Dodaj do ulubionych

Bródnowska szkoła rodzenia, czy warto?????????

01.03.05, 15:06
Kobitki, czy któraś z Was ma informacje o Szkole Rodzenia w Szpitalu
Bródnowskim. Dzwoniłam tam dzisiaj. Zapisy na nasz termin są na połowę
kwietnia. Nie wiem czy to nie za późno, bo wiedzę, że niektóre z Was będą
wcześniej uczęszczać na zajęcia.
Pani zaleciła zapisy na szkołe rodzenia nie później niż 28 tygodnia i zajęcia
nie później niż 30, 32 tydzień.
Znacie może inne dziewczyny, które tam chodziły na zajęcia. Czy warto, jaka
jakość porad i ćwiczeń itp. Ja nie znam niestety nikogo do zasięgnięcia
języka na ten temat.
Obserwuj wątek
    • martynka6 Re: Bródnowska szkoła rodzenia, czy warto???????? 02.03.05, 09:08
      A nie dowiedzialas sie moze ile tam kosztuja zajecia??
      Ja tez sie pewnie tam zapisze, termin mam na koniec czerwca wiec mysle ze
      bedzie akurat smile)
      jakbys mogla mi poadac tam telefon to bylabym bardzo wdzieczna smile)

      A jesli chodzi o opinie, to chyba czytalam kiedys cos o tej szkole na forum
      Szpitale. Ponoc jest bardzo w porzadku, ale niestety nie znam nikogo osobiscie
      kto by tam chodzil...

      Pozdrawiam
      • strzala04 Re: Bródnowska szkoła rodzenia, czy warto???????? 02.03.05, 09:16
        Niestety podrożało. Kosztuje 350 zł, a zaledwie 2 tyg. temu było po 250 zł. Nie
        wiem czemu taki duży wzrost, przecież inflacja nie jest taka wielka w Polscecrying(
        Podaję namiary:
        Poradnia K w Szpitalu Bródnowskim; Szkoła rodzenia: tel. 326-52-84, każdy
        wtorek zapisy Blok A I piętro, sala 123
        Potrzebne dokumenty do zapisu: poświadczenie o ubezpieczeniu, pesel,
        zaświadczenie od lekarza prowadzącego o przeciwskazaniach do szkoły rodzenia.

        Jednak liczę na jakieś informacje najlepiej z pierwszej ręki. Może jakaś
        koleżanka ostatnio tam chodziła. Takie informacje są najcenniejsze.
        Czyli się spotkamywink to miło.
        • jancze Re: Bródnowska szkoła rodzenia, czy warto???????? 02.03.05, 13:49
          To jest skró do wątku na forum "ciąza i poród", gdzi eniedawno szukałąm
          informacji o Szpitalu Bródnowskim. Jest tam kilka opinii także o szkole
          rodzenia.
          A wzrost ceny dla mnie jest mocno zastanawiający. i teraz zaczynam mieć
          mieszane uczucia, czy warto tyl ekasy wydawać, są przecież inne wydatki, może
          ważniejsze?
          Pozdrawiam
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=21113234
          Pozdrawiam
    • romilka Re: Bródnowska szkoła rodzenia, czy warto???????? 02.03.05, 13:42
      słyszałam ze wykłady sa bardzo fajne natomiast cwiczenia...Pani prowadzaca sie
      opiernicza nie chce jej sie pracowac i nawet jej sie zdazało odwołac!!To sa
      opinie dziewczyn ktore tam chodziły wiec nie wiem ile w tym prawdy.Dzis bede na
      wizycie u mojego gina(ordynatora tego szpitala dc Sawickiego)wiec jak nie
      zapomne to sie go zapytam!!Pozdrawiam!!smile
      • jomich Re: Bródnowska szkoła rodzenia, czy warto???????? 02.03.05, 20:09
        Cześć dziewczyny!
        Zdecydowałam się chodzić do Bródnowskiej Szkoły od 4 kwietnia.Zajęcia trwają od
        17 do 19 2x w tygodniu poniedziałki i środy.Poród też tam planuję. Jakiś czas
        temu gościłam tam na patologii i poznałam kilka osób, które tą szkołe
        ukończyły.Opinie były raczej na plus.Są tam spotkania z ginekologiem położną
        neonatologiem anestezjologiem i podobno rewelacyjne ćwiczenia z masażu.Zdarzały
        się wpadki, że np któryś z lekarzy się nie pojawił(anestezjolog) bo był poważny
        wypadek i musiał iść znieczulać. Oni prowadzą szkołe w ramach swoich
        dyżurów.Najwięcej pochwał zebrala Pani neonatolog.

        Jola
        • strzala04 Re: Bródnowska szkoła rodzenia, czy warto???????? 03.03.05, 09:03
          Cieszę sięsmile I trochę dziwię. Czemu tak wcześnie się zapisałaś. Mi kazały
          przyjść na zapisy za miesiąc, a na zajęcia od początku maja. Na kiedy masz
          termin?
          Może to i dobrze, że wcześniej pójdziesz. Pisz nam proszę na bieżąco co Cię tam
          ciekawego spotyka, jakie masz zajęcia, odczucia, jak oceniasz osobiście
          profesjonalizm prowadzących itd.
          Ja jestem zdecydowana też na Bródnowski Szpital i na tamtejszą Szkołę Rodzenia,
          więc być może się spotkamy [mój termin to z OM 23 czerwca z USG 1 lipcawink]
    • romilka Re: Bródnowska szkoła rodzenia, czy warto???????? 03.03.05, 09:52
      Wczoraj byłam u Sawickiego na wiztcie i niestety niczego konkretnego sie nie
      dowiedziałam na temat szkolysadJak do niego przyszłam to przede mna było juz 5
      kobiet a za mna.....chyba z 10 pacjentek!!Jestem w szoku ile on wczoraj
      zarobiłsmileOd kazdej z nas 150 zł!!Ogolnie dziwnie wczoraj bylo na tym badaniu i
      nie chciałam juz go zagadywac bo zal mi było tych czekajacych na zewnatrz kobiet
      (wiekszosci z brzuszkami). Czekamy w takim razie na opinie dziewcyzn ktore bede
      juz po szkole rodzenia...
      Pozdrawiam!!
      • jomich Re: Bródnowska szkoła rodzenia, czy warto???????? 04.03.05, 08:06
        Ja zapisałam się na szkołę od 4 kwietnia bo mój termin to 6/06.Jak już tam będę
        to napiszę Wam co i jak.Słyszalam różne opinie o tym szpitalu więcej na plus
        ale leżąc na patologii było ok.Poza tym mam tam najbliżej i dlatego tam
        wybieram poród. Nie prowadzi mnie tam żaden lekarz.Mnie na patologii prowadzila
        dr.Maździarz i byłam z niej b zadowolona.Ciążę prowadzę u lekarki w przychodni
        państwowej na Tarchominie i jestem b zadowolona. Na początku chodziłam
        prywatnie do innej ale przerazila mnie ilość kasy wydawanej i teraz jestem jak
        najbardziej zadowolona
        • strzala04 Re: Bródnowska szkoła rodzenia, czy warto???????? 04.03.05, 08:39
          To się nie spotkamysmile Ty na początku czerwca ja bliżej lipca. Mnie też nikt nie
          prowadzi w Bródnowskim, ale myślę, że to nie przeszkodzi w traktowaniu mnie
          jako pełnoprawnej pacjentki, choć to różnie bywa...
          Chodzę do przychodni pracowniczej na Mokotowie, a Szpital wybieram z racji
          bliskościwink
          Dobrych wrażeń w Szkole. Mam nadzieję, że spełni nasze oczekiwania. Zdawaj nam
          relacje na bieżącowink
          • jomich Re: Bródnowska szkoła rodzenia, czy warto???????? 04.03.05, 12:14
            znalazlam na forum Ciąża wypowiedź jednej dziewczyny o szkole z końca stycznia.
            Wklejam" Wlasnie skonczylam
            szkole rodzenia, bardzo polecam, szczegolnie zajecia z rehabilitantka,
            rexwelacyjne masaze kregoslupa bez ktorych juz bym zeszla z tego swiata.
            Zajecia z pediatra tez super. Wiem od dwoch kolezanek ze opieka nad dzieckiem
            po porodzie jest fantastyczna, jedna z najlepszych w warszawie. Zwiedzalismy
            ostatnio oddzial i byla pora przewijania i karmienia maluszkow. Polozne
            przytulaly i kolysaly dzieci a nie rzucaly jak workami na kartofle. Sa sale
            pojedyncze, na pewno taka sobie zafunduje bo pocesarce bede niezywa i wole byc
            sama. Poza tym ten szpital nie zdziera z ludzi kasy. na przyklad porod rodzinny
            jest za darmo a w innych szpitalach od 250! Jest tam tez to kosmiczne kolo
            porodowe, bardzo mi sie podobalo , ale i tak mnie tna. Ostatni argument: bylam
            operowana na ginekologii tam wlasnie dwa lata temu i jestem zachwycona opieka i
            fachowoscia lekarzy. Coz moze nie ma "agrestowych" scian (jak na zelaznej) i
            innych luksusow, ale lekarze sa bez zarzutu a to chyba najwazniejsze i dobrze
            opiekuja sie dzieckiem.
            pozdrawiam wszytskie mamy brodnowskie i jesli ktoras rodzi pod koniec marca to
            do zobaczenia!"
            Pozdrawiam
    • strzala04 Do Jomich 14.04.05, 11:38
      Podobno zapisałaś się od 4 kwietnia na szkołę rodzenia. I jak Ci z tym??
      Jestem bardzo ciekawa wrażeń... Odezwij się koniecznie.
      • jomich Re: Do Jomich 15.04.05, 18:11
        A więc zdaję relacje.Na razie jestem po dwóch tygodniach zajęć. Zajęcia są 2
        razy w tygodniu od 16:30 do 19:30.Nie mam porównania z innymi szkołami także
        pewnie ciężko będzie być obiektywną.
        Na pewno jeśli ktoś nic na temat porodu nie czytał to sie sporo dowie. Ja
        czytałam dużo także jak dla mnie to mało nowego.
        Pierwsze zajęcia:z położną, która mówiła o pielęgnacji po porodzie i o
        karmieniu. Dużo się nie dowiedziałam oprócz tego co wiedziałam
        Potem zajęcia z rehabilitantką, ćwiczenia rozciągające i nauka oddychania. To
        już może się przydać. Nawet ciekawe ćwiczenia.
        Drugie zajęcia: wyklad o objawach wczesnego porodu i o zagrożeniach w ciąży z b
        fajną lekarką, która odpowiadała na wszystkie pytania.Zajęcia z rehabilitantką
        ok, pozycje odciążające kręgosłup i dalej nauka oddychania.
        Trzecie zajęcia:wykład o porodzie z położną, a potem zajęci
        • jomich Re: Do Jomich 15.04.05, 18:25
          cd.zajęcia z nauki relaksu.
          Czwarte zajęcia:spotkanie z anestezjologiem:b miły ale b się śpieszył.Pomimo
          tego odpowiedzial na wszystkie pytania.Potem zwiedzanie porodówki
          Jak na razie widzę i plusy i minusy
          Plusy:jeśli się chce tam rodzić to można się sporo dowiedzieć o zwyczajach tam
          panujących, można też usystematyzować wiedzę, fajne są ćwiczenia
          Minusy:duża grupa-12 par i kuleją oraganizacyjnie tzn. jeśli np przedluza sie
          wyklad to rehabilitantka i tak kończy o czasie czyli 19:30.Ma tendencje do
          skracania.
          To na razie tyle z pola boju
          • strzala04 Re: Do Jomich 05.05.05, 15:44
            Jomich jeśli będziesz na forum to odezwij się. Chcę z Tobą wymienić parę
            doświadczeń.
            • rosanna Re: Do Jomich 05.05.05, 17:21
              Jomich, ja tez chodze do przychodni panstwowej, zreszta dobrej na Tarchominie,
              do medycyny Rodzinnej. Do szkoly rodzenia nie wybieram sie, bo to moj drugi
              porod, zreszta polozna jest po to aby nam pomoc.
              • jomich Re: Do Strzala 11.05.05, 19:52
                A więc znowu bede tu zagladać.Mialam male zamieszanie.Strzala mozemy sie
                wymienic poglądami chociaz troszkę sie u mnie pokomplikowalo.
                Pozdrawiam Was wszystkie
                • strzala04 Re: Do Jomich 12.05.05, 08:49
                  Chodzi zapewno o to, że musisz miec cc. Cóż, szkoda. Pewnie dlatego już nie
                  chodzisz na szkołę rodzenia.
                  Ja po pierwszych wątpliwościach jednak chodzę. Polepszyło się Bogu dziękismile)
                  Ćwiczenia są fajne, choć baba wyjątkowo lubi gadać i trochę czasu zlatuje w ten
                  sposób.
                  Rozglądam się za położną w Bródnowskim. Może kogoś polecasz. Podobno ta Lena
                  Brylska (prowadziła z nami zajęcia) jest dobra, sama przynajmniej bardzo się
                  reklamowałasmile) Zbieram informacje jakby co.
                  Pozdrawiam Cię i nie martw się. Dzieci z cc podobno między innymi mają
                  ładniejsze główki. Nie takie spłaszczone jak przy porodzie naturalnym. Może to
                  marna pociecha, ale zawsze.
                  • jomich Re: Do Jomich 12.05.05, 09:39
                    Masz rację-chodzi o cc. Ale szkołę rodzenia skończyłam całą.Cwiczenia mi się
                    podobały z tym, że babka trochę się obijała. Jednych Srodowych zajęć nie
                    mieliśmy w ogóle- ani wykładu, ani ćwiczeń. mam nadzieję, że u Ciebie tak nie
                    będzie. Ogólnie to uważam,że jest słaba organizacja.
                    Co do położnej to ja też słyszałam dużo plusów o Lenie Bałdydze. Koleżanka
                    rodziła z Alicją Milewską i była b zadowolona a inna z kolei z Mariolą
                    Sienkiewicz-podobno b życzliwa i jest też doradcą laktacyjnym.
                    Co do cc to już się chyba z tym pogodziłam.Mam się tam pojawić gdy będzie
                    termin chyba, że mi się zacznie wcześniej. Podobno najlepiej gdy są jakieś
                    skurcze
                    • strzala04 Re: Do Jomich 12.05.05, 13:53
                      Czy Twoje koleżanki się umawiały z położnymi oficjalnie przez szpital? Podobno
                      one z tych 350 zł to dostają tak naprawdę niewiele.
                      Czy umawiały się z nimi indywidualnie? Ciekawa jestem jak to jest w praktyce
                      robione?
                      Moja bratowa urodziła przez cc po kilku dniach od zaplanowanego porodu w
                      opraciu o OM. Przyszła bez żadnych skurczy i innych obajwów. Dziecko jest
                      śliczne i zdrowe. Odpukać ani razu nie chorowało. U Ciebie też tak będzie nie
                      martw sięsmile)
                      Będę wdzięczna za wszelkie informacje związane z umawianiem się z położnymismile)
                      • jomich Re: Do Jomich 12.05.05, 14:09
                        Czy Twoja bratowa miala cc planowaną? Ja mam zamiar zgłosić się na Bródno 15/06-
                        termin z OM i po prostu tam zostać nawet jak nie będzie skurczy. Nie znam tam
                        lekarzy ale myślę, że potną i zszyją mnie bez zarzutu.
                        Wiem że za położną płaci się po porodzie i chyba daje się jej do ręki a ona coś
                        tam odznacza w papierach szpitalnych. Ja z kolei słyszałam, że te 350 prawie w
                        całości dostaje położna
                        • strzala04 Re: Do Jomich 13.05.05, 09:00
                          Moja bratowa miała planowaną cesarkę, ponieważ Martynka miała ponad 4 kg, a ona
                          jest bardzo wąska w biodrach i nie urodziłaby siłami natury.
                          Ona miała wyznaczone kiedy ma się zgłosić do szpitala. Pojechała i od ręki jej
                          zrobili cc. Moja siostra jest położną, więc miała ułatwione zadaniesmile. A u
                          Ciebie decyzja o cc jest nieodwoływalna? Zastanawiam się czemu tak późno o tym
                          się dowiedziałaś?

                          Muszę się jeszcze zastanowić nad położną w Bródnowskim. Chyba przejdę się
                          kiedyś wieczorem na oddział, obejrzę sale i pogadam z którąś. Chyba umówienie
                          się z kimś rozsądnym jest nieuniknione.
                          • jomich Re: Do Jomich 13.05.05, 10:03
                            A czy Twoja bratowa miała cc na Bródnie? U mnie sprawa wyszła nagle- bez wady
                            wzroku poleciała mi siatkówka w ciąży. Miałam 2 operacje laserowe 2 miesiące
                            temu i czekałam na opinie okulistyczną. Miałam 2 opinie okulistów-1 na cc 2, że
                            można naturalnie. Dlatego cały czas się wahalam ale moi ginekolodzy
                            kategorycznie kazali iść na cc.
                            Też bym wolała być zapisana na konkretny termin a nie tak, że czekać do akcji
                            ale nie mam pojęcia jak to zrobić.Chyba jak nic się nie będzie działo to po
                            prostu 15-06(termin) pojadę na Bródno i już tam zostanę nawet jak nie będzie
                            skurczy. Podaję cI jeszcze jedno nazwisko Beata Maksymowicz, ale podobno jednak
                            najlepszajest Lena-wiesz pewnie chodzi o doświadczenie
                            • strzala04 Re: Do Jomich 13.05.05, 10:12
                              Moja bratowa rodziła daleko stąd. Ja nie pochodzę z Warszawy. Gdybym miała
                              siostrę, położną na Bródnie to nie rozglądałabym się za żadną inną. Niestety
                              jesteśmy tutaj sami z mężem i musimy sobie radzić.
                              Myślę, że w Twoim przypadku umówienie się z konkretną położną przyspieszyłoby
                              procedurę. No, ale musiałabyś zapłacić (choć może jakbyś się indywidualnie
                              umawiała to nie aż 350 zł), a nie wiem czy jest sens. Musisz się zastanowić i
                              przeprowadzić wywiad środowiskowysmile)
                              • jomich Re: Do Jomich 13.05.05, 13:36
                                Na bieżąco będę Ci dawać znać jak coś się dowiem jeszcze o jakiś położnych. My
                                też nie jesteśmy z Wawy także mamy taką samą sytuację. W nast tyg
                                jestem umówiona na pogadanie z Mariolą.Jak będziesz chciała to Ci dam znać jak
                                i co ale to na privie.
                                • strzala04 Re: Do Jomich 13.05.05, 15:45
                                  ok. Podaję e-mail: mazienka@poczta.onet.pl
                                  Trzymaj się ciepło i napewno sobie poukładasz wszystko po swojej myślismile!
                                  • romilka Piszcie na forum... 15.05.05, 17:21
                                    dziewczyny ja tez chetnie poczytam o poloznych na forum wiec piszcie tu,prosze!!
                                    ja tez bede rodzic w brodnowskim i chyba oplace polozna(gin moj-ordynator
                                    brodnowskiego poleca Lene)Szkoda mi troszke kasy ale trudno!!tez nie jestem z
                                    Warszawy i bede zdana sama na siebie,dobrze ze moja ciaze prowadzi sawicki,mam
                                    nadzieje ze to tez bedzie plus!

                                    *Filipek*

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka