Dodaj do ulubionych

Walka z cellulitem!!!

29.05.05, 11:11
Słoneczka!
Nie żebym marudziła albo była kolejną co jej przeszkadza ale... obiecałam
sobie że będę dbać o swój wygląd w czasie ciąży. Niestety zaczyna mi rosnąć
pupa a na udach z tyłu zaczyna być już widoczny cellulit. Mój Mężczyzna mówi
że to przywilej przyszłej mamusi ale..w te upały nosić spodnie do kolan nie
wyobrażam sobie. Czy macie jakieś pomysły na dbanie o siebie? Co można
ćwiczyć w naszym stanie i jakich kremów używać?
Obserwuj wątek
    • kocia_kotna Re: Walka z cellulitem!!! 29.05.05, 11:13
      Aaaaa...i jeszcze jedno nie żrę jak smok bo jem dla dwojga a nie za dwojesmile)))
    • michalina761 Re: Walka z cellulitem!!! 29.05.05, 15:02
      18tc. Kotku, mam podobny problem. Rośnie mi pupka, mimo niby półkilowego
      przyrostu wagi ciała. Smaruję dwa razy dziennie pupę i uda kremem p/rozstępom
      Gerbera i solidnie je masuję. Może to coś da, a może nie....
      Powodzenia.
      • kocia_kotna Re: Walka z cellulitem!!! 29.05.05, 15:52
        Rozstępy to jedno ale ta pomarańczowa skórka!! Przecież nie będe stoswać teraz
        diety..sad( Nie widać że przytyłam nic a nic....ale uda...no żle się zaczyna
        dziać.
        • anulla1 Re: Walka z cellulitem!!! 29.05.05, 17:20
          Kiedyś sie spotakałam z takim sposobem, po każdej kąpieli i prysznicu nacierać
          ciało kostakami lodu... Moja koleżanka zamrażała wodę w kubeczkach po joguratch
          i taką "kostką" sie nacierała- ja sie przyznam raz tak spróbowałam i sie
          poddałam to nie dla mnie... Ale podobno efekt przynosi bardzo dobry.
          Ania
        • michalina761 Re: Walka z cellulitem!!! 29.05.05, 17:21
          Tak, o kremie wspomniałam przy okazji. Ponoć ten masaż pomaga...
          Walkę z cellulitem podejmiemy po wszystkim. Co Ty na to?
          • kocia_kotna Re: Walka z cellulitem!!! 29.05.05, 18:17
            Potem to nie będę miała czasu dla siebie, wolę teraz zapobiegać niż potem
            płakać i wlaczyć z wiatrakiem. Dlatego szukam dobrego taniego domowego sposobu.
            Ten z kostkami lodu byłby chyba dobry zwłaszcza na te upałysmile))) No i
            gimnastyka z masażem tylnej części udsmile))
    • bazylea1 Re: Walka z cellulitem!!! 30.05.05, 10:35
      u mnie to samo, pisałam nawet na ogólnym forum "ciąża i poród". w celu walki z
      celulitem zapisuję się na gimnastykę dla ciężarnych smile
    • budzik11 Re: Walka z cellulitem!!! 30.05.05, 13:22
      Ja miałam potężny cellulit na długo przed ciążą, o krótkich spodenkach
      zapomniałam kończąc podstawówkę, więc mogę sobie ze stoickim spokojem
      powiedzieć, że w ogóle się nie martwię cellulitem. Jedyne, co stosuję, to krem
      na rozstępy, bo tych nie mam i mieć nie chcę. Wezmę się za siebie po urodzeniu
      i wykarmieniu dziecka. Na masaże, basen, gimnastykę itp. nie mam teraz
      absolutnie czasu, bo pracuję 11 godzin z dojazdami i myślę, że właśnie po
      porodzie, na macierzyńskim, będę mieć więcej czasu dla siebie.
    • basik20 Re: Walka z cellulitem!!! 02.06.05, 22:47
      Ja kupiłam sobie krem na cellulit i na rozstępy. Jeden stosuję rano a drugi
      wieczorem. Jak na razie jestem naprawdę zadowolona bo jednak z tymi specyfikami
      różnie bywa. Trafiłam dobrze.
    • misia_7 moja rada ;-) 03.06.05, 23:08
      nie powinno się stosować kremów na cellulit w czasie ciąży, szczególnie z
      kofeiną, bluszczem itp. Poza tym skóra podczas ciąży się rozciąga i jeśli
      będziemy ten proces przyhamowywać, to zwiększymy z kolei szanse na rozstępy.
      Tak mnie uczyli na kursie kosmetycznym.
      Najrozsądniejsze jest stosowanie lekkiego masażu, dobrego kremu na rozstępy
      lub zwykłej oliwki lub regularnie normalnego balsamu do ciała, do tego
      przemienne natryski na udka i tyłek. Liczy się systematyczność, oliwka
      codziennie z masażem zdziała więcej niż drogi krem na cellulit stosowany
      niesystematycznie.
      Pozdrawiam
      • kocia_kotna Re: moja rada ;-) 04.06.05, 08:21
        Misia, bardzo dziękuję za fachową poradę!smile) Chyba jednak będę musiała
        zaprzyjażnić się narazie t tym zjawiskiem aż do porodu.... ehh.. i niech ktoś
        powie że teraz że cel nie uświęca środkówsmile)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka