kasik81 Re: Czerwiec2004-czekam na Was-częśćII 04.01.05, 19:43 Witam!! s.ivona- najpierw klepałam ją między łopatkami twarzą do ziemi, a poźniej wyjęłam kawałek jabłka z buzi, a nie z gardła. Masz rację, z tym że nie powinno się wyjmować z gardła bo można popchnąc, jednak nie wiem i nie chhcę wiedzieć co bym zrobiła gdyby było to jakieś na prawde poważne dławienie się i np zaczęłaby sinieć. Moja teściowa wyjęła kiedyś swojej córce z gardła landrynkę, sama nie wie jak to zrobiła włożyła jej tam chyba całego palucha, ale ona zaczęła już sinieć. Mam nadzieję że nie będę musiała się kiedyśc odnaleźć w tak ekstremalnej sytuacji. Dziękuję za kompement i życzenia ) Sczypanie i drapanie- czasami wyglądam jak po walce na ringu- podrapana i posiniaczona, a wszystko za sprawą mojej ukochanej, niewinnej córci, której róźki rosną) Leefka, też spadłam z krzesła jak przeczytałam nowinę. GRATULACJE!!!!! Mam nadzieję, że nas nie opuścisz na rzecz forum oczekujących, albo znajdziesz czas na obydwa fora; Marta.28, szybkiego powrotu do zdrowia dla Twojej Oleńki Aaangel, moaj Ala tez dzisaj padła,ale przy kolacji. Nie było więc wieczornych śpiewów i rozrabiania. Ale zasnąć przy zupce, na siedząco to na prawdę musiało komicznie wyglądać i musiał być wykończony chłopak )Co do spania na brzuszku, to u starszych niemowląt nie ma się juz chyba czego obawiać. Ala tak nie śpi, ale siostrzeniec owszem, potrafi tak całą noc przespać. Betty1234- głowa do góry. Najgorsze co może być to zła atmosfera w pracy, na szczęści nie doświadczyłam jeszcze tego tak na poważnie, ale przez pewien czas nie dało się żyć z moim mężem bo w pracy było źle. Trzymaj się ciepło. Pozdraiwm. Pappa Ps. Hej, a nie wiecie co u duszki, miała się w Polsce podłączyć, a tutaj cisza. Odpowiedz Link Zgłoś
beciaw77 Re: Czerwiec2004-czekam na Was-częśćII 04.01.05, 21:08 WITAJCIE! po tak długiej przerwie musicie mi wybaczyć ale nie nadrobiłam (i pewnie nie nadrobię) zaległości w czytaniu forum( Odkad wróciłam do pracy nie mam czasu na przesiadywania na necie i zaglądam sporadycznie raczej tylko wtedy gdy szukam czegoś co mnie interesuje... Co u nas słychać? Mała własnie wraca do siebie po zapaleniu oskrzeli które zaczęło się w Wigilię- to był najgorszy tydzień w moim życiu... antybiotyk, katar, kaszel, wymioty.... koszmar! Łącze się z martą.28 bo wiem przez co przechodzi.... Gdyby nie choroba to wszystko byłoby super)! Dominika waży już coś koło 10 kilogramów(spadła ostatnio przez chorobę) nosi ubrania w rozmiarze 80-86 sama siedzi praktycznie non stop bawiąc się w tej pozycji, sama również (o ile ma chęci) zabiera się do siadania z pozycji na pleckach,od kilku tygodni prostuje uparcie nogi przy próbach posadzenia jej i stara się stanąć,siedząc w łóżeczku podkurcza pod siebie nóżki i odbijając się stopami pada na brzuszek-ja to nazywam skokiem na żabke,ładnie unosi dupsko;- ) do góry i próuje przerabiać nóżkami(jak do pełzania) choć sama jeszcze nie pełza,ma za to inną metodę na przemieszczanie się (prócz wymienionych "skoków na żabke") posuwa się w pozycji siedzącej na pupie podciągając nogami) komicznie to wyglada)mówi "mama" "tata" "dada" "baba" i wogóle jest szalona i kochana... a i obcięłam jej loki więc wyglada teraz jak Dominik).... Kochane poczytałam troszke i strasznie Wam zazdroszczę i gratuluję postępów maluchów ( raczkowanie,spanie na brzuszku) oraz ZĘBÓW (!!) których u nas nadal nie widać (pediatra żartuje że prędzej Dominika zacznie chodzić na Świeta Wielkanocne niż pójdą jej zęby) leefka- gratuluję choć wiem że to musiał być szok-ostatnio (trzy tygodnie temu) sama robiłam test bo mój gin (juz postanowiłam go zmienić) stwierdził że mam zasinioną szyjkę a to objaw ciąży... kurcze jakoś tak się jednak w duchu cieszyłam... pewnie mimo wielu minusów (dopiero co zostałaś mamą,będziesz miała dwoje małych dzieci w domu itp) jest wiele plusów a podstawowy to ten że maluchy wychowaja się razem a Ty odetchniesz później z ulgą w chwili gdy część (znaczna pewnie) z nas bedzie na nowo uczyła się zapinać pampersy)Trzymam kciuki i życzę Ci powodzenia! Pracujące mamy (jedna z Baś pisała o powrocie do pracy i paskudnym nastroju- wybaczcie że nie pamietam nicka)... U mnie też po powrocie było mnóstwo zmian,przeniesiono mnie na inne stanowisko,czuję się dyskryminowana zwzg. na posiadanie małego dziecka i wogóle strasznie tęsknię za Dominiką (pracuję trzeci miesiąc) ale muszę sobie jakoś radzić- z czasem poukładasz sobie wszystko i zobaczysz że na wszystko znajdziesz czas a w sobie siłę by być pracownikiem,gospodynią,żoną a przede wszystkim matką! POWODZENIA! Brakuje mi forum i spotkań z Wami ale niestety z czegoś trzeba zrezygnować... więc wybaczcie jeszcze raz taki troche egoistyczny wpis (pochwaliła się i poszła) ale choć bardzo bym chciała nie jestem w stanie odpisać na wiele z postów( postaram się na kilka coś skrobnąć) Trzymajcie się ciepło i zdrowo i uściskajcie od nas swoje skarby! Do "zobaczenia" znów za jakiś czas)! Ściskam! Beata Odpowiedz Link Zgłoś
s.ivona Re: do beciaw 04.01.05, 22:05 Beatko super ze sie odzywasz! o to w tym wlasnie chodzi, bedziemy tu na Ciebei czekaly!!! Dominika robi niesamowite postepy. jak to przeczytalam to poczulam sie troszke zazdrosna ze moj Szymon tego nie umie ale .... zobaczylam ze Twoja pannica jest starsza prawie o miesiac wiec humor mi sie poprawil)) sciskam mocno i pozdrawiamy serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
bioo wsio po trochu 04.01.05, 22:47 przede wszystkim WIELKIE GRATULACJE LEEFKO!!!!! nadrabiam zaległości w czytaniu, wiele było postów i tematów, ale nie wszystkie zdążyłam przerobic, a prawde powiedziawszy- niewiele :o(( mam nadzieje pomalutku to wszystko nadrobic, choc ostatnio cierpie na wileki niedosyt czasowy, pomimo ze nie pracuje, a z niczym sie nie wyrabiam, niestety.Musze sie wziac w garsc, i juz!!!! Małgonia ciagle sie nie obraca z pleckow na brzuszek, o probach pełzania nie ma nawet mowy, ale to pewnie wynika z jej lenistwa, niestey ma to po tatusiu ;o) od 1 stycznia jemy wieczorem kaszki Bobowity na wodzie, dzis około 200ml, zupka codziennie robiona przeze mnie, od wczoraj z masełkiem, wczesniej same jarzynki, ciagle bez mieska, no i przede wszystkim cycus, ale jej juz to nie wystarcza, i chyba głodze dziecko, nie mam pojecia co jej jeszcze dawac, bo ze wzgledu na problemy jelitkowe musimy uwazac z jedzonkiem, no i te suche plamy na nóżkach tez, pomimo odstawienia przeze mnie nabiał poprawy nie było wiec to pewnie nie skaza, na szczescie, ale nie wiadomo jaki alergen. Co Wy dajecie jesc???i ile tego????szczególnie te jeszcze cycusiowe mamy!!!!ale prosze wszystkie podzielcie sie rozkładem dnia!!!!bo Małgosia cycuje czesciej jak noworodek-kilkanascie razy na dobe, w nocy potrafi co 1-1,5godz. a był tydzien (ten swiateczny) ze co 45 minut i tak kilka nocy z rzedu..... Sylwestra Małgoś spedziła na "balu", w otoczeniu 3 chłopców, gdzie Ona była najstarsza :o), do 1:30 pobalowaliśmy, bo nie ma szans na usniecie w innym miejscu niz własne łóżeczko, do dzis ma poprzestawiane przez swieta i sylwestra, choc poszła spac po dwnemu po 21.ja chyba tez juz pojde sie połozyc, bo maz wrocił przed chwila z pracy.. papatki Odpowiedz Link Zgłoś
joanzac O zdjeciach!!! 04.01.05, 23:20 Ja to sie zarazilam tymi zdjeciami od mojej kuzynki, ktora tez ma coreczke, starsza o 5 m-cy od Olci. Polecila mi program komputerowy. Nazywa sie Adobe Photoshop 7.0. Sciagnelam z internetu i na razie odkrywam jego mozliwosci (a jest tego bardzo duzo) i tak naprawde jeszcze nie wiem ile mozna z nim zrobic. To wielka frajda i fajna zabawa ale trzeba miec czas a z nim roznie bywa. Do sciagania programow z netu mam program, ktory nazywa sie KazaaLite++ Tam wpisalam w wyszukiwarke nazwe: Adobe Photoshop 7.0 i znalazlo mi kilkadziesiat, wybralam jeden z najwiekszych,sciagnelam i zainstalowalam. Oczywiscie w tym wszystkim pomagal mi moj brat (informatyk), bo sama bym nie dala sobie rady (ale ja mam z nim wygode!). Pozniej zostaje juz sama przyjemnosc odkrywania i tworzenia. Swietna sprawa. polecam!!! Sa w tym programie rozne pedzelki do rysowania na zdjeciach, ktore tez mozna sciagac z netu i uzupelniac program. To tyle o Adobe. Wczesniej tez probowalam cos tworzyc z tym co mam. Min. tlo na pierwszych zdjeciach. Tu sprawa jest mniej skomplikowana ale i mozliwosci niewielkie. Mam system operacyjny WindowsXP i w nim programy: Microsoft Photo Editor i Paint. Wystarczy najechac na zdjecie myszka, kliknac prawym przyciskiem, otwiera sie okno, najechac na: otworz za pomoca...,otwiera sie kolejne okienko, i wybrac: Microsoft Photo Editor (jub ten drugi). Zdjecie otwiera sie w nowym programie i mozna kombinowac. Sa tam min.: rozne efekty specjalne, mozna zmienic rozmiar i ksztalt itp... oraz w funkcji "narzedzia" jest "smuz". Kliknac i mazac myszka po zdjeciu, wtedy wszystko rozmazuje i jest ciekawe tlo. Najlepiej jest zalozyc nowy folder na "przerobione" zdjecia i tam je zapisywac, zeby nie stracic oryginalow. To chyba tyle. Nie wiem czy pomoglam? Pytajcie, postaram sie odpowiedziec. Powodzenia!!! Joanna Odpowiedz Link Zgłoś
mabasia Re: Gratulacje dla leefki i inne takie 05.01.05, 06:50 Ja to jedna rano nie powinnam pisać. Gratulacje, gratulacje, gratulacje. Będzie świetnie. Karmieniem się nie martw. Z tego co mi widomo nasze organizmy są tak ustawione, że najpierw zabezpieczaja potrzeby małej kropeczki, potem karmienie piersią, a na końcu twoje potrzeby -niestety. ***** ROZKŁAD DNIA My już dawno jesteśmy mocno z Jasiem wyregulowani i jego dzien wygląda tak. Budzi sie ok 5.30-6 rano - teraz czasami wcześniej bo te starszne zęby, których ma już sześć - czy to nie przesada jak na takie małe dzieckio? Zjada rano o 7 tylko pierś, Potem ja do pracy a Jas zostaję z tatą lub moją mamą i ok 8 robi sovbie półgodzinną drzemkę, O 10 zjada pół słoiczka deserku owocowego i dopija mleczkiem mamusi, Potem spacerek i najczęściej spanko ok. 2 godzin. O 13 dostaje zupkę, a po jakiejś godzinę drugą połówkę deserku., O 16 kończę pracę iJas dostaje cycusia. O 19 dostaje troszkę kaszki Sinlac - dopiero wprowadzamy, więc robię z ok. kieliszka wody i dojada mleczkiem mamy. Idzie spać o 20 no i potem budzi się jak wyżej. **** POSTĘPY Jaś już bardzo wyraźnie pełza po kołdrze rozłożonej na podłodze. najłatwiej wychodzi mu po łuku i do tyłu, jeszzce nie raczkuje ale już wyraźnie sie wozi na naogach i rękach i bardzo mu się to podoba. Nie siada samodzielnie, ale siedzenie bardzo mu się podoba .Jak jest na rękach to bardzo ciągnie się do siedzenia. I na to pozwalamy ale nie na długo - ortopeda nas nastraszył, że i tak Jas ma trochę rozchylone dolne żebra więc żeby nie za szybko - bo jest ciężki - waży ok. 10 kg. Pozdraiwmy i miłego dnia Baśka i jaś (12.06.2004) Odpowiedz Link Zgłoś
leefka Dziękujemy za ciepłe słowa :-) 05.01.05, 09:34 Ale burzę rozpętałam Ogromnie Wam dziękuję, kochane Kobiety, za tyle pozytywnych i entuzjastycznych słów. Ja sama przyjęłam ową 'WIEŚĆ' z nieco bardziej mieszanymi uczuciami: bo z jednej strony to ewidentnie za wcześnie (zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że jestem po cesarce ), ale z drugiej - i tak chcieliśmy przecież następnego bobasa i właściwie cały czas liczyliśmy się z taką ewentualnością. Czyli w gruncie rzeczy mamy powtórkę z rozrywki: maluszek nieplanowany, ale chciany Mąż się śmieje, że Młode będą mogły w szkole z tych samych książek korzystać rok po roku Boże, gdzie tam do tej szkoły dotrwać! No, nie powiem, wyzwanie to nie lada: z moich naprędce zrobionych obliczeń wynika, że termin powinnam mieć gdzieś w okolicy moich urodzin, czyli 11 września, Tosia będzie miała więc ledwo rok i trzy miesiące. No, ale nie my pierwsi i nie ostatni jesteśmy w takiej sytuacji, więc pewnie damy radę. Że co, że MY nie damy??? Grunt, że mam mocną ostoję w Mężu i wiem, że jest wspaniałym Tatą. Obyśmy tylko wszyscy byli zdrowi... Trzymajcie za nas kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
mamazuzinki Re: Dziękujemy za ciepłe słowa :-) 05.01.05, 12:14 Hejka A to nowina. Ja osobiście to bym się chyba załamała jakby mi taka trzecia niespodzianka wyskoczyła. Tobie z całego serca gratuluję, napewno na początku bedzie ciężko ale dasz radę. Od wczoraj moja Zucha próbuje łapac mnie za bluzke jak siedzi na kolankach i się podciąga do stania ale tylko wtedy, w łózeczku takich siupów na szczęsie nie robi. Czy Wasze dzieciaczki boja się obcych???? Moja Zuzia zaczeła reagować płaczem jak jest za duże zbiegowisko ludzi. Pierwszy raz zauważyłam to na Wigilii a teraz sie chyba pogłębia. Boi się też odkurzacza, muszę cyrki urządzać żeby chałupę sprzątnąć. pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
aaangel do leefki 05.01.05, 13:28 Rade napewno dacie-a wyjcia i tak nie ma,wiec jakos to bedzie.Mam tylko pytanko:jak to jest po cesarce?Czy jeszcze nie za wczesnie?Bo sama mialam i myslalam,ze trzeba miec wieksza przerwe.Co Ci powiedzal lekarz? Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: do leefki i innych 05.01.05, 14:03 Ja też po cesarce i jak lekarce powiedziałam, że chcę zajść w ciążę w rok po porodzie to nic nie powiedziała. Myślę że to zależy dlaczego była cesarka. A na poprawę chumoru TAATI ITAI TIATI TAATI OTIE ... No i po co sie meczysz, przeciez i tak nie znasz alfabetu Morsa. Zajrzę później bo mała kręci mi się na rękach i koniecznie chce pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
aaangel Re: do leefki i innych 05.01.05, 14:16 Ja natomiast slyszalam,ze szef musi sie dobrze zagoic,zeby sie nie rozerwal,ale nie wiem.... Odpowiedz Link Zgłoś
tuneczek Re: do leefki 05.01.05, 14:31 Moje gratulacje! Trzymam kciuki za Was. W gruncie rzeczy to chyba nawet lepiej, bo Tosia bedzie miala z kim sie pobawic. Dla mnie jeszcze za wczesnie na druga dzidzie, przynajmniej 1,5 roku roznicy - tak bym chciala, a jak bedzie to sie okaze.... Odpowiedz Link Zgłoś
martekj gratulacje!!!!!! 05.01.05, 22:07 rany jak ja tu dawno nie zagladalam a tu takie rewelacje!!! najserdeczniejsze gratulacje!!!!))) wlasnie przeczytalam przeszlo 100 postow zeby sie dokladnie doczytac glowie o tym nowym przychowku) tyle rzeczy bym Wam chciala napisac. Wiekszocs pewnie mnie albo nie zna albo nie pamieta, ale ja aktywnie uczestniczylam i w czerwcoweczkach i potem troche mniej aktywnie w rowiesnikach. A rtu tyle nowych hmmmm "twarzy" i niewiele dawnych znajomych. hmmm moge zrozumiec dlaczego bo smama juz prawie zapomnialam jak sie kompa wlacza przy mojej Zosce teraz jestem na "wakacjach" u rodzicow i oni nosza wnusie tak jak lubi czyli nonstop kolor wiec moze uda mi sie cos jeszcze napisac. Marta mama Zosi (Zosialek ma juz 6,5 mca) papa Odpowiedz Link Zgłoś
joanzac Co za dzien?! i strach! 05.01.05, 23:34 Podly mam dzis nastroj. Glowa mi peka i nie cierpie, kiedy pada deszcz. Na spacer nawet nie wyszlysmy. A moja Olcia tez cos w zlym humorze. Na dodatek zle spalam, bo snia mi sie ostatnio jakies koszmarki. Nie mam pojecia z jakiego powodu? Martekj milo cie poznac, ja tu od niedawna goszcze ale dobrze mi w Waszym towarzystwie. Mamazuzinki: moja Olcia to mala "cyganeczka". Nie boi sie nikogo o ile chce ja wziac na raczki. I smieje sie do kazdego. Mam gazete, wydanie specjalne Dziecka z 2003 roku, Rozwoj dziecka miesiac po miesiacu, i tam jest napisane, ze w okolicach osmego miesiaca dzieci zaczynaja panicznie bac sie obcych. Cytuje "dziecko zaczyna zdawac sobie sprawe, ze jestescie odrebnymi osobami, a tej zmianie swiadomosci towarzyszy lek". Moze Twoja Zucha juz jest tego swiadoma? Ja jeszcze tego nie wiem, ale ten strach to nie lada problem. W podsumowaniu jest uwaga, ze to minie i tylko spokoj moze ratowac sytuacje. To tak w skrcie. Przeczytam jeszcze raz dokladnie i cos praktycznego wybiore. Mabasia: kawal chlopa z Twojego Jasia. Trzymam kciuki, zeby sie szybko nauczyl chodzic, bo z noszeniem to pewnie ciezko. Ja przy 8 juz nie wyrabiam. Dziewczyny pracujace, podziwiam Was. Jak sobie dajecie rade? Poukladac to wszystko do kupy, to musi byc ogromny stres na poczatku. Zycie przestalo nas rozpieszczac od kiedy doroslysmy. Te Nasze maluchy to maja fajnie. Co do spania na brzuchu moja wiedza jest czysto teoretyczna. Trzeba jednak pilnowac zeby sie dziecku po jedzeniu odbilo, bo w tej pozycji latwo o zachlysniecie. Pozdrawiam wszystkie mamusie, dzieciaczki i Aleksandre Marie Joanna Odpowiedz Link Zgłoś
kasia011 Dzien dobry! 06.01.05, 09:42 Dzien dobry w ten ponury (przynajmniej w Warszawie) dzien! Jest okropnie bo sie podziebilam i zamiast przeziebienia wyskoczyla mi na ustach przeogromna oprycha. Brrrrrrrr okropne, musz przez to chodzic w maseczce zeby Malej nie zarazic ( Mozecie sobie wyobrazic jaka byla Oli reakcja jak mnie pierwszy raz w tym czyms zobaczyla. Jakby mogla to by uciekla, ((( No ale nic to trzeba sie brac w garsc... Pozdrawiamy Was wszystkie i Wszystkie nasze dzieciaczki ) Kasia i Ola P.S. Joanzac dla Twojej Aleksandry Marii tez cieplutkie usciski ale bez opryszczki hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
kasia011 do S.IVONKI 06.01.05, 09:49 Iwonko, wiesz co dostalam ksiazke od Ciebie ale cos z nia nie halo, tzn. nie otwiera mi sie ten zalacznik. Czy moglabys byc tak mila i podeslac mi ja jeszcze raz moze na adres ksuska@meracom.com? Z gory dzieki, pozdrawiam, Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
joanzac Lęk ósmego miesiąca! 06.01.05, 10:16 Mamazuzinki wydaje mi sie, ze poruszylas istotny problem z tym strachem. Przeczytalam dokladnie artykul i postanowilam Was wszystkie ostrzec przed tym co moze sie zdarzyc. Lepiej byc przygotowanym. A oto tekst: Dotychczas twoje niemowle radosnie usmiechalo sie do kazdego... az tu nagle wszystko sie zmienilo. Nowe twarze wywoluja u dziecka lek i ataki placzu-szlocha, odwraca glowe, przytulony chowa buzie w twoich ramionach. Kazde twoje znikniecie traktuje jak ostateczne- jeszcze nie wie, ze kiedy wychodzisz z pokoju, to zaraz wrocisz. Mysli, ze zniknelas na zawsze i tylko twoj szybki powrot moze ukoic jego niepochamowana rozpacz. Z wymaganiem absolutnej dyspozycyjnosci nie jest latwo. Pewnie czujesz sie zaskoczona i zaniepokojona nowa sytuacja. .... Zazwyczaj latwiej nam znosic trudne sytuacje, kiedy znamy ich mechanizm i mniej wiecej wiemy czego mozemy sie spodziewac.... Moze wiec uciesz cie i uspokoi wiadimosc, ze stosunek do obcych(takze babcia, krorej nie widzial od 2 tygodni) oraz sposob w jaki dziecko reaguje na rozstanie sie z toba, sa w tym wieku czyms absolutnie normalnym. ... W psychologii dzieciecej nazywa sie "lekiem 8 miesiaca". Jeszcze niedawno twoje dziecko uwazalo, ze ty i ono to jedno i to samo. Dwa m- ce temu maluszek zupelnie nie zdawal sobie sprawy z tego, ze jestes odrebna osoba, a nie dajszym ciagiem jego samego, nie wiedzial, gdzie konczy sie on sam, a zaczynasz ty...... Oczywiscie nie kazde dziecko przezywa ten lek w tak dramatyczny sposob. Intensywnosc reakcji zalezy min. od temperamentu dziecka. Niemowle wrazliwe,.... wybuchnie placzem i nie da sie uspokoic przez kwadrans. Niemowle przebojowe, aktywne i odwazne moze zaniepokojone odwrocic glowe od obcej osoby i wyciagnac raczki. To juz wysylam, za chwile ciag dalszy. Odpowiedz Link Zgłoś
s.ivona Re: Lęk ósmego miesiąca! 06.01.05, 10:36 u nas poki co to Szymon jeszcze nie boi sie obcych, chociaz juz nie jest taki spontaniczny jak dawniej. wystarczy jednak pare minut w obecnosci tej nowej osoby i juz jest wszystko ok. podczas swiat wlasnie rozmawialam z mama na ten temat i jej zdaniem (a ogladala wczesniej jakis program edukacyjny na ten temat) to jest dobrze jesli dziecko reaguje niechetnie na inne obce osoby poniewaz w ten sposob wyrabia sobie odruchy obronne. sama nie wiem!? kiedys ogladalam tez zaklinaczke na ten temat i tam podawala zeby np wychodzac z pokoju mowic dziecku gdzie sie idzie i po co. jesli placze to podejsc przytulic ale nie brac na rece i jak sie wraca to pokazac to cos po co sie szlo. zobaczymy jak to u nas bedzie. joanzac dzieki za "ksero" tego artykulu. musze pochodzic po znajomych i poodbierac swoje gazety bo okazjue sie ze sa juz potrzebne.... Odpowiedz Link Zgłoś
joanzac Re: Lęk ósmego miesiąca! 06.01.05, 10:52 C.d: To minie. Niezaleznie od tego w jaki sposob reaguje twoje dziecko i jak bardzo ty jestes zmeczona ta sytuacja, nie opedzaj sie od niego, nie okazuj zniecierpliwienia, nie wymykaj sie po cichu z pokoju, kiedy maluch jest zajety zabawa. Nie probuj uczyc dziecka samodzielnosci, ignorujac jego placz. Jezeli zalezy ci na tym, zegy twoj maluch byl w przyszlosci niezalezny i samodzielny, daj mu teraz duzo bliskosci i ciepla.Jesli w tym waznym i trudnym momencie bedzie mial pewnosc, ze jestes przy nim i moze na ciebie liczyc, nasyci sie twoja bliskosciai poczuciem bezpieczenstwa i ufnie ruszy na podboj swiata z przekonaniem, ze zawsze moze do ciebie wrocic i nie musi sie martwic tym, czy przypadkiem nie znikniesz. To troche jak z noworodkami i malymi niemowlakami - te, ktorych mamy szybko i z duza wrazliwoscia reaguja na placz i zaspokajaja ich potrzeby, wyrosna na bardziej ufnych i pewnych siebie doroslych, niz te, ktorych mamy zostawiaja w lozeczku, zeby sie wyplakaly. .... Jezeli twoj maluch wybucha placzem na widok dziadka... pewnie dziadkowi jest przykro a tobie glupio. Jednak to najmniej istotne. Dla niego ktos widziany dawno jest jak obcy. Nie odrywaj go sila, ... nie odwracaj sie z nim na rekach tak, zeby spojzal na dziadka, nie okazuj zniecierpliwienia, zmieszania, zlosci, dezaprobaty. Nie tlumacz:"przeciez to twoj..." a co gorsza:"Przywitaj sie bo dziadkowi bedzie przykro". Spokojnie przytul i nie rob z tego problemu. ..... .... Sprobuj przestrzegac zasady, ze to nie obcy ludzie tylko ty ustalasz dystans. Ty najlepiej znasz dziecko i bezblednie rozszyfrujesz, czy ma ochote na to, by ktos poglaskal je po glowce albo podchodzil bardzo blisko. Sama tez regulujesz odleglosc miedzy soba i innymi. Kiedy rozmawiasz z kims obcym, stajesz dalej od niego, niz kiedy rozmawiasz z przyjaciolka. Dziecko nie jest przedmiotem, ktore kazdy moze dla przyjemnosci wziac na rece, zwlaszcza jesli widac wyraznie, ze maluch sobie tego nie zyczy. Spokojnie i stanowczo nie pozwalaj na takie zachowania. ... To prawie wszystko. Jeszcze na koncu maly dopisek: " Wiele mam wlasnie na ten czas planuje powrot do pracy. To fatalny moment,....w ten sposob fundujemy dziecku podwojny stres, ktory boi sie rozlaki z mama i boi sie obcych ludzi." Mam nadzieje, ze nasze dzieciaki beda przebojowe i ten okres przejda lagodnie. Tego zycze wam i sobie. Oj , trzeba uzbroic sie w cierpliwosc)) Pozdrawiam, mam nadzieje, ze sie przydalam. Joanna Odpowiedz Link Zgłoś
martekj Re: Lęk ósmego miesiąca! 06.01.05, 11:17 kurcze moja Zoska przechodzi cos takiego juz w 6 mcu. Na swieta tesciowie uparli sie zeby Wigilia byla u nich choc tlumaczylam ze Malenka ostatnio miala dosc wrazen, bo przeprowadzilismy sie i musiala oswajac sie z nowym miejscem. Zreszta zawsze byla dosc nieufna jesli chodzi o innych ludzi,ale w znanym jej srodowisku bylo jej latwiej to przejsc. No i jej rakcja tego wieczora przekroczyla moje najstraszniejsze wizje nagle opadla ja gromada obcych ludzi z upierdliwa prababcia na czele i moje dziecko tak wylo i szlochalo i wogole ze uspakajalismy je obydwoje chyba z godzine i co ucichnie i troszke sie uspokoi to prababcia za drzwi bo ona chce a Zosialek znow w ryk. Mowie Wam malo z siebie nie wyszlam to byl koszmar. Potem w Sylwestra naszczescie spala jak aniolek zbudzila sie tylko na cycusia. Ale mnie jeszcze trzesie na wspomnienie Wigili. Odpowiedz Link Zgłoś
jaguar3 Re: Lęk ósmego miesiąca! 06.01.05, 12:14 Witam Misiula juz od ukończenia 4-tego miesiąca boi się obcych i to panicznie nikt nowy nie mógł nawet na nią spojrzeć, zresztą pisałam już kiedyś o tym. Nie mogłam jej nawet na chwilę dać teściom bo zaraz płakała a potem się tuliła i zgadza się było mi głupio, ale nie oddawałam jej, dopiero po jakimś czasie ich polubiła. Teraz się uspokoiła i mogę nawet pójść spokojnie do wc jak jestem u kogoś w gości a nawet się uśmiecha. Wczoraj byłyśmy 2-gi raz na basenie i strasznie jej się podobało mimo tylu nowych twarzy i zauważyłam że uśmiecha się nawet do obcych a szczególnie interesują ją dzieci w różnym wieku, aż się trzęsła z radości ) Ciekawe czy będzie jeszcze gorzej, może ona już ten etap strachu przeszła ? Odpowiedz Link Zgłoś
s.ivona Re: do kasia 011 06.01.05, 16:21 najpierw musisz zapisac zalacznik na dysku a potem uruchomic. napisz czy zadzialalo. Odpowiedz Link Zgłoś
s.ivona Re: do kasia 011 06.01.05, 16:24 napisz jaki komunikat ci wyskakuje ze nie mozesz uruchomic Odpowiedz Link Zgłoś
s.ivona Wywolajmy Duszke!!!! 06.01.05, 10:16 Duszka, hop hop Duszkaaaaa!!!!!!!!!!!!! Moze sie odezwie? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia011 Re: Wywolajmy Duszke!!!! 06.01.05, 10:26 no wlasnie tez sobie o niej myslalam!!!! Duszko!! Duszyczko!! odezwij sie Pozdrawiamy, Kasia i smigajaca rolujaca Ola ) Odpowiedz Link Zgłoś
joanzac Re: Wywolajmy Duszke!!!! 06.01.05, 10:59 Prawdziwy seans spirytystyczny mamy na fotum, ale moze zadziala: Duszko, wzywamy cie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
s.ivona Re: Czerwiec2004-czekam na Was-częśćII 06.01.05, 10:27 czesc u nas w Krakowie tez pogoda okropna. wczoraj po trzech dniach udalo mi sie wk oncu wybrac na spacer. powiem Wam ze Szymon ostatnio jest bardzo bardzo grzeczny. kurcze, zeby tylko nie zapeszyc. wiec nawet to ze siedzimy w domu mi nie przeszkadza. wczoraj udalo mi sie kupic ksiazke gry i zabawy z niemowletami. fajna jest. koszt 20 zl. Szymon wlasnie zasnal w pozycji bardzo trudnej do opisania. ostatnio wybiera sobie pozycje jakies takie bardzo wygiete ale z przewaga spania na brzuchu. wczoraj posadzilam go w foteliku samochodowym ale go nie zapielam i nawet nie wiem kiedy zlazl z niego i zajal sie zjadaniem jakis kartek a siedzial tuz obok mnie. Kasia mi tez cos dziwnego wyszlo na wardze ale to chyba nie jest oprycha bo juz dawno bym zarazila tym ludzi w domu. pozdrawiam i nie martwcie sie tak - wszystko bedzie dobrze a pogoda mam nadzieje jest przejsciowa i zmieni sie na ciepelko bo sniegu mi wybitnie nie brakuje. p.s. Joanzac mi tez dzisiaj w nocy spalo sie nie najlepiej a moj maz to o 3 rano chcial juz wstawac i isc czytac jakas ksiazke bo tez nie mogl spac. tylko Szymona nic nie ruszalo pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
martekj o karmnieniu piersia 06.01.05, 11:31 Chcialam cos dodac o karmieniach. ja od poczatku karmie piersa. Przez pierwsze 3 miesiace strasznie pekaly mi brosdawki, ale ani nie myslalam zeby przestac karmic. Przez jakis czas musialam z jednej piersi sciagac bo strasznie bolalo jak Mala ssala i bylo tego ok 100 ml wiec nie za wiele ale tresciwe musialo byc bo tyla ok 800 g na miesiac. Ale teraz to jestem taka skonana wymeczona i ledwo ciepla ze powaznie zastanawiam sie nad odstawieniem jej. Od kiedy sie urodzila to nie przespalam jeszcze nawet 6 godzin bez przerwy na karmienie a teraz jeszcze przeprowadzalismy sie i to sprzatanie skladanie meblowanie i swieta zupelnie mnie wykonczyly do tego Zosia mnie ani na krok nie odstepuje caluski dzien i noc ja w drzwi ona w ryk. Dla niej to wszystko nie jest latwe tyle zmian i pewnie zabki bo slini sie jak szalona, ale to juz nie na moje sily wymiekam. Teraz moze troche odsapne na "wakacjach" u rodzicow bo Zoska wisi nade mna ale juz na cudzych rekach zawsze troche lzej bo swoje 8 kg juz ma. No ale tak nasierio to dla Zosi cycus to caly swiat wiec malymi kroczkami bo zupki traktuje nieufnie i zjada teraz juz chctniej ale po 0,5 sloiczka tylko gruszki williamsa wcina az jej sie uszka trzesa Tu potrzeba tyle cierpliwosci a ja jestem na skraju wyczerpania nerwowego ojjj aby do lata bo ta pogoda tez nie nastraja zbyt pozytywnie. no to sie "wypisalam"; brakowalo mi tego narazie Marta Odpowiedz Link Zgłoś
s.ivona Re: kleik czy kaszka 06.01.05, 10:42 kiedys pytalam Was czym sie rozni kleik od kaszki. no i na niemowlakach znalazlam taka odpowiedz. jak dla mnie to brzmi calkiem logicznie. "Jeśli dzidzia jest małym łakomczuszkiem i nie starcza jej mleczko to zamiast zwiększać porcję posiłku można go zagęścić i do tego właśnie służy kleik - ryżowy lub kukurydziany. Kleik na wodzie lub mleczku może być bazą dla innych posiłków i służyć jako zagęszczacz do zupki lub z owocami być deserkiem dla maluszka. W zależności od wieku dzidzia powinna dostawać 1 lub 2 x dziennie kaszkę.Jedni dają na noc, aby dzidzia spała jak najdłużej inni uważają, że lepiej podać ją rano, bo wtedy jest mniej tucząca. Wszystko zależy od apetytu i przyrostu wagi dziecka. Ostrożnie z zagęszczaniem posiłków, bo mozna dziecko utuczyc". Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: kleik czy kaszka 06.01.05, 14:26 Dla mnie kaszka to tak jak kasza manna a kleik jak kisiel. Dla naszych maluszków to już kasza raczej. Ponieważ moja Olcia nie lubi jabłek i w związku z tym 90% deserków to napisałam do Nutrici do działu żywienia i napisali mi ta "Dziękujemy za skierowanie do nas zapytania. W 7. miesiącu (po skończeniu 6 miesięcy) powinniśmy podawać około 200 ml zupy z mięsem, około 80 ml soku i około 140 g deseru. Można więcej podać soku, gdy podajemy mniej deseru. Można też podawać kaszkę bezmleczną BoboVita (około 150 ml) na wodzie, np. ryżową z malinami czy owocami leśnym. Można ją przygotować też na bazie roztworu soku. Z naszej oferty proponujemy bez jabłek: Sok z winogron i dzikiej róży, Sok z owoców jagodowych, Sok z winogron, dzikiej róży i malin, Sok winogronowy z melisą i rumiankiem, Sok winogronowy z koprem włoskim i rumiankiem, Sok z gruszek, czarnych porzeczek i aronii oraz Sok z gruszek, brzoskwiń i winogron. Gdyby pojawiły się zapytania na temat naszych produktów oraz żywienia niemowląt, zachęcam do ponownego kontaktu. Oferujemy pomoc specjalistów w zakresie żywienia niemowląt pod telefonem: 0-801 16 55 55 (płatne za jeden impuls, niezależnie od długości rozmowy) od poniedziałku do piątku w godzinach 8.00 -17.00." Ponieważ Ola jest też już trochę pomarańczowa na buzi to poprosiłam o skład zupek gdzie ile tej marchewki bo nie podają składu procentowego i też dostałam odpowiedź ale to do przesłania meilem bo tu to by było zadługie. natomiast dopisali mi jeszcze coś "Z napisem od 7. miesiąca znajdzie Pani posiłki w słoiczkach BoboVita -190 g czyli około 200 ml. Jeśli Pani podaje te mniejsze słoiczki, to wówczas należałoby podać jeden słoiczek i 1/3 lub 1/2 drugiego słoiczka, bo 150 ml zupy (140 g ) nie zapewnia właściwej ilości mięsa czy warzyw w 8.miesiącu. Codziennie powinniśmy podawać zupę z mięsem. Zupkę powinniśmy podawać jak typowy obiadek między 12.00 a 15.00. Kaszkę bezmleczną można zawsze przygotować na bazie roztworu soku lub po przygotowaniu dodać do niej gotowego deseru. Może Pani przygotować mniejszą ilość kaszki i połączyć ją z całym deserem. Taki jeden posiłek kaszkowy bezmleczny na wodzie ma mniejszą wartość odżywczą ale może być w tym okresie podawany." No może to też innym mamo pomogło Muszę przyznać, że jestem mile zaskoczona. Jak Olcia wyzdrowiej to może coś z tym jedzeniem pokombinujemy bo wczoraj zjadła tylko 1/2 małego słoiczka a za to w nocy 2 razy budzi się na cyca. Odpowiedz Link Zgłoś
bioo Re: kleik czy kaszka+inne 06.01.05, 15:42 witamy w ten deszczowy dzionek!!! Rano byłyśmy na szczepieniu, Małgosia nawet dzielna była, tzn płakała podczas zastrzyku, ale potem obdarzyła pielęgniarke swym bezzebnym usmiechem i juz było ok.No i przede wszystkim się zważyłyśmy 7750!!czyli 50centyl i to bardzo dobrze, bo ostatnio przez dosc długi czas był 25cent i przybieranie tylk 100 na tydz. gdy wtedy norma było 125gr/tydz. ale jak sie cycuje co godzine w nocy to nie dziw, ze tak sie przybywa, prawda? no i zupki, około 200 ml,nadal bezmiesne, choc pani dr powiedziła, ze juz mozemy z indykiem lub królikiem, kurczaka na razie nie, i nawet 2xdziennie, i 2x dzienie kaszke ale ryzowa bez smakowych dodatkow, i deserrek lub soczek/herbatka.Tyle z wiesci jedzeniowych.I pewne jest, ze moje dziecko po prostu było dotad głodne, bo ja, głupia matka, dawałam jej tylko zupke i to bez masełka, a od 1stycznia kaszke, ale jak napisała marta.28, a właściwie ci z nutrici, te kaszki sa mniej kaloryczne niz mleczko, a ja myslałam, ze ja kaszka zapcham ... jak to człowiek przez całe zycie sie uczy!!! strach Małgosia jak jest na raczkach, albo jestem w poblizu, to obcych sie nie boi, ale musi mnie widziec, nawet jak jest na rekach u meza, to łepek jej chodzi we wszystkie strony tak mnie szuka, jedynie moj tato potrafi ja tak zajac, ze jest ok. Ale wieczorem, nie ma mocnych, musze byc ja i tylko ja, przed swietami, pojechałam późnym wieczorem, po uspaniu małej, z kolezanka do supermarketu po zakupy, pełna spokoju (dziecko najedzone, uspione itp), ale okazalo sie, ze mała chyba wyczuła podstep, obudziła sie i wyła, tak, ze jak wracałam, to na dole klatki ja słyszalam, zobaczyla mnie, przytuliła sie, nawet nie cycowala, i zasneła wtulona, co jej sie nie zdarza...Moze na obcych nie reaguje tak na razie strachem, bo przez nasz dom przewija sie sporo ludzi, ja z nia tez czesto wychodze w ciagu dnia do sasaiadek z małymi dziecmi, ze jest przyzwyczajona do wielu twarzy, ale ja musze byc w poblizu. postepy Mała nadal si enie obraca z plecow na brzuch ((, wprawdzie dzis mnie pediatra uspokoila, ale jednak.... Duszko!Duszko!!Duszko!!!wracaj!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
s.ivona Re: do bioo 06.01.05, 17:22 a czy Ty sama malej gotujesz? piszesz ze mala je 200ml zupki to znaczy ze dajesz jej w butelce wlasnorecznie zrobiona? czy jak? a jak dawalas ta kaszke? tylko na wodzie czy dodawalas jeszcze mleko? kurcze nierozumiem dlaczego kaszka jest mniej pozywna? Odpowiedz Link Zgłoś
bioo Re: do bioo 07.01.05, 11:52 Witaj!!!gotuje sama, i daje dośc gęstą zupkę łyżeczką, butlą nic, czasem odrobine herbatki lub soczku, ale butelka służy raczej jako masażysta dziąsełek, nie umie Mała pić z butelki (mam Avent mała 125 ml butlę), a zupki sama gotuję, bo i ekonomiczniej, i smaczniej, i więcej, tak bym musiała dawać około 2 słoiczków, i tak naprawdę każdego dnia taka zupka wychodzi inna, bo rz jest mniej marchwi, raz więcej, ostatnio jest buraczek i jest baaaaardzo mniam. A kaszki te na wodzie Bobowity ryzowe (smakowe) wg Nutrici i tego co odpisali sa mniej kaloryczne niz mleczko mamowe i modyfikowane, to samo tez dotyczy zupek bezmiesnych, ze po nich dziecko bedzie szybciej głodne niz po mleczku :o). Kaszki te około 150-200 ml wody i tyle kaszki, by była gęsta do dawania łyżeczką, wczora pomieszałam sama kaszke ryzowa Nestle(nie wiem czy bobowita ma bez dodatkow smakowych) ze słiczkowymi jabluszkami z jagodami gerbera i tez było ok.TYlkko, ze dzisejsz anoc z głowy, bo był problem kupkowy, dopiero czopek rano, około 7 pomógł i mała zasneła, i spi do teraz, w nocy był płacz i kwilenie, nie wiedziłam o co chodzi, myslałam ze zabki.... Odpowiedz Link Zgłoś
leefka przewroty (do bioo) i inne 07.01.05, 14:33 Hej! Bioo, nie jesteś jedyna: moja Tosiencja też się nadal nie przewraca z pleców na brzuch. W drugą stronę to już od daaaawna, bo to był jej sposób na zmianę znienawidzonej pozycji W czasie ostatniej wizyty neurolog stwierdziła, że to wprawdzie nie najlepiej, ale widocznie taki to rodzaj brzdąca Nakazała tylko jak najwięcej kłaść na brzuchu i zabawiać ją, żeby próbowała cusik robić. No i owszem, bawi się w ten sposób coraz dłużej, ale i tak wykorzysta moment mojej nieuwagi i już myk na plecy. Ponieważ mało leży na brzuchu to nadal nie pełza, choć przezabawnie próbuje podnosić pupę do góry. Wczoraj byliśmy na ostatniej kontroli u ortopedy i stwierdził, że z biodrami już wszystko ok. Nakazał też ćwiczyć pozycję do raczkowania (przywitaną przez moje dziecię donośnym płaczem), bo nogi jej się rozjeżdżają Zakazał też stawiać Małą, a tym bardziej pozwalać jej na "sprężynowanie", czyli jej ostatnio ulubioną czynność. Powiedział, że dopóki nie zacznie raczkować nie powinna stawać. Młoda siedzi natomiast coraz bardziej stabilnie i ostatnim hitem są długaśne kąpiele na siedząco z zabawkami. Tatuś ją z tyłu asekuruje, gdy Tosia z zapałem rozbryzguje wodę wokół siebie. Nadal ją wożę w gondoli, bo z reguły na spacerach śpi, ale ostatnio gdy tylko się obudzi próbuje podnieść to swoje pulchniutkie ciałko do pozycji siedzącej. Na szczęście nie wpadła jeszcze na to, że można się chwycić czegoś innego niż mamusinej ręki, więc leży posłusznie. Chyba jednak czas przeprowadzić się do spacerówki. No i zrobiła się z niej straszna gaduła. O ile jeszcze dwa tygodnie temu na tapecie była głównie "baba" w różnych odmianach (tj. w połączeniu z innymi samogłoskami), to teraz tylko "tata" i "tata". Śmieję się, że chyba brata chce wywołać Co do brata (lub siostry) - nadal nic nie wiem (tzn. nie mówię o "pci", bo to przecież za wcześnie jeszcze). Dopiero w pn czeka mnie sądny dzień i bura od gina. Jeśli chodzi o kolejny poród po cesarce, to gdzieś czytałam, że ze względu na to, że rzeczywiście istnieje realne ryzyko pęknięcia macicy poród drogami natury jest możliwy najwcześniej dwa lata po cc. Czyli mnie czeka kolejna cesarka. W sumie może lepiej - przynajmniej wiem czego się spodziewać Ech... Na razie żyję dniem dzisiejszym i staram się maksymalnie wykorzystać każdą chwilę z Tosieńką (no, z wyjątkiem takich jak ta ), bo tak niedługo będzie jej dane być jedynaczką i potem będzie musiała dzielić się moim czasem i uwagą z "Drugim". Na szczęście wszystko ma też swoje dobre strony Zmykam tymczasem i odezwę się jeszcze Odpowiedz Link Zgłoś
kata74 Re: przewroty i lista 07.01.05, 14:55 bioo sorki- ja moj przepis na przewroty zasosowałam na z brzuszka na plecki, a u ciebie odrotnie, coś mi się pokiełbasiło anija –witamy i zapraszamy serdecznie lista- nie ma problemu mogę się wpisać i dopisać, jednak faktycznie trzeba wpisać nową listę bo ta stara super nieaktualna, chociaż ja bym proponowała żeby taką krótką notke o sobie i swoim dziecku wpisać w sygnaturce i żeby zawsze się pojawiała przy naszym poście- odszukiwanie listy, poprawki – z tym był zawsze kłopot. Odpowiedz Link Zgłoś
s.ivona Re: do marta 28 06.01.05, 16:52 jestem Ci wdzieczna ze podzielilas sie z nami tymi informacjami. musze je jeszcze bardzo dokladniee przestudiowac ale juz na pierwszy rzut oka mi pomogly. bylabym naprawde wdzieczna gdybys mogla jeszcze ten sklad procentowy marchwi pokazac. a jak Ci odpisali? listownie czy mailem? jesli mozesz to przelsij mi te informacje na adres: kadam@szuwarowa.krakow.pl dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
bursz jedzonko (miesko) i takie tam 06.01.05, 18:16 Hej, moja Lala tez byla głownie na cycu,ale przestal wystarczać i....dziecko w końcu rośnie. Dokarmiam na nockę humaną i jak sie porzadnie naje to śpi i 5h, a na piersi budzi sie co 2h, wiec mysle, że nie ma sensu "katować" dziecka cycem. Nie chce natomiast podawać nic z butli,wiec w nocy jest cyc, no i...jeszcze przez zime chce Jej dać trochę antycial. Wiecie mam obawy co do miesa,a WY? Nie wiem kiedyś Was pytalam z jakiej literatury korzystacie? Ja czytam sporo "dziecko" Benjamina Spock'a (duszko,duszko odezwij sie, czy jest popularny w USA?) i nie poleca mięsa, nabialu, jajek. Nasza lekarka polecila jednak wprowadzić mięso, żółtka nie, nabialu też nie. No i ponoć cholesterol i tłuszcz zwierzęcy nie jest dziecku (ani mam) potrzebny i jeszcze jedno podobno człowiek nie posiada enzymow do trawienie mięsa, musi ono zgnić i dopiero jest trawione(((( Ale niestety albo stety zalecenia polskie sa inne. W związku z powyższym i że u nas wiekszość obiadków ma mięsko napisalm do hipp'a i gerbera, oto co mi odpisali. hipp "Polscy dietetycy są sceptyczni do wszelkich rewalacji, które nieustannie sie pojawiają ( szokujące opinie na temat żywienia, świetne diety cud itp.) Zwłaszcza w przypadku żywienia dziecka ważne jest, aby podejmować rozsądne decyzje. U nas w Polsce został opracowany przez Instytut Matki i Dziecka Schemat Żywienia, wg którego np mięso nalezy wprowadzić do diety dziecka już po 5. miesiącu. Zaletą powyższego schematu jest fakt, że wychowały się na nim całe pokolenia dzieci, a ich rozwój oceniany jest przez pediatrów za jak najbardziej prawidlowy. Mięso jest trudnozastępowalnym źródłem pełnowartościowego białka, a przede wszystkim krytycznego składnika - żelaza. Nabiał - doskonałe żródło wapnia. Jeżeli zaś chodzi o unikanie tłuszczów zwierzęcych, to dietetycy i zywieniowcy sa tego samego zdania. Dlatego zalecają w diecie dzieci wyłącznie mięsa chude, a do 3 roku zycia spożywanie mleka modyfikowanego ( gdzie tłuszcz mleczny został zastapiony olejami roślinnymi). Niestety w naszym asortymencie posiadamy tylko dwa dania bezmięsne ( z rybą), ale są one po 12 miesiącu zycia. Stosunkowo bogatą paletę dań bezmięsnych oferuje HiPP w Niemczech. My ich nie wprowadzamy, poniewaz boimy się zbyt małego zainteresowania tego typu produktami. Niestety nie wiem, czym kierują się rodzice przy karmieniu niemowlat w USA czy Francji. Wiem, że w Niemczech nie istnieje nic takiego , co by przypominało nasz Schemat IMiDz. A rodzice przy zywieniu dzieci kierują się swoim doswiadczeniem, wskazowkami lekarza i ogólnymi wytycznymi towarzystw żywieniowych. Z okazji Nowego Roku życzymy samych pogodnych dni i wielu radości płynących z macierzyństwa." i gerber "Zgodnie z obowiązującymi w Polsce zaleceniami żywieniowymi, mięso powinno występować w diecie już 6 -cio miesięcznego niemowlęcia. Jednak ostateczna decyzja dotycząca diety maluszka należy do rodziców. Produkty, o których Pani wspomina - żółta fasolka i zielony groszek, ze względów ekonomicznych, zostały wycofane z oferty. Dlatego zalecają w diecie dzieci wyłącznie mięsa chude, a do 3 roku zycia spożywanie mleka modyfikowanego ( gdzie tłuszcz mleczny został zastapiony olejami roślinnymi)." Bo kurcze w Niemczeech hipp ma np. fasolkę, groszek, a to nieocenione źródło bialka. I wiecie przeczytałam ulotkę hipp'a i reklamuja sie rewelacyjnie, te ich normy))Tylko u mnie w miescie 10-cio tysiecznym ich brak((( Moze wiecie które firmy mają "bezpieczny" dla naszych pociech fasolkę i groszek? Jeśli chodzi o kaszki to preferuję mleko, bo kaszki maja cukier (nie wiem czy wszystkie, na stonie hipp podobaja mi sie,ale pewnie tez z cukrem??), a tego nie chce wprowadzać. Kleiku używamy rzadko. Nasze dziecko waży ok. 7,5 kg i myślę, ze zdąży w XXI wieku przytyć)) Piszcie jak żywicie swoje Pociechy?????I co sądzicie o tym co napisalam? Bioo, myślę, że powinnaś bardziej tatusia angażowac w zajęcie sie córcią, dobre dla wszystkich, chyba,ze Wasz Skarb już taki jest))) Ja w miare możliwości, czy raczej rozsadku(jako,ze nie pracuje i jestem cały czas, czasmi staram sie znikać), staram się opiekę powierzać dziadkom (mieszkam z rodzicami) i tacie, abym mogła się w końcu gdzieś wyrwać)) i mąż czuł....potrzebny nam bardzo, bo jest wspaniały!!!! I przyzam Ci, ze my ograniczamy narazie dziecku zbyt wiele "nowych twarzy",nie jest to Jej potrzebne jeszcze i....to ma rzeczywiście wpływ taki, ze dziecko potem musi sie wyciszyć, odreagować. Moze Twoja Małgoś właśnie dlatego tak teaguje na Twoją nieobecność? I jeszcze, nawiązując do wypowiedzi chyba betty, kurcze gdzie te chłopy, a raczej gdzie te czasy, kiedy kobiety zajmowaly się domem. A może to my WSZYSCY za wiele chcemy?! Współczuję Wam matki pracujące, a niepracujące doceniajmy to!!!!! pozdrawiam Was gorąco, NIECH TEM ROK BEDZIE PIEKNY,ALE CHYBA NIE BEDZIE CUDOWNIEJSZY NIZ MINIONY))jola z julcią (14/06) Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: jedzonko i takie tam 06.01.05, 20:00 Tak wogóle to te kaszki mleczno ryżowe to tylko hippa są na mleku modyfikowanym a reszta leci na zwykłym pełnym. Ja młodej jeszcze daję zupki mezmięsne. Hipp jakoś jej nie wchodzi. W gerberze dodają mleko do niektórych więc już wolę nie ryzykować. Jedynie ta bobovita, ale ograniczam się do kuchni alergika. Co do mięska to dodaje się do zupek ale bez wywaru i to podkreślają w zupkach czy obiadkach bobovity. Dziewczyny czy zauważyłyście, że te obiadki i zupki od 7 miesiąca są już mniej rozdrobnione, ciekawe jak mała zareaguje? Na razie podczas choroby to cyc i soczki reszta jej do usta nie wchodzi Dobrze że jeszcze mam sporo mleka. Bo po wieczornym karmieniu cycem około 20.30 śpi do 2.30 i potem do 6.30 więc nie jest tak źle. S.ivona wysłałam ci to co dostałam i masz też ich adres imeilowy to możesz wysłać sama pytania. Spadam kąpać małą i do spania Odpowiedz Link Zgłoś
mamazuzinki Re: jedzonko i takie tam 06.01.05, 21:13 Hejka Joanzac- dzięki za przedruk artykułu o strachu. Za kilka dni są Julki 6-te urodzinki i znowu będzie zlot rodzinny zobaczymy jak tym razem zareaguje. W sumie to pod kloszem jej nie trzymam, znajomi do nas dosyć często wpadają ale może jej się poprostu stare ciotki nie podobały Co do jedzonka to Zuzia je zupki Gerbera innych nie chce. Ostatnio kupiłam Nestle Sinlac-produkt zbożowy dla dzici uczulonych na białko mleka krowiego- i powiem Wam , że młoda się tym zajada. Robie jej to w ciągu dnia jako jeden posiłek, czasami dodaje owoce( ale wtedy juz jej tak nie wchodzi ) Deserki niestety żadko udaje mi się jej wcisnąć tak samo soczki. Wogóle bardzo mało pije a w sumie jest na sztucznym to powinna. Z Julką miałam problemy z zaparciami i wmuszałam jak najwięcej picia a Zucha wali trzy kupska dziennie więc jej nie męczę. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
s.ivona Re: jedzonko i takie tam 06.01.05, 21:35 sluchajcie co to jest ta kaszka Sinlac? wszyscy o niej pisza a ja kurcze jakas niepoinformowana. gddzie to sie kupuje? normalnie w sklepie, w aptece, trzeba miec recepte? mamozuzinki, jakbys mogla mi podac sklad tej kaszki, dla kogo jest przeznaczona, kto ja produkuje? dodajac owoce robisz ta kaszke jaks gesta/ podajesz lyzeczka czy z butelki? bo ja nawet nie wiem gdzie tego szukac. dzieki. a przy okazji to jak masz na imie i skad jestes? Odpowiedz Link Zgłoś
s.ivona Re: jedzonko i takie tam 06.01.05, 21:31 Marta bardzo dziekuje. dostalam. wszystko sobie zapisalami jakby co to bede do nich pisac) Odpowiedz Link Zgłoś
kasik81 TAkie tam 06.01.05, 21:48 Najpierw zawołam jedną z forumowiczek: DUSZKO GDZIE JESTEŚ????? ODEZWIJ SIĘ!!! Juz sie nią wcześniej interesowałam, ale jak zintegrujemy siły to może w końcu się pojawi) Super że zamieściłyście te poradyy na temat żywienia. Ja robię Ali 1 raz dziennie mleczko z kaszką i myślałam, że to właśnie ta kaszka jest bardziej tucząca. Co do zupek ze słoiczków, to wczoraj się w końcu zmobilizowałam po dosyc długim okresie czasu i ugotowałam sama zupkę. Jednak po przeliczeniu, to codzienny obiadek i deserek ze słoiczka dosyć drogo wychodzi, a u nas zaczynamy okres oszczędzania. Oczywiście nie będę absolutnie na innych rzeczas dla Ali oszczędzała, ale na zupkach chyba można. Ta którą wczoraj ugotowałam miała następujący skład: ziemniaczki, pietruszka, buraczek, mięso z indyka (bez wywru), oliwa z oliwek. Jakoś nie mam przekonania ażeby dodawać masełko, jakby nie było to jest ono produkowane z pełnego mleka krowiego. I jeszcze co do zupki, to dzisiaj była po niej chyba, piękna kupka, a nie takie bobki jak zazwyczaj. Wyraźnie było znac buraczka, czyli okres trawienia 24h ) Martekij, z deserków słoiczkowych to Ala też wybitnie preferuje gruszki i to zarówno te z hippa jak i bobo vity. I nie martw się) Marta.28 też bardzo proszę o skłąd procentowy zupek na adres katarzynakaczynska@interia.pl. Z góry dziekuję. Co do lęków, to Ala raczej do strachliwych jak do tej pory nie należy. Z mężem zostaje praktycznie codzinnie na conajmniej godzinę, bardzo chętnie się uśmiecha w szczególności do panów (kokietka mi rośnie). Zauważyłam jednak, że po jakiś wizytach rodziny, kiedy jest więcej osób w domu, śpi niespokojnie w nocy. Wydaje mi się że właśnie to ma na to wpływ, chociaz podczas wizyt jest bardzo towarzyska. s.ivona, dziękuję za troskę. Praca ruszyła conieco do przodu. Mam już większość materiałów niezbędnych do opracowania części teoretycznej. Pozdrawiam. Kasia z Alunią Ta pogoda to też mnie dobija, mokro, i nieprzyjemnie. Już chyba lepiej byłoby sucho i mroźno, przynajmniej by się tak choróbska nie rozprzestrzeniały. Odpowiedz Link Zgłoś
joanzac Re: zdjecia! 06.01.05, 22:09 Kobiety! Rewelacyjne zdjecia dzieciakow znalazlam!!! Same zobaczcie!forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? f=621&w=17504729&a=19178848 Ale sie usmialam! Teraz dopiero bede czytac Wasze posty, wiek komentarz pozniej)) Odpowiedz Link Zgłoś
joanzac Re: zdjecia! 06.01.05, 22:13 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=17504729&v=2&s=0 Sory, cos sie zle wkleilo za 1 razem)) Odpowiedz Link Zgłoś
jaguar3 Prośba o książkę kucharską do s.ivony 06.01.05, 22:09 Cześć Mam prośbę o przesłanie mi na adres pokrzywinska@o2.pl Z góry dziękuję do tej pory były słoiczki, ale jak przeczytałam te porady i zobaczyłam ze powinny nasze dzieciaczki jesc wiecej to chyba nie wyrobimy z podawaniem dwóch słoiczków dziennie. Więc muszę zacząć gotować. Pozdrowienia Karolina Odpowiedz Link Zgłoś
joanzac Re: Prośba o książkę kucharską do s.ivony 06.01.05, 22:52 Ojoj! Nie nadazam! Bede musiala przestudiowac jeszcze raz to wszystko. Wszystko mi sie pomieszalo. Powinne jesc wiecej i tez zaczelam gotowac, bo Olci 1 sloiczek to pestka. S.ivono przeslij prosze i dla mnie te ksiazke na adres: joannazac@o2.pl Dzieki z gory! U nas na topie preparat mlekozastepczy z kasza BoboVity, Deserkow nie za wiele (musze zwiekszyc) i ociupine soczkow. Tez myslalam, ze na butelce bedzie pila wiecej, a tu prawie nic. Dzisiaj dowiedzialam sie od mamy 2-letniej dziewczynki, zeby soczkow nie podawac w nocy do picia, bo bardzo szkodza na zabki. Lepiej przygotowac herbatke albo wogole wode przegotowana. A ja myslalam, ze soczki uzupelnie wlasnie o tej porze, bo Olcia czasami sie obudzi i chce cos popic. Dzieki Wam wszystkim za te informacje o zywieniu. Bede musiala nieco zmodyfikowac diete mojej corki. Jeszcze pytanko na koniec. Podzialam gdzies informacje na temat "kupki". Wlasciwie to jak powinna wygladac u dzieci na butelce? Od kiedy cyc przestal "istniec" cos sie zaczelo zmieniac i mam watpliwosci. Pozdrawiam i zycze pogody ducha w niepogode)) Joanna Odpowiedz Link Zgłoś
jaguar3 Dziękuję dostałam 07.01.05, 16:06 Hej dzięki dostałam jeszcze dokładnie nie przejżałam ale wygląda ciekawie No to do garów Odpowiedz Link Zgłoś
s.ivona Re: TAkie tam 07.01.05, 10:05 czesc Kasia mam pytanko odnosnie Twojej pierwszej zupki - skad masz warzywa? z wlasnej uprawy czy ze sklepu? skad miesko? tez ze sklepu? jesli z sklepu to nie martwisz sie o dodatki nawozow? wszyscy o tym mowia i juz zaczynam sie zastanawiac czy nie jestem czasem jakos przewrazliwiona. a jakiej konsystencji jest tak zupka? do podawania lyzeczka czy przez butelke? tez nosze sie z zamiarem gotowania no moze nie codziennie ale od czasu do czasu. a te gruszki z bobbovity to sa same czy w polaczeniu z innymi owocami bo jakos ich nie kojarze zebym widziala w sklepie...dzieki za odpowiedz. to dobrze za ruszylas z miejsca z ta praca. tak trzymac)) Odpowiedz Link Zgłoś
yessa Głównie o jedzonku ... 07.01.05, 08:41 Znów pojawiło sie trochę postów dotyczących żywienia naszych brzdąców. Ponieważ nie mam kłopotów (odpukać!) z karmieniem synka - chętnie podzielęsię swoimi doświadczeniami. Pewnie juz o tym pisałam, ale jeśli słoiczki to preferujemy Bobovitę. Jest spory wybór, Bartuś je chętnie. W niektórych zupkach w składzie jest też groszek czy fasolka (pytała o to bursz), jest i por i seler. Mnie wydaje się, że jeśli maluch nie ma alergii to im bardziej urozmaicamy jedzenie tym lepiej. Dlatego do swoich gotowanych zupek też zaczęłam dodawać po odrobinie i selera i pora, czasem buraczka. Zaciekawił mnie tekst odpowiedzi, który zamieściła Marta28. Świetna sprawa - dzięki. Przede wszystkim porównałam ilości - wychodzi na to, że zjadamy za mało zupki (chyba, że daja swoją wtedy jest więcej). Ale jeśli idzie słoiczek to ostatnio zaczęłam, i będę musiała tak robić, mieszać te 140g z częścią swojej jarzynowej. Zaczęłam tak mieszać odkąd podaję te zupki od 7-go m-ca. Faktycznie konsystencje maja inną, no i słoiczek spory - 190g. U nas poszło bardzo ładnie. Bartuś może za pierwszym razem troszkę dłużej się zastanawiał nad połknięciem każdej łyżeczki, potem już było OK. Tak więc jemy już rosołek z kurczakiem i pomidorową z warzywami. Odnośnie zupek z mięsem czy bez - mnie wydawało się, że powinnyśmy podawać zupki mięsne co drugi dzień, na przemian z bezmięsnymi z żółtkiem, ale jakoś tak sama intuicyjnie to zmieniam - tzn. zupkę bezmięsną dostaje najwyżej dwa razy w tygodniu i wtedy daję pół żółtka. Jolu (bursz) - nie wyobrażam sobie, żeby do roku nie podawać mięska, chyba że dziecko jest cały czas na cycu. Wracając do ilości - podaję dziennie około 80 ml soku i to się zgadza, ale deserku daję po pół słoiczka (czyli około 70 g) - tu pewnie trzeba będzie skorygować. Pewnie pisałam wcześniej, że dopóki nie zaczęliśmy dokarmiania zupkami i deserkami Bartuś miał kiepską morfologię. Dlatego teraz z uporem maniaka będę pakować w niego jedzonko warzywno-owocow-mięsne i jak to najbardziej urozmaicone. W sprawie strachu przed obcymi - staram się dbać o to, by otoczenie wokół synka trochę się zmieniało - jeździmy do dziadków, bywamy na imprezach rodzinnych. Zauważyłam, że jeśli synek nie widzi np. 10 dni teścia to zdarzyła mu się "podkówka" na jego widok. Ale powoli, powoli i to opanowujemy. Starszy syn jest nieśmiały i niełatwo nawiązuje kontakty - chciałabym, żeby Bartuś był jednak bardziej kontaktowy - będzie mu łatwiej w życiu. No i jeszcze wiadomość: wypisujemy sie z grona bezzębnych!! Wczoraj prawie przebił sie jeden dolny siekacz. I mój mąż się zmartwił... Stwierdził: "ojej, szkoda, że to koniec tego ślicznego bezzębnego uśmiechu"... )) Poza tym rączki już coraz silniejsze - już prawie stoimy "na czworaka" kiwając się z zapamiętaniem do przodu i do tyłu. Pozdrawiam Jola i Grzegorz (02.08.1992), Bartuś (13.06.2004) Album Bartusia Odpowiedz Link Zgłoś
mamazuzinki Nestle Sinlac- opis....... Chamomilla pytanko??? 07.01.05, 10:10 Hejka S.iivona---- Odpowiedz Link Zgłoś
bursz jedzonko głownie 07.01.05, 10:28 Hej, Jolu dzięki za odpowiedz, będe szukala zupek z fasolką i goszkiem w skladzie, ale mam ulotkę Bobovity i jest mało bezmięsnych, napisalam tez do nich. Marta jeśli chodzi o grudki to sa wskazane, znowu polecam literature,Spock'a "dziecko", tam jest to pięknie i rozsządnie wyjaśnione. Dziecku znudzą sie takie papki i musi poznawac inną/nową konsystencje posiłków. Poza tym takie maksymalnie rozdrobnione jedzonko ma mniejszą wartość. Dlatego te kleiki to tez mąka ryzowa i maksymalnie oczyszczona (czytaj pozbawione cennych)wartości i zmielona (tak jak pszenna, zdrowsza razowa). Nie wyobrazam sobie aby nasze Dziecko zjadło 200ml zupy?! U nas max 1/2 słoiczka (np. ulubionej marchewkowej z ryzem). No i napiszcie mi jak to jest, ze w kazdej jest seler, ajego sie nie powinno podawać, tak czytalam i tak mi potwierdzila masz lekarka. Poza tym też sie pochwalę, Jula już raczkuje pięknie, nawet udaje Jej się samej usąść, postepy robi.....pięknie. Zębów brak. Dajecie wit. D3? pozdrawiam, fajnie ze jesteście Mamuśki,jola z lulem (14/06) czyli mamolul. Odpowiedz Link Zgłoś
joanzac Powrot do formy??? 07.01.05, 12:59 No to sie doczekalam. Po 16 miesiacach nieobecnosci, pojawila sie prawdziwa przyczyna mojego kiepskiego samopoczucia, rozdraznienia itp...(nie liczac tego po porodzie) Kolejna noc nieprzespana, Ola tez cos marudzila w nocy, jeszcze wiekszy bol kregoslupa i brzuch caly - jakby nie moj. Wcale nie jest fajnie. Ale teraz mam nadzieje, ze moje hormony wroca do normy i moj cykl miesieczny sie wkoncu ustabilizuje. Wracam do "normalnego" rytmu Dziewczyny te informacje o jedzeniu sa super. Dzisiaj jeszcze raz sobie poczytalam i pewnie bede wracac do tych watkow. Dzieki. Mamazuzinki: musze wyprobowac ten Sinlak. I najlepszego dla Zuziaczka)) Z tym lekiem 8 m-ca, to widze, ze wzbudzilam wiekszy strach u mam )) Wcale nie musi byc tak zle! Lepiej byc swiadomym. Jestem pod wrazeniem osiagniec Waszych pociech. Moja Olcia co prawda siedzi juz sama (ale nie siada z pozycji lezacej) wykreca sie na wszystkie strony, ale o raczkowaniu nie mysli. No i witam Bartusia w gronie gryzacych maluchow)) Bursz: u nas wit D codziennie po jednej kropelce. Ponoc nalezy podawac do 12 m- cy. Pozdrawiam Joanna Odpowiedz Link Zgłoś
joanzac Lista! 07.01.05, 13:11 Kata: Widzialam w poprzednich postach liste uczestniczek forum! Fajna sprawa!!! Moze wartoby ja zaktualizowac? Co o tym sadzicie??? Zauwazylam, ze pojawily sie pytania o imiona, skod jestes?, troche nas przybylo i moze latwiej bedzie nam sie poznac? Cos jakby nasze kalendarium: z imionami dzieci, datami urodzin, miejscowosci i nasze imiona. Np: Aleksandra Maria, ur: 02.06.2004 corka Joanny (joanzac) Suwalki. Moze macie inne propozycje, a moze wcale nie macie ochoty na takie rzeczy? Pozdrawiam Joanna Odpowiedz Link Zgłoś
annija Re: Lista! 07.01.05, 13:41 Witam ,dzisiaj się zalogowałam na Forum Dziecko.Fajna sprawa.Jestem mamą 7 miesięcznej Julii.Urodziła się 3 czerwca.To doskonały pomysł na wymianę informacji. Ja sama ma kilka pytań. Najważniejsze to czy macie podobny problem od jakiegoś czasu Julka się poci. Koszulka jest wilgotna na wysokości ramionek i szyjki. Dzieje się tak głównie w nocy. pozdrawiam ania Odpowiedz Link Zgłoś
mamazuzinki Re: Lista! 07.01.05, 15:53 Kasia mieszkamy w Warszawie a łobuzy jak niżej Odpowiedz Link Zgłoś
s.ivona Re: Nestle Sinlac- opis....... Chamomilla pytanko 07.01.05, 16:58 Kasiu bardzo dziekuje za obszerne informacje)) postaram sie to kupic i zaproponuje Szymkowi. zobaczymy co on na to)) Chamomilla 9CH nie slyszalam i nie stosowalam. ja w ogole nie stosuje nic na zeby. ale sadzac po nazwie to jest to lek homeopatyczny czyli bezpieczny. Odpowiedz Link Zgłoś
kata74 odpowiedzi tym razem z tekstem 07.01.05, 14:06 martekj= witaj- oczywiście że cię pamiętam z oczekujących mam. dobrze się nas doszukałaś. wiele z "mam założycielek" się wykruszyło, ale pojawiły się nowe twarze i jest bardzo sympatycznie. ho, ho ho nawet brusz się ujawniła z nowymi rewelacjami ))) mięsko czy nie? od 2 dni wprawadzam zupki z mięsem. powiem szczerze mam dość wszytskich poradników, badań ekspertyz - czuję jakby mi robily wode z mózgu. kiedyś czytałam artukuł o reklamach. facet opowiadał że zaczyna przeglądac czasopismo od reklam producenckich a potem wiadomo że żaden artukuł w czasopiścmie nie zakwestionuje reklamodawcy. czy wy się nie boicie że jednak jesteśmy najbardziej potencjalną grupą nawbywców i trzeba nas urobić. moja mama odnazła zasay żywienia dziecka w wieku 6 mies. jakieś archaiczne z lat 70. wysmiałam ją, ale powiem wam że po zastanowieniu chyba okaże skruchę i przestudiuję a może zaczne wdrażać w życie... wydaje mi sie ze dziecku należy w miarę mozliwości wprawadzać nowe produkty, chciałabym jednak aby mi ktoś fachowo stwierdził do czego organizm mojego dziecka jest już gotowy a do czego nie, co trawi czego może jeszcze nie tolerwoać. Tylko jak takie bezstronne informacje odszukać, jak wszytsko musi mieć sponsora? na razie wszyskie info od was o żywieniu kopiuję i będę myśleć intensywnie na ten temat Chamomilla 9CH firmy Boiron - nie słyszałam, nie miałam Marta.28 bardzo proszę o skład procentowy zupek na adres kasia.ts@wp.pl bioo- moja Lulka miała duże problemy zeby załapać o co chodzi z przewrotami. zauważałam że ona się mocno kręci ale nie potrafi oraz że ubiór i pieluszka jej mocno przeszkadzją. w związku z tym została rozebrana prawie do rosołu- zostało body i dziecko od razu zaczeło frygać, jak się nauczyła kręci się już poubierana. D3 podają - 2 krople codziennie, lekarka stwierdziła - przynajmniej do roku Odpowiedz Link Zgłoś
kasia011 czesc czesc 07.01.05, 15:55 witajcie dziewczynki "stare" i "nowe" Bursz fajnie ze sie do nas wreszcie odezwalas )))) my wit d3 podajemy 1 kropelke co dwa dni. Cenne sa Wasze uwagi odnosnie zywienia, przestudiowalam je i w poniedzialek zaatakuje naszego pediatre w celu poszerzenia Oli diety, bo my wciaz na cycusiu i 1 raz dziennie zupka. 1 sloiczek 140g bobovity z mieskiem (daje tylko z mieskiem) Oli wystarcza, czasami dopelni sie mleczkiem ale nie zawsze. Leefko jak sie ogolnie czujesz? hmm to na te chwile musze konczyc bo Ola sie dopomina mojej uwagi, odezwe sie wieczorkiem... pozdrawiamy, K i O (24/6) p.s. lista juz kiedys byla stworzona, trzeba by sie do niej dogrzebac i uaktualnic... chwilowo nie moge tego zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
s.ivona Re: Lista 07.01.05, 16:17 Oto troche uproszczona lista mam i dzieci z maja i czerwca 2004 roku. zachecam do aktualizacji) skopiowalam ja ze starego forum. troche wyczyscilam (jesli ktos poczul sie urazony to bardzo przerpaszam, nie chcialam. zostawilam te osoby ktore znam a jesli ktos chce sie dopisac to SUPER!!!!). czekamy!! 1. verbena, Lidka 28, Warszawa, 1-sze dziecko Hania – 16/05/2004 2. hamaliel, Kinga 22, 1-sze dziecko, Kraków, Zuzanna 28/05 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16047045 3. beciaw77,Beata 27lat, Rzeszów,1-sze dziecko, Dominika 28/05 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13431105&v=2&s=0 4. marta.28,Marta 28lat, Łódź, 1-sze dziecko, Ola 01/06 www.mandg.neostrada.pl/ 5. werata, Ewa 31lat, 1-sze dziecko, Poznań, Tomaszek 05/06 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13697117 6. betty761, Beata, 28 lat, Warszawa (Imielin), 1-sze dziecko, Basia 06/06 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13751906 7. ika1234, Iwona, 33 lata, 3-cie dziecko, Bielsko-Biała, Alicja 06/06 foto.onet.pl/albumy/album.html?id=30034&q=ala&k=11 8. matylda26, Justyna, 27lat, Katowice, 1-sze dziecko, Igor 12/06 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14726083&a=14726083 9. mabasia, Basia, 30lat, Stalowa Wola, Jasiek 12/06 foto.onet.pl/albumy/album.html?id=27822&q=mabasia&k=2 10. yessa, Jola, 40 lat, Łódź, 2-gie dziecko - Bartuś 13/06 foto.onet.pl/albumy/album.html?id=23170&k=7&q=Bartu?&nxt=0 11.bursz,Jola,31 lat, Łódź, Julka 14/06 foto.onet.pl/albumy/album.html?id=25168&q=Lula&k=5 12. mara_28,Marta, 28 lat, Płock, 1-sze dziecko, Nikola 17/06 foto.onet.pl/albumy/album.html?id=27270&k=10&q=nikola&nxt=9 13. bioo,Ania,28lat,W-wa (Ząbki),1-sze dziecko,Małgosia 18/06 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13961856&v=2&s=0 14. jaguar3, Karolina, 26lat, Wrocław,1-sze dziecko, Michalinka 18/06 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15413630 15. kata74 30 lat, pierwsze dziecko, Ostrów Wlkp. Julia 18.06 16. leefka, Ola, 30 l., W-wa (Mokotów), 1-sze dziecko, Tosia (Antonina) 19/06 17. tuneczek, Monika, 24 lata, Warszawa, 1-sze dziecko, Patryk 23/06 foto.onet.pl/albumy/album.html?id=25829&k=10&q=tuneczek&nxt=0 18. evita33, Ewa, 34lata, Gdańsk Zaspa, 2-gie dziecko - Maciuś 24/06< forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15463095&a=15463095 19. s.ivona, Iwona, 27 lat, Kraków, 1-wsze dziecko, Szymon, 24/06/04 20. kasia011, Kasia ), 26 lat, Warszawa, 1-sze dziecko - Ola 24/06 21. betty1234, Beata 26 lat, Piła, 1-sze dziecko - Oskarek 24/06 republika.pl/oskarek1234 22. 26basia, Basia, Mikstat, 2-gie dziecko, Paulina 27/06 23. kasik81, Kasia 23l, Mikołów, 1sze dziecko- Alicja 03/07 www.fotoalbum.wzt.pl/fotografia_3.php?idgw=157 Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: Lista 07.01.05, 18:15 s.ivona napisała: Oto troche uproszczona lista mam i dzieci z maja i czerwca 2004 roku. zachecam do aktualizacji) skopiowalam ja ze starego forum. troche wyczyscilam (jesli ktos poczul sie urazony to bardzo przerpaszam, nie chcialam. zostawilam te osoby ktore znam a jesli ktos chce sie dopisac to SUPER!!!!). czekamy!! 1. verbena, Lidka 28, Warszawa, 1-sze dziecko Hania – 16/05/2004 2. hamaliel, Kinga 22, 1-sze dziecko, Kraków, Zuzanna 28/05 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16047045 3. beciaw77,Beata 27lat, Rzeszów,1-sze dziecko, Dominika 28/05 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13431105&v=2&s=0 4. marta.28,Marta 28lat, Łódź, 1-sze dziecko, Ola 01/06 www.mandg.neostrada.pl 5. werata, Ewa 31lat, 1-sze dziecko, Poznań, Tomaszek 05/06 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13697117 6. betty761, Beata, 28 lat, Warszawa (Imielin), 1-sze dziecko, Basia 06/06 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13751906 7. ika1234, Iwona, 33 lata, 3-cie dziecko, Bielsko-Biała, Alicja 06/06 foto.onet.pl/albumy/album.html?id=30034&q=ala&k=11 8. matylda26, Justyna, 27lat, Katowice, 1-sze dziecko, Igor 12/06 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14726083&a=14726083 9. mabasia, Basia, 30lat, Stalowa Wola, Jasiek 12/06 foto.onet.pl/albumy/album.html?id=27822&q=mabasia&k=2 10.yessa, Jola, 40 lat, Łódź, 2-gie dziecko - Bartuś 13/06 foto.onet.pl/albumy/album.html?id=23170&k=7&q=Bartu?&nxt=0 11.bursz,Jola,31 lat, Łódź, Julka 14/06 foto.onet.pl/albumy/album.html?id=25168&q=Lula&k=5 12.mara_28,Marta, 28 lat, Płock, 1-sze dziecko, Nikola 17/06 foto.onet.pl/albumy/album.html?id=27270&k=10&q=nikola&nxt=9 13.bioo,Ania,28lat,W-wa (Ząbki),1-sze dziecko,Małgosia 18/06 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13961856&v=2&s=0 14.jaguar3, Karolina, 26lat, Wrocław,1-sze dziecko, Michalinka 18/06 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15413630 15.kata74 30 lat, pierwsze dziecko, Ostrów Wlkp. Julia 18.06 16.leefka, Ola, 30 l., W-wa (Mokotów), 1-sze dziecko, Tosia (Antonina) 19/06 17.tuneczek, Monika, 24 lata, Warszawa, 1-sze dziecko, Patryk 23/06 foto.onet.pl/albumy/album.html?id=25829&k=10&q=tuneczek&nxt=0 18.evita33, Ewa, 34lata, Gdańsk Zaspa, 2-gie dziecko - Maciuś 24/06< forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15463095&a=15463095 19.s.ivona, Iwona, 27 lat, Kraków, 1-wsze dziecko, Szymon, 24/06/04 20.kasia011, Kasia ), 26 lat, Warszawa, 1-sze dziecko - Ola 24/06 21.betty1234, Beata 26 lat, Piła, 1-sze dziecko - Oskarek 24/06 republika.pl/oskarek1234 22.26basia, Basia, Mikstat, 2-gie dziecko, Paulina 27/06 23.kasik81, Kasia 23l, Mikołów, 1sze dziecko- Alicja 03/07 www.fotoalbum.wzt.pl/fotografia_3.php?idgw=157 Pozwoiłam sobie poprawić linki Odpowiedz Link Zgłoś
s.ivona Re: Lista 07.01.05, 18:23 dzieki, kurcze co za gapa ze mnie!!!! jak czuje sie Olenka? przeszlo jej to zapalenie oskrzeli? Odpowiedz Link Zgłoś
jaguar3 Re: Lista 07.01.05, 18:30 1. verbena, Lidka 28, Warszawa, 1-sze dziecko Hania – 16/05/2004 2. hamaliel, Kinga 22, 1-sze dziecko, Kraków, Zuzanna 28/05 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16047045 3. beciaw77,Beata 27lat, Rzeszów,1-sze dziecko, Dominika 28/05 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13431105&v=2&s=0 4. marta.28,Marta 28lat, Łódź, 1-sze dziecko, Ola 01/06 www.mandg.neostrada.pl 5. werata, Ewa 31lat, 1-sze dziecko, Poznań, Tomaszek 05/06 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13697117 6. betty761, Beata, 28 lat, Warszawa (Imielin), 1-sze dziecko, Basia 06/06 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13751906 7. ika1234, Iwona, 33 lata, 3-cie dziecko, Bielsko-Biała, Alicja 06/06 foto.onet.pl/albumy/album.html?id=30034&q=ala&k=11 8. matylda26, Justyna, 27lat, Katowice, 1-sze dziecko, Igor 12/06 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14726083&a=14726083 9. mabasia, Basia, 30lat, Stalowa Wola, Jasiek 12/06 foto.onet.pl/albumy/album.html?id=27822&q=mabasia&k=2 10.yessa, Jola, 40 lat, Łódź, 2-gie dziecko - Bartuś 13/06 foto.onet.pl/albumy/album.html?id=23170&k=7&q=Bartu?&nxt=0 11.bursz,Jola,31 lat, Łódź, Julka 14/06 foto.onet.pl/albumy/album.html?id=25168&q=Lula&k=5 12.mara_28,Marta, 28 lat, Płock, 1-sze dziecko, Nikola 17/06 foto.onet.pl/albumy/album.html?id=27270&k=10&q=nikola&nxt=9 13.bioo,Ania,28lat,W-wa (Ząbki),1-sze dziecko,Małgosia 18/06 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13961856&v=2&s=0 14.jaguar3, Karolina, 26lat, Wrocław,1-sze dziecko, Michalinka 18/06 www.michalinka.friko.pl/ 15.kata74 30 lat, pierwsze dziecko, Ostrów Wlkp. Julia 18.06 16.leefka, Ola, 30 l., W-wa (Mokotów), 1-sze dziecko, Tosia (Antonina) 19/06 17.tuneczek, Monika, 24 lata, Warszawa, 1-sze dziecko, Patryk 23/06 foto.onet.pl/albumy/album.html?id=25829&k=10&q=tuneczek&nxt=0 18.evita33, Ewa, 34lata, Gdańsk Zaspa, 2-gie dziecko - Maciuś 24/06< forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15463095&a=15463095 19.s.ivona, Iwona, 27 lat, Kraków, 1-wsze dziecko, Szymon, 24/06/04 20.kasia011, Kasia ), 26 lat, Warszawa, 1-sze dziecko - Ola 24/06 21.betty1234, Beata 26 lat, Piła, 1-sze dziecko - Oskarek 24/06 republika.pl/oskarek1234 22.26basia, Basia, Mikstat, 2-gie dziecko, Paulina 27/06 23.kasik81, Kasia 23l, Mikołów, 1sze dziecko- Alicja 03/07 www.fotoalbum.wzt.pl/fotografia_3.php?idgw=157 tylko nie wiem czy linki beda aktywne Odpowiedz Link Zgłoś
jaguar3 Re: Lista 07.01.05, 18:32 Jak to robic żeby linki były aktywne. Ja jak coś zmieniam na liście to otwieram dwa okna forum i kopiuję listę do mojego listu i wtedy linki są nieaktywne. s.ivono jak Ty to zrobiłaś ? Odpowiedz Link Zgłoś
joanzac Re: Lista 07.01.05, 18:34 1. verbena, Lidka 28, Warszawa, 1-sze dziecko Hania – 16/05/2004 2. hamaliel, Kinga 22, 1-sze dziecko, Kraków, Zuzanna 28/05 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16047045 3. beciaw77,Beata 27lat, Rzeszów,1-sze dziecko, Dominika 28/05 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13431105&v=2&s=0 4. marta.28,Marta 28lat, Łódź, 1-sze dziecko, Ola 01/06 www.mandg.neostrada.pl 5. werata, Ewa 31lat, 1-sze dziecko, Poznań, Tomaszek 05/06 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13697117 6. betty761, Beata, 28 lat, Warszawa (Imielin), 1-sze dziecko, Basia 06/06 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13751906 7. ika1234, Iwona, 33 lata, 3-cie dziecko, Bielsko-Biała, Alicja 06/06 foto.onet.pl/albumy/album.html?id=30034&q=ala&k=11 8. matylda26, Justyna, 27lat, Katowice, 1-sze dziecko, Igor 12/06 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14726083&a=14726083 9. mabasia, Basia, 30lat, Stalowa Wola, Jasiek 12/06 foto.onet.pl/albumy/album.html?id=27822&q=mabasia&k=2 10.yessa, Jola, 40 lat, Łódź, 2-gie dziecko - Bartuś 13/06 foto.onet.pl/albumy/album.html?id=23170&k=7&q=Bartu?&nxt=0 11.bursz,Jola,31 lat, Łódź, Julka 14/06 foto.onet.pl/albumy/album.html?id=25168&q=Lula&k=5 12.mara_28,Marta, 28 lat, Płock, 1-sze dziecko, Nikola 17/06 foto.onet.pl/albumy/album.html?id=27270&k=10&q=nikola&nxt=9 13.bioo,Ania,28lat,W-wa (Ząbki),1-sze dziecko,Małgosia 18/06 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13961856&v=2&s=0 14.jaguar3, Karolina, 26lat, Wrocław,1-sze dziecko, Michalinka 18/06 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15413630 15.kata74 30 lat, pierwsze dziecko, Ostrów Wlkp. Julia 18.06 16.leefka, Ola, 30 l., W-wa (Mokotów), 1-sze dziecko, Tosia (Antonina) 19/06 17.tuneczek, Monika, 24 lata, Warszawa, 1-sze dziecko, Patryk 23/06 foto.onet.pl/albumy/album.html?id=25829&k=10&q=tuneczek&nxt=0 18.evita33, Ewa, 34lata, Gdańsk Zaspa, 2-gie dziecko - Maciuś 24/06< forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15463095&a=15463095 19.s.ivona, Iwona, 27 lat, Kraków, 1-wsze dziecko, Szymon, 24/06/04 20.kasia011, Kasia ), 26 lat, Warszawa, 1-sze dziecko - Ola 24/06 21.betty1234, Beata 26 lat, Piła, 1-sze dziecko - Oskarek 24/06 republika.pl/oskarek1234 22.26basia, Basia, Mikstat, 2-gie dziecko, Paulina 27/06 23.kasik81, Kasia 23l, Mikołów, 1sze dziecko- Alicja 03/07 www.fotoalbum.wzt.pl/fotografia_3.php?idgw=157 24. joanzac, Joanna 35lat, Suwalki, 1-sze dziecko, Ola 02/06 .forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18477824 25. mamazuzinki, Kasia mama Julki(18.01.99)i Zuzi (14.06.04) Warszawa, ZUZEŁEKA PEREŁKA nowe fotki, GG8987321 Dzieki dziewczyny!!! Mamazuzinki, pozwolilam sobie wkleic ciebie, jak cos nie tak to popraw Aaangel, twoich wszystkich danych nie moglam znalezc.Dopiszsie sama prosze. Odpowiedz Link Zgłoś
joanzac Re: Lista 07.01.05, 18:39 Kurcze, z tymy linkami to tez dalam ciala! Marta na pomoc)) Odpowiedz Link Zgłoś
mamazuzinki Re: Lista 07.01.05, 18:48 joanzac napisała: > 1. verbena, Lidka 28, Warszawa, 1-sze dziecko Hania – 16/05/2004 > 2. hamaliel, Kinga 22, 1-sze dziecko, Kraków, Zuzanna 28/05 > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16047045 > 3. beciaw77,Beata 27lat, Rzeszów,1-sze dziecko, Dominika 28/05 > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13431105&v=2&s=0 > 4. marta.28,Marta 28lat, Łódź, 1-sze dziecko, Ola 01/06 > www.mandg.neostrada.pl > 5. werata, Ewa 31lat, 1-sze dziecko, Poznań, Tomaszek 05/06 > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13697117 > 6. betty761, Beata, 28 lat, Warszawa (Imielin), 1-sze dziecko, Basia 06/06 > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13751906 > 7. ika1234, Iwona, 33 lata, 3-cie dziecko, Bielsko-Biała, Alicja 06/06 > foto.onet.pl/albumy/album.html?id=30034&q=ala&k=11 > 8. matylda26, Justyna, 27lat, Katowice, 1-sze dziecko, Igor 12/06 > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14726083&a=14726083 > 9. mabasia, Basia, 30lat, Stalowa Wola, Jasiek 12/06 > foto.onet.pl/albumy/album.html?id=27822&q=mabasia&k=2 > 10.yessa, Jola, 40 lat, Łódź, 2-gie dziecko - Bartuś 13/06 > foto.onet.pl/albumy/album.html?id=23170&k=7&q=Bartu?&nxt=0 > 11.bursz,Jola,31 lat, Łódź, Julka 14/06 > foto.onet.pl/albumy/album.html?id=25168&q=Lula&k=5 > 12.mara_28,Marta, 28 lat, Płock, 1-sze dziecko, Nikola 17/06 > foto.onet.pl/albumy/album.html?id=27270&k=10&q=nikola&nxt=9 > 13.bioo,Ania,28lat,W-wa (Ząbki),1-sze dziecko,Małgosia 18/06 > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13961856&v=2&s=0 > 14.jaguar3, Karolina, 26lat, Wrocław,1-sze dziecko, Michalinka 18/06 > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15413630 > 15.kata74 30 lat, pierwsze dziecko, Ostrów Wlkp. Julia 18.06 > 16.leefka, Ola, 30 l., W-wa (Mokotów), 1-sze dziecko, Tosia (Antonina) 19/06 > 17.tuneczek, Monika, 24 lata, Warszawa, 1-sze dziecko, Patryk 23/06 > foto.onet.pl/albumy/album.html?id=25829&k=10&q=tuneczek&nxt=0 > 18.evita33, Ewa, 34lata, Gdańsk Zaspa, 2-gie dziecko - Maciuś 24/06< > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15463095&a=15463095 > 19.s.ivona, Iwona, 27 lat, Kraków, 1-wsze dziecko, Szymon, 24/06/04 > 20.kasia011, Kasia ), 26 lat, Warszawa, 1-sze dziecko - Ola 24/06 > 21.betty1234, Beata 26 lat, Piła, 1-sze dziecko - Oskarek 24/06 > republika.pl/oskarek1234 > 22.26basia, Basia, Mikstat, 2-gie dziecko, Paulina 27/06 > 23.kasik81, Kasia 23l, Mikołów, 1sze dziecko- Alicja 03/07 > www.fotoalbum.wzt.pl/fotografia_3.php?idgw=157 > 24. joanzac, Joanna 35lat, Suwalki, 1-sze dziecko, Ola 02/06 > .forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18477824 > 25. mamazuzinki, Kasia lat 31 mama Julki(18.01.99)i Zuzi (14.06.04) Warszawa, > ZUZEŁEKA PEREŁKA nowe fotki, GG8987321 Dodałam tylko ile mam latek Odpowiedz Link Zgłoś
mamazuzinki Re: Lista 07.01.05, 18:49 joanzac napisała: > 1. verbena, Lidka 28, Warszawa, 1-sze dziecko Hania – 16/05/2004 > 2. hamaliel, Kinga 22, 1-sze dziecko, Kraków, Zuzanna 28/05 > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16047045 > 3. beciaw77,Beata 27lat, Rzeszów,1-sze dziecko, Dominika 28/05 > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13431105&v=2&s=0 > 4. marta.28,Marta 28lat, Łódź, 1-sze dziecko, Ola 01/06 > www.mandg.neostrada.pl > 5. werata, Ewa 31lat, 1-sze dziecko, Poznań, Tomaszek 05/06 > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13697117 > 6. betty761, Beata, 28 lat, Warszawa (Imielin), 1-sze dziecko, Basia 06/06 > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13751906 > 7. ika1234, Iwona, 33 lata, 3-cie dziecko, Bielsko-Biała, Alicja 06/06 > foto.onet.pl/albumy/album.html?id=30034&q=ala&k=11 > 8. matylda26, Justyna, 27lat, Katowice, 1-sze dziecko, Igor 12/06 > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14726083&a=14726083 > 9. mabasia, Basia, 30lat, Stalowa Wola, Jasiek 12/06 > foto.onet.pl/albumy/album.html?id=27822&q=mabasia&k=2 > 10.yessa, Jola, 40 lat, Łódź, 2-gie dziecko - Bartuś 13/06 > foto.onet.pl/albumy/album.html?id=23170&k=7&q=Bartu?&nxt=0 > 11.bursz,Jola,31 lat, Łódź, Julka 14/06 > foto.onet.pl/albumy/album.html?id=25168&q=Lula&k=5 > 12.mara_28,Marta, 28 lat, Płock, 1-sze dziecko, Nikola 17/06 > foto.onet.pl/albumy/album.html?id=27270&k=10&q=nikola&nxt=9 > 13.bioo,Ania,28lat,W-wa (Ząbki),1-sze dziecko,Małgosia 18/06 > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13961856&v=2&s=0 > 14.jaguar3, Karolina, 26lat, Wrocław,1-sze dziecko, Michalinka 18/06 > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15413630 > 15.kata74 30 lat, pierwsze dziecko, Ostrów Wlkp. Julia 18.06 > 16.leefka, Ola, 30 l., W-wa (Mokotów), 1-sze dziecko, Tosia (Antonina) 19/06 > 17.tuneczek, Monika, 24 lata, Warszawa, 1-sze dziecko, Patryk 23/06 > foto.onet.pl/albumy/album.html?id=25829&k=10&q=tuneczek&nxt=0 > 18.evita33, Ewa, 34lata, Gdańsk Zaspa, 2-gie dziecko - Maciuś 24/06< > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15463095&a=15463095 > 19.s.ivona, Iwona, 27 lat, Kraków, 1-wsze dziecko, Szymon, 24/06/04 > 20.kasia011, Kasia ), 26 lat, Warszawa, 1-sze dziecko - Ola 24/06 > 21.betty1234, Beata 26 lat, Piła, 1-sze dziecko - Oskarek 24/06 > republika.pl/oskarek1234 > 22.26basia, Basia, Mikstat, 2-gie dziecko, Paulina 27/06 > 23.kasik81, Kasia 23l, Mikołów, 1sze dziecko- Alicja 03/07 > www.fotoalbum.wzt.pl/fotografia_3.php?idgw=157 > 24. joanzac, Joanna 35lat, Suwalki, 1-sze dziecko, Ola 02/06 > .forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18477824 > 25. mamazuzinki, Kasia mama Julki(18.01.99)i Zuzi (14.06.04) Warszawa, > ZUZEŁEKA PEREŁKA nowe fotki, GG8987321 > > Dzieki dziewczyny!!! > Mamazuzinki, pozwolilam sobie wkleic ciebie, jak cos nie tak to popraw > Aaangel, twoich wszystkich danych nie moglam znalezc.Dopiszsie sama prosze. > > > Odpowiedz Link Zgłoś
s.ivona Re: Lista + do marta28 07.01.05, 21:14 Marta uaktywnij linki!!!! jak to robisz?! Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: Lista + do marta28 08.01.05, 12:36 Każdy adres musi mieć przed sobą więc każdemu dodałam ale jednocześnie mam ją w wordzie żeby się drugi raz nie bawić, więc piszcie co dodać a ja za jakieś 2 dni wstawię z poprawkami Odpowiedz Link Zgłoś
aaangel Re: Lista 10.01.05, 12:44 1. verbena, Lidka 28, Warszawa, 1-sze dziecko Hania – 16/05/2004 2. hamaliel, Kinga 22, 1-sze dziecko, Kraków, Zuzanna 28/05 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16047045 3. beciaw77,Beata 27lat, Rzeszów,1-sze dziecko, Dominika 28/05 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13431105&v=2&s=0 4. marta.28,Marta 28lat, Łódź, 1-sze dziecko, Ola 01/06 www.mandg.neostrada.pl 5. werata, Ewa 31lat, 1-sze dziecko, Poznań, Tomaszek 05/06 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13697117 6. betty761, Beata, 28 lat, Warszawa (Imielin), 1-sze dziecko, Basia 06/06 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13751906 7. ika1234, Iwona, 33 lata, 3-cie dziecko, Bielsko-Biała, Alicja 06/06 foto.onet.pl/albumy/album.html?id=30034&q=ala&k=11 8. matylda26, Justyna, 27lat, Katowice, 1-sze dziecko, Igor 12/06 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14726083&a=14726083 9. mabasia, Basia, 30lat, Stalowa Wola, Jasiek 12/06 foto.onet.pl/albumy/album.html?id=27822&q=mabasia&k=2 10.yessa, Jola, 40 lat, Łódź, 2-gie dziecko - Bartuś 13/06 foto.onet.pl/albumy/album.html?id=23170&k=7&q=Bartu?&nxt=0 11.bursz,Jola,31 lat, Łódź, Julka 14/06 foto.onet.pl/albumy/album.html?id=25168&q=Lula&k=5 12.mara_28,Marta, 28 lat, Płock, 1-sze dziecko, Nikola 17/06 foto.onet.pl/albumy/album.html?id=27270&k=10&q=nikola&nxt=9 13.bioo,Ania,28lat,W-wa (Ząbki),1-sze dziecko,Małgosia 18/06 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13961856&v=2&s=0 14.jaguar3, Karolina, 26lat, Wrocław,1-sze dziecko, Michalinka 18/06 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15413630 15.kata74 30 lat, pierwsze dziecko, Ostrów Wlkp. Julia 18.06 16.leefka, Ola, 30 l., W-wa (Mokotów), 1-sze dziecko, Tosia (Antonina) 19/06 17.tuneczek, Monika, 24 lata, Warszawa, 1-sze dziecko, Patryk 23/06 foto.onet.pl/albumy/album.html?id=25829&k=10&q=tuneczek&nxt=0 18.evita33, Ewa, 34lata, Gdańsk Zaspa, 2-gie dziecko - Maciuś 24/06< forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15463095&a=15463095 19.s.ivona, Iwona, 27 lat, Kraków, 1-wsze dziecko, Szymon, 24/06/04 20.kasia011, Kasia ), 26 lat, Warszawa, 1-sze dziecko - Ola 24/06 21.betty1234, Beata 26 lat, Piła, 1-sze dziecko - Oskarek 24/06 republika.pl/oskarek1234 22.26basia, Basia, Mikstat, 2-gie dziecko, Paulina 27/06 23.kasik81, Kasia 23l, Mikołów, 1sze dziecko- Alicja 03/07 www.fotoalbum.wzt.pl/fotografia_3.php?idgw=157 24. joanzac, Joanna 35lat, Suwalki, 1-sze dziecko, Ola 02/06 .forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18477824 25. mamazuzinki, Kasia mama Julki(18.01.99)i Zuzi (14.06.04) Warszawa, ZUZEŁEKA PEREŁKA nowe fotki, GG8987321 26.aaangel,Angelika 25l,Warszawa, 1-sze dziecko- Dominik 01/06 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18683388 Odpowiedz Link Zgłoś
s.ivona Re: Czerwiec2004-czekam na Was-częśćII 07.01.05, 18:32 hej. czuje sie dzisiaj strasznie zmeczona wiec szybko zadaje pytanko: czy ta kaszka Sinlac mozna zastapic jeden posilek mleczny? w numerach Dziecka znalazlam kilka fajnych przepisow z jej wykorzystaniem wiec moglabym sprobowac. znalazlam tez sklep z ekologicznym jedzeniem. zaopatrzylam sie wiec w warzywka i jutro ugotuje zupke. zobaczymy co mi wyjdzie bo talentu kulinarnego nie mam za grosz. papapa pozdrawiam i trzymajcie kciuki zeby dzisiejsza noc byla lepsza od tej wczorajszej.... p.s. od wczoraj Szymon nie chce za bardzo jesc. je zupke o 12:30 a potem ma kolejne karmienie o 16:30 ale nie cche jesc. zawsze jadl 170ml a teraz tylko 110ml i wcale nie wyglada na glodnego. daje mu za to jakies chrupki i cos do picia. potem je o 20:00. troche sie martwie czemu sie tak dzieje. nie jest chory a ni nic z tych rzeczy. dziwne... Odpowiedz Link Zgłoś
joanzac Re: Czerwiec2004-czekam na Was-częśćII 07.01.05, 18:45 Annija: witaj na forum. Dolaczaj do nas, jest fajnie!!! Tematow duzo, mazna sie pozalic, pochwalic, a przede wszystkim dowiedziec sie czegos na temat wychowywania naszych dzieci. Podlacz sie do listy, albo podaj wiecej wiadomosci o sobie to dziewczyny pomoga. Pozdrawiam Joanna Odpowiedz Link Zgłoś
bursz pomóżcie 07.01.05, 20:24 Hej, znalazłam watek na niemowlakach, moze macie jakies ciuszki..... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=19155592pozdrawiam,jola Odpowiedz Link Zgłoś
bursz Re: pomóżcie...scieżka 07.01.05, 20:32 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=19155592 jeszcze raz. Odpowiedz Link Zgłoś
verbena do leefki 07.01.05, 21:02 Olu, jak wygląda ta pozycja do raczkowania, co ortopeda kazał Wam ćwiczyć? Bo Hania ani myśli o pełzaniu i raczkowaniu, za to tuptanie po podłodze za rączki to jej ulubione zajęcie... Pozdrawiam. Lidka z Hanią (16.05.2004) Odpowiedz Link Zgłoś
joanzac do s.ivony 07.01.05, 22:04 Dzieki za ksiazke Teraz to sie zacznie gotowanie)) Czy ty wyprobowalas jakies przepisy? Jak Twoj syncio zareagowal? Pozdrawiam Joanna Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: Czerwiec2004-czekam na Was-częśćII 08.01.05, 13:01 Niestety Oleńka ani lepiej ani gorzej. Antybiotyk kontynuujemy do piątku i inne lekartswa. Dziewczyny jak wy podajecie dziecku leki. Ja podaję taką jaby strzykawką od antybiotyku bo nie chcę łyżeczką, kieliszkiem się nie da. Generalnie ola zamyka buzię i trzeba siłą. Do tej pory dawał jak jej niby smoka dawaliśmy to wtedy otwierała buzię żeby go wziąść teraz jak wie że dostanie lekarstwa to zamyka buzię tak że się nawet palca nie wciśnie, nawet na śpiku(( Pomóżcie. Co do potrzebujących mam to jest wiele takich linków, już sama nie wiem czy wysyłać coś. Z drugiej strony chcę mieć drugie dziecko więc mam dylemat? Teraz już cała trójka choruje z tym, że ja mam największy katar. Biorę oscillococcinum zobaczymy czy pomoże? Odpowiedz Link Zgłoś
s.ivona zupki - prosze o porade 08.01.05, 13:40 czesc sorry ze tylko po prosbie ale chwilowo mam malo czasu a sprawa wazna. mam taki plan: chce ugotowac pierwsza zupke (marchew, pietruszka, buraczek i moze oliwa) zrobi tak, ugotuje warzywka, zmiksuje dodam oliwki i do buzi. ale jesli zostanie a pewnie zostanie to czy mozna wlozyc do sloiczka i zamrozic a potem tylko odmrozic i juz bedzie? co o tym myslicie? a moze trzeba by po wlozeniu do sloiczka zagotowac? joanzac odpisze pozniej!!!! ciepliwosci)) Odpowiedz Link Zgłoś
verbena Re: zupki - prosze o porade 08.01.05, 17:37 Cześć! Można spokojnie zamrozić. Ja właśnie wczoraj nagotowałam cały zapas - ok. 10 słoiczków i pomroziłam. Potem rozmrażam i podgrzewam w gorącej wodzie lub w mikrofalówce. Lidka Odpowiedz Link Zgłoś
verbena Re: zupki - prosze o porade 08.01.05, 17:41 Można spokojnie zamrozić. Ja właśnie wczoraj miałam dzień gotowania, wyszło mi około 10 słoiczków, które zamroziłam. Potem rozmrażam i podgrzewam w wodzie lub w mikrofalówce. Zupki niezamrożone przechowuję w lodówce do trzech dni. Pozdrawiam. Lidka Odpowiedz Link Zgłoś
verbena Re: zupki - prosze o porade 08.01.05, 17:42 Sorry, myślałam, że perwszego posta nie wysłałam, a tu widzę, że jest podwójnie. Odpowiedz Link Zgłoś
s.ivona Witamina D3 08.01.05, 14:14 czy Witamina D i witamina D3 to jest to samo? czy wiecie jakie sa objawy przedawkowanie wit. D3????? Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: Witamina D3 + zupka 08.01.05, 15:18 Witamina D i D3 to to samo. Podaję się vigantol. Ja daję jedną kroplę codziennie. Przedawkowanie powoduje, że się ciemiączko zrasta za szybko ale i nie ma miejsca dla rozwijającego się mózgu. Powinno zarosnąć stopniowo do pierwszych urodzin a najpóźniej do półtoraroczku. Moim zdaniem możesz spokojnie zamrozić. Pokarmu mamy się przed mrożeniem nie gotuje a myślę, że z zupką tak samo. A jak zostawisz do jutra drugą porcję w lodówce też nic nie będzie otwarty słoiczek tak trzymasz. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
tyldak Pamiętacie mnie jeszcze?? 08.01.05, 16:09 ...i przyjmiecie znów do swojego grona? Nie wiem co to się ze mną porobiło. Po prostu powrót do pracy okazał się równoznaczny z brakiem czasu. Przyznaję sie co prawda że od czasu do czasu odezwe się na majówkach... Nie ma nic na moje usprawiedliwienie. Postarm sie poprawić. Pozdrawiamy was gorąco i obiecujemy się pokazywać regularnie! Odpowiedz Link Zgłoś
s.ivona Re: Czerwiec2004-czekam na Was-częśćII 08.01.05, 18:29 dzieki, wobec tego zabieram sie za gotowaniebrrr dzisiaj dalam malemu Nestle Sinlac z dodatkiem polowy sloiczka jablek. w sumie zjadl, troche zostawil ale jakos nie bardzo byl zachwycony. nie wiem tylko czy dobrze zrobilam podajac mu cos nowego popoludniu. oby tylko nie bylo jakis sensacji w nocy. ciekawi mnie tez jak dlugo wytrzyma na tej nowej porcji? mamozuzinki, jak to jest u Was? *** joanzac-chyba sie domyslasz juz ze debiutuje w kuchni z mieszanymi uczuviami. zupke dopiero bede gotowala ale nie omieszkam Was powiadomic jak mi poszlo. pytalas kiedys o wyglad kupek po mleku modyfikowanym....u nas bylo roznie. na poczatku po nanie1ha kupki byly raz zolte bez zastrzezen a raz ciemno zielone o okropntm zapachu. martwilam sie ale mnie uspokajano ze to normalne bo mleko zawiera zelazo. byc moze ale teraz po zmianie mleka na prosobee ktore tez ma zelazo kupki byly zolte i bez trudu oddawane. konsystencja taka leciutko zbite bardziej ze wskazaniem na polplynna. Szymon robil ja raz na dobe o stalej porze. natomiast zaraz po podaniu zupek i deserkow zmienilo sie. teraz kupki sa dosc twarde o konsystencji plasteliny i sa malutkie. takie bobki. oddaje ich nawet do trzech na dobe. podejrzewam ze ma za duzo posilkow stalych a za malo plynow dlatego teraz wiecej podaje mu soczkow z jablka i dyni. czasem tez wydaje mi sie ze trudno mu je zrobic a czasem przechodzi to niezauwazalnie. a co Cie niepokoi u Oli? *** tyldak-milo Cie "widziec"!!! napisz co u Was sie dzieje. jak Tosia sie chowa? jak rosnie, co nowego umie?) *** zapomnialabym Wam powiedziec ze Szymon ma juz dwa zabki.!! co prawda jeszcze cale nie wyszly ale juz sie przebily. kupilam mu te szczoteczki o ktorych mowilyscie i bedziemy sie uczyc mycia) pytalam Was o witamine bo troche sie martwie czy nie przedawkowalam jej(( w poniedzialek pojde zrobic badania na jej poziom. ciemiaczko Szymon jak na moje wyczucie palcami ma maluskie. no zobaczymy. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
martekj Re: Czerwiec2004-czekam na Was-częśćII 08.01.05, 23:10 hej ta wit D3 to mnie przestraszylyscie nasz pediatra zalecil podawac 3 krople dziennie! I to bezposrednio do buziaka nie na lyzeczce, bo polowa zostaje. Moze lepiej ograniczyc? pomysl listy jest fajny w teori w praktyce mi sie to nie podobalo bo zawsze ktos cos namota i trzeba sie dopisywac poprawiac. Poprostu nie wiem na ile to jest przydatne w takiej formie. Ale jak chcecie miec te informacje tak podane to ja sie moge zapisac wlasie weszlam na strone ze zdjeciami malej Tosi coreczki tyldak. Jaka sliczna duza dziewuszka! I dopiero do mnie dotarlo jak ten czas leci po swoim dziecku tak tego nie widac, bo cigle jest ze mna, ale po cudych owszem. Mnie tu tez dawno nie bylo tyldak wiec nie wiem moze pisalas, ale pamietam, ze bardzo sie martwiliscie Malenka i jakas glupa lekarka Wam durnot naopowiadala, czy teraz jest juz ok? Mamy pracujace podziwaim Was i wspolczuje, ze nie mozecie byc ze swoimi malenstwami calyczas. Pewnie dlatego ze czesc forumowiczek wrocila do pracy zrobilo sie nas tu mniej. Troche mi szkoda bo juz wszystkich polubilam, to troche tak jak z serialem czlowiek chce wiedziec jak bylo dalej no dobra, ale co ja wlasciwie chcialam napisac? czasem cos mi sie wlaczy i tak klepie bez sensu sorrki Wiec nie o jedzeiniu, nie o zdrowku, ale o czytaniu. konkretnie o nauce czytania. Czy ktoras z Was, drogie mamy slyszla o nauce czytania dla najmlodszych? To metoda Glena Domana juz pytalam o to na innych forach ale chcialabym znac Wasze zdanie moze macie jakies doswiadczenia? dobranoc Marta Odpowiedz Link Zgłoś
s.ivona Glen Domann 09.01.05, 09:44 owszem mam informacje ale napisze potem bo teraz nie moge. Odpowiedz Link Zgłoś
mamazuzinki Re: Czerwiec2004-czekam na Was-częśćII 09.01.05, 00:15 Hejka Matko nie ma mnie dzień a tu tyle postów nowych Nie nadążam za Wami kobitki ♥♥♥♥♥♥ S.ivonko- Ja Sinlac daję Zuzi raz na kilka dni zamiast jednego posiłku. Zucha jest delikatnie mówiąc nieco korpulętna i nie chcę jej tak kaszą rozepchać. Starcza jej na jakieś następne 3 godzinki bo ona generalanie to tak jada co 3-4 godziny. ♥♥♥♥♥♥ Co do gotowania zupek to ja jakoś nie mam zacięcia. Warzywek sprawdzonych nie posiadam i to może też przemawia za tym że się do tego nie garnę. S.ivonka pisała też o okropych kupkowych zapachach. Ja się dziwię za każdym razem jak taka mała kochana dupeńka może narobić taką ilość śmierdzącej plasteliny Odpowiedz Link Zgłoś
s.ivona podawanie lekow do marta28 09.01.05, 10:00 czesc w nocy usilnie myslalam nad tym podawaniem lekow (wialo strasznie i nie moglam spac hhehe). moze sprobujesz za pomoca strzykawki w polaczeniu z rurka? rurke mozna chyba kupic w aptece lub w klepach medycznych. a moze zadzwon do szpitala gdzie rodzilas bo te rurki sa bardzo popularne na oddzialach noworodkowych. szzegolnie przy karmieniu wczesniakow. taka rurka to tak naprawde zwykla miekka ale dosc dluga rureczka ktora zaklada sie na strzykawke. ja tak karmilam szymona przez pierwsze tygodnie bo nie chcialam zeby przyzwyczail sie do butelki a nie chcial ssac a i tak nabutli sie w sumie skonczylo. rurke mozesz oczywiscie skrocic i raczej nie powinno byc problemow z wlozeniem do buzi bo wystarczy z budzi jak zrobisz "dziobek". powinnas tylko uwazac zeby "wystrzal leku" nie poszedl prosto do gardla tylko skierowac sie na sciane policzka. powodzenia Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: podawanie lekow do marta28 09.01.05, 11:41 Ona już wogóle nie otwiera buzi, więc na siłę ściska poliki i wlewam taką jakby strzykawką, ale bez tego koniuszka na igłę. Przez to podawanie leków ma problemy z jedzeniem z łyżeczki, ten język jej tak to wszystko wypycha To już mała spryciula więc taki wężyk by wypchnęła musiałabym jej włożyć do nosa( Na razie załamana podaję na siłę, zobaczymy czy nie znienawidzi matki(( Odpowiedz Link Zgłoś
aaangel Re: Czerwiec2004-czekam na Was-częśćII 09.01.05, 14:38 Nie bylo mnie kilka dni a tu juz tyleeeee postow do przeczytania... no i mamy....drugi zabek Wiecie co-zazdroszcze Wam tego gotowania.Bardzo lubie spedzac czas w kuchni i gdybym tylko miala dostep do sprawdzonych warzyw,to pewnie nikt by mnie nie namowil do karmienia sloiczkami.Ale coz-poczekam do lata - i beda juz warzywka z dzialeczki S.ivona-dziekuje Ci bardzo za ksiazke kucharska-ale jakbym mogla prosic o przeslanie mi jej ponownie,to bylabym bardzo wdzieczna,poniewaz zawiera jakis wirus i boje sie otworzyc.Z gory dziekuje. angel@knc.pl Vit D3- my od urodzenia podajemy jedna kropelke,ale lyzeczka.Nie wiem czy to za malo,czy za duzo,ale takie zalecenie bylo.Jedni mowia,ze podaje sie do roku,inni ze do dwoch lat-a jak jest to nie mam pojecia.Jak zwykle-co lekarz to inne zalecenia.Zglupiec mozna. N.Sinlac- Dominik je od czasu do czasu na kolacje.Wczoraj dostal go z gotowanym jablkiem i odrazu przez niego przelecialo.A dzis kupki od rana nie bylo... jedzonko- a tak poza tym z tym jedzonkiem jeszcze bardziej sie skolowalam,czytajac jakie ilosci dziecko powinno jesc.Nawet na sile tyle nie wcisne. PYTANKO-czy dzieci spia z Wami w pokojach?W jakim wieku dziecko moze spac w oddzielnym pokoju? Odpowiedz Link Zgłoś
s.ivona Re: Czerwiec2004-czekam na Was-częśćII 09.01.05, 17:52 aaangel - zaskoczylas mnie z tym wirusem, jak do tego doszlas ze tam jest wirus? ja nic o tym nie wiem i pierwsze slysze....a mozesz mi podac nazwe tego wirusa i jakim programem to sprawdzilas? my spimy z Szymonem w jednym pokoju (Szymon w lozeczku)i chyba juz niedlugo sie wyprowadzimy ale jakos tak jeszze po staremu. nie ma ograniczenia wiekowego zeby dziecko spalo samo. synek moich znajomych spi sam w pokoju od urodzenia. ma teraz 10 miesiecy i przesypia noce od kad skonczyl 4 miesiace. kiedys slyszalam ze podobno dzieciom spi sie lepiej jak sa same ale ja mysle ze dziecko musi czuc sie bezpiecznie w swoim lozeczku wtedy bedzie spokojnie spalo. Odpowiedz Link Zgłoś
s.ivona czytanie + inne 09.01.05, 14:16 no wiec wracam do tego czytania. nie wiem jakie jest Twoje zdanie na ten temat ale ja (jako logopeda) jestem bardzo przeciwna uczenia czytania metoda Domana. Sprawa jest jak dla mnie prosta - po prostu nasz system jezykowy jest zupelnie inaczej zbudowany niz w jezyku angielkim czy amerykanskim a przeciez z tamtad pochodzi ta metoda. Domyslam sie ze znasz jej zasady wiec nie bede sie tu rozpisywac na ten temat. Po pierwsze metoda ta kloci sie ze sposobem widzenia zjawisk jezykowych a inaczej mowiac to: rozpoznawanie wyrazow np rzeczownikow w mianowniku (bo przeciez tego wlasnie uczy ta metoda - rozpoznaje sie tylko mianownik) nie moze doprowadzic do rozpoznawnaia ich w tekscie biorac pod uwage koncowki fleksyjne i zmieniajacy sie "obraz" slowa w przypadkach zaleznych. inaczej wyglada przeciez wyraz "pies" (mianownik) a inaczej wyraz "psa" (dopelniacz). Dlatego nie jest mozliwe zeby dziecko moglo odczytywac, a raczej powiedzialabym rozpoznawac, nowych wyrazow i cale zdania w tekscie. Poza tym dziecko powinno sie uczyc czytac zaczynajac od sylaby a nie calego wyrazu poniewaz to sylaba jest "czastka" powtarzalna w wyrazie i to ona wlasnie ten wyraz tworzy. dlatego dziecko powinno najpierw nauczyc sie czytac sylabe otwarta czyli np "ba", "pa" itd, potem zamkniete czyli "ab". i jeszcze jedno sa tez prymarne spolgloski (pierwsze najlatwiejsze czyli m ,n, p,t,k)i spolgloski sekundarne (pozniejsze). nie jestem przeciwniczka uczenia dzieci wczesnego czytania - wrecz przeciwnie - mam zamiar uczyc Szymona czytac ale metodami polskimi tak zeby metoda ta miala oparcie w naszej skladni, fonetyce itd. uwazam ze metody zachodnie nijak sie maja do naszego jezyka. jesli chcesz i bardzo Cie to interesuje to moge Ci podac literature na ten temat. wszystkie wiadomosci ktore Ci napisalam pochodza z zajec logopedycznych i pedagogicznych na mojej uczelni a musze Ci powiedziec ze wlasnie od sposobu nabywania jezyka mialam swietna w tym zakresie wykladowczynie ktora z ogromnym sukcesem uczy dzieci czytania i to dzieci z wada sluchu. pozdrawiam i jestem ciekawa Twojego zdania. *** Marta przykro mi ze Ci nie pomoglam! moze skonsultuj sie z pediatra co ona na to, moze Ci cos doradzi. cieplutko pozdrawiam i zycze szybkiego powrotu do zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: czytanie + jedzenie + inne 09.01.05, 17:48 Do S.ivony - Jakbyś mogła podać te pozycje do nauki dzieci czytania. Ja jestem zielona w tych sprawach a bardzo bym chciała to robić prawidłowo. Na te lekarstwa to i pediatrzy nie mają pomysłu( Co do zjadanyc ilości to Ola też tyle nie zjada. Teraz przez tą chorobę to jeszcze mniej no i waga jej spadła w tym tygodniu o 100 gramów. Ale jak wyzdrowieje to i apetyt jej penie wróci więc się nie martwię. Teraz cieszę się jak zje 1/2 słoiczka zupki i 1/2 słoiczka kaszki z sokiem (bo deserków nie chce). Zauważyłam, że po tych kaszkach na wodzie ma luźne stolce. DZIEWCZYNY a co wy bierzecie na przeziębienie??? Odpowiedz Link Zgłoś
s.ivona Re: czytanie + jedzenie + inne 09.01.05, 18:24 *Borkowska A., Oszewa U., 1992, Zastosowanie elementów metody Glena Domana w nauce czytania, Logopedia nr 19, Lublin Wyjasniam ze Logopedia to czasopismo do dostania pewnikiem tylko na uczelniach w bibliotece. Podaje ta pozycje gdyby ktos chcial i byl zainteresowany Domanem *Glen Doman, Jak nauczyc male dziecko czytac *Brzezińska, A (red), Czytanie i pisanie nowy jezyk dziecka, Warszawa *Kujawa, E., Kurzyna, M., Reedukacja dzieci z trudnosciami w czytaniu i pisaniu metoda osiemnastu struktur wyrazowych, Warszawa Polecam ta pozycje. Mozna do niej dokupic oprocz podrecznika takze zeszyty cwiczeniowe. ale jest to metoda bardzo pracochlonna. *Majchrzak, I., Wprowadzenie dziecka w swiat pisma, Warszawa Ta metoda jest bardzo popularna w przedszkolach - warto sie zapoznac. A troche z innej beczki to bardzo Was zachecam do zakupienie (ale to za jakis czas tzn jak dzieci juz beda duze) ksiazki pt Sztuka konstruowania gier. oprocz tego jak samemu pisac gry planszowe na rozne tematy mozna nauczyc dziecko wyobrazni no i jest to swietna zabawa dla calej rodziny. (tak mi sie przypomniala ta ksiazka bo ostatnio rozmawialam z kolezanka na te tematy). i jeszcze jedno - moze lepiejby bylo jakbysmy byly mamami a nie nauczycielkami? co o tym myslicie. pewnie ze genialne dziecko to powod do dumy itp itd ale moze nie przesadzajmy. no z wyjatkiem sytuacji kiedy uczymy przez zabawe ale sztywne trzymanie sie regul to chyba nie dla nas mamus no i moze nie uczmy naszych dzieci czytac i pisac juz po pierwszych urodzinach) zreszta nawet nie ma takich podercznikow. nauke czytania mozna zaczac kiedy dziecko ma opanowane inne czynnosci ktore wydaja sie nie byc z ta czynnoscia zwiazane. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
joanzac Re: czytanie + jedzenie + inne 09.01.05, 21:06 Czytanie!? Wszystko w swoim czasie. S.ivono: wyprobowalam zupke z buraczkami. Bardzo smaczna. Mniam! Zastapilam jedynie maselko oliwa, bo u Oli pojawily sie swedzace miejsca na nozkach. Ja na razie nie zamrazam dan, ale do tej pory wydawalo mi sie, ze w szklanych sloiczkach sie nie mrozi. Jak wyprobujesz, daj znac, czy nie pekaja? Na razie gotuje na 2 dni i przechowuje w lodowce, przykryte talerzykiem. Z tymi kupkami roznie bywa. Raz wydaja sie normalne, raz maja taki kolor Khaki i niezbyt ladnie pachna.(Mam podobne odczucia jak mamazuzinki). Podejrzany jest seler i maslo. Ale moze i pietruszki za duzo. Ostatnio jak gotowalam, to wazylam warzywa na wadze. Moze proporcje byly niewlasciwe? Jakosc warzyw mam sprawdzona, bo z prywatnego ogrodka, wiec tu wszystko ok. No coz, wszystkiego trzeba sie nauczyc. Marta z tymi lekami, to masz prawdziwe utrapienie. Nie wiem co ci doradzic, moge jedynie zyczyc, zeby Ola szybko wyzdrowiala i nie musiala wiecej tego przechodzic. Pozdrowienia od imienniczki)) Aaangel: Gratuluje zabka! Moja Olcia spi ze mna w jednym pokoju. Zasypia w swoim lozeczku, czasami sie obudzi, wiec dam cos popic, czasami marudzi, wiec zabieram ja do siebie do lozka i wtedy spi i spi. Nie mysle jeszcze o przenosinach do 2 pokoju. Jakos nam tak dobrze)) Martek: mnie osobiscie lista pomogla. Dolaczylam do Was pozniej, wiec mialam problemy z polapaniem sie kto jest kto. Wracalam bardzo czesto do poprzednich postow (min. tych z lista), zeby sobie przypomniec. Moze mamom, ktorych jeszcze nie ma tez sie na cos przyda? Pozdrawiam. Joanna Odpowiedz Link Zgłoś
joanzac A Orkiestra gra!!! 09.01.05, 21:28 Oj zagralo i w Suwalkach. Ja w tym roku w pieleszach domowych zagralam, bo pogoda kiepska. Lalo i wialo caly dzien. Szkoda! A na final zachuczalo! Troszke wczesniej wykapalam Olcie i czekalysmy na swiatelko do nieba. Warto bylo! Ola wpadla w zachwyt! Ode mnie do centrum imprezy jest jakies 500m, wiec wszystko jak na dloni widac i slychac. Ola wcale nie bala sie huku i oczu od okna oderwac nie mogla na widok fajerwerkow. Dziubek otwarla na ksztalt litery OOO, raczka, ktora tak ochoczo wymachwala, zastygla w bezruchu i coraz wydawala dzwieki: ooo, O!O! Byla zachwycona! Bardzo nam sie podobalo!!! Joanna Odpowiedz Link Zgłoś
kasia011 Re: A Orkiestra gra!!! 09.01.05, 21:49 ale suuuper, my Palacu z okien niestety nie widzimy, a tylko slychac bylo u nas huk, Ola juz smacznie spala wiec znowu nie zaliczyla imprezy, ciejawe czy odbije to sobie jak bedzie strasza hihihihi? cieszy nas fakt, ze Orkiestra daje czadu i ze ludzie mimo wlasnych problemow powiazania konca z koncem wciaz sa chetni pomagac... dzis caly czas myslalam jak nasza Ola lezala na oddziale neantologii, dobrze ze Owsiak wymyslil ta cala impreze, ech... Pozdrawiamy, Kasia i Ola (24.06) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia011 Re: czytanie + jedzenie + inne 09.01.05, 21:43 Witamy po weekendzie, ale tu u nas w Wawie wieje, az spac nie moglismy, ciekawe jak bedzie dzisiaj... Marto- wspolczujemy z tym podawaniem lekow, my witaminki dajemy na lyzeczce a innych lekow nie musielismy (odpukac) dawac, po za tymi do noska oczywiscie, po czym Ola nie pozwala sobie teraz noska dotykac, nawet w zabawie sie zlosci... A ja na przeziebienie bralam wapno, witC i rutinoskorbin, duzo jablek i bananow jakos przeszlo... ZYCZYMY ZDROWKA s.ivonko - fajnie ze podzielilas sie wiedza nt nauki czytania, pozycje ksiazkowe i do zabaw zanotowalam na przyszlosc Joanzac - jak sie czuje Ola i Ty oczywiscie po ostatnim przeziebionku? Mam nadzieje ze juz jest wszystko w porzadku... Moja Ola od urodzenia noce spedza w swoim lozeczku, nie spimy razem bo mamy maly metraz a wieczorkiem lubimy z mezem albo wlepic nos w telewizor, komputer lub ambitniej posluchac muzyki czy zanurzyc sie w ksiazkach, a to by z pewnoscia Oli nie pozwolilo spac, tak wiec Mala spi w swoim pokoju od urodzenia. Na chwile obecna zadnych nowosci u nas, zabkow brak i chyba jestesmy juz jedyne w tym gronie bez tych bialych perelek ((( a jutro idziemy na szczepienie to sprawdzimy wage i dowiem sie nt innego jedzonka bo jak pisalam Ola glownie piersiowa poza zupka raz dziennie i w zwiazku z tym tez nie wypowiem sie nt kupek, bo wiekszych zmian nie zanotowalam... Pozdrawiamy Was cieplutko, spokojnej nocy bez tego okropnego wiatru brrr Kasia i Ola (24.06) Odpowiedz Link Zgłoś
yessa Zamrażanie zupek. 09.01.05, 23:20 Joasiu, ja zamrażam zupki w słoiczkach. Gotuję około 4-5 porcji, dwie idą do lodówki przykryte też talerzykiem a pozostałe rozlewam do słoiczków. Nie pękną, jeśli wstawi sie do zamrażarki troszkę wystudzone, napełni je zupką nie do samego rantu i lekko zakręci nakrętkę. Podgrzewam zawsze w mikroweli. Odpowiedz Link Zgłoś
yessa "Język niemowląt" 09.01.05, 23:22 A'propos czytania, ale naszego a nie dzieci ) Mam wersję elektroniczną "Języka niemowląt" Tracy Hogg. Nasze dzieci są już wprawdzie duże, ale zapewniam - lektura jest super i sporo można się dowiedzieć. Jeśli ktoś jest zainteresowany - dajcie znać - prześlę. Odpowiedz Link Zgłoś
joanzac Re: "Język niemowląt" 10.01.05, 09:42 Chetnie poczytam. Przeslij prosze na adres: joannazac@o2.pl Dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
joanzac do Kasia011 10.01.05, 09:53 Kasiu dziekuje za troske)) Moja Olcia zapomniala juz o katarze, czuje sie swietnie i rozrabia coraz wiecej. Jej katarek nie mial tak ostrego przebiegu ( na szczescie) jak u mnie. Tylko raz podalam jej kropelki Nasivin, nawilzalam nosek i wyprobowalam Twoja inhalacje. Zadzialalo! Dzieki! Ja ciagle jestem jakas rozdrazniona, wszystko mnie denerwuje, ale powoli wracam do "siebie". Pozdrawiam Aleksandre Marie)) Jeszcze slowko do yessy. Ja katowalabym sie z innymi sposobami mrozenia. To dobrze, ze sloiczki sa ok, bo opakowania plastykowe to chyba nie najlepszy pomysl? Dzieki za uwagi. Pozdrawiam Joanna Odpowiedz Link Zgłoś
martapol Re: "Język niemowląt" 10.01.05, 09:58 Witaj Jezeli moge to poprosze na adres martapol@gazeta.pl Pozdrawiam Marta P Odpowiedz Link Zgłoś
tuneczek Re: "Język niemowląt" 10.01.05, 22:25 Yessa, poproszę o Jezyk Niemowląt na adres: tuneczek@gazeta.pl - zawsze przyda sie wiedziec troche wiecej o naszych dzieciach. Odpowiedz Link Zgłoś
martekj Re: czytanie + inne 10.01.05, 15:44 Hej dzieki Ci bardzo! Nareszcie jakas logiczna odpowiedz. Zapytalam o to mamy na forum a one takie glupoty mi puisaly pt a po co? a dziecko ma czas. To co napisalas brzmi bardzo logicznie i przekonywujaco jak dla takiego laika jak ja Chialabym zrobic wszystko co w mojej mocy zeby moje dziecko rozwijalo sie jak najlepiej z jak najmniejsza dawka stresu Ale Wam tego napewno nie musze tlumaczzyc Oczywiscie jestem zainteresowana wszelkimi informacjami jakie moglabys mi podac. Mam tylko nadzieje, ze uda mi sie odnalezc te pozycje w zwyklych biblitekach. jeszczeraz dzieki wielkie) Odpowiedz Link Zgłoś
grabinka Re:do yessy 10.01.05, 10:18 Yessa ja też poproszę o tą wersję elktroniczna języka niemowlat jeśli można na adres grabkomania1@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
grabinka Re: "jezyk niemowląt " do Yessy 10.01.05, 10:26 Jeśli moge to też poproszę o tą wersję elektroniczna na adres grabkomania1@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
kata74 ciemieniucha 10.01.05, 10:42 wiem że niektóre z was walczyły z tym problemem. a ja dziś zobaczyłam plamki na głowce Julki i sie strasznie zestresowałam czy mogłybyście nam podać wypróbowane sposoby na walke z ciemieniuchą, wiem że temat był juz poruszany tylko gdzie ja teraz odzukam te informacje? bardzo, bardzo prosimy o pomoc Odpowiedz Link Zgłoś
verbena Re: ciemieniucha+prośba o książkę 10.01.05, 11:01 Cześć! U nas na ciemieniuchę pomogła maść nagietkowa. Posmaruj grubo na 10-15 min przed kąpaniem i potej umyj główkę. Hani zeszło już po pierwszym zabiegu. Ja również poproszę o książkę verbena@gazeta.pl Pozdrawiam. Lidka z Hanią (16.05.2004) Odpowiedz Link Zgłoś
grabinka Re: Jolu...proszę nie rozsyłaj-do bursz 10.01.05, 11:58 Jolu ja zamowiłam,czekam i czekam i nic nie dostałam więc skoro jest taka okazja a moje dziecię ma już 7 m-c a bardzo chciałabym dostać tą książkę i przeczytać. Jeśli cię zdenerwowałam to przepraszam,ale poważnie nie dostałam jej!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: Jolu...proszę nie rozsyłaj-do bursz 10.01.05, 12:47 Ja się zastanawiam, czy nie kupić języka dwulatków już bo podobno jest już sporo rad dla młodszych dzieci. Ale chciałbym ją najpierw obejrzeć. Nie wiecie, czy w zwykłych księgarniach też jest? Odpowiedz Link Zgłoś
grabinka Re: do bursz 10.01.05, 13:03 pod takim nr zamawiałam (o22)517-50-00 Jolcia czy pod nim mogę potwierdzic zamówienie? Odpowiedz Link Zgłoś
marta.28 Re: do Bursztynka 10.01.05, 16:50 Może teraz już jest wszędzie ale przed świętami nie było. A empik w galerii jest ubogi. Jak będziemy zdrowe to sobie pojadę do ksigarni na Piotrkowską i popatrzę też w antykwariacie. Może jeszcze coś fajnego znajdę. Nieraz jak się książkę weźmie do ręki to już wiadomo, że taka na jeden raz. Ja niestety tak kupiłam, "gry i zabawy dla niemowląt" Dlatego teraz najpierw się chcę upewnić, że warto. Odpowiedz Link Zgłoś
yessa Re: "Język niemowląt" 10.01.05, 17:00 Jolu, wątek zniknął bo został pewnie skasowany przez moderatora (z powodów o których piszesz). A ja zadam Ci może pytanie na które wcale nie oczekuję odpowiedzi: czy w swoim komputerze posiadasz tylko legalne, oficjalne i zakupione w sklepie oprogramowanie? W swoim życiu informatyka poznałam tylko jedną taką osobę (pewnie na setki, które poznałam...). Odpowiedz Link Zgłoś
kata74 Re: "Język niemowląt" 10.01.05, 17:23 Jolu lubisz prowokować to fakt. jak się oburzasz to na całego. czasami prwokacja bywa miła, utrzymana w tonie powiedzmy neutralnym. jednak generalnie opierdzielasz nas w sposob mało przyjemny. zaczynam się powoli czuć jak niewyedukowana, skołtuniona,beznadziejna paniusia nie dorastajace inteligencją do poziomu którego oczekujesz w stopniu najmniejszym. nie podobał ci się już poziom dyskusji, poruszane tematy, zawsze nam wytkniesz że nie otrzymałaś odpowiedzi na swoje zadane pytanie,lub odpowiedzi były nie takie jakich się spodziewałaś w tym konkretnym temacie oczywiście zaraz zwrocisz uwage jaki to ważny problem, dlaczego jednak nie mowisz o innych moralnie, etycznie ważnych problemach? ja o książkę nie proszę. ale tak z ciekawości ilu koleżankom ja zasponsprujesz, a stwierdzenie "nie stać was"????? jeżeli miało być poniżające to myśle że osiągnęłaś efekt Odpowiedz Link Zgłoś
yessa Re: Jolu...proszę nie rozsyłaj 10.01.05, 17:05 Jolu, argumenty na Twoja wypowiedź zamieściłam pod Twoim pierwszym postem - piszę, bo są wysoko i można je pominąć. Odpowiedz Link Zgłoś
yessa Re: Jolu...proszę nie rozsyłaj 10.01.05, 17:08 Jolu, argumenty o które prosisz przedstawiłam pod Twoim pierwszym postem - piszę, bo post wszedł jakoś wysoko i można go nie zauważyć. Odpowiedz Link Zgłoś
yessa Re: Jolu...proszę nie rozsyłaj 10.01.05, 17:32 Sory, powtórzyłam posta, bo troszkę ręce mi się trzęsą... Ale przyszedł mi właśnie do głowy argument drugi: czy jeśli ktoś będzie chciał pożyczyć od Ciebie książkę, tę lub inną to też się nie zgodzisz? No bo przecież jak przeczyta to nie kupi, a kupić trzeba! A może właśnie jak przeczyta i mu się spodoba to właśnie kupi? Przykro mi tu pisać, ale strzeliłaś w dziesiątkę - mnie naprawdę na wiele rzeczy nie stać. Nie lubię wyrzucać pieniędzy w błoto. Ale jeśli stwierdzę, że warto w coś zainwestować to zupełnie co innego... No to stwierdzajmy: warto inwestować czy nie? Ktoś jeszcze chce? Odpowiedz Link Zgłoś
martekj Re: Jolu...proszę nie rozsyłaj 10.01.05, 17:59 hej, yessa jesli Ci to nie sprawi problemu to ja poprosze. Nie wiem czy moja Mycha da poczytac ale moze) Ja tez nie lubie wyrzucac pieniedzy w bloto. Zwlaszcza, ze dzis odebralam zasilek postac sobie w kolejce i podpisac tone papierow za 369,90 daje do myslenia. pozdrawiam Marta Odpowiedz Link Zgłoś
martekj Re: Jolu...proszę nie rozsyłaj 10.01.05, 18:00 jeszcze moze adres) martekj@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
joanzac Do Yessy:) 10.01.05, 21:04 Pogoda wdarla sie na forum. Powialo!!! Nie zamierzam komentowac. Dodam tylko, ze kazdy ma wolny wybor. A skoro i ja takowy posiadam, to wole te "biedna" wersje od ciebie yesso, bo widze, ze szczerze i z dobrego serca chcesz sie podzielic. Jeszcze raz podaje adres: joannazac@o2.pl Dzieki z gory)) Pozdrawiam, Joanna Odpowiedz Link Zgłoś
s.ivona Yessa+ciemieniucha+duzo innego:) 10.01.05, 21:45 Tak Joanzac, masz racje, halny chyba sie nam wdarl na forum!!! Babeczki dajcie na luz!!! Bursz nie obrazaj sie tylko siadaj i nadal z nami gadaj. Kazdy ma wolny wybor i koniec dyskusji!!!! *** Kata - potwierdzam, masc nagietkowa jest najlepsza i najtansza na tego typu "przyjemnosci". pamietaj zeby potem potraktowac glowke czysta woda a nie ta z kapieli. powodzenia. *** odnosnie jeszcze czytania to na stronie www.we.pl mozna zamowic sobie komplet pomocy po tytulem Kocham Czytac. polecam bo sa one sprawdzone w praktyce i dodatkowo odpada robienie pomocy samodzielnie. ja juz sie zaopatrzylam. jak mi sie przypomna inne ksziazki na jakies ciekawe zabawy, nauke itp to bede informowac na biezaco. *** u nas bez jakis wiekszych zmian. no moze z tym wyjatkiem ze Szymon nadal odmawia jedzenia tzn troche je ale kurcze malo i nawet pic nie chce za bardzo. nie wiem co robic czy dawac na sile czy przeczekac? posiadl za to sprawnosc jedzenia chrupek kukurydzianych i juz sie nie dlawi. podajecie chrupki? bo ja znalazlam takie "czyste" bez zadnych dodatkow ale widzialam tez np bezglutenowe ale z sola... jak myslicie mozna takie dawac? a co myslicie o podawaniu samej gotowanej marchewki, tak do raczki? zrobilam dzisiaj eksperyment i podalam malemu 1/3 zupki jarzynowej z gerbera a one maja tam mleko pelne. jestem ciekawa co sie wydarzy. macie doswiadczenie w kwestii po jakim czasie wychodzi uczulenie? powiem Wam ze jakos nie jestem przekonana do diagnozy pani doktor iz Szymon ma skaze bialkowa. od godziny 13 (wtedy mu dalam) nic sie nie dzieje. to moze jest ok? lekarka kolezanki radzila ze jesli ma sie zamiar wprowadzic dziecku nabial to najlepiej zaczac np od podania maslanki lub naturlanego kefiru. troszke na lyzeczke i do buzi. mozna to zrobic juz na tym etapie wieku. ciekawe. rozebralismy dzisiaj choinke bo juz dosc mialam biegania i sprawdzania czy nie je przypadkiem szpilek z niej. synek mojej kolezanki (10 miesiecy) zjad taka szpilke i spowodowal u siebie wymioty bo mu gdzies stanela! brrr u nas Orkiestra tez grala ale kurcze siedzielismy w domu bo strasznie wialo a musze Wam powiedziec ze od czasu tego strasznego wypadku w Warszawie kiedy zginelo niemowle juz nie wychodze na spacer w kazda pogode. a i jeszcze sie Wam na koniec pochwale ze kupilam Szymowi super kurteczke za 30 zl w komisie oczywiscie. jeszze jedna sprawa (hurtem wszystko zalatwiam - wybaczcie), mam zamiar zmienic wozek na spacerowy. zastanawialam sie nad trojkolowym z bebe confort everest. znacie ten model? mozecie cos o nim powiedziec? dziisaj po raz pierwszy na spacerze podnioslam malemu oparcie i chlopak malo nie wypadl z przejecia. oczy robily mu sie jak spodki! strasznie byl zachwycony. odbilo sie to na spaniu, bo zamiast spac 3 godziny spal tylko 1,5. a ile lacznie w dziec spia Wasze maluchy? *** martekj - skad jestes? tak z ciekawosci. *** koncze bo kto to przeczyta do konca)) pozdrawiam papap p.s. ktora to miala pomysla zeby w sygnaturce wpisac swoje dane a nie na liscie? chyba ktoras z Kaś!!! popieram! super pomysl! Odpowiedz Link Zgłoś
mamazuzinki Re: Yessa+ciemieniucha+duzo innego:) 10.01.05, 23:04 Hejka. Oj powiało chłodem to fakt.Nie ma co się oburzać uważam, ale jak koleżanka Bursz jest taka bogata to może nam przysponsoruje po sztuce bo w sumie tak wiele to nas tu nie ma i będzie po kłopocie. Za 30 zł to ja mam 2 opakowania Nutramigenu dła Zuchy i szczerze mówiąc bardziej zależy mi na tym żeby moja dzidzia nie była głodna..... ♥♥♥♥ Yessa- Odpowiedz Link Zgłoś
martekj Re: Yessa+ciemieniucha+duzo innego:) 10.01.05, 23:17 hej dzieki raz jeszcze za info o ksiazkach. Dla jasnosci nie planuje mojego Zosialka walkowac wiedza i nauka od jutra. Lubie sie przygotowac zanim cos zaczne dlatego pytam juz teraz, zreszta za kilka miesiecy planuje zrobic cos wiekopomnego (hi hi) w moim zyciu i boje sie ze nie wystarczy mi czasu na wyszukiwanie informacji o nuce w pierwszych latach zycia. Moja Mala tez je niewiele tzn zupki jej nie wchodza, tak samo kupowane jak i wlasnej roboty (rany ile to obierania, gotowania, tarcia; a ona jedna lyzeczka i ani grama wiecej) Zgodnie z tymi informacjami od Bobovity to mialaby zjadac jeden 190g sloiczek, a mnie ledwo udaje jej sie kilka lyzeczek podac i to z pelnym akompaniamentem i wieloma rekwizytami. Jak juz wszystko jest rowno umazane na pomaranczowo to daje za wygrana. Ale deserkiem, owszem nie pogaardzi Zolza. A zrobilam zgodnie ze sztuka podawalam najpierw zupki a potem wprowadzilam deserki.! Obecnie mieszkam w Złotoryi mala miejscowosc w dolnoslaskim; jesli to cos komus powie. I to tyle jesli chodzi o te listy co ja sie na nie nadenerwowalam wpisywalm sie i wpisywalam i znow nowe powstaja, nie lubie i juz. Ale moge sie ostatecznie jeszcze raz wpisac) Moja Zosia spi rano od 10 do 12 i czasem zasypia ok 16-17 do 19; a potem to katorga bo po plywaniu tak sie rozbryka ze raz do 3 nie spala. przepraszam, ze tak nieskladnie, kiedys staralam sie nadac moim postom sens i forme, ale od kiedy mam Zosie to cel mam jeden pisac co przyjdzie do glowy zanim Zoska zacznie koncert.) pozdrawiam i spokojnej nocy drogie mamy) Marta mama Zosi (ur.21.06.04) waga: ...oj sporo, wzrost: ....trzeba juz znow odnowic garderobe, bo wszystko male zdjecia: mamy strone ale zdjecia malo aktualne niestety www.cxt.pl/~philip/index2.html zam. Zlotoryja, dolnoslaskie Odpowiedz Link Zgłoś
s.ivona Re: Do Yessy:) 10.01.05, 21:46 mi tez podeslij s.ivona@interia.pl dzieki pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aaangel Re: Do Yessy:) 11.01.05, 13:18 i ja poprosze-z gory dzieki!- angel@knc.pl Odpowiedz Link Zgłoś
s.ivona niespodzianka 10.01.05, 21:50 Babeczki podziele sie z Wami jeszcze roznymi wierszykami. ja uwielbiam wierszyki wiec mam ich troche. jedne sa takie walsnie dla naszych milusinskich a inne na pozniej ale recze ze Wam sie przydadza! cztery małe rude liski piły mleko z jednej miski jeden lisek z drugim liskiem powsadzały łapki w miskę trzeci lisek z czwartym liskiem wpadły w miskę z wielkim piskiem i wylały mleko z miski cztery małe rude liski Jedzie sobie pan, pan, na koniku sam, sam, jedzie sobie chłop, chłop, na koniku hop, hop. A za chłopem Żyd Żyd na koniku hyc hyc A za Żydem kurdupelki powpadały do butelki Kosi kosi łapci, pojedziemy do babci, od babci do mamy, mama da śmietany. Kosi kosi łapci, pojedziemy do babci, od babci do cioci, ciocia da łakoci. Kosi kosi łapci, pojedziemy do babci, Babcia da nam mleczka, dziadek cukiereczka. kurka kaszkę ważyła pierwszemu dała bo malutki drugiemu dała bo śliczniutki trzeciemu dała bo grzecznie prosił czwartemu dała bo wodę nosił a piątemu nic nie dała i frrrrrr odleciała Tu Sroczka kaszkę warzyła I ogonek sparzyła: Temu dała - bo malutki, Temu dała - bo znał nutki, Temu - by nie umarł z głodu, Temu - całkiem bez powodu, A temu nic nie dała, frrr - odleciała I tu się schowała (np. dziecku pod pachę) Idzie jeż, mały jeż może ciebie pokłuć też Pełznie wąż, śliski wąż - i łaskocze ciebie wciąż Idzie słoń, cięzki słoń i nadepnie ci na dłoń Idą kurki, małe kurki i wbijają tu pazurki Mała Tereska ma dwa pieski, jeden szary a drugi niebieski. Obydwa mają spłaszczone noski, wesołe oczka, skręcone włoski. Te aksamitne, miłe maskotki spokojnym lalą nie zrobią psotki. Szary kotek, szary czeka koło szpary. Myszki nie czekały, szybko uciekały. Lis do lisa list napisał na listku kaliny, że zaprasza lisek liska na swe imieniny. Lis do lisa list napisał na listku maliny, że zaprasza lisek liska na swe urodziny. Jedna żabka z drugą żabką napotkały żuka. Stał na drodze, głośno płakał, swojej mamy szukał. Pocieszały żabki żuka, twoja mama w lesie. Widziałyśmy szła z koszykiem jagód ci przyniesie. Żuczek zaraz przestał płakać, otarł oczy łapką ale zanim poszedł dalej podziękował żabkom. Mieszkała kaczka w zeschniętej beczce, klucze do domu nosiła w teczce. Oto domek niski, obok stoją miski. Pieski mleko piją, potem miski myją. Ma Emilka lalek kilka, oto Ola, Tola, Lilka. Tola ma loki, Ola ma kok a Lilka ma to i to. Duża żaba nad kałużą napotkała żuka. Żuk na nóżki włożył buty, obcasami stuka. Nad kałużą podskakiwał, żółte buty pokazywał aż je usmarował błotek, oj co było potem. Szły kaczuszki na racuszki do mlecznego baru. Na deszczu zarzły nóżki, dostały kataru. Chusteczki musiały kupić, racuszków nie było, Bo kaczuszkom na racuszki groszy nie starczyło. Stoi w lesie chateńka, przed chatka sarenka i zajączek szary i drugi do pary. Sosna jak wielkolud, maleńki krasnolud pod grzybkiem się schował zajączki rachował. Czarna kaczka ta dwoje kacząt ma. Kłapu kłapa łapeczkami biega kaczka z kaczątkami. Stoi w polu dzika grusza wietrzyk liście jej porusza Pośród liści wiszą gruszki, więc i ja zboczyłem z drużki. Leży w norce lisek obok stoi żona Wygraża mu łapką bo jest obrażona. Co włożę do garnuszka gdy pusta spiżarka? Żywo wstawaj mój panie i na polowanie. Pstra przepiórka przez pszenice przemierzała okolice. Przejdę w poprzek przez tę miedzę przez to więcej miejsc odwiedzę. Szłam przedwczoraj tam na przełaj, lecz przed deszczem się cofnęłam. Chodzą jeże koło wierzy, spotkał je tam pewien Jerzyk. Jeże kolce najeżyły, Jerzyk zmyka z całej siły. A na wierzy jerzyk ptak siedzi i powiada tak: Własnym oczom bym nie wierzył, że się boi Jerzyk jeży. podobno mozna kupic kasete z wieszami ktore czyta Stuhr. Wiecie cos o tym? znacie tytul? Odpowiedz Link Zgłoś
verbena Re: niespodzianka 10.01.05, 22:40 do s.ivony: ja daję chrupki kukurydziane, Hania lubi je gryźć, bo wtedy masuje dziąsełka. Na razie jednak wstrzymam jej te rarytasy, bo słyszałam, że one zamulają żołądek, powodując uczucie sytości, a mała nic mi nie chce jeść. 80g zupki wmuszam na trzy razy, a i tak połowę wypluje. Pić nie chce, deserek zje od wielkiego dzwonu. Dzisiaj raczyła skonsumować kisiel. Z marchewką bym nie ryzykowała. Chrupki rozpuszczają się w buzi, a marchewką mogłby się udławić. P.S. Fajne te wierszyki, już sobie wydrukowałam. Lidka Odpowiedz Link Zgłoś
yessa Wierszyki. 11.01.05, 07:23 Bardzo fajne. Wierszyki to chyba obecnie najlepsza lektura dla naszych maluszków. Bartuś bardzo lubi słuchać rymowanek. Mamy trzy ulubione książeczki. Takie krótkie czterowersy o zwierzętach w ZOO, bajkę o piesku "Spacerek" (to moja ulubiona - zawsze recytuję Bartusiowi jak ubieramy się na spacer) oraz hit przy którym synek śmieje się głośno: "Lokomotywa" Tuwima. Dziewczyny polecam - jeśli się odpowiednio to przeczyta, tak ze zmianą rytmu - sukces murowany. Odpowiedz Link Zgłoś