13.05.05, 13:11

Obserwuj wątek
    • hayet Re: mam katar 13.05.05, 13:12
      za wczesnie wyslalam.

      Brzyblakal sie do mnie katar.
      Co moge a czego nie moge sobie teraz wziac?

      src="lilypie.com/days/050622/4/2/0/+1" alt="Lilypie Baby Ticker"
      border="0" /></a></center>
      • magdalenka77 Re: mam katar 13.05.05, 13:39
        Na pewno witaminkę C i wapno. Jeżeli wierzysz w homeopatię to polecam (mi
        zawsza pomaga Dagomed nr 1).
        Jak poczujesz, że rozwija się w coś poważniejszego to paracetamol (na pewno nie
        bierz aspiryny!).
        Życzę zdrówka!
        • hayet Re: mam katar 13.05.05, 13:50
          dzieki zapisze sobie ten dagomed nr 1(mozna go brac na pewno bez problemu w
          czasie ciazy? nie bardzo sie na homeopatii znam?)
          • magdalenka77 Re: mam katar 13.05.05, 14:13
            Leki homeopatyczne można w ciąży (Ten Dagomed kosztuje ok. 10 PLN i to są takie
            małe kuleczki, trzeba kilka wziąć pod język i poczekac aż się rozpuszczą), ale
            słabo pomagają tym, co są sceptycznie nastawieni do tej metody.
            Ja właściwie głównie tym się ratuję, jak czuję katar, przeziębienie lub grypę.
            Oczywiście jak problem jest większy i homeopatia nie pomaga (tzn. nie widać
            przynajmniej poprawy po 2 dniach), to trzeba coś mocniejszego - w naszym stanie
            to pewnie od lekarza.
            Ale - odpukać!!! - od września tylko 2 razy brałam na wszelki wypadek, a
            wszelkie choróbska omijają mnie szerokim łukiem.
            • hayet Re: mam katar 13.05.05, 14:37
              mnie tez wszystko imjalo, mimo, ze polowa firmy byla chora, ja sie trzymalam i
              teraz sie do mnie wlasnie cos przyczepilo. Jestem zaskoczona, bo dzisiaj jak
              wstalaam to jeszcze nic nie mialam.

              W sumie nigdy nie bralam lekow homeopatycznych, ale negatywnie nastawiona nie
              jestem. Moze pomoze i szybko katar przejdzie.
      • serducho_m Re: mam katar 19.05.05, 14:18
        co do kataru to i u mnie,ale juz w fazie spadkowej dzieki BOgu, gardlo jeszcze
        pobolewa, lekarza odwiedzilam, pobral wymaz z gardla na wszelki wypadek, czekam
        na wyniki. ale drazni mnie to, ze juz 2 raz w ciagu ostatniego miesiaca
        zalapalam jakies takie swinstwo!
        i wlasnie tez sie zastanawiam, ze jakby tak nie daj Boze przyblakalo sie jakies
        takie cos w czasie porodu to.... czy w ogole to jest mozliwe????
    • koleandra Re: mam katar 13.05.05, 17:52
      A mnie strasznie boli migdałek. Co mozna wziąść na migdałek? Kurcze... chyba
      nic bo to sie tylko antybiotykami leczy. Homeopatia na mnie nie działa sad
      • magdalenka77 Re: mam katar 13.05.05, 18:46
        Ja jak miałam jakieś paskudztwo na migdałkach, to laryngolog zalecała płukanie
        Dentoseptem (przed ciążą, ale świetna laryngolog, inni faszerowali
        antybiotykami i nic to nie dawało). To na alkoholu, ale tylko się płucze przed
        snem (po rozcieńczeniu), a nie połyka, więc śmaiało można w ciąży.
        • koleandra Re: mam katar 13.05.05, 19:56
          Na razie piję herbatę z miodem i cytryną a w razie czego mam jeszcze tantum
          verde to sobie psiknę. Wierzę, że samo przejdzie, nie zamierzam teraz chorować.
          smile
          • magdalenka77 Re: mam katar 13.05.05, 20:10
            Pewnie, nie ma jak pozytywne nastawienie.
            Pozdrawiam serdecznie Ciebie, Dzidzię i migdałek smile
    • mamalgosia Re: mam katar 14.05.05, 12:46
      Podobno gorszy od porodu jest tylko poród z kataremsmile Tak ze kuruj się!
    • hakdil Re: mam katar 14.05.05, 17:34
      Kurcze,a ja od ok.2 mies.mam obrzęknięty nos,tzn.ciężko mi sie śpi,nie mam
      kataru,ale mam zapchany nos,chrapię w nocy i generalnie fatalnie sypiam przez
      to wszystko.A dzis rozbolło mnie gardło,wiec muszę uważać,by sie na koniec nie
      dobić chorobą.
      pa pa!!!
      • kasiek_km Re: mam katar 17.05.05, 14:13
        Ja też dołączam do zakatarzonych. Na dodatek mam ból głowy i gardła. A termi
        porodu tuż tuż.... kurczę leczę się domowym sposobem, ale czy to zadziała???
        • hayet Re: mam katar 17.05.05, 14:33
          wiesz co, mi juz powoli przechodzi.
          NBiore vit. C, rutinoscorbin i pije herbatke z miodem i cytrynka. Nos mnie
          rozbolal od tych supermiekkich chusteczek.
          • koleandra Re: mam katar 17.05.05, 14:49
            A mi już przeszło. Samo smile
            Dużo zdrowia Wam zyczę.
    • elza78 Re: mam katar 17.05.05, 15:08
      wiecie co dziewczyny, lepiej nie leczyc sie domowo bo terminy tuz tuz
      odwiedzcie lekarza ktora ma jakis klopot, niech obejrzy oslucha czy nic sie nie
      dzieje, chyba kazda z nas chce zeby maluch przyszedl na swiat zdrowy a nie z
      przeziebieniem ktore moze zlapac od nas w brzuchu...
      zadne lecznie na wlasna reke tylko wio do lekarza, to ostatni dzwonek smile
      po co potem z dzidzia dluzej siedziec w szpitalu po porodzie?? smile
      • kasiek_km Re: mam katar 19.05.05, 11:49
        Kurcze chyba masz rację - bo mi ciągle ie chce przejśc ten katar i bardzo źle
        mi się oddycha. Gardło przestało mnie trochę boleć. Ale zastanawiam sie jak tu
        iść do przychodni, jak wczoraj moja gin powiedziała żebym lepiej się nie
        ruszała sama z domu ("rozwarcie na 2 palce") A niestety nie mam innej
        możliwości tylko zmaganie się z tym okropnym katarem sad
        • hayet Re: mam katar 19.05.05, 13:45
          mi juz przeszlo :o)

          tym ktorym jeszcze nie rowniez zycze zdrowka
        • elza78 Re: mam katar 19.05.05, 18:34
          kasiek a nie ma u was czegos takiego jak wizyty domowe?? u nas ogolny jezdzi po
          poludniu do chorych i tych co sie ruszyc z domu nie moga, gdyby tak zadzwonic i
          naswietlic pani w rejestracji problem to moze by przyjechali, mysle ze to dobry
          pomysl nie??
          • kasiek_km Re: mam katar 19.05.05, 21:42
            Dzięki za podpowiedź, moze jutro spróbuję, ewentualnie pojadę TAXI do
            przychodni jeśli nie da rady zamówić wizyty domowej.
            • elza78 Re: mam katar 19.05.05, 22:12
              lepiej na zimne dmuchac, ale z tym rozwarciem tez trzeba uwazac, mysle ze w
              przychodni zrozumieja i nie bed amieli pretensji o wizyte domowa...
              tryzmam kciuki za szybkie wyleczenie z kataru smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka