Dodaj do ulubionych

26 tydzień ciąży

01.08.05, 16:05
"zdrowa ciąża" mamo to ja
Mierzy około 23centymetrów i waży blisko 0,9kg.Ponieważ zaczęły się formować
kubki smakowe,od teraz może w sobie wyrabiać pociąg do słodyczy.Na podstawie
wielu eksperymentów wiadomo,że jeśli do płynu owodniowego zostanie
wprowadzona słodka substancja,to nienarodzone dziecko zaczyna żywiej
przełykać.Zauważono również,że maluszki mają mniejszy apetyt,jeśli ich mama
pali papierosy.
PS: za tobą dwie trzecie ciąży.Twój brzuch jest coraz większy,bóle krzyża
stają się bardziej dokuczliwe.Możesz też odczuwać napięcie w miednicy i
skurcze nóg.

"ciąża" dziecko
Barierą stanowiącą o możliwości przeżycia wcześniaków jest rozwój płuc. Choć
ukształtowały się już w 19. tygodniu ciąży, dopiero teraz zaczynają wytwarzać
surfaktant – substancję, która wyścieła pęcherzyki płucne od środka i
zapobiega ich sklejaniu się (dzięki niej pęcherzyki – nawet nie wypełnione
powietrzem – nie zapadając się jak sflaczałe baloniki).(...)
Dziecko zaczyna gromadzić pod skórą zasoby tłuszczu, ale nadal jest
chudziutkie i drobniutkie: mierzy 23 cm i waży około 900g.
Obserwuj wątek
    • jasama3 Re: 26 tydzień ciąży 01.08.05, 17:07
      kurde znów o tych papierosach co ja mam zrobić żeby ni epalić nie chce żeby
      moja dzidzia ważyla kilogram jak sie urodzi a nie mogę cholerstwa rzucićsad
      • jadwinia_p Re: 26 tydzień ciąży 02.08.05, 13:31
        witaj w klubie te papierosy jak je żucić
        • naturella Re: 26 tydzień ciąży 02.08.05, 14:04
          jezu, dziewczyny, nie palcie...sad A sposób jest jeden, się bierze i się
          rzuca...!
        • 2maniaq Re: 26 tydzień ciąży 04.08.05, 11:38
          o rety, dziewczyny, nie katujcie bezbronnych dzieci papierosami. Wyobraźcie
          sobie, że to Was zamknięto w kapsule i wpuszcza Wam się do niej śmierdzący
          trujący dym. I to jeszcze kto to robi?-własna matka, teoretycznie ktoś kto Was
          najbardziej kocha i jest za Was odpowiedzialny.
          Może taka wizualizacja pomoże?
          A może powstrzyma Was wstyd-łożysko palących kobiet ma inny kolor (bo
          przesiąknięte truciznami) i wszyscy obecni przy porodzie od razu będą wiedzieć
          co z Was za matki i jak trułyście własnego dzidziusia.
          Nie mówiąc już o tym że dziecko narażone jest na wiele schorzeń (niektóre
          wychodzą po latach-np trudności w nauce czyli otępienie umysłowe), a nawet na
          wadę serca.

          Żeby było jasne ja wiem co to nałóg papierosowy. Sama paliłam ponad 10 lat, ale
          rzuciłam kiedy postanowiłam starać się o dziecko.
      • aj32 Re: 26 tydzień ciąży 04.08.05, 11:38
        jasama3 napisała:

        > kurde znów o tych papierosach co ja mam zrobić żeby ni epalić nie chce żeby
        > moja dzidzia ważyla kilogram jak sie urodzi a nie mogę cholerstwa rzucićsad

        cześć "jasama"!
        Ja też palę - 24tc-i nie wiem kiedy uda mi się przestać. Z tym wpływem palenia
        na wagę maluszka bywa chyba różnie, bo z synem paliłam do jakieś 7-go miesiąca
        a ważył 4370! Mam tylko nadzieję że palenie nie wpłynie na nic gorszego.

        pozdro
        asia
      • mrowka75 Re: 26 tydzień ciąży 05.08.05, 00:46
        Nie oszukujcie się, że jak jedna paliła i urodzila duże zdrowe dziecko, to
        znaczy,że papieros to jak cukierek miętowy.
        Wiekszość dzieci nawet jak się szczęśliwie rodzi, to później choruje, alregie,
        infekcje, astmy. Ja jestem dzieckiem, którego matka paliła całą ciążę urodziłam
        się 3 kg, ale do 10 r.ż non stopo chorowałam, więcej byłam na zwolnieniu
        lekarskim niż w przedszkolu i w szkole. 3 miesiące byłam w sanatorium - kótre
        wspominam jak dom dziecka (byłam mała i sama zupełnie). Więc nie mówcie, że nie
        wpływa na zdrowie - to jest ruletka. W dodatku dzieci matek palących same palą -
        ja od 7 kl. podstawówki, a mimo to na obydwie ciąże jeszcze przed ciążami
        rzucałam, co prawda wracałam do nałogu (już po skończeniu karmienia - rok
        karmiłam), ale posiadanie zdrowego dziecka (jakim jest mój syn) jest
        wynagrodzeniem. rzucajcie palenie to jest rosyjska ruletka, i nie tłumaczcie
        sobie, że "dziecko mojej palącej w ciąży koleżanki.... etc. - nie znacie
        dalekosiężnych skutków nałogu. Wystarczy poszperać w internecie. A badania
        takie są, które udowadniają szkodliwość, a nie ma ani jednego badania
        naukowego, które by udowodniło nieszkodliwość palenia w ciąży.
        Pozdrawiam koleżanki palaczki (nomen omen sama nią jestem tylko nieczynną)

        Pozdrawiam
        tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20711;30/st/20051126/k/56bd/preg.png
    • 2maniaq Re: 26 tydzień ciąży 04.08.05, 11:31
      Dziwne, mi na początku 24 tygodnia lekarz powiedział, że dzidzia ma już ze 30
      cm wzrostu a tu podają 23cm na 26 tydzień 8-O
      • asca25 Re: 26 tydzień ciąży 04.08.05, 14:39
        taaa... papierochy... sad(( Ale moje na szczęście wymiary i wagę ma
        prawidłową smile))
        • niunia64 Re: 26 tydzień ciąży 05.08.05, 00:14
          Skoro -ja taka palaczka potrafiłam rzucić dla dobra dziecka to kazda z Was
          powinna! Fajki to była dla mnie prawie sens życia, kazda przyjemność mi się z
          nimi kojarzyła, w domu musiało byc kilka paczek, bo oszalałabym jakby
          zabrakło..., jak sie dowiedziałam, że jestem w ciąży- odrazu rzuciłam! I to był
          najlepszy krok- że tak odrazu! Organizm nie odrzucił fajek- wręcz przeciwnie
          bardzo mi się chcialo, ale rozum wygrał. Nie powiem, bo ze 3 razy zgrzeszyłam,
          ale to były takie naprzwdę wyjątkowe sytuacje, zresztą nie mam zamiaru ich
          powtarzać. Fajeczki są w domu, ale nieeee... Wybieliłam zęby- wiecie jaki
          fajny efekt, a jaka motywacja, żeby nie palić...Chociaż w moih marzeniach na
          przyszlość widzę siebie na plaży z papieroskiem..muszę na nowo uczyć się
          przyjemnosci bez niego...trudne, ale to dla Niej! Dla jej dobra! Ona jest
          najważniejsza teraz!
    • jasama3 Re: 26 tydzień ciąży 17.08.05, 20:25
      to ja sie podpisuję bo własnie wchodzimy z moją dzidziulką w 26 tydzień
      25 sierpnia idę na usg mam nadzieję że juz tym razem dowiem się co tam siedzi w
      tym brzuszku ..
      Ciagle to wielka niewiadoma ale coś mi podpowiada że synuś..
      Pozdrawiam

      Ewa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka