charczy w gardle

03.09.09, 18:38
Moja 10 miesięczna córka ma jakies dziwne charczenie w gardle. Zaczeło się
się dzisiaj o 14-tej , bawiła się aż nagle zaczeła charczeć . myslałam że
minie bo charczy tylko jak weżmie głęboki oddech tak jakby astme miała i tylko
przy wdechu. o 16-tej poleciałyśmy do ośrodka zdrowia , pediatry już nie było
zbadał ją internista i mówi że wszystko ok oskrzela czyste . doradził żeby nos
wyczyścić ,po powrocie nos wyczyściłam nic tam nie było kataru nie ma .
myślałam że może coś połknęła ale je pije normalnie . tylko to charczenie przy
wdechu . Ktoś tak miał ? Może ktoś wie czym to może być spowodowane . pozdrawiam
    • pychu Re: charczy w gardle 03.09.09, 19:36
      U mojej córki jak miała też chyba 10 miesięcy takie charczenie pojawiało się
      zazwyczaj rano a powodem była alergia.
      • el.dorotka Re: charczy w gardle 03.09.09, 19:48
        alergia wziewna czy pokarmowa ? mała miała a może jeszcze ma skaze białkową a
        ostatnia od jakiegoś miesiąca zaczełam dawac mleko tzn jak było w słoiczku kilka
        procent to dostawała na próbe i nic sie nie dział żadnej wysypki ani biegunki .
        pije oczywiscie pepti dalej ale czy te śladowe ilosci mleka mogły zaszkodzić?
        • pychu Re: charczy w gardle 04.09.09, 09:04
          Prawdopodobnie to była alergia na pyłki
          • pychu Re: charczy w gardle 04.09.09, 12:02
            Ciężko stwierdzić czy niewielka ilość mogła spowodować alergię. Myślę, że
            powinnaś skonsultować to z pediatrą. A jak to charczenie wygląda? U nas było
            takie, jakby coś zalegało w gardle. Jeden lekarz stwierdził, że to zwiotczenie
            krtani, które minie z czasem, ale dwóch innych stwierdziło alergiczne gardło i
            faktycznie po lekach antyalergicznych przeszło.
            • el.dorotka Re: charczy w gardle 04.09.09, 12:07
              na 15-tą idziemy do pediatry . charczenie też wygląda jakby coś zalegało jakby
              powietrza przeciągnąc nie mogła , jakby zakrztuszona była i tylko przy głebokim
              oddechu . jak nic pediatra nie wymyśli poproszę o leki antyalergiczne .
              • pychu Re: charczy w gardle 04.09.09, 12:11
                Tak, to był właśnie taki drażniący odgłos. A może poszukaj kontaktu z jakimś
                pediatrą - alergologiem? Ja miałam właśnie takie szczęście, że znalazłam taką
                babeczkę smile
                • el.dorotka Re: charczy w gardle 04.09.09, 12:17
                  a leki antyalergiczne bierzecie cały czas ? czy alergia sama ustąpiła ? mieszkam
                  w małej miejscowości alergologa brak , ale jak pediatra nie pomoże będę szukać
                  bo charczenia słuchać sie nie da mam wrażenie że mi sie dzieciak udusi.
                  • pychu Re: charczy w gardle 04.09.09, 12:53
                    Mała dostawała leki homeopatyczne i Clemastinum w syropie. Alergia ustąpiła,
                    później przez jakiś tydzień był mokry kaszel bo wszystko się oczyszczało. Nasza
                    p.doktor powiedziała, że pewnie we wrześniu się spotkamy i dalej będziemy
                    walczyć z alergią. Na razie jest spokój więc zobaczymy. U nas w sumie od
                    początku było dość alergicznie. Też była skaza białkowa, czerwone plamy na buźce
                    i dekolcie, ale ze skazy córka wyrosła, przeważnie do pierwszego roku dzieciom
                    przechodzi. Teraz zobaczymy co dalej będzie z pyłkami crying
                    • pychu Re: charczy w gardle 04.09.09, 12:56
                      Powiem Ci szczerze, że jeżeli to jest alergia to pediatra rozpozna. U nas
                      pierwszy raz właśnie to "alergiczne gardło" rozpoznał lekarz rodzinny do którego
                      poszłam, bo do pediatry muszę jechać 30 km, a też potrzebowałam pilnej
                      konsultacji. Podobno przy takim alergicznym gardle- jak to określiła p.doktor
                      jest tam widoczna jakaś wydzielina i to ona tak charczy
                  • dora.27 Re: charczy w gardle 04.09.09, 13:43
                    el.dorotka daj znać co tam pediatra stwierdził. Mój synek ma 6
                    tygodni i od wczoraj tak dziwnie charczy przy jedzeniu i jak się
                    budzi w nocy i rano do karmienia, ale jak śpi to nie charczy. Nie
                    wiem czy panikować i biec z tym do lekarza. Poczekam i zobaczę moze
                    minie. Mąż twierdzi, ze to ślina, ale jak dla mnie to jakaś
                    wydzielina w noso-gardzieli. Kataru i innych objawów przeziębiebia
                    czy alergii brak.
                    • el.dorotka Re: charczy w gardle 04.09.09, 15:07
                      JUŻ po wizycie . pani doktor stwierdziła oskrzela czyste żadnej infekcji
                      bakteryjnej . raczej od alergii no chyba że w krtani coś ma ale raczej nie.
                      przepisała : ZYRTEC-krople na noc 10. , CLENASTU nie wiem czy dobrze pisze nie
                      mam recepty mąż w aptece .to syrop. RUBINOL syrop i chlorochinaldin .
        • vjann Re: charczy w gardle 04.09.09, 19:48
          jak jest uczulona to nawet minimalna ilość może wywołać alergię
    • el.dorotka Re: charczy w gardle 04.09.09, 15:09
      a i oczywiście znowu całkowicie odstawiamy mleko .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja