Dodaj do ulubionych

zgagisko!!!

11.04.05, 07:56
no bo tego nawet zgaga nazwac nie mozna... co za okropienstwo! chyba pierwszy
raz w zyciu mi sie cos takiego zdarzylo! jest pierwsza w nocy u mnie, a ja
dalej spac nie moge bo piecze i piecze i piecze.... chyba juz nigdy na pizze
nie spojrze... ech! mam nadzieje ze przejdzie... kiedys... sad
Obserwuj wątek
    • koleandra Re: zgagisko!!! 11.04.05, 08:59
      No to pij mleko! będziesz wielka, hihi.
      Mi pomaga Rennie.
    • kwiatek-maks Re: zgagisko!!! 11.04.05, 11:23
      Ja też mam okropna zgagę i to już od kilku miesięcy. Dotychczas starałam się
      radzić sobie "domowymi" sposobami: pomagało mi picie dużej ilości wody, potem
      jedzenie bitej śmietany w spreyu (tyle że waga wtedy raczej szaleje), podobno
      pomaga tez jedzenie migdałów (u mnie się nie sprawdziło). Teraz już nic
      właściwie nie pomaga i bywa że zgaga meczy mnie od rana do wieczora i jeszcze
      potem przez pół nocy. Chyba jednak zastosuję farmakologię. Słyszałam, że Reni
      jest bezpieczny, ale w tabletkach, a to podobno nie najlepiej dla naszego
      żołądka (tym bardziej, że trochę tych tabletek w ciąży się już łyka), podobno
      też dobre jest mleczko o nazwie "Alugastil". Tyle, że podobno nie polecany w
      czasie ciąży. Ale koleżanka w ciąży piła i chwaliła, a synek urodził się
      zdrowiutki jak dąb i do tej pory (2 latka) nie ma żadnego uszeczerbku na
      zdrowiu. Zreszta podobno Alugastil zaleciła jej pani ginekolog. Pozdrawiam i
      życzę sukcesów w walce ze zgagą smile
    • jancze Re: zgagisko!!! 11.04.05, 11:43
      Ja znowu mniej jem, nie mam na nic ochoty. Wszystko, co zjem kończy się zgagą.
      Najlepiej jakbym piła samą wodę. Ale tego też za dużo nie można, bo jak
      powiedziała mi lekarka, woda spożywana w zbyt duzej ilości wypłukuje z
      organizmu witaminy i sole mineralne, tak bardzo nam teraz potrzebne. Herbaty
      ani kawy nie piję w ogóle, tylko ziołowe lub owocowe, nie słodzę ich
      oczywiście. Jako tako jeszcze mogę jeść lody.
      • domii Re: zgagisko - moj sposob 11.04.05, 11:58
        ja na zgage pije siemie lniane - w aptekach mozna dostac mielone, zalewa sie
        wrzatkiem, miesza (robia sie grudy!) i pije sie te gluty.
        Dobre to nie jest, ale mi pomaga i sie nie mecze.
        Sprobujcie - opakowanie nie jest drogie.
        Pozdr,
        D.
        • mamagocha Re: zgagisko - moj sposob 11.04.05, 18:48
          Dobre są też orzechy.
          Dzięki Bogu nie codziennie dopada mnie zgaga, ale jak juz złapie to koniec Swiatasad(
          Ostatnio nawet doprowadzia mnie do wymiotów.
    • oliwe Re: zgagisko!!! 11.04.05, 12:05
      Rennie pomaga - bierzesz pastylkę i nie ma zgagi i tak do następnego jedzenia.
      Tyle, że mam już dość tego smaku, jest przyjemny ale już zbyt długo mi
      towarzyszy. Chyba kupię manti tylko nie wiem czy on też jest bezpieczny.
      • koleandra Re: zgagisko!!! 11.04.05, 14:47
        Manti ma w składzie cos tam więcej niż Rennie czy Malox. Na ulotce jest
        napisane, że mozna brac tylko po konsultacji z lekarzem (chodzi o kobiety w
        ciąży). Za to w Rennie i Maloxie nie ma nic co by się wchłaniało poza przewód
        pokarmowy więc są to leki ok.
    • magdalenka77 Re: zgagisko!!! 11.04.05, 15:55
      A ja zdecydowanie polecam migdały: nie całą paczkę na raz, ale 2-3 sztuki to
      raczej nie pomogą. I niestety nie przechodzi od razu (kilka-kilkadziesiąt minut
      trzeba czekać na efekt). Ale zaleta jest taka, że to nie chemia jak Rennie czy
      Manti, a dodatkowo migdały maja magnez.
      Ja się ze zgagą użerałam od początku ciąży. Dopiero od 2 miesięcy, jak mi
      lekarka poleciła migdały, to w końcu poczułam ulgę. No i mogę spać w nocy
      spokojnie (tzn. nie pali mnie w przełyku, reszta atrakcji nocnych oczywiście
      się stopniowo nasila wink))
      • domii Re: zgagisko!!! 11.04.05, 18:23
        a ja jeszcze raz swoje: Siemie Lniane, moje drogie! obkleja przewod pokarmowy
        od pierwszego łyka - efekt natychmiastowy!
        I jak najbardziej mozna w ciazy, zero chemii.
        D.
    • agablues Re: zgagisko!!! 12.04.05, 01:03
      Ja z tym walczę juz tyle lat... fakt, moja wina, niezaprzeczalnie.
      Na pewno mam nadkwasotę, a byc może i lekkie owrzodzenie żołądka. Normalnie (
      czyli między ciążami) nie dokucza aż tak bardzo, więc "nie mam kiedy wybrać się
      do lekarza", poza tym boję się gastroskopii, która mnie niewątpliwie czeka. I
      tak sobie to odkładam, az zachodze w ciążę. I zaczyna się zabawa. Oczywiście
      znowu sobie obiecuję, ze tylko urodze...

      10 lat temu brałam i Alugastin i Maalox. Teraz doraźnie, jak mi już bardzo
      dokucza - Manti. Mi pomga żucie gumy po jedzeniu, leżenie na lewym boku -
      jedzenie szybciej się przesuwa w dól przewodu pokarmowego - no i to Manti. Do
      siemienia lnianego nie potrafię się przekonać, ale kto wie do czego doprowadzi
      mnie desperacja...
      • muszelka04 Re: zgagisko!!! 15.04.05, 17:41
        ja też cierpię z powodu zgagiska!!!
        jakoś jednak nie mam odwagi brać chemię i tylko dwa razy wziełam Rennie, a pali
        mnie codziennie, najgorzej jest wieczorem, mam jednak swoje dwa (naturalne)
        sposoby 1)migdały, 2) gorzkie kako, trzeba wziąć małą płaską łyżeczkę kakao do
        ust i popić wodą, tylko nie próbujcie połykac samego kakao, a potem dopiero
        popijać wodą, bo może Wam powietrza zabraknąć, ewentualnie mozna na wiekszej
        łyżce nabrać troche kakao(tyle co na małą łyżeczkę) i nalać potem wody i zrobić
        sobie taką papkę, mi to pomaga
    • elza78 Re: zgagisko!!! 15.04.05, 17:54
      wiem co to znacyz od miesiaca rennie lykam jak cukiereczki, ostatnio nawet dwie
      mega - paczki kupilam smile
      • lesia28 Re: zgagisko!!! 15.04.05, 18:39
        U mnie ze dwa dni spokoju ,a potem dzien ze zgaga i wtedy juz nic nie pomaga,
        ani renie,ani bita smietana, ani mleko,dzis jest ten dzien, wlasnie mnie
        pali,uff. Moze jutro bedzie lepiejwink
        • elza78 Re: zgagisko!!! 15.04.05, 18:49
          duzo wody pomaga...
          • lesia28 Re: zgagisko!!! 15.04.05, 20:54
            ja mam wielowodzie i nie powinnam za duzo pic, itak zle i tak nie dobrze
        • mamagocha Re: zgagisko!!! 13.06.05, 20:17
          Wróciłam do tematu, bo oszaleję!!!

          Od kilku dni męczy mnie zgaga, zgadzisko jak talala!!! Rany, nie mogę sobie z
          nią dać rady, dziś przeszła samą siebie.
          Czy Wy też macie powroty tego cholerstwa????
    • katemama Re: zgagisko!!! 15.04.05, 22:38
      Mi pomagaja mietowe cukierki, a jak dopadnie juz na powaznie i cukierki nie
      pomagaja wtedy siegam po Reni, pod warunkiem ze akurat maz mi ich nie podbierze smile
      Powodzenia w walce
    • mamalgosia Re: zgagisko!!! 13.06.05, 20:22
      Na zgage pomagają lody Big Milk
      • mamagocha Re: zgagisko!!! 13.06.05, 20:55
        Zielona budka napewno nie pomaga, zjadłam dziś pół litrasad((((
        NIC NIE POMAGAsad(
        Pomocyyyyyyyyyy
        • jola-kropek Re: zgagisko!!! 14.06.05, 07:44
          mnie wczoraj znowu meczylo, pomoglo troche lodowate mleko,na tyle ze dalam rade
          zasnac... okropne uczucie, tak jakby cos palilo... br, nigdy w zyciu czegos
          takiego nie mialam, dopiero w ciazy. dobrze ze nie nawiedza mnie za czesto, w
          sumie to drugi raz dopiero...
        • mamalgosia Re: zgagisko!!! 14.06.05, 09:34
          To też nie napisałam, ze pomagają lody w ogólności, tylko Big Milk w
          szczególnoścismile)
          • mamagocha Re: zgagisko!!! 14.06.05, 10:30
            ale ja musiałam odstawić mleko bo mi natychmiast kwaśniało i szybko zwracałam
            kefirsmile
            No, nie wiem czy takie lody pomogą i gdzie je kupić, bo nie znamsmile
            • mamalgosia Re: zgagisko!!! 14.06.05, 11:02
              pomogą, pomogą. Algida, więc w wielu miejscach można kupić

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka