katarina171 Re: 30 sierpień 2004 28.12.04, 17:50 Nie wiem gdzie się zapisać w "sierpień" czy we "wrzesień".Szukam kontaktów na pogaduszki. A może sąsiadów? Jesteśmy z Gdańska g-g 6325317 Odpowiedz Link Zgłoś
silvana_s jedzonko 28.12.04, 21:10 załaczam fajny link, który kiedys nam sie przyda: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=579&w=16626714&a=16626714 Odpowiedz Link Zgłoś
goskapoz sygnaturka 28.12.04, 21:53 Witam mam pytanie techniczne odnosnie zdjec jak mam doklejac nowe,robie to na zasadzie odpowiedz ale wychodzi to troche nie tak,no i podpis odnosi sie do perwszych zdjec a nie do ostatnich,prosze o odpowiedz, gosia Odpowiedz Link Zgłoś
kajaa27 Wtorek wieczorem 28.12.04, 22:30 Witam i my sie meldujemy po swiętach. Kilogramów bankowo mi przybyło. Nadal walcze z zatkanym kanalikiem łzowym w prawym oczku, jutro dzwonie, bo mamy już skierowanie do szpitala na zbieg. Terminy sa odlegle więc łudzę sie ze do dnia zabiegu małemu minie. Kawka uwazaj na to oczko, oby było tak jak piszesz,ze to przez krem, ale przy zatkanym kanaliku łezki równiez lecą z oczka, to bakteria powoduje ropienie. Oby u was nie było tak źle jak u nas. Wprawdzie pani okulistka mówiła mi że taki zabieg to rutyna, ale jak przeczytałam na forum jak to wykonują, to nie wiem jak to będzie. Iśc muszą jak nie przejdzie, bo to może grozic innymi komplikacjami, ale na dzień dziesiejszy nie chce sobie tego wyobrazać. Koncze bo mały juz marudzi, jutro sie odezwę, ciszę sie ze już jesteście po świetach Odpowiedz Link Zgłoś
adomi Re: Wtorek wieczorem 28.12.04, 23:55 I ja się w końcu melduję Silvana no to rzeczywiście niezły kolosik z Twojego Maksika - czyżby przegonił juz Michasia Gosi??? )))) Ddorcia daj znać co u Twojego Michałka z tą morfologią - bardzo się martwimy - życzymy zdrówka! Kurczę skąd u takiego maleństwa takie problemy???? A z tą laktacja to ciekawe, że tak zanika i to nie wiadomo dlaczego. U mnie na razie jeszcze jest OK, ale ja jeszcze dwa miesiące się pomęczę i potem przejdę na butlę, bo już nie mogę bez nabiału Kaja - trzymam kciuki żeby z oczkiem było wszystko Ok i nie trzeba będzie już robic zabiegu My byliśmy dzisiaj na kontrolnej wizycie u rehabilitanta no i w końcu możemy zaprzestać tego porzedniego ćwiczenia!!!! Doktor stwierdził, że asymetrii już nie ma - hurrraa!!! Tylko jeszcze trochę słabo się trzyma na rączkach i dlatego dostaliśmy nowe ćwiczenie - przytrzymuje się dzieciątko w odpowiedniej pozycji jak leży na brzuszku no i wtedy pracują mięśnie barku i ramion. Mati też go za bardzo nie lubi, ale na pewno jest o niebo lepsze niż poprzednie. W styczniu czeka nas kilka wizyt kontrolnych m.in u ortopedy, neurologa i znów u rehabilitanta. Mam nadzieję, że jeszcze maksymalnie miesiąc będziemy "męczyć" naszego synka i już będzie silny i sprawny jak jego równieśnicy Gosiapoz - ja też zawsze zamieszczam zdjęcia przez "odpowiedz" tylko w zależności od tego gdzie chcesz aby znalazł się Twój post to na ten musisz odpowiedzieć - jak odpowiesz na pierwszy post pojawi się na końcu i będzie tym "zaczynającym", a jak klikniesz w inny to Twoja wiadomośc pojawi się bezpośrednio pod nim - to wszystko działa na zasadzie "drzewka". Nie wiem czy dobrze Ci wytłumaczyłam, ale mam nadzieje, że troche pomogłam )))) Katerina - wpadaj do nas - zapraszamy A co sie dzieje z Menadką i Kolmi - dawno ich nie było!?! Odezwijcie się dziewczyny! Życzę dobrej nocki Wam i maluchom i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: Środa 29.12.04, 10:26 Hej Dziewczyny, Dzisiaj mój Ignaś zaczyna 4 miesiąc ale ten czas zleciał, i dziś na powitanie rano tak słodko i głośno gaworzył ) Adomi super,że ćwiczenia Mateuszkowi pomogły, pewnie z tym unoszeniem się na rączkach też szybko da sobie radę, mój Ignaś też jeszcze słabo podciąga rączki szczególnie lewą jak kładę go na brzuszek, ale 3 stycznia idziemy do neurologa to dowiemy się co i jak. Slivana twój Maksik to rzeczywiście kolosik ) Katerina z tym wprowadzaniem nowych zdjęć do sygnaturki to musisz na miejsce starego linka ze zdjęciami wkleić nowy link. Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
ar30wroclaw Re: Środa 29.12.04, 13:04 Bebewawa serdeczne zyczonka dla Ignasia z okazji rozpoczecia 4 miesiaca. U nas juz niedługo zaczyna sie 5 kurcze jak ten czas szybko leci. Ja codziennie podziwiam nasze maluszki na zobaczcie i niemoge wyjsc z podziwu. Dzieciaczki przecudne i mamusie jak modelki.Jak wy to robicie ze wy takie szczupłe bo u mnie waga stoi w miejscu i ani drgnie w dół.Chyba za mało sie staram ale od 1 stycznia nie ma zmiłuj się.Dietka i swiczenia to moje motto na nowy rok.Mam nadzieje ,że bede tak wytrwała jak Adomi ,która bardzo mi imponuje swoim uporem i dążeniem do celu.Wpierw z karmieniem piersia a teraz z rehabilitacja Mateuszka. Dominik ostatnio rosnie mi jak na drozdzach.Widać że juz zdrowy i nic mu niedolega.Mam nadzieje ze po nowym roku wkońcu uda mi sie go zaszczepic ,bo to juz miesiac opóźnienia. W poniedziałek znowu robiłam segregacje jego ciuszków i juz odłozyłam cała duzą reklamówke.Musze wybrać sie na kolejne zakupy by uzupełnic garderobe mojego synka.Jejku jak ja uwielbiam kupowac ubranka mojemu synkowi.Teraz rozpoczeły sie wyprzedaze więc bedze mozna zaszaleć. Dziewczyny a jak wyglada u waszych dzieci zabkowanie, bo mi juz dało sie we znaki.Dominik w nocy budził sie co godzine i musiałam mu masować dziąsełka dopiero ponownie usypiał.Teraz odsypia.Oj biedne to moje juz nie takie maleństwo. Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: Środa 29.12.04, 14:04 Dzięki Aniu za życzonka, a czas rzeczywiście leci bardzo szybko, niedługo nasze maluchy zaczną raczkować ) Co do wagi to mogę Cię pocieszyć, u mnie też zbytnio waga nie spada w dół mimo moich usilnych starań tak więc postanowiłam zabrać się za siebie i chyba zapiszę się na jakieś ćwiczenia bo sama w domu nie mogę się zmobilizować (też jest to moje postanowienie noworoczne). A nasze wrześniowe mamuśki rzeczywiście wyglądają bardzo ładnie. Jeszcze zapomniałam pochwalić mojego szkraba, który już próbuje się podnosić do siadania, aż trochę mnie to przeraża bo chyba jest na to ciut za wcześnie. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: dzieci z września 2004 29.12.04, 11:22 silvana,nie,jeszcze poczekam,bidaczek musi się przemęczyć jakoś i ja też,mój do auta ma zakładany tylko taki cieniutki kombinezonik i ja musze się nieżle nagimnastykowac zeby go dopiąć pasami,szok!mój Misiek zaczyna rosnać na długość,nie ma już takiego wystającego brzusia za to na długość rośnie etraz bardzo szybko,jesli chodzi o fotelik to na pewno kupie bebe confort iseos kolor grenadine,Wojtulek ma ten sam kolor tylko model hipsos ale to poczekam jeszcze do tych 6 mies bo on niby jest od noworodk aale jednak producent zastrzega sobie ze leppszy dla dziecka od 6 mies www.maledziecko.pl/product_info.php?cPath=159_226_172&products_id=391 gondolka jest na styk,Misiek jest parwie na jej cała długosć,ale najwyzej bede mu nózki podginać))musi pojeżdzić do konca zimy,mysle ze do konca lutego,potem kupie mu spacerówkę i tu mam do wyboru peg perego pliko p3 lub peg perego atlantico i nie wiem co wybrac bo z jednej strony p3 jest mniejsze sklada się w parasolkę a my przeciez duzo wyjezdzamy,z kolei atlantico jest szersze wygodniejsze dla dziecka,jeszcze się zastanwowie,przymierze malego do obu i zdecyduje. U nas wciąz kupy nie ma ale juz sobie dalam spokój,skoro jest spokojny tzn ze jest wszystko ok.7 stycznia jedziemy w góry na narty,na kilka dni,potem drugi raz ok.20 stycznia znów na kilka dni,własnie szukam jakijs fajnej kurtki i spodni narciarskich ale te nasze dzieciaczki rosną,bebewawa,mój też gada jak najęty,no i non stop się usmiecha,nawt wtedy gdy ja chcę spa on najchetniej by się bawił spróbuję dołączyć tutaj zdjęcie,moze się uda.Próba generalna: img154.exs.cx/img154/1518/obraz22108tw.jpg" border="0" alt="img154.exs.cx/img154/1518/obraz22108tw.jpg"> Odpowiedz Link Zgłoś
madzik281 Re: dzieci z września 2004 29.12.04, 11:32 cześć dziewczyny, a ja wczoraj wieczorem dostalam zdjecia z chrztu Kubeczka. Ogladalismy je z Robertem do 2 rano 120 szt i niestety wersje elektroniczna dostane dopiero ok. 5.01 a chcialabym Wam juz teraz je wszystkie pokazac Przyjezdzajcie do mnie...mam dobre ciasto posiedzimy i poogladamy dziewczyny...czy Wy dalej pierzecie wylacznie w Loveli bez zmiekczaczy zadnych? ja do tej pory tak robilam ale ostatnio znajomi mi przywiezli Lenor Special dla maluchow...dolalam wczoraj i pachnie rewelacyjnie, delikatnie...a prasowanko dzis rano poszlo eksperesowo. Mam nadzieje ze Kubeczek nie dostatnie jakiejs wysypki. jade zaraz do swojej kolezanki i jej malego synka na ploty...milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: dzieci z września 2004 29.12.04, 12:00 ja piorę ciuszki Michasia tylko w jelpie,raz wpadły mi proszki do prania naszego z innym proszkiem i Misiu dostał wysypki img154.exs.cx/img154/1518/obraz22108tw.jpg" border="0" alt="img154.exs.cx/img154/1518/obraz22108tw.jpg"> Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: dzieci z września 2004 29.12.04, 11:55 [img]img154.exs.cx/img154/1518/obraz22108tw.jpg[img] Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: dzieci z września 2004 29.12.04, 12:06 jak wrzucacie sygnaturki ze zdjeciami?pomocy!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: sygnaturka-do Gosi 29.12.04, 12:49 Gosiu musisz umieścić swoje imię a potem coś takiego: <a href="adres internetowy zdjęcia najlepiej wklej, ten cudzysłów musi zostać"> imię twojego malucha</a> i powinno działać Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
k_awka oczko Emilki 29.12.04, 13:17 Od popołudnia w poniedziałek i przez cały wczorajszy dzień Emilkce strasznie ropiało oczko. Przemywałam co kilka godzin solą fizjologiczną i rumiankiem i dzisiaj żabka ma czyściutkie oczko, ani sladu ropy, nic Strasznie się ciesze, bo trochę się bałam, że to może być jednak cos z kanalikiem łzowym, ale wygląda na to, że jednak musiało jej się dostac trochę kremu podczas smarowania buzi. A co do nowości, to Emcia poznała wczoraj swojego kuzyna, który jest od niej o półtora miesiaca starszy. Emka wygladała przy nim na tak drobniutka, że miałam wrażenie, że to moje dzieciątko niedożywione. Na długośc są tacy sami (67 cm), ale kuzynek jest dwa razy szerszy. Poza tym jest super towarzyski, uśmiechnięty i już bawi sie róznymi zabawkami, Emcia niestety tej umiejętności do końca jeszcze nie opanowała. Miesiąc róznicy w tym wieku, to jednak bardzo dużo... Pozdrawiam Was kochaniutkie i ide sie zając troszke mieszkaniem, dopóki dziecina śpi. Kinga i Emilka ur.7.10.2004 Odpowiedz Link Zgłoś
jukath Re: oczko Emilki 29.12.04, 13:30 przepraszam ze tak sie wtracam, forum odkrylam dopiero niedawno... Piszesz ze przemywasz oczko rumiankiem i ze pomoglo. Wg. obecnych zalecen nie powinno sie takim maluszkom dawac rumianku do oczka bo moze uczulac,tylko sol fizjologiczna lub leki od okulisty Pozdrawiam Justyna Odpowiedz Link Zgłoś
kajaa27 Środa 29.12.04, 15:22 Mamy już termin zabiegu, wyznaczony na 24 stycznia. Mam nadzieje, jednak, że do tego czasu oczko Bartoszka będzie zdrowe. Kawka bardzo dobrze ze u was juz po strachu. Co do rumianku o którym pisze nowa kolezanka, to nie jest tak do końca. Znam wiele dzieci, którym rumianek pomógł, nam równiez na początku pediatra kazała przemywac rumankiem. W naszym przypadku rumianek sie nie sprawdził, było jeszcze gorzej, bo fakt może uczulac. Ale uwazam że wszystko zalezy od dziecka. Jednym pomaga sama sól fizjologiczna, innym kropelki, innym świetlik, a niektóre mamy nawet przemywały oczka własnym mlekiem i pomagało. Nie ma na to reguły, podobno połowa niemowlaków ma problemy, bo kanaliki nie chcą sie odblokowac, większości samo to mija, a innym trzeba płukać w szpitalu. Co do proszku do prania to na początku prałam w Loveli, potem w płatkach mydlanych, byo ok. Jednak pewnego dnia zabrakło mi wszystkiego, nie mogłam wyjść po zakupy (mąz w pracy), a pranie trzeba było zrobić. Uprałam rzeczy małego w naszym proszku(Pollena REX),na 40 stopni w pralce, do ostatniego płukania dolałam Lenor Specjal dla dzieci. Nie powiem z duszą na ramieniu zakładałam małemu te rzeczy, bojąc sie zeby nie dostał uczulenia. I nie dostał jest ok, od tej pory piore jego rzeczy w "dorosłym proszku". Madzik szybko wrzucaj zdjęcia z chrzcin, juz czekamy. U nas chrzciny pewnie dopiero na wielkanoc. Sama nie wiem jak ja je przygotuje. Wróce juz do pracy, zero pomocy, ...a może jakoś dam radę. Ale macie fajnie ze wasze maluchy tak ładnie leżą na brzuszkach. Mój Bartosz jak go kładziemy tak się drze jak by go rozrywali, nie cierpi leżec na brzuchu, a ortopeda kazała. Kocham go strasznie, ale czasami to chciałabym zeby miał już ze 3 latka i wszytkie problemy były by już za nami. Ale czy to jest możliwe podobno małe dzieci mały kłopot, duże dzieci duzy kłopot. Dobra lece jakiś obiadek zrobić dla pana męża. To narazie. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa.kozia witamy 29.12.04, 15:08 Ja odkąd mam męża w domu ciągle nie mam czasu szkoda że to tylko do niedzieli, a potem tylko tęsknota Dziś byliśmy na szczepieniu, Kamilek śmiał się do pana doktora, zaczepiał go, targał za rękaw od fartucha, potem chciał złapać mu słuchawki, nawet jak sprawdzał gardełko to go łaskotało i chirgotał w głos, aż lekarz też go zaczepiał, mówił że jest śmieszek i Kamilek wtedy wymachy nogami, kopniaczki, cały repertuar umiejętności, ale on należy do dzieci które nikogo się nie boją, bynajmniej narazie. Ale UWAGA- WAGA 8.700 KG ! Pan doktor aż się zdziwił i mówił, że kawał chłopa, ale i mnie zatkało, a najgorsze ze ja go dużo noszę i mąż jak wrócił to próbuje go oduczyć ale on i na tatę ma sposoby- piękny uśmiech lub minka w podkówkę. Ale dobrego było tyle bo w momencie szczepienia tak sie rozżalił, że aż się zachodził z płaczu i oboje wyszliśmy jak mokre myszy. Teraz śpi ale co chwilkę budzi sie i kwili. Właśnie podjechał mój mąż, uciekam. POZDRAWIAMY CIEPLUTKO WSZYSTKICH!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: witamy 29.12.04, 15:50 Ewa,wow!!!!ale wielki,to chyba mamy najwieksze wrzesniowe dzieciatko!!!!nie umiem się ustosunkowac bo mój Misiek już dawno był ważony a na nastepne szczepienie idziemy dopiero 11 stycznia kaja,mam nadzieję ze niunkowi szybko wyzdrowieje oczko Odpowiedz Link Zgłoś
ddorcia Re: witamy 29.12.04, 16:21 heja.. bylismy dzisiaj na pobieraniu krwi, maluch nawet bardzo nie płakał, bo samo ukłucie podejzewam nie boli (bo nie płakał) tylko pożniej wyciskanie tej krwi...brrr. ma teraz takie dwa małe siniaczki na paluszkach... No i niestety mamy anemie (to znavzy napewno Mały a i ja pewni tez, po mojej bladosci tak stwierdziła pediatra). Musze mu podawać zelazo i inne witaminki. Na kontrole morfologi za 5 tygodni. Dzisiaj mu podam pierwszy raz kaszkę - zobaczymy czy posmakuje . Co do proszku- to ja piore caly czas w Lovellli płynie, raz uprałam w normalnym , nic się nie stało, ale i tak wole ten zapach Lovelii niz płynu. Co do odchudzania - to mi tez została jescze oponka na brzuszku, bardzo cięzko mi ja zrzucic, na tyłku chudnę (widze ze i spodnie zaczynaja wisiec) a tez brzuch no maskra.... Tez musze sie wziac bardziej za niego, bo ostatnio sobie odpuscilam. Moze razem bedziemy sobie dopingowac? Jakie plany macie Sylwestrowe??? My w koncu spotykamy sie u znajomych na prywatce. Dzisiaj tez wychodzimy, bo robimy w firmie małą imprezke z okazji końca roku. Takze ide sie zameldowac, zeby sobie o mnie przypomnieli troche... a do michałka prychodzi ciocia (moja siostra, ktora pierwszy raz bedzie z małym sama , he he.. no zobaczymy,,) pa, uciekam cos zjesc, bo głodna jestem... Odpowiedz Link Zgłoś
adomi Re: witamy 29.12.04, 17:14 Cześć! Ja znów miałam się uczyć, a oczywiście wpadłam najpierw na forum Aniu dziękuje Ci bardzo za miłe słowa - niestety nie we wszystkim jestem aż tak konsekwentna, bo o swoją wagę i figurkę powinnam lepiej zadbać, ale tu odgapiłam od Ciebie postanowienie noworoczne i mam nadzieję że uda mi się tego postanowienia trzymać)) No i do nauki też się na razie z braku czasu nie przykładam, mam nadzieję, że goniące terminy jakoś mnie zmobilizują, a zostało mi 10 dni na napisanie 2 projektów i przygotowania do 3 egzaminów.... Bebewawa mam nadzieję, że z Ignasiem będzie wszystko OK - daj znać po wizycie u neurologa - my idziemy 4-tego stycznia i też jestem ciekawa co powie. Ewa - to z Kamilka też niezły kolosik )) Ale nam rosną te chłopaki! Ciekwawe ile mój Mateuszek teraz waży??? Pozdrawiam cieplutko.PA! Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: witamy 29.12.04, 17:52 Witam ponownie ) Ignaś szaleje na macie a mamusia w necie ) Dorcia jestem jak najbardziej za wspólnym dopingowaniem się w sprawie odchudzania - to od kiedy zaczynamy- 1 stycznia? Adomi niewiele czasu zostało Ci do przygotowania się, ale często tak jest, że im mniej czasu mamy tym efektywniej go wykorzystujemy-więc pewnie dasz radę trzymam kciuki ) Pozdrowionka miłego wieczorka Odpowiedz Link Zgłoś
madzik281 Re: witamy 29.12.04, 19:34 cześć dziewczyny...wrocilismy z Kubeczkiem od Kasi i Jasia..Kubeczek pierwszy raz bujal sie na hustawce...piszczal przy tym tak ze chyba bardzo mu sie podobalo porobilam zdjecia...jak jakies fajnie wyszlo to wrzuce jestem jak najbardziej za wspolnym zrzucaniem oponki na brzuszku ja tuz przed porodem wazylam 70 kg...teraz 55...wiec co chcialam to spadlo samo (chyba zasluga karmienia) ale na oponke...nie ma mocnych no chyba ze silownia na ktora oczywiscie czasu brak...ale wiecie co...oponke jakos przezyc moge...ale jak po karmieniu ogladam w lustrze swoje cycki...dramat....jak na zdjeciu jakiegos plemienia indianskiego w National Geographic dziewczyny...te ktore macie doswiadczenie....ile czasu po skonczeniu karmienia piersi wracaja do jakiegos normalnego wygladu ? Odpowiedz Link Zgłoś
madzik281 Re: witamy 29.12.04, 19:44 dorcia...ja w tym roku mialam straszna ochote zaszalec w Sylwestra...pewnie przez to siedzenie w domu na okraglo...no i szalec bedziemy...co prawda w domu u znajomych ale znajac towarzystwo i siebie...ja tam szalec bede no nie z alkoholem tylko Kubenio zasypia ok. 23-ej i nie wydaje mi sie zeby w Sylwestra planowal cos innego wiec poki Malutki nie wie o co chodzi...wychodzimy Adomi...trzymam kciuki za egzaminy dla chcacego nie ma nic trudnego a co do przemywania rumiankiem oczkow...co do oczkow nie mam pojecia...ale u nas rumianek sie rewelacyjnie sprawdzil na siusiaczka...na poczatku, chyba w 2- im ms mielismy jakis stan zapalny...przemywalam na okraglo i jak reka odjal....dobrej nocy jakbysmy sie juz nie slyszaly Odpowiedz Link Zgłoś
kolmi No w końcu jestem!!!! 29.12.04, 23:36 Witam poświątecznie wszystkie mamuski!!! Dopiero dziś po ponad 2 tygodniach dostałam z powrotem kompa!!! I mam net! ) Podłączyli na m dziś wieczorem chello i w końcu chodzi jak trzeba. Nie zdążyłam jeszcze nic przeczytac co u Was, bede nadrabiać zaległości stopniowo bo troche sie tego nazbierało... Stęskniłam sie za Wami potwornie! Napisze jutro więcej co u nas bo na razie idę spać - dopiero udało mi się MAtiego uśpić... spokojnej nocki i do jutra!! Odpowiedz Link Zgłoś
ewa.kozia Re: meldujemy sie z rana 30.12.04, 09:27 bo jak zwykle siedzimy sami, zaczyna mnie to wkurzac. Pisze jedna reka bo dziecię siedzi na kolanach, wiec ogonków brak. Po kolei: -rumianek - u nas nie uczula, choc np. oliwka Johnsona uczula! -proszek, jak większość długo w Loveli, a teraz w Cypisku, ale jeszcze boję się wprowadzać zwykłych, sama to że mąż przywozi z Niemiec to może mocniejsze, tak urzącziłam tego starszego gdy miał pól roku i cały był w kropki a przy tym płacz! -pytałam wczoraj lekarza o nocne karmienia, bo ja ciągle wstaję co 3 godziny i powiedział, że dziecko już powinno przesypiać nawet dłużej niż 6 godzin bez karmienia, rada: kłamać w nocy herbatą lub wodą. Przyznam, że nie sądziłam, że mój łakomczuch da się ocyganić herbatą, choć pan doktor zaznaczył, że każde dzieciątko jest inne i tak to trzeba traktować. Od 23 spanie, pobudka o 2 w nocy (punkt!, jak zegarek!)i dałam herbatę, ale mój "Księżyc w pełni" - tak nazywa pieszczotliwie go tata- zaraz poznał, że to nie to, ale o dziwo wypił 20 ml i usnął do 5 rano no i wtedy już butla. Może to naprawdę zadziała? -odchudzanie- ja za likwidacją oponki TEŻ! - MADZIK- jeśli chodzi o piersi to moje po Konradzie już nigdy nie wróciły do swojego stanu, trochę poprawiły się po ćwiczeniach, masażach balsamami ujędrn. i zimnych natryskach, ale zostały mi małe rozstępy i wcale nie jest ich tak prosto z piersi usunąć. -sylwester- siedzimy w domciu, ale zaczynam się cieszyć bo w związku z ciągłymi interesami mojego meza i wyjazdami na dniu to chetnie go zobacze cały dzien i noc w sylwestra. Choc chyba nie mam co biadolic bo odkad przyjechal to ani raz nie wstawałam w nocy robic butli i karmic a w dzien tylko wtedy gdy go nie ma. Ale jego ciagle nie ma! Dzis miałam z Mirem jechac do Rzeszowa, ale moja mama zwiała na wies opiekowac sie swoja mama i z mezem pojechał jego brat a ja ŚAMA!!! Adomi- trzymam kciuki za egzaminy, napisz termin to podeślemy naszego Aniołka. Zwiewam bo siedze jeszcze w szlafroku! Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
carolline1 Re: meldujemy sie z rana 30.12.04, 09:42 ale jestem dzis niewyspana.. chyba z 10 razy budzilam sie w nocy, koszmar! maluszek oczywiscie spal, a ja nie wiem co sie dzialo, ale ostatno to strasznie kiepsko spie w nocy. juz jutro sylwester-hurra!! ja wczoraj bylam na silowni i tak sie skatowlam,ze nie moge sie ruszac.. hehe, ale przynajmniej dobre jest to, ze widze poprawe w swojej sylwetce. ale fakt faktem, ze z brzuszkiem to jest najciezej, poprostu wciaz mimo cwiczen mam na brzuszku tak jakby za duzo skory bu, ale na to to chyba bardziej balsamy pomoga niz cwiczenia, choc razem pewnie zadzialaja najlepiej! dzis wieczoem jedziemy do mojej siostry, zrobili sobie z mezem nowa kuchnie i jedziemy podziwiac no a jutro, maz nie pracuje-hurra! i o 19.00 jedziemy do rodzicow, jemy kolacyjke , karmie malucha no i smigamy do domku sie przebrac na sylwka-zabawe zaczynamy u znajomego, a potem do klubu. jeszcze mialam jutro na silownie isc, ale jak sie znow tak skatuje to nie potancze wieczorem, tak wiec albo zrezygnuje, albo zrobie sobie taki light-owy trening jak wchodze na zobaczcie to jestem zauroczona naszymi szkrabami, sa wyjatkowo cudne, naprawde, nie zawsze niemowlaki sa tak sliczne jak nasze to paa, moj babel cos kicha, dam mu vit C. ide sie umyc,heya Odpowiedz Link Zgłoś
goskapoz Re: meldujemy sie z rana 30.12.04, 10:15 Ja tez z rana,tak sobie mysle ze Tosia moglaby sie troszke zdrzemnac w koncu wstala o 6,ale cos mi sie wydaje ze ja pierwsza sie zdrzemne) Dziewczyny dzieki za info z sygnaturka mam nadzieje ze teraz bedzie ok. Ja karmie butla o 20 po kapieli o 23 i ok.3 rano ,wczoraj chcialam sobie darowac to karmienie o 23 ale o dziwo wypila 80 ml.boje sie oszukiwac herbatka bo Tosia jest niejadkiem ma male "przyrosty wagi"chociaz idzie na dlugosc,nosimy juz 74 chociaz trzeba przyznac ze ma luzy po bokach )ale przynajmniej swobodnie prostuje nozki. Ewa ja tez jestem ze likwidacja oponki ale nie dosc ze mam slomiany zapal do cwiczen to jeszcze moje kolezanki twierdza ze jedynie intensywna silownia ja zlikiduje a wystarczy troche odpuscic sobie i juz wraca.... My sylwestra w domku z rodzinka,chociaz tak gdzies w glebi marze o wyjsciu do zadymionej kafejki (dymek,piwko,luzik...kiedy to bylo!!zaraz,zaraz jekis rok temu!!!!)Rety zamieniam sie w kure domowa!!!!! pozdrawiam gosia Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: meldujemy sie z rana 30.12.04, 10:35 Hej Dziewczyny, My też się meldujemy, u nas nocka dziś z częstymi karmieniami niestety, muszę przyznać, że to co piszecie o biuście nie napawa optymizmem Dorcia, Gosia i Kolmi jak było u Was po pierwszym dziecku? Jeśli chodzi o herbatkę, to my kiedyś wyszliśmy a nie zostawiłam mleka (nie dało rady nic odciągnąć) i jak malec zaczął płakać to babcia dała mu herbatkę koperkową-spał po tym rzeczywiście bardzo długo, a moje piersi boleśnie to odczuły, czyli herbatka zadziałała. Z drugiej strony to nocne mleko jest najlepsze dla układu nerwowego naszych maluchów i dlatego dobrze karmić jak najdłużej w nocy, chociaż sama nie wiem ile to wytrzymam ) My Sylwestra też spędzamy w domku jakoś tak w tym roku nawet mi się nie chce gdzieś wychodzić ani nic organizować. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: dzieci z września 2004-nowe fotki 30.12.04, 10:22 Hej Dziewczyny, Zamieściłam nowe zdjęcia Ignasia, forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15466553&a=18964828 Odpowiedz Link Zgłoś
madzik281 Re: dzieci z września 2004-nowe fotki 30.12.04, 11:08 cześć Madziu...Ignaś ślicznie się uśmiecha ja też miałam na początku problem uchwyceniem uśmiechu Kubeczka...przy aparacie powaga na buźce...ale teraz zaczął tak szaleć że w ogóle nie zwraca już uwagi na to co ta matka z aparatem wyczynia Ewa...dobiłaś mnie dokumentnie tym biustem ja na szczęście rozstępów poki co nie mam...ale na te zwisy patrzec nie moge Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: Czwartek jeszcze w starym roku :) 30.12.04, 11:47 Dziewczyny tym razem pytanko o smoczek, jaki smoczek kupiłyście dla dzieci od 4 miesiąca, zastanawiam się czy dalej kupić Nuk-a, a może jest jakiś lepszy może Chicco? A co do proszku to ja piorę w Bobasie, bardzo dobrze pierze szczególnie ślady po kupce, która czasem wypadnie poza pieluszkę )z czym niestety Jelp sobie nie radził. Odpowiedz Link Zgłoś
adomi Re: Czwartek jeszcze w starym roku :) 30.12.04, 12:16 Hej! Bebewawa - wszystkiego najlepszego dla Ignasia z okazji skończenia 3 miesięcy!!!! Ucałuj go mocno od nas! A na zdjęciach rzeczywiście ślicznie się uśmiecha! Veronia - Twoja Natalcia też jest cudowna - taka śliczna drobinka A ja nie mogę znaleźć kabelka od kamery żeby złapać jakieś fajne ujęcia ze Świąt Może mi się jeszcze uda, a jak nie to zrobię nowe fotki w Sylwestra i wyślę zaraz po Nowym Roku. My Sylwestra spędzamy w domku - przyjdzie do nas szwagier z żoną, może zajrzą teściowe i znajomi, ale pewnie wszystko wyklaruje się jutro. Ja idę właśnie gotować bigosik żeby sie przegryzł do jutra (a na naukę znów nie mam czasu))) Muszę jeszcze sobie odrosty zroić i jakiś ciuch poszukać na jutro (ciekawe czy sie w coś zmieszczę ))). A my dodatkowo mamy co świętować bo dziś mamy 4-tą rocznicę ślubu Aha - ja biorę w Jelpie i badzo sobie chwalę - mi się właśnie w Jeplie wszystko odpiera, a Lovella sobie z plamami z kupki nie radziła. Używam też od niedawna Lenoru dla dzieci do zmiękczania i mały krosteczek nie ma. Pozdrawiam. PA! Odpowiedz Link Zgłoś
ddorcia Re: Czwartek jeszcze w starym roku :) 30.12.04, 12:24 hej magda - jezeli chodzi o smoczek , to my dalje nuka, jakos najbardziej małemu pasuje, teraz nawet nie lubi pic z aventu tylko takie anatomiczne woli, własnie nuka, gerbera, albo canpolu.. kauczukowe. Cycki - no niestety nie mam dobrych wiadomości. One nigdy nie będą juz takie same. Po pierwszym dziecku, nie były moze az tak masakryczne ze nie mogłam sie patzrec, cieszyłams ie ze zmalały i były "małe B" ale troszke bardziej wiotkie. Nie wiem czy to tylko kwetsia karmienia (ja dwa lata) czy tez popdorty wieku (30- cha na karku) i niesttey zaniedbania (nic z nim nie robie, teraz trzeba sie wziąz za jakies masaze, natryski itp.). No ups, nigdy nie bedzie jak u 18- nastki. Ale tez nie jak u jakies akrykanki z buszu. Wygladaja normalnie tylko w dotyku sa mieksze. Cwiczyc trzeba, masozwa i takie tam i bedzie znosnie. Słuchajcie wczoraj dałam kaszke małemu o 20 (tak 60 ml mleka i zageszczona kaszką ryzowa-jabłkowa i spał do 2 nocy ciurkiem, wczesniej budził sie gdzies kolo 23-24 na jedzonko. Zobaczymy czy to od tej kaszki, zreszta i tak mi się wydaje ze wcale duzo nie zjadł (???), poznije karmienie 2, 5,8 takze tez sie budzę często. Zwazywszy na to ze wróciłam z imprezy o połnocy to jestem dzisij padnieta. Mały zaczął sie w nocy przekcac na boczki i tak fajnie sobie śpi, cudnie to wygląda. Zauwazyłam ze ma już stałe pory spania i nie spania. I nam juz go na wylot kiedy juz pora na spanie, wtedy pielucha na buźke , smoczek, do wózka i 2 min i spi. Musze pomyslec o tym zeby moze sam zaczał w lozeczku uspiac, troche mi się nieche, bo teraz szybciutko. Spi tak 3-4 razy w ciagu dnia po 1 - 1,5. i Zawze o 20 wieczrem. Strasznie tego pinuje zebym poznije w głowy o 20 miała dzieci. Nate tak nauczyłam, i teraz sama usypia koo 20. A jescze kilka miesiecy temu martwiłam sie jak to będzie bo tylko ze mną usypiała (własciwie z moimi włosami merdając palcami ) ). Dobra usną teraz mscznie (noga na kołku od wózka a mama na forum), ide cos posptzraac i zjesc. Jescze sie pewnie udezwe w straym roku, ale jakby nie to zycze szmpańskiej zabawy. Odpowiedz Link Zgłoś
ddorcia Re: Czwartek jeszcze w starym roku :) 30.12.04, 12:33 Acha.. no i zapomniałam powiedziec ze nasze dziaciaki sa sliczne, jejku jak one szybko rosną. Wszystkiegi naj, naj, z okazji urodzin dla Ignasia i innych dzieci (juz nie nadażam). Mój Michałek jutro kończy juz 4 miesiace i zaczyna 5!!!!! Wow, jak ten czas szybko zleciał. Adomi, wszystkoego najlepszego z okazji rocznicy slubu!! Gratuluje i zyczę wiele lat w szcęściu, miłości, oddania... i drugiego dzidziusia (??? ), nie traz ale kiedys ). Nie przejmuj się tymi tak egzaminami, zdasz wszytskow swoim czasie. Wiem ze to taki wrzut na tyłku, ale dasz ze wszystkim razie. Zycze smacznego (mniam, mniam, smam mam ochote na bogosik ale sie boje sprobowac). No teraz to na pewno ide jesc...))) p.s. ...hmmm w co ja sie ubiore jutro??? Moze pojade po jakas bluzke?? Odpowiedz Link Zgłoś
ddorcia Re: Czwartek jeszcze w starym roku :) 30.12.04, 13:30 własnie przeczytałam co napisałam wczesniej i mi sie cos chyba pomyliło... Juz od tego siedzenia w domu nawet nie wiem co za dzień jest. To dzisij jest 30! i to dzisiaj konczy 4 miesiące. Bo jutro jest 31. A Nowy Rok synek Caroline i Adomi.. czy jescze ktoś? Moze ktos ma pod reką aktualna ostatnia nasza liste obecnosci? A moze sie pokolei jescze raz wpiszemy. Zeby była aktualna tak naprawde tych aktywnych forumowiczek wrzesniowych. Bo ciekawa jestem tak ile nas tu jest, no i bedzie wiadomo kiedy kto ma urodzinki.. Odpowiedz Link Zgłoś
k_awka Jak to jest z tym spaniem? 30.12.04, 15:05 Dziewczyny, jak to u Was jest ze spaniem Maluszków? Moja Emka chodzi spać 21-21.30 i potem spi do około 6 rano, jakiś czas temu robiła jedną pobudką około 1-2, a teraz nic. Nie ukrywam, ze bardzo mi to odpowiada, bo wreszcie i ja sie mogę wyspać. Wasze dzieci też tak mają? A co do wagi i wzrostu, to Emcie ma 67cm i waże 6 kg, mało czy dużo, jak myslcie, ona od początku była bardzo szczuplutka i długa.. Pozdrawiamy jeszcze w starym roku i jakby nie udało mi się odezwać, to wszystkiego naj, naj i super udanego Sylwestra, a życzenia na Nowy Rok złożę juz 1.01.2005! Kinga i Emilka ur.7.10.2004 Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: Jak to jest z tym spaniem? 30.12.04, 15:36 Misiu śpi od 22 do 8 rano,wtedy kreci się w łozeczku,dostaje na 10 min pierś i spi do 11,jest cudowny pod tym wzgedem,pod kazdym zresztą adomi,ucz się ucz,trzymamy kciuki za egzaminy!!! cycki-ja jestem w sozku madzik bo najczesciej to takie "nalesniczki"sa po skonczeniu karmienia a w trakcie fajniutkie tak jak w ciąży,no ja akurat dużą wagę przykładam do piersi i duzo czasu poswiecam ich pielegnacji,masuję,prysznicuję itd,Wojtula karmiłam 7 miesiecy,piersi mialam jak przed ciążą,tzn tak dziwnie bo rozmiar ten sam czyli C ale przed było duze C a po takie małe c,ale chyba były jeszcze gfajniejsze niz przedteraz tez na razie jest ok ale zamierzam karmić dłuzej,tak do roku może nawet dłuzej wiec zobaczymy pisałam wam ze dostałam okres?tydzien temu,szybko prawda?? my sylwestra spredzamy w domciu,dzi przyjezdza moja przyjaciólka z mezem,wlansie zaszla w ciaze wiec bedziemy miały temacik do bialego rana Misiu spryciula przekreca się z plecków na brzusio i odwrotnie Odpowiedz Link Zgłoś
ddorcia Re: Jak to jest z tym spaniem? 30.12.04, 15:58 kawka i gosia... no tylko pozazdroscic ze wasze maluchy tak długo spia... tez tak chce!! super wam Odpowiedz Link Zgłoś
madzik281 Re: Jak to jest z tym spaniem? 30.12.04, 16:35 dziewczyny...to napiszcie mi prosze jak sie pielegnuje piersi...jak i czym...bo ja pojecia nie mam, moje wygladaja naprawde srednio (no moze zdjecia umieszczac nie bede ...a wolalabym sie nie zaniedbac w tym temacie... ja mialam B wczesniej, teraz C...a nawet od kolezanki dostalam stanik do karmienia D i tez lezy jak ulal Kubeczek spi od 23-ej do 6-ej...o 6-ej cycus...spimy do 8-ej, cycus i spimy dalej....ostatnio do 9.30...no a potem hulanki swawole caly dzien... Odpowiedz Link Zgłoś
ar30wroclaw Re: Czwartek jeszcze w starym roku :) 30.12.04, 16:34 witamy Widze ze całkiem sporo rocznic sie uzbierało bo Michałek obchodzi kolejne mini urodzinki i zycze mu duzo zdrówka,Adomi rocznice slubu z okazji ,której zycze duzo szczescia,miłosci i radosci z synka.Ja nie ukkrywam ,ze tez mam dzisiaj mała rocznice ,bo równo rok temu mniejwiecej o tej porze zrobiłam test ciazowy i dowiedziałam sie,ze w brzuszku mam lokatora czyli małego Dominisia i był to mój najszczesliwszy dzień w zyciu.Dzisiaj wspominam go z duzym sentymentem. Jesli chodzi o sylwestra to my tez nic wielkiego nieplanujemy.Przychodzi do nas kolega z kolezanka i w takim małym gronie siedzimy w domku.W tym roku odpuszczamy bo Dominis jeszcze za mały ale za rok to na jakis bal sie wybierzemy. Dziewczyny ja jestem za tym wspólnym odchudzaniem i likwidowaniem oponki jaknajbardziej .Właśnie od paru dni przegladam i wertuje rózne czasopisma i stronki odnosnie odchudzania i cwiczeń. Dzisiaj na zakupach zaopatrzyłam sie w chrupki chlebek,jogurty naturalne i baniak wody mineralnej.Kaseta cidy juz czeka i zapał mam ogromny.Musi sie udac bo innej wersji nieprzyjmuje.Przyznam ze cycuszki u mnie najgorzej nie wygladaja bo o nie to sie troszczyłam od poczatku. Kurcze jak ja wam zazdroszcze ze te wasze dzieci tak szybko zasypiaja i tak długo spia,bo mój Dominik od 3 dni zasypia dopiero ok24.Strasznie to męczace i niexle trzba sie nagimnastykować zeby go uspac pomimo że widac jak bardzo jest zmeczony.Oczywiscie usypiamy go w wózku i przenosimy do łózeczka.Zaledwie pare razy zdazyło sie ze zasnął sam bez usypiania ale wtedy był chory.A jak to z waszymi dziecmi usypiaja same czy musicie je zalulac? Bedę konczyc bo chce jeszcze zamiescic kilka fotek Dominika ze świat. Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
adomi czwartek wieczór - o spaniu,odchudzaniu itp. 30.12.04, 17:52 Mój Misiaczek się "popsuł" ostatnio jeśl chodzi o spanie hi, hi Jak spał po 9- 10 godzin non-stop, to teraz się budzi na jedzonko rano. Zasypia wcześniej tzn. około 23-ciej i budzi się to o 7 to o 5-tej rano - coś mu się rozregulowało przez te Święta Po cycusiu śpi dalej, no chyba że walnie kupkę i muszę go przebrać to wtedy się rozbudza. Dzisiaj z kolei dwa razy w nocy zasikał się na wylot - nie wiem dlaczego, bo przeciez pampersów używam już "4" i pierwszy raz to się zdarzyło, ale dwa razy pod rząd - cały był zsikany aż po szyję...? Aniu u mnie też kaseta Cindy leży i czeka Postanowienie noworoczne mam mocne więc dopingujmy się wzajemnie dziewczyny - OPONKI PRECZ!!! Co do biustu to ja się podłączam do pytania Madzik - jak je pielęgnować nalepiej? Moje też na razie przypominają murzyńskie ha,ha )))) Madzik - Kubeczek cudownie się śmieje na tej huśtawce! Boskie te nasze dzieciaki jak się tak szczerze i od serca śmieją, prawda???? Ddorcia - ja tam bigosik podjadałam i u mnie OK - ani kolek ani krostek więcej nie przybyło - może spróbuj odrobinkę? Chociaż ja tam bym tonę bigosu oddała za kilogram twarożku mniammmm Pozdrawiam Was cieplutko i zyczę dobrej nocki (ostatniej w tym roku) PS> Dzięki dziewczyny za życzenia rocznicowe Odpowiedz Link Zgłoś
silvana_s czwartek wieczór 30.12.04, 18:56 Dwa dni mnie nie było, a Wy tak się rozpisałyście. Przyznam,ze czytałam po łebkach. Ale wiem już, ze na topie sa postanowienia noworoczne No wiec ja tez sobie obiecuje zrzucic nieco od pierwszego stycznia. 14 lutego wracam do pracy i chciałabym ważyc tyle co przed ciaza - czyli jeszcze minus 3kg (w sumie teoretycznie realne, gorzej z praktyka). Po Mateuszku w 6 m-cy po porodzie figurkę miałam juz zupełnie swoja (no moze biust byl nieco wydatniejszy Za to z przykroscia informuje, ze po zakonczeniu karmienia moje piersiaki nie przypominały juz w niczym tych sprzed ciazy (ani jedrnoscia, ani rozmiarem, Mati je chyba poprostu pożarł, bo były naprawde mniejsze) Teraz tez sie nie łudze, ze bedzie lepiej, mam nadzieje ze choc troche pomoga te kilogramy balsamow, ktore zuzywam. Ćwiczenia napinające, niestety po Mateuszku niewiele dały. Za to brzuszek był okejowski, płaściutki, wklęsniutki taki jak powinien byc. Tak wiec tu nie powinno byc problemów. Maksiulek spi w porzadku - od 23 do 7 rano, a po cycuniu do 9. Za to Mati był takim żarłoczkiem, że do roczku (tyle go karmiłam) budził się 2- 3 razy w nocy. Najadał sie na pewno, bo przeciez jak miał 12 m-cy to jadł już prawie normalnie (na kolacje miche kaszy), ale tak był po prostu przyzwyczajony, że budził sie w nocy podziamgac cycka. Zaznaczam, ze było to męczące, tym bardziej, ze ja juz pracowałam. Teraz maksia juz bym tak nie przyzwyczaiła. U mnie juz mały stresik w związku z niedzielnymi chrzcinami i jutrzejszym sylwkiem. Jutro przyjezdzają moi rodzice z siostra i jej mężem, który będzie ojcem chrzestnym Maksa. Tak wiec dzis jeszcze wstawiam pieczenie i gotuje żurek. Na sylwestra idziemy do klubu, własciwie kręgielni, której własciciele sa naszymi znajomymi. Zapowiada się imprezka na ok 30 osób. Na pewno bedzie super. Sto lat dla wszystkich brzdacó, które zaraz beda miały 4 m-ce!!! Wszystkie nowe zdjecia dzieciaszków na zobaczcie sa śliczne. Kolmi - witamy nareszcie z powrotem. Ewa.kozia - nic sie nie martw, mój mezulo tez długo w pracy. Gratuluje Kamilka gigancika No faktycznie niezły wynik wagowy Pozdrawiam wszystkie mamy i do napisania. Na 20 ide do koscioła na katecheze przec chrzcinami (dla rodziców i chrzestnych), ale ide tylko ja jako przedstawiciel. postaram sie jeszcze odezwac, chociaz z zyczeniami. pozdrawionka) Odpowiedz Link Zgłoś
martad73 ZAKUPY DLA MALUCHA !!! 30.12.04, 17:03 zapraszam - może znajdziecie coś dla swoich maluchów drogie mamy aukcja.onet.pl/my_page.php?uid=2165619 Odpowiedz Link Zgłoś
carolline1 Re: ZAKUPY DLA MALUCHA !!! 30.12.04, 18:01 ze spaniem to u nas jest tak... kapiemy go kolo 22.30, potem jedzonko i zasypia kolo 23.30-24.00. zawzyczaj sam, od poczatku uczylismy go ze spanko jest tylko w lozeczku, z nami nigdy nie spal no i dzieki temu jak go kladziemy do lozeczka to najwyzej zajeczy,czasem minutke zaplacze, ale chyba juz sie nauczyl, ze jak gasimy mu swiatlo to czas na sen no i spi do 8.00-9.00, potem jedzonko i czasem zaypia do 11.00, a czsem nie no i potem spi w cagu dnia ze dwa razy, jeden sen ma dlozszy-okolo 3 godzinki. Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: czwartek 30.12.04, 19:21 Dorcia wszystkiego naj dla Michałka z okazji urodzinek ) Jestem jak najbardziej za nową aktualną listą - a może dopiszemy do niej swoje znaki zodiaku co Wy na to? Co do spania to u nas jest to różnie raz Ignaś śpi jednym ciągiem po kąpieli 6 godzin innym razem 3 godziny, nie wiem od czego to zależy. Generalnie kąpany jest między 18-19.00, ja podobnie jak Carroline przyzwyczajałam Ignasia do spania w łóżeczku i teraz po kąpieli nie musimy lulać małego tylko odkładamy do łózeczka czasem potrzymam za rączkę czasem smoka dam i już śpi. Ostatnio nawet zapomniał, że fajnie śpi się w wózku no i zaczął spać w ciągu dnia w łóżeczku ) A te wiadomości o biuście nie są pocieszające tym bardziej, że u mnie pojawiły się rozstępy niestety. Ja słyszałam, że kolagen jest rewelacyjny na rozstępy i w Nowym Roku muszę go zakupić. Mam nadzieję, że jutro tu jeszcze zajrzycie ) Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
atc2 Cześć mamusie 30.12.04, 19:38 Już kiedyś parę razy u Was pisałam, ale ponieważ jest Was dużo i świetnie się znacie, nie bardzo mogłam się połapać ze wszystkim. Bardziej aktywna byłam na wątku październikowym, ale tam dziewczyny gdzieś się pochowały i właściwie nie ma z kim pisać. Czy mogłabym się jeszcze do Was przyłączyć,chociaż Kubuś urodził się 7 października. Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: Cześć mamusie 30.12.04, 19:52 Zapraszamy zapraszamy właśnie tworzę listę "aktywnych uczestniczek" żeby można było się połapać, skąd kto jest i kiedy się bobasy urodziły, tak więc prosze napisz skąd jesteście z Kubusiem. Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
atc2 Re: Cześć mamusie 30.12.04, 19:58 Bardzo się cieszę, że jeszcze mogę się dołączyć))). Jesteśmy z Gorzowa (lubuskie). Kubuś urodził się 7.10 o 4.55. Ważył 3700 i mierzył 53cm. Teraz waży 6250 (waga z 16 grudnia), niestety nie wiem ile urósł, bo u nas dzieci się nie mierzy. Lecę kąpać małego, później napiszę coś więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: Cześć mamusie 30.12.04, 20:08 Asia ciebie również ujęłam w naszej liście, ale uaktualnioną zamieszczę później jak dziewczyny zgłoszą uwagi Jak możesz to podaj nam swój wiek (umieszczamy go w nawiasie)i czy masz jeszcze jakiegoś bobasa w domku? Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
atc2 Re: Cześć mamusie 30.12.04, 21:57 Latek mam 27 (jeszcze tylko przez trzy miesiące), a Kubuś jest moim pierwszym bobaskiem, ale już myślę o następnym - żartowałam) Kubuś jest bardzo grzecznym dzieckiem. Po wieczornej kąpieli dostaje cycusia i przed 22 sam zasypia w łóżeczku. Od początku go tak uczyłam i może dlatego nie ma z tym problemów. Budzi się ok. 7 rano dostaje cycusia i śpi do 10. Także wysypiam się codziennie. Też nie mogę pozbyć się swojej oponki, zostało mi całe 4 kilo do zrzucenia ,uda, tyłek i brzuch( Ale zrobiłam się ostatnio bardzo leniwa i w ogóle ani jednego brzuszka od porodu nie zrobiłam. Więc chyba przyłąćzę się do Waszego postanowienia noworocznego. Może razem będzie łatwiej. Co do cycuszków to przed ciążą miałam niepełną miseczkę A, teraz jest piękna, pełna miseczka B. Zastanawiam się co mi zostanie pokarmieniu, bo pewnie nie ma szans żeby troszkę większe zostały. Chyba muszę sobie zrobić jakieś zdjęcia na pamiątkę) Ale jest przynajmniej nadzieja, że mi nie klapną, bo nie będzie miało co Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: Próba listy 30.12.04, 20:05 Dziewczyny wpisałam mamuśki, które są "aktywne", niestety nie wszystkie dane są pouzupełniane więc proszę jak czegoś nie ma lub już nieaktualne to piszcie poprawię, jeśli kogoś pominęłam to przepraszam. No właśnie i kwestia wieku czy aktualizujemy nasze latka? Czy zostawiamy tyle ile miałyśmy w momencie urodzenia maluchów? 1) mamu75 (29) Warszawa- córka(2) Chłopczyk STANISŁAW ur. 26.08, waga 3840g, 62cm 2) ddorcia (29) DOROTA - Lublin- Natalka(2) Chłopczyk: MICHAŁ ur.30.08 waga 3640g, 58cm, 3) ewa.kozia (20) EWA Chłopczyk: KAMIL ur. 31.08 waga 3600g, 56cm 4) carolline1 (22) Warszawa Chłopczyk: FRANEK ur.01.09 waga 3500g, 52cm 5) adomi (31) AIDA – Wrocław Chłopczyk: MATEUSZ ur.01.09 waga 3200g, 53cm 6) gosia.mama.wojtusia (26) GOSIA –Polkowice - Wojtus (3,5) Chłopczyk: MICHAŁ ur. 03.09 waga 4170g, 57cm 7) ar30wroclaw - (29) ANIA -Wrocław Chłopczyk: DOMINIK, ur.04.09 waga 3400g, 56cm 8) utka (32) GOSIA -Kraków Dziewczynka: BOGUSIA, ur. 06.09, waga 2800g, 52cm 9) madzik281 – Warszawa Chłopczyk: JAKUB, ur. 09.09, waga 2460g, 51cm 10) goskapoz - GOSIA -Poznań Dziewczynka: TOSIA, ur. 10.09, waga 3750g, 53cm 12) silvana_s –Sylwia - Mateusz(3) Chłopczyk: MAKSYMILIAN, ur.11.09, waga 3700g, 57cm 12) agata.23 - AGA Chłopczyk: KAMIL, ur. 12.09, waga 3300g, 54cm 13) menadka (27) ULA – Wrocław Dziewczynka: HONORATKA, ur.13.09, waga 3350g, 52cm 14) aga.2.3 = kitek01 (26) AGNIESZKA – Częstochowa Dziewczynka: MAJA, ur. 16.09, waga 3290cm, 53cm 15) marzencja - MARZENA Chłopczyk: MIŁOSZ, ur. 22.09, waga 3650g, 52cm 16) kolmi – KASIA (28) – Gdańsk Chłopczyk: MATEUSZ, ur. 25.09, waga 3650g, 54cm 17) bebewawa (29) MAGDA -Warszawa Chłopczyk: IGNACY, ur. 29.09, waga 3550g, 56cm 18) k_awka (23) KINGA - Dziewczynka: EMILKA, ur.07.10, waga 3620g, 60cm 19) kajaa (27) KAJA - Warszawa Chłopczyk: BARTOSZ, ur. 07.10, waga 3880g, 54cm 20) maaszka – Trójmiasto Dziewczynka: ADRIANNA, ur. 10.10, waga 3220g, 57cm 21) veronia – Warszawa Dziewczynka: NATALKA ur. Odpowiedz Link Zgłoś
kolmi Re: Próba listy 30.12.04, 21:19 Madzia dopisz mi prosze KArolcię lat 10 ) chyba mam najstarsze dziecko prawda? )) Odpowiedz Link Zgłoś
kolmi czwartek wieczór 30.12.04, 21:36 Witam!! Ale sie tematy namnożyły hihi. Spróbuję po kolei, ale nie wiem czy zdołam wsztstko zapamiętać. Najpierw najlepsze życzenia dla Michałka - szok że nasze dzieciaki zaczynają kończyć 4 miesiące!! Dużo zdrówka i tulanek życzymy! A dla Adomi najlepsze życzenia i gratulacje z okazji rocznicy ślubu! Miłości, czułości, bezpieczeństwa i spełnienia marzeń we dwoje życze Ci goraco A teraz piersi... Fakt, nie będa takie same jak przed ciąża, ale nie muszą być tragiczne moje drogie. Nie załamujcie się, bo po skończeniu karmienia po jakimś czasie dochodzą do siebie. Ja po urodzeniu KAroli miałąm cycki jak balony, zrobiły mi sie rozstępy (które niestety do końca nie zesłży ale mało je widać), a potem flaki straszne. a ja zawsze byłam najbardziej dumna z ładnego biustu więc to była dla mnie całkowita porażka. Ale masowanie zimnym prysznicem i balsamy oraz gimnastyka dały efekt taki, że mogłam spokojnie chodzić bez stanika i wyglądały łądnie - nie obwisły a do małyhc nie należą hihi. Także teraz też liczę na to że będą dobrze wyglądać. Całą ciążę smarowałam je żelami do biustu i masowałam i teraz tez to robię więc Wam tez to radze - daje efekt. Trochę gimnastyki i zimne natryski powinny pomóc. A brzuch... po paru miesiącach po Karolci tez miałam płaski jak nigdy przedtem. Teraz też chudnę ale brzuch jest dość "flakowaty" mimo że nie wystaje. Musze porobić brzuszki bo to chyba jedyna metoda. Jak czytałam o ćwieczniach Dorci to aż mnie ścisneło hihi - gratuluję samozaparcia! Ja jak zaczne to tez już jakoś idzie, ale na razie sie zebrać nie mogę. Więc postanowienie noworoczne jak najbardziej na czasie hihi. tylko jeszcze musze przestać jesc tyle słodyczy... A tak wogóle to ŚĄwięta minęły nam miło, byliśmy u teściów na wigilii, a potem u babci i w domku. Mój mąż miał cały ten tydzień wolny więc odpoczęlismy trochę razem w końcu. Miałam kupę planów co w domu zrobimy przez ten czas ale oczywiście nic z tego nie wyszło jakoś za szybko zleciało niestety. I tak jak chciałam wejść w nowy rok bez starych "brudów" to sie nie udało, ale co tam... jakoś to będzie - idzie wiosna i wtedy sie na pewno uda hihi. Mikołaj przyniósł nam fajne prezenty i w sumie jestem zadowolona z tego opkresu, Brakowało mi tylko komputera strasznie, ciekawa byłąm co na forum w tym świątecznym czasie sie działo. Także od poniedziałjku jak Marcin wróci do pracy to ja nadrobie zaległości ) Martwi mnie tylko zdrowie MAteuszka bo znowu po antybiotyku ma tą bakterię w moczu. idziemy jutro do lekarza z wyunikiem, i boję sie co powie Miałam nadzieję ze mu to przejdzie, ale jakoś na razie nie chce. Cały czas robi brzydki zielone kupki - bo innych objawów nie ma. Zobaczymy jutro, musi być w końcu ok. Poza tym Mateuszek urósł bardzo, zaczął sie przekręcać z brzuszka na plecki i smiać głośno ) Brzmi to bombowo! No i chce siadać ciągle - jest tak silny że sam sie podnosi prawie do połowy i wystarczy mu podac ręce i trochę pociągnąć i już siedzi. nie wiem czy o nie za szybko, ale nie sprawia mu to problemu więc chyba sam wie czy jest gotowy? Kupiluiśmy mu pod choinke mate zoo, podoba mu sie ale na razie za długo się niea nie interesuje - rączki sa lepsze A sen u nas różny, nie za fajnie - całej nocy jeszcze ani razu nie przespał, jak na razie 6 goidzin to był rekord. Ale najczęściej soi najpierw 4 a potems ie budzi co 2 godziny i je. I tak jak zasypia w łożeczku tzn. u mnie na kolanach a potem go odkłądam to ok. 5 rano już nie ma siły żeby tam spał i ląduje u nas w łóżku gdzie zasypia słodko z uśmiechem. A wcześniej ja stoję przy łóżeczku z pół godziny łudząć sie zę bedzie spał sam... nie wychodzi hihi. ok, kończe na razie bo mi tu elaborat wyszedł. Jutro na pewno sie odezwe jeszcze Papa!! Odpowiedz Link Zgłoś
adomi Do Kolmi 31.12.04, 12:28 Kolmi - to super, że Twój Mateusz juz sie przekręca - mój jeszcze nie posiadł tej umiejętności ale do siadania tez sie rwie! Zaniepokiłaś mnie tą bakterią - Mati tez skończył antybiotyk, a tera zbierze Furaginę, ale kupki nadal brzydkie robi. W przyszłym tygodniu zapytam o to pediatry, ale my badanie moczu mamy zrobic dopiero jak wybierze Furagine no i wtedy zobaczymy. Oj życze zdrówka naszym Mateuszkon Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kolmi Re: Do Kolmi 31.12.04, 16:01 Adomi, dziś jesteśmy po wizycie u pediatry i nie mam dobrych wieści Bakteria rozmnozyła się z 10.000 do 100.000 i wyszło na to że antybiotyk wcale nie pomógł tyljko osłabił organizm i i sie namnożyło więcej. Mati dostał też furagin tylko w syropie i skierowanie na badania do szpitala. Ma mieć usg brzuszka i cum - czyli wprowadzenie kontrasty do moczowodu i pr=ęcherza i wtedy zrobią zdjęcia czy mocz gdzies nie wraca z powrotem. cholera, zmartwiło mnie to jeszcze na koniec roku ( Ale musi być dobrze w końcu prawda? A kupy cały czas robi brzydkie i zielone, po 5-6 dziennie. Życze zdrówka Twojemu MAtiemu też żeby go te bakterie omijały. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
veronia Re: Próba listy 30.12.04, 22:16 Natalka- ur. 20.09, 4080g, 58cm. Jestem z Warszawy. Proszę o uzupełnienie Aha, jeszcze pytanko do Gosi- piszesz że jedziecie na narty. Bierzecie małego? jak to możliwe? Ja sobie tego nie wyobrażam, w tym roku nie mam szans na wyjazd w góry. No ale ty jesteś cudotwórczynią chyba jeśli chodzi o wychowywanie dzieci, wszystko ci jak z płatka idzie Odpowiedz Link Zgłoś
madzik281 Re: Próba listy 30.12.04, 23:59 adomi...może mama przy przewijaniu zapomniała wziąć siusiaczka do dołu...Kubeczek też się kiedyś tak zasikiwał (pod szyję dosłownie ...dopóki nie zorientowalam sie ze jego siusianie to prawdziwa fontanna i jak siusiaczek nie jest do dolu a pielucha zawsze troche sie poluzuje na brzusiu...no i powodz gotowa ide dziewczyny pod prysznic...zimny masaz biustu sobie zafunduje...od czegos trzeba zaczac dobrej nocy Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: Piątek-do Adomi 31.12.04, 09:50 Witam z ranka Adomi zupełnie zapomniałam o życzeniach z okazji rocznicy ślubu wszystkiego naj naj, dużo miłości i niech układa się w waszym małżeństwie jak najlepiej. A tak przy okazji to my też mieliśmy 3 rocznicę w pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia tak więc jesteśmy podobnie jak Wy "zimowe małżeństwo". Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: Happy New Year 31.12.04, 10:58 Szczęśliwego Nowego Roku, szampańskiej zabawy nawet dla tych którzy pozostają w domku, realizacji wszystkich nowych zamierzeń i planów. Do usłyszenia za rok )) Odpowiedz Link Zgłoś
atc2 Re: Happy New Year 31.12.04, 11:14 Dołączamy się do życzeń - Szczęśliwego Nowego Roku, wytrwałości w noworocznych postanowieniach i żeby nasze bobaski rosły zdrowo i dużo się do nas uśmiechały. Odpowiedz Link Zgłoś
adomi Re: Happy New Year 31.12.04, 12:23 Kochane dziewczyny! Wszystkiego Najlepszego, duuużo zdrowia dla Was, mężów i dzieciaczków, szczęścia i spełnienia marzeń, a tym, które wracają do pracy wielu sukcesów i pokonania trudności w rozstaniu z maluszkiem A tym dziewczynom (i sobie też), które planują kolejnego maluszka życzę abyśmy w tym nadchodzącym lub w następnych latach spotkały się znów na forum "W oczekiwaniu" hi,hi, a na razie abyśmy przez cały nadchodzący rok utrzymywały kontakt i razem obchodziły 1 urodzinki naszych skarbów )))) Bebewawa - to Wam też życzę wszystkiego NAJ z okazji rocznicy!!!! Dużo miłości i ciepła i wielu cudownych chwil A co do listy to jak zwykle Magda się spisałaś Ja jestem za tym, żebyśmy podawały aktualne latka, a i znak zodiaku też fajny pomysł - ja jestem barankiem, a urodziłam sie 13-ego w piątek Pozdrawiam Was cieplutko i do usłysznia już Nowym Roku! !!!!HAPPY NEW YEAR!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
madzik281 Re: Happy New Year 31.12.04, 12:41 Kochane dziewczyny...a my Wam życzymy aby Nowy Rok nie zawiódł naszych oczekiwań, by spełnił wszystkie nasze plany i marzenia..nawet te najśmielsze i by szykował wiele cudownych niespodzianek od losu a dzisiaj wyszalejcie sie za wszystkie czasy i pożegnajmy ten stary 2004 rok z prawdziwą pompą....bo naprawdę na to zasługuje Całujemy Was mocno...do usłyszenia w przyszłym roku nie wiem jak Wy...ale ja siedzę z maseczką na twarzy Odpowiedz Link Zgłoś
kajaa27 Re: Happy New Year 31.12.04, 15:26 A już myslałam, ze cos więcej napisze a tu Bartosz się własnie obudził. Tak wieć dziewczyny: SZCZĘSCIA, ZDRÓWKA, SPEŁNIENIA NAJSKRYTSZYCH MARZEŃ I RADOŚCI DNIA CODZIENNEGO DLA WAS, DZIECIACZKÓW I WASZYCH RODZIN. PRZESYŁAMY MOC BUZIACZKÓW. P.S. Wstyd się przyznac ale po urodzeniu Bartosza zaczęłam znowu popalać na balkoniku. Dzis mocne postanowienie, po godzinie zero, zero palenia, nie dam sie znowu wciągnąć nałogowi. Trzymajcie kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
kolmi Re: Happy New Year 31.12.04, 16:04 Dziewczyny, ja równiez spiesze z najlepszymi życzeniami, dużo zdrówka dla Was i dzieciaczków, radości, aby każdy dzień przyniósł coś dobrego, uśmiechu i spełnienia marzeń)No i wytrwałości w naszych postanowieniach noworocznych!! ) Odpowiedz Link Zgłoś
myszorek3 Re: Happy New Year 31.12.04, 22:43 Dziewczyny i ja się dołaczam do zyczeń noworocznych. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku, zdrowia dla maluszków i ich rodziców, aby naszym dzieciątkom niczego nie brakowało i rozwijały sie prawidłowo. Odpowiedz Link Zgłoś
mamu75 Re: Happy New Year 31.12.04, 23:07 Witam ostatni raz w tym roku. Sylwestra spędzamy w tym roku we czwórkę w domku. Starsza córcia właśnie usnęła po tym jak wyszalaliśmy się i wytańczyliśmy. Przebrałam ją w swoją sukienkę, wymalowałam i była super szczęśliwa - taka malutka dama )) Synka mąż właśnie próbuje uśpić,a potem mamy czas tylko dla siebie - szampan w lodówce, winko itp. A większość z Was pewnie dobrze sie już bawi, mam nadzieję !!! Życzę Wam wszystkiego co najlepsze na nadchodzący rok. Duuuużo szczęścia, miłości, radości z maluszków, niech rosną zdrowo!!! Realizacji marzeń i planów!!! A dzisiejszej nocy udanej zabawy!!! PA. Odpowiedz Link Zgłoś
ema-sasza Re: dzieci z września 2004 01.01.05, 10:12 Wszystkiego co najlepsze dla Was i waszych maluchów w Nowym Roku.Żebyście zawsze były szczęśliwe i uśmiechnięte!!!Niech nasze słoneczka zawsze mają takie uśmiechnięte buźki jak mój Oluś w tej chwili.Wszystkiego dobrego! Pa. Ema i Olo. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa.kozia Re: W NOWYM ROKU... 01.01.05, 12:19 ... ŻYCZĘ WAM POMYŚLNOŚCI, POTĘGI MIŁOŚCI, SIŁY MŁODOŚCI, SAMYCH SPOKOJNYCH, POGODNYCH CHWIL I MNÓSTWA CUDOWNYCH, WZNIOSŁYCH DNI!!! Odpowiedz Link Zgłoś
silvana_s Re: W NOWYM ROKU... 01.01.05, 12:43 My również w Nowym roku życzymy Wam SZCZESCIA, RADOSCI, MIŁOSCI, spełnienia marzeń i zdrowia, dla Was, dzieciaszków i waszych rodzinek. WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NOWYM ROKU!!!!!!! PS. Wróciliśmy o 4:30)Maksiulek ślicznie spał (o 22:30 podjechałam mu dać ostatniego cycunia na dobry sen, bo balowaliśmy 10min. od domku, a ja i tak kierowca, i przez całą imprezkę na lampce wina i trzech łykach szampana), ale zabawa była superancka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ewa.kozia Re: proba listy 01.01.05, 13:03 Madzia- mała korekta- ja ur. 25.07.1976 (wiec 28/29 lat)-LEW , mam starszego syna KONRAD-5 lat skończone w paźdź.-SKORPIONEK! i to jaki Odpowiedz Link Zgłoś
kornelcia75 do silvany 01.01.05, 16:54 Hej!Na początek Szczęsliwego Nowego Roku! Ogladam zdjęcia Twojego Maksia,ale on juz duzy i jaki przystojny.Zreszta starszy synio tak samo. Zobacz mojego Maksia,fajny z niego chłopak. A to adres jego stronki www.republika.pl/mizi Pozdrawiam Ciebie i Twoja rodzinkę. Kornelcia z Maksem Odpowiedz Link Zgłoś
silvana_s Re: do kornelci 01.01.05, 21:35 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16105051&a=19044415 Odpowiedz Link Zgłoś
kolmi nowy roczek 01.01.05, 22:10 Witam w nowy roku! ?Jak tam Wasz sylewster? My byliśmy u rodzinki i było całkiem sympatycznie. Wróciliśmy do domu o 5 rano... Fakt, mieliśmy byc szybciej o godzinkę ale akurat tyle trwało zamówienie taxówki Karola puszczała petardy z chłopakami i baardzo jej sie podobało. A Mati nie spał az 3 godziny i płónoc przywitał w ramoionach mamusi oglądając pokaz sztucznych ogni przez okno hihi. Podobało mu sie tak bardzo, ze 2o min. później padł na rkach u cioci i zasnąl. Ogólnie był bardzo grzeczny. A dziś wstaliśmy na dobre o 15 hihi. i dalej idziemy spać... ściskamy noworocznie Odpowiedz Link Zgłoś
maaszka Re: nowy roczek 01.01.05, 22:42 Cieszę się, że uda mi się zlożyć Wam chociaż noworoczne życzenia Moje drogie dużo zdrowia i spełnienia wszelkich marzeń bo wszystkie marzenia są do spełnienia. Jak się zapewne domyślacie miałam problemy z komputerem. Przeczytałam już wszystkie zaległe posty i cieszę się, że u Was w dużej większości wszystko wporządku. Kolmi, Adomi dla Waszych przystojniaczków szczególne życzenia powrotu do zdrowia. A teraz pędzę oglądać te Wasze cuda, pewnie bardzo się zmieniły. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
mamu75 Re: nowy roczek 01.01.05, 23:13 Ale dziś cisza, wszystkie odsypiacie więc pewnie Sylwester udany. Wrzuciłam nowe fotki moich maluchów. Zobaczcie. PA PA. Odpowiedz Link Zgłoś
kornelcia75 Re: do silvany 01.01.05, 23:09 Tak w okrąglaku było naprawdę pieknie.Z 20 dzieciaczków chrzczonych,chór,dwóch księzy.Maks połowe mszy przespał,hihi.A Ty jestes z Gdańska???Bo my ostatnio z kolmi i agalaw spotkałysmy sie na spacerku w parku oliwskim-mamy nawet dowód zdjęcia,hihi.Moze dołączysz do nas następnym razem? sciskam Odpowiedz Link Zgłoś
silvana_s Re: do dziewczyn z Gdańska 02.01.05, 00:56 Ja jestem z Gdańska, ale od paru lat mieszkam w Olsztynie. W Gdańsku jestem bardzo czesto, u moich rodziców (Zaspa, Startowa), a Przymorze znam bardzo dobrze - chodziłam do XLO na jagiellońskiej. No i tak wogóle tęskno mi za gdańskiem. Korzystam z kazdej okazji zeby tam przyjechać. Z Olsztyna jest mój mąż, i tu mieszkamy, bo tu ma firme. W poniedziałek przyjezdzam z chłopcami na 2 tygodnie (u nas remont łazienki - wstawiamy wannę "trójkatną"- za miesiąc Maksiu, juz napewno sie nie zmiesci w malutkiej wanience), tak wiec jak tylko pogoda dopisze to fajnie byłoby się spotkac, albo w parku, albo nad morzemMy się piszemy. pozdrowinka - gdzie macie te zdjecia ze wspólnego spacerku, chętnie obejrzę acha, w Gdańsku mam ograniczony dostep do internetu, ale raz dziennie będę zaglądac - np. wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: Nowy Rok 02.01.05, 11:01 Witamy w Nowym Roku 2005!!! U nas Sylwester minął bardzo fajnie, siedzieliśmy w domku popijaliśmy szampana i się bawiliśmy we dwójkę, bo Ignaś smacznie spał i nawet petardy go nie obudziły ) Ale za rok to już gdzieś się wybieramy na Sylwestra koniecznie Pozdrowionka noworoczne Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: Nasza lista-aktualna 02.01.05, 11:05 Zamieszczam naszą listę, info dla tych które wcześniej nie przeczytały, wpisujemy znaki zodiaku nasze, poza tym jak coś jest nieaktualne to dajcie znać poprawię. WRZEŚNIÓWKI AKTUALNIE 1) mamu75 (29) Warszawa- córka(2) Chłopczyk STANISŁAW ur. 26.08, waga 3840g, 62cm 2) ddorcia (29) DOROTA - Lublin- Natalka(2) Chłopczyk: MICHAŁ ur.30.08 waga 3640g, 58cm, 3) ewa.kozia (29) EWA, Konrad (5), Lew Chłopczyk: KAMIL ur. 31.08 waga 3600g, 56cm 4) carolline1 (22) Warszawa Chłopczyk: FRANEK ur.01.09 waga 3500g, 52cm 5) adomi (31) AIDA – Wrocław, Baran Chłopczyk: MATEUSZ ur.01.09 waga 3200g, 53cm 6) gosia.mama.wojtusia (26) GOSIA –Polkowice - Wojtus (3,5) Chłopczyk: MICHAŁ ur. 03.09 waga 4170g, 57cm 7) ar30wroclaw - (29) ANIA -Wrocław Chłopczyk: DOMINIK, ur.04.09 waga 3400g, 56cm 8) utka (32) GOSIA -Kraków Dziewczynka: BOGUSIA, ur. 06.09, waga 2800g, 52cm 9) madzik281 – Warszawa Chłopczyk: JAKUB, ur. 09.09, waga 2460g, 51cm 10)goskapoz - GOSIA -Poznań Dziewczynka: TOSIA, ur. 10.09, waga 3750g, 53cm 12)silvana_s Sylwia – Olsztyn, Mateusz(3) Chłopczyk: MAKSYMILIAN, ur.11.09, waga 3700g, 57cm 12)agata.23 - AGA Chłopczyk: KAMIL, ur. 12.09, waga 3300g, 54cm 13)menadka (27) ULA – Wrocław Dziewczynka: HONORATKA, ur.13.09, waga 3350g, 52cm 14)aga.2.3 = kitek01 (26) AGNIESZKA – Częstochowa Dziewczynka: MAJA, ur. 16.09, waga 3290cm, 53cm 15)veronia – Warszawa Dziewczynka: NATALKA ur. 20.09, waga 4080g, 58cm 16)marzencja - MARZENA Chłopczyk: MIŁOSZ, ur. 22.09, waga 3650g, 52cm 17)kolmi – KASIA (28) – Gdańsk, Karolcia (10) Chłopczyk: MATEUSZ, ur. 25.09, waga 3650g, 54cm 18)bebewawa (29) MAGDA –Warszawa, Koziorożec Chłopczyk: IGNACY, ur. 29.09, waga 3550g, 56cm 19)k_awka (23) KINGA Dziewczynka: EMILKA, ur.07.10, waga 3620g, 60cm 20)kajaa (27) KAJA - Warszawa Chłopczyk: BARTOSZ, ur. 07.10, waga 3880g, 54cm 21)atc (27) Asia – Gorzów Chłopczyk: Kubuś, ur. 07.10, waga 3700g, 53cm 22)maaszka – Trójmiasto Dziewczynka: ADRIANNA, ur. 10.10, waga 3220g, 57cm Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia witam w NOWYM ROKU 02.01.05, 11:32 witam wszystkich w Nowym Roku,u nas zamiast imprezy 4 osobowej zrobila się 10 osobowa+dziecidzieczyny,jestem w sozku,chociaz pamietam ze jak Wojtuś miał 4 mies to tez był sylwester u nas,muzyka głosno a on spał ale w tym roku to juz było naprawdę głosno,muzyka na full,tańce,spiewy a Michaś nawet nie drgnął w łóżeczku,Wojtuś też nie.Michałek zasnął po 22,spał do 9.20(szok!)dostał 10 minut cycusia i spał do 13.30!!!!! anioł nie dziecko,naprawdę!!! wczoraj była powtórka imprezki już nie tak głośnej ale liznej róznież bo 8 osób,bo zostało tyel jedzonka ze tzreba było znów ludzi zaprosicMisiu jest rewelacyjny!!! veronia,z takim malcem to lepiej jechac niz ze starszym bo jak starsze dziecko to juz trzeba ze sobą zabierac termosy,słoiczki,butelki itd,pamietam jak bylismy nad morzem z Wojtusiem jak miał roczek to jak rumunia z takim małym to luzik bo cycuś zawsze blisko.W podrózy Misiu zawsze śpi wiec też spoko.Nanartach bedziemy śmigac na zmianę,o ile śnieg bedzie bo jak na razie to kiepskow tym roku chcemy też nauczyć Wojtusia jezdzić,mam nadzieję ze sie uda.Ja nawet jeśli nie pojeżdzę to ciesze się ze jedziemy ,zmienimy klimat,odpoczniemy.Mały też pooddycha innym powietrzem.My mieliśmy juz jechać w pażdzierniku/listopadzie nad morze ale nam nie wysżło,ale teraz sobie odbijemy podwójnie bo za tydzien w górki do sosnówki pod karpaczem a za 3 tyg znów w górki troszkę daej bo koło zieleńca do lasówki Odpowiedz Link Zgłoś
atc2 Re: witam w NOWYM ROKU 02.01.05, 22:37 Witam wszystkie mamusie i bobasy w Nowym Roku. My bawiliśmy się też w domku ze znajomymi. Spać poszłam o 3, ale ponieważ Kubuś bije rekordy w spaniu to się nawet wyspałam. W sylwestra zasnął o 21, a obudził się o 8:40. Dostał cycusia i spał do 12:30. Następnej nocy było dokładnie tak samo. Ciekawe czy dzisiaj też tak będzie? Zaczynam się zastanawiać czy to normalne u takiego malucha. Może to po syropku, który dostaje? Zapytam się lekarki w środę. Kubuś ostatnio odkrył siusiaka i jajeczka. W czasie kąpieli łapie za nie i ciągnie Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kornelcia75 Re: do dziewczyn z Gdańska 02.01.05, 13:50 Bomba!koniecznie musimy sie spotkac,ja,Ty,kolmi,agalaw i monisia bo ostatnio nie mogła miała spotkanie z kolezanką,ale cały czas dopytuje kiedy następne. Mieszkałam do 15 roku zycia na Starówce,potem na Chełmie i po slubie 2 lata na swoim tu na Przymorzu.Powiem ze musiałam sie przyzwyczaic bo to takie specyficzne blokowisko,sama wiesz falowce itp.Ja mieszkam zaraz koło rynku ale na szczescie nie w falowcu,hihi Super ze przybywasz!!!obiecuje piekny spacer, moze promenada blisko morza? Podaj mi swój adres a przeslę zdjęcia z parku oliwskiego. Wyslę Ci na pocztę mój numer telefonu to sie zgadamy. Pozdrawiam i sciskam chłopaków. Odpowiedz Link Zgłoś
silvana_s do kornelci 02.01.05, 20:09 mój adres: s.sylvia@interia.pl, puść z kopią do moich rodziców - bo mnie moze juz nie byc: kiesob@poczta.onet.pl. pozdrowionka))) bużka dla Maksia Odpowiedz Link Zgłoś
kornelcia75 do kolmi 02.01.05, 13:51 fajnie co?bedzie nas ładna paczka.Musimy się zgadac. Odpowiedz Link Zgłoś
kolmi Re: do dziewczyn z Gdańska 03.01.05, 23:51 oj, byłoby super sie spotkać ) a zdjęcia kornelcia Ci chyba już wysłała? bo jak nie to Ci wyśle daj znać a w Gdańsku jestes blisko mnie - bo my we Wrzeszczu zaraz przy Zaspie mieszkamy więc "rzut beretem" ) Odpowiedz Link Zgłoś
kornelcia75 Re: do silvany 03.01.05, 17:37 Dostałam zdjęcia twoich chłopaków dzięki.Przystojniacy. Potwierdze ale w czwartek szykuj sie na spacerek,jeszcze niewiemy gdzie bo jesli bedzie tak wiało to promenada blisko morza odpada.Moze park oliwski,czekam na propozycje dziewczynek. Och smutno troche bo nasze dziewczyny w Wawie robia kinder party w piatek i bedzie ich trochę.My z irazone juz miałysmy pomysł zeby jechac,ale mezulkowie nam to szybko wybili z głowy,dzieciaczki małe i zimno.Ale latem....na pewno. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kornelcia75 Re: do silvany 04.01.05, 22:29 Hejka napisałam do Ciebie smska,cos mi dzis net nawala. Myslimy o czwartku,jestes juz w Gdansku? Mam nadzieje ze pogoda dopisze. Ale sie cieszę idziemy z kolmi i chłopakami na basen,musze tylko kupic strój jednoczesciowy bo dwu odpada,hihi. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
adomi Witam w Nowym Roku!!! 02.01.05, 22:39 Hej! I ja witam w Nowym Roku i jeszcze raz życze wszystkiego NAJ! U nas też Sylwester się udał, choć ostatecznie spędzilismy go kameralnie, bo w czwórkę ze znajomymi. Mateuszek też się spisał dzielnie, a 12-tą przespał i nic go nie obudziło. Dopiero o 2-giej wstał na godzinkę, pozabawiał gości i potem juz spał do 7-mej. I podobnie jak u Gosi, ani głośna muzyka ani nawet tańce go nie budziły hi,hi No a od wczoraj usiłuje podgonić naukę, na razie napisałam w referat.... a gdzie tu do końca Gosiu - kiedy będziecie we Wrocku? Zapraszamy serdecznie do nas. A w ogóle to jak tylko się zrobi cieplej to koniecznie musimy zrobić spotkanie Wrocławianek! Może zrobimy jakieś wiosenne spotkanko np. grila u mnie w ogródku - no chyba, że wcześniej się uda?! Fajnie będzie zapoznać nasze maluchy - Gosia, Ania, Menadka - co Wy na to? A może ktoś jeszcze się pisze? Nas czeka teraz zajęty tydzień, ja mam full nauki i mamy dwie wizyty kontrolne. Martwię się tą bakterią mojego Mateuszka, dzisiaj znów mocno wymiotował i nie wiem czy to ja coś zjadłam, czy ta bakteria tak wpływa. Dałam mu teraz Nutramigen i zobaczymy. Jak tylko znajdę chwilkę to wyślę Wam parę nowych fotek mojego skarbeczka. Pozdrawiam serdecznie.PA! Odpowiedz Link Zgłoś
adomi Re: Witam w Nowym Roku!!! 02.01.05, 22:42 A i jeszcze zapomniałam się Wam pochwalic, że na swoje 4-te miniurodzinki Mateuszek zaczął się przekręcać z plecków na brzuszek! Czasem sie męczy i stęka przy tym słodko hi,hi No to jeszcze raz pa! Odpowiedz Link Zgłoś
madzik281 Re: Witam w Nowym Roku!!! 03.01.05, 00:29 hej dziewczyny..i ja Was witam Noworocznie nas ostatnio nosi...i tak wciąż gdzieś w gościach...z ostatnich wrocilismy przed 2 godzinami.. Bebewawa...jesli dopisujemy znaki zodiaku to ja jestem Bliźniak. Gosia..nart zazdroszcze...usmialam sie z tej rumunii prawie do lez Silvana...jak sie udal chrzest? dobrej nocy Odpowiedz Link Zgłoś
ddorcia Re: Witam w Nowym Roku!!! 03.01.05, 09:52 Ja tez witamw Nowym Roku!! Zycze wielekiej pomyslności!!! Oby nasze maluchy zdrwowo rozły, jak najmniej problemów. ..i spełnienia marzeń. ja okropnie sie ostatnio niewysypiam. Mały budzi sie nawet kilkanascie razyw nocy. Sama nie wiem co mu jest: albo zęby albo brzuszek . Albo jedno i drugie. Bo prucha cały czas głosno, a w buzi tez raczki cału czas i natychmiast usypia jak mu posmaruję. Teraz tez sobie spi ale jakos tak niepsokojnie, cały czas ie wierci.. takze jak tylko mam wolną chwilę to kocyk i podusia. Tak było przez ostanie dwa dni. Jakos nie moge odespać tego Sylwestra. Srasznie załuje ze nie poszliśmy na imprezę tak jak od poczatku planowalismy. Bylismy w domku i to nie ten sam klimat. Jkos czegos brakowało. Takze srednio jestem zadowolona. Mogłam te kilka godzin bez dzieci inaczej zaszaleć. No ale moze za rok... Ale teraz przeciez karnawał ...moze sobie odbiję ). My tez z męzem zamierzamy w tym roku troche pojezdzic na nartach. Własnie wczoraj bylismy w makro i kupilismy sobie sprzecik. Jescze tylko ciuchów brakuje. Ale to moze jutro. Nie wubieramy sie na zaden wyjazd tylko zamierzamy popołudniami/wieczorami jezdzić. My mamy 30 km do takiego sredniego stoku koło Kazimierza Wielkiego i tam bedziemy jezdzić.Albo rzut beretem na Roztocze. No ja bede dopiero sie uczyć, zeby za rok juz wyjechac sobie gdzies dalej. Teraz za małe jednak mamy dzieci zeby sie z nimi wybrać a o niańke jakoś trudno sobie zorganizować. Za rok moze sami pojedziemy... No ciekawa jestem jak mi ta nauka wyjdzie. Własnie zaczał padac u nas spory snieg, moze bedzie w tym roku zima?? Ktos cos wie na ten teamt, bo do tej pory tragedia. Adomi trzymamm kciuki za zauke. Nie martw sie Matim, na pewno wydrowieje. Acha- wszytskiego naj naj naszym Maluszkom ktore konczą 4 misiace - Dla kmilka, Mateuszka, Franka i dzisiaj Michałka. No i zapomniałam o Ignasiu ktory niedawno skonczył 3 miesiące. Co do listy: mozna poprawić ze Natalka ma juz 3 latka (za 3 tygodnie konczy) i ja jestem Wodnik. Dobra ide sprawdzic prognoze pogody na nastepen dni - czy ten snieg bedzie czy nie. ) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: Witam w Nowym Roku!!! 03.01.05, 10:29 hihi,madzik,Rumunia to b edzie za rok jak gdzies pojedziemy z naszymi maluchami,zobaczysz,teraz to jest luzik,przynajmniej dl tych których dzieci na cycusiu adomi,dziś bedziemy we Wrocławiu ale dopiero po południu i tak biegiem bo musimy kupić dla mnie kurtkę i spodnie na narty i takie tam drobiazgi,ale na pewno przyjedziemy,teraz za tydzien jedziemy na narty,nastepny weekend mamy chrzciny,potem znów jedziemy ale moze w ten ostatni weekend stycznia się uda,przyjechalibysmy w sobote lub niedziele,już się ciesze,jeszcze dam znac bo byc moze szwagierka zrobi chrzciny w tą niedziele i bedziemy musieli szybciej przyjechac z nart ale za to ten nastepny weekend bedziemy mieli wolny.Fajnie jakbysmy się spotkały))))))))))))) a spotkanie wrocławianek tez trzeba jakeis zorganizowac ale to moze jak słoneczko zaswiecija juz kilka razy bylam autobusem z dzieci we wrocku,nawet nie umordowałam się tak starzsnie Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Michaś ma 4 miesiące 03.01.05, 10:37 mój dziubasek dziś konczy 4 mies,kiedy to zleciało,rany!!!też juz się obraca na boczki i na brzusio,tylko spowroem na plecki troszke gorzej mu idzie i się wkurza Odpowiedz Link Zgłoś
adomi Re: Michaś ma 4 miesiące 03.01.05, 12:04 Gosiu - wszystkiego NAJLEPSZEGO dla Michasia z okazji skończenia 4 miesięcy! Całuski również dla Michałka Ddorci i Franka i wszystkich dzieciaczków, które niedługo kończą 4 miesiące - ale ten czas leci Wysłałam w nocy zdjęcia na Zobaczcie, ale wciąż ich nie ma Pozdrawiam cieplutko, zajrzę później.PA PS.Gosiu - już się nie mogę doczekać kiedy w końcu się spotkamy Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: Michaś, Gucio 03.01.05, 16:09 Wszystkiego naj dla jubilatów, niech ładnie i zdrowo rosną no i jak najczęściej obdarzają uśmiechem rodziców ) Odpowiedz Link Zgłoś
atc2 Re: Michaś, Gucio 03.01.05, 19:20 Dużo zdrówka i uśmiechów dla Michasia i Gucia Czy używacie może pieluszek Huggies? Z pampersów Kubusiowi czasami kupka wypływa i zaczynam się zastanawiać czy nie przejść właśnie na huggiesy? Jestem zodiakalnym baranem i chyba jedyna z woj. lubuskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
myszorek3 Re: Michaś, Gucio 03.01.05, 20:24 My używaliśmy Huggiesy newborn, 2 i 3 - niestety trójki (do 9 kg) były nieco za małe choć Gucio miał 6kg - też podobnie jak w Happy siczki wypływały bokiem w co drugiej założonej pieluszce - ale to raczej zależało od założenia - w tej chwili używamy pampers activ - są nieco większe oraz happy są jeszcze większe i kupka nie wypływa - ale trzeba częściej zmieniać bo nie są tak chłonne. Spróbujemy kupić jedną paczkę hugiessów 4, bo ostatnio w pampersach pojawiły się krostki i zaczerwienienia na pupie i też z przodu. Odpowiedz Link Zgłoś
kolmi Re: Michaś, Gucio 04.01.05, 13:21 od nas dzisiaj dopiero ale szczere najlepsze zyczenia dla jubilatów duuuzi i zdrowi rośnijcie! Odpowiedz Link Zgłoś
myszorek3 Gucio- 4 miesiące 03.01.05, 13:23 Wczoraj Gucio skończył 4 miesiąc. Niczym nowym nie zaskoczył. Jeszcze się nie przekręca. /raz tylko jakiś czas temu zaliczył przez przypadek przewrót z brzuszka na plecy/ Sylwestra spędziliśmy sami tj. ja z Guciem, mąż niestety był w pracy w nocy. Gutek wyczuł, że to chyba inna noc niż zwykle, bo właściwie nie płakał, ani nie marudził i też nie spał do godz. 1 w nocy - potem go wzięłam do łózka na jedzonko i w końcu usnął - odłożyłam go ok. 3:00 do łóżeczka - obudziła się znów na joedzonko o 5:30. Dziewczyny podajecie już jakieś słoiczki? Jeśli jest napisane, że od 5 miesiąca - to od rozpoczęcia 5 -go czy po ukończeniu? Ja jestem zodiaku panna i już od wrzesnia 34 latka. Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: NOWA LISTA 03.01.05, 15:31 Dziewczyny trochę zmieniłam naszą listę, chyba teraz szybciej zorientujemy się kiedy i kto ma urodzinki z naszych maluchów. Dziewczyny podajcie znaki zodiaku no i czy mam przy Was zmieniać datę urodzenia Pozdrawiam Magda i Ignaś AKTUALNA LISTA 1) 26.08 – STANISŁAW; Iga (2); mamu75 (29) Warszawa 2) 30.08 – MICHAŁ; Natalka(3); ddorcia (29) DOROTA –Wodnik, Lublin, 3) 31.08 - KAMIL; Konrad (5); ewa.kozia (29) EWA - Lew, 4) 01.09 – FRANEK; carolline1 (22) Warszawa 5) 01.09 – MATEUSZ; adomi (32) AIDA – Baran, Wrocław 6) 02.09 – GUCIO; myszorek – ANIA (34) – Panna, Warszawa 7) 03.09 – MICHAŁ; Wojtus (3,5); gosia.mama.wojtusia (26) GOSIA –Polkowice 8) 04.09 – DOMINIK; ar30wroclaw - (29) ANIA -Wrocław 9) 06.09 – BOGUSIA; utka (32) GOSIA -Kraków 10) 09.09 – JAKUB; madzik281 MAGDA- Bliźniak, Warszawa 11) 10.09 – TOSIA; goskapoz GOSIA -Poznań 12) 11.09 – MAKSYMILIAN; Mateusz(3); silvana_s SYLWIA – Olsztyn 13) 12.09 – KAMIL; agata.23 AGA 14) 13.09 – HONORATKA; menadka (27) ULA – Wrocław 15) 16.09 – MAJA; aga.2.3 = kitek01 (26) AGNIESZKA – Częstochowa 16) ) 20.09 – NATALKA; veronia – Warszawa 17) 22.09 – MIŁOSZ; marzencja - MARZENA 18) 25.09 – MATEUSZ; Karolcia (10); kolmi (28) KASIA – Gdańsk 19) 29.09 – IGNAŚ; bebewawa (30) MAGDA – Koziorożec, Warszawa 20) 07.10 – EMILKA; k_awka (23) KINGA 21) 07.10 – BARTOSZ; kajaa (27) KAJA - Warszawa 22) 07.10 – Kubuś; atc (27) ASIA – Gorzów 23) 10.10 – ADRIANNA; maaszka – Trójmiasto Odpowiedz Link Zgłoś
adomi Re: NOWA LISTA 03.01.05, 15:53 Hej Bebewawa - ale się napracowałaś! Super ta lista naprawdę! A ja ślęczę nad projektem i w ramach przerywnika tu zaglądam Są już nowe fotki Mateuszka: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15466553&a=19070648 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15466553&a=19070704 Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mamu75 Re: NOWA LISTA 03.01.05, 16:09 Ja jestem zodiakalny BARAN. Poza tym wszystko się zgadza, chociaż 29 latek to jeszcze tylko przez 3 m-ce Odpowiedz Link Zgłoś
mamu75 Narty, rumunia i inne 03.01.05, 16:39 Myszorek, jak od 5-go miesiąca tzn. jak dziecko skończy 5 m-cy. Tak przynajmniej zawsze twierdziła nasza pediatra. Adomi, Mateuszek jeśli dobrze pamiętam przyjmuje teraz Furagin? Więc może te wymioty właśnie po furaginie? Staś też jedzie na furaginie już ponad 3 m-ce i pamiętam, że w szpitalu lekarz uprzedzał, że mogą wystąpić wymioty. Na szczęscie u nas nie było. Gosiu, buziaki dla Michałka! Zazdroszczę Wam wyjazdu. Ja w tym roku zrezygnowałam. Mąż będzie sam śmigał po stokach. Ale 2 lata temu jak Igusia miała 6 m-cy byliśmy razem z nią w Krynicy i było super. Codziennie wjeżdżałam razem z nią w wózku głębokim kolejką gondolkową na Jaworzynę i tam spędzałam cały dzień w takiej przyjemnej małej knajpce tzn. większość czasu na zewnątrz na ławeczkach, a w środku tylko na karmienie i przewijanie. Było super. Jak koleżanka przychodziła odpocząć lub coś zjeść to pilnowała małej, a ja szybko na stok więc nawet udało mi się trochę poszusować. A dla dziecka taka zmiana klimatu bardzo dobra. No, ale w tym roku z dwójką maluchów odpuściłam. Sądząc po ilości rzeczy jaką zabrałam osttanio wyjeżdżając przed świętami do rodziców, to musielibyśmy kupić przyczepkę żeby zmieścić jeszcze sprzęt narciarski. Rumunia to łagodnie powiedziane )) Pzdr bo mały płacze. PA. Odpowiedz Link Zgłoś
goskapoz Re: NOWA LISTA 03.01.05, 16:52 z noworocznymi zyczeniami i ja sie przylaczam,w ramach uzupelnienia mam 35 lat,jestem Panna tak jak nasza Tosia Jak wam sie udaje podawac jabluszko,moja wypluje i wypchnie jezyczkiem wiecej niz podaje!!ni eprzewraca sie naboki,chyba ze przypadkiem a za to cudnie "grucha"!!!!! Z Poznania to tylko ja jestem?!! Odpowiedz Link Zgłoś
silvana_s Witam 03.01.05, 19:13 Na początek STO LAT!!!! dla wszystkich czteromiesieczniaczków!, czyli wrześniowych dzidziusiów Adomi, ja bardzo chetnie bym sie pisała na spotkanie u Ciebie, szkoda ze to tak daleko. We Wrocławiu byłam raz (po drodze do Pragi) i musze przyznac ze zrobił na mnie super wrazenie, mieszkalismy w hoteliku zaraz przy rynku, a Stary rynek macie piekny no i atmosferka tez super. Wrocław wspominam jako miasto bardzo sympatycznych ludzi. Mój Matulek miał wtedy 2 latka i wszyscy byli dla niego super mili i uprzejmi tzn. tolerancyjni na małego i rozbrykanego szkrabika. No ale jakby co zapraszam do Olsztyna, tudziez Gdanska)) na wakacje na przykład. Póki co zdrówenka dla Mateuszka i wytrwałości w nauce. Powodzenia Madzik - chrzciny udału się superancko. Ceremonia miała miejsce w Katedrze. Nie przewidziałm tylko tego, że bedzie tam tak ciepło (kosciół ogrzewany) i Maksiulkowi było za ciepło, wiec troszke pomarudzil, ale szybciutko go uspokoiłysmy razem z chrzestna, obiadek w restauracji (4 godzinki) pyyychota po prostu. Restauracja piękna (Przystań) nad samym jeziorem, tak wiec gosciom spoza Olsztyna bardzo sie podobało. Potem kawka i ciasto u nas w domku (12 osób +5 dzieci), ale było ok. zrobiłam na zasadzie bufetu szwedzkiego i to trwało gdzies 2 godzinki. Maksiulek dostał piekne prezenty - no i biżuterie - mały raperek, zdjęcia przesle za 2 tyg. bo aktualnie jestem w Gdansku. A co do listy (Mateuszek ma juz 3,5 roczku, a mój znak zodiaku to Panna) Magda - nadążasz - a moze by tak kopiowac, bo moze trudno jest juz nas ogarnac? Maksiu, jeszcze nie skończył 4 m-cy ale już sie przewraca z brzuszka na plecki i bardzo lubi obserwowac wszystko z pozycji na brzuszku lub z pionu. W weekend zasrewuje mu soczejk jabłuszkowy a za tydzien słoiczek. Poki co pozdrawiam Was serdecznie i do napisania!!! Kończe i lece kąpac maluszka. pa Odpowiedz Link Zgłoś
ewa.kozia Re: witamy w Nowym Roku!!! 03.01.05, 20:34 My już sami rządzimy, wczoraj pojechał mój Miniu do Germany, ale mi smutno troszkę sobie popłakałam, ale co to da? Może przyjedzie w połowie lutego jak będę wracać do pracy? U nas Sylwester w domku, wcale nie żałuję, raz dlatego, że ja jakoś boję się na dłużej zostawiać dzieci i bardzo podziwiam Cię Gosiu, że jedziesz z chłopcami na narty, ale to pewnie strach tylko pierwszym razem, a dwa- woleliśmy być razem z dziećmi, i tak rzadko rodzinka razem. W nocy tylko pojechaliśmy z kuzynką- chrzestną Kamilka na rynek, na pokaz sztucznych ogni. Dziękujemy za życzonka i przesyłamy 4-miesięczniaczkom buziaczki. Kamilek nie przekręca się jeszcze sprawnie, zdarza się na boczki i najczęściej z brzuszka na plecki, ale z plecków na brzusiu- nie widzi mój Kamilek potrzeby lubi na brzuszku, gaworzy, śmieje się do wszystkich i wszystkiego co się rusza, próbuje chwytać wszystko, a najlepiej go sadowić- wtedy odzyskuje humor. Co do pokarmów to podaję Bebilon2, gęszczę, w nocy kłamię herbatą i to skutecznie daję soki, ale jak wypije 50ml to sukces, deserki lądują na śliniaczku, który na marginesie nie da się zapiąć na szyi bo jesteśmy... za grubilekarz kazał zupki, wpierw ziemniaczki+marchewka, ale słoiczkowe też pluje, jutro spróbuję sama ugotować to może lepiej. Aha- jeszcze co do listy-- Odpowiedz Link Zgłoś
menadka Re: witamy w Nowym Roku!!! 03.01.05, 21:53 Cześć ) Witam w Nowym Roku ))) Oby był jeszcze lepszy od poprzedniego ) Święta spędziliśmy trochę u Teściów a trochę u moich rodziców. Przed Sylwestrem chodziłam na saunę, basen, solarium, zrobiłam włosy i czuję się doskonale. Impreza sylwestrowa była udana i wsóciliśmy o 7 rano. Honoratką zajmowała się babcia ) Wrocławianki, ja chętnie przybędę na spotkanko ale od jutra wracam do pracy, więc odpowiada mi tylko weekend. Słuchajcie, co mam zrobić bo Honia nie chce mleka Można ją nakarmić tylko na śpiąco a i to nie zawsze. Dawałam do mleka kaszkę malinową i jabłkową a także sok malinowy. Nic nie pomaga Dziś zjadła trochę tartego jabłka, 150 ml mleka (w 2 ratach). Po 18 wymiękłam i dałam jej pół słoiczka zupki Gerbera. Honia po prostu rzucała się na łyżeczkę. Mam nadzieję, że o 23 zje na śpiąco więcej mleka. Ewa, trzymaj się kochana. Oby wasza rozłąka była jak najkrótsza. Gosiu, gdzie jedziecie na narty ?? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: witamy w Nowym Roku!!! 03.01.05, 22:52 menadka,w ten weekend jedziemy do Sosnówki pod Karpaczem a potem za dwa tyg w weekend koło 20 stycznia do Lasówki koło Zieleńca słoiczki-jak od 5 mies tzn jak dziecko ma skonczone 4,bynajmniej ja mam takie informacje. pozdrawiamy wszystkie maluszki i mamusiebuziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: witamy w Nowym Roku!!! 03.01.05, 23:03 HUGGISY-MY UZYWALIŚMY OD URODZENIA A TERAZ PRZESTAWILIŚMY SIĘ NA PAMPERSY ,huggiesy fajne bo delikatne ale jak dla naszego Miska az chyba za delikatne bo,moze nie przesikiwał ale jak dotknełam body to takie dziwne jakby wilgotne było,nie mokre zasikane ale przeszło taka wilhgocią,nie wiem jak to wytłumaczyc,z pamprersów jestemsy bardzo zadowoleni,a husteczek uzywamy nivea baby bo według mnie sa najlepzsze Odpowiedz Link Zgłoś
kolmi Re: witamy w Nowym Roku!!! 04.01.05, 10:05 Witamy noworocznie! oby ten rok przyniósł duuuzo radości ) My spędzilismy sylwestra całkiem miło, bylismy u męża ciotki, ktróra mieszka na 10 pietrze więc fajerwerki było widac od gdyni po gdańsk - super! Karolci sie bardzo podobał, poszła puszczac tez petardy i fajerwerki i była strasznie zadowolona. Mati przywitał nowy rok w ramionach mamusi, ogladał sztuczne ognie i w końcu padł o 12.20 - na rekach u ciotki po prostu odjechał hihi. Spał potem do 4.40. a my wyladowaliśmy w domku o 5... byłam już bardzo padnięta A weekend nam minął piżamkowo - leżaczkowo, nie mogłam sie dospać po sylwku. Ale już jest ok, tylko mały sie rozregulował. oj, musze go nakarmić, dopisze dalej potem Odpowiedz Link Zgłoś
kolmi Re: witamy w Nowym Roku!!! 04.01.05, 13:13 o rany, dziewczyny, poszłam karmić MAta i zasnęliśmy razem, i własnie sie obudziłąm - mati dalej śpi po jeszcze jednym jedzonku... nieźle ) Deszcz u nas pada od rana, nie przestaje chyba nawet na chwilę i chyba dlatego tak śpimy - KArola tez dopiero wstała bo przyszła kolezanka jej przynieśc lekcje hihi. Ale do rzeczy. Byliśmy w piątek u lekarza z wynikami MAteuszka i okazało sie że ma dużo więcej tej bakterii, było 10.000 a jest 100.000! dostał furagin w syropoie aleaoczywiście wymiotował po nim biedaczek i zamieniliśmy to na baktrim. Na szczęście go przyjmuje tylko sie krzywi okropnie. Dostaliśmy tez skierwoanie do szpitala na badania diagnostyczne, usg brzuszka i cum - czyli wpuszczenie kontrastu do pęcherza i cewki moczowej żeby zobaczyć czy sie mocz nie cofa. Tylko to chyba dopiero jak posiew będzie jałowy, więc nie wiem kiedy sie uda. To wszystko nie tak cholera, przez to jeszcze nawet nie jest zaszczepiony ( Noi i do kompletu KArola sie też rozchorowała, ma zapalenie gardła i tez antybiotyk. Siedzi w domu cały tydzień. Muszę ją wykurowac bo jedzie na narty 14 stuycznia i musi być zdrowa do tej pory. Ma okropny kaszel i sie męczy bardzo, ale w końcu zaczeło jej sie odrywać, uff! Tak więc dziś nie robimy nic, mam bałagan i stertę leków na wierzchu, ale nawet nie mam ochoty sprzątać niczego Mateusz sie rozregulował i zaczął zasypiac później niż zwykle przez ten nwoy rok chyba. Miła już ustalony \rytm i zasypiał o 21, budził sie jeszcze o 11 na jaedzonko i spał tak do 3. A teraz sie budzi częściej niestety i zasypia koło 12. Musze go odkręcić hihi. ALe poza tym jest kochan, bardzo pogodny, ma dobry humor i sie ładnie smieje ciągle. A Wasze dzieciaczki bawią sie na macie? Mat poleży chwilke i jakos nie bardzo go interesuje na razie - chyba że sie leży z nim hihi. Widziałam zdjęcia na zobaczcie - - aż waiwrzyć mi się nie chce że nasze dzieci są już takie duże!! i coraz to ładniejsze ) o, obudził sie mój księciuniu ) tymczasem pa! Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: Deszczowy poranek 04.01.05, 10:06 Witamy w deszczowy warszawski poranek, Wybieramy się dzisiaj na szczepienia, a co do pieluszek to my na początku stosowaliśmy pampersy-rewelacyjnie wchłaniały kupkę, potem pampersy nr2 i huggies niestety z jednych i drugich zdarzyło się wypłynąć kupce, ale po huggies Ignaś miał odparzonego siusiaka, teraz używamy pampersów Active Baby nr 3 i są dosyć dobre, ale i tak czasem zdarzy się wypłynięcie kupki niestety. Generalnie uważam, że pampersy są lepsze od Huggies. A chusteczki używamy Pampers sensitiv (są bardzo nawilżone i łatwo zmyć kupkę), Nivea wydały mi się za suche. Slivana na razie nadążam z akutalizacją listy ) Pozdrawiamy ps.Dziewczyny dajcie znać jakie macie znaki zodiaku. Odpowiedz Link Zgłoś
carolline1 Re: Deszczowy poranek 04.01.05, 10:29 no hey! no i my sylwestra mielismy bardzo udanego, najpierw u znajomych, potem w klubie! wrocilismy o 4.00, ale wypalismy sie, bo po malego do babci jechalismy na 13.00. u nas w najblizsza sobote chrzest-wczoraj kupilismy takie cudne ciuszi dla Frania na ta okazje-sztruksy, koszzula z krawatem i kamizeleczka-pulowerek, wszystko bezowe i jasna brazowe-cudo! u mnie tez zbliza sie sejsa od 22.01.... ehh, nie wiem jak to bedzie, bo z Frankeim to ciezko miec wolna cwilke.ale juz powoli zaczynam, no i moja praca dyplomowa.. napisalam 2 rozdzialy i na tym sie skonczylo.. eh, ciezka sprawa! co do papmpersow, my uzywamy huggies super-flex 6-9 kg, a chusteczek papmpersa- tych zielonych! chyba sa najlepsze, wyprobowalam wszytko, a te sa najdelikatniejsze i najbardziej wilgotne. lece sie ubrac i umyc, bo my z frankiem przed chwilka wstalismy ale juz nie wiem co z tym moim spaniem.. wciaz nie moge usnac.. dzis meczylam sie 2,5 godz zanim zasnelam! Poradzcie mi cos! Help! Odpowiedz Link Zgłoś
atc2 Re: Deszczowy poranek 04.01.05, 12:50 Dzięki dziewczyny. Pewnie kupię jedną paczkę huggisów i po prostu wypróbuję na Kubusiu. Pampersów 3 używamy już od miesiąca bo Kubuś ma wielki brzuch i 2 się nie dopinały Carolline1 fajnie, że masz już 2 rozdziały pracy. Ja mam do napisania podyplomową, więc krótką, ale za nic w świecie nie mogę się do tego zabrać. Na dodatek mogę się już bronić tylko indywidualnie bo wszystkie oficjalne terminy już dawno minęły. Ja też mam czasami problemy z zaśnięciem. I chyba nie ma na to żadnego złotego środka. Odpowiedz Link Zgłoś
ddorcia Re: dzieci z września 2004 04.01.05, 10:19 heja... ja uzywam pampersów, jescze 2 ale musze juz przejsc na 3 - nie uzywałam nigdy innych ale jestem zadowolona. Jezeli chodzi o słoiczki czy soczki - to od 5 znaczy jak skoczy 4 mieiacy i zacznie piaty, tak mi zawsze tłumaczono. Gosia - zadroszcze ze macie tak blisko w gory na narty... jak akurat mieszkam w okropnym miesice, daleko w gory i daleko nad morze...bee i na mazury. Fajnie bo nie musicie sie meczyc chociaz podróza.. Menadka - no Honia to uparciuszek jak mój Michałek. Tez probowałam mu dawać butelke ze sztucznym na noc ale upiera sie i wypluwa tylko cycuch. Moja mama miałam podobne problemy ze mna. I robiła ze zamiast butelki dawałam zupki na obiad i na noc, deserki itd. W ogole podobno mleka nie piłam... Tazke chyba nie zaszkodzi mu jak tez zaczniesz podawac tak.. Ewa.. jestem z toba. Moze my ci chociaz troche wypełnimy ten czas, i nie beziecie ci tak smutno.. Silvana... ja mam rodzinkę w olsztynie, bardzo mi sie to miasto podoba... Ale trójmiasto tez uwielbiam... tylko dlaczego ja mam tak daleko...buu. Zadroszcze Ci chcrzin. Musiało byc pieknie. My mamy problem z rodzicami chrzesnymi, nie mamy kogo wziąc... Ale i tak poczekam do wiosny, bo niechce w zimę a po drugie mam strasznie złe wspomnienia z chrzcin Natalki - cały cały dzien płakała (miala wtedy własnie 4 miesiace) i obiecałam sobie ze nastepne chrzicny jak dziecko bedzie o wiele starsze. U nas dzisij snieg...ale zaraz penwie stopnieje... brrr okropnie jest wiatr i plucha najgorsze co moze byc. A my w czoraj z mezem w ramach rozrywki i checi poruszania sie kupilismy sobie stół do pinponga. Słuchajcie extra sprawa. Obiecalismy sobie z męzem ze w tym roku duzo sie ruszamy... pa Odpowiedz Link Zgłoś
ddorcia Re: dzieci z września 2004 04.01.05, 10:30 dziewzcyny skad wziać jakiegos kleksa albo cos podobnegozeby siusiaczka na zdjeciach zakryc Michałkowi??? Bo ja nie wiem jak to sobie zrobic.... Plizzz Bo chciałam zdjęcia nowe wzrucic.. Odpowiedz Link Zgłoś
silvana_s Re: dzieci z września 2004-ddorcia 04.01.05, 10:45 z tego co wiem to kleksiki nalepia moderatorka, anetadr -załacz moze z prosba do niej. Ddorciu, ja listki na siusiaki wziełam z clipartów i wkleiłam w programie: albo photo paint, albo corel draw. Moze latem sie wybierzesz do rodzinki w Olsztynie? Jakby co to zapraszam w odwiedziny buziaczki dla michasia i natalki)) Odpowiedz Link Zgłoś
ddorcia Re: dzieci z września 2004-ddorcia 04.01.05, 11:08 silvana , dzieki jzu sobie poradziłam, znalazłam w fotoshopie, bo ja w nim obrabiam zdjęcia. A napewno w lecie się wybiore do Olsztyna bo juz dawno nie byłam, Co roku jezdze na Mazury (mam tam rodznke tez) to tym razem pojade przez Olsztyn zeby i w olsztynie rodzinke odzwiedzic, to kto wie czy się nie spotkamy..a co.. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: dzieci z września 2004 04.01.05, 11:00 mi tego kleksa zrobila sama moderatorka jak jej wyslalam naguskowe zdjęcia ddorcia az zajrzałam skad ty jestes,Lublin,faktycznie wszędzie daleko(( ktoś pytał o znak zodiaka,ja jestem RAK mamu,ty piszsz ze Iga miala 2 lata temu pól roczkiu co znaczy ze ona teraz ma 2,5 roku????j ajestem w sozku bo jak ogladałam zdjecia to wydawąło mi się ze to juz spora pannica,te zdjecia z sylwestra sa przecudne!!!!masz cudną córeczkę,naprawdę śliczną aj jestem załamana bo jedziemy za kilka dni a tu pada deszcz,ale znajomi sa w szkalrskiej i podobno duzo sniegu,a to niedaleko,no zobaczymy,najwyzej bedziemy sobie robic spacerki po górach Odpowiedz Link Zgłoś
ddorcia Re: dzieci z września 2004 04.01.05, 11:05 gosia.. juz sobie sama poradziłam , znalazłam w photoshpie cos ala chmurka i serduszko... i sobie zakryłam.. Odpowiedz Link Zgłoś
menadka Jestem w pracy 04.01.05, 11:00 Ja już od dziś wróciłam do pracy. Kiedy żegnałam się rano z Honią to łzy mi stanęły w oczach. Nie wiedziałam że rozstanie będzie takie bolesne (( Mamy nowe zdjęcia Honi na Zobaczcie Mojemu szefowi dziś o 5.55 urodziła się syn Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: Jestem w pracy 04.01.05, 15:25 Menadka mnie też to niedługo czeka i nie wyobrażam sobie tego pierwszego dnia. Ale pewnie po jakimś czasie będzie lepiej, tak się sama pocieszam ) My dziś byliśmy na szczepieniu i to na piechotę, bo samochód w naprawie, a dziś pogoda kiepska deszcz cały czas padał a do przychodni 30 minut w jedną stronę, po szczepieniu Ignaś strasznie płakał więc wracałam z płaczącym wózkiem No i dołączamy do mniejszych dzieci bo Ignaś waży 5860g, więc przy Waszych chłopakach Silvana i Gosia to jest mikruskiem Pedniatra poleciła mi mleko Enfamil Premium, czy któraś z mam na butli miała to mleko? bo jak wrócę do pracy to nie wiadomo jak to będzie z karmieniem? Co do spotkań to rzeczywiście fajnie by było kiedyś się spotkać w naszym gronie, może w wakacje zorganizowałybyśmy jakieś spotkanko e-mam z bobasami? Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: Jestem w pracy 04.01.05, 15:44 menadka,widzialam foty,ależ jesteś odstrzelona w sylwestra,super!!!Honia ma identycznego pajacyka na tym zdjeciu jak Michaś taki zólty w słoniki z HM a co dos potkanka jestem jak najbardziej za ,jakos w centralnej Polsce zeby kazdej było po drodze,byłoby suepr,jestem na jednym prywatnym forum gdzie taki zlot też się odbył,było chyba z 30 rodzin ,niestety ja bylam wtedy na kilka dni przed porode i nie bylam ale widzialam zdjecia,super!!!moze i my bysmy się spotkały. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: Jestem w pracy 04.01.05, 15:49 ebbewawa,a Ty nie przejmuj się wagą,kazde dziecko rosnie inaczej,w zasadzie to czasem bym ci pozazdroscila bo nosic takiego klocuszka jak mój to ech...ręce odpadaja Odpowiedz Link Zgłoś
atc2 Re: Jestem w pracy 04.01.05, 21:46 bebewawa - ale Twój Ignaś to faktycznie kruszynka, Kubuś chociaż tydzień młodszy waży już na pewno ponad 7 kilo. Nie wiem jak Ignaś, ale Kubuś już duży się urodził - 3700. Ja też będę musiała wrócić do pracy, ale dopiero pod koniec lutego bo mam jeszcze zaległy cały urlop z zeszłego roku. I nie wyobrażam sobie jak mam Kubusia zostawić z jakąś obcą babą. Chyba już zacznę się rozglądać za jakąś opiekunką, żeby nie wziąć jakiejś przypadkowej. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: Jestem w pracy 04.01.05, 15:36 oj manadko,nie zazdroszczę,wierze ,że cięzkie są takie rozstania ale jak tzreba to trzeba,co zrobić.koniecznie musimy zorganowac spotkanko wrocławianek Odpowiedz Link Zgłoś
madzik281 Re: Jestem w pracy 04.01.05, 16:50 czesc dziewczyny menadka...mnie ten dzien czeka juz 19.01 ale to moze w tej sytuacji Twoj szef bedzie chociaz bardzo wyrozumialy a dzis w nocy dostalam smsa od swojego kolegi...o 1.30 urodzila mu sie coreczka ostatnio buszowalam w H&M w ciuszkach dla maluchow i widzialam tak piekna "japoneczke"...czy to moze "chineczka" no jak ja zwal..tak ja zwal w kazdym razie...cudowna...na 62 cm...bylam krok od kupienia nastepnym razem musze zasadzic sie na taka mala ksiezniczke ja jeszcze wstrzele sie z tematem pieluchowo-chusteczkowym...bo nadrabiam zaleglosci my uzywamy Pampers Active Fit 3...sa mieciusie, chlonace i rozciagliwe..u nas kupka raczej nie wyplywa...ale to dlatego ze Kubeczek tak glosno sadzi kupe...ze nie sposob nie wiedziec kiedy a chusteczki Pampers Sensitive...wlasnie dlatego bo sa mokre i ladnie pachna a co do spotkania...wyobrazacie sobie te nasze maluchy razem? byloby super Odpowiedz Link Zgłoś
ddorcia Re: Jestem w pracy 04.01.05, 17:40 menadka , pewnie juz wróciła z pracy i jestes sczesliwa... wierze ze takie rozstanai sa okropne, ja narazie niewyobrazam sobie tego. Własnie z tego powodu jescze nie wracam do pracy. A mogłabym juz ale nie muszę, poniewaz jestem wlascicielem firmy i sama sobie szefuje - narazie maż sam pilnuje interesu. Ale na dwa etaty dlugo nie pociagnie, wlasnie z tego powodu wraca dopiero o 21-22 do domu a jak bym wrocila to bylby wczesniej. Oj ale narazie, nie ...poczekam az micjas skonczy 6 miesicy i wtedy zaczne dawkować..po godzince. A ty Menadka na caly etat wrocilas? Odpowiedz Link Zgłoś
madzidzia11 Witam w 2005r. 04.01.05, 19:10 Trochę póżne ale szczere życzenia szczęśliwego nowego roku . Zauważyłam,że nie dopisałyście mnie do listy-fakt piszę rzadko ale jak już wszystko przeczytam to mała się budzi i po sprawie.A może jednak: Magda(32)- strzelec,Maja 22.09.2004, w:3700,dł:59 cm,mieszkam w Ciechocinku,mam starszą córkę Martę-skończy w pażdzierniku 11 lat. Pieluchy:używamy do ur.pampersów,czasem kupka albo siusiu przeleci ale pupka jest ładna więc nie zmieniam.chusteczki też pampersa ale pozostałe kosmetyki nivea. My tez wybieramy się w góry ale na poczatku marca-zawsze tak jeździmy-dzień jest dłuższy i częściej świeci słonko.Nie byliśmy już dwa sezony-najpierw budowa domu a w zeszłym roku czekaliśmy juz na Majusię. Adomi-wiem,że ty ściągasz mleczko.Ile za jednym razem uda ci sie odciągnąć z jednej piersi.U nas zaczeły się problemy z pokarmem, chciałabym pobudzić laktację przez odciąganie.A może macie jakieś inne sprawdzone sposoby. Dobra wiadomość.Przedłużyli mi umowę o pracę i macierzyński.Nie muszę wracać do pracy, hura!!!! Wrześniowe dzieci są naprawdę prześliczne.Postaram się dodać nowe zdjęcia Majki. Co do spotkania to ja jestem z samego centrum-wszędzie mam tak samo daleko ale sercem najbliżej mi do Gdańska. Odpowiedz Link Zgłoś
kolmi Re: Witam w 2005r. 04.01.05, 19:44 Witaj Madziu w nowym roczku Twoja córa jest z 1994r.? To tak jak moja Karolcia, ona w sierpniu skończy 11 lat (szok!!). Dziewczyny my używamy pampersów cały czas, reaz sie skusiłąm na huggisy ale przeciekały i MAti miał wilgotną pupkę więc juz ich nie kupujue. Happy belli tez mi nie pasują, jednak pampersy chyba najlepsze. Husteczki tez pampersa zielone, krem do buzi nivea a reszta johnsona. i nie uczula na szczęście. Proiszku uzywamy juz od miesiąca normalnego i piorę rzeczy malucj arazem z naszymi - tez nic mu nie jest a przynajmniej sie dopierają hihi. gosiu, zazdroszcze Ci tych nart jak cholera! Karola jedzie za tydzień z dziadkiem, zawsze jeździłyśmuy razem - w zeszłym roku tez z maluchem w brzuszku hihi, Niby nie powinnam ale na szczscie nic sie nie stało a bawiłąm sie super. A w tym roku niestety sie nie da ( ale juz w nastepnym pojedziemy wszyscy razem i na to czekam A Wam zycze duuuzo sniegu Aha! i my tez ostatnie dwa lata jeździliśmy do krynicy na Jaworzynę, fajnie tam jest. Menadko, jak pierwszy dzień w pracy? Mam nadzieję że nie było tak źle i jakoś przeżyłas? trzymam kciuki żeby każdy następny dzień był juz łatwiejszy. Ja na razie nie wybieram sie do pracy, musze własnie pojechac złożyć podanie o urlop wychjowawczy bo macierzy.ński mi sie kończy 26 stycznia z kasą bedzie krucho niestety... ale nie mam z kim zostawic MAta i jakoś ochoty na powrót do pracy tez nie ściskam wieczorowo Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: NASZA LISTA 04.01.05, 19:46 Zamieszczam naszą listę uaktualnioną, pozostałe mamy proszę o znaki zodiaku to dopiszę. Jak na razie to najwięcej jest mam spod znaku Barana i Panny 1) 26.08 – STANISŁAW; Iga (2); mamu75 (29) – Baran, Warszawa 2) 30.08 – MICHAŁ; Natalka(3); ddorcia (29) DOROTA –Wodnik, Lublin, 3) 31.08 - KAMIL; Konrad(5); ewa.kozia (29) EWA - Lew, Nowa Dęba/k Tarnobrzegu 4) 01.09 – FRANEK; carolline1 (22) Warszawa 5) 01.09 – MATEUSZ; adomi (32) AIDA – Baran, Wrocław 6) 02.09 – GUCIO; myszorek – ANIA (34) – Panna, Warszawa 7) 03.09 – MICHAŁ;Wojtus (3,5); gosia.mama.wojtusia (26) GOSIA–Rak, Polkowice 8) 04.09 – DOMINIK; ar30wroclaw (29) ANIA -Wrocław 9) 06.09 – BOGUSIA; utka (32) GOSIA -Kraków 10) 09.09 – JAKUB; madzik281 MAGDA- Bliźniak, Warszawa 11) 10.09 – TOSIA; goskapoz GOSIA – Panna, Poznań 12) 11.09 – MAKSYMILIAN; Mateusz(3,5); silvana_s SYLWIA – Panna, Olsztyn 13) 12.09 – KAMIL; agata.23 AGA 14) 13.09 – HONORATKA; menadka (27) ULA – Wrocław 15) 16.09 – MAJA; aga.2.3 = kitek01 (26) AGNIESZKA – Częstochowa 16) 20.09 – NATALKA; veronia – Warszawa 17) 22.09 – MIŁOSZ; marzencja - MARZENA 18) 22.09 – MAJA; Marta (11); madzidzia11 (32) MAGDA - Strzelec, Ciechocinek 19) 25.09 – MATEUSZ; Karolcia (10); kolmi (28) KASIA – Gdańsk 20) 29.09 – IGNAŚ; bebewawa (30) MAGDA – Koziorożec, Warszawa 21) 07.10 – EMILKA; k_awka (23) KINGA 22) 07.10 – BARTOSZ; kajaa (27) KAJA - Warszawa 23) 07.10 – KUBUŚ; atc (27) ASIA – Baran, Gorzów 24) 10.10 – ADRIANNA; maaszka – Trójmiasto Odpowiedz Link Zgłoś
menadka Nie było źle 04.01.05, 21:17 Pierwszy dzień w pracy minął i nie było tak źle Natalka spisała się znakomicie jako niania Jestem zodiakalną Rybą. Na spotkanie reflektuję jak najbardziej ale chyba poczekamy do lata, kiedy nasze dzieciaczki będą mogły się razem pobawić. Wyobrażacie sobie stadko np. 10- miesięczniaków ))))))))) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
menadka Re: Nie było źle 04.01.05, 21:26 Mój szef jest baaaardzo wyrozumiały, tym bardziej że na 30-osobową firmmę w przeciągu roku urodziła się 5 dzieci !!!!! 4 chłopców i Honia (była 3 czyli w środku ) ) Do pracy wróciłam na pełny etat, bo tak chciałam. Czekają na mnie spore wyzwania a ja bardzo to lubię Aha, w razie czego mogę załatwić tanio kilka drewnianych domków ale w Brennej tj. koło Bielska Białej więc badzo na południu Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
madzidzia11 11-latki 04.01.05, 21:20 Tak,Marta jest z 1994 roku z października.Szybko ten czas leci.Chce już nosic tylo to co sama sobie wybierze i marzy o ...biustonoszu (choć nie ma go na co założyć)hi,hi.Ale jest kochana,pomaga mi przy małej.Bardzo długo czekała na siostrę. Odpowiedz Link Zgłoś
adomi Dobry wieczór! 04.01.05, 22:42 Hej! Menadka Ty to jesteś dzielna kobitka! Ja też lubię wyzwania, więc Cię rozumiem, że wróciłaś Ale Ty masz fajnie, bo masz dobrą opiekę dla Honi - gdybym ja tak miała inaczej myślałabym o powrocie do pracy, a tak ciągle się waham co zrobić.... Na razie do końca stycznia jestem na zaległym urlopie. Madziu - fajnie, że jesteś! Ja rzeczywiście czasem odciągam mleko, z reguły gdy pierś jest pełna to ok 150 ml z prawej i ok. 100 z lewej (takie jakieś mam nierówne te cycki hi,hi Gosiu - fajnie, że jedziecie na narty - oj marzy mi się też mały urlopik.... ja co prawda nie szusuję, ale po górach chodzić uwielbiam! No nic czekam do lata, może gdzieś nam się uda wyskoczyć. No i oczywiście jestem jak najbardziej za spotkankiem - mam nadzieję, że jak juz się zrobi ciepło to się nie raz spotkamy Oj Menadka wyobrażam sobie taka słodką gromadkę )))) A ja piszę projekt w pocie czoła i może jutro zacznę sie w końcu uczyć do egzaminów Pozostałym studiującym też życzę wytrwałości w nauce Pozdrawiam i lecę, bo mały szaleje PA! Odpowiedz Link Zgłoś
ar30wroclaw Re: Dobry wieczór! 04.01.05, 23:45 My skaładamy zaległe ale szczere zyczenia noworoczne. Dominis skończył dzisiaj 4 miesiące i wkoncu zdrowo sie chowa.Dzisiaj udało nam sie wkoncu go zaszczepic.Był bardzo dzielny i nawet nie płakał.Dopiero jak wyszlismy od lekarza strasznie był rozzalony a ze wracalismy na pieszo bo przychodnie mamy bardzo blisko domu wszyscy słyszeli jego zale.Jak doszlismy do domu był juz tak zmeczony ,ze odrazu zasnął. Dominik obecnie wazy 7400,czyli ani duzo ani mało.Od trzech dni nie karmie go w nocy .Miedzy 22 a 23 dostaje mleczko,nastepnie budzi sie ok.3 i dostaje herbatke a ok.7-8 mleczko tak wiec cała noc wytrzymuje bez jedzonka.Chodzi póxno spać ale za to spi do9.30. a mi to bardzo odpowiada bo w koncu moge sie wyspać. My uzywamu pampersów bo huggiesy nam sie nie sprawdziły.Kupilismy jedna paczke na próbe i niestety Dominis trzy razy zbudził sie zalany co w pampersach nigdy sie niezdażyło. Menadka ja cie podziwiam za to ze wróciłas do pracy.Ja obecnie jestem na zaległym urlopie .Od 25 stycznia zaczynam urlop wychowawczym na którym planuje zostać minimum rok.Chyba ze sytuacja zmusiłaby nas bym wróciła do pracy wczesniej.Ja jednak za moja praca zbytnio nie przepadałam tak wiec bedąc juz w ciaży wiedziałam ze śpieszyc do niej sie nie bede. Adomi jesli chodzi o wiosenne spotakanko u ciebie to ja jestem za.Tylko niech sie troche ciepło zrobi bo teraz to ja z Dominisiem raczej nigdzie nie jeżdze bo jednak pogoda raczej do wypraw nie sprzyja a nie chce ponownie przerabiac wizyt w szpitalu bo z tym moim synkiem to róznie bywa.Chociaz wszystko wskazuje na to ze choróbstwa w koncu nas opósciły.Takie spotkanko było by całkiem miłe 3 chłopaków i jedna Honoratka. Spotkanie miedzymiastowe to wogóle byłoby super ale chyba raczej ciezkie do zrealizownia chociaz kto wie. Na zobaczcie zamiesciłam nowe zdjecia Dominisia i zachecam do ogladania. Spokojnej nocki Ania Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: Dzien Doberek! 05.01.05, 10:44 Hej Hej, Dziewczyny ale fajnie, że pomysł spotkania się spodobał, myślę, że gdybyśmy wybrały jakiś weekend latem to można dojechać w różne miejsca Polski, tylko musiałoby to być miejsce, gdzie można wykupić noclegi. A gromadka takich 10- miesięczniaków musiałaby być niesamowita ) Gosiu udanego wyjazdu na narty , obyście mieli śnieg. Ja podobnie jak Adomi bardzo lubię wędrówki górskie, jakoś na narty nie dałam się namówić (strach przed kontuzją )Menadka a co to za okolica z tymi domkami? Ja w każdym bądź razie piszę się na takie spotkanko, jak już będzie cieplej to musimy wrócić do tematu. Jakoś nam Warszawiankom nie udaje się zorganizować spotkanka, ale może wiosną dziewczyny z Wawy spotkamy się np. w Łazienkach? Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
carolline1 Re: Dzien Doberek! 05.01.05, 12:31 no hey! jejku.. ja znow nie moglam spac nocy, a jak juz zasnelam to mialam okropne koszmary! eh, nie wiem co sie dzieje! to chyba stres przed egzaminami, juz taka jestem ze okropnie wszystkim sie denerwuje. Franek mial katarek, ale juz dzis nie ma po nim sladu.dalam mu nasivin! dzis wybieram sie na silownie, mam nadzieje, ze jak sie okropnie zmecze i jeszcze pojde do sauny to zasne jak moj Franus, czyli w dwie minutki milo byloby sie spotkac w wawie! jestem bardzo za spotkaniem w lazienkach ale ja to dopiero po egzaminach, ehh. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
adomi Re: Dzien Doberek! 05.01.05, 13:10 Hej! Carolline współczuję Ci z tą bezsennością. A może jakiś ziołowy specyfik na spanko by pomógł. Może zpaytaj w aptece o coś delikatnego, bo się biedna bardzo męczysz. A co do sesji to wiem, wiem, rozumiem Trzymam kciuki! A co i gdzie studiujesz Carolline? Mi też czas ucieka, a do nauki wcale mnie nie ciągnie Mateuszek zaczął mi się budzić w nocy ostatnio na jedzonko (dziś np. o 3-ciej). Muszę go bardziej dokarmiać na noc, choć to będzie trudne, bo przez te jego ulewania i wymioty dużo w brzuszku nie zotaje No zobaczymy jak to będzie przez następne nocki, najwyżej też będę poić w nocy herbatką. Wczoraj byliśmy u neurologa no i stwierdził zdecydowaną poprawę u Mateuszka, ale stwierdził, że jeszcze są "drobiazgi" i dlatego zalecił kontynuowanie rehabilitacji. Za to stwierdził, że fakt iż Mateuszek już sie przekręca z plecków na brzuszek to efekt rehabilitacji, bo miałby pełne prawo jeszcze tego nie robić. No i robi to w sposób prawidłowy, a nie przypadkowy - czyli na zasadzie "spirali" Musimy jeszcze popracować nad utrzymaniem się i prostowaniem rączek na brzuszku, bo Mati nie podnosi się jeszcze wysoko i nie wspiera się na otwartych dłoniach, a ma je raczej zaciśnięte. No ale widać efekty rehabilitacji, więc wierzę, że niedługo i tę umiejetność opanuje i jeszcze dogoni równieśnikow A jak tam Natalcia Veroniu? Jak Wam idzie rehabilitacja? Bebewawa - a Wy też mieliście wizytę u neurologa? I jak tam? My jutro mamy wizytę u orlopedy i USG bioderek, no i liczę po cichu, że stawy już w pełni OK i nie będę musiała pieluchować szeroko. I tak już coraz rzadziej mu zakładam drugą pieluchę, ale jutro zobaczę co mi powie ortopeda. Jutro też jadę na rozwmowę z szefem, ciekawe czy już mi coś zaproponuje w związku z moim powrotem????? A może uda mi się jeszcze trochę posiedzieć w domu z Matim. Ciekawe. Pozdrawiam Wam cieplutko. Trzymajcie się pa. Aha - dziewczyny z Wrocławia - juz się w takim razie nie mogę doczekać wiosny i lata! Ale fajnie będzie się spotkać! Odpowiedz Link Zgłoś
ddorcia Re: Dzien Doberek-do caroline 05.01.05, 16:22 carolie - a moze sprobuj herbatke z melisy pic...powinna pomoc, kiedys w takiej sytuacji piłam szklaneczke grzanego piwka albi winka... ale w tej sytuacji to chyba nie jest najlepsze rozwiazanie.. bo mozna sie uzaleznic )). Ale melisa jak najbardziej... Odpowiedz Link Zgłoś
k_awka Re: Dzien Doberek! 05.01.05, 13:15 Witam Kochane!!! najlepsze życzenia dla was i Waszych Rodzin w Nowym Roku! Ogromne sorki, że dopiero teraz, ale mąż robił remont kompa i teraz wszystko działa jeszcze gorzej niż przedtem Co do nowinek, to Emcia, praktycznie zaniechała snu w dzień, śpi tylko jakieś 3 razy po 45 min.Jak sie do niej śpiewa to śmieje się jak wariatka i uspokoić nie może Chyba jej rosną ząbki, bo gryzaczki stale ląduja w buzi, na zmianę z łapkami (a w piatek dopiero kończy 3 miesiące !!!) Generalnie myszka jest bardzo pogodna i stale usmiechnięta. Sylwestra swojego nie opisuję, bo miałam kiepski, mąż do 1-wszej w pracy, a ja z Małą pilnowałyśmy imprezy 14-latków W przyszłym roku sobie odbijemy Gosia zazdroszczę wypadu na narty, ja byłam w zeszłym roku z Emcią w brzuszku pod koniec marca na nartach we Włoszech, ale w tym roku musze sobie niestety odpuścić, ale w przyszłym juz zabiorę ze soba córeczkę Co do pieluch to my od poczatku uzywamy Pampersów i chusteczek Nivea, jestem z tego zestawy bardzo zadowolona, a do smarowania pupy używamy Alantanu i też jest super. Na spotkanie jak najbardziej postaram się przybyć, jesetm z Warszawy, także Łazienki chyba byłyby najlepsze A mój znak zodiaku to BYK. Postaram się na dniach wkleić nowe zdjęcia Emilki, bo to moje dziewcze zmienia się z dnia na dzień. Buziaki dla wszystkich Mamuś i Dzieciaczków Kinga i Emilka ur.7.10.2004 Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: dzieci z września 2004 05.01.05, 13:42 w górach 10 stopni wiec nie wiem czy na nartach poejzdimy,widze ze nie tylko ja jezdzilam w ciazy na nartach.ej no jaetz nie szusuję jeszcze,uczylam się rok temu dopiero i to ja juz był Michaś w brzusiu.My mielismy w tym roku jechac do Włoch ale doszlismy do wniosku ze o juz wypad dla wytrawnych narciarzy,my bysmy chyba tych stoków nie docenii,zostawiamy ten rarytas na przyszły rok ja mam problem bo Michaś wciaz nie hce smoka za to coraz intensywniej ssie kciuka,tak ze az ma czerwony paluszek,wczoraj załozylam mu podkolanówki na rączki to tak się wkurzył ze wrzeszczał do pózna,no i co ja mam zrobic?mam w domu chyba z 10 róznych smoczków,wszystkich sposobó wpróbowałam i nic((((((((( ar30wrocław,Ty byłaś z nami na spotkanku we Wtocku,jeszcze z brzusiami?chyba pomiesząłam Wrocławianki bo była o podobnym nicku dziewczyna,szczuplutka w ktrótkich włoskach i jak cytałam posty ar30..o cały czas miałam na myslija a tu patzre n zdjecia i w szoku jestemuswiadomcie mnie,pliizz,na spotkaku byłam ja,adomi,menadka i któ jeszcze???? Odpowiedz Link Zgłoś
kajaa27 Re: dzieci z września 2004 05.01.05, 14:05 Witam, ale dużo napisałyscie. Madzia ja też jestem jak najbardziej za spotkaniem na wiosnę w Łazienkach. Czas zeby dzieci się poznały. Co do wagi małego to szczepienie mamy 11-go i wtedy będzie wazony. Natomiast wazyliśmy go domowym sposobem ( mama na wagę a potem raz jeszcze tylko z Bartoszkiem na rękach - tata to samo) i wychodzi nam 7 kilo. My od samego początku używamy Huugisy Super Flex i jestem bardzo zadowolona. Kupiłam ostatnio jedną paczkę innych tzn. Huugisy Soft& cos tam nie pamiętam, była na nie promocja i niestety klapa. Niby ta sama firma a różnica dzień do nocy. Do tego chusteczki Jonsona, a cała reszta czyli oliwka, kremiki, zasypki itp. Nivea, rewelacja. Z oczkiem małego nie ma poprawy, ale jeszcze to zabiegu troche czasu zostało (24 -go), cały czas mam jeszcze nadzieje. Dzis mam zamiar zacząć uczyć małego spać samemu w swoim łóżeczku. Nie wiem jak to będzie ale spóbuję metoda " zaklinaczki dzieci". Do tej pory spał ze mną. Dla mnie to rewelacja nie muszę sie zrywac w nocy, mam go koło siebie, ale za dwa dni mały skonczy 3 miesiące i będzie coraz gorzej go od tego oduczyc. Ja jestem Wodnik i w tym miesiący skończę 28 lat. Musze kończyć, bo już mu sie znudził muzyczny ocean i marudzi. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kolmi Re: dzieci z września 2004 05.01.05, 14:07 dzieńdoberek! Własnie wrócilismy ze spacerku, co prawda wieje dośc mocno ale słońce świeci pięknie więc nie mogłam sie oprzec i pojechaliśmy sobie nad mroze. Na deptaku wsrtód drzew aż tak nie wiało i było całkiem ciepło - az musiałam zdjąć rękawiczki hihi. MAti sie dziś zlitował nad mamą i pospał 6 godzin!! az ja sie obudziłam sama zdziwiiona że mały śpi ) cycki pełne, ale życze sobie takich nocy więcej hehe. Kochane dziecko teraz tez dalej śpi więc korzystam z chwili i siedze sobie przy necie. KArola własnie robi lekcje, cisza, spokój w domku - fajowo! Zobaczymy co dalej dzień przyniesie. Dziewczyny, takie spotkanie byłoby fajne, morze latem jakoś sie uda spotkać w większym gronie? tymczasem pa! Odpowiedz Link Zgłoś
ddorcia Re: dzieci z września 2004 05.01.05, 14:51 jeny.... jak ja wam zadroszcze ze dzieciaki wam przesypiaja nocki. Ja kilka razy wstaje do małego i daje mu cyca.., ciesze sie tylko ze sutaliłam stałe pory spania w dzień i na noc - czyli o 20 jest juz cisza ( wnocy karmie ze 3 razy co 3-4 godziny) wstajemy o 7-8 rano, pozniej w ciagu dnia 3 razy spanko po 1,5 -2 godzinki. Chciałabym zeby w nocy przesypiał ale budzi sie i nie wiem co mam robic zeby dłuzej spał. Z natalka do 1,5 roku budziła sie w nocy. Było by miło zeby z Michałkiem było inaczej. Jestem za ..spotkaniem w lecie z Maluchami - w sumie obojetnie gdzie. Ja juz tak sobie po cichu marze o jakis wakacjach z Maluchami i sie zastanawiam gdzie wyjechac - czy gdzies w Polsce czy dalej...sama nie wiem czy damy rade z dwoma takimi Maluchami moimi - na pewno gdzies nag morze...hmm Słuchajcie mój maly srasznie nie lubi lezec na brzuszku, a jak juz lezy to niechce na raczkąch tylko je prostuje i daje do tyłu. I w tedy husta się tylko na samym tułowi, jak mu wezme rączki znów tak podparte to znowu to samo do tyłu bierze, no i sie denerwuje i biore go na plecki. Słyszałyscie o czyms takim?? Wiecie bo od razu zastanawiam sie czy cos nie tak, czy po prostu taka jego uroda. Zreszta ide w 11 sty na szczepienie takze zapytam pediatry, chociaz bylismy tydzien temu i mówila ze mały rozwija sie prawidłowo. Moze i ja sie jednak wybiore na kontrole do neurologa, nie zaszkodzi chyba pocwiczyc cos. Dziewczyny studiujace - niezazdroszcze tego pisania, chociaz sama się zastanawiam o jakis podyplomowych o wrzesnia... Magda - super lista! )) Ania - Wszystkiegio naj Dominisiowi z okazji mini-urodzin. )) pa Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: dzieci z września 2004 05.01.05, 14:05 uż wszystko jasne,obejrzałam sobie zdjecia z tego spotkanka ciezarówek Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: dzieci z września 2004 05.01.05, 17:04 Hej Dziewczyny, Ale spotkaniowo się zrobiło, niech ten czas szybciutko leci i pogoda się polepszy to się spotkamy ) Jako, że wszystkim warszawiankom pasuje wiosna to Carrolline daj znać po sesji i zorganizujemy spotkanko warszawianek w Łazienkach. Adomi neurolog u nas stwierdził, że ogólnie jest Ok, ale mały się wykręca zbyt mocno w prawą stronę (asymetria) więc dostaliśmy skierowanie do poradni rehabilitacyjnej (20 stycznia wizyta) no i zobaczymy, w związku z bezdechami dostaliśmy też skierowanie do poradni bezdechu. Teraz troszkę mam problem bo 20 stycznia to powinnam być już w pracy - muszę się dowiedzieć u mnie w kadrach co w takiej sytuacji robić, czy brać opiekę na dziecko czy wolne? Czy też pediatra daje rodzicowi zwolnienie z pracy? Adomi i Carroline trzymam kciuki za wasze sesje, no i oby w pracy szef poszedł Tobie Adomi na rękę i załatwił sprawę pracy jak najlepiej dla Ciebie k_awka jak Emilka już wkłada sobie zabawki do buźki to naprawdę duży postęp, Ignaś macha zabawkami jak mu włożę je do rączki i są to raczej takie nieskoordynowane ruchy. Za to często piąstki lądują w buźce (woli je od smoczka) i tak głośno cmoka, że słychać w całym mieszkaniu ) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
k_awka Nowe fotki Emilki 05.01.05, 18:13 Wkleiłam kilka nowych zdjęć mojej córeczki a tutaj link: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15466553&a=19148870 i jeszcze jeden: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15466553&a=19148939 Pozdrawiam Kinga i Emcia Odpowiedz Link Zgłoś
bebewawa Re: Co z siusiakiem? 05.01.05, 19:34 Dziewczyny co z siusiakami naszych chłopaków, czy w trakcie mycia odciągacie napletek? Są różne szkoły i zastanawiam się czy należałoby to już robić czy też jeszcze nie? Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
madzik281 Re: Co z siusiakiem? 05.01.05, 19:39 Magda...Kubeczek na poczatku miał stan zapalny (lekarka zauwazyla bo ja nie odciagalam w ogole siusiaczka i mylam tylko z zewnatrz)...kazala mi myc rumiankiem i delikatnie odciagac przy myciu...teraz tak robie Odpowiedz Link Zgłoś
madzik281 Re: dzieci z września 2004 05.01.05, 19:35 Bebewawa...bardzo fajny pomysł z tym spotkaniem w Łazienkach my z Kubeczkiem oczywiście się piszemy...nawet ja nie czekałabym do wiosny...tylko niech się trochę wypogodzi? ale jeśli po 19.01 to mam prośbę...wiecie jaką?...niech to będzie weekend... Mam prośbę...podpowiedzcie mi co można kupić maluszkowi na pierwsze urodziny...Kubus dostal zaproszenie na urodzinowa libacje alkoholowo-mleczna (w ostatecznosci ze starymi gdyby go samego puscic nie chcieli ...i chcialabym jakas fajna zabawke znalezc..aby mały miał frajde i uczyl sie przy okazji.. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa.kozia Re: buziaczki wieczórkiem 05.01.05, 20:16 Dopiero dziś dotarłam do netu, dziękuję za słowa pocieszenia, Dziewczyny, jesteście kochane!!!! Ja miałam wczoraj telefon od dyrektora(bo uczę w 2 placówkach), że chciałby żebym przyszła od 3 stycznia do pracy (a dzwonił 4 stycz. - to jest refleks!)bo pracuję w gimnazjum, ale u niego w podstawówce dopełniam etat czyli 2 godziny pracowałabym jakby na urlopie, bo uzupełnienie etatu a 3 nadliczbowe płatne normalnie - zbaraniałam, ale na szczęście radca prawny mu odradził bo pracować na urlopie??? Dziś "zwiedzałam" Tarnobrzeg, bo teraz ja jeżdżę i załatwiam "ogony" mojego męża. Napiszcie, czy wasze dzieci też tak wariują robiąc mostki, bo u nas to najnowszy hit od paru dni, coraz lepiej ćwiczony, tak że czasem boję się go podnieść do kąpania. Nie podoba mi się to! Dzis kupiłam Kamilkowi czpeczkę do spania,bo nigdy w czapce nie spał, ale tak uparcie zawija mu się jedno uszko. Dorcia- ale twoja córcia podobna do Mamunii, śliczna dziewczynka. Paa Odpowiedz Link Zgłoś
ar30wroclaw Do Gosi 05.01.05, 20:28 Gosia ja na ciazowym spotkanku nie byłam ,bo jakos tak wyszło.Ta drobna dziewczyna to niestety nie ja(hi hi)ona zdaje sie nazywała sie Bery.Jednak ostatnio tu niezaglada a szkoda bo byłoby nas wiecej. A my mam nadzieje ze na wiosne sie poznamy. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia Re: Do Gosi 05.01.05, 23:29 nie,to nie bery,to magda 81-22 czy jakis taki podobny nick,juz sprawdzilam sobie na zobaczcie na fotkach ciezarówek na naszych zdjeciach z tego spotkanka siusiak-ja nic nie robię,mój straszy w wieku 3 lat mial zabieg na stulejkę pod narkoza ,wtedy tez spytałam Pani drco robić jesli bede miala kiedys chłopca,do 2 lat nie robić nic,tak tez robięczyli nie robię z siuśkiem nic adomi,carolline,powodzenia na uczelni mój Misiu juz tak glośno chichra się na głos ze konamy ze smiechu z niego,taki jest pocieszny,smieje się non stop,smieszek taki ddorcia jak tam Twój Michaś,wyniki ma troszke lepsze??? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.mama.wojtusia prezent dla roczniaka 05.01.05, 23:31 klocki lego samochodzik jezdzik zobacz zabawki fisher price-maja fajne albo jesli chcesz cos taniego ksiązezcki,np o kamyczku"kamyczek na nocniku"lub inne z kamyczkowej serii,sa super bajkę na video lub dvd,np teletubisie Odpowiedz Link Zgłoś
adomi witam po północy:) 06.01.05, 00:11 pewnie juz śpicie... napisałam coś wcześniej, ale mój Misiaczek siedział u mnie na kolankach, coś wcisnął i wyłączył komputer Zauważywałam, że uwielbia siedzieć przy komputerze, a klawiatura to najlepsza zabawka - wali w nią rączką, że hej! Wyślę Wam fotki - wygląda przekomicznie No, no chyba mi komputerowiec rośnie po tatusiu ))) Gosiu - no rzeczywiście dziewczyny Ci się pomyliły hi,hi Wiesz co mój Mateuszek też się tak głośno chichra - i to coraz częściej, a dzisiaj aż piszczał z radości! Cudowne to jest! Już się mogę doczekać jak przyjedziecie z Waszym Michasiem i będą się chichrać razem Bebewawa - trzymam kciuki za rehabilitację Ignasia - na pewno wszystko będzie OK. Myślę, że jeśli będziesz musiała z nim ćwiczyć codziennie to powinnaś dostać jakieś zwolnienie od pediatry, tak mi się przynajmniej wydaje. Pozdrawiam Was cieplutko i życzę dobrej nocki (szczególnie Carolline) PA! Odpowiedz Link Zgłoś
menadka Dzień dobry ? 06.01.05, 09:30 Byłam z Honia u lekarza, okazało się że wykreślono ją z Kasy Chorych bo nie mamy peselu (mąż zapomniał odebrać). Całe szczęście zaszczepili mi ją i dziś idę po Pesel. Moja królewna waży 5820 ))) Pójdziemy jeszcze do okulisty bo mała trze oczka, przyglądałam sie i chyba dolne rzesy drażnią jej gałkę oczną ( Gosiu, moja Honia tez nie chciała na początku smoczka ale podawałam jej go z uporem maniaka jak płakała, lekko przytrzymywałam przez chwilę żeby nie wypluwała. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
ddorcia Re: Dzień dobry ? 06.01.05, 10:06 Mmnie tez kiedys straszyli ze nastepnym razem nie przyjmą, jak nie przyniose peselu (jak Michal mial miesiąc)... no ale w jedne dzien dało sie załatwic... troche przesadzaja ... No to Honia malutka ... )) Gosia - moj Michas ma brac zelazo i kwas folliowy min 5 tygodni. PO tym czasie dopiero bedziemy robic ponownie wyniki i zobaczymy czy jest poprawa. Ale ja juz "gołym okiem" widze ze troche sie podrumienił czyli ten tydzien podawania zelaza juz cos dał. Caly czas podaje mu tez jabłuszko, a od dwóch dni marchewkę - i bardzo mu ta marchewka smakuje. Uwielbia tez soczki z jabłka i dodatkiem dyni takie przecierowe. Acha uwazajcie na sklad. Gerbera "marchewka" w swoim składzie ma tylko marchewkę i wode a np. bobowita "marchewka" w swoim skladzie ma oprocz marchewki, maka ryzowa , sok z balych winogron - lepiej na poczatku uwazac i podawac tylko jednoskładnikowe. Momi ze na etykiecie jest niby tylko marchewka. Tak samo wczoraj sie naciełam i kupiłam zupke jarzynowa... patrze i ma w składzie masło i mleko w proszku (gerbera), - a wiadomo jepiej narazie same warzywka. Chociaz z zupka to jescze z tydzien poczekam. Ale widze ze małemu bardzo smakuje cos innego. Za kaszka nie przepada - robi prrrrr.... i wszytsko ląduje na sliniaczku )). Kto pamieta czym sie marchewkę spiera??? Nodobra spadam, bo sie wybieram zaraz w goscie do kolezanki ktora ma termin za dwa tygodnie i ide sobie poplotkowac o "starych czasch"..)). Czekwam tylko az Michas sie obudzi. pa Odpowiedz Link Zgłoś
ddorcia Re: prezent dla roczniaka 06.01.05, 09:52 to ja jescze dorzuce: -moze cos z puzli (ja kupowalam takie małe w kasztacie roznych zwierzatek i rybek z morza a w srodku cyferki- najlepsze do wanny bo po zmoczeniu mozna przyklejac na wannie lub glazurze) - wszystkie zabawaki klockowate, do wkladania , przezrucania z jednego pojemniczka do drugiego, takie cos co sobie dziecko siedzi i ma zajecie -fajne sa tez ksiazeczki z takimi przyciskami i one graja jaka postac z bajeczki, super przy karmieniu u nas sie to sprawdziło, meczylismy "kwokę" brzechwy i caly czas było "koko ko" - w ogole wszytskie wydajace dzwieki - ale to maskara dla mamy, po jednym dniu mialam ochote wywalic (np. cymbałki )) ) Odpowiedz Link Zgłoś
atc2 Re: prezent dla roczniaka - zaklinaczka 06.01.05, 13:06 Ja polecam zabawki z MY BABY są naprawdę genialne. Dziewczyny jeśli nie oglądałyście zaklinaczki to właśnie dzisiaj zaczęli powtarzać na dwójce o 12:30. Odpowiedz Link Zgłoś