03.08.05, 10:45
A czy pamietacie te resoraczki w Pewexie. To był szczyt moich marzeń.
Pamiętam jak dziś - kosztowały 90centów. Mam kupowała mi je raz w roku (na
gwiazdkę). Ja się nimi bawiłem i wkładałem ponownie do pudełeczka (z szbką
abym mógł oglądać sobie), aby się nie przykurzyła za bardzo. Od czasu do
czasu sprawdzałem czy sa dobre resory. Ah co to była za zabawa.
Obserwuj wątek
    • camel_3d Re: RESORAKI 03.08.05, 20:46
      oj ... pamieam jak dostalem od wojka dolara...kopilem sobie mazde.. jak mi jej
      w szkole zazdroscili. puszczalismy sobie z kumple przez caly korytarz
      samochodziki. on tez mial jakies audi. a reszta stala i sie patrzyla..echsmile))
      • matko74 Re: RESORAKI 20.08.05, 19:33
        Mój brejdak zebrał całkiem pokaźną kolekcję, a ja mu je z wodą spuściłem. Ech
        te szczenięce lata. Aż dziwię się, że braciszek mój kochany nie skarcił mnie -
        tyle wyrozumiałości i braterskiego wsparcia. Człowiek z pewnych rzeczy zdaje
        sobie sprawę z wiekiem.
    • tomcio6776 Re: RESORAKI 24.08.05, 10:41
      Oj też miałem,kupowane na Zachodzie i czasami w Peweksie.Niestety,ślad po nich
      nie pozostał..sad(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka