majka.majka
24.04.05, 18:18
No i zaczął się objaw, którego się bałam - bóle pleeców. Nie mogę sobie
miejsca znaleźć, to już 3 dni. Rano jest jeszcze ok, ale po południu zaczyna
się i tylko pozycja stojąca jakoś przynosi ulgę. Musiałam wyeksmitować mężusia
z łóżka i jak śpię na środeczku łóżka na pleckach to rano nawet dobrze się czuję.
Czy macie jakieś sprawdzone metody lub ćwiczenia na poprawę tego stanu. Czy
można przykłać sobie termofor z gorącą wodą na plecki?
Pozdrawiam (22 tydz. trwa)