Też tak macie że, obce osoby podchodzą do wózka z dzieciaczkiem i lamentują
jakie to ono grube? Najbardziej mnie rozwala taki tekst z ust osób starszych

Zaznaczę ze mój mały wcale nie jest gruby ma idealna wagę do swojego
wzrostu i wieku a taka babcia zobaczy 2 fałdki na rączce i od razu ze taaakie
grube. A choćby nawet był gruby to co z tego i czemu im to tak przeszkadza?
A no i jeszcze 100 pytań do, a czy na piersi, a co już je, a to już można dać,
a tego nie, a czy na tetrze, czy na pampersie, a czy prasuje ubranka, a czy to
albo tamto rozumiem jakby się zapytała osoba która nie ma jeszcze dzieci albo
ma mniejsze niż mój. Taki wywiad tym babciom służy chyba do tego tylko żeby
później z kim innym mnie obgadać. No ale cóż zachciało się mieszkać na wsi to
się teraz muszę odpędzać hehe ile to ja już razy żelazko zostawiłam włączone i
czym prędzej do domu uciekałam

Tez spotykacie takie natrętne osóbki?