Dodaj do ulubionych

witaminy syntetyczne w ciazy

18.03.05, 18:10
hej
chcialam was zapytac czy bierzecie dodatkowe witaminy??? ja od jutra zaczynam
17 tydzien a lekarz nic mi nie kazal brac... ja jakos zapomnialam sie zapytac
a on sam z siebie dal mi tylko kwas foliowy 5mg a nie zaden Prenatal, materne
czy co tam jkescze... nie wiem czy na wlasna reke mam zaczac cos brac?? a
moze nie ma wyraznej potrzeby bo wyniki krwi mam super, hemoglobiny 13,3 to
bardzo dobry wynik...
napiszcie co o tym sadzicie
dzieki z gory za wypowiedzi
pozdrawiamy
kaminia i juniorek prawie 17stotygodniowy
Obserwuj wątek
    • gocha34 Re: witaminy syntetyczne w ciazy 18.03.05, 19:10
      w poprzedniej ciąży też nic mi nie mówił,twierdził że jeśli normalnie się
      odżywiam to nie trzeba.Potem ok 24 tyg spadła mi trochę hemoglobina,brałam
      prenatal i sorbifer(żelazo).Teraz narazie tylko kw.foliowy,ale to jest
      najważniejsze do 16 tyg.W pon.idę do kontroli i po tej wizycie będę robić chyba
      badania ,zobaczę więc czy coś trzeba sobie dołożyć.Moja Dzidzia:
      lilypie.com/cache2/0/16600031.png
      • hanna26 Re: witaminy syntetyczne w ciazy 18.03.05, 20:53
        Ja mam bardzo dobre wyniki krwi, (15 tc) ale biorę feminatal. W pierwszej ciąży
        też brałam te witaminy. Feminatal ma wit. A tylko w postaci betakarotenu, więc
        nie zachodzi ryzyko przedawkowania.
        Pozdrawiam.
    • kaminia76 Re: witaminy syntetyczne w ciazy 18.03.05, 20:52
      co do zelaza to ja sie bronie w ten sposob, ze pije herbate Rooibos zawierajaca
      zelazo oraz codziennie jem garsc rzezuchysmile)) polecam! wysialam sobie na wacie
      (mozna tez uzyc ligniny) i zajadam. ma duzo witamin a szczegolnie wlasnie
      zelaza. lepsze to niz nowalijki z nawozemsmile
      pozdrawiam
      k&j
      • aniapatryk Re: witaminy syntetyczne w ciazy 19.03.05, 11:48
        Moj gin jest przecwinikiem syntetycznych witamin jesli wyniki są Ok, biore dalej
        Folik ten bez recepty. No jakby cos dziala sie z hemoglobina pewno jakies zelazo
        dołoży. Narazie wyniki ok
      • gocha34 Re: witaminy syntetyczne w ciazy 19.03.05, 19:12
        co do rzezuchy to owszem,ma dużo witamin ,też ją jem,ale żelazo z roślin jest
        słabo przyswajalne,lepiej z mięska!
    • majka.majka Re: witaminy syntetyczne w ciazy 19.03.05, 22:06
      Ja też mam dobre wyniki, ale i tak biorę elevit od 11 tc.
      Pozdrawiam (17 tydz. się zaczyna)
    • miska28 Re: witaminy syntetyczne w ciazy 21.03.05, 09:02
      Moj lekarz tez jest przeciwnikiem faszerowania sie sztucznymi witaminami.
      Od poczatku zapisal mi kwas foliowy (15 mg-tylko na recepte) bo powiedzial ze
      folik to za malo, i lykam dwa razy dziennie.Wyniki mam na razie dobre, w
      normie, chociaz w porownaniu z poprzednimi lekko spadly, wiec zapisal mi zelazo
      i biore 2 razy dziennie. A ze to juz 17 tydzien sie zaczal wiec trzeba sie
      wspomagac.
      Ale zadnych dodatkowych witamin nie zapisal i powiedzial ze jakby mnie nie stac
      bylo na warzywka i owoce to dopiero by dal, a tak lepiej palaszowac owoce,
      soki, kompoty, warzywka niz sztuczne witaminy skoro wyniki dobre.

      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka