romilka Re: Jesteście? 01.06.05, 15:33 Ha,ha-melduje sie!!!!!!!!!!!!!!!Chyba zawsze bede *Filipek* Odpowiedz Link Zgłoś
mamagocha Re: Jesteście? 01.06.05, 15:37 he he he.....no tak) Ale nas tu tłok!!!!! Z tego wszystkiego zjadłam całe pudełko paluszków choć nie miałam wcale ochoty bo są słone i teraz mnie mdli((( Nie miała baba kłopotu! Odpowiedz Link Zgłoś
hayet Re: Jesteście? 01.06.05, 15:58 ja tez jestem, choc szczerze mowiac juz bym chciala zeby mnie nie bylo :o) Odpowiedz Link Zgłoś
nonu Re: Jesteście? 01.06.05, 16:13 Ja tez jestem, właśnie wróciłam od gina, 2/0/0, ktg bez jednego skurczu, zjadłam wielkiego schabowego z ziemniakami i sałatą. Potem czeka na mnie w lodówce deser truskawkowo-galaretkowo-śmietankowy (za mało przytyłam przez dwa tygodnie, bo tylko 2kg , więc muszę upaść trochę swoje d..sko). Ogólnie przeżywam chyba kryzys 39 tygodnia, o ile takowy jest... Odpowiedz Link Zgłoś
romilka Re: Jesteście? 01.06.05, 16:17 O nonu sie pojawila!!Super jednak nie jestesmy same mamagocha!!Ha,ha!! a chwalilam sie wam ze zobilam dzis swojemu brzuszkowi torta z truskawkami?? Zapraszam wszystkich na torcika!! *Filipek* Odpowiedz Link Zgłoś
mamagocha Re: Jesteście? 01.06.05, 17:11 Mam w lodówce litr lodów) Ale po tych paluszkach wciąż mi niedobrze( Odpowiedz Link Zgłoś
mareike1 Re: Jesteście? 01.06.05, 16:21 ja też jestem chociaż wolałabym niee..... a mówią ze dziewczynki lubią się pospieszyć buuu zjadłam na spółę z mężem 1,5 kg truskawek, przespałam pół dnia i czuję się jak czołg.. Odpowiedz Link Zgłoś
nonu Re: Jesteście? 01.06.05, 19:35 Ja to chyba zamienię się w truskawkę, a syncio urodzi się w kropki)) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiamo Re: Jesteście? 01.06.05, 18:43 Ja tez jestem choc dzis jak pisałam wczesniej pojawił sie sluz z odrobina krwi i myslałam ze to juz, ale sie najadłam strachu byłam w szpitalu i lekarz mówize nic i ze zostajemy przy terminie cc na za tydzien. Ale jestem jak na bombie brzuchol napiety,jakos mi niedobrze, i okropnie sie boje co to bedzie czy wyczymamy do cc, a cc tez sie boje i tak w kolko w mojej kłowie sie kołacze. Dzwonie do gina on chyba juz mam mnie dosc hi hi tez jestescie takie rozbite? Odpowiedz Link Zgłoś
sgosia5 Re: Jesteście? 01.06.05, 19:06 Jestem, jestem...Ale mam doła(( Po odstawieniu fenoterolu miałam dziś w nocy bóle z krzyża i już zaczęłam sie zastanawiać czy to już, ale jak sobie pochodziłam to mi przeszło. Dziś brzuch napięty prawie cały czas, wywaliło mnie do przodu okropnie(( Byłam wczoraj na ktg, wprawdzie coś się zapisało, ale niegroźnie, akurat był mój gin na dyżurze i stwierdził że wyszło b. dobrze, tętno rzeczywiście super, więc mnie nie zostawili. A już sie zastanawiałam, czy jechać z torbą czy bez, bo po wizycie gin dał mi jeden, dwa dni (bo rozw. na 2 palce, szyjka króciótka, miekka, może pani rodzić). Jakby tego nie powiedział, to bym sobie spokojnie czekała do terminu a tak to siedze jak na bombie zegarowej(( i nastrój analogiczny Męczy mnie, że nie mam z kim zostawić Hanki, więc będę rodzić bez męża i jakby coś i będę musiała jechać do szpitala taksówką...Zresztą ostatnio tak mu się ode mnie dostaje, że chyba jest mu to nawet na rękę... Może u Was jest lepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
koleandra Re: Jesteście? 01.06.05, 19:42 Ja jestem! Dziś poprałam firanki, wysprzątałam chałupkę, tylko okna umyła mi mama bo ja mam lęk wysokości. Zostało pranie dywanu... Teraz już mogę to wszystko robic bo skończyłam 37 tygodni, wcześniej czekałam. U mnie tak jakos na zmianę... jeden dzień czuję się fatalnie, mam jakieś pobolewania, skórcze, nogi jak balony... a następnego dnia mogłabym cały dzień tańczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
renia73 Re: Jesteście? 01.06.05, 20:25 Kobitki, skąd bierzecie siłę na porządki w domu? Mi dzisiaj znów cały dzien chciało sie spac...Czy to jakis kolejny objaw zblizajacego sie porodu? - termin za 10 dni... Odpowiedz Link Zgłoś
koral777 Re: Jesteście? 01.06.05, 20:39 Ja też jestem i też sprzątałyśmy z maleństwem w brzuszku. Już wiem jaka jest ulubiona dla niego pozycja - jak mama klęczy na kolanach i szoruje podłogę - wybujało się maleństwo że ho ho, a fugi są bielusieńkie!!! Pralka uprała fianki i zasłonki, mąż je po pracy powiesił. A i umyłyam okna, co prawda na jutro zostały kolejne 2, ale zawsze coś do przoddu. Siedze już 2 tydzień w domu i mi sie nuuuuudzi , a że wczoraj rozpoczęłam 38 tydzień to szalejemy, a co już wolno. Odpowiedz Link Zgłoś
mamagocha Re: Jesteście? 02.06.05, 11:14 Ja mogę spać non stop, od początku ciąży tak mam Po prostu zbierasz siły)) Odpowiedz Link Zgłoś
mareike1 Re: Jesteście? 01.06.05, 20:59 podziwiam dziewczyny z tym sprzataniem ja nie mam na nic siły spać mi się chce ledwo chodzę, od jutra przerzucam się wyłącznie na truskawki i pomidory chyba jednak za dużó przytyłam ... Odpowiedz Link Zgłoś
paulla981 Re: Jesteście? 01.06.05, 21:21 Ja też dzisiaj sporo sprzątałam i myłam okna, ale nie wszystkie...mąż mnie tylko prosił żebym się położyła hihi bo w piątek ma tą obronę pracy dlatego musiałam spasować,ale od południa w piątek drżyjcie wszystkie kąty!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lolo09 Re: Jesteście? 01.06.05, 22:28 ja jastem i sie wreeszcie zdecydowalam rodze jutro, w piatek lub sobote (moj brat mowi ze jestem nienormalna, zawsze zaplanowana, ale teraz to juz przeginam )))))))))))))) bo jak nie to mam isc na wywolanie a to juz oprzesada hihiihhiih a gdzie maral i ewucha???????????? Odpowiedz Link Zgłoś
romilka Re: Jesteście? 01.06.05, 22:33 Ewucha ma problemuz netem ale jeszcze nie urodzila!!A maral??Kurcze nie wiem!!?? Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kropek Re: Jesteście? 02.06.05, 06:37 ja tez jeszcze jestem... z malym ciagle w brzuchu... Odpowiedz Link Zgłoś
rene41 Re: Jesteście? 02.06.05, 08:52 Jestem jeszcze i z tego co twierdzi moj lekarz to nie predko urodze wiec moze do lipca hihihi. Renata 37tc Odpowiedz Link Zgłoś
noshadow Re: Jesteście? 02.06.05, 09:15 jestem. Termin na 24-ego. Dzis ide do lekarza - dowiem sie, jak długo jeszcze mam sie meczyc heheh Odpowiedz Link Zgłoś
ewucha28 Re: Jesteście? 02.06.05, 09:19 Jestem juz,melduje poslusznie,ze jak coś sie bedzie dzialo to dam znać))Lolo to ktora z nas pierwsza???,Maral pewnie urodzila heheh))Ja bardzo chce urodzic 6.06 to dzien moich urodzin,byloby cudnie)))) Odpowiedz Link Zgłoś
renste Re: Jesteście? 02.06.05, 09:34 Eeee,ja będę ostatnia,chociaż coś mnie zaczyna pobolewać rankami.... Ale jeszcze z tydzień dobrze by było wytrzymać(termin z OM na 26 dopiero,ale mały był przerośnięty o dwa tyg.Dzis idę do gina.Ciekawe co powie???? Odpowiedz Link Zgłoś
koleandra Re: Jesteście? 02.06.05, 10:02 Ewucha, ja też mam urodzinki 6 czerwca... ale na poród w tym dniu to raczej nie mam co liczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
lolo09 do ewucha 02.06.05, 10:54 ja bardzo chce 4.06 (moj termin z owu) i wtedy tak jak u damiana roczek bylby w niedziele. no coz jeszcze kilka dni i sie dowiemy )))))))))) a maral do nikogo sie nie odezwala ???????????? Odpowiedz Link Zgłoś
ewucha28 Re: do ewucha 02.06.05, 10:59 Lolo to zycze Ci tego,ja sobie na ten 06.06.05)) Koleandra a jaki jestes rocznik jesli moge zapytać??? Odpowiedz Link Zgłoś
mamagocha Re: Jesteście? 02.06.05, 11:18 Ewa, nie znikaj tak nagle) Kto mi będzie podpowiadał i odpowiadał na pytania)) Witaj)) Odpowiedz Link Zgłoś
mamaaga5 Re: Jesteście? 02.06.05, 10:11 ja tez jeszcze jestem, i tez chcialabym zeby mnie juz nie bylo.... Niestety tylko w piatek mialam przepowiadajace (ho ho caly 1 wieczor, szalenstwo) a tak spokoj i cisza, lekarka raczej twierdzi ze przenosze, a ja juz po prostu nie moge sie doczekac. Siedze w pracy, ale to chyba bardziej zabnijanie czasu. Mam wrazenie, ze te 13 dni do terminu to wiecznosc. Zeby chociaz tak czopik odszedl, albo cos, zebym mogla zaczac sie stresowac, ze to juz blisko. A tu nic. Macica wysoko, szyjka zamknieta, Martusia kreci sie jak zwykle. "Po prostu ciaza", jak powiedziala moja ginka. W weekend zaczynamy wiec z mezem pracowac nad domowymi sposobami wypedzania malucha z brzucha pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jimg Re: Jesteście? 02.06.05, 11:13 cześć Mamusie ja też jeszcze jestem, ale muszę Wam powiedzieć że mam stres bo zrobiłam usg- miało być ostatnie i robił to usg radiolog. Nie wiedzieliśmy, że to radiolog bo to był zwykły taki prywatny gabinet i powiedziano mi że tam wykonują usg ciąży. Chciałam sobie oszczędzić jeżdżenia dalej i dlatego poszliśmy tam. Badanie nie podoba sie mojej gince-wczoraj u niej byliśmy bo wynika z niego że dziecko schudło!!! W związku z czym jutro idę na usg na żelazną do Makowskiego. Istnieje taka mozliwość że dziecko przestało się już rozwijać i wtedy będą wywoływać poród. Od wczoraj o niczym innym nie myślę tylko się martwię ......żeby wszystko było w porządku. Chciałabym żeby już był ten piątek Chvieliśmy dobrze a zafundowaliśmy sobie kupę nerwów i stresów........ Dobrze że z natury jestem optymistką- Pozdrawiam Joasia i Szymuś Odpowiedz Link Zgłoś
ewucha28 do jimg 02.06.05, 11:28 jimg -bedzie dobze trzymam kciuki ,glowa do gory. Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: Jesteście? 02.06.05, 11:11 Jestem, jestem i wcale się nie spieszę do odejścia. Póki co mam spokój, a jak się noworodek pojawi, to będzie bonanza. Tak więc niech sobie poczeka z wyjściem na świat do terminu (15 czerwca) Odpowiedz Link Zgłoś
mamagocha Re: Jesteście? 02.06.05, 11:24 Aż się serce raduje, gdy się czyta taką ilośc meldunków) Fajnie, że tu jeszcze jesteście!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ewucha28 Re: Jesteście? 02.06.05, 11:27 Jak moge to jestem,ale bylam wczoraj w leciutkim szoku jak dostalam sms-ka od Ciebie,jak pojade rodzic to dam znac telef. mam juz nr. do Ciebie,a jak masz jakies pytania mozesz pisac sms-y lub dzwonic zawsze odpowiem bardzo chętnie.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mamagocha Re: Jesteście? 02.06.05, 11:43 Był wczoraj taki moment, że zostałyśmy tu same z romilką. Smutno nam się zrobiło Odpowiedz Link Zgłoś
mamaaga5 Re: Jesteście? 02.06.05, 11:33 Joasiu, nic sie nie martw, Mi w zszlym tygodniu w zwyklym gabinecie wyszlo, ze mam za malo wod plodowych, wiec poszlam do mojej lekarki z Zelaznej, ktoera stwierdzila, ze trzeba bedzie wywolac porod. Wyslala mnie na usg na Zelazna do dr Ziolo i okazalo sie, ze wszytko jest w normie. Chyba lepiej trzymac sie jednego lekarza. Ja tez juz nigdzie indziej sie nie wybieram. Zobaczysz, na ewno wszysko bedzie ok. Trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś