Kochane,
wczoraj byłam na pierwszym USG, stresu co niemiara.
Ale wreszcie zobaczyłam rosnące we mnie Nowe Życie. Maleństwo ma 7,3 mm i
pięknie bije mu już serduszko. Ślicznie było wszystko widać - przede
wszystkim dużą główkę. A fasolka wyglądała jak mała kijanka - duza głowa i
ogonek

Wrażenia nie do opisania - mialam łzy w oczach ze szczęścia. To już 6t 5d

Lekarz powiedział, że wszystko rozwija się jak najlepiej, kształt i wymiary
zarodka prawidłowe, fasolka zagnieżdżona jest tez prawidłowo w macicy,
moja "budowa" tez w porządku.
Jestem cała w skowronkach...
Więc dzielę się z Wami moim szczęściem.
Pozdrawiam,
Ania
Ania i
lilypie.com/days/050903/0/0/1/+1