semi-dolce 04.08.09, 21:50 Dzieciu mojemu wychodzą jednoczesnie górne jedynki i dwójki. Jestem bliska obłędu. Jęczy. Marudzi. Ryczy. Nie śpi. Nic mu nie pasuje. Jak zasnie to sie budzi zaraz z rykiem. Zwariuję przysięgam. No. Wyżaliłam się. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lavia78 Re: Ząbkowanie - wątek wsparcia 04.08.09, 22:14 u nas dwie dolne jedynki na raz szły-2 nocki marudzenia i płaczu....a teraz góra dopiero idzie ale jest lepiej-tzn. i tak cycoholik mi wstaje na cyca nie dłużej niż co 2 godz zęby zębami... Odpowiedz Link Zgłoś
falka32 Re: Ząbkowanie - wątek wsparcia 04.08.09, 22:20 Viburcol mu zapodaj! Tu masz instrukcję obsługi (mój stary wątek) https://forum.gazeta.pl/forum/w,19760,85717674,85717674,Viburcol_co_trzeba_o_nim_wiedziec_.html Odpowiedz Link Zgłoś
pikka6 Re: Ząbkowanie - wątek wsparcia 04.08.09, 22:33 mojemu idzie cholera wie co, ale coś idzie... pewnie dolne jedynki, ale sama już nie wiem bo niedoświadczonym zębologiem jeszcze jestem dzisiaj też jakiś marudny był, 37.3 stopni miał, ostatnio biegunka ale takiej masakry jeszcze nie było jak piszesz... aż się boję... Odpowiedz Link Zgłoś
pikka6 Re: Ząbkowanie - wątek wsparcia 04.08.09, 22:35 a skąd wiecie które wychodzą? i skąd wiesz semi że aż 4 na raz?? Odpowiedz Link Zgłoś
agazagie Re: Ząbkowanie - wątek wsparcia 04.08.09, 22:41 To widać. Mojemu też góra szła jednocześnie (tzn dwie dwójki i jedynka, bo lewa jedynka się przebija i przebić nie może). Marudził bardzo, w nocy się budził i ryk. Teraz już jest z górki - tylko tej śliny jest tyle, że nie tylko on jest cały mokry ale każdy kto go na chwilę weźmie na ręce. Odpowiedz Link Zgłoś
semi-dolce Re: Ząbkowanie - wątek wsparcia 04.08.09, 22:43 Widzę. Dziąsła wielkie i czerwone. Lewe - i jedynka i dwójka już się przebiły, widać je i czuć, lewe jeszcze nie. Odpowiedz Link Zgłoś
semi-dolce Re: Ząbkowanie - wątek wsparcia 04.08.09, 22:44 Znaczy prawe jeszcze nie. Odpowiedz Link Zgłoś
pikka6 Re: Ząbkowanie - wątek wsparcia 04.08.09, 23:04 łooo boshe to chyba jeszcze poczekamy trochę , czerwone nie ma, na razie tylko takie napuchnięte... Fuck! a ja myślałam że wylezie coś niedługo....ech... Odpowiedz Link Zgłoś
semi-dolce Re: Ząbkowanie - wątek wsparcia 04.08.09, 22:42 Zapodałam sedalię. I nurofen. Na razie śpi. Odpowiedz Link Zgłoś
beliska Re: Ząbkowanie - wątek wsparcia 04.08.09, 22:35 Dentinox Semi spróbuj Młodemu, a sobie meliskę w duzych dozach. Borysowi tez możesz lekką herbatkę taka dawac na noc, powinna pomóc spać. Pocieszające jest to, że w koncu wylezą te zębiska. Jak młoda ma cięzkie dni/nie zeby, bo te na razie spokojnie wyłaziły/, to staram się jej zaproponowac to, co najbardziej lubi np. wodę, odwiedziny u znajomych itd. Pomaga dopóki trwa atrakcja, ale najbardziej pomaga mnie ta chwila oddechu. Odpowiedz Link Zgłoś
semi-dolce Re: Ząbkowanie - wątek wsparcia 04.08.09, 22:53 Ja go chyba podrzuce babci na pół dnia Pocieszające jest to, że wylezą 4 i będzie mniej wyłaziło potem. Znaczy, że na raz a nie na dwa razy, rozumiesz mam nadzieję Na sen dałam sedalię jak napisałam wyżej, niby napisane, że od roku, ale ja odważny człowiek jestem. I faktycznie pomaga. To taki syrop homeopatyczny na zaburzenia snu u maluchów. Dentinox też. A mnie to już nic nie pomoże... Ale pewnie masz rację, skocze z nim nad jezioro czy na basen, uwielbia pływać. I jeszcze na huśtawce mu się podoba na placu zabaw. Najgorsze jest to budzenie się kiedy niby uśnie. Bo ja już zaczynam sobie coś robić albo w domu, albo ze sobą i nagle ryk. I tak wszystko robię na raty. Na bardzo wiele rat. A że zostaliśmy sami to sporo mam do zrobienia i nie ogarniam. Ale damy radę Odpowiedz Link Zgłoś
falka32 Re: Ząbkowanie - wątek wsparcia 04.08.09, 23:01 Viburcol jest bardziej dedykowany na ząbkowanie niż na zaburzenia snu. Albo jakby nie pomogło, to mozesz spróbować chamomilę homeopatyczną w kulkach, ona jest też w składzie viburcolu (zobacz, może w składzie sedalii też jest?) i jest typowym lekiem na silne bóle, niepokój i fochy związane z ząbkowaniem u małych dzieci. Działa przeciwbólowo, więc nurofen wtedy mozna odpuścić. W Viburcolu są tez inne składniki przeciwgorączkowe, oprócz chamomili, chociaż sama chamomila też pomaga przy określonych rodzajach gorączki, ale nie przy wszystkich. Ja przeżyłam ząbkowanie (półtora roku...) na zestawie: viburcol, a jak sprawa była za mocna na viburcol, to dopiero chamomila 15 ch. Odpowiedz Link Zgłoś
semi-dolce Re: Ząbkowanie - wątek wsparcia 04.08.09, 23:35 Mam i viburcol (niezebędnik młodej mamy, punkt 1. - viburcol ). I chamomile gdzies mam nawet A w sedalii jest: chamomilla 9 ch, gelsemium 9 ch, hyoscyamus niger 9 ch, kalium bromatum 9 ch, passiflora incarnata 3 ch, stramonium 9 ch. Jesli wiesz co to są i do czego służą, bo ja nie mam pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
beliska Re: Ząbkowanie - wątek wsparcia 04.08.09, 23:13 W homeopatię nie wierzę. Zioła i farmaceutyki mi zostają. Nauczyłam się, że jak młoda daje w kośc, to olewam większośc obowiązków i nastawiam się na taka organizację dnia, by ulzyc jej i przede wszystkim sobie. Dzieć zadowolony to i matka tez, więc spacerowałam juz całymi dniami, jak miała na to chęć-zaliczałysmy wszystkie wiejskie atrakcje-szukałaysmy zwierzat typu krowa/tak, trza poszukac i to złazic calą wieś, by w końcu obejrzec krowe/ i place zabaw, bo mamy takie, odwiedzałam wszystkich znajomych-nawet tych, u których nigdy dotąd nie byłamitd. Zrób to co najwazniejsze, ogarnij psy i zajmuj Borysa, ale tak, by i Tobie było dobrze. Robota nie zając, nie ucieknie, a jak jesteście sami, to masz jej mniej Nie jest łatwo, ba, chwilami myslałam, że zwariuję i wiesz o tym, ale w koncu jakie jest wyjście. Aaa, babcia! Wykorzystaj Mam, kto jak kto, ale babcia da radę Mnie pomaga piwko z sokiem Odpowiedz Link Zgłoś
semi-dolce Re: Ząbkowanie - wątek wsparcia 04.08.09, 23:38 No wykorzystam mamę Udało mi się jakiś czas temu dojść do porozumienia z borysowym tatą, więc jego też wykorzystam. I przeżyjemy. On najbardziej lubi być w wodzie. Basen a jeszcze lepiej jezioro to dla niego raj. Ale może być i wanna. Jak już jest strasznie to go kąpię Pomaga na trochę Odpowiedz Link Zgłoś
beliska Re: Ząbkowanie - wątek wsparcia 04.08.09, 23:54 Woda to najlepsze co może być. Młoda ma dwie pasje-piłki i wodę. tap tap w jakimkolwiek zbiorniku czy też pod węzem ogrodowym, prysznicem jest zawsze rewelacją, ale najfajniej jest nad jeziorem Tap tap znosi wszelkie marudzenia, więc mocz Młodego ile wlezie. Odpowiedz Link Zgłoś
magdakaam Re: Ząbkowanie - wątek wsparcia 06.08.09, 15:36 ja też się tak pocieszałam jak szły 4 jedynki naraz, a teraz idą górne dwójki i trójki i jest jeszcze gorzej, 2 dni temp do 38,5. myślałam, że to trzydniówka, a to zęby. czy trójki nie powinny wyjść na końcu? Odpowiedz Link Zgłoś
atena12345 Re: Ząbkowanie - wątek wsparcia 05.08.09, 08:22 No to ja tez się wyżale. U dziecia chyba tez zęby, choc czasem to nie wiem sama. Jesć nie chce - tylko mleko by pił. Smoka pokochał nad życie, a wcześniej od przypadku do przpadku. Marudzenia, wyginanie się bez zapowiedzi... A najgorsza była dzisiejsza noc... a ja tak lubię spać Odpowiedz Link Zgłoś
atucapijo Re: Ząbkowanie - wątek wsparcia 05.08.09, 14:05 uff, to nie tylko u nas takie akcje?!?!?! mojemu to jzu nie wiem co wydjzie, jak mial z 6.5 mca to pediatra stwierdzila, ze mu wylazi csworka, a dziasa na jedynkach mial spuchniete. teraz ma jakby kreseczke na dole, ale juz tak nie marudzi jak jakies 2 tyg temu - czyzby minal najgorszy moment? jak poznac czy dzislo zostalo rpzebite, jak nic nie wida( glownie dlatego, ze moj dziec wywala jezora jak mu patrze w paszcze) zele itp lalam w hurtowych ilosciach, teraz uzywam dentoseptu odparowanego ( bo alkohol szczypie w podziurawione dziasla), daje ulge na dluzej niz np bobodent czy tutejszy specyfik Dentinale, a ziola dzailaja p/zapalnie. paracetamolem dziec pluje, mam dosc scierania z podlogi, wiec zaprzestalam, jesli nie wyje straszliwie. ale fakt, parenascie dni temu tak wyl..dobrze, ze mialam siostre na sluzbie przez miesiac, to troche odzylam, chocby od robot przymusowych jak zmywanie Odpowiedz Link Zgłoś
jula1232 Re: Ząbkowanie - wątek wsparcia 05.08.09, 14:10 My tez borykamy sie z zabkowanie. Jak wychodziły dwie górne jedynki, to w nocy nawet piszczała i nic zupełnie nic nie pomagało. Dolne jedynki lepiej znosiła. Odpowiedz Link Zgłoś
desse_o Re: Ząbkowanie - wątek wsparcia 05.08.09, 14:17 Ja dzisiaj zakupiłam Efferalgan, ale jeszcze nie podałam. Viburcol jest gigantyczny, jakoś nie wiem czy on da sobie go wcisnąć Zęby, dolne jedynki czuć już pod palcem, ale męczą go stracznie. Gryzie wszystko, mamę, tatę, zabawkę, własne palce, pieluchę, co popadnie. Nawet nie zdąże mu posmarować tych dziąseł, bo wszystko zlizuje i wyrywa się jakbyśmy go żywym ogniem przypalali. Noce też słabiutkie bo rzuca się, a my na zmianę trzymamy go żeby jakoś się wyspał. Ech! Dziewczyny, czy od przebicia się zęba przesz dziąsło to długo jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
tusie-czek Re: Ząbkowanie - wątek wsparcia 05.08.09, 14:13 u mnie wychodzily na raz dolne jedynki a potem dwie 2 i jedna jedynka gorna. Sprawdzal sie co 6 godzin czopek z paracetamolu: we Fr to sie nazywa dolipran ale wszedzie jest pewnie to samo tylko z inna nazwa. To jest ogolny lek przeciwbolowy i przeciwgoraczkowy. I zeby zasnela to smarowalam zelem znieczulajacym. U mnie w aptece poszlam zapytalam i pani dala zel dla niemowalat na zeby. U Ciebie na pewno tez cos bedzie. Te dwie rzeczy naraz (przy czym zel to w krytycznych sytuacjach) i wszytsko poszlo moze nie jak po masle ale skonczylo sie na marudzeniu i podwyzszonej placzliwosci. jak sie w nocy budzila po 6 godzinach to zazwyczja zel i usypiala. No i niestety duzo ztrakcji trzeba jej bylo zapewnic. Odpowiedz Link Zgłoś
leneczkaz Re: A dla obolałego dziecia wątek wsparcia? 05.08.09, 14:15 Miałam przedwczoraj leczoną ósemkę i boli do dziś. Ból ten sam jak przy wyżynaniu więc się katusze przypomniały. Współczujcie dzieciom Odpowiedz Link Zgłoś
zuzka04_4 Re: Ząbkowanie - wątek wsparcia 05.08.09, 22:20 Mój Antoś (9m-cy)rownież intensywnie ząbkuje- u nas wychodzi 6 jednocześnie. Jedynki dolne przebiły się, górne jedynki i dolne dwójki wlasnie się przebijają.Nie ma na szczęście takiej tragedii, tylko czasami w nocy budzi się z krzykiem- jedyne lekarstwo to przytulenie się do cycusia, no i oczywiście wszystko co do ręki to i do buzi- przez to miewa pleśniawki. Życzę cierpliwości Odpowiedz Link Zgłoś
dordulka Re: Ząbkowanie - wątek wsparcia 06.08.09, 11:35 Nie bylo mnie wczesniej, wiec wspieram teraz Usciski dla Was obojga Odpowiedz Link Zgłoś
leneczkaz Re: Ząbkowanie - wątek wsparcia 06.08.09, 15:13 Pół miesiąca marudzenia i ... wyszły nam jedynki! A już myślałam, że mam wrednego dziecia, a on cierpiący był. Teraz to go zakocham na śmierć ;p Odpowiedz Link Zgłoś
atena12345 Leneczkaz - z innej beczki 06.08.09, 15:33 Pytanie nie w temacie: ile miał Twój Młody jak zaczął sie w końcu obracać? Mój ma 6,5 i nie obróci sie i już! No i tak sie zastanawiam czy się martwić... Odpowiedz Link Zgłoś
leneczkaz Re: Leneczkaz - z innej beczki 06.08.09, 15:43 Chyba z 7.. Albo 7,5 ... Ale u nasz szybko leciało bo 7 m-c - nic, a 8 m-c raczkowanie, chodzenie, turlanie i cuda na kijku. Tyle, że my się rehabilitowaliśmy (całe 3 x) ale efekty było widać po każdym spotkaniu. Młodemu wystarczyło pokazać a on po przyjściu do domu jak małpeczka powtarzał Odpowiedz Link Zgłoś
atena12345 Re: Leneczkaz - z innej beczki 06.08.09, 15:46 dzięki no my na reh. nie chodzimy, bo nasz pediatra uważa, że niepotrzebne. Dam mu czas jeszcze troszke Odpowiedz Link Zgłoś
dordulka Atenko-antenko:-) 07.08.09, 10:00 ... sprobuj tego U nas zadziałało po kilku ćwiczeniach, a mam niezłego lenia w domu Zaczeła obroty na tydzien przed skonczeniem 6 miesiecy, wczesniej NIC. Odpowiedz Link Zgłoś
atena12345 Re: Atenko-antenko:-) 07.08.09, 12:33 Wiesz juz próbowałam tych ćwiczeń, a w zasadzie co dzień próbuje. Ale dzieć ma awersje na nie Raz dawno temu obrócił sie z brzucha na plecy, a ja durna wrzasnęłam "brawo!!!" ten sie wystraszył, odbyrknął, walnął głową w podłogę i od tego czasu nie da sie tkąć. I troche zaczynam sie martwić, a panikara nie jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
agazagie Re: Ząbkowanie - wątek wsparcia 07.08.09, 09:53 Moja radość była przedwczesna. Ta lewa jedynka w dalszym ciągu nie może wyleźć, w dodatku dziąsło zrobiło się fioletowe. Młody całe dnie marudzi, właściwie to wrzeszczy i to w sposób piskliwy, który mnie do szału doprowadza. Żadna zabawka, żaden przyrząd kuchenny go nie interesuje, wszystko jest do dupy... i wrzask. I oczywiście wrzeszczy tak kiedy jestem z nim sama, bo jak mąż przychodzi z pracy to jest "tylko" marudny. Jedynie w sadzenie go w chodzik przed tv z Sezamkami i Cliffordem uspokaja go i mam chwilę oddechu. Tak, wiem, że chodzik jest "be" i tv jest "be" - a razem to już "be" do kwadratu. Ale szczerze mówiąc mam to gdzieś. Byle mi się chociaż przez chwilę tak nie darł. Bo jeszcze sąsiedzi napuszczą na mnie pomoc społeczną za znęcanie Odpowiedz Link Zgłoś
leneczkaz Re: Ząbkowanie - wątek wsparcia 07.08.09, 09:58 Przytulam przytulam i łączę się w bólu. Wczoraj wieczorem 39 stopni. W nocy 2 pobudki (Boże co za koszmar tak wstawać po 5 m-cach ciszy..), czopki, smarowidła.. O 4 mleczko w końcu. Od rana maruda, jeść nie chce tylko miałczy. Za to padł bez bujania i lulania i 1 sek. i śpi. Pewnie znowu ma temperaturę ;| 1 jedynka się przebiła, druga jeszcze nie to jeszcze nas pomęczy. a mnie też boli ósemka jakby rozła .. boże.. wariatkowo! Odpowiedz Link Zgłoś
agazagie Re: Ząbkowanie - wątek wsparcia 07.08.09, 11:02 Dzięki - u mnie Młody też przed chwilą padł. Znając życie to pośpi z pół godziny. Dobre i tyle... Normalnie ten tydzień mnie wykończył (w dodatku przez 2 dni byłam kompletnie sama bo mąż na wyjazdowym szkoleniu, tak więc nawet po południu nie miałam wsparcia). Ostatnio tak zmęczona opieką byłam zaraz po wyjściu ze szpitala. Potem był dłuuuugo lajcik (nawet kolki nie były uciążliwe, poza jedną nocą z wyciem od 20-tej do 6 rano non stop). A teraz te zęby... niech one wreszcie wszystkie wyjdą bo na łeb chyba dostanę. Jak dobrze, że od 1-go września oddaję go do żłobka - może wreszcie odetchnę. Odpowiedz Link Zgłoś
glagonia Re: Ząbkowanie - wątek wsparcia 07.08.09, 14:31 No to i ja dołączę. Mój młody niestety ząbkuje tak już od kilku miesiecy i co 2 tyg ząbek... Do tego nauczył sie chodzić, więc problem jest z uśpieniem, problem ze spaniem dłuższym niż godzina (w ciągu dnia), w nocy nieraz przy cycu tylko sobie zyczy... I co najgorsze, mamy już 8 zabków, a dalej się ślini na potęgę! Czy one kiedyś się zatrzymają? Odpowiedz Link Zgłoś
atena12345 wyszła trójka ?? 09.08.09, 09:46 No i sie przebił ząbek, ale jest to chyba trójka?? mozliwe?? Córka zaczęla od dwójek, to może i to się zdarza??? hmmm.... w każdym razie dzieć nieznośny i cierpiacy Odpowiedz Link Zgłoś
dziub_dziubasek Re: Ząbkowanie - wątek wsparcia 09.08.09, 14:56 Też się dopiszę, mojej (11 m-cy) rosną wszystkie czwórki (jedynki i dwójki już ma, zaczęła ząbkowac w wieku 4,5 m-ca)- dziąsła masakrycznie opuchnięte, widać już takie zbielałe miejsca i czuć te zęby tuż pod dziąsłem. Młoda marudzi, ręce pcha do paszczy niemal do łokci... A ja tak czekam i czekam kiedy w końcu te zęby się przebiją, bo taki stan trwa już drugi tydzień. starszak czwórki przywital 40-stopniową gorączką.... Odpowiedz Link Zgłoś
rzeszowkrakow Re: Ząbkowanie - wątek wsparcia 11.08.09, 09:41 semi dolce - jestem z Toba (chociaz zabki to temat ktory jeszcze przed nami). przetrzymaj to jakos przeciez nie bedzie to trwac wiecznie. z drugiej strony przerobisz temat i jak zwykle bedziesz miala same trafne porady w tym temacie. pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
semi-dolce Re: Ząbkowanie - wątek wsparcia 11.08.09, 09:49 Dzięki Wszystkim dzięki. Poprzednie dwie noce spał mało i ryczał. Stałam się zombie. Ale dziś już się wyspałam, młody tez, spokojny i zadowolony. I sześciozębny Odpowiedz Link Zgłoś
leneczkaz Re: Semi help. 11.08.09, 10:05 moj dziec ma przebitą jedną jedynkę a druga walczy. wolno to idzie. mały ZACZĄŁ JEŚĆ W NOCY po 6 m-cach !!! Nie wiem co o tym myslec, ale nie ssie dla uspokojenia tylko obala flachę do końca. urósł w ciągu 2 tyg. ze 3 cm. i wyrósł ze wsyztkich koszulek. połączenie tego wszytkiego sprawia, że nie czuję się już naturalnego macierzyństwa.. Semi napisz coś mądrego bo Pani Hogg właśnie mnie nazwała przypoadkowym rodzicem Odpowiedz Link Zgłoś
semi-dolce Re: Semi help. 11.08.09, 13:06 Coś mądrego powiadasz? Nie lubię pani Hogg I sama jestem poniekąd przypadkowym rodzicem, ale z innych powodów Cóż, skoro jest głodny to niech je. Sama widzisz, że rośnie na potęgę, potrzebuje więc paliwa. Minie mu, nic się nie martw. Koszulki kup nowe. Najlepiej rozmiar za duże. O zębach już wszystko zostało napisane powyżej. To strasznie ciężki czas dla dziecka, boli, uwiera i jest ogólnie okropnie. Badź wyrozumiała. Odpowiedz Link Zgłoś
desse_o Re: Ząbkowanie - wątek wsparcia 11.08.09, 10:19 U mnie tak samo. Myślałam, że to te dwie dolne jedynki tak mu dają się we znaki a wczoraj to sądziłam, że zapalenie ucha ma bo mało sobie tych uszu nie oderwie i nosa nie ukręci i gryzie wszystko. Mam malinki na rękach, na szyi i to nie zasługa męża Dziś okazało się, że to 4 zęby na raz idą: dolne i gorne jedynki jak u ciebie. Muczy i buczy cały dzień, w nocy on śpi bo ja go trzymam i przewracam i pilnuję żeby się nie drapał a i tak budzi się co chwila. A w dzień to prawie cały czas na rękach. Odpowiedz Link Zgłoś
pikka6 Re: Ząbkowanie - wątek wsparcia 11.08.09, 12:38 No i zaczęło się.. Fuck! Jednej nocy z 10 pobudek, innej nic... w dzień też różnie bywało, za to dzisiaj jakaś masakra! Tylko na rekach bo zaraz ryk. A że ja nieco wychudzona jestem to ciężko bywa... Jeszcze pediatra nie chce nam go zaszczepić bo ma 37,3 i leukocyty w moczu ponad normę. Ciekawe kurde czemu... Odpowiedz Link Zgłoś
pikka6 Re: Ząbkowanie - wątek wsparcia 11.08.09, 13:13 Kurde dziewczyny macam mu teraz te dziąsełka i on ma mega wzgórek i taki ostry i twardy od dzisiaj chyba, ale w miejscu dolnej trójki!!! to możliwe?? przecież jedynki powinny... ?? Odpowiedz Link Zgłoś