no bo tego nawet zgaga nazwac nie mozna... co za okropienstwo! chyba pierwszy
raz w zyciu mi sie cos takiego zdarzylo! jest pierwsza w nocy u mnie, a ja
dalej spac nie moge bo piecze i piecze i piecze.... chyba juz nigdy na pizze
nie spojrze... ech! mam nadzieje ze przejdzie... kiedys...