beauty.orchidea
04.08.09, 11:51
Szukam porady u doświadczonych mam. mam 3 miesięcznego synka,
strasznego krzykacza, i nie wiem już co z nim robić.
nie wiem o co chodzi - Mały strasznie jest krzykliwy, a decybele ma
wysokie, ryczy jak zaczyna sie nudzić ale zmiana otoczenia czy
zabawy nie pomaga, biore na rece - nadal ryczy, może głodny? -
odrywa sie od piersi, chodze, kładę - nadal wrzeszczy w niebogłosy,
nagle podchodzi babcia a on uśmiech od ucha do ucha i zadowolony a
ja próbowałam uspojać go przez ponad 20 minut.
zazwyczaj jestem sama w domu więc nie ma kto podejśc i go zaskoczyć
więc potrafi tak krzyczeć non stop a ja biegam a to na lezaczek, a
to mata a to rączki i już mi ręce opadają i siły.
Czy może Ktoś mi poradzi co ja mam zrobić bo nerwy już mi siadły i
wpadam w depresję.

((