aleksandraantek no kiedy te Święta??? 15.12.04, 18:04 jak w temacie - kiedy te Święta??? - bo ja już bardzo zmęczona jestem! Ciągle o czymś zapominam (zapłacić rachunki, oddać ksiązki i pożyczone notatki, jak gdzieś idę to o różnych rzeczach zapominam)! Jestem zmęczona w poniedziałek pojechałam do Białego i znowu mnie zaskoczyli i musiałam zostać strasznie mnie to męczy - takie niespodzianki! A Antek: od piątku do wtorku siedział u dziadków - ile mogłam to też tam siedziałam ale generalnie więcej mnie nie było niz byłam W sobotę pokazałam mu jak się wchodzi po schodach no i cierpliwie czekałam jak stopień po stopniu wczołguje się pod górę! Na każdym stopniu Antek przystawał a ja biłam mu brawo! Efekt był taki że w niedziele Antek łąził po podłodze doszedł do schodów zobaczył ja, usiadł i zaczął bić brawo ... hmmmm nie o to mi chodziło ... a w poniedziałek babcia spuściła go ma 5 sek z oczu, znalazła go na trzecim stopniu - taki jest zdolny I jeszcze jedną nową umiejętnością jest kucanie kuca po zabawki taki jest zdolny chłopczyk Co do wagi, wzrostu i obwodu główki to jest ciągle wieeeeelki! Wzrost i głowa na 97 a waga 90 Co do zębów to też ma wielkie łopaty reszta mała, przerwy ma tylko między górnymi jedynkami (ww łopatami)! Ja mam bardzo ściśnięte zęby więc on chyba ma to po mnie Spóźnione ale bardzo serdeczne życzenia dla Moniki i Maluszków!!! Co do wycofywania niektórych leków to ja też mam szopki z tym bo Antek bierze lek antyrefluxowy Coordinax którego nie ma co jakiś czas w aptekach teraz wycofali go w lipcu i już resztki są w aptekach (a dokładnie tylko w jednej mi znanej ostatnio jeszcze mieli)! A ja nadal nie mam @ buuuuuu co ja mam zrobić??? Czekam i czekam i nic! Już zaczynam podejrzewać że testy oszukują i Antek będzie miał rodzeństwo (a ja padne z przemęczenia)! Pozdrawiam i znikam bo czeka na mnie projekt a jutro 7,10 pociąg do B!!! Całuski ola i Antek PS kiedy ktoś się ze mną spotka???? Plizzzzzz PS1 Ja też proszę o zdjęcia!!! I Antek na nie czeka z zainteresowaniem bo tam w końcu są trzy śliczne Lutówki a do tego utalentowane Odpowiedz Link Zgłoś
mopek1 Re: no kiedy te Święta??? 15.12.04, 22:00 No nie wcale mi się nie spieszy jeszcze chyba nie dorosłam do Świąt Zęby - nie mam pojęcia dlaczego nie ma w pl orajelu - nie został wycofany "ustawowo", więc moje podejżenia są takie, że poprostu europejskie koncerny farmaceutyczne sobie nie życza konkurencji z USA. Co do specyfiku z Francji - rozmawiałam jeszcze na temat Orajelu z kolezanka anestezjologiem z niemiec i uznałysmy, ze co kraj to obyczaj stąd różne środki, tego nie znam, ale skoro nie szkodzi francuskim dzieciom i jest dostepnym bez recepty to bym się nie bała - byle działał! Z tego co pamietam Kasia k2bzyk jest z branży - Kasiu, jakies przemyślenia na temat anestetyków miejscowych? Bo mi wiedzy w tym temacie przyznam brakuje Jeszczze nie rozmawiałam z mama na temat potencjalnej mozliwości ściągnięcia Orajelu z jej tajnego źródła, ale jutro zadzwonie i zapytam! Asiu-Wombaciu! Zobaczysz że będzie dobrze - w zyciu zawsze tak jest, że leci w koło, a że dzieci widzą - to tez dla nich cenna lekcja, że mozne się kłucić, a potem godzić i zyć miło dalej... chyba, tzn nie wiem co ci jeszcze napisać? Moja kumpela raz jak miała takiego doła napisała sobie nad łóżkiem "jutro będzie lepiej", no i rano po przebudzeniu w ryk, wstawac jej się nie chciało, więc tak NIE RÓB!!! Małgosiu Malwes i Wszystkie inne zdołowane FB! To chyba pogoda, bo u mnie też jakoś tak nerwowo Zobaczycie juz niedługo Świeta i Wasze Okruszki pod choinką i nawet Moja-zdecydowanie-nie-okruszek-Basia Odpowiedz Link Zgłoś
morsk2 śnieżynki, u lekarza 15.12.04, 22:17 Iduś, śnieżynki są takie superowe, że dziś faktycznie miałam ochotę powycinać trochę i ponaklejać na witrynę, ale czasu mi zbrakło Ale może jeszcze zdążę do Świąt? Poszłam dziś z Wiką do pediatry, żeby się nie martwić. No i oczywiście dopiero zaczęłam się denerwować Generalnie powiedziała, że nic złego nie widzi, ale dla świętego spokoju dała skierowanie do neurologa. No kocham tą kobietę! Kazała mi "pojechać na Jaśkową Dolinę". Ale ja ciemna jestem - po lekarzach nie latam, zwłaszcza gdańskich - i pojęcia nie mam gdzie to jest! Jaśkowa Dolina długa i szeroka. Czy ktoś ma jakiś namiar konkretny? Telefon?? Help! Poza tym Wika została zważona. Waży - uwaga, uwaga - jedyne 9.700-coś... Nie wiem dokładnie, bo nie zapamiętalam, a pani doktor nie raczyła wpisać do książeczki tego nieistotnego szczegółu To oznacza, że od ostatniej wizyty 3,5 mies. temu waga wzrosła jedynie o jakieś 300g?!?!? To normalne?? Widzę, że ostatnio córeńka się jakby wyciągnęła i fałdki trochę wygładziły, ale żeby aż tak? Obwodem głowy, klatki czy ciemiączkiem pani doktor też sobie głowy nie zawracała...ech... Ale po raz pierwszy zapytała o karmienie I pytała czy dziecko jest dużo noszone na rękach? Bo ponoć powinno, żeby się dobrze rozwijać?? Wiem, że powinnam zmienić lekarkę, ale ta jest kierownikiem przychodni i boję się, że inna też może mieć takie olewcze podejście Odpowiedz Link Zgłoś
frytkal Dziękuję 15.12.04, 23:11 * za fajniutkie zdjęcia, Nitko. Dziewczęta urocze i rzeczywiście szkoda, że nie słychać muzyki * za fajne stronki, Kasiaczku Rano będę testować z L. * Wam za to, że mam z kim pogadać, po prostu! Zmęczyłam się dziś w pracy i trochę też wkurzyłam, ale sza! Idę odpoczywać. Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
kacperiadka Żyję! Ledwo żyję :) 15.12.04, 22:11 Witajcie! Choć kilka słów, bo o nas całkiem zapomnicie Żyję, pracuję i jestem zmęczona i nie mam na nic czasu... Ubrałam ju ż maleńką choinkę w donicy,a co tam, niech Kacper się cieszy Kacper jest trochę przeziębiony, ale na razie nie wygląda to poważnie, już interweniuję sposobami domowymi. Potrafi ustać sam bez trzymania nawet kilkanaście sekund. Nauczył się pokazywać 'gdzie jest lampa' ( to z zazdrości, że boski Oski tak ładnie potrafi ) ) i czasami pokazuje, gdzie mama ma oczko. Teściowa robi wszystko, żbym była z dzieckiem jak najmniej i broń boże nie sam na sam. Szlag mnie trafia i już nie mogę tego ścierpieć, ale co mam zrobić? Mam niewątpliwie uczulenie na Teściową. A do tego sytuacja w kwiaciarni nam się komplikuje i musimy w krótkim czasie podjąć ważne decyzje o ew. współpracy i przenosinach w inne miejsce i za dużo tego wszystkiego A dziś jestem na nogach z małymi przerwami od 4 rano i robiłam w pracy 3 wieńce pogrzebowe takie wielkie i padamze zmęczenia. No to tyle. Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie, szczególnie ząbkujących, chorujących i mających problemy z pracą, w pracy i różne inne. Dobrej nocy, papa Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
atka99 ... 16.12.04, 07:47 Gaba nie może wyjść z zapalenia spojówek... Zosi czwórkami idą czwórki.... Zosia ma zapalenie krtani... Dolodent u nas działa błyskawicznie, ale niezbyt długo... Prezentów nie zdążyłam kupić i w obecnej sytuacji nie wiem, kiedy zdążę... Zamierzam próbować upiec dziś pierniczki (tryb warunkowo warunkowy, strona przypuszczająca...) Człowiek potrzebuje snu – to przesądy światło ćmiące... A. Odpowiedz Link Zgłoś
tjoanna Re: ... 16.12.04, 11:19 Atko... wirtualne przytulanki... Bardzo Tobie współczuję. Ja też prezentów jeszcze nie kupiłam - może uda się nam w przyszłym tygodniu? Mam nadzieję! A jakby co - miłego pieczenia pierniczków (te dwa słowa wywałują we mnie bardzo przyjemne skojarzenia). A w święta daj szanse mężowi na wyłączność w rodzicowaniu i się wyśpij! Joanna (która próbuje się zorientować, jak stworzyć forum. Może ktoś wie??) Odpowiedz Link Zgłoś
atka99 Pie.. pierniczki & & #35; 8211; o nadużywaniu wielokropka... 16.12.04, 14:15 Ida, nie żebym chciała Cię zniechęcać, ale tak ku przestrodze… Pamiętacie jak Pokora w „poszukiwany, poszukiwana” gotuje makaron? To ja tak dzisiaj piekłam pierniczki. Po pierwsze okazało się, że to coś, w co zamieniło się ciasto zupełnie nie nadaje się do wałkowania bez dodatkowego wrobienia solidnej porcji mąki. Po drugie musiałam załapać jaka grubość jest optymalna, bo te ciut za cienkie momentalnie się palą. Po trzecie rośnie toto tak, że jedynie foremka gwiazdka daje w efekcie coś co nie jest równym kołem. Po czwarte czas i temperatura pieczenia. Już po 20 pierniczkach mniej więcej wiedziałam, jak ma być... Po 40 wpadłam w niejaką zadumę... Po 60 przerzuciłam się na serduszka wielkości dłoni, niekoniecznie na choinkę, ale może jako prezencik... Po 10 serduchach ostatecznie się poddałam i resztę ciasta (jakieś 1/4 ilości początkowej) wsadziłam do małej blaszki i do pieca... W najlepszym wypadku poleję to czekoladą i posypię orzechami, w najgorszym, ptaki przy śmietniku będą miały korzenne święta... Wzięłam się za to ok. 9:00, a blaszka ostatniej szansy jeszcze się piecze... Słowem totalna porażka i strata złudzeń, co do magii „pieczenia pierniczków”. Mam nadzieję, że choć Gaba będzie miała frajdę przy dekorowaniu. Ale obawiam się, że ta ilość przekroczy jednak możliwości mojej córki... I czyje dwie lewe rączki będą tworzyć bohomazy? Dobrze, że chociaż Zośka dziś mniej cierpi ) Właśnie zasnęła, więc lecę spać i ja... A. PS. Joasiu, obiecuję, że przy najbliższej niespanej okazji doczytam o tworzeniu forum i skontaktuję się z Tobą ) Odpowiedz Link Zgłoś
mopek1 Re: Pie.. pierniczki & & & #35; 35; 8211; o nad 16.12.04, 15:06 hi, hi, hi było mi trochę przykro, że odpowiednio wcześniej nie zrobiłam ciasta i nie mam teraz z czego upiec pierniczków - ale po opisie Atki widzę, że nie ma mowy, to zdecydowanie wyższa szkoła jazdy... Atka! A co z Zosi krtanią i pytanko wścibskie, podyktowane zawodowa ciekawością - czym zalecono ci traktować tę krtań? Joasiu! pamiętam, że ktoś mnie wyminiał jako jednego z potencjalnych adminów nowego forum - ale nie wiem jak to załatwimy, bo z tego co wiem: 1. forum prywatne, ale podczepione pod edziecko polega na tym, że można ograniczyć prawo do pisania, ale czytać może każdy 2. forum prywatne w pełnym tego słowa znaczeniu -chyba niestety wiąże się z kosztami, cos tam trzeba wykupić od kogoś Dokładnie nie wiem, ale tyle mi się obiło o uszy! A! I jeszcze o tym jak to szewc bez butów chodzi.... Dziewczyny jak często i w jakim celu pokazujecie maluchy lekarzom? Bo wszyscy mi tłumaczyli, że własnej rodziny się nie leczy i że dla Baśki mam sobie znaleźć pediatrę, bo będe świrować, no więc znalazłam, ale byłysmy u niego ostatnio w lipcu.... i się nie wybieramy na razie O obudziła się..... Odpowiedz Link Zgłoś
tossca tosscowo... 16.12.04, 11:45 Hej Fajne Kobietki! Czołem Superowe Lutowiątka! Po długiej nieobecności pozdrawiają Was tossca i tosscowy Szymon. Mamy nadzieję, że jeszcze nas pamiętacie. Sporo czasu minęło, prawie nadrobiliśmy zaległości w czytaniu. Okropnie żałujemy, że nie możemy być z Wami na bieżąco, ale cóż – takie życie. Może w nowym roku będzie lepiej. Fajnie, że nasze – Wasze Maleństwa już coraz więcej potrafią. Szymon chyba zatrzymał się w rozwoju (((. Nie mamy żadnych ciekawych osiągnięć. „Mama” wydobywa się z jego ust jedynie podczas płaczu, najczęściej wtedy gdy bardzo jestem czymś zajęta i nie mogę go w danej chwili wziąć. Wczoraj szeptał pod nosem coś, co przypominało w brzmieniu „tatuś”, ale popołudniu, kiedy w pobliżu był Główny Zainteresowany, nic takiego oczywiście nie wydobywało się z ust Szymona. Dziś rano było dwa razy „tata”, ale kiedy zaczęliśmy uważniej nasłuchiwać – zamilkł i więcej tego nie powtórzył. Złośliwa bestyjka, nie? Co to lampa, oko, nos nie pokazuje. Jak ma „gest”, to ewentualnie robi „kosi kosi”, rzadko „jaki jestem duży” połączone w jedną serię „tyle mam kłopotów”, jest jeszcze „papa”, które robi jedynie sąsiadce – czyżby za nią nie przepadał? Jak na razie nie zrobił tak na pożegnanie tatusiowi i bratu wychodzącym rano do pracy/przedszkola. Więc chyba niczym nie możemy Was pozytywnie zaskoczyć ((( Sam nie chodzi. Raczkuje z prędkością światła, chodzi przy meblach, sam stoi. Kilka razy zrobił samodzielnie jeden krok, ale jakoś nie widać aby samodzielne chodzenie zbytnio go pociągało. Za to w wyrządzaniu rozmaitych szkód nikt go chyba nie przebije – zagroziłam, że niedługo przywiążę go do kaloryfera... O matko, gdzie podziała się moja miłość do tego brzdąca? Ostatnio wykluł się trzeci ząbek – w tym też jesteśmy mocno do tyłu... W natarciu jest kolejny zębol, ale znając życie potrwa to pewnie jeszcze z tydzień albo dwa. Tyle u nas, co do spraw poruszanych przez ten czas, to (z tego co pamiętam): Po 1) jestem „za” prywatnym forum. Przypuszczam, że spowodowałoby ono większą wylewność z mojej strony i pewnie innych dziewczyn również. Nie mam tu za dużo do gadania, bo w sumie rzadko się pojawiam. Co do jego zawartości, to myślę, że fajnie byłoby na przykład ciągnąć wątki „miesięczne”, które nie rozrastałyby się zbytnio i byłyby łatwe do otwierania. No i zgodnie z wcześniejszą sugestią (przepraszam, że nie pamiętam czyją), mogłyby być również „tematyczne” takie jak „przepisy” czy „zdrowie”. Dostosuję się do większości. Po 2) dziękuję Marcie – Mopkowi, Gosi – Malwes i Monice – Morskowi za przesłane zdjęcia. Wysyłałam już Wam podziękowania przez GG, ale skoro pisałyście, że czasem wiadomości nie dochodzą, to nie chciałabym być postrzegana jako wiecznie nieobecna niewdzięcznica. Agato – Atko, Tobie również dziękuję za przezabawny filmik A skoro o przesyłkach mowa to, ładnie proszę o kilka fotek ze spotkania pomorskiego – wiem wiem, dawno się odbyło, ale chciałabym nacieszyć oczy. I jeszcze interesuje mnie spotkanie nitkowo-archowo-mopkowe, doszły mnie „słuchy” o jakimś światowej sławy koncercie na trzy pary rączek – chętnie obejrzę fotoreportaż z tego wydarzenia )))) Moniko – Pietko, pisałaś kiedyś o płycie z piosenkami dla dzieci. Też bym takową chciała, wiem, że wysyłałaś niektórym FB. Czy ja też się załapię? Po 3) już nic więcej nie napiszę, bo moje rozdarte Maleństwo zakończyło drzemkę i zaczyna znacząco pokrzykiwać w moim kierunku. Trzymajcie się ciepło, nie chorujcie, smutki wyrzućcie precz. Ucałujcie słodkie Dzieciaczki! Marzena P.S. Ktoś dotrwał do końca? Miało być krótko, a wyszło długo, a nawet nie napisałam o połowie tego, o czym miałam zamiar ((( Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaczekroza prorocze sny tez tak macie? 16.12.04, 15:11 Od dziś jestem 100% pewna,że istnieją prorocze sny.Dziś sniło mi sie po raz kolejny, ze mam cesarskie cięcie w warunkach,że tak delikatnie powiem do tego niewskazanych.Gdy rano wstałam wiedziałam że coś sie wydarzy.Okazało się, że uczeń który ma główną rolę w jutrzejszych jasełkach, które przygotowuje jest na ucieczce, a 3 kolejnych nie dotarło do szkoły.Potem dostałam telefon ze szkoły od córki bardzo zapłakanej, okazało sie ze przezyła pierwsze zyciowe upokorzenie i rozczarowanie dzięki pani swietlicznce.całe szczescie, ze wczesniej omówilismy rzeczowo sprawe sw mikołaja, bo siostra na religi powiedziała dzeciom, ze swiety mikołaj nie istnieje a prezenty podkładaja rodzice. a swoja droga ciekawe czemu zawsze jak ma sie cos stac sni mi sie cesarka? przepraszam za literowki i błedy ale pisze tylko jedna reka. witam kochaną tosce i szymka)) Odpowiedz Link Zgłoś
atka99 wszystko razem 16.12.04, 15:44 1/ Mopku, wiem, że Ci się nie spodoba ta odpowiedź, ale to homeopatia. Nie usiłuję nikogo na siłę przekonywać, Gaba od urodzenia i teraz Zosia są pod opieką tej samej lekarki, która jest zwolenniczką homeopatii. Nie jest natomiast "nawiedzona", tzn są sytuacje, w których o homeopatii nawet nie wspomina. Mam do niej ogromne zaufanie, co ważne (jakbyś sama nie wiedziała ) więc, jak każe dać antybiotyk to daję, a jak każe granulki to też... Póki co sie nie zawiodłam... Z domowych sposobów mam dawać mielone siemię lniane do picia samo, albo do mleka, ale to bardziej kojenie niż leczenie. 2/ Dzieci pokazuję lekarzowi w miarę potrzeb ) Tak do 2 lat najrzadziej co 3 miesiące, potem najrzadziej co pół roku. 3/ Kiedyś już o tym pisałam , forum moze być albo prywatne i wtedy jest tak jak pisałaś, albo ukryte i wtedy i czytać i pisać mogą tylko upoważnieni przez Admina. Szczegóły i jak założyć (dla Joasi): forum.gazeta.pl/forum/71,46483,1540814.html 4/ Kasiaczku, ja też miewam prorocze sny i deja vu. Trochę się boję takich dziwnych spraw, ale szerzej napiszę o ty, już "w ukryciu". Cholerny świat, te szkolne upokorzenia tak długo się pamięta, tak by się chciało dzieciom ich oszczędzić i najbardziej wkurza, kiedy wynikają nie z konieczności, a zwykłej ludzkiej głupoty. A Mikołajem mnie przeraziłaś... Gaba miała dziś religię... Tak czy inaczej muszę Mikołajowe sprawy jakoś przygotować... Pędzę do szkoły A. Odpowiedz Link Zgłoś
margoja to nie tak miało byc:( 16.12.04, 16:19 witam Was, dowiedziałam sie dzis ze nie bede mogla miec umowy o prace przedluzonej na czas nieokreslony bo mój etat jest finansowany ze srodków wlasnych a nie z budzetu: (((a załozenie bulo takie ze jak dostane prace na stale to bierzemy kredyt na mieszkanie, a teraz co????????(((((((( Zastanawiam sie czy można tak co roku przedluzać umowe? Jestem zalamana, po co w takim razie ja szlam do tej pracy?????no fakt ze pieniadze tez sie licza , ale najwazniejszy był ten kredyt!!! no nic, jest fajnnie Odpowiedz Link Zgłoś
atka99 Re: to nie tak miało byc:( 17.12.04, 12:04 Margoju, No przykrość rzeczywiście duża ( Może pogadaj w pracy. Wiem, że w niektórych firmach w takich sytuacjach jest możliwość zaciągnięcia pożyczki w pracy...Albo może wybierz się do biura jakiegoś doradztwa np. Expandera abo co. Teraz banki same pchają się z kredytami na każdą okazję, może specjaliści coś dla Ciebie znajdą, w końcu nie Ty jedyna jesteś zatrudniona na takich warunkach Trzymaj się, co się odwlecze, to nie uciecze... A. Odpowiedz Link Zgłoś
luna_tika odnośnie forum dwa słowa 16.12.04, 16:46 Dosłownie dwa, no może trzy )) Jeśli już dochodzimy do konkretów i chcemy mieć prywatność, to ja głosuję za forum ukrytym (pisać i czytać mogą tylko wybrani użytkownicy), no i postanowiłam sie "poświęcić" (hihi) i zgłaszam się na pomocnika, bo przecież ja zasadniczo jestem przyklejona do kompa więc mogłabym adminowi coś pomóc od czasu do czasu, ale szefem być nie chcę )) Dobra, to na razie wszystki, całuski i pozdrowionka. Aga & Co. Odpowiedz Link Zgłoś
asialc1 Re: Życzenia i co u nas 16.12.04, 17:41 Hej, hej Zaległe, ale szczere życzonka dla Weroniki i Urszulki. Rośnijcie zdrowiutko i bądźcie zawsze pogodymi dziewuszkami Buziaki Nie pisze codziennie, poniewaz jak wracam z pracy Natalka nie odstepuje mnie na krok. Szczerze mówiąc mam jeszcze zaległości w czytaniu i moze uda mi się je dzisiaj nadrobić. Natalka od dwóch dni prawie nie je. Próby nakarmienia kończą się płaczem i robieniem mostków. We wtorek odkryzła okładkę książeczki i połknęła. Próbowałam Jej wyjąć, ale tak zacisneła usta i zęby, że nic z tego. Po 23:00 zaczęła mocno wymiotować, tak, ze aż się wystraszyłam. Ona, ja, dywan i fotel został mocno zabrudzony. Leciało z Niej ciurkiem. Chciałam żeby później się czegos napiła, ale nic z tego. Po północy wymiotowała drugi raz, ale na szczęście mniej. Kartka też wyleciała i całe szczęście. Tym razem napiła się kilka łyków herbatki rumiankowej i po kilkunastu minutach usnęła. Spała z nami, bo chciałam mieć Ja blisko w razie gdyby gorzej poczuła się w nocy. Bałam się, że może się udusić podczas wymiotowania przez sen. Może nie je właśnie przez to??? Już sama nie wiem. Michał idzie jutro rano z Natalką do lekarki i zobaczymy co powie. A tak się staram pilnować żeby nic nie połknęła co nie nadaje się do jedzenia! Okładka książeczki co prawda była bardzo twarda, ale przez to ciagłe trzymanie w buzi rozmiękła ( Natalka uczy się codziennie czegoś nowego. Bardzo lubi ogladać zdjęcia, które wisza na ścianach i wydaje okrzyki zachwytu. Codziennie pokazuje paluszkiem gdzie mam z Nia iść. Ciągle muszę opowiadać Jej co i kto jest na zdjęciach. Nawet tje jakoś po swojemu zaczeła nazywać, ale nie jestem w stanie powtórzyc. Chodzi tez ciagle i zbiera śmieci z podłogi, nawet te najmniejsze. Chyba powinnam codziennie odkurzac, ale szczerze mówiąc wcale mi sie nie chce. Bierze jakis paproszek w paluszki i przynosi mi go oddać. Potrafi tak je zbierac przez dobre kilkanascie minut. Bierze po jednym, daje mi do reki z wielkim usmiechem i idzie po następny Nadal sama robi po trzy, cztery kroczki. Jakoś na więcej chyba nie ma ochoty Przybija pionę i coraz lepiej tańczy Zaczęła ruszać przy tym już raczkami i jak stoi rusza nóżkami. Czesto tańczy siedząc Fajnie się wtedy cała wygina ) Szkoda, że nie możecie tego zobaczyć. Nie wiem co się dzieje z cisnieniem, bo zasypiam. Natalka też usnęła. Mam nadzieje, ze jak się obudzi coś zje. A właśnie, zapomniałam napisac, że spróbowała dzisiaj ogórka kiszonego i bardzo Jej posmakował ) Kończę, bo nie chcę się za duzo rozpisywać. Może uda mi się nadrobić zaleglości w czytaniu i obejrzeniu zdjęć. Ucałowania Asia Odpowiedz Link Zgłoś
arch.monika Doły, czarne mysli, lekarz itp 16.12.04, 20:55 Ledwo się wyrwałam od obowiązków żeby coś napisać.. Przykro mi że macie tyle zmartwień ostatnimi czasy i trzymam za was kciuki żeby wszystko do świąt się wyprostowało. Niestety u mnie tez dół giganci, babcia od kilku tygodni w szpitalu, mialam nadzieję że to nic poważnego a zanosi się że całodobowa opieka będzie w przyszłości konieczna A i wyjście z kryzysu niepewne bo w wieku 86lat....same wiecie. Oprócz tego wczoraj teściowa trafiła do szpitala( nagle przestawala widzieć), dzisiaj i jutro ma badania tomografem, zobaczymy jakie będa wyniki, ale ona taka energiczna że jej złe samopoczucie było dla wszystkich zaskoczeniem wiec jak widzicie u nas nastroje minorowe Na dodatek opanowują mnie czarne mysli, boję się gdzieś dalej ruszyć z córcią, bo mam wrażenie stanie się coś złego, to chyba takie lęki grudniowe, które odbierają mi radość wszystkego, tyle że nigdy wcześniej ich nie miałam....Oczywiście prezentów zero dla nikogo, czuję się jakaś gruba i opuchnięta i.... no mogłabym tak długo ale nie będę zamęczać. Asiu, kiedy czytałam o Twojej córci to mialam wrażenie opisujesz moją, z tymi okruszkami, przybijaniem piątki,ogladaniem obrazków my też jesteśmy jedynie srodkami transportu dla zainteresowanej światem Dominiki, musimy ja nosić i pokazywać co tylko pokaże paluszkiem Tyle że ona coraz chętniej i dłużej chodzi, potrafi już przejść przez pół pokoju z noskiem w górze taka jest dumna z siebie Byliśmy dzisiaj u lekarza, bo od jakiegoś czasu coś jej wyskoczyło na pleckach,(niestety zapomnieliśmy pokazać to naszej forumowej pani doktor Mopek), tak jak się domyslałam to uczulenie i prawdopodobnie na jogurty, bo jakoś odpuścilismy ścisłą dietę i dawałam Młodej do skosztowania co tylko sobie zażyczyła.Zostaje smarowanie maścią i kategoryczny zakaz podawania laktozy i glutenu, więc z mleczka dalej mamine Waży 8800, więc w normie, wzrostu nie odnotowano Opis sobotniego zpotkania faktycznie wyszedł nieco zawalaowany, no cóz zawsze mialam skłonności do kwiecisto-barokowego pisania i chociaż na forum staram się streszczać jak tylko to możliwe to jak widać czasami mnie poniesie. PS1. Jak juz piszemy o genach to jestem pewna że rodzice Basieńki z nutą nostalgi bęądą wspominać czasy kiedy ich córcia była (wg. nich) mniej dziewczęca, bo z niej jeszcze wyrośnie taka "szprycha" że chłopcy z okolicy ustawią się w długim ogonku pod domem z klinkierową ścianą.. PS2 Nitka to WCALE nie jest kordonek!!!! To prawdziwa SZCZUPŁA nitka zeby nie było wątpliwości Odpowiedz Link Zgłoś
morsk2 Re: odnośnie forum dwa słowa i śnieżynki;-) 16.12.04, 19:19 Czy ktoś może mi łopatologicznie wyłożyć co taki admin na forum ukrytym miałby robić? Bo tu to rozumiem, że pilnuje porządku, żeby sie nie obrażać i nie łamać regulaminu. Ale jak będziemy tylko my, FB, to co jest do roboty? Tak się pytam, bo może to przyjemna fucha i warto się zgłosić? A co do śnieżynek - Ida, możesz uznać sen za proroczy, bo drzwi sklepu już udekorowane Jak czas pozwoli, to jutro wezmę się za witrynę)) Odpowiedz Link Zgłoś
svistak buuuu! 16.12.04, 21:06 mam strzasznie pogryzione piersi, leje sie krew i w ogole wyje z bolu.od kilkunastu dni. walczylam. smarowalam. zmienilam pozycje. ale juz nie moge. buuuu! maz probuje uspic malego butla. strasznie wyje. ja tez. buuuu! nie wiem kto pierwszy peknie. pewnie ja... buuuu! s. Odpowiedz Link Zgłoś
amatylda Re: buuuu! 16.12.04, 21:27 Świstaczku kochany, trzymaj się. Przesyłam Ci same dobre myśli i uczucia. Żałuję że nic więcej nie mogę dla Ciebie zrobić. Ściskam serdecznie, nie dawaj się złym emocjom! Przytulam M. Odpowiedz Link Zgłoś
morsk2 forum ukryte 16.12.04, 22:53 Ja to jednak lubię robić listy Do tej pory "ZA" wypowiedziały się: tjoanna malwes mopek1 ida92 amatylda kasaiczekroza kajka.3 tossca morsk2 atka99 luna_tika beataj02 aleksandraantek Wychodzi na to, że większość Matek-Założycielek się zgadza, czyli sprawa przesądzona. Teraz trzeba ustalić, kto będzie miał dostęp. Po 1. nie ulega wątpliwości, że trzeba mieć dziecko urodzone w lutym br. Po 2. trzeba być Fajną Babą (ale jak to weryfikować?) Po 3. czy przyjmować nowe mamy? Jeśli tak, to polecenie jakiejś FB byłoby wskazane, co? Po 4. - czy wszystkie teraz tu obecne załapują się "z automatu"? czy tylko te najbardziej aktywne? z odpowiednim stażem? dobrze stojące w statystykach?)) A może ja się tu wymądrzam, a nie zostanę zaproszona na nowe forum, bo nikt mnie nie lubi???... Podrzućcie swoje propozycje. Joanna, Ty to rozpętałaś to się wypowiedz Odpowiedz Link Zgłoś
mamanikusia Re: forum ukryte 17.12.04, 07:28 Ja też jestem ZA ukrytym forum. Zazdroszczę tym FB, które mogą spotykać się i pogadać bezpośrednio ze sobą, nie poprzez kompa. Szkoda, że mieszkam w Grudziądzu i jestem sama na forum z tego miasta. Fajnie mają wszystkie kobitki z W-wy. Pozdrawiam Magda i Nikuś Odpowiedz Link Zgłoś
aniutekm Re: forum ukryte - w odpowiedzi na post Morska 17.12.04, 07:49 W kwestii formalnej to ja tez jestem "ZA" >> "Teraz trzeba ustalić, kto będzie miał dostęp. Po 1. nie ulega wątpliwości, że trzeba mieć dziecko urodzone w lutym br." Moje pytanie: A czy mama dziecka urodzonego w marcu może miec dostep??;DD No bo co ja na to poradzę, że mojemu Kubusiowi nie spieszyło się na świat?? >> "Po 4. - czy wszystkie teraz tu obecne załapują się "z automatu"? czy tylko te najbardziej aktywne? z odpowiednim stażem? dobrze stojące w statystykach?))" Z moja obecną aktywnością może nie jest dobrze - ale od jakiegoś czasu jestem na "etacie samotnej matki" - że tak brzydko nazwę. Ale mąz obiecuje, ze po Nowym Roku będzie częściej w domu))) Więc obiecuje poprawę Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
zyt Re: forum ukryte - w odpowiedzi na post Morska 17.12.04, 08:15 Witam. Odnośnie forum ukrytego to pewnie jest super rzecz ale ja tak mało teraz zaglądam że nie wiem czy z moja aktywnością wystarczy zeby się do Was przyłączyć. Poza tym dzięki za Magdę ,za to co zrobiłyście,ja sama jak to czytałam to wyłam i wcale się nie dziwię że ona też.Rozkleiła się dopiero po waszych postach,ale myśle że to jej pomogło. Już tydzień nie karmię piersią i wszystko zaczyna się dobrze układać,przeszłam na bebiko 2R bo przy 2 budziła się w nocy co 2 godziny. Poza tym mała robi pa pa, pokazuje kotka i takie tam duperele jak to u ,maluchów. Nie mam pojęcia co z prezentami i zaczyna mnie ogarniać gorączka przedswiąteczna.Mam trzylatka 8-mio i 10 latke no i Emilka co im kupic nie wiem. Z Emilką ide na USG w poniedziałek i mam nadzieję że to bedzie już ostatanie bo ciemię zarasta-i liczę na to że będzie ok. To tyle bo mała wisi mi przy spódnicy pa Odpowiedz Link Zgłoś
luna_tika Ranną porą - forum 17.12.04, 08:53 Myślę, że dobrze by było gdyby jednak wszystkie zarejestrowane na Morskowej liście mamy Lutówki (styczniowe, lutowe i marcowe, tak jak dotąd), miały prawo wstępu na nowe forum bez weryfikacji i spełnienia wymagań (jakiekolwiek by nie były) stawianych zupełnie obcym osobom. Przykro, kiedy dziewczyny, które zaglądają do nas od czasu do czasu boją się, że zostaną wykluczone. Nie ma równych i równiejszych, tylko forum przenosi się w nową formę, a my razem z nim. Dobrze mówię? Mam nadzieję... Jeśli chodzi o funkcję admina pomocniczego, to ja też nie wiem co taki miałby robić, ale zgłaszam się na wszelki wypadek, gdyby okazało się, że Matka-prowodyrka (tjoasia oczywiście ) ) zdecyduje się założyć to ukryte forum i będzie potrzebowała pomocy. Jeśli chodzi o inne aspekty to jeszcze się nie zastanawiałam (np. na jakich zasadach dopuszczać nowe osoby). Jestem za podziałem na kilka wątków, ale takich najbardziej podstawowych, bo inaczej nie będziemy z nich korzystać. Ja osobiście optuję za wątkiem w stylu "Polecam"/Odradzam, w którym dzieliłybyśmy się informacjami tym co kupiłyśmy dobrego lub złego Odpowiedz Link Zgłoś
luna_tika Re: Ranną porą - forum cd i inne 17.12.04, 09:25 sorry, ale musiałam szybko wysłać, bo Mati groził likwidacją mojego postu poprzez wyłączenie kompa Mówiłam o wątkach tematycznych, a to dlatego, że ileśset wątków temu jedna z Was pisała (Beata???, nie mogę sobie przypomnieć), że kupiła fajną wanienkę w Smyku, ale nie jestem pewna czy to było Graco czy co innego. Szukania ponownego się nie podejmuję, więc proszę o info jeszcze raz )) Dzięki za śnieżynki, nawet mnie udało się tępymi nożyczkami wyciąć kilka i zamierzam się na jeszcze kilka )) Fajna sprawa Svistaku, na pogryzione brodawki stosowałam maść Maltan, ona lekko znieczula i naprawdę pomaga. Może Tobie też pomoże. W każdym razie trzymam kciuki, że wkrótce będzie lepiej Morsku czy Ciebie znowu dopadła jakaś chandra? Śnieżynki nie pomogły na poprawę humoru? Jakie nie lubią????? Oj MOrsku, popraw się )) No dobra, ponieważ Mati dzielnie asystuje przy pisaniu tych postów, udało mu się sprawić, że zapomniałam co jeszcze miałam napisać. Więc pozdrawiam wszystkie chorowitki, lutowe "maleństwa" i w ogóle wszystkich, bo mam dzisiaj, mimo różnych przeciwności, dobry humor )))) A. Odpowiedz Link Zgłoś
morsk2 Re: forum ukryte - w odpowiedzi na post Morska 17.12.04, 09:24 Aniutku, no co się wygłupiasz! Jesteś lutówką i kropka! Tak samo jak Malwes czy Margoja Żadnych wątpliwości tu nikt mieć nie może Kwestia - kto idzie na forum ukryte. Po mojemu to nie ulega wątpliwoći, że mamy pojawiające się żadko, ale "od zawsze" jak Zyta czy Svistak muszą tam być kooooniecznie. Inne, wpadające od czasu do czasu, a znane i lubiane też na pewno dostaną wici od życzliwych i się przyłączą. Lista jest płynna, więc mamy nowe, których za dobrze nie znamy osobiście/gg- dowo/skypowo/jakośtam chyba powinny wsadzić palec pod budkę, że chcą? Odpowiedz Link Zgłoś
tjoanna Re: forum ukryte - w odpowiedzi na post Morska 17.12.04, 10:04 Ja sobie to wyobrażam tak: wszystkie mamy z aktualnej listy. A jak kogoś nie ma, to niech się przypomni i pomyślimy Dodatkowy admin potrzebny byłby właśnie po to, by pomóc w weryfikacji nowych mam. Jeśli chodzi o sposób weryfikacji, mam zamiar przeprowadzić pewne śledztwo w tej sprawie, ale o tym na razie sza! Zdam relację, jak tylko skończę. No i myślałam, żeby wszystko odbyło się w czasie świątecznym, teraz zresztą nie bardzo mam czas... Mógłby być link do Zobaczcie, nie? Ktoś wie, jak to się robi, czy też poszukać? Agnieszko, wanienka graco Sprawdza się świetnie! (Nie wiem, czy jest tylko jeden rodzaj, nasza ma w każdym razie strome boki i antypoślizgowe dno.) Hmmm, to chyba wszystko? Pozdrawiam porannie! Joasia Odpowiedz Link Zgłoś
arch.monika Oczywiście też jestem ZA.. 17.12.04, 10:30 ukryrym forum, bo jak Monika zrobiła listę to zorietowałam się że zapominałam napisać cokolwiek w tym temacie Tylko rozważcie tematyczne wątki bo jak znam nasze "gadulstwo" to pewnie na samych polecam/odradzam się nie skończy tylko wywiąże się dyskusja i trzeba bedzie mieć oczy wkoło głowy żeby prześledzić wszystkie dodatkowe wątki Jeśli chodzi o uczestnctwo to zgadzam się z Joasią.. Życzę miłego dnia i poprawy humoru (u mnie dzis nastrój nieco lepszy Odpowiedz Link Zgłoś
atka99 Szkoda... 17.12.04, 10:48 Że nie ma jeszcze forum ukrytego... Nie umiem się przełamać i opisać tu spraw mocno osobistych, powiem tylko, że właśnie po raz kolejny moi teściowie źle zinterpretowali moje dobre intencje i zostałam w jak zwykle kulturalny i nienaganny stylistycznie sposób zrównana z ziemią i poniżona tak, że od pół godziny ryczę i wszelkie ciepłe uczucia świąteczne dla nich parują bezpowrotnie. Ja wiem, że wybaczenie i pojednanie itp., ale w tydzień po takich tekstach nie będę w stanie łamać się z nimi opłatkiem, bo to byłaby hipokryzja nie pojednanie. Ale tym samym dam pretekst do kolejnego ataku na mnie... Nie wiem co zrobić... Tonąca we łzach i wątpliwościach A. Odpowiedz Link Zgłoś
amatylda CO DO FORUM 17.12.04, 11:10 wszystko mi jedno - byle z WAMI!!!!!!!!!!!!!!! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
arch.monika Re: Szkoda... 17.12.04, 11:14 Atko, głowa do góry, tak to jest że teściowie reguły są ludzmi "przyjaznymi inaczej" (choć zdarzają się rzadkie wyjątki) najlepiej wyłożyć kawę na ławę i jeszcze przed tym opłatkiem wyjaśnic sobie wszystko, a jeśli nie wyjdzie to złożyc sobie życzenia "żebyśmy się wszyscy wzajemnie zrozumieli" i nic więcej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ida92 Problemy... i strumień 17.12.04, 12:16 Atko olej to albo przynajmniej wmów sobie, że to olewasz. Herbata z melisy albo rumianku, szkoda twoich łez. Czasem też szkoda słów. Szkoda, ze to forum jeszcze nie działa bo wylałabyś z siebie wszystko i pewnie byłoby troszkę lżej. Margoja zdaję się, że można mieć dwie umowy na czas określony a potem albo miesiąc przerwy i od nowa albo na stałe. Popytam jeszcze mamy i dokładnie napiszę. Asiu od Mani, trzym się ciepło, co napisać jak się tak problemy piętrzą?? ŻE będzie lepiej!! Słowo ma wielką moc, będzie lepiej i już. Idę myć cholerną porcelanę 2 duże zestawy na 12 osób A i ja tnę te śnieżynki kupię złotol i zrobię na złoto cześć, a jak ktoś chce też i nie wie jak składać (dla mnie to byłą czarna magia) to tu link w3.tvi.edu/~cgulick/howtosnow.htm i co ciekawe jak by nożyczkami nie machnąć to i tak cuda wychodzą. Atko raz jeszcze ty potworze jak mogłąś piec sama bez mnie ? ))) Forum - wszyscy z list jak leci bez względyu nailość postów jeśli zechcą. A co słychać u Krokodylowej?? Odpowiedz Link Zgłoś
frytkal Re: Problemy... i strumień 17.12.04, 13:02 Hej FBI (Fajne Baby Internetowe) W kwestii forum to nie zapominajcie o mnie! Ja też chcę być z Wami. Czasem dzielę się z bliskimi Waszymi pomysłami i WSZYSCY są pod wrażeniem, że mam TAKIE FAJNE KOLEŻANKI Atka, zamknij oczy, przełkij ślinę i lekko machnij ręką. Niektórych nie można wyprostować, niestety... Z moich obserwacji wynika, że dziś Karolka od Hanti ma swoje pierwsze wielkie święto! Duża buźka i wiele radości Karolinko! A mnie jest dziś dobrze. Jesteśmy po wszystkich badaniach i mam zdrową rodzinkę (pomijam kwestię ewentualnych przeziębień). Wczoraj w pracy do moja Kierownica zrobiła "w konia" wszystkich wychowawców. Dzieciaki dostały paczki od św. Mikołaja "za darmo", ale za to my - starzy musieliśmy odstawić koncert kolęd! Młodzież miała frajdę. My zresztą też Ale opłacało się - byłam grzeczna i dostałam paczkę! Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
tjoanna Wścieknę się! 17.12.04, 14:55 Właśnie próbuję założyć to nasze ukryte forum, a tam z odnośnika "załóż forum prywatne" wskakuję prosto na "zaloguj się". Loguję się i wskakuję na "załóż forum prywatne", klikam i wskakuje na "zaloguj się" itd. O CO CHODZI??? Ale to wkurzające! Zaraz się Szymon obudzi i będzie po herbacie Odpowiedz Link Zgłoś
margoja Re: dzieki dziewczyny:) 17.12.04, 15:18 Rita, jestem za nazwa FBI to jakoś tak poważniej brzmi, no nie? Dzieki za słowa otuchy i rady w sprawie mojej nieszczęsnej umowy, jak bedziecie cos wiedziały o tych sprawach to piszcie plizzzz!! A teraz do Morska: dlaczego nie było mnie na liscie do nowego forum???, dobra w pózniejszym poście juz byłam na szczęscie))))i na forum prywatnym czy jak tam jak najbardziej bedę!! nie dam sie wywalić))))) Coś jeszcze miałam napisacm ale oczywiście skleroza.... Odpowiedz Link Zgłoś
monika_tosia Re: do tjoanna 17.12.04, 16:03 Siedze czytam probuje - ...... i udało mi się zzalozyc forum prywatne. Czy mam je przyklepac enterem????? Odpowiedz Link Zgłoś
margoja Re: do tjoanna 17.12.04, 16:33 znaczy ze juz SIE STAŁO????????!!!!!!!!!!WOOOOOOWWWWWWW, mamy nowe forum? Odpowiedz Link Zgłoś
monika_tosia Re: do tjoanna 17.12.04, 16:09 Hmm, tylko proponuje by bylo to forum zamkniete, a nie ukryte. Bo zgodnie z regulaminem: Uwaga! Jeśli zdecydujesz się na forum Ukryte, nie będziesz mógł przekształcić go na Zamknięte ani Otwarte oraz Założyciel Forum Prywatnego może określić rodzaj założonego przez niego forum jako: a) otwarty - gdzie każdy zarejestrowany użytkownik portalu Gazeta.pl może umieszczać posty, a opublikowane posty są dostępne dla wszystkich użytkowników portalu Gazeta.pl; lub b) zamknięty - gdzie umieszczać posty mogą wyłącznie zaakceptowani przez założyciela zarejestrowani użytkownicy portalu Gazeta.pl, a opublikowane posty są dostępne dla wszystkich użytkowników portalu Gazeta.pl; lub c) ukryty - gdzie umieszczać posty i czytać zamieszczone na forum posty mogą wyłącznie zaakceptowani przez założyciela zarejestrowani użytkownicy portalu Gazeta.pl CHYBA JEDNAK UKRYTE - TO SPECJALNIE DLA ATKI... Odpowiedz Link Zgłoś
monika_tosia forum ukryte 17.12.04, 16:16 Zabijecie mnie ale zrobilam to. Tez czasami musze cos napisac, a nie chce tego robic na forum ogolnodostepnym. Podaje link forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24983 Odpowiedz Link Zgłoś
monika_tosia forum ukryte - cd. 17.12.04, 16:22 Tjoanno - nie chcialam Ci odbierac przyjemnoisci, ale jak juz sprobowalam to poszlo. Prosze wszystkie FBI o zglaszanie sie do tego forum - czekam. Tylko blagam - nie linczujcie Odpowiedz Link Zgłoś
tjoanna Re: forum ukryte - cd. 17.12.04, 16:30 SUPER! I dobrze że ukryte - takie miało być! Zaraz zajrzę Odpowiedz Link Zgłoś
monika_tosia Re: forum ukryte - cd. 17.12.04, 16:30 Wpisuje tjoanne, jako admina. Asiu - zaraz powinnas dostac mejla w tej sprawie. Kurcze, jak fajne, w koncu cos sie dzieje posrod Tosinego zabkowania. Odpowiedz Link Zgłoś
margoja Re: forum ukryte - cd. 17.12.04, 16:35 nie skapnełam sie ze juz nowa setka))i wpisuje sie wyzej))chciałam tylko powiedzieć ze JUZ SIE STAŁO i mamy nowe forum!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
monika_tosia Re: forum ukryte - cd. 17.12.04, 16:35 Forum bedzie aktywne za godzine. Ulatwiloby mi sprawe, gdytbyscie FBI same sie zglosily na to forum - nie musialabym wstukiwac wszystkich loginow. Co prawda, czesc juz wstukalam (skopiowalam), ale jest to czasochlonne ))) Odpowiedz Link Zgłoś
monika_tosia Link forum ukryte - cd. 17.12.04, 16:42 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24983 Odpowiedz Link Zgłoś
pietka111 Re: Link forum ukryte - cd. 17.12.04, 17:00 witam po czasowej nieobecności ja też chcę na forum ukryte wytłumaczę się tam z nieobecności czasowej już wysłałam zgłoszenie Odpowiedz Link Zgłoś
monika_tosia Re: Link forum ukryte - cd. 17.12.04, 17:47 Hurra, hurra, hurra!!! Nowe forum działa i są tam juz trzy posty (w tym dwa ode mnie - hehe). Zapraszam Odpowiedz Link Zgłoś
natder Re: Link forum ukryte - cd. 17.12.04, 18:05 Już się do Was wybieram Mogę na wkupne dać przepis na pyyyyyszną sałatkę śledziową, no to jak - wpuścicie mnie??? )) Odpowiedz Link Zgłoś
dorbuk Re: Link forum ukryte - cd. 28.12.04, 13:03 Witajcie jestem tu nowa i nie bardzo wiem o co chodzi.Chciałabym bardzo w tym uczestniczyć. To niesamowite obejrzeć zdjęcia dziecka(Tosia),które ur. się tego dnia co moja córeczka. Chciałabym móc porównać rozwój mojego dziecka z innymi mamami.Prosiłabym więc o kontakt i zasady uczestnictwa na forum.dorbuk@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
olla1660 Re: Link forum ukryte - cd. 15.02.05, 16:09 Taaaaaaaaak, ja tez jestem tu nowa. Od kilku dni próbuję się połapać o co chodzi. Nie wiem jak się poruszać po tym forum. Czy ktoś mi wyjaśni. I niekoniecznie chodzi mi o forum ukryte, choć pewnie byłoby miło uczestniczyć... Pozdrawiam wszystkie lutowe mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
mopek1 Forum ukryte :) 17.12.04, 19:21 właśnie zgłosiłam chęć udziału!!!! Monika - plizzzz wpuść mnie, bo ja juz bez was nie potrafię.... Odpowiedz Link Zgłoś
luna_tika Re: Forum ukryte :) 17.12.04, 19:37 No i stało się... My tu gadu gadu, a Monika bez zbędnych ceregieli stworzyła nowe forum i teraz będziemy się zastanawiać czy nas przyjmie czy też nie )) Wysłałam już autoryzację, nadeszła chwila prawdy ))) Odpowiedz Link Zgłoś
aniaimax Re: Forum ukryte :) 17.12.04, 19:51 Ja też chiałabym na ukryte . Wpuścicie mnie ? Odpowiedz Link Zgłoś
monika_tosia Prośba 17.12.04, 20:24 Proszę mnie nie korumpować słodyczami, bo ciągle mam pociążową nadwagę (+10kg). Przyjmuję Was wszystkie, ale adminem z prawami właściciela jest też tjoanna. Którą z Was zarejestrować, jako nadwornego admina nr2?????? Czekam na zgloszenia. Może jednak powinnam zapytać tak, jak pytała nasza wychowawczyni we wczesnej podstawówce w latach 70: "To która chce być gospodarzem?" M. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandraantek Re: Prośba 17.12.04, 20:38 Hmmmm Ja nie wpadłam na przekupstwo w postaci słodyczy ale mam nadzieje że nas przyjmiesz Ja mogę być Gospodarzem pod warunkiem że będzie to taka fucha jak Anioła w "Alternatywy"!!! Czekam czy mnie przyjmiecie ola Odpowiedz Link Zgłoś
monika_tosia Do wszystkich dziewczyn, 17.12.04, 20:45 ... które juz wysłały zgłoszenie (m.in. frytkal): Zalogujcie się (np. jak do poczty), a następnie wejdzcie w fora prywatne - dziecko - luty 2004. Nie musicie przysylac zgloszenia po raz drugi, bo juz Was wciagnelam na listę. I prośba - sprobujcie założyć nowy wątek na nowym forum - ciekawe jak to działa... Odpowiedz Link Zgłoś
asialc1 Re: ukryte forum 17.12.04, 22:02 Ja tez chcę, ja też chcę!!!! Zaraz zajrzę i zobaczę czy uda mi się wejść Do zobaczenia i usłyszenia )) Odpowiedz Link Zgłoś
malwes Re: ukryte forum 20.12.04, 10:35 Ja właśnie weszłam...super...ale nie powiem...trochę mi szkoda starego Odpowiedz Link Zgłoś
mamaamati Re: Mi też szkoda :( 21.12.04, 17:23 Witam,wszystkie mamusie lutowych dzieciakówChciałam tylko wypowiedzieć sie na temat nowego forum,które założyłyście(bo z tego co czytałam to większośc chciała,a monika_tosia zadziałała.Według mnie to był dobry pomysł,ponieważ główną przyczyną tego że na tym forum nie bardzo się udzielałam ,było to że ja poprostu nie nadążałam za wami.Kiedy będziecie zakładać nowe wątki to łatwiej będzie wszystko ogarnąć i lepiej was poznać.Takie jest moje zdanie no ale nie każdy musi sie z nim zgadzać.No i pozostaje jeszcze sprawa dostania się na to forum,bo ja rozumiem że najlepiej czujecie się we własnym znanym gronie i po to właśnie założone jest to forum,żebyście się nie krępowały pisac otwarcie o swoich sprawach,problemach.No ale może jakoś dam rade. Mam nadzieje,ze będę dobrze zrozumiana bo trochę nieskładnie napisałam,ale moja zwiercona kluseczka mi przeszkadza,więc się śpieszę. Pozdrawiam Gosia i Mateusz(23.02.2004) P.S wszystkiego najlepszego z okazi zbliżających się Swiat! Odpowiedz Link Zgłoś
monika_tosia Gosiu 22.12.04, 19:09 loguj się do nowego forum. Naczelny listownik kazał koniecznie przyjąć, co z radością uczyniłam. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
dorcia80 Re: ukryte forum 22.12.04, 23:33 Nigdy sie na tym forum nie udzielalam, ale od poczatku podczytywalamDlatego tez szkoda mi troche, ze stwozylyscie forum ukryte, do ktorego juz nie bede miala wstepu i nie bede mogla porownac rozwoju mojego maluch z rowiesnikami Mam nadzieje,ze czasami cos na tym starym forum bedzie pisane,np. jak wasze skarby radza sobie z postepami. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_kp od Kasi _kp 24.12.04, 09:25 Kochane Mamy Lutowe i Lutowe Dzieciaczki ). Życze Wam aby te święta to był dla Was Wszystkich niezapomniany czas , duzo duzo prezentów , spokoju , zdrówka i wogóle spokojnych i pachnących Świąt Bożego Narodzenia życza Kasia ,Jas i Arek P.s. Mam nadzieje ze ktoś przeczyta :o(. Odpowiedz Link Zgłoś
agulka04 Re: od Kasi _kp 24.12.04, 10:31 i żeby ta pierwsza choinka naszych dzieciaczków była naprawdę wspaniała ! Odpowiedz Link Zgłoś
nitkanitka Re: od Kasi _kp 08.02.05, 22:43 Choinka ?, a to już przecież roczek ... Odpowiedz Link Zgłoś
lucamatteo Re: LUTY 2004 - część II 25.01.23, 22:19 Nazywam się Luca Matteo, to były jedne z najlepszych wakacji w moim życiu, ponieważ odzyskałem żonę w ciągu kilku godzin. Zanim do niego zadzwoniłem, przeczytałem kilka dobrych opinii o doktorze Udamie, ale nie wiedziałem, czy wszystkie te historie są prawdziwe, dopóki nie odzyskałem żony. Po tym, jak odzyskałem żonę, z pomocą dr Udama nauczyłem się dzielić moim świadectwem ze wszystkimi na tej stronie, że dr Udama jest naprawdę potężnym czarodziejem, który odbudowuje każdy zerwany związek lub małżeństwo zaklęciem miłosnym w ciągu kilku godzin. Skontaktuj się z dr Udamą na WhatsApp: (+27 65 897 8226) lub wyślij e-mail na adres (udamaada@gmail.com) i podziękuj mi później. Odpowiedz Link Zgłoś