Dodaj do ulubionych

ŚWIĘTOKRZYSKIE MAMUSIE

19.08.04, 08:31
Wzywam wszystkie świętokrzyskie mamy do ujawnienia się!
Niestety na forum regionalnym jest nas bardzo mało. Może nie wyszstkie po
prostu trafiłyśmy na te strony. W każdym razie nie wierzę i nie chcę wierzyć,
że w całym województwie jesteśmy tylko ja i Ania mama ślicznego Patryka.
Ujawniajcie się (nawet jak jesteście na "emigracji" ale nadal czujecie się
silnie związane z naszym regionem)!
Piszcie o swoich pociechach, o tym jak się rozwijają i wogóle o wszystkich
smuteczkach i uśmiechach z tym związanych.

Może zacznę. Mam fajną córcię (narazie jedną), która przedwczoraj skończyła 6
m-cy. Ma na imię Oktawia. Wesoły z niej bobasek. Dzisiaj przespała prawie
całą noc i dzięki temu ja mam świeże spojrzenie na świat i więcej mi się dziś
chce. smile))

Pozdrawiam

Kasia

Oktawunia
Obserwuj wątek
    • smieszek Re: ŚWIĘTOKRZYSKIE MAMUSIE 19.08.04, 08:34
      Wynaczcie pomyłkę. Mam nadzieję, że to Was nie zmyli!
      • asiulek7 Re: ŚWIĘTOKRZYSKIE MAMUSIE 19.08.04, 08:48
        Witaj,
        jak to ładnie nazwałaś - jestem na emigracji.. hi, hi. Krajowej. Mieszkam
        obecnie w W-wie. Jestem mamą 10 miesięcznej Paulinki.
        Skąd pochodzisz?
        Pozdrawiam
        Asia
        • smieszek Re: ŚWIĘTOKRZYSKIE MAMUSIE 19.08.04, 09:19
          Cześć Asiu!
          Witam. Jestem z samych Kielc. Mieszkam, pracuję i matkuję w tym mieście.
          Cieszę się, że się "ujawniłaś". Mam nadzieję, że często będziesz tu zaglądać i
          napisz coś więcej o swojej Paulince.

          Pozdrawiam
          Kasia
          • aniapatryk Re: ŚWIĘTOKRZYSKIE MAMUSIE 19.08.04, 11:03
            No ta ja tez witam, Kasia nas już po krótce przedstawiła. Jestem mamą 23
            miesiecznego Patryka. Mam 28 lat. Pochodze i mieszkam w Kielcach. Patryk
            obecnie waży niecałe 12 kg, wzrost około 88 cm. jest kochanym łozbuziakiem ,
            mówiącym we własnym języku i sikającym jeszcze w pieluszkisad
            Pozdrawiam Ania
            • asiulek7 Re: ŚWIĘTOKRZYSKIE MAMUSIE 19.08.04, 12:15
              No to moje drogie, ja pochodzę ze Staszowa (ok. 60km od Kielc). Kiedyś to
              miasteczko było w kieleckim woj., potem w tarnobrzeskim, a teraz wróciło do
              korzeni.
              Paulinka wazy ok. 9 kg (ostatnio jej nie wazyłam), ma duże brązowe oczy i lekko
              kręcone włosy (zaczynają się kręcić). Zębów na razie 6. Gada dużo po swojemu,
              ale mama i tata też. Uwielbia kwiatki i pieski. I cudnie sie dziwi mówiąc "O".
              Wróciłam do pracy..., a P. jest pod dobra opieką Taty i Babci (na zmianę).
              Pozdrawiam Was serdecznie.
              Asia
              ps. jeśli macie ochotę skrobnąć maila na priva, to zapraszam na emaila
              gazetowego.(proponuję, bo nie zawsze mam czas na forum)
              • iskra14 Re: ŚWIĘTOKRZYSKIE MAMUSIE 19.08.04, 20:05
                No to Asiulek mamy blisko. Ja po studiach zostałam w Warszawie. Tu pracuję ,
                tutaj urodził się Michał (skończył już 4 lata, ale nadal bardzo regularnie bywam
                w świętokrzyskim. Wszystkie święta, część wakacji i ferii zimowych (pracuję w
                szkole) spędzamy u rodziców moich i męża. Ja pochodzę z okolic Rakowa. Do
                Staszowa mam ok. 20 kilometrów i często tam bywam. Mój mąż pochodzi z okolic
                Ostrowca Świętokrzyskiego, więc nasz syn ma solidne świętokrzyskie korzenie.
                Pozdrawiam.
                • asiulek7 Re: ŚWIĘTOKRZYSKIE MAMUSIE 20.08.04, 09:08
                  Wiem, gdzie jest Raków. Parę osób z mojej klasy (LO w Staszowie) dojeżdżało z
                  Rakowa. Świat jest mały, prawda???

                  Asia
    • mamastasia Re: ŚWIĘTOKRZYSKIE MAMUSIE 20.08.04, 12:00
      Dopisuję się do Was! mieszkam w Kielcach, choć akurat dla mnie to jest emigracja
      z Małopolski. Tu niestety mam niewielu znajomych ale mam tu męża smile. Nie
      pracuję, o ile wychowanie dziecka to nie jest praca. Mój syn ma na imię Staś, ma
      20 mies. i trochę waży - chyba ze 12 kg. Zaczyna się buntować, niestety, ale
      generalnie jest miły, uśmiechnięty i grzeczny.
      Pozdrawiam
      Ania
    • w.kielanowska Re: ŚWIĘTOKRZYSKIE MAMUSIE 21.08.04, 20:35
      Cześć dziewczyny. Ja też pochodzę z kieleckiego,a dokładnie z Ostrowca
      Św.Obecnie niestety na emigracji aż w Mławie,ale jak to tylko możliwe wracamy
      do rodzinnych stron do babci i dziadka.Mamy 14 miesięczną Alusię trzpiotkę nie
      z tej ziemi,która każdego dnia nas czymś nowym zaskakuje.....Pozdrawiamy
      wszystkich cieplutko i może do zobaczenia Wiola z Alą...
      • iskra14 Re: ŚWIĘTOKRZYSKIE MAMUSIE 22.08.04, 07:29
        jednak naprawdę świat jest mały. Moi rodzice mieszkają ok. 50 km od ostrowca,
        ale właśnie tam chodziłam do ogólniaka. Mąż pochodzi spod Ostrowca.
        • olcia201 Re: ŚWIĘTOKRZYSKIE MAMUSIE 22.08.04, 16:09
          Witam,
          jestem kolejną "świetkokrzyską" mamusią smile) W Kielcach mieszkam i pracuję Mam
          na imię Ola, 28 lat, 9,5 letnią córcię i całkiem sporego już maluszka w
          brzuszku który dołączy do naszej rodzinki w ciągu najbliższych 4 tygodni.
          Ciężko mi siedzieć, stać, leżeć....))) ale cieszę się nieeeeezmiernie z tego
          maluszka.
          Pozdrawiam wszystkie mamusie
    • smieszek Re: ŚWIĘTOKRZYSKIE MAMUSIE 23.08.04, 12:48
      Witam wszystkie Mamy i maluszki.
      Cieszę się, że powiększa się nsze grono. Faktycznie świat jest mały, a Polska
      to już wogóle.
      Ol Ciebie witam szczególnie gorąco. Pozdrów swój brzuszek i trzymaj się mocno.
      Jakby coś się wydarzyło w między czasie to daj znać. Trzymam za Was kciuki. A
      tak swoją drogą to wiesz czy to będzie dziewczynka, czy chłopczyk?
      Ja mam teraz urwanie głowy. Szykujemy się do wyjazdu na wakacje. Ostatecznie
      wyjeżdzamy do Tunezji i mam strasznego pietra. Pocieszam się, że wszystko
      będzie ok, ale załatwiania w róznych urzędach jest mnóstwo. Szczególnie w NFZ.
      Jakoś przetrwam.
      Może któraś z Was była tam na wakacjach i może podrzucić jakieś ważne
      spostrzeżenia lub uwagi. Będę wdzięczna.

      Pozdr
      • olcia201 Re: ŚWIĘTOKRZYSKIE MAMUSIE 23.08.04, 19:32
        Witam,
        śmieszku dziekuje za "szczególne" powitanie i pozdrowienia. Mój maluszek co
        prawda powinien spedzić w moim brzuszku jeszcze jakieś 4 tygodnie. Ale biorąC
        pod uwage że dośc silne skurcze mam już od kilku tygodni i powstrzymywane są
        one tylko za pomocą leków, przypuszczam że zaraz po ich odstawieniu (tzn. za
        jakieś póltora tygodnia) znajdę się na sali porodowej. Choc mój mąż żartuje
        czasem że teraz lekarze powstrzymują a potem będą pewnie u mnie poród
        wywoływać smile)) Narazie delektuję sie pobytem w domku po powrocie ze szpitala i
        kończę przygotowywać wyprawkę dla dzidziusia. Niestety, wakacyjne wyjazdy w tym
        roku mnie ominęły. Ale ja to sobie jeszcze kiedyś odbiję smile))))) A w Tunezji
        byłam kilka lat temu i mnie ten kraj zachwycił. Przede wszystkim, trzeba
        zwrócić uwagę na hotel, bo jednak nasze polskie 3* to nie to samo co 3*
        tunezyjskie. Co prawda sama jestem zdania iż w hotelu w zasadzie sie tylko
        spedza noce, więc nie ma co przesadzać,no ale jednak pewne minimum musi byc.
        Sama Tunezja to wg. mnie kraj bardzo "policyjny" i przynajmniej ja nie
        spotkałam się z przejawami agresji czy wulgarnego zachowania. Trzeba jednak
        pamiętac, że to kraj, jak ja to mówię "dziki". Nie ma co się wypuszczać w
        odludnione tereny samemu późnym wieczorem, albo wdawać się w niepotrzebne
        dyskusje czy targowanie kiedy nie mamy naprawdę zamiaru czegoś kupić. No a
        targowac się tzreba i to ostro, to cały rytuał i przedstawienie trwające czasem
        nawet 40 minut. Ale warto bo pierwotnie podawana przez nich cena jest po prostu
        absurdala, ale przy dobrym targu można ją naprawdę zbić o nawet 80%. Ja ze
        swojej tunezyjskiej wyprawy przywiozłam sobie kilka naprawdę ładnych skórzanych
        i oryginalnych torebek, zakupionych w super cenie. Poza tym trzeba pamiętać, że
        kobieta u nich nie jest traktowana tak jak u nas. Nie ma co oczekiwac
        pierwszeństwa przy drzwiach czy innych tego typu "uprzejmości". Ja generalnie
        sama nigdzie nie wychodziłam, wszędzie z mężulkiem a i tak ja i moja córka
        wzbudzałysmy "zainteresowanie" bo jestesmy ciemnymi blondynkami, a dla nich
        to "atrakcja"smile))) Mój mąz dostał nawet propozycję odsprzedania mnie za ileś
        tam wielbłądów. U nas początkowo wzbudziło to rozbawienie ale szybko minęło jak
        okazało się że ów arab mówi zupełnie serio i proponuje co raz większą ilośc
        tych wielbłądów. Trzeba być w takiej sytuacji po prostu stanowczym i nie
        podejmowac tematu. Choć mąz do tej pory czaasem żartuje, że jakby mnie wtedy
        sprzedał to nie musiałby pracowac tak ciężko teraz, bo za kasę z wielbłądów
        nieźleby się ustawił smile)))) Sam pobyt wspominam bardzo mile, dobre jedzonko,
        ładne plaże, i cieeeeeeplutka woda w morzu. Ale się rooooooozpisałam!!! Ale tak
        jakoś niewiadomo jak i kiedy smile)))
        Pozdrawiam wszystkie mamusie a Tobie Śmieszku życze baaaaardzo udanych wakacji.
        Jeśłi masz jeszcze jakieś pytanka to chętnie odpowiem, jeśłi tylko będe
        potrafiła.
        Ola
      • olcia201 Re: ŚWIĘTOKRZYSKIE MAMUSIE 23.08.04, 19:45
        pisałam i pisałam a najważniejszym zapomniałam smile))))Śmieszku, mój maluszek to
        najprawdopodobniej dziewczynka. Baaaaardzo się ciesze bo bardzo chciałam mieć
        drugą córeczkę. To będzie chyba jakaś akrobatka bo już teraz daje takiego czadu
        w moim brzuszku, że czasem mam wrażenie że za chwilę po prostu z niego
        wyskoczy smile)) No a szczególnie upodobała sobie oczywiście wieczory, kiedy ja
        mam własnie zamiar smacznie sobie zasnąć smile)) Ehhh, żeby tylko po urodzenie te
        nocne figle jej nie zostały smile)
        Ola
    • aniapatryk Tunezja 23.08.04, 13:31
      Śmieszku ja byłam w Tunezji w Sousse, ale bez maluszka jeszcze wtedy. No na
      mnie Tunezja nie zrobiła zadnego wrazenia, ale to jest moja tylko ocena. Hotel
      3 gwiazdkowy, ładny, ale niezbyt blisko od plaży, obok hotelu kanał burzowy ze
      ściekami, pokój bez balkonu i jedzenie na miescie niezbyt dobre.(miałam 2
      posiłki w hotelu) Plaża publiczna brudna .
      Ale wiem ze znajomi byli w hotelu 4 gwiazdkowym , nad samym morzem, rozrywki
      dla dzieci i byli zachwycenie. Dużo w Tunezji zależy od hotelu.Fajnie jak jest
      plaża hotelowa. No i trzeba uważać na bazarze "Medina". Po zmroku lepiej sie
      tam nie wybierać". Życze wam wspaniałych wakacji
      Ania
      • smieszek Re: Tunezja 24.08.04, 08:29
        Dziękuję Wam za rady. Na pewno mi się przydadzą. Zresztą będę wiercić dziurę w
        brzuchu mężowi, żeby nas byle gdzie nie ciagał ze sobą. Ja też jestem blondynką
        więc będę mieć pretekst. Wieczorem raczej nigdzie nie będziemy wychodzić, bo
        Oktawia zasypia już o 19:30. Hotel do którego jedziemy ma 5* tunezyjskich,
        czyli podobno jakieś 4 nasze. Plaża jest hotelowa - to chyba dobrze sądząc po
        tym co napisałaś Aniu. Dla nas najistotniejszy jest właśnie hotel i plaża, bo
        mała jest za mała na większe eskapady. Głównie więc będziemy się plażować. Mąż
        zaś będzie sobie biegał, jak będzie oczywiście miał na to ochotę.
        Olu, Twój mąż opisał dokładnie moją sytuację z porodem. Dokładnie to pamiętam,
        chociaż minęło 6 miesięcy (wydaje się jakby to było wczoraj!). Najpierw
        dostawałam tabletki, żeby skurczy nie było, a potem poród wywoływany...smile) Ale
        nie martw się. To Twoje drugie dziecko, a podobno przy drugim idzie lepiej.
        Trzymam kciuki, żeby to była dziewczynka!
        Aniu, czy masz już może informacje kiedy będziesz miała zajęcia na basenie z
        Patrykiem?
        Pozdrawiam Was wszystkie gorąco

        Kasia
        _________
        Oktawunia
        • aniapatryk Basen 01.09.04, 13:19
          Kasia, jeszcze nie mam informacji, ale czytałam dzis w gazecie ze otwierają w
          sobote basen. Ale nie wiem jak z małym czy też w sobotę.Już sie nie moge
          doczekać, najgorsze jest jednak to że nie ma w Realu Huggies-kąpieluszek, tylko
          te Pampersy za 25 złsmile
          • smieszek Re: Basen 02.09.04, 08:19
            Aniu, my z Oktawią będziemy na basenie 11 wrzesnia o 15. Juz nie moge się
            doczekać, chociaż ma trochę leków, bo będę najprawdopodobniej sama i nie wiem
            czy dam sobie ze wszystkim radę. Najbardziej obawiam się żeby mała sie nie
            przeziębiła, bo w czwartek po basenie jedziemy na wakacje.
            Aniu jesli wolisz Huggies (ja wolę) nie Pampersy do pływania to mój mą jedzie w
            tą sobotę do Warszawy i może Ci zakupić pieluszki dla Patryka. Gdybyś była tym
            zainteresowana to daj znać. My kupujemy w W-wie, bo Kielcach nigdzie nie mogę
            ich dostac, a Pampersy są na Oktawie za duże...

            Pozdr

            Oktawunia
            • aniapatryk Re: Basen 02.09.04, 13:53
              Dziękuje za chęci kupienia Huggies, ja tez bede w W-wie , wiec sobie kupię, a
              na razie mam jeszcze 3 szt. Ja będe o 14.30 na basenie 11 września, wiec sie
              bedziemy widziec smile. Dasz sobie rade spokojnie, nie martw sie żadne
              przeziebienie, mój Patryk ani razu nie rozchorował sie o basen.W huggies
              najbardziej podoba mi sie cena 9,90 a nie 25 złsmilejak Pampers
              Ania
    • asiulek7 Re: ŚWIĘTOKRZYSKIE MAMUSIE 31.08.04, 08:50
      Coś cicho zrobiło się u świętokrzyskich mamuś? Jak się macie? Jak Wasze
      maluszki?
      Moja Paulinka zaczęła robić pa, pa i śmieje się w głos, gdy ktoś kichawink))

      Pozdrawiam
      A.
      • smieszek Re: ŚWIĘTOKRZYSKIE MAMUSIE 31.08.04, 12:29
        Faktycznie coś tu trochę przycichło.
        U nas (Kasia i Oktawia) wszystko ok. Moja córka nauczyła się pić z kubka
        niekapka. Jestem z niej bardzo dumna, bo ta nauka zajęła nam trochę czasu.
        Teraz nawet kaszkę wcina przez kubeczek (tylko już bez uszczelki). Ostatnio
        nawet siedzi przez 2-3 minutki. Nawet nie przypuszczałam, że tak będę się
        cieszyć z tych jej małych postępów.
        Ciekawe kiedy moja córa zacznie robić pa, pa. Bacie i dziadziowie już nie mogą
        się tego doczekać. Chyba jedna trochę będą musieli.

        Pozdrawiam wszystkie mamusie. Napiszcie co u Was słychać.
        • asiulek7 Re: ŚWIĘTOKRZYSKIE MAMUSIE 01.09.04, 09:05
          Moja Paulinka nie chce na razie pić z kubka niekapka..., ale próbujemy.
          Butelka, łyzeczka ok. Pa, pa robi od kilku dni - oczywiście ku uciesze
          wszystkich.
          No i od niedawna, gdy siedzi w wanience, to stale wystawia nogi na brzeg
          wanny...
          Pozdrawiamy
          Asia & Paulinka
          • smieszek Re: ŚWIĘTOKRZYSKIE MAMUSIE 02.09.04, 08:24
            Witam mamusie i dzieciatka!
            Asiu, moja Oktawia też nie bardzo na poczatku chciała pić. Bardziej traktowała
            kubek jako zabawkę. Ale kilka razy dziennie dawalam jej do "zabawy" kubeczek,
            zdjęłam uszczelkę żeby wiedziała, że coś z kubka leci i wreszcie zaskoczyła.
            Łyżeczką też wachluje już nieźle. Ale na pa, pa to chyba musimy poczekać mniej
            więcej aż będzie w wieku Twojej Paulinki.
            Witam nową mamę Maję i Natalkę. Maju ja jestem akurat z Kielc więc ciężko
            będzie się umowić na spacer, ale miło, że jesteś i pisz jak najczęściej.
            Zachęcam Was żebyście umieściły zdjęcia dzieciaczków. Fajnie będzie je
            wszystkie zobaczyć!

            Pozdrawiamy

            Kasia i Oktawunia
    • maya77 Re: ŚWIĘTOKRZYSKIE MAMUSIE 01.09.04, 10:44
      Witajcie świętokrzyskie mamusie, pozwólcie ,że się do was dołącze.
      Mam na imię Maja i pochodze z Ostrowca Św. Mam prześliczną 11 miesięczną
      córcie Natalke. Jak jest jakaś chętna mamusia na nawiązanie bliższych kontaktów
      z tego miasta (może wspólne spacery), to prosze o kontakt.
      Pozdrawiam Was.
      • asiulek7 Re: ŚWIĘTOKRZYSKIE MAMUSIE 02.09.04, 08:53
        Witaj Maju i Natalko!
        Ze spacerem będzie ciężko. Obecnie mieszkam w Warszawie,jutro jadąc do
        rodzinnego Staszowa, będę przejeżdżać przez Ostrowiec Św.smile)
        Pozdrawiamy
        Asia & Paulinka (17.10.03)
        • smieszek Re: ŚWIĘTOKRZYSKIE MAMUSIE 08.09.04, 08:56
          Witam wszystkie świętokrzyskie mamy i ich maleństwa.
          Miło mi, że dołaczyła nowa mama Maja i jej słodka córeczka. Zaglądajcie często
          do nas na forum.

          Wiem, że to nie ładnie, ale muszę się Wam czymś pochwalić:

          Oktawia siedzi!!!!!!!! Super HURA!!! Co prawda po 3 minutkach robi BAMS, ale
          to już duży krok na przód.

          Strasznie cieszę się z tej nowej umiejętności swojej córci. Zresztą zapraszam
          na stronę Oktawii ze zdjęciami. Udało nam się uchwycić dość nie typową pozę
          przy siedzeniu, ale jest! Niedługo zamieszczę jeszcze kilka nowych.

          Za tydzień jedziemy na wakacje. Mam na dzieje,że Oktawia dobrze to zniesie.

          Pozdrawiamy serdecznie smile))

          Kasia i Oktawunia
    • inka281 Re: ŚWIĘTOKRZYSKIE MAMUSIE 10.09.04, 17:36
      witam.
      Mieszkam w Kielcach na Świętokrzyskim, jestem mamą 6 letniego Dawidka.
      Pozdrawiam serdecznie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka