Dodaj do ulubionych

POŁOWA CZERWCA - ŻELAZNA

11.03.05, 11:13
mam termin na 15 czerwca i będę rodzić na Żelaznej.
Kogo mam szansę spotkać?????

Dopisujcie się Mamusie, jak przygotowania, jakie plany (czy macie np. wynajęte
położne itd).

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • jimg Re: POŁOWA CZERWCA - ŻELAZNA 11.03.05, 11:22
      ja ma termin na 24 ale różnie może być smile
      nie będę wynajmować położnej bo stwierdziłam że to nie ma sensu
      a u Ciebie jak?
    • netka334 Re: POŁOWA CZERWCA - ŻELAZNA 11.03.05, 11:24
      Cześć,ja mam termin na 16 czerwca i chciałabym rodzić na Żelaznej, ale obawiam
      się że z braku miejsc mnie nie przyjmą. Dlatego zastanawiam się nad opłaceniem
      położnej i sali do porodów rodzinnych, chociaż będę rodzić sama bez męża. Sama
      nie wiem jeszcze co zrobić, a na żywioł z porodem to troszkę się obawiam iść,
      bo nie chcę żeby mnie odsyłano ze szpitala do szpitala z powodu braku miejsc.
      Świat wariuje co to się robi, nawet rodzić musimy w nerwach.
      Pozdrawiam i do zobaczenia może na Żelaznej.
      Trzymaj się
      • hayet Re: POŁOWA CZERWCA - ŻELAZNA 11.03.05, 11:45
        Dziisaj rano sie wlasnie zastanawilam jak to bedzie jezeli nie bedzie miejsc w
        szpitalu, ktory wybralam a ja tu bede rodzic. To jest jakas paranoja. Wlasnei
        ostatnio moja kolezanka miala taka sytucaje, ze nie bylo miejsca i musiala
        jezdzic po innych szpitalach, az w koncu przyjeli ja na patalogie ciazy bo
        przenosila tydzien.

        Mozecie mi powiedziec, jak to jest dokladnie z tym wynajmowaniem poloznej? Czy
        to znaczy, ze jak sobie ja "wynajme" to jest gwrant, ze bede miala miejsce czy
        chodzi tutaj traczej o zyczliwa osobe z "obslugi" w trkacie porodu?

        I czy moze sie orientujecie czy zamaist meza moze byc np. kolezanka przy
        porodzie?
        • rosanna Re: POŁOWA CZERWCA - ŻELAZNA 11.03.05, 11:52
          Mozesz rodzic z kim chcesz.
          Moja kolezanka tez byla w podobnej sytuacji,
          odeszly jej wody, ale i tak nie przyjeli jej
          do wybranego szpitala.
          Wlasnie mni. z tego powodu raczej odpuszcze sobie
          Zelazna i Karowa.
          Chyba nie ma sensu wynajmowac poloznej, skoro
          bedziesz miala rodziny. Do mnie przy rodzinnym
          ciagle zagladala polozna.
      • koral777 Re: POŁOWA CZERWCA - ŻELAZNA 11.03.05, 12:08
        Ja w pierwszym podejściu pojadę na Starynkiewicza, jak mnie by nie przyjęli
        kieruje się na Żelazną. Tak było jak mnie pokłuwało w pachwinie na
        Starynkiewicza mnie olali, a Żelazna kazał przyjechać. Jak się okazało wszystko
        było w pożądku. Termin mamy na 21 czerwca.
    • mamaaga5 Re: POŁOWA CZERWCA - ŻELAZNA 11.03.05, 12:06
      Ja się tak bardzo bałam porodu, że juz od jakiegoś czasu jueżdziłam sobie po
      szpitalach i robiłam "rekonesans". I jestem na 100% pewna, że chce rodzic na
      Żelaznej. Rzeczywiście zdarza się, że mogą mieć taki tłok, że cię nie przyjmą
      (chyba że poród jest już bardzo zaawansowany, wtedy muszą). Żeby czuć się
      pewniej i zagwarantować sobie to miejsce, to zdecydowałam się na wynajęcie
      położnej. Przestudiowałam wszystko nt. temat na forum i wybrałam M. Droździel.
      Już się z nią widziałam, i wiecie cio? Po tym spotkaniu się tak wyciszyłam i
      uspokoiłam, że nie boję się już wcale. Wiem, że będę w dobrych rękaqch, chociaż
      tam wszystkie połozne są wspaniałe i w większości nie rozróżniają pacjetek
      płacących od innych. Natomiast jedna dziewczyna pisała tu, że miała opłacona
      położną, nie było mijsc, więc ona przyjechała do niej do domu, a koleżanki z
      dyżuru zawiadomiły ją jak tylkkio miejsce się zwolniło i szczęsliwie jednak
      urodziła w szpitalu. Ta perspektywa mnie pociesza.

      pozdrawiam serdecznie
      • mamaaga5 Re: POŁOWA CZERWCA - ŻELAZNA 11.03.05, 12:28
        zapomniałam dodać, że jak najbardziej możesz rodzić z kim chcessz i z jaką
        ilością, tzn. możesz wziąć ze sobą męża, rodziców i przyjaciółkę razem. Już
        widzę jaki byłby młynek na tej sali, he he. Ale najważniejsze, żebyś wzięła
        kogoś kto cie zrozumie i pomoże (teoretycznie dobrzeby było, żeby ta osoba
        chodziła z toba na szkołę rodzenia - wtedy najbardziej się przyda).

        pozdrawiam
        • hayet Re: POŁOWA CZERWCA - ŻELAZNA 11.03.05, 12:33
          No to fajnie. Ae chyba calej rodziny nie bede brala :o) ...nie wiem jak by to
          wszyscy przezyli.

          Ja wybralalm sobie SAtarynkiewicza, zobaczymy jak to bedzie wygladalo. Wg OM
          mam termin 22.06, a wg USG 30.06

          Raczej nie bede wynajmowala poloznej.
          • martyna122 Re: POŁOWA CZERWCA - ŻELAZNA 11.03.05, 15:05
            Mam termin na 08.06, a wg USG na 15.06. Jestem zdecydowana na Żelazną i jestem
            zdecydowana na opłacenie lekarza, a nie położnej. Po prostu trafiłam na Panią
            dr., której w 100% ufam(mam nadzieję, że się nie zawiodę). Jest to moje
            pierwsze dziecko i bardzo się boję, więc tym bardziej nie chcę żeby mnie skądś
            tam odsyłali. A nie wybrałam żadnej położnej, bo wolę nie ryzykować, że się z
            nią nie dogadam. Nie mam łatwego charakterusmile
            • hayet Re: POŁOWA CZERWCA - ŻELAZNA 11.03.05, 15:07
              A to ze oplacisz lekarza to Ci gwarantuje miesjce w wybranym szpitalu?
            • koral777 POŁOWA CZERWCA - ŻELAZNA do martyna 122 11.03.05, 16:22
              Ten opłacony lekarz z Żelaznej rozumiem że prowadzi Twoja ciażę i jednoczesnie
              tam pracuje? Czy tak. Bo ja jestem całkiem spoza kadry lekarzy, którzy pracują
              na położnictwie. wiem że na Żelaznej po prostu opłaca sie poród rodzinny i
              znieczulenie i prawdę mówiąc myślałam że to wystarczy, mimo że nie gwarantuje
              mi miejsca jesli sala porodowa bedzie pekała w szwach.....
              • mama-in-spe Re: POŁOWA CZERWCA - ŻELAZNA do martyna 122 11.03.05, 19:56
                Ja mam termin na 10 czerwca, bedę rodziła na Żelaznej, mam lekarz prowadzącego
                stamtąd, wykupuję położną, bede chodziła do niej do szkoły rodzenia i może ew.
                wykupie także lekarza, jeszcze się waham.
                • martyna122 Re: POŁOWA CZERWCA - ŻELAZNA do martyna 122 13.03.05, 12:02
                  Rozmawiałam ze swoją ginek. i powiedziała, że nie ma możliwości, że ona będzie
                  opłacona i mnie nie przyjmą. Muszą coś zorganizować, nawet jeśli będzie
                  przepełnienie. Ta babeczka prowadzi moją ciążę i biorę ją dlatego, bo nie chcę
                  ryzykować tzw. niedogadaniem się z położną.
                  Super położna dla jednej osoby nie oznacza, że będzie super dla innej.
    • guleranda Re: POŁOWA CZERWCA - ŻELAZNA 13.03.05, 17:25
      jak tak sobie czytam to prawie wszystkie wybieracie Zelazną...i jak ma tu byc
      mowa o wolnych miejscach?wiadomo nie wszyskie rodzicie w jednym terminie,ale
      jak tu 60%warszawianek rodzi na żelaznej to z tych co tu nie ma też troche tam
      się bedzie udawać. Ja wybrałam Solec, nie opłace połoznej, może wezme tylko
      taka jedna lekcje.mam nadzieje ze mnie nie odeslą, bo tam jest poród rodzinny
      za darmo,a gdzie indziej to nie wiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka