Dodaj do ulubionych

opryszczka - ratunku!!!!

01.03.05, 11:53
dziewczyny, w sobote przewialo mnie i masz ci los, opryszczka na brodzie mi
wyskoczyla - ogromna, swedzi jak diabli, mam w domu "vratizolin" bez ulotki
ale nie smaruje bo kurcze nie wiem czy maluchowi nie zaszkodzi, z drugiej
strony nie chce tego badziewia rozniesc sobie po calej twarzy sad ktoras z was
nie wie czy mozna te preparaty w typie "zovirax", "vratizolin" stosowac w
ciazy???
moze macie jeszcze jakis domowy sposob na to dziadostwo smile
pozdrowka
elka
Obserwuj wątek
    • noshadow Re: opryszczka - ratunku!!!! 01.03.05, 12:07
      kup sobie "paste cynkową" w aptece. Ladnie przysusza i szybciutko sie swinstwo
      goi. Kosztuje grosze. Z acyklovirami bym uważala, bo chyba jednak maja
      gdzialanie ogolnoustrojowe.
    • martucha1 Re: opryszczka - ratunku!!!! 01.03.05, 12:37
      Moja ginka uwaza, ze zovirax nie szkodzi ale wiem, ze zdania lekarzy na ten
      temat sa podzielone.
      Ja uzwyalam juz dwa razy.
      Jezeli boisz sie zoviraxu to polecam najbardziej drastyczna metode - wacik do
      czyszczenienia uszu i spirytus celem wypalenia dziadostwa. Robi sie po tym
      strupek ale nie rozsiewa sie. Musisz tylko dosc dlugo trzymac
      Marta
      • strzala04 Re: opryszczka - ratunku!!!! 01.03.05, 13:07
        Albo pasta do zębów. Odkażoną opryszczkę posmaruj pastą do zębów jak zaschnie
        to nałóż kolejną warstwę. Też pomaga.
        Znam to świństwo, niestety od dzieciństwa się z tym borykam...
        • hayet Re: opryszczka - ratunku!!!! 01.03.05, 13:13
          Tez slyszlaam o pascie do zebow.
    • elza78 Re: opryszczka - ratunku!!!! 01.03.05, 17:07
      wiec dziewczyny sprawa stanela tak (pisze bo nie wiadomo komu jeszcze takie
      cos "wyskoczy") ze pani w aptece powiedziala mojej mamie do ktorej zadzwonilam
      zeby sie kogos madrego poradzila po drodze z pracy, ze zadnych vratizolinow,
      zoviraxow, ani tym podobnych tylko masc cynkowa bo reszta sie wchlania do
      krwi smile no i mama kupila ta masc i teraz sie tym posmarowalam (nie powiem zeby
      cholerstwo przestalo swedziec, ale przynajmniej mam komfort myslowy ze cos
      zrobilam w tym kierunku aby bylo lepiej) smile - jak bede szla do sklepu czy
      gdzies, to zaloze kask motocyklowy jak w tej reklamie smile
      pasty do zebow podobno tez nie wolno bo przez przypadek mozna rozsiac badziewie
      jeszcze bardziej bo pasta zasycha i swedzi wtedy i mozna niechcaco sie np przez
      sen podrapac...
      pozdrowka
      elka
    • elza78 Re: opryszczka - ratunku!!!! 03.03.05, 13:13
      dziewczyny jest coraz gorszy mrok sad boli mnie przez ta opryszczke pol twarzy :
      ( na szyji wszystkie wezly mam powiekszone, a boje sie isc do ogolnego bo tam w
      cholere zarazonych grypa ludzi czeka a opryszczka tak sobie "dla jaj" nie
      wyskoczyla tylko poprostu mam obnizona odpornosc i nie chce przy okazji czegos
      innego chwycic... do dermatologaisc?.... on na pewno wie co w ciazy mozna brac
      a co nie?? kurde nie wiem moze do mohego gina zadzwonie... badania mialam
      robic, ale wczoraj przez to wstretne paskudztwo czulam sie jakbym byla chora
      wiec morfologia i tak bedzie zmieniona czyli odpada i wszystko mi sie
      poprzesuwa sad
      tak wlasciwie stwierdzilam ze sie wam pozale i pobiadole sad
      mam nadzieje ze do poniedzialku to paskudztwo przejdzie, bo na razie jest
      straszne sad u nikogo takiej nie widzialam jeszcze sad
      no dobra smile trzeba pozytywnie patrzec w przyszlosc... moglo mi np wyskoczyc 2
      dni przed slubem hihi to by dopiero bylo no nie wink
      napiszcie czy dzwonilybyscie do gina z talkim czyms? czy to nie za glupie?
      boje sie troche ze zrobie z siebie "panikare" smile
      • strzala04 Re: opryszczka - ratunku!!!! 03.03.05, 13:27
        To nie jest żadna błaha sprawa. Napewno nie wyjdziesz na rozhisteryzowaną
        panikarę. O nie!
        Wiem co czujesz, bo cierpię na to od dzieciństwa. I wiem jakie to może być
        nieprzyjemne. Zadzwoń do lekarza może Ci zaproponuje branie jakiś leków
        podwyższających odporność, albo dodatkowych witamin.
        Tymczasem podjadaj trochę czosnku, zagryzaj cytrynką i lecz się domowymi
        sposobami. Z przychodnią bym się wstrzymałą narazie. I tak większość leków na
        to jest bez recepty. Potrzebna jedynie rzetelna rada, a taką dostaniesz z
        pierwszej ręki, czyli od lekarza.
        Śmiałosmile Jak to wpisywało się w pamiętnikach w podstawówce "Bierz życie za
        rogi i duś jak cytrynkęwink"
      • sgosia5 Re: opryszczka - ratunku!!!! 03.03.05, 16:10
        Ja też bym chyba wolała nie iść do przychodni, bo ostatnio straciłam mnóstwo
        czasu właśnie u dermatologa, bo - jak sie dowiedziałam - również z powodu
        obniżonej odporności jakis czas temu wyskoczyło mi coś na palcu, okazało sie że
        to kurzajka (fuj!) i oczywiście pani dermatolog wcale(!) nie była zorientowana
        co mogę brać w ciąży, sprawdzała w jakichś ksiązkach i w końcu przepisała mi
        coś, czego wg ulotki nie należy w ciąży stosowaćsad
        Teraz nie chce mi sie iść drugi raz i próbuję różnych "domowych" forumowych
        sposobów i jest lepiej, chociaż dość długo to trwa. Boję sie jednak posmarować
        kwasem salicylowym (który zawiera dany lek), bo naczytałam się o jego
        szkodliwości w ciąży. No i wkurza mnie niekompetencja tej lekarki, bo w końcu
        to chyba dermatolog powinien sie lepiej na tym znać niż ginekolog! Też mi
        głupio do niego dzwonić i o to pytać, ale idę w przyszłym tyg. to napewno się
        poradzę.
        • elza78 Re: opryszczka - ratunku!!!! 03.03.05, 16:46
          jej z tymi kurzajkami i brodawkami to jest, ja pamietam jak moj maz zlapal
          takie cos na treningu od kogos (bardzo latwo sie przenosi) skonczylo sie na
          smarowaniu kazdej krostki takim specyfikiem ktory je "wypalal" malo to bylo dla
          niego przyjemne bo po 3 dniach zabieg ten sie zrobil bolesny, ale sie pozbyl
          tego swinstwa i juz nie ma nawrotow ani nic, ale tego czegos chyba nie wolno w
          ciazy stosowac, to byl taki preparat ze smierdzial jak lakier do paznokci z
          pedzelkiem i tym pedzelkiem sie smarowalo te krostki...
          moze bedziesz musiala poprostu poczekac az maluch sie urodzi... ja na kurzajki
          swoja droga slyszalam ze |jaskolcze ziele| jest dobre, ale co - srodek zimy i
          nigdzie tego nie uswiadczysz...

          ja do swojego gina z opryszczka zadzwonie wieczorem po 19 smile to zobacyzmy co
          powie
          ale mysle ze bedzie looz, wygoi sie przeciez w koncu no nie smile smile
    • strzala04 Re: opryszczka - ratunku!!!! 03.03.05, 13:32
      I napisz oczywiście co Ci poradził lekarzsmile
    • elza78 Re: opryszczka - ratunku!!!! 03.03.05, 18:40
      hehe, wiecie co zrobilam smile
      wzielam sobie panadol i potraktowalam gada "rivanolem" nie wiem czy to dobrze
      czy zle, ale rivanol dziala miejscowo wiec sobie "pozwolilam" i jest coraz
      lepiej smile zmniejszyla sie, moze do poniedzialku zniknie smile jak cos bede
      rivanolem pedzlowac i nie bede mojego gina zameczac smile
      • elza78 ps: 03.03.05, 18:41
        jeszcze takie ps, z tym rivanolem taki pomysl mi przyszedl bo ja jej nie mam na
        wardze tylko na czubku brody smile zawsze w takim glupim miejscu wyskakuje -
        zawsze na srodku brody, a wielka jak pieciozlotowka smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka