Dodaj do ulubionych

dzieci z września 2004

    • katarina171 Re: 30 sierpień 2004 28.12.04, 17:50
      Nie wiem gdzie się zapisać w "sierpień" czy we "wrzesień".Szukam kontaktów na
      pogaduszki. A może sąsiadów? Jesteśmy z Gdańska
      g-g 6325317
    • silvana_s jedzonko 28.12.04, 21:10
      załaczam fajny link, który kiedys nam sie przyda:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=579&w=16626714&a=16626714
      • goskapoz sygnaturka 28.12.04, 21:53
        Witam mam pytanie techniczne odnosnie zdjec jak mam doklejac nowe,robie to na
        zasadzie odpowiedz ale wychodzi to troche nie tak,no i podpis odnosi sie do
        perwszych zdjec a nie do ostatnich,prosze o odpowiedz,
        gosia
        • kajaa27 Wtorek wieczorem 28.12.04, 22:30
          Witam i my sie meldujemy po swiętach. Kilogramów bankowo mi przybyło.

          Nadal walcze z zatkanym kanalikiem łzowym w prawym oczku, jutro dzwonie, bo
          mamy już skierowanie do szpitala na zbieg. Terminy sa odlegle więc łudzę sie ze
          do dnia zabiegu małemu minie.
          Kawka uwazaj na to oczko, oby było tak jak piszesz,ze to przez krem, ale przy
          zatkanym kanaliku łezki równiez lecą z oczka, to bakteria powoduje ropienie.
          Oby u was nie było tak źle jak u nas. Wprawdzie pani okulistka mówiła mi że
          taki zabieg to rutyna, ale jak przeczytałam na forum jak to wykonują, to nie
          wiem jak to będzie. Iśc muszą jak nie przejdzie, bo to może grozic innymi
          komplikacjami, ale na dzień dziesiejszy nie chce sobie tego wyobrazać.

          Koncze bo mały juz marudzi, jutro sie odezwę, ciszę sie ze już jesteście po
          świetach
          • adomi Re: Wtorek wieczorem 28.12.04, 23:55
            I ja się w końcu melduję smile
            Silvana no to rzeczywiście niezły kolosik z Twojego Maksika - czyżby przegonił
            juz Michasia Gosi??? smile)))) Ddorcia daj znać co u Twojego Michałka z tą
            morfologią - bardzo się martwimy - życzymy zdrówka! Kurczę skąd u takiego
            maleństwa takie problemy???? A z tą laktacja to ciekawe, że tak zanika i to nie
            wiadomo dlaczego. U mnie na razie jeszcze jest OK, ale ja jeszcze dwa miesiące
            się pomęczę i potem przejdę na butlę, bo już nie mogę bez nabiałusmile
            Kaja - trzymam kciuki żeby z oczkiem było wszystko Ok i nie trzeba będzie już
            robic zabiegusmile

            My byliśmy dzisiaj na kontrolnej wizycie u rehabilitanta no i w końcu możemy
            zaprzestać tego porzedniego ćwiczenia!!!! Doktor stwierdził, że asymetrii już
            nie ma - hurrraa!!! Tylko jeszcze trochę słabo się trzyma na rączkach i dlatego
            dostaliśmy nowe ćwiczenie - przytrzymuje się dzieciątko w odpowiedniej pozycji
            jak leży na brzuszku no i wtedy pracują mięśnie barku i ramion. Mati też go za
            bardzo nie lubi, ale na pewno jest o niebo lepsze niż poprzednie. W styczniu
            czeka nas kilka wizyt kontrolnych m.in u ortopedy, neurologa i znów u
            rehabilitanta. Mam nadzieję, że jeszcze maksymalnie miesiąc będziemy "męczyć"
            naszego synka i już będzie silny i sprawny jak jego równieśnicy smile

            Gosiapoz - ja też zawsze zamieszczam zdjęcia przez "odpowiedz" tylko w
            zależności od tego gdzie chcesz aby znalazł się Twój post to na ten musisz
            odpowiedzieć - jak odpowiesz na pierwszy post pojawi się na końcu i będzie
            tym "zaczynającym", a jak klikniesz w inny to Twoja wiadomośc pojawi się
            bezpośrednio pod nim - to wszystko działa na zasadzie "drzewka". Nie wiem czy
            dobrze Ci wytłumaczyłam, ale mam nadzieje, że troche pomogłam smile))))

            Katerina - wpadaj do nas - zapraszamy smile

            A co sie dzieje z Menadką i Kolmi - dawno ich nie było!?! Odezwijcie się
            dziewczyny!
            Życzę dobrej nocki Wam i maluchom i pozdrawiam.
            • bebewawa Re: Środa 29.12.04, 10:26
              Hej Dziewczyny,
              Dzisiaj mój Ignaś zaczyna 4 miesiąc ale ten czas zleciał, i dziś na powitanie
              rano tak słodko i głośno gaworzył smile)
              Adomi super,że ćwiczenia Mateuszkowi pomogły, pewnie z tym unoszeniem się na
              rączkach też szybko da sobie radę, mój Ignaś też jeszcze słabo podciąga rączki
              szczególnie lewą jak kładę go na brzuszek, ale 3 stycznia idziemy do neurologa
              to dowiemy się co i jak.
              Slivana twój Maksik to rzeczywiście kolosik smile)
              Katerina z tym wprowadzaniem nowych zdjęć do sygnaturki to musisz na miejsce
              starego linka ze zdjęciami wkleić nowy link.
              Pozdrawiamy
              • ar30wroclaw Re: Środa 29.12.04, 13:04
                Bebewawa serdeczne zyczonka dla Ignasia z okazji rozpoczecia 4 miesiaca.
                U nas juz niedługo zaczyna sie 5 kurcze jak ten czas szybko leci.
                Ja codziennie podziwiam nasze maluszki na zobaczcie i niemoge wyjsc z podziwu.
                Dzieciaczki przecudne i mamusie jak modelki.Jak wy to robicie ze wy takie
                szczupłe bo u mnie waga stoi w miejscu i ani drgnie w dół.Chyba za mało sie
                staram ale od 1 stycznia nie ma zmiłuj się.Dietka i swiczenia to moje motto na
                nowy rok.Mam nadzieje ,że bede tak wytrwała jak Adomi ,która bardzo mi imponuje
                swoim uporem
                i dążeniem do celu.Wpierw z karmieniem piersia a teraz z rehabilitacja Mateuszka.

                Dominik ostatnio rosnie mi jak na drozdzach.Widać że juz zdrowy i nic mu
                niedolega.Mam nadzieje ze po nowym roku wkońcu uda mi sie go zaszczepic ,bo to
                juz miesiac opóźnienia.
                W poniedziałek znowu robiłam segregacje jego ciuszków i juz odłozyłam cała duzą
                reklamówke.Musze wybrać sie na kolejne zakupy by uzupełnic garderobe mojego
                synka.Jejku jak ja uwielbiam kupowac ubranka mojemu synkowi.Teraz rozpoczeły sie
                wyprzedaze więc bedze mozna zaszaleć.

                Dziewczyny a jak wyglada u waszych dzieci zabkowanie, bo mi juz dało sie we
                znaki.Dominik w nocy budził sie co godzine i musiałam mu masować dziąsełka
                dopiero ponownie usypiał.Teraz odsypia.Oj biedne to moje juz nie takie maleństwo.

                Pozdrawiam Ania
                • bebewawa Re: Środa 29.12.04, 14:04
                  Dzięki Aniu za życzonka, a czas rzeczywiście leci bardzo szybko, niedługo nasze
                  maluchy zaczną raczkować smile)
                  Co do wagi to mogę Cię pocieszyć, u mnie też zbytnio waga nie spada w dół mimo
                  moich usilnych starań sad tak więc postanowiłam zabrać się za siebie i chyba
                  zapiszę się na jakieś ćwiczenia bo sama w domu nie mogę się zmobilizować (też
                  jest to moje postanowienie noworoczne).
                  A nasze wrześniowe mamuśki rzeczywiście wyglądają bardzo ładnie.
                  Jeszcze zapomniałam pochwalić mojego szkraba, który już próbuje się podnosić do
                  siadania, aż trochę mnie to przeraża bo chyba jest na to ciut za wcześnie.
    • gosia.mama.wojtusia Re: dzieci z września 2004 29.12.04, 11:22
      silvana,nie,jeszcze poczekam,bidaczek musi się przemęczyć jakoś i ja też,mój do
      auta ma zakładany tylko taki cieniutki kombinezonik i ja musze się nieżle
      nagimnastykowac zeby go dopiąć pasami,szok!mój Misiek zaczyna rosnać na
      długość,nie ma już takiego wystającego brzusia za to na długość rośnie etraz
      bardzo szybko,jesli chodzi o fotelik to na pewno kupie bebe confort iseos kolor
      grenadine,Wojtulek ma ten sam kolor tylko model hipsos ale to poczekam jeszcze
      do tych 6 mies bo on niby jest od noworodk aale jednak producent zastrzega
      sobie ze leppszy dla dziecka od 6 mies
      www.maledziecko.pl/product_info.php?cPath=159_226_172&products_id=391
      gondolka jest na styk,Misiek jest parwie na jej cała długosć,ale najwyzej bede
      mu nózki podginaćsmile))musi pojeżdzić do konca zimy,mysle ze do konca
      lutego,potem kupie mu spacerówkę i tu mam do wyboru
      peg perego pliko p3 lub peg perego atlantico i nie wiem co wybrac bo z jednej
      strony p3 jest mniejsze sklada się w parasolkę a my przeciez duzo wyjezdzamy,z
      kolei atlantico jest szersze wygodniejsze dla dziecka,jeszcze się
      zastanwowie,przymierze malego do obu i zdecyduje.

      U nas wciąz kupy nie ma ale juz sobie dalam spokój,skoro jest spokojny tzn ze
      jest wszystko ok.7 stycznia jedziemy w góry na narty,na kilka dni,potem drugi
      raz ok.20 stycznia znów na kilka dni,własnie szukam jakijs fajnej kurtki i
      spodni narciarskichsmile

      ale te nasze dzieciaczki rosną,bebewawa,mój też gada jak najęty,no i non stop
      się usmiecha,nawt wtedy gdy ja chcę spa on najchetniej by się bawiłsmile

      spróbuję dołączyć tutaj zdjęcie,moze się uda.Próba generalna:
      img154.exs.cx/img154/1518/obraz22108tw.jpg" border="0" alt="img154.exs.cx/img154/1518/obraz22108tw.jpg">
      • madzik281 Re: dzieci z września 2004 29.12.04, 11:32
        cześć dziewczyny, a ja wczoraj wieczorem dostalam zdjecia z chrztu Kubeczka.
        Ogladalismy je z Robertem do 2 rano smile 120 szt i niestety wersje elektroniczna
        dostane dopiero ok. 5.01 a chcialabym Wam juz teraz je wszystkie pokazac smile
        Przyjezdzajcie do mnie...mam dobre ciasto smile posiedzimy i poogladamy smile

        dziewczyny...czy Wy dalej pierzecie wylacznie w Loveli bez zmiekczaczy zadnych?
        ja do tej pory tak robilam ale ostatnio znajomi mi przywiezli Lenor Special dla
        maluchow...dolalam wczoraj i pachnie rewelacyjnie, delikatnie...a prasowanko
        dzis rano poszlo eksperesowo. Mam nadzieje ze Kubeczek nie dostatnie jakiejs
        wysypki.
        jade zaraz do swojej kolezanki i jej malego synka na ploty...milego dnia
        • gosia.mama.wojtusia Re: dzieci z września 2004 29.12.04, 12:00
          ja piorę ciuszki Michasia tylko w jelpie,raz wpadły mi proszki do prania
          naszego z innym proszkiem i Misiu dostał wysypki

          img154.exs.cx/img154/1518/obraz22108tw.jpg" border="0" alt="img154.exs.cx/img154/1518/obraz22108tw.jpg">
      • gosia.mama.wojtusia Re: dzieci z września 2004 29.12.04, 11:55
        [img]img154.exs.cx/img154/1518/obraz22108tw.jpg[img]
        • gosia.mama.wojtusia Re: dzieci z września 2004 29.12.04, 12:06
          jak wrzucacie sygnaturki ze zdjeciami?pomocy!!
          • bebewawa Re: sygnaturka-do Gosi 29.12.04, 12:49
            Gosiu musisz umieścić swoje imię a potem coś takiego:
            <a href="adres internetowy zdjęcia najlepiej wklej, ten cudzysłów musi zostać">
            imię twojego malucha</a>
            i powinno działać
            Powodzenia
    • k_awka oczko Emilki 29.12.04, 13:17
      Od popołudnia w poniedziałek i przez cały wczorajszy dzień Emilkce strasznie
      ropiało oczko. Przemywałam co kilka godzin solą fizjologiczną i rumiankiem i
      dzisiaj żabka ma czyściutkie oczko, ani sladu ropy, nic smile
      Strasznie się ciesze, bo trochę się bałam, że to może być jednak cos z
      kanalikiem łzowym, ale wygląda na to, że jednak musiało jej się dostac trochę
      kremu podczas smarowania buzi.

      A co do nowości, to Emcia poznała wczoraj swojego kuzyna, który jest od niej o
      półtora miesiaca starszy. Emka wygladała przy nim na tak drobniutka, że miałam
      wrażenie, że to moje dzieciątko niedożywione. Na długośc są tacy sami (67 cm),
      ale kuzynek jest dwa razy szerszy. Poza tym jest super towarzyski, uśmiechnięty
      i już bawi sie róznymi zabawkami, Emcia niestety tej umiejętności do końca
      jeszcze nie opanowała. Miesiąc róznicy w tym wieku, to jednak bardzo dużo... smile

      Pozdrawiam Was kochaniutkie i ide sie zając troszke mieszkaniem, dopóki
      dziecina śpi.

      Kinga i Emilka ur.7.10.2004
      • jukath Re: oczko Emilki 29.12.04, 13:30
        przepraszam ze tak sie wtracam, forum odkrylam dopiero niedawno...
        Piszesz ze przemywasz oczko rumiankiem i ze pomoglo. Wg. obecnych zalecen nie
        powinno sie takim maluszkom dawac rumianku do oczka bo moze uczulac,tylko sol
        fizjologiczna lub leki od okulisty
        Pozdrawiam
        Justyna
        • kajaa27 Środa 29.12.04, 15:22
          Mamy już termin zabiegu, wyznaczony na 24 stycznia. Mam nadzieje, jednak, że do
          tego czasu oczko Bartoszka będzie zdrowe.

          Kawka bardzo dobrze ze u was juz po strachu. Co do rumianku o którym pisze nowa
          kolezanka, to nie jest tak do końca. Znam wiele dzieci, którym rumianek pomógł,
          nam równiez na początku pediatra kazała przemywac rumankiem. W naszym przypadku
          rumianek sie nie sprawdził, było jeszcze gorzej, bo fakt może uczulac.
          Ale uwazam że wszystko zalezy od dziecka. Jednym pomaga sama sól fizjologiczna,
          innym kropelki, innym świetlik, a niektóre mamy nawet przemywały oczka własnym
          mlekiem i pomagało. Nie ma na to reguły, podobno połowa niemowlaków ma
          problemy, bo kanaliki nie chcą sie odblokowac, większości samo to mija, a innym
          trzeba płukać w szpitalu.

          Co do proszku do prania to na początku prałam w Loveli, potem w płatkach
          mydlanych, byo ok. Jednak pewnego dnia zabrakło mi wszystkiego, nie mogłam
          wyjść po zakupy (mąz w pracy), a pranie trzeba było zrobić. Uprałam rzeczy
          małego w naszym proszku(Pollena REX),na 40 stopni w pralce, do ostatniego
          płukania dolałam Lenor Specjal dla dzieci. Nie powiem z duszą na ramieniu
          zakładałam małemu te rzeczy, bojąc sie zeby nie dostał uczulenia. I nie dostał
          jest ok, od tej pory piore jego rzeczy w "dorosłym proszku".

          Madzik szybko wrzucaj zdjęcia z chrzcin, juz czekamy. U nas chrzciny pewnie
          dopiero na wielkanoc. Sama nie wiem jak ja je przygotuje. Wróce juz do pracy,
          zero pomocy, ...a może jakoś dam radę.

          Ale macie fajnie ze wasze maluchy tak ładnie leżą na brzuszkach. Mój Bartosz
          jak go kładziemy tak się drze jak by go rozrywali, nie cierpi leżec na brzuchu,
          a ortopeda kazała. Kocham go strasznie, ale czasami to chciałabym zeby miał już
          ze 3 latka i wszytkie problemy były by już za nami. Ale czy to jest możliwe
          podobno małe dzieci mały kłopot, duże dzieci duzy kłopot.

          Dobra lece jakiś obiadek zrobić dla pana męża. To narazie.
    • ewa.kozia witamy 29.12.04, 15:08
      Ja odkąd mam męża w domu ciągle nie mam czasu smile szkoda że to tylko do
      niedzieli, a potem tylko tęsknota sad
      Dziś byliśmy na szczepieniu, Kamilek śmiał się do pana doktora, zaczepiał go,
      targał za rękaw od fartucha, potem chciał złapać mu słuchawki, nawet jak
      sprawdzał gardełko to go łaskotało i chirgotał w głos, aż lekarz też go
      zaczepiał, mówił że jest śmieszek i Kamilek wtedy wymachy nogami, kopniaczki,
      cały repertuar umiejętności, ale on należy do dzieci które nikogo się nie boją,
      bynajmniej narazie.
      Ale UWAGA- WAGA 8.700 KG !
      Pan doktor aż się zdziwił i mówił, że kawał chłopa, ale i mnie zatkało, a
      najgorsze ze ja go dużo noszę i mąż jak wrócił to próbuje go oduczyć ale on i
      na tatę ma sposoby- piękny uśmiech lub minka w podkówkę.
      Ale dobrego było tyle bo w momencie szczepienia tak sie rozżalił, że aż się
      zachodził z płaczu i oboje wyszliśmy jak mokre myszy.
      Teraz śpi ale co chwilkę budzi sie i kwili.
      Właśnie podjechał mój mąż, uciekam.
      POZDRAWIAMY CIEPLUTKO WSZYSTKICH!!!
      • gosia.mama.wojtusia Re: witamy 29.12.04, 15:50
        Ewa,wow!!!!ale wielki,to chyba mamy najwieksze wrzesniowe dzieciatko!!!!nie
        umiem się ustosunkowac bo mój Misiek już dawno był ważony a na nastepne
        szczepienie idziemy dopiero 11 stycznia

        kaja,mam nadzieję ze niunkowi szybko wyzdrowieje oczko
        • ddorcia Re: witamy 29.12.04, 16:21
          heja..

          bylismy dzisiaj na pobieraniu krwi, maluch nawet bardzo nie płakał, bo samo
          ukłucie podejzewam nie boli (bo nie płakał) tylko pożniej wyciskanie tej
          krwi...brrr. ma teraz takie dwa małe siniaczki na paluszkach...
          No i niestety mamy anemie (to znavzy napewno Mały a i ja pewni tez, po mojej
          bladosci tak stwierdziła pediatra). Musze mu podawać zelazo i inne witaminki.
          Na kontrole morfologi za 5 tygodni. Dzisiaj mu podam pierwszy raz kaszkę -
          zobaczymy czy posmakuje smile.
          Co do proszku- to ja piore caly czas w Lovellli płynie, raz uprałam w
          normalnym , nic się nie stało, ale i tak wole ten zapach Lovelii niz płynu.

          Co do odchudzania - to mi tez została jescze oponka na brzuszku, bardzo cięzko
          mi ja zrzucic, na tyłku chudnę (widze ze i spodnie zaczynaja wisiec) a tez
          brzuch no maskra.... Tez musze sie wziac bardziej za niego, bo ostatnio sobie
          odpuscilam. Moze razem bedziemy sobie dopingowac?
          Jakie plany macie Sylwestrowe??? My w koncu spotykamy sie u znajomych na
          prywatce. Dzisiaj tez wychodzimy, bo robimy w firmie małą imprezke z okazji
          końca roku. Takze ide sie zameldowac, zeby sobie o mnie przypomnieli troche...
          a do michałka prychodzi ciocia (moja siostra, ktora pierwszy raz bedzie z małym
          sama , he he.. no zobaczymy,,)
          pa, uciekam cos zjesc, bo głodna jestem...
      • adomi Re: witamy 29.12.04, 17:14
        Cześć! Ja znów miałam się uczyć, a oczywiście wpadłam najpierw na forum smile
        Aniu dziękuje Ci bardzo za miłe słowa - niestety nie we wszystkim jestem aż tak
        konsekwentna, bo o swoją wagę i figurkę powinnam lepiej zadbać, ale tu
        odgapiłam od Ciebie postanowienie noworoczne i mam nadzieję że uda mi się tego
        postanowienia trzymaćsmile)) No i do nauki też się na razie z braku czasu nie
        przykładam, mam nadzieję, że goniące terminy jakoś mnie zmobilizują, a zostało
        mi 10 dni na napisanie 2 projektów i przygotowania do 3 egzaminów....
        Bebewawa mam nadzieję, że z Ignasiem będzie wszystko OK - daj znać po wizycie u
        neurologa - my idziemy 4-tego stycznia i też jestem ciekawa co powie.

        Ewa - to z Kamilka też niezły kolosik smile)) Ale nam rosną te chłopaki! Ciekwawe
        ile mój Mateuszek teraz waży???

        Pozdrawiam cieplutko.PA!
        • bebewawa Re: witamy 29.12.04, 17:52
          Witam ponownie smile)
          Ignaś szaleje na macie a mamusia w necie smile) Dorcia jestem jak najbardziej za
          wspólnym dopingowaniem się w sprawie odchudzania - to od kiedy zaczynamy-
          1 stycznia?
          Adomi niewiele czasu zostało Ci do przygotowania się, ale często tak jest, że
          im mniej czasu mamy tym efektywniej go wykorzystujemy-więc pewnie dasz radę
          trzymam kciuki smile)
          Pozdrowionka miłego wieczorka
          • madzik281 Re: witamy 29.12.04, 19:34
            cześć dziewczyny...wrocilismy z Kubeczkiem od Kasi i Jasia..Kubeczek pierwszy
            raz bujal sie na hustawce...piszczal przy tym tak ze chyba bardzo mu sie
            podobalo smile porobilam zdjecia...jak jakies fajnie wyszlo to wrzuce smile
            jestem jak najbardziej za wspolnym zrzucaniem oponki na brzuszku smile ja tuz
            przed porodem wazylam 70 kg...teraz 55...wiec co chcialam to spadlo samo (chyba
            zasluga karmienia) ale na oponke...nie ma mocnych sad no chyba ze silownia na
            ktora oczywiscie czasu brak...ale wiecie co...oponke jakos przezyc moge...ale
            jak po karmieniu ogladam w lustrze swoje cycki...dramat....jak na zdjeciu
            jakiegos plemienia indianskiego w National Geographic smile dziewczyny...te ktore
            macie doswiadczenie....ile czasu po skonczeniu karmienia piersi wracaja do
            jakiegos normalnego wygladu ?smile
            • madzik281 Re: witamy 29.12.04, 19:44
              dorcia...ja w tym roku mialam straszna ochote zaszalec w Sylwestra...pewnie
              przez to siedzenie w domu na okraglo...no i szalec bedziemy...co prawda w domu
              u znajomych ale znajac towarzystwo i siebie...ja tam szalec bede smile no nie z
              alkoholem tylko smile Kubenio zasypia ok. 23-ej i nie wydaje mi sie zeby w
              Sylwestra planowal cos innego wiec poki Malutki nie wie o co
              chodzi...wychodzimy smile
              Adomi...trzymam kciuki za egzaminysmile dla chcacego nie ma nic trudnego smile
              a co do przemywania rumiankiem oczkow...co do oczkow nie mam pojecia...ale u
              nas rumianek sie rewelacyjnie sprawdzil na siusiaczka...na poczatku, chyba w 2-
              im ms mielismy jakis stan zapalny...przemywalam na okraglo i jak reka
              odjal....dobrej nocy jakbysmy sie juz nie slyszaly smile
              • kolmi No w końcu jestem!!!! 29.12.04, 23:36
                Witam poświątecznie wszystkie mamuski!!!

                Dopiero dziś po ponad 2 tygodniach dostałam z powrotem kompa!!! I mam net! smile)
                Podłączyli na m dziś wieczorem chello i w końcu chodzi jak trzeba. Nie
                zdążyłam jeszcze nic przeczytac co u Was, bede nadrabiać zaległości stopniowo
                bo troche sie tego nazbierało... Stęskniłam sie za Wami potwornie!
                Napisze jutro więcej co u nas bo na razie idę spać - dopiero udało mi się
                MAtiego uśpić...
                spokojnej nocki i do jutra!!
    • ewa.kozia Re: meldujemy sie z rana 30.12.04, 09:27
      bo jak zwykle siedzimy sami, zaczyna mnie to wkurzac.
      Pisze jedna reka bo dziecię siedzi na kolanach, wiec ogonków brak.
      Po kolei:
      -rumianek - u nas nie uczula, choc np. oliwka Johnsona uczula!
      -proszek, jak większość długo w Loveli, a teraz w Cypisku, ale jeszcze boję się
      wprowadzać zwykłych, sama to że mąż przywozi z Niemiec to może mocniejsze, tak
      urzącziłam tego starszego gdy miał pól roku i cały był w kropki a przy tym
      płacz!
      -pytałam wczoraj lekarza o nocne karmienia, bo ja ciągle wstaję co 3 godziny i
      powiedział, że dziecko już powinno przesypiać nawet dłużej niż 6 godzin bez
      karmienia, rada: kłamać w nocy herbatą lub wodą. Przyznam, że nie sądziłam, że
      mój łakomczuch da się ocyganić herbatą, choć pan doktor zaznaczył, że każde
      dzieciątko jest inne i tak to trzeba traktować. Od 23 spanie, pobudka o 2 w
      nocy (punkt!, jak zegarek!)i dałam herbatę, ale mój "Księżyc w pełni" - tak
      nazywa pieszczotliwie go tata- zaraz poznał, że to nie to, ale o dziwo wypił 20
      ml i usnął do 5 rano no i wtedy już butla. Może to naprawdę zadziała?
      -odchudzanie- ja za likwidacją oponki TEŻ!
      - MADZIK- jeśli chodzi o piersi to moje po Konradzie już nigdy nie wróciły do
      swojego stanu, trochę poprawiły się po ćwiczeniach, masażach balsamami ujędrn.
      i zimnych natryskach, ale zostały mi małe rozstępy i wcale nie jest ich tak
      prosto z piersi usunąć.
      -sylwester- siedzimy w domciu, ale zaczynam się cieszyć bo w związku z ciągłymi
      interesami mojego meza i wyjazdami na dniu to chetnie go zobacze cały dzien i
      noc w sylwestra. Choc chyba nie mam co biadolic bo odkad przyjechal to ani raz
      nie wstawałam w nocy robic butli i karmic a w dzien tylko wtedy gdy go nie ma.
      Ale jego ciagle nie ma!
      Dzis miałam z Mirem jechac do Rzeszowa, ale moja mama zwiała na wies opiekowac
      sie swoja mama i z mezem pojechał jego brat a ja ŚAMA!!!
      Adomi- trzymam kciuki za egzaminy, napisz termin to podeślemy naszego Aniołka.
      Zwiewam bo siedze jeszcze w szlafroku!
      Papatki
      • carolline1 Re: meldujemy sie z rana 30.12.04, 09:42
        ale jestem dzis niewyspana.. chyba z 10 razy budzilam sie w nocy, koszmar!
        maluszek oczywiscie spal, a ja nie wiem co sie dzialo, ale ostatno to strasznie
        kiepsko spie w nocy. juz jutro sylwester-hurra!! ja wczoraj bylam na silowni i
        tak sie skatowlam,ze nie moge sie ruszac.. hehe, ale przynajmniej dobre jest
        to, ze widze poprawe w swojej sylwetce. ale fakt faktem, ze z brzuszkiem to
        jest najciezej, poprostu wciaz mimo cwiczen mam na brzuszku tak jakby za duzo
        skory sad bu, ale na to to chyba bardziej balsamy pomoga niz cwiczenia, choc
        razem pewnie zadzialaja najlepiej! dzis wieczoem jedziemy do mojej siostry,
        zrobili sobie z mezem nowa kuchnie i jedziemy podziwiac smile no a jutro, maz nie
        pracuje-hurra! i o 19.00 jedziemy do rodzicow, jemy kolacyjke , karmie malucha
        no i smigamy do domku sie przebrac na sylwka-zabawe zaczynamy u znajomego, a
        potem do klubu. jeszcze mialam jutro na silownie isc, ale jak sie znow tak
        skatuje to nie potancze wieczorem, tak wiec albo zrezygnuje, albo zrobie sobie
        taki light-owy trening smile
        jak wchodze na zobaczcie to jestem zauroczona naszymi szkrabami, sa wyjatkowo
        cudne, naprawde, nie zawsze niemowlaki sa tak sliczne jak nasze smile
        to paa, moj babel cos kicha, dam mu vit C. ide sie umyc,heya
        • goskapoz Re: meldujemy sie z rana 30.12.04, 10:15
          Ja tez z rana,tak sobie mysle ze Tosia moglaby sie troszke zdrzemnac w koncu
          wstala o 6,ale cos mi sie wydaje ze ja pierwsza sie zdrzemnesmile)
          Dziewczyny dzieki za info z sygnaturka mam nadzieje ze teraz bedzie ok.
          Ja karmie butla o 20 po kapieli o 23 i ok.3 rano ,wczoraj chcialam sobie
          darowac to karmienie o 23 ale o dziwo wypila 80 ml.boje sie oszukiwac herbatka
          bo Tosia jest niejadkiem ma male "przyrosty wagi"chociaz idzie na
          dlugosc,nosimy juz 74 chociaz trzeba przyznac ze ma luzy po bokach smile)ale
          przynajmniej swobodnie prostuje nozki.
          Ewa ja tez jestem ze likwidacja oponki ale nie dosc ze mam slomiany zapal do
          cwiczen to jeszcze moje kolezanki twierdza ze jedynie intensywna silownia ja
          zlikiduje a wystarczy troche odpuscic sobie i juz wraca....
          My sylwestra w domku z rodzinka,chociaz tak gdzies w glebi marze o wyjsciu do
          zadymionej kafejki (dymek,piwko,luzik...kiedy to bylo!!zaraz,zaraz jekis rok
          temu!!!!)Rety zamieniam sie w kure domowa!!!!!
          pozdrawiam gosia
          • bebewawa Re: meldujemy sie z rana 30.12.04, 10:35
            Hej Dziewczyny,
            My też się meldujemy, u nas nocka dziś z częstymi karmieniami niestety, muszę
            przyznać, że to co piszecie o biuście nie napawa optymizmem Dorcia, Gosia i
            Kolmi jak było u Was po pierwszym dziecku?
            Jeśli chodzi o herbatkę, to my kiedyś wyszliśmy a nie zostawiłam mleka (nie
            dało rady nic odciągnąć) i jak malec zaczął płakać to babcia dała mu herbatkę
            koperkową-spał po tym rzeczywiście bardzo długo, a moje piersi boleśnie to
            odczuły, czyli herbatka zadziałała. Z drugiej strony to nocne mleko jest
            najlepsze dla układu nerwowego naszych maluchów i dlatego dobrze karmić jak
            najdłużej w nocy, chociaż sama nie wiem ile to wytrzymam smile)
            My Sylwestra też spędzamy w domku jakoś tak w tym roku nawet mi się nie chce
            gdzieś wychodzić ani nic organizować.
            Pozdrowionka
    • bebewawa Re: dzieci z września 2004-nowe fotki 30.12.04, 10:22
      Hej Dziewczyny,
      Zamieściłam nowe zdjęcia Ignasia,

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15466553&a=18964828
      • madzik281 Re: dzieci z września 2004-nowe fotki 30.12.04, 11:08
        cześć smile Madziu...Ignaś ślicznie się uśmiecha smile ja też miałam na początku
        problem uchwyceniem uśmiechu Kubeczka...przy aparacie powaga na buźce...ale
        teraz zaczął tak szaleć że w ogóle nie zwraca już uwagi na to co ta matka z
        aparatem wyczynia smile
        Ewa...dobiłaś mnie dokumentnie tym biustem sad ja na szczęście rozstępów poki co
        nie mam...ale na te zwisy patrzec nie moge smile
        • bebewawa Re: Czwartek jeszcze w starym roku :) 30.12.04, 11:47
          Dziewczyny tym razem pytanko o smoczek, jaki smoczek kupiłyście dla dzieci od 4
          miesiąca, zastanawiam się czy dalej kupić Nuk-a, a może jest jakiś lepszy może
          Chicco?
          A co do proszku to ja piorę w Bobasie, bardzo dobrze pierze szczególnie ślady
          po kupce, która czasem wypadnie poza pieluszkę smile)z czym niestety Jelp sobie
          nie radził.
          • adomi Re: Czwartek jeszcze w starym roku :) 30.12.04, 12:16
            Hej! Bebewawa - wszystkiego najlepszego dla Ignasia z okazji skończenia 3
            miesięcy!!!! Ucałuj go mocno od nas! A na zdjęciach rzeczywiście ślicznie się
            uśmiecha!
            Veronia - Twoja Natalcia też jest cudowna - taka śliczna drobinka smile
            A ja nie mogę znaleźć kabelka od kamery żeby złapać jakieś fajne ujęcia ze
            Świąt sad Może mi się jeszcze uda, a jak nie to zrobię nowe fotki w Sylwestra i
            wyślę zaraz po Nowym Roku. My Sylwestra spędzamy w domku - przyjdzie do nas
            szwagier z żoną, może zajrzą teściowe i znajomi, ale pewnie wszystko wyklaruje
            się jutro. Ja idę właśnie gotować bigosik żeby sie przegryzł do jutra (a na
            naukę znów nie mam czasusmile)))

            Muszę jeszcze sobie odrosty zroić i jakiś ciuch poszukać na jutro (ciekawe czy
            sie w coś zmieszczę smile))). A my dodatkowo mamy co świętować bo dziś mamy 4-tą
            rocznicę ślubusmile

            Aha - ja biorę w Jelpie i badzo sobie chwalę - mi się właśnie w Jeplie wszystko
            odpiera, a Lovella sobie z plamami z kupki nie radziła. Używam też od niedawna
            Lenoru dla dzieci do zmiękczania i mały krosteczek nie ma.

            Pozdrawiam. PA!
          • ddorcia Re: Czwartek jeszcze w starym roku :) 30.12.04, 12:24
            hej

            magda - jezeli chodzi o smoczek , to my dalje nuka, jakos najbardziej małemu
            pasuje, teraz nawet nie lubi pic z aventu tylko takie anatomiczne woli, własnie
            nuka, gerbera, albo canpolu.. kauczukowe.

            Cycki - no niestety nie mam dobrych wiadomości. One nigdy nie będą juz takie
            same. Po pierwszym dziecku, nie były moze az tak masakryczne ze nie mogłam sie
            patzrec, cieszyłams ie ze zmalały i były "małe B" ale troszke bardziej wiotkie.
            Nie wiem czy to tylko kwetsia karmienia (ja dwa lata) czy tez popdorty wieku
            (30- cha na karku) i niesttey zaniedbania (nic z nim nie robie, teraz trzeba
            sie wziąz za jakies masaze, natryski itp.). No ups, nigdy nie bedzie jak u 18-
            nastki. Ale tez nie jak u jakies akrykanki z buszu. Wygladaja normalnie tylko w
            dotyku sa mieksze. Cwiczyc trzeba, masozwa i takie tam i bedzie znosnie.

            Słuchajcie wczoraj dałam kaszke małemu o 20 (tak 60 ml mleka i zageszczona
            kaszką ryzowa-jabłkowa i spał do 2 nocy ciurkiem, wczesniej budził sie gdzies
            kolo 23-24 na jedzonko. Zobaczymy czy to od tej kaszki, zreszta i tak mi się
            wydaje ze wcale duzo nie zjadł (???), poznije karmienie 2, 5,8 takze tez sie
            budzę często. Zwazywszy na to ze wróciłam z imprezy o połnocy to jestem dzisij
            padnieta.

            Mały zaczął sie w nocy przekcac na boczki i tak fajnie sobie śpi, cudnie to
            wygląda. Zauwazyłam ze ma już stałe pory spania i nie spania. I nam juz go na
            wylot kiedy juz pora na spanie, wtedy pielucha na buźke , smoczek, do wózka i 2
            min i spi. Musze pomyslec o tym zeby moze sam zaczał w lozeczku uspiac, troche
            mi się nieche, bo teraz szybciutko. Spi tak 3-4 razy w ciagu dnia po 1 - 1,5. i
            Zawze o 20 wieczrem. Strasznie tego pinuje zebym poznije w głowy o 20 miała
            dzieci. Nate tak nauczyłam, i teraz sama usypia koo 20. A jescze kilka miesiecy
            temu martwiłam sie jak to będzie bo tylko ze mną usypiała (własciwie z moimi
            włosami merdając palcami smile) ).
            Dobra usną teraz mscznie (noga na kołku od wózka a mama na forum), ide cos
            posptzraac i zjesc.

            Jescze sie pewnie udezwe w straym roku, ale jakby nie to zycze szmpańskiej
            zabawy.
            • ddorcia Re: Czwartek jeszcze w starym roku :) 30.12.04, 12:33
              Acha.. no i zapomniałam powiedziec ze nasze dziaciaki sa sliczne, jejku jak one
              szybko rosną. Wszystkiegi naj, naj, z okazji urodzin dla Ignasia i innych
              dzieci (juz nie nadażam). Mój Michałek jutro kończy juz 4 miesiace i zaczyna
              5!!!!! Wow, jak ten czas szybko zleciał.
              Adomi, wszystkoego najlepszego z okazji rocznicy slubu!! Gratuluje i zyczę
              wiele lat w szcęściu, miłości, oddania... i drugiego dzidziusia (??? smile), nie
              traz ale kiedys ). Nie przejmuj się tymi tak egzaminami, zdasz wszytskow swoim
              czasie. Wiem ze to taki wrzut na tyłku, ale dasz ze wszystkim razie. Zycze
              smacznego (mniam, mniam, smam mam ochote na bogosik ale sie boje sprobowac).
              No teraz to na pewno ide jesc...smile)))

              p.s. ...hmmm w co ja sie ubiore jutro??? Moze pojade po jakas bluzke??
              • ddorcia Re: Czwartek jeszcze w starym roku :) 30.12.04, 13:30
                własnie przeczytałam co napisałam wczesniej i mi sie cos chyba pomyliło... Juz
                od tego siedzenia w domu nawet nie wiem co za dzień jest. To dzisij jest 30! i
                to dzisiaj konczy 4 miesiące. Bo jutro jest 31. A Nowy Rok synek Caroline i
                Adomi.. czy jescze ktoś? Moze ktos ma pod reką aktualna ostatnia nasza liste
                obecnosci?
                A moze sie pokolei jescze raz wpiszemy. Zeby była aktualna tak naprawde tych
                aktywnych forumowiczek wrzesniowych. Bo ciekawa jestem tak ile nas tu jest, no
                i bedzie wiadomo kiedy kto ma urodzinki..
                • k_awka Jak to jest z tym spaniem? 30.12.04, 15:05
                  Dziewczyny, jak to u Was jest ze spaniem Maluszków?
                  Moja Emka chodzi spać 21-21.30 i potem spi do około 6 rano, jakiś czas temu
                  robiła jedną pobudką około 1-2, a teraz nic. Nie ukrywam, ze bardzo mi to
                  odpowiada, bo wreszcie i ja sie mogę wyspać. big_grin
                  Wasze dzieci też tak mają?

                  A co do wagi i wzrostu, to Emcie ma 67cm i waże 6 kg, mało czy dużo, jak
                  myslcie, ona od początku była bardzo szczuplutka i długa..

                  Pozdrawiamy jeszcze w starym roku i jakby nie udało mi się odezwać, to
                  wszystkiego naj, naj i super udanego Sylwestra, a życzenia na Nowy Rok złożę
                  juz 1.01.2005!

                  Kinga i Emilka ur.7.10.2004
                  • gosia.mama.wojtusia Re: Jak to jest z tym spaniem? 30.12.04, 15:36
                    Misiu śpi od 22 do 8 rano,wtedy kreci się w łozeczku,dostaje na 10 min pierś i
                    spi do 11,jest cudowny pod tym wzgedem,pod kazdym zresztąsmile

                    adomi,ucz się ucz,trzymamy kciuki za egzaminy!!!

                    cycki-ja jestem w sozku madzik bo najczesciej to takie "nalesniczki"sa po
                    skonczeniu karmienia a w trakcie fajniutkie tak jak w ciąży,no ja akurat dużą
                    wagę przykładam do piersi i duzo czasu poswiecam ich
                    pielegnacji,masuję,prysznicuję itd,Wojtula karmiłam 7 miesiecy,piersi mialam
                    jak przed ciążą,tzn tak dziwnie bo rozmiar ten sam czyli C ale przed było duze
                    C a po takie małe c,ale chyba były jeszcze gfajniejsze niz przedsmileteraz tez na
                    razie jest ok ale zamierzam karmić dłuzej,tak do roku może nawet dłuzej wiec
                    zobaczymysmile

                    pisałam wam ze dostałam okres?tydzien temu,szybko prawda??

                    my sylwestra spredzamy w domciu,dzi przyjezdza moja przyjaciólka z
                    mezem,wlansie zaszla w ciaze wiec bedziemy miały temacik do bialego ranasmile

                    Misiu spryciula przekreca się z plecków na brzusio i odwrotniesmile
                    • ddorcia Re: Jak to jest z tym spaniem? 30.12.04, 15:58
                      kawka i gosia... no tylko pozazdroscic ze wasze maluchy tak długo spia... tez
                      tak chce!! super wam
                      • madzik281 Re: Jak to jest z tym spaniem? 30.12.04, 16:35
                        dziewczyny...to napiszcie mi prosze jak sie pielegnuje piersi...jak i czym...bo
                        ja pojecia nie mam, moje wygladaja naprawde srednio (no moze zdjecia umieszczac
                        nie bede wink...a wolalabym sie nie zaniedbac w tym temacie...smile ja mialam B
                        wczesniej, teraz C...a nawet od kolezanki dostalam stanik do karmienia D i tez
                        lezy jak ulal smile
                        Kubeczek spi od 23-ej do 6-ej...o 6-ej cycus...spimy do 8-ej, cycus i spimy
                        dalej....ostatnio do 9.30...no a potem hulanki swawole caly dzien...
                • ar30wroclaw Re: Czwartek jeszcze w starym roku :) 30.12.04, 16:34
                  witamy
                  Widze ze całkiem sporo rocznic sie uzbierało bo Michałek obchodzi kolejne mini
                  urodzinki i zycze mu duzo zdrówka,Adomi rocznice slubu z okazji ,której zycze
                  duzo szczescia,miłosci i radosci z synka.Ja nie ukkrywam ,ze tez mam dzisiaj
                  mała rocznice ,bo równo rok temu mniejwiecej o tej porze zrobiłam test ciazowy
                  i dowiedziałam sie,ze w brzuszku mam lokatora czyli małego Dominisia i był to
                  mój najszczesliwszy dzień w zyciu.Dzisiaj wspominam go z duzym sentymentem.

                  Jesli chodzi o sylwestra to my tez nic wielkiego nieplanujemy.Przychodzi do nas
                  kolega z kolezanka i w takim małym gronie siedzimy w domku.W tym roku
                  odpuszczamy bo Dominis jeszcze za mały ale za rok to na jakis bal sie
                  wybierzemy.

                  Dziewczyny ja jestem za tym wspólnym odchudzaniem i likwidowaniem oponki
                  jaknajbardziej .Właśnie od paru dni przegladam i wertuje rózne czasopisma i
                  stronki odnosnie odchudzania i cwiczeń.
                  Dzisiaj na zakupach zaopatrzyłam sie w chrupki chlebek,jogurty naturalne i
                  baniak wody mineralnej.Kaseta cidy juz czeka i zapał mam ogromny.Musi sie udac
                  bo innej wersji nieprzyjmuje.Przyznam ze cycuszki u mnie najgorzej nie
                  wygladaja bo o nie to sie troszczyłam od poczatku.

                  Kurcze jak ja wam zazdroszcze ze te wasze dzieci tak szybko zasypiaja i tak
                  długo spia,bo mój Dominik od 3 dni zasypia dopiero ok24.Strasznie to męczace i
                  niexle trzba sie nagimnastykować zeby go uspac pomimo że widac jak bardzo jest
                  zmeczony.Oczywiscie usypiamy go w wózku i przenosimy do łózeczka.Zaledwie pare
                  razy zdazyło sie ze zasnął sam bez usypiania ale wtedy był chory.A jak to z
                  waszymi dziecmi usypiaja same czy musicie je zalulac?

                  Bedę konczyc bo chce jeszcze zamiescic kilka fotek Dominika ze świat.
                  Pozdrawiam Ania

          • adomi czwartek wieczór - o spaniu,odchudzaniu itp. 30.12.04, 17:52
            Mój Misiaczek się "popsuł" ostatnio jeśl chodzi o spanie hi, hismile Jak spał po 9-
            10 godzin non-stop, to teraz się budzi na jedzonko rano. Zasypia wcześniej tzn.
            około 23-ciej i budzi się to o 7 to o 5-tej rano - coś mu się rozregulowało
            przez te Święta smile Po cycusiu śpi dalej, no chyba że walnie kupkę i muszę go
            przebrać to wtedy się rozbudza. Dzisiaj z kolei dwa razy w nocy zasikał się na
            wylot - nie wiem dlaczego, bo przeciez pampersów używam już "4" i pierwszy raz
            to się zdarzyło, ale dwa razy pod rząd - cały był zsikany aż po szyję...?

            Aniu u mnie też kaseta Cindy leży i czekasmile Postanowienie noworoczne mam mocne
            więc dopingujmy się wzajemnie dziewczyny - OPONKI PRECZ!!! smile Co do biustu to
            ja się podłączam do pytania Madzik - jak je pielęgnować nalepiej? Moje też na
            razie przypominają murzyńskie ha,ha smile))))

            Madzik - Kubeczek cudownie się śmieje na tej huśtawce! Boskie te nasze
            dzieciaki jak się tak szczerze i od serca śmieją, prawda???? smile

            Ddorcia - ja tam bigosik podjadałam i u mnie OK - ani kolek ani krostek więcej
            nie przybyło - może spróbuj odrobinkę? Chociaż ja tam bym tonę bigosu oddała za
            kilogram twarożku mniammmm smile

            Pozdrawiam Was cieplutko i zyczę dobrej nocki (ostatniej w tym roku)smile

            PS> Dzięki dziewczyny za życzenia rocznicowesmile
            • silvana_s czwartek wieczór 30.12.04, 18:56
              Dwa dni mnie nie było, a Wy tak się rozpisałyście.
              Przyznam,ze czytałam po łebkach. Ale wiem już, ze na topie sa postanowienia
              noworocznewink No wiec ja tez sobie obiecuje zrzucic nieco od pierwszego
              stycznia. 14 lutego wracam do pracy i chciałabym ważyc tyle co przed ciaza -
              czyli jeszcze minus 3kg (w sumie teoretycznie realne, gorzej z praktyka). Po
              Mateuszku w 6 m-cy po porodzie figurkę miałam juz zupełnie swoja (no moze biust
              byl nieco wydatniejszywink Za to z przykroscia informuje, ze po zakonczeniu
              karmienia moje piersiaki nie przypominały juz w niczym tych sprzed ciazy (ani
              jedrnoscia, ani rozmiarem, Mati je chyba poprostu pożarł, bo były naprawde
              mniejsze) Teraz tez sie nie łudze, ze bedzie lepiej, mam nadzieje ze choc
              troche pomoga te kilogramy balsamow, ktore zuzywam. Ćwiczenia napinające,
              niestety po Mateuszku niewiele dały. Za to brzuszek był okejowski, płaściutki,
              wklęsniutki taki jak powinien byc. Tak wiec tu nie powinno byc problemów.

              Maksiulek spi w porzadku - od 23 do 7 rano, a po cycuniu do 9.
              Za to Mati był takim żarłoczkiem, że do roczku (tyle go karmiłam) budził się 2-
              3 razy w nocy. Najadał sie na pewno, bo przeciez jak miał 12 m-cy to jadł już
              prawie normalnie (na kolacje miche kaszy), ale tak był po prostu
              przyzwyczajony, że budził sie w nocy podziamgac cycka. Zaznaczam, ze było to
              męczące, tym bardziej, ze ja juz pracowałam. Teraz maksia juz bym tak nie
              przyzwyczaiła.

              U mnie juz mały stresik w związku z niedzielnymi chrzcinami i jutrzejszym
              sylwkiem.
              Jutro przyjezdzają moi rodzice z siostra i jej mężem, który będzie ojcem
              chrzestnym Maksa.
              Tak wiec dzis jeszcze wstawiam pieczenie i gotuje żurek.
              Na sylwestra idziemy do klubu, własciwie kręgielni, której własciciele sa
              naszymi znajomymi. Zapowiada się imprezka na ok 30 osób. Na pewno bedzie super.

              Sto lat dla wszystkich brzdacó, które zaraz beda miały 4 m-ce!!!
              Wszystkie nowe zdjecia dzieciaszków na zobaczcie sa śliczne.
              Kolmi - witamy nareszcie z powrotem.
              Ewa.kozia - nic sie nie martw, mój mezulo tez długo w pracy.
              Gratuluje Kamilka gigancikawink No faktycznie niezły wynik wagowysmile
              Pozdrawiam wszystkie mamy i do napisania.
              Na 20 ide do koscioła na katecheze przec chrzcinami (dla rodziców i
              chrzestnych), ale ide tylko ja jako przedstawiciel.

              postaram sie jeszcze odezwac, chociaz z zyczeniami.

              pozdrawionkasmile)
    • martad73 ZAKUPY DLA MALUCHA !!! 30.12.04, 17:03
      zapraszam - może znajdziecie coś dla swoich maluchów drogie mamy

      aukcja.onet.pl/my_page.php?uid=2165619
      • carolline1 Re: ZAKUPY DLA MALUCHA !!! 30.12.04, 18:01
        ze spaniem to u nas jest tak... kapiemy go kolo 22.30, potem jedzonko i zasypia
        kolo 23.30-24.00. zawzyczaj sam, od poczatku uczylismy go ze spanko jest tylko
        w lozeczku, z nami nigdy nie spal no i dzieki temu jak go kladziemy do lozeczka
        to najwyzej zajeczy,czasem minutke zaplacze, ale chyba juz sie nauczyl, ze jak
        gasimy mu swiatlo to czas na sen smile no i spi do 8.00-9.00, potem jedzonko i
        czasem zaypia do 11.00, a czsem nie smile no i potem spi w cagu dnia ze dwa razy,
        jeden sen ma dlozszy-okolo 3 godzinki.
        • bebewawa Re: czwartek 30.12.04, 19:21
          Dorcia wszystkiego naj dla Michałka z okazji urodzinek smile)
          Jestem jak najbardziej za nową aktualną listą - a może dopiszemy do niej swoje
          znaki zodiaku co Wy na to?
          Co do spania to u nas jest to różnie raz Ignaś śpi jednym ciągiem po kąpieli 6
          godzin innym razem 3 godziny, nie wiem od czego to zależy. Generalnie kąpany
          jest między 18-19.00, ja podobnie jak Carroline przyzwyczajałam Ignasia do
          spania w łóżeczku i teraz po kąpieli nie musimy lulać małego tylko odkładamy do
          łózeczka czasem potrzymam za rączkę czasem smoka dam i już śpi. Ostatnio nawet
          zapomniał, że fajnie śpi się w wózku no i zaczął spać w ciągu dnia w
          łóżeczku smile)
          A te wiadomości o biuście nie są pocieszające sad tym bardziej, że u mnie
          pojawiły się rozstępy niestety. Ja słyszałam, że kolagen jest rewelacyjny na
          rozstępy i w Nowym Roku muszę go zakupić.
          Mam nadzieję, że jutro tu jeszcze zajrzycie smile)
          Pozdrawiamy
          • atc2 Cześć mamusie 30.12.04, 19:38

            Już kiedyś parę razy u Was pisałam, ale ponieważ jest Was dużo i świetnie się
            znacie, nie bardzo mogłam się połapać ze wszystkim. Bardziej aktywna byłam na
            wątku październikowym, ale tam dziewczyny gdzieś się pochowały i właściwie nie
            ma z kim pisać. Czy mogłabym się jeszcze do Was przyłączyć,chociaż Kubuś
            urodził się 7 października.
            • bebewawa Re: Cześć mamusie 30.12.04, 19:52
              Zapraszamy zapraszamy właśnie tworzę listę "aktywnych uczestniczek" żeby można
              było się połapać, skąd kto jest i kiedy się bobasy urodziły, tak więc prosze
              napisz skąd jesteście z Kubusiem.
              Pozdrawiamy
              • atc2 Re: Cześć mamusie 30.12.04, 19:58
                Bardzo się cieszę, że jeszcze mogę się dołączyćsmile))). Jesteśmy z Gorzowa
                (lubuskie). Kubuś urodził się 7.10 o 4.55. Ważył 3700 i mierzył 53cm. Teraz
                waży 6250 (waga z 16 grudnia), niestety nie wiem ile urósł, bo u nas dzieci się
                nie mierzy. Lecę kąpać małego, później napiszę coś więcej.
                • bebewawa Re: Cześć mamusie 30.12.04, 20:08
                  Asia ciebie również ujęłam w naszej liście, ale uaktualnioną zamieszczę później
                  jak dziewczyny zgłoszą uwagi smile
                  Jak możesz to podaj nam swój wiek (umieszczamy go w nawiasie)i czy masz jeszcze
                  jakiegoś bobasa w domku?
                  Pozdrowionka
                  • atc2 Re: Cześć mamusie 30.12.04, 21:57
                    Latek mam 27 (jeszcze tylko przez trzy miesiące), a Kubuś jest moim pierwszym
                    bobaskiem, ale już myślę o następnym - żartowałamsmile)

                    Kubuś jest bardzo grzecznym dzieckiem. Po wieczornej kąpieli dostaje cycusia i
                    przed 22 sam zasypia w łóżeczku. Od początku go tak uczyłam i może dlatego nie
                    ma z tym problemów. Budzi się ok. 7 rano dostaje cycusia i śpi do 10. Także
                    wysypiam się codziennie.
                    Też nie mogę pozbyć się swojej oponki, zostało mi całe 4 kilo do
                    zrzucenia ,uda, tyłek i brzuchsad( Ale zrobiłam się ostatnio bardzo leniwa i w
                    ogóle ani jednego brzuszka od porodu nie zrobiłam. Więc chyba przyłąćzę się do
                    Waszego postanowienia noworocznego. Może razem będzie łatwiej. Co do cycuszków
                    to przed ciążą miałam niepełną miseczkę A, teraz jest piękna, pełna miseczka B.
                    Zastanawiam się co mi zostanie pokarmieniu, bo pewnie nie ma szans żeby troszkę
                    większe zostały. Chyba muszę sobie zrobić jakieś zdjęcia na pamiątkęsmile) Ale
                    jest przynajmniej nadzieja, że mi nie klapną, bo nie będzie miało cosmile
                    Pozdrawiam
    • bebewawa Re: Próba listy 30.12.04, 20:05
      Dziewczyny wpisałam mamuśki, które są "aktywne", niestety nie wszystkie dane są
      pouzupełniane więc proszę jak czegoś nie ma lub już nieaktualne to piszcie
      poprawię, jeśli kogoś pominęłam to przepraszam.
      No właśnie i kwestia wieku czy aktualizujemy nasze latka? Czy zostawiamy tyle
      ile miałyśmy w momencie urodzenia maluchów?

      1) mamu75 (29) Warszawa- córka(2)
      Chłopczyk STANISŁAW ur. 26.08, waga 3840g, 62cm
      2) ddorcia (29) DOROTA - Lublin- Natalka(2)
      Chłopczyk: MICHAŁ ur.30.08 waga 3640g, 58cm,
      3) ewa.kozia (20) EWA
      Chłopczyk: KAMIL ur. 31.08 waga 3600g, 56cm
      4) carolline1 (22) Warszawa
      Chłopczyk: FRANEK ur.01.09 waga 3500g, 52cm
      5) adomi (31) AIDA – Wrocław
      Chłopczyk: MATEUSZ ur.01.09 waga 3200g, 53cm
      6) gosia.mama.wojtusia (26) GOSIA –Polkowice - Wojtus (3,5)
      Chłopczyk: MICHAŁ ur. 03.09 waga 4170g, 57cm
      7) ar30wroclaw - (29) ANIA -Wrocław
      Chłopczyk: DOMINIK, ur.04.09 waga 3400g, 56cm
      8) utka (32) GOSIA -Kraków
      Dziewczynka: BOGUSIA, ur. 06.09, waga 2800g, 52cm
      9) madzik281 – Warszawa
      Chłopczyk: JAKUB, ur. 09.09, waga 2460g, 51cm
      10) goskapoz - GOSIA -Poznań
      Dziewczynka: TOSIA, ur. 10.09, waga 3750g, 53cm
      12) silvana_s –Sylwia - Mateusz(3)
      Chłopczyk: MAKSYMILIAN, ur.11.09, waga 3700g, 57cm
      12) agata.23 - AGA
      Chłopczyk: KAMIL, ur. 12.09, waga 3300g, 54cm
      13) menadka (27) ULA – Wrocław
      Dziewczynka: HONORATKA, ur.13.09, waga 3350g, 52cm
      14) aga.2.3 = kitek01 (26) AGNIESZKA – Częstochowa
      Dziewczynka: MAJA, ur. 16.09, waga 3290cm, 53cm
      15) marzencja - MARZENA
      Chłopczyk: MIŁOSZ, ur. 22.09, waga 3650g, 52cm
      16) kolmi – KASIA (28) – Gdańsk
      Chłopczyk: MATEUSZ, ur. 25.09, waga 3650g, 54cm
      17) bebewawa (29) MAGDA -Warszawa
      Chłopczyk: IGNACY, ur. 29.09, waga 3550g, 56cm
      18) k_awka (23) KINGA -
      Dziewczynka: EMILKA, ur.07.10, waga 3620g, 60cm
      19) kajaa (27) KAJA - Warszawa
      Chłopczyk: BARTOSZ, ur. 07.10, waga 3880g, 54cm
      20) maaszka – Trójmiasto
      Dziewczynka: ADRIANNA, ur. 10.10, waga 3220g, 57cm
      21) veronia – Warszawa
      Dziewczynka: NATALKA ur.
      • kolmi Re: Próba listy 30.12.04, 21:19
        Madzia dopisz mi prosze KArolcię lat 10 smile) chyba mam najstarsze dziecko
        prawda? smile))
      • kolmi czwartek wieczór 30.12.04, 21:36
        Witam!!
        Ale sie tematy namnożyły hihi. Spróbuję po kolei, ale nie wiem czy zdołam
        wsztstko zapamiętać. Najpierw najlepsze życzenia dla Michałka - szok że nasze
        dzieciaki zaczynają kończyć 4 miesiące!! Dużo zdrówka i tulanek życzymy!
        A dla Adomi najlepsze życzenia i gratulacje z okazji rocznicy ślubu! Miłości,
        czułości, bezpieczeństwa i spełnienia marzeń we dwoje życze Ci goraco smile

        A teraz piersi... Fakt, nie będa takie same jak przed ciąża, ale nie muszą być
        tragiczne moje drogie. Nie załamujcie się, bo po skończeniu karmienia po jakimś
        czasie dochodzą do siebie. Ja po urodzeniu KAroli miałąm cycki jak balony,
        zrobiły mi sie rozstępy (które niestety do końca nie zesłży ale mało je widać),
        a potem flaki straszne. a ja zawsze byłam najbardziej dumna z ładnego biustu
        więc to była dla mnie całkowita porażka. Ale masowanie zimnym prysznicem i
        balsamy oraz gimnastyka dały efekt taki, że mogłam spokojnie chodzić bez
        stanika i wyglądały łądnie - nie obwisły a do małyhc nie należą hihi. Także
        teraz też liczę na to że będą dobrze wyglądać. Całą ciążę smarowałam je żelami
        do biustu i masowałam i teraz tez to robię więc Wam tez to radze - daje efekt.
        Trochę gimnastyki i zimne natryski powinny pomóc. A brzuch... po paru
        miesiącach po Karolci tez miałam płaski jak nigdy przedtem. Teraz też chudnę
        ale brzuch jest dość "flakowaty" mimo że nie wystaje. Musze porobić brzuszki bo
        to chyba jedyna metoda. Jak czytałam o ćwieczniach Dorci to aż mnie ścisneło
        hihi - gratuluję samozaparcia! Ja jak zaczne to tez już jakoś idzie, ale na
        razie sie zebrać nie mogę. Więc postanowienie noworoczne jak najbardziej na
        czasie hihi. tylko jeszcze musze przestać jesc tyle słodyczy...
        A tak wogóle to ŚĄwięta minęły nam miło, byliśmy u teściów na wigilii, a potem
        u babci i w domku. Mój mąż miał cały ten tydzień wolny więc odpoczęlismy trochę
        razem w końcu. Miałam kupę planów co w domu zrobimy przez ten czas ale
        oczywiście nic z tego nie wyszło wink jakoś za szybko zleciało niestety. I tak
        jak chciałam wejść w nowy rok bez starych "brudów" to sie nie udało, ale co
        tam... jakoś to będzie - idzie wiosna i wtedy sie na pewno uda hihi. Mikołaj
        przyniósł nam fajne prezenty i w sumie jestem zadowolona z tego opkresu,
        Brakowało mi tylko komputera strasznie, ciekawa byłąm co na forum w tym
        świątecznym czasie sie działo. Także od poniedziałjku jak Marcin wróci do pracy
        to ja nadrobie zaległości smile)
        Martwi mnie tylko zdrowie MAteuszka bo znowu po antybiotyku ma tą bakterię w
        moczu. idziemy jutro do lekarza z wyunikiem, i boję sie co powie sad Miałam
        nadzieję ze mu to przejdzie, ale jakoś na razie nie chce. Cały czas robi
        brzydki zielone kupki - bo innych objawów nie ma. Zobaczymy jutro, musi być w
        końcu ok. Poza tym Mateuszek urósł bardzo, zaczął sie przekręcać z brzuszka na
        plecki i smiać głośno smile) Brzmi to bombowo! No i chce siadać ciągle - jest tak
        silny że sam sie podnosi prawie do połowy i wystarczy mu podac ręce i trochę
        pociągnąć i już siedzi. nie wiem czy o nie za szybko, ale nie sprawia mu to
        problemu więc chyba sam wie czy jest gotowy? Kupiluiśmy mu pod choinke mate
        zoo, podoba mu sie ale na razie za długo się niea nie interesuje - rączki sa
        lepsze wink
        A sen u nas różny, nie za fajnie - całej nocy jeszcze ani razu nie przespał,
        jak na razie 6 goidzin to był rekord. Ale najczęściej soi najpierw 4 a potems
        ie budzi co 2 godziny i je. I tak jak zasypia w łożeczku tzn. u mnie na
        kolanach a potem go odkłądam to ok. 5 rano już nie ma siły żeby tam spał i
        ląduje u nas w łóżku gdzie zasypia słodko z uśmiechem. A wcześniej ja stoję
        przy łóżeczku z pół godziny łudząć sie zę bedzie spał sam... sad nie wychodzi
        hihi.
        ok, kończe na razie bo mi tu elaborat wyszedł. Jutro na pewno sie odezwe jeszcze
        Papa!!
        • adomi Do Kolmi 31.12.04, 12:28
          Kolmi - to super, że Twój Mateusz juz sie przekręca - mój jeszcze nie posiadł
          tej umiejętnoścismile ale do siadania tez sie rwie! Zaniepokiłaś mnie tą bakterią -
          Mati tez skończył antybiotyk, a tera zbierze Furaginę, ale kupki nadal
          brzydkie robi. W przyszłym tygodniu zapytam o to pediatry, ale my badanie moczu
          mamy zrobic dopiero jak wybierze Furagine no i wtedy zobaczymy. Oj życze
          zdrówka naszym Mateuszkon smile
          Pozdrawiam
          • kolmi Re: Do Kolmi 31.12.04, 16:01
            Adomi, dziś jesteśmy po wizycie u pediatry i nie mam dobrych wieści sad Bakteria
            rozmnozyła się z 10.000 do 100.000 i wyszło na to że antybiotyk wcale nie
            pomógł tyljko osłabił organizm i i sie namnożyło więcej. Mati dostał też
            furagin tylko w syropie i skierowanie na badania do szpitala. Ma mieć usg
            brzuszka i cum - czyli wprowadzenie kontrasty do moczowodu i pr=ęcherza i wtedy
            zrobią zdjęcia czy mocz gdzies nie wraca z powrotem. cholera, zmartwiło mnie to
            jeszcze na koniec roku sad( Ale musi być dobrze w końcu prawda? A kupy cały czas
            robi brzydkie i zielone, po 5-6 dziennie. Życze zdrówka Twojemu MAtiemu też
            żeby go te bakterie omijały.
            Pozdrawiam
      • veronia Re: Próba listy 30.12.04, 22:16
        Natalka- ur. 20.09, 4080g, 58cm. Jestem z Warszawy. Proszę o uzupełnienie smile

        Aha, jeszcze pytanko do Gosi- piszesz że jedziecie na narty. Bierzecie małego? jak to możliwe? Ja sobie tego nie wyobrażam, w tym roku nie mam szans na wyjazd w góry. No ale ty jesteś cudotwórczynią chyba jeśli chodzi o wychowywanie dzieci, wszystko ci jak z płatka idzie smile
        • madzik281 Re: Próba listy 30.12.04, 23:59
          adomi...może mama przy przewijaniu zapomniała wziąć siusiaczka do
          dołu...Kubeczek też się kiedyś tak zasikiwał (pod szyję dosłownie smile...dopóki
          nie zorientowalam sie ze jego siusianie to prawdziwa fontanna i jak siusiaczek
          nie jest do dolu a pielucha zawsze troche sie poluzuje na brzusiu...no i powodz
          gotowa smile
          ide dziewczyny pod prysznic...zimny masaz biustu sobie zafunduje...od czegos
          trzeba zaczac smile dobrej nocy
          • bebewawa Re: Piątek-do Adomi 31.12.04, 09:50
            Witam z ranka
            Adomi zupełnie zapomniałam o życzeniach z okazji rocznicy ślubu wszystkiego naj
            naj, dużo miłości i niech układa się w waszym małżeństwie jak najlepiej.
            A tak przy okazji to my też mieliśmy 3 rocznicę w pierwszy dzień świąt Bożego
            Narodzenia tak więc jesteśmy podobnie jak Wy "zimowe małżeństwo".
            Pozdrawiamy
    • bebewawa Re: Happy New Year 31.12.04, 10:58
      Szczęśliwego Nowego Roku, szampańskiej zabawy nawet dla tych którzy pozostają w
      domku, realizacji wszystkich nowych zamierzeń i planów.

      Do usłyszenia za rok smile))
      • atc2 Re: Happy New Year 31.12.04, 11:14
        Dołączamy się do życzeń - Szczęśliwego Nowego Roku, wytrwałości w noworocznych
        postanowieniach i żeby nasze bobaski rosły zdrowo i dużo się do nas uśmiechały.
        • adomi Re: Happy New Year 31.12.04, 12:23
          Kochane dziewczyny!
          Wszystkiego Najlepszego, duuużo zdrowia dla Was, mężów i dzieciaczków,
          szczęścia i spełnienia marzeń, a tym, które wracają do pracy wielu sukcesów i
          pokonania trudności w rozstaniu z maluszkiem smile A tym dziewczynom (i sobie
          też), które planują kolejnego maluszka życzę abyśmy w tym nadchodzącym lub w
          następnych latach spotkały się znów na forum "W oczekiwaniu" hi,hi, a na razie
          abyśmy przez cały nadchodzący rok utrzymywały kontakt i razem obchodziły 1
          urodzinki naszych skarbów smile))))

          Bebewawa - to Wam też życzę wszystkiego NAJ z okazji rocznicy!!!! Dużo miłości
          i ciepła i wielu cudownych chwilsmile
          A co do listy to jak zwykle Magda się spisałaśsmile Ja jestem za tym, żebyśmy
          podawały aktualne latka, a i znak zodiaku też fajny pomysł - ja jestem
          barankiem, a urodziłam sie 13-ego w piątek smile

          Pozdrawiam Was cieplutko i do usłysznia już Nowym Roku!

          !!!!HAPPY NEW YEAR!!!!
          • madzik281 Re: Happy New Year 31.12.04, 12:41
            Kochane dziewczyny...a my Wam życzymy aby Nowy Rok nie zawiódł naszych
            oczekiwań, by spełnił wszystkie nasze plany i marzenia..nawet te najśmielsze smile
            i by szykował wiele cudownych niespodzianek od losusmile
            a dzisiaj wyszalejcie sie za wszystkie czasy i pożegnajmy ten stary 2004 rok z
            prawdziwą pompą....bo naprawdę na to zasługuje smile
            Całujemy Was mocno...do usłyszenia w przyszłym roku smile

            nie wiem jak Wy...ale ja siedzę z maseczką na twarzy smile
            • kajaa27 Re: Happy New Year 31.12.04, 15:26
              A już myslałam, ze cos więcej napisze a tu Bartosz się własnie obudził. Tak
              wieć dziewczyny:
              SZCZĘSCIA, ZDRÓWKA, SPEŁNIENIA NAJSKRYTSZYCH MARZEŃ I RADOŚCI DNIA CODZIENNEGO
              DLA WAS, DZIECIACZKÓW I WASZYCH RODZIN. PRZESYŁAMY MOC BUZIACZKÓW.

              P.S. Wstyd się przyznac ale po urodzeniu Bartosza zaczęłam znowu popalać na
              balkoniku. Dzis mocne postanowienie, po godzinie zero, zero palenia, nie dam
              sie znowu wciągnąć nałogowi. Trzymajcie kciuki.
              • kolmi Re: Happy New Year 31.12.04, 16:04
                Dziewczyny, ja równiez spiesze z najlepszymi życzeniami, dużo zdrówka dla Was i
                dzieciaczków, radości, aby każdy dzień przyniósł coś dobrego, uśmiechu i
                spełnienia marzeńsmile)No i wytrwałości w naszych postanowieniach
                noworocznych!! smile)
                • myszorek3 Re: Happy New Year 31.12.04, 22:43
                  Dziewczyny i ja się dołaczam do zyczeń noworocznych.
                  Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku, zdrowia dla maluszków i ich rodziców, aby
                  naszym dzieciątkom niczego nie brakowało i rozwijały sie prawidłowo.
                  • mamu75 Re: Happy New Year 31.12.04, 23:07
                    Witam ostatni raz w tym roku. Sylwestra spędzamy w tym roku we czwórkę w domku.
                    Starsza córcia właśnie usnęła po tym jak wyszalaliśmy się i wytańczyliśmy.
                    Przebrałam ją w swoją sukienkę, wymalowałam i była super szczęśliwa - taka
                    malutka dama smile))
                    Synka mąż właśnie próbuje uśpić,a potem mamy czas tylko dla siebie - szampan w
                    lodówce, winko itp.
                    A większość z Was pewnie dobrze sie już bawi, mam nadzieję !!!

                    Życzę Wam wszystkiego co najlepsze na nadchodzący rok. Duuuużo szczęścia,
                    miłości, radości z maluszków, niech rosną zdrowo!!! Realizacji marzeń i
                    planów!!! A dzisiejszej nocy udanej zabawy!!! PA.
    • ema-sasza Re: dzieci z września 2004 01.01.05, 10:12
      Wszystkiego co najlepsze dla Was i waszych maluchów w Nowym Roku.Żebyście
      zawsze były szczęśliwe i uśmiechnięte!!!Niech nasze słoneczka zawsze mają takie
      uśmiechnięte buźki jak mój Oluś w tej chwili.Wszystkiego dobrego! Pa.
      Ema i Olo.
    • ewa.kozia Re: W NOWYM ROKU... 01.01.05, 12:19
      ... ŻYCZĘ WAM POMYŚLNOŚCI,
      POTĘGI MIŁOŚCI,
      SIŁY MŁODOŚCI,
      SAMYCH SPOKOJNYCH, POGODNYCH CHWIL
      I MNÓSTWA CUDOWNYCH, WZNIOSŁYCH DNI!!!
      • silvana_s Re: W NOWYM ROKU... 01.01.05, 12:43
        My również w Nowym roku życzymy Wam SZCZESCIA, RADOSCI, MIŁOSCI, spełnienia
        marzeń i zdrowia, dla Was, dzieciaszków i waszych rodzinek.

        WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NOWYM ROKU!!!!!!!



        PS. Wróciliśmy o 4:30wink)Maksiulek ślicznie spał (o 22:30 podjechałam mu dać
        ostatniego cycunia na dobry sen, bo balowaliśmy 10min. od domku, a ja i tak
        kierowca, i przez całą imprezkę na lampce wina i trzech łykach szampana), ale
        zabawa była superancka!!!
    • ewa.kozia Re: proba listy 01.01.05, 13:03
      Madzia- mała korekta- ja ur. 25.07.1976 (wiec 28/29 lat)-LEW , mam starszego
      syna KONRAD-5 lat skończone w paźdź.-SKORPIONEK! i to jaki smile
    • kornelcia75 do silvany 01.01.05, 16:54
      Hej!Na początek Szczęsliwego Nowego Roku!
      Ogladam zdjęcia Twojego Maksia,ale on juz duzy i jaki przystojny.Zreszta
      starszy synio tak samo.
      Zobacz mojego Maksia,fajny z niego chłopak.
      A to adres jego stronki www.republika.pl/mizi
      Pozdrawiam Ciebie i Twoja rodzinkę.
      Kornelcia z Maksem
      • silvana_s Re: do kornelci 01.01.05, 21:35
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16105051&a=19044415
        • kolmi nowy roczek 01.01.05, 22:10
          Witam w nowy roku!
          ?Jak tam Wasz sylewster? My byliśmy u rodzinki i było całkiem sympatycznie.
          Wróciliśmy do domu o 5 rano... Fakt, mieliśmy byc szybciej o godzinkę ale
          akurat tyle trwało zamówienie taxówki wink Karola puszczała petardy z chłopakami
          i baardzo jej sie podobało. A Mati nie spał az 3 godziny i płónoc przywitał w
          ramoionach mamusi oglądając pokaz sztucznych ogni przez okno hihi. Podobało mu
          sie tak bardzo, ze 2o min. później padł na rkach u cioci i zasnąl. Ogólnie był
          bardzo grzeczny. A dziś wstaliśmy na dobre o 15 hihi. i dalej idziemy spać...
          ściskamy noworocznie
          • maaszka Re: nowy roczek 01.01.05, 22:42
            Cieszę się, że uda mi się zlożyć Wam chociaż noworoczne życzenia smile Moje drogie
            dużo zdrowia i spełnienia wszelkich marzeń bo wszystkie marzenia są do
            spełnienia.
            Jak się zapewne domyślacie miałam problemy z komputerem. Przeczytałam już
            wszystkie zaległe posty i cieszę się, że u Was w dużej większości wszystko
            wporządku. Kolmi, Adomi dla Waszych przystojniaczków szczególne życzenia
            powrotu do zdrowia. A teraz pędzę oglądać te Wasze cuda, pewnie bardzo się
            zmieniły. Pa
            • mamu75 Re: nowy roczek 01.01.05, 23:13
              Ale dziś cisza, wszystkie odsypiacie więc pewnie Sylwester udany.
              Wrzuciłam nowe fotki moich maluchów. Zobaczcie. PA PA.
      • kornelcia75 Re: do silvany 01.01.05, 23:09
        Tak w okrąglaku było naprawdę pieknie.Z 20 dzieciaczków chrzczonych,chór,dwóch
        księzy.Maks połowe mszy przespał,hihi.A Ty jestes z Gdańska???Bo my ostatnio z
        kolmi i agalaw spotkałysmy sie na spacerku w parku oliwskim-mamy nawet dowód
        zdjęcia,hihi.Moze dołączysz do nas następnym razem?
        sciskam
        • silvana_s Re: do dziewczyn z Gdańska 02.01.05, 00:56
          Ja jestem z Gdańska, ale od paru lat mieszkam w Olsztynie. W Gdańsku jestem
          bardzo czesto, u moich rodziców (Zaspa, Startowa), a Przymorze znam bardzo
          dobrze - chodziłam do XLO na jagiellońskiej. No i tak wogóle tęskno mi za
          gdańskiem. Korzystam z kazdej okazji zeby tam przyjechać. Z Olsztyna jest mój
          mąż, i tu mieszkamy, bo tu ma firme.
          W poniedziałek przyjezdzam z chłopcami na 2 tygodnie (u nas remont łazienki -
          wstawiamy wannę "trójkatną"- za miesiąc Maksiu, juz napewno sie nie zmiesci w
          malutkiej wanience), tak wiec jak tylko pogoda dopisze to fajnie byłoby się
          spotkac, albo w parku, albo nad morzemsmileMy się piszemy.
          pozdrowinka - gdzie macie te zdjecia ze wspólnego spacerku, chętnie obejrzęsmile
          acha, w Gdańsku mam ograniczony dostep do internetu, ale raz dziennie będę
          zaglądac - np. wieczorem.
          • bebewawa Re: Nowy Rok 02.01.05, 11:01
            Witamy w Nowym Roku 2005!!!
            U nas Sylwester minął bardzo fajnie, siedzieliśmy w domku popijaliśmy szampana
            i się bawiliśmy we dwójkę, bo Ignaś smacznie spał i nawet petardy go nie
            obudziły smile) Ale za rok to już gdzieś się wybieramy na Sylwestra koniecznie smile
            Pozdrowionka noworoczne
          • bebewawa Re: Nasza lista-aktualna 02.01.05, 11:05
            Zamieszczam naszą listę, info dla tych które wcześniej nie przeczytały,
            wpisujemy znaki zodiaku nasze, poza tym jak coś jest nieaktualne to dajcie znać
            poprawię.

            WRZEŚNIÓWKI AKTUALNIE


            1) mamu75 (29) Warszawa- córka(2)
            Chłopczyk STANISŁAW ur. 26.08, waga 3840g, 62cm
            2) ddorcia (29) DOROTA - Lublin- Natalka(2)
            Chłopczyk: MICHAŁ ur.30.08 waga 3640g, 58cm,
            3) ewa.kozia (29) EWA, Konrad (5), Lew
            Chłopczyk: KAMIL ur. 31.08 waga 3600g, 56cm
            4) carolline1 (22) Warszawa
            Chłopczyk: FRANEK ur.01.09 waga 3500g, 52cm
            5) adomi (31) AIDA – Wrocław, Baran
            Chłopczyk: MATEUSZ ur.01.09 waga 3200g, 53cm
            6) gosia.mama.wojtusia (26) GOSIA –Polkowice - Wojtus (3,5)
            Chłopczyk: MICHAŁ ur. 03.09 waga 4170g, 57cm
            7) ar30wroclaw - (29) ANIA -Wrocław
            Chłopczyk: DOMINIK, ur.04.09 waga 3400g, 56cm
            8) utka (32) GOSIA -Kraków
            Dziewczynka: BOGUSIA, ur. 06.09, waga 2800g, 52cm
            9) madzik281 – Warszawa
            Chłopczyk: JAKUB, ur. 09.09, waga 2460g, 51cm
            10)goskapoz - GOSIA -Poznań
            Dziewczynka: TOSIA, ur. 10.09, waga 3750g, 53cm
            12)silvana_s Sylwia – Olsztyn, Mateusz(3)
            Chłopczyk: MAKSYMILIAN, ur.11.09, waga 3700g, 57cm
            12)agata.23 - AGA
            Chłopczyk: KAMIL, ur. 12.09, waga 3300g, 54cm
            13)menadka (27) ULA – Wrocław
            Dziewczynka: HONORATKA, ur.13.09, waga 3350g, 52cm
            14)aga.2.3 = kitek01 (26) AGNIESZKA – Częstochowa
            Dziewczynka: MAJA, ur. 16.09, waga 3290cm, 53cm
            15)veronia – Warszawa
            Dziewczynka: NATALKA ur. 20.09, waga 4080g, 58cm
            16)marzencja - MARZENA
            Chłopczyk: MIŁOSZ, ur. 22.09, waga 3650g, 52cm
            17)kolmi – KASIA (28) – Gdańsk, Karolcia (10)
            Chłopczyk: MATEUSZ, ur. 25.09, waga 3650g, 54cm
            18)bebewawa (29) MAGDA –Warszawa, Koziorożec
            Chłopczyk: IGNACY, ur. 29.09, waga 3550g, 56cm
            19)k_awka (23) KINGA
            Dziewczynka: EMILKA, ur.07.10, waga 3620g, 60cm
            20)kajaa (27) KAJA - Warszawa
            Chłopczyk: BARTOSZ, ur. 07.10, waga 3880g, 54cm
            21)atc (27) Asia – Gorzów
            Chłopczyk: Kubuś, ur. 07.10, waga 3700g, 53cm
            22)maaszka – Trójmiasto
            Dziewczynka: ADRIANNA, ur. 10.10, waga 3220g, 57cm
            • gosia.mama.wojtusia witam w NOWYM ROKU 02.01.05, 11:32
              witam wszystkich w Nowym Roku,u nas zamiast imprezy 4 osobowej zrobila się 10
              osobowa+dziecismiledzieczyny,jestem w sozku,chociaz pamietam ze jak Wojtuś miał 4
              mies to tez był sylwester u nas,muzyka głosno a on spał ale w tym roku to juz
              było naprawdę głosno,muzyka na full,tańce,spiewy a Michaś nawet nie drgnął w
              łóżeczku,Wojtuś też nie.Michałek zasnął po 22,spał do 9.20(szok!)dostał 10
              minut cycusia i spał do 13.30!!!!!
              anioł nie dziecko,naprawdę!!!
              wczoraj była powtórka imprezki już nie tak głośnej ale liznej róznież bo 8
              osób,bo zostało tyel jedzonka ze tzreba było znów ludzi zaprosicsmileMisiu jest
              rewelacyjny!!!


              veronia,z takim malcem to lepiej jechac niz ze starszym bo jak starsze dziecko
              to juz trzeba ze sobą zabierac termosy,słoiczki,butelki itd,pamietam jak
              bylismy nad morzem z Wojtusiem jak miał roczek to jak rumunia z takim małym to
              luzik bo cycuś zawsze blisko.W podrózy Misiu zawsze śpi wiec też
              spoko.Nanartach bedziemy śmigac na zmianę,o ile śnieg bedzie bo jak na razie to
              kiepskosadw tym roku chcemy też nauczyć Wojtusia jezdzić,mam nadzieję ze sie
              uda.Ja nawet jeśli nie pojeżdzę to ciesze się ze jedziemy ,zmienimy
              klimat,odpoczniemy.Mały też pooddycha innym powietrzem.My mieliśmy juz jechać w
              pażdzierniku/listopadzie nad morze ale nam nie wysżło,ale teraz sobie odbijemy
              podwójnie bo za tydzien w górki do sosnówki pod karpaczem a za 3 tyg znów w
              górki troszkę daej bo koło zieleńca do lasówkismile
              • atc2 Re: witam w NOWYM ROKU 02.01.05, 22:37
                Witam wszystkie mamusie i bobasy w Nowym Roku.
                My bawiliśmy się też w domku ze znajomymi.
                Spać poszłam o 3, ale ponieważ Kubuś bije rekordy w spaniu to się nawet
                wyspałam. W sylwestra zasnął o 21, a obudził się o 8:40. Dostał cycusia i spał
                do 12:30. Następnej nocy było dokładnie tak samo. Ciekawe czy dzisiaj też tak
                będzie? Zaczynam się zastanawiać czy to normalne u takiego malucha. Może to po
                syropku, który dostaje? Zapytam się lekarki w środę. Kubuś ostatnio odkrył
                siusiaka i jajeczka. W czasie kąpieli łapie za nie i ciągniesmile
                Pozdrawiam
          • kornelcia75 Re: do dziewczyn z Gdańska 02.01.05, 13:50
            Bomba!koniecznie musimy sie spotkac,ja,Ty,kolmi,agalaw i monisia bo ostatnio
            nie mogła miała spotkanie z kolezanką,ale cały czas dopytuje kiedy następne.
            Mieszkałam do 15 roku zycia na Starówce,potem na Chełmie i po slubie 2 lata na
            swoim tu na Przymorzu.Powiem ze musiałam sie przyzwyczaic bo to takie
            specyficzne blokowisko,sama wiesz falowce itp.Ja mieszkam zaraz koło rynku ale
            na szczescie nie w falowcu,hihi
            Super ze przybywasz!!!obiecuje piekny spacer, moze promenada blisko morza?
            Podaj mi swój adres a przeslę zdjęcia z parku oliwskiego.
            Wyslę Ci na pocztę mój numer telefonu to sie zgadamy.
            Pozdrawiam i sciskam chłopaków.
            • silvana_s do kornelci 02.01.05, 20:09
              mój adres: s.sylvia@interia.pl, puść z kopią do moich rodziców - bo mnie moze
              juz nie byc: kiesob@poczta.onet.pl. pozdrowionkasmile))) bużka dla Maksiasmile
          • kornelcia75 do kolmi 02.01.05, 13:51
            fajnie co?bedzie nas ładna paczka.Musimy się zgadac.
          • kolmi Re: do dziewczyn z Gdańska 03.01.05, 23:51
            oj, byłoby super sie spotkać smile) a zdjęcia kornelcia Ci chyba już wysłała? bo
            jak nie to Ci wyśle smile daj znać a w Gdańsku jestes blisko mnie - bo my we
            Wrzeszczu zaraz przy Zaspie mieszkamy więc "rzut beretem" smile)
        • kornelcia75 Re: do silvany 03.01.05, 17:37
          Dostałam zdjęcia twoich chłopaków dzięki.Przystojniacy.
          Potwierdze ale w czwartek szykuj sie na spacerek,jeszcze niewiemy gdzie bo
          jesli bedzie tak wiało to promenada blisko morza odpada.Moze park
          oliwski,czekam na propozycje dziewczynek.
          Och smutno troche bo nasze dziewczyny w Wawie robia kinder party w piatek i
          bedzie ich trochę.My z irazone juz miałysmy pomysł zeby jechac,ale mezulkowie
          nam to szybko wybili z głowy,dzieciaczki małe i zimno.Ale latem....na pewno.
          pozdrawiam
          • kornelcia75 Re: do silvany 04.01.05, 22:29
            Hejka napisałam do Ciebie smska,cos mi dzis net nawala.
            Myslimy o czwartku,jestes juz w Gdansku?
            Mam nadzieje ze pogoda dopisze.
            Ale sie cieszę idziemy z kolmi i chłopakami na basen,musze tylko kupic strój
            jednoczesciowy bo dwu odpada,hihi.
            pozdrawiam
    • adomi Witam w Nowym Roku!!! 02.01.05, 22:39
      Hej! I ja witam w Nowym Roku i jeszcze raz życze wszystkiego NAJ!

      U nas też Sylwester się udał, choć ostatecznie spędzilismy go kameralnie, bo w
      czwórkę ze znajomymi. Mateuszek też się spisał dzielnie, a 12-tą przespał i nic
      go nie obudziło. Dopiero o 2-giej wstał na godzinkę, pozabawiał gości i potem
      juz spał do 7-mej. I podobnie jak u Gosi, ani głośna muzyka ani nawet tańce go
      nie budziły hi,hi smile

      No a od wczoraj usiłuje podgonić naukę, na razie napisałam w referat.... a
      gdzie tu do końca wink

      Gosiu - kiedy będziecie we Wrocku? Zapraszamy serdecznie do nas. A w ogóle to
      jak tylko się zrobi cieplej to koniecznie musimy zrobić spotkanie Wrocławianek!
      Może zrobimy jakieś wiosenne spotkanko np. grila u mnie w ogródku - no chyba,
      że wcześniej się uda?! Fajnie będzie zapoznać nasze maluchy - Gosia, Ania,
      Menadka - co Wy na to? A może ktoś jeszcze się pisze?

      Nas czeka teraz zajęty tydzień, ja mam full nauki i mamy dwie wizyty kontrolne.
      Martwię się tą bakterią mojego Mateuszka, dzisiaj znów mocno wymiotował i nie
      wiem czy to ja coś zjadłam, czy ta bakteria tak wpływa. Dałam mu teraz
      Nutramigen i zobaczymy. Jak tylko znajdę chwilkę to wyślę Wam parę nowych fotek
      mojego skarbeczka.

      Pozdrawiam serdecznie.PA!
      • adomi Re: Witam w Nowym Roku!!! 02.01.05, 22:42
        A i jeszcze zapomniałam się Wam pochwalic, że na swoje 4-te miniurodzinki
        Mateuszek zaczął się przekręcać z plecków na brzuszek! Czasem sie męczy i stęka
        przy tym słodko hi,hi wink
        No to jeszcze raz pa!
        • madzik281 Re: Witam w Nowym Roku!!! 03.01.05, 00:29
          hej dziewczyny..i ja Was witam Noworocznie smile nas ostatnio nosi...i tak wciąż
          gdzieś w gościach...z ostatnich wrocilismy przed 2 godzinami..
          Bebewawa...jesli dopisujemy znaki zodiaku to ja jestem Bliźniak.
          Gosia..nart zazdroszcze...usmialam sie z tej rumunii prawie do lez smile
          Silvana...jak sie udal chrzest?smile
          dobrej nocy smile
          • ddorcia Re: Witam w Nowym Roku!!! 03.01.05, 09:52
            Ja tez witamw Nowym Roku!! Zycze wielekiej pomyslności!!! Oby nasze maluchy
            zdrwowo rozły, jak najmniej problemów. ..i spełnienia marzeń.

            ja okropnie sie ostatnio niewysypiam. Mały budzi sie nawet kilkanascie razyw
            nocy. Sama nie wiem co mu jest: albo zęby albo brzuszek . Albo jedno i drugie.
            Bo prucha cały czas głosno, a w buzi tez raczki cału czas i natychmiast usypia
            jak mu posmaruję. Teraz tez sobie spi ale jakos tak niepsokojnie, cały czas ie
            wierci.. takze jak tylko mam wolną chwilę to kocyk i podusia. Tak było przez
            ostanie dwa dni. Jakos nie moge odespać tego Sylwestra. Srasznie załuje ze nie
            poszliśmy na imprezę tak jak od poczatku planowalismy. Bylismy w domku i to nie
            ten sam klimat. Jkos czegos brakowało. Takze srednio jestem zadowolona. Mogłam
            te kilka godzin bez dzieci inaczej zaszaleć. No ale moze za rok... Ale teraz
            przeciez karnawał ...moze sobie odbiję smile).

            My tez z męzem zamierzamy w tym roku troche pojezdzic na nartach. Własnie
            wczoraj bylismy w makro i kupilismy sobie sprzecik. Jescze tylko ciuchów
            brakuje. Ale to moze jutro. Nie wubieramy sie na zaden wyjazd tylko zamierzamy
            popołudniami/wieczorami jezdzić. My mamy 30 km do takiego sredniego stoku koło
            Kazimierza Wielkiego i tam bedziemy jezdzić.Albo rzut beretem na Roztocze. No
            ja bede dopiero sie uczyć, zeby za rok juz wyjechac sobie gdzies dalej. Teraz
            za małe jednak mamy dzieci zeby sie z nimi wybrać a o niańke jakoś trudno sobie
            zorganizować. Za rok moze sami pojedziemy... No ciekawa jestem jak mi ta nauka
            wyjdzie. Własnie zaczał padac u nas spory snieg, moze bedzie w tym roku zima??
            Ktos cos wie na ten teamt, bo do tej pory tragedia.

            Adomi trzymamm kciuki za zauke. Nie martw sie Matim, na pewno wydrowieje.

            Acha- wszytskiego naj naj naszym Maluszkom ktore konczą 4 misiace - Dla kmilka,
            Mateuszka, Franka i dzisiaj Michałka. No i zapomniałam o Ignasiu ktory niedawno
            skonczył 3 miesiące.

            Co do listy: mozna poprawić ze Natalka ma juz 3 latka (za 3 tygodnie konczy) i
            ja jestem Wodnik.

            Dobra ide sprawdzic prognoze pogody na nastepen dni - czy ten snieg bedzie czy
            nie. smile)
            • gosia.mama.wojtusia Re: Witam w Nowym Roku!!! 03.01.05, 10:29
              hihi,madzik,Rumunia to b edzie za rok jak gdzies pojedziemy z naszymi
              maluchami,zobaczysz,teraz to jest luzik,przynajmniej dl tych których dzieci na
              cycusiusmile

              adomi,dziś bedziemy we Wrocławiu ale dopiero po południu i tak biegiem bo
              musimy kupić dla mnie kurtkę i spodnie na narty i takie tam drobiazgi,ale na
              pewno przyjedziemy,teraz za tydzien jedziemy na narty,nastepny weekend mamy
              chrzciny,potem znów jedziemy ale moze w ten ostatni weekend stycznia się
              uda,przyjechalibysmy w sobote lub niedziele,już się ciesze,jeszcze dam znac bo
              byc moze szwagierka zrobi chrzciny w tą niedziele i bedziemy musieli szybciej
              przyjechac z nart ale za to ten nastepny weekend bedziemy mieli wolny.Fajnie
              jakbysmy się spotkałysmile)))))))))))))


              a spotkanie wrocławianek tez trzeba jakeis zorganizowac ale to moze jak
              słoneczko zaswiecismileja juz kilka razy bylam autobusem z dzieci we wrocku,nawet
              nie umordowałam się tak starzsniesmile
            • gosia.mama.wojtusia Michaś ma 4 miesiące 03.01.05, 10:37
              mój dziubasek dziś konczy 4 mies,kiedy to zleciało,rany!!!też juz się obraca na
              boczki i na brzusio,tylko spowroem na plecki troszke gorzej mu idzie i się
              wkurza
              • adomi Re: Michaś ma 4 miesiące 03.01.05, 12:04
                Gosiu - wszystkiego NAJLEPSZEGO dla Michasia z okazji skończenia 4 miesięcy!
                Całuski również dla Michałka Ddorci i Franka i wszystkich dzieciaczków, które
                niedługo kończą 4 miesiące - ale ten czas leci smile

                Wysłałam w nocy zdjęcia na Zobaczcie, ale wciąż ich nie ma sad Pozdrawiam
                cieplutko, zajrzę później.PA

                PS.Gosiu - już się nie mogę doczekać kiedy w końcu się spotkamysmile
              • bebewawa Re: Michaś, Gucio 03.01.05, 16:09
                Wszystkiego naj dla jubilatów, niech ładnie i zdrowo rosną no i jak najczęściej
                obdarzają uśmiechem rodziców smile)
                • atc2 Re: Michaś, Gucio 03.01.05, 19:20
                  Dużo zdrówka i uśmiechów dla Michasia i Guciasmile
                  Czy używacie może pieluszek Huggies? Z pampersów Kubusiowi czasami kupka
                  wypływa i zaczynam się zastanawiać czy nie przejść właśnie na huggiesy?

                  Jestem zodiakalnym baranem i chyba jedyna z woj. lubuskiego.
                  • myszorek3 Re: Michaś, Gucio 03.01.05, 20:24
                    My używaliśmy Huggiesy newborn, 2 i 3 - niestety trójki (do 9 kg) były nieco za
                    małe choć Gucio miał 6kg - też podobnie jak w Happy siczki wypływały bokiem w co
                    drugiej założonej pieluszce - ale to raczej zależało od założenia - w tej chwili
                    używamy pampers activ - są nieco większe oraz happy są jeszcze większe i kupka
                    nie wypływa - ale trzeba częściej zmieniać bo nie są tak chłonne. Spróbujemy
                    kupić jedną paczkę hugiessów 4, bo ostatnio w pampersach pojawiły się krostki i
                    zaczerwienienia na pupie i też z przodu.
                • kolmi Re: Michaś, Gucio 04.01.05, 13:21
                  od nas dzisiaj dopiero ale szczere najlepsze zyczenia dla jubilatów smile duuuzi i
                  zdrowi rośnijcie!
    • myszorek3 Gucio- 4 miesiące 03.01.05, 13:23
      Wczoraj Gucio skończył 4 miesiąc.
      Niczym nowym nie zaskoczył. Jeszcze się nie przekręca. /raz tylko jakiś czas
      temu zaliczył przez przypadek przewrót z brzuszka na plecy/
      Sylwestra spędziliśmy sami tj. ja z Guciem, mąż niestety był w pracy w nocy.
      Gutek wyczuł, że to chyba inna noc niż zwykle, bo właściwie nie płakał, ani nie
      marudził i też nie spał do godz. 1 w nocy - potem go wzięłam do łózka na
      jedzonko i w końcu usnął - odłożyłam go ok. 3:00 do łóżeczka - obudziła się znów
      na joedzonko o 5:30.

      Dziewczyny podajecie już jakieś słoiczki? Jeśli jest napisane, że od 5 miesiąca
      - to od rozpoczęcia 5 -go czy po ukończeniu?

      Ja jestem zodiaku panna i już od wrzesnia 34 latka.
      • bebewawa Re: NOWA LISTA 03.01.05, 15:31
        Dziewczyny trochę zmieniłam naszą listę, chyba teraz szybciej zorientujemy się
        kiedy i kto ma urodzinki z naszych maluchów.
        Dziewczyny podajcie znaki zodiaku no i czy mam przy Was zmieniać datę urodzenia
        Pozdrawiam
        Magda i Ignaś

        AKTUALNA LISTA

        1) 26.08 – STANISŁAW; Iga (2); mamu75 (29) Warszawa

        2) 30.08 – MICHAŁ; Natalka(3); ddorcia (29) DOROTA –Wodnik, Lublin,

        3) 31.08 - KAMIL; Konrad (5); ewa.kozia (29) EWA - Lew,

        4) 01.09 – FRANEK; carolline1 (22) Warszawa

        5) 01.09 – MATEUSZ; adomi (32) AIDA – Baran, Wrocław

        6) 02.09 – GUCIO; myszorek – ANIA (34) – Panna, Warszawa

        7) 03.09 – MICHAŁ; Wojtus (3,5); gosia.mama.wojtusia (26) GOSIA –Polkowice

        8) 04.09 – DOMINIK; ar30wroclaw - (29) ANIA -Wrocław

        9) 06.09 – BOGUSIA; utka (32) GOSIA -Kraków

        10) 09.09 – JAKUB; madzik281 MAGDA- Bliźniak, Warszawa

        11) 10.09 – TOSIA; goskapoz GOSIA -Poznań

        12) 11.09 – MAKSYMILIAN; Mateusz(3); silvana_s SYLWIA – Olsztyn

        13) 12.09 – KAMIL; agata.23 AGA

        14) 13.09 – HONORATKA; menadka (27) ULA – Wrocław

        15) 16.09 – MAJA; aga.2.3 = kitek01 (26) AGNIESZKA – Częstochowa

        16) ) 20.09 – NATALKA; veronia – Warszawa

        17) 22.09 – MIŁOSZ; marzencja - MARZENA

        18) 25.09 – MATEUSZ; Karolcia (10); kolmi (28) KASIA – Gdańsk

        19) 29.09 – IGNAŚ; bebewawa (30) MAGDA – Koziorożec, Warszawa

        20) 07.10 – EMILKA; k_awka (23) KINGA

        21) 07.10 – BARTOSZ; kajaa (27) KAJA - Warszawa

        22) 07.10 – Kubuś; atc (27) ASIA – Gorzów

        23) 10.10 – ADRIANNA; maaszka – Trójmiasto
        • adomi Re: NOWA LISTA 03.01.05, 15:53
          Hej Bebewawa - ale się napracowałaś! Super ta lista naprawdę!

          A ja ślęczę nad projektem i w ramach przerywnika tu zaglądam smile
          Są już nowe fotki Mateuszka:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15466553&a=19070648
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15466553&a=19070704

          Pozdrawiam
        • mamu75 Re: NOWA LISTA 03.01.05, 16:09
          Ja jestem zodiakalny BARAN. Poza tym wszystko się zgadza, chociaż 29 latek to
          jeszcze tylko przez 3 m-ce sad
          • mamu75 Narty, rumunia i inne 03.01.05, 16:39
            Myszorek, jak od 5-go miesiąca tzn. jak dziecko skończy 5 m-cy. Tak przynajmniej
            zawsze twierdziła nasza pediatra.

            Adomi, Mateuszek jeśli dobrze pamiętam przyjmuje teraz Furagin? Więc może te
            wymioty właśnie po furaginie? Staś też jedzie na furaginie już ponad 3 m-ce i
            pamiętam, że w szpitalu lekarz uprzedzał, że mogą wystąpić wymioty. Na szczęscie
            u nas nie było.

            Gosiu, buziaki dla Michałka! Zazdroszczę Wam wyjazdu. Ja w tym roku
            zrezygnowałam. Mąż będzie sam śmigał po stokach. Ale 2 lata temu jak Igusia
            miała 6 m-cy byliśmy razem z nią w Krynicy i było super. Codziennie wjeżdżałam
            razem z nią w wózku głębokim kolejką gondolkową na Jaworzynę i tam spędzałam
            cały dzień w takiej przyjemnej małej knajpce tzn. większość czasu na zewnątrz na
            ławeczkach, a w środku tylko na karmienie i przewijanie. Było super. Jak
            koleżanka przychodziła odpocząć lub coś zjeść to pilnowała małej, a ja szybko na
            stok więc nawet udało mi się trochę poszusować. A dla dziecka taka zmiana
            klimatu bardzo dobra.
            No, ale w tym roku z dwójką maluchów odpuściłam. Sądząc po ilości rzeczy jaką
            zabrałam osttanio wyjeżdżając przed świętami do rodziców, to musielibyśmy kupić
            przyczepkę żeby zmieścić jeszcze sprzęt narciarski. Rumunia to łagodnie
            powiedziane smile))

            Pzdr bo mały płacze. PA.
          • goskapoz Re: NOWA LISTA 03.01.05, 16:52
            z noworocznymi zyczeniami i ja sie przylaczam,w ramach uzupelnienia mam 35
            lat,jestem Panna tak jak nasza Tosia
            Jak wam sie udaje podawac jabluszko,moja wypluje i wypchnie jezyczkiem wiecej
            niz podaje!!smileni eprzewraca sie naboki,chyba ze przypadkiem a za to
            cudnie "grucha"!!!!!
            Z Poznania to tylko ja jestem?!!
          • kolmi Re: NOWA LISTA 04.01.05, 13:22
            a ja jestem lewek smile
      • silvana_s Witam 03.01.05, 19:13
        Na początek STO LAT!!!! dla wszystkich czteromiesieczniaczków!, czyli
        wrześniowych dzidziusiówsmile

        Adomi, ja bardzo chetnie bym sie pisała na spotkanie u Ciebie, szkoda ze to tak
        daleko. We Wrocławiu byłam raz (po drodze do Pragi) i musze przyznac ze zrobił
        na mnie super wrazenie, mieszkalismy w hoteliku zaraz przy rynku, a Stary rynek
        macie piekny no i atmosferka tez super. Wrocław wspominam jako miasto bardzo
        sympatycznych ludzi. Mój Matulek miał wtedy 2 latka i wszyscy byli dla niego
        super mili i uprzejmi tzn. tolerancyjni na małego i rozbrykanego szkrabika. No
        ale jakby co zapraszam do Olsztyna, tudziez Gdanskasmile)) na wakacje na przykład.
        Póki co zdrówenka dla Mateuszka i wytrwałości w nauce. Powodzeniasmile

        Madzik - chrzciny udału się superancko. Ceremonia miała miejsce w Katedrze. Nie
        przewidziałm tylko tego, że bedzie tam tak ciepło (kosciół ogrzewany) i
        Maksiulkowi było za ciepło, wiec troszke pomarudzil, ale szybciutko go
        uspokoiłysmy razem z chrzestna, obiadek w restauracji (4 godzinki) pyyychota po
        prostu. Restauracja piękna (Przystań) nad samym jeziorem, tak wiec gosciom
        spoza Olsztyna bardzo sie podobało. Potem kawka i ciasto u nas w domku (12 osób
        +5 dzieci), ale było ok. zrobiłam na zasadzie bufetu szwedzkiego i to trwało
        gdzies 2 godzinki. Maksiulek dostał piekne prezenty - no i biżuteriewink - mały
        raperek, zdjęcia przesle za 2 tyg. bo aktualnie jestem w Gdansku.

        A co do listy (Mateuszek ma juz 3,5 roczku, a mój znak zodiaku to Pannasmile)
        Magda - nadążaszsmile - a moze by tak kopiowac, bo moze trudno jest juz nas
        ogarnac?

        Maksiu, jeszcze nie skończył 4 m-cy ale już sie przewraca z brzuszka na plecki
        i bardzo lubi obserwowac wszystko z pozycji na brzuszku lub z pionu.


        W weekend zasrewuje mu soczejk jabłuszkowy a za tydzien słoiczek.

        Poki co pozdrawiam Was serdecznie i do napisania!!!
        Kończe i lece kąpac maluszka.
        pa
    • ewa.kozia Re: witamy w Nowym Roku!!! 03.01.05, 20:34
      My już sami rządzimy, wczoraj pojechał mój Miniu do Germany, ale mi smutno sad
      troszkę sobie popłakałam, ale co to da? Może przyjedzie w połowie lutego jak
      będę wracać do pracy?
      U nas Sylwester w domku, wcale nie żałuję, raz dlatego, że ja jakoś boję się na
      dłużej zostawiać dzieci i bardzo podziwiam Cię Gosiu, że jedziesz z chłopcami
      na narty, ale to pewnie strach tylko pierwszym razem, a dwa- woleliśmy być
      razem z dziećmi, i tak rzadko rodzinka razem.
      W nocy tylko pojechaliśmy z kuzynką- chrzestną Kamilka na rynek, na pokaz
      sztucznych ogni.
      Dziękujemy za życzonka i przesyłamy 4-miesięczniaczkom buziaczki.
      Kamilek nie przekręca się jeszcze sprawnie, zdarza się na boczki i najczęściej
      z brzuszka na plecki, ale z plecków na brzusiu- nie widzi mój Kamilek potrzebywink
      lubi na brzuszku, gaworzy, śmieje się do wszystkich i wszystkiego co się rusza,
      próbuje chwytać wszystko, a najlepiej go sadowić- wtedy odzyskuje humor.
      Co do pokarmów to podaję Bebilon2, gęszczę, w nocy kłamię herbatą i to
      skuteczniesmile daję soki, ale jak wypije 50ml to sukces, deserki lądują na
      śliniaczku, który na marginesie nie da się zapiąć na szyi bo jesteśmy... za
      grubismilelekarz kazał zupki, wpierw ziemniaczki+marchewka, ale słoiczkowe też
      pluje, jutro spróbuję sama ugotować to może lepiej.

      Aha- jeszcze co do listy--
      • menadka Re: witamy w Nowym Roku!!! 03.01.05, 21:53
        Cześć smile)

        Witam w Nowym Roku smile))) Oby był jeszcze lepszy od poprzedniego smile)

        Święta spędziliśmy trochę u Teściów a trochę u moich rodziców.

        Przed Sylwestrem chodziłam na saunę, basen, solarium, zrobiłam włosy i czuję
        się doskonale. Impreza sylwestrowa była udana i wsóciliśmy o 7 rano. Honoratką
        zajmowała się babcia smile)

        Wrocławianki, ja chętnie przybędę na spotkanko ale od jutra wracam do pracy,
        więc odpowiada mi tylko weekend.

        Słuchajcie, co mam zrobić bo Honia nie chce mleka sad Można ją nakarmić tylko na
        śpiąco a i to nie zawsze. Dawałam do mleka kaszkę malinową i jabłkową a także
        sok malinowy. Nic nie pomaga sad Dziś zjadła trochę tartego jabłka, 150 ml mleka
        (w 2 ratach). Po 18 wymiękłam i dałam jej pół słoiczka zupki Gerbera. Honia po
        prostu rzucała się na łyżeczkę. Mam nadzieję, że o 23 zje na śpiąco więcej
        mleka.

        Ewa, trzymaj się kochana. Oby wasza rozłąka była jak najkrótsza.

        Gosiu, gdzie jedziecie na narty ??



        • gosia.mama.wojtusia Re: witamy w Nowym Roku!!! 03.01.05, 22:52
          menadka,w ten weekend jedziemy do Sosnówki pod Karpaczem a potem za dwa tyg w
          weekend koło 20 stycznia do Lasówki koło Zieleńca

          słoiczki-jak od 5 mies tzn jak dziecko ma skonczone 4,bynajmniej ja mam takie
          informacje.

          pozdrawiamy wszystkie maluszki i mamusiesmilebuziaczki
          • gosia.mama.wojtusia Re: witamy w Nowym Roku!!! 03.01.05, 23:03
            HUGGISY-MY UZYWALIŚMY OD URODZENIA A TERAZ PRZESTAWILIŚMY SIĘ NA
            PAMPERSY ,huggiesy fajne bo delikatne ale jak dla naszego Miska az chyba za
            delikatne bo,moze nie przesikiwał ale jak dotknełam body to takie dziwne jakby
            wilgotne było,nie mokre zasikane ale przeszło taka wilhgocią,nie wiem jak to
            wytłumaczyc,z pamprersów jestemsy bardzo zadowoleni,a husteczek uzywamy nivea
            baby bo według mnie sa najlepzsze
            • kolmi Re: witamy w Nowym Roku!!! 04.01.05, 10:05
              Witamy noworocznie! oby ten rok przyniósł duuuzo radości smile)

              My spędzilismy sylwestra całkiem miło, bylismy u męża ciotki, ktróra mieszka na
              10 pietrze więc fajerwerki było widac od gdyni po gdańsk - super! Karolci sie
              bardzo podobał, poszła puszczac tez petardy i fajerwerki i była strasznie
              zadowolona. Mati przywitał nowy rok w ramionach mamusi, ogladał sztuczne ognie
              i w końcu padł o 12.20 - na rekach u ciotki po prostu odjechał hihi. Spał potem
              do 4.40. a my wyladowaliśmy w domku o 5... byłam już bardzo padnięta smile A
              weekend nam minął piżamkowo - leżaczkowo, nie mogłam sie dospać po sylwku. Ale
              już jest ok, tylko mały sie rozregulował.
              oj, musze go nakarmić, dopisze dalej potem smile
              • kolmi Re: witamy w Nowym Roku!!! 04.01.05, 13:13
                o rany, dziewczyny, poszłam karmić MAta i zasnęliśmy razem, i własnie sie
                obudziłąm - mati dalej śpi po jeszcze jednym jedzonku... nieźle smile) Deszcz u
                nas pada od rana, nie przestaje chyba nawet na chwilę i chyba dlatego tak
                śpimy - KArola tez dopiero wstała bo przyszła kolezanka jej przynieśc lekcje
                hihi. Ale do rzeczy.
                Byliśmy w piątek u lekarza z wynikami MAteuszka i okazało sie że ma dużo więcej
                tej bakterii, było 10.000 a jest 100.000! dostał furagin w syropoie
                aleaoczywiście wymiotował po nim biedaczek i zamieniliśmy to na baktrim. Na
                szczęście go przyjmuje tylko sie krzywi okropnie. Dostaliśmy tez skierwoanie do
                szpitala na badania diagnostyczne, usg brzuszka i cum - czyli wpuszczenie
                kontrastu do pęcherza i cewki moczowej żeby zobaczyć czy sie mocz nie cofa.
                Tylko to chyba dopiero jak posiew będzie jałowy, więc nie wiem kiedy sie uda.
                To wszystko nie tak cholera, przez to jeszcze nawet nie jest zaszczepiony sad(
                Noi i do kompletu KArola sie też rozchorowała, ma zapalenie gardła i tez
                antybiotyk. Siedzi w domu cały tydzień. Muszę ją wykurowac bo jedzie na narty
                14 stuycznia i musi być zdrowa do tej pory. Ma okropny kaszel i sie męczy
                bardzo, ale w końcu zaczeło jej sie odrywać, uff!
                Tak więc dziś nie robimy nic, mam bałagan i stertę leków na wierzchu, ale nawet
                nie mam ochoty sprzątać niczego wink
                Mateusz sie rozregulował i zaczął zasypiac później niż zwykle przez ten nwoy
                rok chyba. Miła już ustalony \rytm i zasypiał o 21, budził sie jeszcze o 11 na
                jaedzonko i spał tak do 3. A teraz sie budzi częściej niestety i zasypia koło
                12. Musze go odkręcić hihi. ALe poza tym jest kochan, bardzo pogodny, ma dobry
                humor i sie ładnie smieje ciągle. A Wasze dzieciaczki bawią sie na macie? Mat
                poleży chwilke i jakos nie bardzo go interesuje na razie - chyba że sie leży z
                nim hihi.
                Widziałam zdjęcia na zobaczcie - - aż waiwrzyć mi się nie chce że nasze dzieci
                są już takie duże!! i coraz to ładniejsze smile)
                o, obudził sie mój księciuniu smile)
                tymczasem pa!
      • bebewawa Re: Deszczowy poranek 04.01.05, 10:06
        Witamy w deszczowy warszawski poranek,
        Wybieramy się dzisiaj na szczepienia, a co do pieluszek to my na początku
        stosowaliśmy pampersy-rewelacyjnie wchłaniały kupkę, potem pampersy nr2 i
        huggies niestety z jednych i drugich zdarzyło się wypłynąć kupce, ale po
        huggies Ignaś miał odparzonego siusiaka, teraz używamy pampersów Active Baby nr
        3 i są dosyć dobre, ale i tak czasem zdarzy się wypłynięcie kupki niestety.
        Generalnie uważam, że pampersy są lepsze od Huggies. A chusteczki używamy
        Pampers sensitiv (są bardzo nawilżone i łatwo zmyć kupkę), Nivea wydały mi się
        za suche.
        Slivana na razie nadążam z akutalizacją listy smile)
        Pozdrawiamy

        ps.Dziewczyny dajcie znać jakie macie znaki zodiaku.
        • carolline1 Re: Deszczowy poranek 04.01.05, 10:29
          no hey! no i my sylwestra mielismy bardzo udanego, najpierw u znajomych, potem
          w klubie! wrocilismy o 4.00, ale wypalismy sie, bo po malego do babci
          jechalismy na 13.00. u nas w najblizsza sobote chrzest-wczoraj kupilismy takie
          cudne ciuszi dla Frania na ta okazje-sztruksy, koszzula z krawatem i
          kamizeleczka-pulowerek, wszystko bezowe i jasna brazowe-cudo!
          u mnie tez zbliza sie sejsa od 22.01.... ehh, nie wiem jak to bedzie, bo z
          Frankeim to ciezko miec wolna cwilke.ale juz powoli zaczynam, no i moja praca
          dyplomowa.. napisalam 2 rozdzialy i na tym sie skonczylo.. eh, ciezka sprawa!
          co do papmpersow, my uzywamy huggies super-flex 6-9 kg, a chusteczek papmpersa-
          tych zielonych! chyba sa najlepsze, wyprobowalam wszytko, a te sa
          najdelikatniejsze i najbardziej wilgotne.
          lece sie ubrac i umyc, bo my z frankiem przed chwilka wstalismy smile ale juz nie
          wiem co z tym moim spaniem.. wciaz nie moge usnac.. dzis meczylam sie 2,5 godz
          zanim zasnelam! Poradzcie mi cos! Help!
          • atc2 Re: Deszczowy poranek 04.01.05, 12:50
            Dzięki dziewczyny. Pewnie kupię jedną paczkę huggisów i po prostu wypróbuję na
            Kubusiu. Pampersów 3 używamy już od miesiąca bo Kubuś ma wielki brzuch i 2 się
            nie dopinały smile
            Carolline1 fajnie, że masz już 2 rozdziały pracy. Ja mam do napisania
            podyplomową, więc krótką, ale za nic w świecie nie mogę się do tego zabrać. Na
            dodatek mogę się już bronić tylko indywidualnie bo wszystkie oficjalne terminy
            już dawno minęły. Ja też mam czasami problemy z zaśnięciem. I chyba nie ma na
            to żadnego złotego środka.
    • ddorcia Re: dzieci z września 2004 04.01.05, 10:19
      heja...

      ja uzywam pampersów, jescze 2 ale musze juz przejsc na 3 - nie uzywałam nigdy
      innych ale jestem zadowolona.
      Jezeli chodzi o słoiczki czy soczki - to od 5 znaczy jak skoczy 4 mieiacy i
      zacznie piaty, tak mi zawsze tłumaczono.

      Gosia - zadroszcze ze macie tak blisko w gory na narty... jak akurat mieszkam w
      okropnym miesice, daleko w gory i daleko nad morze...bee i na mazury. Fajnie bo
      nie musicie sie meczyc chociaz podróza..

      Menadka - no Honia to uparciuszek jak mój Michałek. Tez probowałam mu dawać
      butelke ze sztucznym na noc ale upiera sie i wypluwa tylko cycuch. Moja mama
      miałam podobne problemy ze mna. I robiła ze zamiast butelki dawałam zupki na
      obiad i na noc, deserki itd. W ogole podobno mleka nie piłam... Tazke chyba nie
      zaszkodzi mu jak tez zaczniesz podawac tak..

      Ewa.. jestem z toba. Moze my ci chociaz troche wypełnimy ten czas, i nie
      beziecie ci tak smutno..

      Silvana... ja mam rodzinkę w olsztynie, bardzo mi sie to miasto podoba... Ale
      trójmiasto tez uwielbiam... tylko dlaczego ja mam tak daleko...buu. Zadroszcze
      Ci chcrzin. Musiało byc pieknie. My mamy problem z rodzicami chrzesnymi, nie
      mamy kogo wziąc... Ale i tak poczekam do wiosny, bo niechce w zimę a po drugie
      mam strasznie złe wspomnienia z chrzcin Natalki - cały cały dzien płakała
      (miala wtedy własnie 4 miesiace) i obiecałam sobie ze nastepne chrzicny jak
      dziecko bedzie o wiele starsze.

      U nas dzisij snieg...ale zaraz penwie stopnieje... brrr okropnie jest wiatr i
      plucha najgorsze co moze byc.

      A my w czoraj z mezem w ramach rozrywki i checi poruszania sie kupilismy sobie
      stół do pinponga. Słuchajcie extra sprawa. Obiecalismy sobie z męzem ze w tym
      roku duzo sie ruszamy...
      pa
      • ddorcia Re: dzieci z września 2004 04.01.05, 10:30
        dziewzcyny skad wziać jakiegos kleksa albo cos podobnegozeby siusiaczka na
        zdjeciach zakryc Michałkowi??? Bo ja nie wiem jak to sobie zrobic.... Plizzz
        Bo chciałam zdjęcia nowe wzrucic..
        • silvana_s Re: dzieci z września 2004-ddorcia 04.01.05, 10:45
          z tego co wiem to kleksiki nalepia moderatorka, anetadr -załacz moze z prosba
          do niej.
          Ddorciu, ja listki na siusiaki wziełam z clipartów i wkleiłam w programie: albo
          photo paint, albo corel draw.
          Moze latem sie wybierzesz do rodzinki w Olsztynie? Jakby co to zapraszam w
          odwiedzinysmile

          buziaczki dla michasia i natalkismile))
          • ddorcia Re: dzieci z września 2004-ddorcia 04.01.05, 11:08
            silvana , dzieki jzu sobie poradziłam, znalazłam w fotoshopie, bo ja w nim
            obrabiam zdjęcia.
            A napewno w lecie się wybiore do Olsztyna bo juz dawno nie byłam, Co roku
            jezdze na Mazury (mam tam rodznke tez) to tym razem pojade przez Olsztyn zeby
            i w olsztynie rodzinke odzwiedzic, to kto wie czy się nie spotkamy..a co..smile
        • gosia.mama.wojtusia Re: dzieci z września 2004 04.01.05, 11:00
          mi tego kleksa zrobila sama moderatorka jak jej wyslalam naguskowe zdjęciasmile

          ddorcia az zajrzałam skad ty jestes,Lublin,faktycznie wszędzie dalekosad((

          ktoś pytał o znak zodiaka,ja jestem RAKsmile

          mamu,ty piszsz ze Iga miala 2 lata temu pól roczkiu co znaczy ze ona teraz ma
          2,5 roku????j ajestem w sozku bo jak ogladałam zdjecia to wydawąło mi się ze to
          juz spora pannica,te zdjecia z sylwestra sa przecudne!!!!masz cudną
          córeczkę,naprawdę śliczną

          aj jestem załamana bo jedziemy za kilka dni a tu pada deszcz,ale znajomi sa w
          szkalrskiej i podobno duzo sniegu,a to niedaleko,no zobaczymy,najwyzej bedziemy
          sobie robic spacerki po górachsmile
          • ddorcia Re: dzieci z września 2004 04.01.05, 11:05
            gosia.. juz sobie sama poradziłam , znalazłam w photoshpie cos ala chmurka i
            serduszko... i sobie zakryłam..
      • menadka Jestem w pracy 04.01.05, 11:00
        Ja już od dziś wróciłam do pracy.
        Kiedy żegnałam się rano z Honią to łzy mi stanęły w oczach. Nie wiedziałam że
        rozstanie będzie takie bolesne sad((
        Mamy nowe zdjęcia Honi na Zobaczcie

        Mojemu szefowi dziś o 5.55 urodziła się syn
        • bebewawa Re: Jestem w pracy 04.01.05, 15:25
          Menadka mnie też to niedługo czeka i nie wyobrażam sobie tego pierwszego dnia.
          Ale pewnie po jakimś czasie będzie lepiej, tak się sama pocieszam smile)
          My dziś byliśmy na szczepieniu i to na piechotę, bo samochód w naprawie, a dziś
          pogoda kiepska deszcz cały czas padał a do przychodni 30 minut w jedną stronę,
          po szczepieniu Ignaś strasznie płakał więc wracałam z płaczącym wózkiem sad
          No i dołączamy do mniejszych dzieci bo Ignaś waży 5860g, więc przy Waszych
          chłopakach Silvana i Gosia to jest mikruskiem smile Pedniatra poleciła mi mleko
          Enfamil Premium, czy któraś z mam na butli miała to mleko? bo jak wrócę do
          pracy to nie wiadomo jak to będzie z karmieniem?
          Co do spotkań to rzeczywiście fajnie by było kiedyś się spotkać w naszym
          gronie, może w wakacje zorganizowałybyśmy jakieś spotkanko e-mam z bobasami?

          Pozdrawiamy
          • gosia.mama.wojtusia Re: Jestem w pracy 04.01.05, 15:44
            menadka,widzialam foty,ależ jesteś odstrzelona w sylwestra,super!!!Honia ma
            identycznego pajacyka na tym zdjeciu jak Michaś taki zólty w słoniki z HMsmile

            a co dos potkanka jestem jak najbardziej za ,jakos w centralnej Polsce zeby
            kazdej było po drodze,byłoby suepr,jestem na jednym prywatnym forum gdzie taki
            zlot też się odbył,było chyba z 30 rodzin ,niestety ja bylam wtedy na kilka dni
            przed porode i nie bylam ale widzialam zdjecia,super!!!moze i my bysmy się
            spotkały.
          • gosia.mama.wojtusia Re: Jestem w pracy 04.01.05, 15:49
            ebbewawa,a Ty nie przejmuj się wagą,kazde dziecko rosnie inaczej,w zasadzie to
            czasem bym ci pozazdroscila bo nosic takiego klocuszka jak mój to ech...ręce
            odpadaja
          • atc2 Re: Jestem w pracy 04.01.05, 21:46
            bebewawa - ale Twój Ignaś to faktycznie kruszynka, Kubuś chociaż tydzień
            młodszy waży już na pewno ponad 7 kilo. Nie wiem jak Ignaś, ale Kubuś już duży
            się urodził - 3700.
            Ja też będę musiała wrócić do pracy, ale dopiero pod koniec lutego bo mam
            jeszcze zaległy cały urlop z zeszłego roku. I nie wyobrażam sobie jak mam
            Kubusia zostawić z jakąś obcą babą. Chyba już zacznę się rozglądać za jakąś
            opiekunką, żeby nie wziąć jakiejś przypadkowej.
        • gosia.mama.wojtusia Re: Jestem w pracy 04.01.05, 15:36
          oj manadko,nie zazdroszczę,wierze ,że cięzkie są takie rozstania ale jak tzreba
          to trzeba,co zrobić.koniecznie musimy zorganowac spotkanko wrocławianek
          • madzik281 Re: Jestem w pracy 04.01.05, 16:50
            czesc dziewczynysmile
            menadka...mnie ten dzien czeka juz 19.01 sad ale to moze w tej sytuacji Twoj
            szef bedzie chociaz bardzo wyrozumialy smile a dzis w nocy dostalam smsa od
            swojego kolegi...o 1.30 urodzila mu sie coreczka smile
            ostatnio buszowalam w H&M w ciuszkach dla maluchow i widzialam tak
            piekna "japoneczke"...czy to moze "chineczka"smile no jak ja zwal..tak ja zwal w
            kazdym razie...cudowna...na 62 cm...bylam krok od kupienia smile nastepnym razem
            musze zasadzic sie na taka mala ksiezniczke smile
            ja jeszcze wstrzele sie z tematem pieluchowo-chusteczkowym...bo nadrabiam
            zaleglosci smile my uzywamy Pampers Active Fit 3...sa mieciusie, chlonace i
            rozciagliwe..u nas kupka raczej nie wyplywa...ale to dlatego ze Kubeczek tak
            glosno sadzi kupe...ze nie sposob nie wiedziec kiedy smile a chusteczki Pampers
            Sensitive...wlasnie dlatego bo sa mokre i ladnie pachna smile
            a co do spotkania...wyobrazacie sobie te nasze maluchy razem?smile byloby supersmile
        • ddorcia Re: Jestem w pracy 04.01.05, 17:40
          menadka , pewnie juz wróciła z pracy i jestes sczesliwa...
          wierze ze takie rozstanai sa okropne, ja narazie niewyobrazam sobie tego.
          Własnie z tego powodu jescze nie wracam do pracy. A mogłabym juz ale nie muszę,
          poniewaz jestem wlascicielem firmy i sama sobie szefuje - narazie maż sam
          pilnuje interesu. Ale na dwa etaty dlugo nie pociagnie, wlasnie z tego powodu
          wraca dopiero o 21-22 do domu a jak bym wrocila to bylby wczesniej. Oj ale
          narazie, nie ...poczekam az micjas skonczy 6 miesicy i wtedy zaczne
          dawkować..po godzince.
          A ty Menadka na caly etat wrocilas?
          • madzidzia11 Witam w 2005r. 04.01.05, 19:10
            Trochę póżne ale szczere życzenia szczęśliwego nowego roku .
            Zauważyłam,że nie dopisałyście mnie do listy-fakt piszę rzadko ale jak już
            wszystko przeczytam to mała się budzi i po sprawie.A może jednak: Magda(32)-
            strzelec,Maja 22.09.2004, w:3700,dł:59 cm,mieszkam w Ciechocinku,mam starszą
            córkę Martę-skończy w pażdzierniku 11 lat.
            Pieluchy:używamy do ur.pampersów,czasem kupka albo siusiu przeleci ale pupka
            jest ładna więc nie zmieniam.chusteczki też pampersa ale pozostałe kosmetyki
            nivea.
            My tez wybieramy się w góry ale na poczatku marca-zawsze tak jeździmy-dzień
            jest dłuższy i częściej świeci słonko.Nie byliśmy już dwa sezony-najpierw
            budowa domu a w zeszłym roku czekaliśmy juz na Majusię.
            Adomi-wiem,że ty ściągasz mleczko.Ile za jednym razem uda ci sie odciągnąć z
            jednej piersi.U nas zaczeły się problemy z pokarmem, chciałabym pobudzić
            laktację przez odciąganie.A może macie jakieś inne sprawdzone sposoby.
            Dobra wiadomość.Przedłużyli mi umowę o pracę i macierzyński.Nie muszę wracać do
            pracy, hura!!!!
            Wrześniowe dzieci są naprawdę prześliczne.Postaram się dodać nowe zdjęcia Majki.
            Co do spotkania to ja jestem z samego centrum-wszędzie mam tak samo daleko ale
            sercem najbliżej mi do Gdańska.
            • kolmi Re: Witam w 2005r. 04.01.05, 19:44
              Witaj Madziu w nowym roczku smile Twoja córa jest z 1994r.? To tak jak moja
              Karolcia, ona w sierpniu skończy 11 lat (szok!!).
              Dziewczyny my używamy pampersów cały czas, reaz sie skusiłąm na huggisy ale
              przeciekały i MAti miał wilgotną pupkę więc juz ich nie kupujue. Happy belli
              tez mi nie pasują, jednak pampersy chyba najlepsze. Husteczki tez pampersa
              zielone, krem do buzi nivea a reszta johnsona. i nie uczula na szczęście.
              Proiszku uzywamy juz od miesiąca normalnego i piorę rzeczy malucj arazem z
              naszymi - tez nic mu nie jest smile a przynajmniej sie dopierają hihi.

              gosiu, zazdroszcze Ci tych nart jak cholera! Karola jedzie za tydzień z
              dziadkiem, zawsze jeździłyśmuy razem - w zeszłym roku tez z maluchem w
              brzuszku hihi, Niby nie powinnam ale na szczscie nic sie nie stało a bawiłąm
              sie super. A w tym roku niestety sie nie da sad( ale juz w nastepnym pojedziemy
              wszyscy razem i na to czekam smile A Wam zycze duuuzo sniegu smile Aha! i my tez
              ostatnie dwa lata jeździliśmy do krynicy na Jaworzynę, fajnie tam jest.

              Menadko, jak pierwszy dzień w pracy? Mam nadzieję że nie było tak źle i jakoś
              przeżyłas? trzymam kciuki żeby każdy następny dzień był juz łatwiejszy. Ja na
              razie nie wybieram sie do pracy, musze własnie pojechac złożyć podanie o urlop
              wychjowawczy bo macierzy.ński mi sie kończy 26 stycznia sad z kasą bedzie krucho
              niestety... ale nie mam z kim zostawic MAta i jakoś ochoty na powrót do pracy
              tez nie wink
              ściskam wieczorowo
            • bebewawa Re: NASZA LISTA 04.01.05, 19:46
              Zamieszczam naszą listę uaktualnioną, pozostałe mamy proszę o znaki zodiaku to
              dopiszę. Jak na razie to najwięcej jest mam spod znaku Barana i Panny smile

              1) 26.08 – STANISŁAW; Iga (2); mamu75 (29) – Baran, Warszawa

              2) 30.08 – MICHAŁ; Natalka(3); ddorcia (29) DOROTA –Wodnik, Lublin,

              3) 31.08 - KAMIL; Konrad(5); ewa.kozia (29) EWA - Lew, Nowa Dęba/k Tarnobrzegu

              4) 01.09 – FRANEK; carolline1 (22) Warszawa

              5) 01.09 – MATEUSZ; adomi (32) AIDA – Baran, Wrocław

              6) 02.09 – GUCIO; myszorek – ANIA (34) – Panna, Warszawa

              7) 03.09 – MICHAŁ;Wojtus (3,5); gosia.mama.wojtusia (26) GOSIA–Rak, Polkowice

              8) 04.09 – DOMINIK; ar30wroclaw (29) ANIA -Wrocław

              9) 06.09 – BOGUSIA; utka (32) GOSIA -Kraków

              10) 09.09 – JAKUB; madzik281 MAGDA- Bliźniak, Warszawa

              11) 10.09 – TOSIA; goskapoz GOSIA – Panna, Poznań

              12) 11.09 – MAKSYMILIAN; Mateusz(3,5); silvana_s SYLWIA – Panna, Olsztyn

              13) 12.09 – KAMIL; agata.23 AGA

              14) 13.09 – HONORATKA; menadka (27) ULA – Wrocław

              15) 16.09 – MAJA; aga.2.3 = kitek01 (26) AGNIESZKA – Częstochowa

              16) 20.09 – NATALKA; veronia – Warszawa

              17) 22.09 – MIŁOSZ; marzencja - MARZENA

              18) 22.09 – MAJA; Marta (11); madzidzia11 (32) MAGDA - Strzelec, Ciechocinek

              19) 25.09 – MATEUSZ; Karolcia (10); kolmi (28) KASIA – Gdańsk

              20) 29.09 – IGNAŚ; bebewawa (30) MAGDA – Koziorożec, Warszawa

              21) 07.10 – EMILKA; k_awka (23) KINGA

              22) 07.10 – BARTOSZ; kajaa (27) KAJA - Warszawa

              23) 07.10 – KUBUŚ; atc (27) ASIA – Baran, Gorzów

              24) 10.10 – ADRIANNA; maaszka – Trójmiasto
              • menadka Nie było źle 04.01.05, 21:17
                Pierwszy dzień w pracy minął i nie było tak źle smile Natalka spisała się
                znakomicie jako niania smile

                Jestem zodiakalną Rybą.

                Na spotkanie reflektuję jak najbardziej ale chyba poczekamy do lata, kiedy
                nasze dzieciaczki będą mogły się razem pobawić. Wyobrażacie sobie stadko np. 10-
                miesięczniaków smile)))))))))


                Pozdrawiam
                • menadka Re: Nie było źle 04.01.05, 21:26
                  Mój szef jest baaaardzo wyrozumiały, tym bardziej że na 30-osobową firmmę w
                  przeciągu roku urodziła się 5 dzieci !!!!!
                  4 chłopców i Honia (była 3 czyli w środku ) smile)
                  Do pracy wróciłam na pełny etat, bo tak chciałam. Czekają na mnie spore
                  wyzwania a ja bardzo to lubię smile

                  Aha, w razie czego mogę załatwić tanio kilka drewnianych domków ale w Brennej
                  tj. koło Bielska Białej więc badzo na południu sad

                  Pozdrawiam
              • madzidzia11 11-latki 04.01.05, 21:20
                Tak,Marta jest z 1994 roku z października.Szybko ten czas leci.Chce już nosic
                tylo to co sama sobie wybierze i marzy o ...biustonoszu (choć nie ma go na co
                założyć)hi,hi.Ale jest kochana,pomaga mi przy małej.Bardzo długo czekała na
                siostrę.
                • adomi Dobry wieczór! 04.01.05, 22:42
                  Hej! Menadka Ty to jesteś dzielna kobitka! Ja też lubię wyzwania, więc Cię
                  rozumiem, że wróciłaś smile Ale Ty masz fajnie, bo masz dobrą opiekę dla Honi -
                  gdybym ja tak miała inaczej myślałabym o powrocie do pracy, a tak ciągle się
                  waham co zrobić.... Na razie do końca stycznia jestem na zaległym urlopie.

                  Madziu - fajnie, że jesteś! Ja rzeczywiście czasem odciągam mleko, z reguły gdy
                  pierś jest pełna to ok 150 ml z prawej i ok. 100 z lewej (takie jakieś mam
                  nierówne te cycki hi,hi smile

                  Gosiu - fajnie, że jedziecie na narty - oj marzy mi się też mały urlopik.... ja
                  co prawda nie szusuję, ale po górach chodzić uwielbiam! No nic czekam do lata,
                  może gdzieś nam się uda wyskoczyć. No i oczywiście jestem jak najbardziej za
                  spotkankiem - mam nadzieję, że jak juz się zrobi ciepło to się nie raz
                  spotkamysmile Oj Menadka wyobrażam sobie taka słodką gromadkę smile))))

                  A ja piszę projekt w pocie czoła i może jutro zacznę sie w końcu uczyć do
                  egzaminów smile Pozostałym studiującym też życzę wytrwałości w nauce smile

                  Pozdrawiam i lecę, bo mały szaleje smile PA!
                  • ar30wroclaw Re: Dobry wieczór! 04.01.05, 23:45
                    My skaładamy zaległe ale szczere zyczenia noworoczne.
                    Dominis skończył dzisiaj 4 miesiące i wkoncu zdrowo sie chowa.Dzisiaj udało nam
                    sie wkoncu go zaszczepic.Był bardzo dzielny i nawet nie płakał.Dopiero jak
                    wyszlismy od lekarza strasznie był rozzalony a ze wracalismy na pieszo bo
                    przychodnie mamy bardzo blisko domu wszyscy słyszeli jego zale.Jak doszlismy do
                    domu był juz tak zmeczony ,ze odrazu zasnął.
                    Dominik obecnie wazy 7400,czyli ani duzo ani mało.Od trzech dni nie karmie go w
                    nocy .Miedzy 22 a 23 dostaje mleczko,nastepnie budzi sie ok.3 i dostaje
                    herbatke a ok.7-8 mleczko tak wiec cała noc wytrzymuje bez jedzonka.Chodzi póxno
                    spać ale za to spi do9.30. a mi to bardzo odpowiada bo w koncu moge sie wyspać.
                    My uzywamu pampersów bo huggiesy nam sie nie sprawdziły.Kupilismy jedna paczke
                    na próbe i niestety Dominis trzy razy zbudził sie zalany co w pampersach nigdy
                    sie niezdażyło.

                    Menadka ja cie podziwiam za to ze wróciłas do pracy.Ja obecnie jestem na
                    zaległym urlopie .Od 25 stycznia zaczynam urlop wychowawczym na którym planuje
                    zostać minimum rok.Chyba ze sytuacja zmusiłaby nas bym wróciła do pracy
                    wczesniej.Ja jednak za moja praca zbytnio nie przepadałam tak wiec bedąc juz w
                    ciaży wiedziałam ze śpieszyc do niej sie nie bede.

                    Adomi jesli chodzi o wiosenne spotakanko u ciebie to ja jestem za.Tylko niech
                    sie troche ciepło zrobi bo teraz to ja z Dominisiem raczej nigdzie nie jeżdze bo
                    jednak pogoda raczej do wypraw nie sprzyja a nie chce ponownie przerabiac wizyt
                    w szpitalu bo z tym moim synkiem to róznie bywa.Chociaz wszystko wskazuje na to
                    ze choróbstwa w koncu nas opósciły.Takie spotkanko było by całkiem miłe 3
                    chłopaków i jedna Honoratka.
                    Spotkanie miedzymiastowe to wogóle byłoby super ale chyba raczej ciezkie do
                    zrealizownia chociaz kto wie.
                    Na zobaczcie zamiesciłam nowe zdjecia Dominisia i zachecam do ogladania.
                    Spokojnej nocki Ania
                    • bebewawa Re: Dzien Doberek! 05.01.05, 10:44
                      Hej Hej,
                      Dziewczyny ale fajnie, że pomysł spotkania się spodobał, myślę, że gdybyśmy
                      wybrały jakiś weekend latem to można dojechać w różne miejsca Polski, tylko
                      musiałoby to być miejsce, gdzie można wykupić noclegi. A gromadka takich 10-
                      miesięczniaków musiałaby być niesamowita smile)
                      Gosiu udanego wyjazdu na narty , obyście mieli śnieg. Ja podobnie jak Adomi
                      bardzo lubię wędrówki górskie, jakoś na narty nie dałam się namówić (strach
                      przed kontuzją smile)Menadka a co to za okolica z tymi domkami?
                      Ja w każdym bądź razie piszę się na takie spotkanko, jak już będzie cieplej to
                      musimy wrócić do tematu.
                      Jakoś nam Warszawiankom nie udaje się zorganizować spotkanka, ale może wiosną
                      dziewczyny z Wawy spotkamy się np. w Łazienkach?

                      Pozdrawiamy
                      • carolline1 Re: Dzien Doberek! 05.01.05, 12:31
                        no hey! jejku.. ja znow nie moglam spac nocy, a jak juz zasnelam to mialam
                        okropne koszmary! eh, nie wiem co sie dzieje! to chyba stres przed egzaminami,
                        juz taka jestem ze okropnie wszystkim sie denerwuje. sad Franek mial katarek,
                        ale juz dzis nie ma po nim sladu.dalam mu nasivin! dzis wybieram sie na
                        silownie, mam nadzieje, ze jak sie okropnie zmecze i jeszcze pojde do sauny to
                        zasne jak moj Franus, czyli w dwie minutki smile
                        milo byloby sie spotkac w wawie! jestem bardzo za spotkaniem w lazienkach smile
                        ale ja to dopiero po egzaminach, ehh. pzdr
                        • adomi Re: Dzien Doberek! 05.01.05, 13:10
                          Hej! Carolline współczuję Ci z tą bezsennością. A może jakiś ziołowy specyfik
                          na spanko by pomógł. Może zpaytaj w aptece o coś delikatnego, bo się biedna
                          bardzo męczysz. A co do sesji to wiem, wiem, rozumiemsmile Trzymam kciuki! A co i
                          gdzie studiujesz Carolline? Mi też czas ucieka, a do nauki wcale mnie nie
                          ciągnie smile

                          Mateuszek zaczął mi się budzić w nocy ostatnio na jedzonko (dziś np. o 3-ciej).
                          Muszę go bardziej dokarmiać na noc, choć to będzie trudne, bo przez te jego
                          ulewania i wymioty dużo w brzuszku nie zotajesad No zobaczymy jak to będzie
                          przez następne nocki, najwyżej też będę poić w nocy herbatką.

                          Wczoraj byliśmy u neurologa no i stwierdził zdecydowaną poprawę u Mateuszka,
                          ale stwierdził, że jeszcze są "drobiazgi" i dlatego zalecił kontynuowanie
                          rehabilitacji. Za to stwierdził, że fakt iż Mateuszek już sie przekręca z
                          plecków na brzuszek to efekt rehabilitacji, bo miałby pełne prawo jeszcze tego
                          nie robić. No i robi to w sposób prawidłowy, a nie przypadkowy - czyli na
                          zasadzie "spirali" smile Musimy jeszcze popracować nad utrzymaniem się i
                          prostowaniem rączek na brzuszku, bo Mati nie podnosi się jeszcze wysoko i nie
                          wspiera się na otwartych dłoniach, a ma je raczej zaciśnięte. No ale widać
                          efekty rehabilitacji, więc wierzę, że niedługo i tę umiejetność opanuje i
                          jeszcze dogoni równieśnikow smile
                          A jak tam Natalcia Veroniu? Jak Wam idzie rehabilitacja?
                          Bebewawa - a Wy też mieliście wizytę u neurologa? I jak tam?

                          My jutro mamy wizytę u orlopedy i USG bioderek, no i liczę po cichu, że stawy
                          już w pełni OK i nie będę musiała pieluchować szeroko. I tak już coraz rzadziej
                          mu zakładam drugą pieluchę, ale jutro zobaczę co mi powie ortopeda. Jutro też
                          jadę na rozwmowę z szefem, ciekawe czy już mi coś zaproponuje w związku z moim
                          powrotem????? A może uda mi się jeszcze trochę posiedzieć w domu z Matim.
                          Ciekawe.

                          Pozdrawiam Wam cieplutko. Trzymajcie się pa.

                          Aha - dziewczyny z Wrocławia - juz się w takim razie nie mogę doczekać wiosny i
                          lata! Ale fajnie będzie się spotkać!
                        • ddorcia Re: Dzien Doberek-do caroline 05.01.05, 16:22
                          carolie - a moze sprobuj herbatke z melisy pic...powinna pomoc, kiedys w takiej
                          sytuacji piłam szklaneczke grzanego piwka albi winka... ale w tej sytuacji to
                          chyba nie jest najlepsze rozwiazanie.. bo mozna sie uzaleznic smile)). Ale melisa
                          jak najbardziej...
                      • k_awka Re: Dzien Doberek! 05.01.05, 13:15
                        Witam Kochane!!!

                        najlepsze życzenia dla was i Waszych Rodzin w Nowym Roku!
                        Ogromne sorki, że dopiero teraz, ale mąż robił remont kompa i teraz wszystko
                        działa jeszcze gorzej niż przedtem wink

                        Co do nowinek, to Emcia, praktycznie zaniechała snu w dzień, śpi tylko jakieś 3
                        razy po 45 min.Jak sie do niej śpiewa to śmieje się jak wariatka i uspokoić nie
                        może big_grin
                        Chyba jej rosną ząbki, bo gryzaczki stale ląduja w buzi, na zmianę z łapkami (a
                        w piatek dopiero kończy 3 miesiące !!!)
                        Generalnie myszka jest bardzo pogodna i stale usmiechnięta.

                        Sylwestra swojego nie opisuję, bo miałam kiepski, mąż do 1-wszej w pracy, a ja
                        z Małą pilnowałyśmy imprezy 14-latków sad W przyszłym roku sobie odbijemy smile

                        Gosia zazdroszczę wypadu na narty, ja byłam w zeszłym roku z Emcią w brzuszku
                        pod koniec marca na nartach we Włoszech, ale w tym roku musze sobie niestety
                        odpuścić, ale w przyszłym juz zabiorę ze soba córeczkę smile

                        Co do pieluch to my od poczatku uzywamy Pampersów i chusteczek Nivea, jestem z
                        tego zestawy bardzo zadowolona, a do smarowania pupy używamy Alantanu i też
                        jest super.

                        Na spotkanie jak najbardziej postaram się przybyć, jesetm z Warszawy, także
                        Łazienki chyba byłyby najlepsze big_grin

                        A mój znak zodiaku to BYK.

                        Postaram się na dniach wkleić nowe zdjęcia Emilki, bo to moje dziewcze zmienia
                        się z dnia na dzień.

                        Buziaki dla wszystkich Mamuś i Dzieciaczków

                        Kinga i Emilka ur.7.10.2004
    • gosia.mama.wojtusia Re: dzieci z września 2004 05.01.05, 13:42
      w górach 10 stopni wiec nie wiem czy na nartach poejzdimy,widze ze nie tylko ja
      jezdzilam w ciazy na nartach.ej no jaetz nie szusuję jeszcze,uczylam się rok
      temu dopiero i to ja juz był Michaś w brzusiu.My mielismy w tym roku jechac do
      Włoch ale doszlismy do wniosku ze o juz wypad dla wytrawnych narciarzy,my bysmy
      chyba tych stoków nie docenii,zostawiamy ten rarytas na przyszły roksmile

      ja mam problem bo Michaś wciaz nie hce smoka za to coraz intensywniej ssie
      kciuka,tak ze az ma czerwony paluszek,wczoraj załozylam mu podkolanówki na
      rączki to tak się wkurzył ze wrzeszczał do pózna,no i co ja mam zrobic?mam w
      domu chyba z 10 róznych smoczków,wszystkich sposobó wpróbowałam i nicsad(((((((((

      ar30wrocław,Ty byłaś z nami na spotkanku we Wtocku,jeszcze z brzusiami?chyba
      pomiesząłam Wrocławianki bo była o podobnym nicku dziewczyna,szczuplutka w
      ktrótkich włoskach i jak cytałam posty ar30..o cały czas miałam na myslija a tu
      patzre n zdjecia i w szoku jestemsmileuswiadomcie mnie,pliizz,na spotkaku byłam
      ja,adomi,menadka i któ jeszcze????
      • kajaa27 Re: dzieci z września 2004 05.01.05, 14:05
        Witam, ale dużo napisałyscie.

        Madzia ja też jestem jak najbardziej za spotkaniem na wiosnę w Łazienkach. Czas
        zeby dzieci się poznały.

        Co do wagi małego to szczepienie mamy 11-go i wtedy będzie wazony. Natomiast
        wazyliśmy go domowym sposobem ( mama na wagę a potem raz jeszcze tylko z
        Bartoszkiem na rękach - tata to samo) i wychodzi nam 7 kilo.

        My od samego początku używamy Huugisy Super Flex i jestem bardzo zadowolona.
        Kupiłam ostatnio jedną paczkę innych tzn. Huugisy Soft& cos tam nie pamiętam,
        była na nie promocja i niestety klapa. Niby ta sama firma a różnica dzień do
        nocy. Do tego chusteczki Jonsona, a cała reszta czyli oliwka, kremiki, zasypki
        itp. Nivea, rewelacja.

        Z oczkiem małego nie ma poprawy, ale jeszcze to zabiegu troche czasu zostało
        (24 -go), cały czas mam jeszcze nadzieje.

        Dzis mam zamiar zacząć uczyć małego spać samemu w swoim łóżeczku. Nie wiem jak
        to będzie ale spóbuję metoda " zaklinaczki dzieci". Do tej pory spał ze mną.
        Dla mnie to rewelacja nie muszę sie zrywac w nocy, mam go koło siebie, ale za
        dwa dni mały skonczy 3 miesiące i będzie coraz gorzej go od tego oduczyc.

        Ja jestem Wodnik i w tym miesiący skończę 28 lat.

        Musze kończyć, bo już mu sie znudził muzyczny ocean i marudzi.
        Pozdrawiam
      • kolmi Re: dzieci z września 2004 05.01.05, 14:07
        dzieńdoberek!
        Własnie wrócilismy ze spacerku, co prawda wieje dośc mocno ale słońce świeci
        pięknie więc nie mogłam sie oprzec i pojechaliśmy sobie nad mroze. Na deptaku
        wsrtód drzew aż tak nie wiało i było całkiem ciepło - az musiałam zdjąć
        rękawiczki hihi.
        MAti sie dziś zlitował nad mamą i pospał 6 godzin!! az ja sie obudziłam sama
        zdziwiiona że mały śpi smile) cycki pełne, ale życze sobie takich nocy więcej
        hehe. Kochane dziecko wink teraz tez dalej śpi więc korzystam z chwili i siedze
        sobie przy necie. KArola własnie robi lekcje, cisza, spokój w domku - fajowo!
        Zobaczymy co dalej dzień przyniesie.
        Dziewczyny, takie spotkanie byłoby fajne, morze latem jakoś sie uda spotkać w
        większym gronie?
        tymczasem pa!
        • ddorcia Re: dzieci z września 2004 05.01.05, 14:51
          jeny.... jak ja wam zadroszcze ze dzieciaki wam przesypiaja nocki. Ja kilka
          razy wstaje do małego i daje mu cyca.., ciesze sie tylko ze sutaliłam stałe
          pory spania w dzień i na noc - czyli o 20 jest juz cisza ( wnocy karmie ze 3
          razy co 3-4 godziny) wstajemy o 7-8 rano, pozniej w ciagu dnia 3 razy spanko po
          1,5 -2 godzinki. Chciałabym zeby w nocy przesypiał ale budzi sie i nie wiem co
          mam robic zeby dłuzej spał. Z natalka do 1,5 roku budziła sie w nocy. Było by
          miło zeby z Michałkiem było inaczej.

          Jestem za ..spotkaniem w lecie z Maluchami - w sumie obojetnie gdzie.

          Ja juz tak sobie po cichu marze o jakis wakacjach z Maluchami i sie zastanawiam
          gdzie wyjechac - czy gdzies w Polsce czy dalej...sama nie wiem czy damy rade z
          dwoma takimi Maluchami moimi - na pewno gdzies nag morze...hmm

          Słuchajcie mój maly srasznie nie lubi lezec na brzuszku, a jak juz lezy to
          niechce na raczkąch tylko je prostuje i daje do tyłu. I w tedy husta się tylko
          na samym tułowi, jak mu wezme rączki znów tak podparte to znowu to samo do tyłu
          bierze, no i sie denerwuje i biore go na plecki. Słyszałyscie o czyms takim??
          Wiecie bo od razu zastanawiam sie czy cos nie tak, czy po prostu taka jego
          uroda. Zreszta ide w 11 sty na szczepienie takze zapytam pediatry, chociaz
          bylismy tydzien temu i mówila ze mały rozwija sie prawidłowo. Moze i ja sie
          jednak wybiore na kontrole do neurologa, nie zaszkodzi chyba pocwiczyc cos.

          Dziewczyny studiujace - niezazdroszcze tego pisania, chociaz sama się
          zastanawiam o jakis podyplomowych o wrzesnia...

          Magda - super lista! smile))
          Ania - Wszystkiegio naj Dominisiowi z okazji mini-urodzin. smile))
          pa
    • gosia.mama.wojtusia Re: dzieci z września 2004 05.01.05, 14:05
      uż wszystko jasne,obejrzałam sobie zdjecia z tego spotkanka ciezarówek
      • bebewawa Re: dzieci z września 2004 05.01.05, 17:04
        Hej Dziewczyny,
        Ale spotkaniowo się zrobiło, niech ten czas szybciutko leci i pogoda się
        polepszy to się spotkamy smile) Jako, że wszystkim warszawiankom pasuje wiosna to
        Carrolline daj znać po sesji i zorganizujemy spotkanko warszawianek w
        Łazienkach.
        Adomi neurolog u nas stwierdził, że ogólnie jest Ok, ale mały się wykręca zbyt
        mocno w prawą stronę (asymetria) więc dostaliśmy skierowanie do poradni
        rehabilitacyjnej (20 stycznia wizyta) no i zobaczymy, w związku z bezdechami
        dostaliśmy też skierowanie do poradni bezdechu. Teraz troszkę mam problem bo 20
        stycznia to powinnam być już w pracy - muszę się dowiedzieć u mnie w kadrach co
        w takiej sytuacji robić, czy brać opiekę na dziecko czy wolne? Czy też pediatra
        daje rodzicowi zwolnienie z pracy?
        Adomi i Carroline trzymam kciuki za wasze sesje, no i oby w pracy szef poszedł
        Tobie Adomi na rękę i załatwił sprawę pracy jak najlepiej dla Ciebie smile
        k_awka jak Emilka już wkłada sobie zabawki do buźki to naprawdę duży postęp,
        Ignaś macha zabawkami jak mu włożę je do rączki i są to raczej takie
        nieskoordynowane ruchy. Za to często piąstki lądują w buźce (woli je od
        smoczka) i tak głośno cmoka, że słychać w całym mieszkaniu smile)
        Pozdrowionka
    • k_awka Nowe fotki Emilki 05.01.05, 18:13
      Wkleiłam kilka nowych zdjęć mojej córeczki

      a tutaj link:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15466553&a=19148870
      i jeszcze jeden:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15466553&a=19148939
      Pozdrawiam
      Kinga i Emcia
    • bebewawa Re: Co z siusiakiem? 05.01.05, 19:34
      Dziewczyny co z siusiakami naszych chłopaków, czy w trakcie mycia odciągacie
      napletek? Są różne szkoły i zastanawiam się czy należałoby to już robić czy też
      jeszcze nie?
      Pozdrowionka
      • madzik281 Re: Co z siusiakiem? 05.01.05, 19:39
        Magda...Kubeczek na poczatku miał stan zapalny (lekarka zauwazyla bo ja nie
        odciagalam w ogole siusiaczka i mylam tylko z zewnatrz)...kazala mi myc
        rumiankiem i delikatnie odciagac przy myciu...teraz tak robie
    • madzik281 Re: dzieci z września 2004 05.01.05, 19:35
      Bebewawa...bardzo fajny pomysł z tym spotkaniem w Łazienkachsmile my z Kubeczkiem
      oczywiście się piszemy...nawet ja nie czekałabym do wiosny...tylko niech się
      trochę wypogodzi?smile ale jeśli po 19.01 to mam prośbę...wiecie jaką?...niech to
      będzie weekend...
      Mam prośbę...podpowiedzcie mi co można kupić maluszkowi na pierwsze
      urodziny...Kubus dostal zaproszenie na urodzinowa libacje alkoholowo-mlecznawink
      (w ostatecznosci ze starymi gdyby go samego puscic nie chcieli smile...i
      chcialabym jakas fajna zabawke znalezc..aby mały miał frajde i uczyl sie przy
      okazji..
    • ewa.kozia Re: buziaczki wieczórkiem 05.01.05, 20:16
      Dopiero dziś dotarłam do netu, dziękuję za słowa pocieszenia, Dziewczyny,
      jesteście kochane!!!!
      Ja miałam wczoraj telefon od dyrektora(bo uczę w 2 placówkach), że chciałby
      żebym przyszła od 3 stycznia do pracy (a dzwonił 4 stycz. - to jest refleks!)bo
      pracuję w gimnazjum, ale u niego w podstawówce dopełniam etat czyli 2 godziny
      pracowałabym jakby na urlopie, bo uzupełnienie etatu a 3 nadliczbowe płatne
      normalnie - zbaraniałam, ale na szczęście radca prawny mu odradził bo pracować
      na urlopie???
      Dziś "zwiedzałam" Tarnobrzeg, bo teraz ja jeżdżę i załatwiam "ogony" mojego
      męża.
      Napiszcie, czy wasze dzieci też tak wariują robiąc mostki, bo u nas to
      najnowszy hit od paru dni, coraz lepiej ćwiczony, tak że czasem boję się go
      podnieść do kąpania. Nie podoba mi się to!
      Dzis kupiłam Kamilkowi czpeczkę do spania,bo nigdy w czapce nie spał, ale tak
      uparcie zawija mu się jedno uszko.
      Dorcia- ale twoja córcia podobna do Mamunii, śliczna dziewczynka.
      Paa
    • ar30wroclaw Do Gosi 05.01.05, 20:28
      Gosia ja na ciazowym spotkanku nie byłam ,bo jakos tak wyszło.Ta drobna dziewczyna
      to niestety nie ja(hi hi)ona zdaje sie nazywała sie Bery.Jednak ostatnio tu
      niezaglada a szkoda bo byłoby nas wiecej.
      A my mam nadzieje ze na wiosne sie poznamy.
      • gosia.mama.wojtusia Re: Do Gosi 05.01.05, 23:29
        nie,to nie bery,to magda 81-22 czy jakis taki podobny nick,juz sprawdzilam sobie
        na zobaczcie na fotkach ciezarówek na naszych zdjeciach z tego spotkankasmile

        siusiak-ja nic nie robię,mój straszy w wieku 3 lat mial zabieg na stulejkę pod
        narkoza ,wtedy tez spytałam Pani drco robić jesli bede miala kiedys chłopca,do 2
        lat nie robić nic,tak tez robięczyli nie robię z siuśkiem nicsmile

        adomi,carolline,powodzenia na uczelni

        mój Misiu juz tak glośno chichra się na głos ze konamy ze smiechu z niego,taki
        jest pocieszny,smieje się non stop,smieszek takismile

        ddorcia jak tam Twój Michaś,wyniki ma troszke lepsze???
      • gosia.mama.wojtusia prezent dla roczniaka 05.01.05, 23:31
        klocki lego
        samochodzik jezdzik
        zobacz zabawki fisher price-maja fajne
        albo jesli chcesz cos taniego
        ksiązezcki,np o kamyczku"kamyczek na nocniku"lub inne z kamyczkowej serii,sa super
        bajkę na video lub dvd,np teletubisie
        • adomi witam po północy:) 06.01.05, 00:11
          pewnie juz śpicie... napisałam coś wcześniej, ale mój Misiaczek siedział u mnie
          na kolankach, coś wcisnął i wyłączył komputer smile Zauważywałam, że uwielbia
          siedzieć przy komputerze, a klawiatura to najlepsza zabawka - wali w nią
          rączką, że hej! Wyślę Wam fotki - wygląda przekomiczniesmile No, no chyba mi
          komputerowiec rośnie po tatusiu smile)))

          Gosiu - no rzeczywiście dziewczyny Ci się pomyliły hi,hi smile Wiesz co mój
          Mateuszek też się tak głośno chichra - i to coraz częściej, a dzisiaj aż
          piszczał z radości! Cudowne to jest! Już się mogę doczekać jak przyjedziecie z
          Waszym Michasiem i będą się chichrać razem smile

          Bebewawa - trzymam kciuki za rehabilitację Ignasia - na pewno wszystko będzie
          OK. Myślę, że jeśli będziesz musiała z nim ćwiczyć codziennie to powinnaś
          dostać jakieś zwolnienie od pediatry, tak mi się przynajmniej wydaje.

          Pozdrawiam Was cieplutko i życzę dobrej nocki (szczególnie Carolline)
          PA!
          • menadka Dzień dobry ? 06.01.05, 09:30
            Byłam z Honia u lekarza, okazało się że wykreślono ją z Kasy Chorych bo nie
            mamy peselu (mąż zapomniał odebrać). Całe szczęście zaszczepili mi ją i dziś
            idę po Pesel.
            Moja królewna waży 5820 smile)))
            Pójdziemy jeszcze do okulisty bo mała trze oczka, przyglądałam sie i chyba
            dolne rzesy drażnią jej gałkę oczną sad(

            Gosiu, moja Honia tez nie chciała na początku smoczka ale podawałam jej go z
            uporem maniaka jak płakała, lekko przytrzymywałam przez chwilę żeby nie
            wypluwała.

            Buziaki
            • ddorcia Re: Dzień dobry ? 06.01.05, 10:06
              Mmnie tez kiedys straszyli ze nastepnym razem nie przyjmą, jak nie przyniose
              peselu (jak Michal mial miesiąc)... no ale w jedne dzien dało sie załatwic...
              troche przesadzaja ...

              No to Honia malutka ... smile))

              Gosia - moj Michas ma brac zelazo i kwas folliowy min 5 tygodni. PO tym czasie
              dopiero bedziemy robic ponownie wyniki i zobaczymy czy jest poprawa. Ale ja
              juz "gołym okiem" widze ze troche sie podrumienił czyli ten tydzien podawania
              zelaza juz cos dał. Caly czas podaje mu tez jabłuszko, a od dwóch dni
              marchewkę - i bardzo mu ta marchewka smakuje. Uwielbia tez soczki z jabłka i
              dodatkiem dyni takie przecierowe. Acha uwazajcie na sklad. Gerbera "marchewka"
              w swoim składzie ma tylko marchewkę i wode a np. bobowita "marchewka" w swoim
              skladzie ma oprocz marchewki, maka ryzowa , sok z balych winogron - lepiej na
              poczatku uwazac i podawac tylko jednoskładnikowe. Momi ze na etykiecie jest
              niby tylko marchewka. Tak samo wczoraj sie naciełam i kupiłam zupke
              jarzynowa... patrze i ma w składzie masło i mleko w proszku (gerbera), - a
              wiadomo jepiej narazie same warzywka. Chociaz z zupka to jescze z tydzien
              poczekam. Ale widze ze małemu bardzo smakuje cos innego. Za kaszka nie
              przepada - robi prrrrr.... i wszytsko ląduje na sliniaczku smile)). Kto pamieta
              czym sie marchewkę spiera???

              Nodobra spadam, bo sie wybieram zaraz w goscie do kolezanki ktora ma termin za
              dwa tygodnie i ide sobie poplotkowac o "starych czasch"..smile)). Czekwam tylko az
              Michas sie obudzi.
              pa
        • ddorcia Re: prezent dla roczniaka 06.01.05, 09:52
          to ja jescze dorzuce:
          -moze cos z puzli (ja kupowalam takie małe w kasztacie roznych zwierzatek i
          rybek z morza a w srodku cyferki- najlepsze do wanny bo po zmoczeniu mozna
          przyklejac na wannie lub glazurze)
          - wszystkie zabawaki klockowate, do wkladania , przezrucania z jednego
          pojemniczka do drugiego, takie cos co sobie dziecko siedzi i ma zajecie
          -fajne sa tez ksiazeczki z takimi przyciskami i one graja jaka postac z
          bajeczki, super przy karmieniu u nas sie to sprawdziło, meczylismy "kwokę"
          brzechwy i caly czas było "koko ko"
          - w ogole wszytskie wydajace dzwieki - ale to maskara dla mamy, po jednym dniu
          mialam ochote wywalic (np. cymbałki smile)) )
          • atc2 Re: prezent dla roczniaka - zaklinaczka 06.01.05, 13:06
            Ja polecam zabawki z MY BABY są naprawdę genialne.

            Dziewczyny jeśli nie oglądałyście zaklinaczki to właśnie dzisiaj zaczęli
            powtarzać na dwójce o 12:30.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka