Dodaj do ulubionych

Gdzie planujecie rodzic?? Moze sie spotkamy??

25.08.05, 22:06
Obserwuj wątek
    • lolita27 Re: Gdzie planujecie rodzic?? Moze sie spotkamy?? 25.08.05, 22:07
      Za wczesnie kliknelam...
      Ja planuje rodzic na karowej w Warszwie - termin 19 wrzesnia... A WY????
      • sasza71 Re: Gdzie planujecie rodzic?? Moze sie spotkamy?? 25.08.05, 22:18
        ja w poniedzialek(29.08) mam zostac przyjeta na oddzial polozniczy szpitala
        im.Leszczynskiego na Raciborskiej w Katowicach.Spotkam sie z ktoras z nas???
        Ola
      • niusiasz Re: Gdzie planujecie rodzic?? Moze sie spotkamy?? 05.09.05, 14:49
        Ja też na KArowej w tym terminie - myślisz że nas nie odeślą. Podobno ostatnio
        to nagminne.
      • niusiasz ja też na Karowej 05.09.05, 14:50
        Ja też na KArowej w tym terminie - myślisz że nas nie odeślą. Podobno ostatnio
        to nagminne.
        • lolita27 do niusiasz !!!! 05.09.05, 23:50
          Moja gin powiedziala, ze mam dac jej znac jezeli nie beda chcieli mnie
          przyjac... ona tam pracuje..
          zatem mysle ze bedzie ok...
          spotkam sie z nia w srode, zatem dowiem sie jak jest tam w tej chwili, jeszcze
          miesiac temu mowila ze we wrzesniu bedzie luzniej bo juz nie bedzie tyle
          remontow w innych szpitalach.
          Ale ja cos zaczynam czuc ze moze jednak wczesneij sie tam pojawie smile)
          Cykam sie strasznie...
          A i mam skierowanie na porod ze wskazniem an ten szpital...
          A czy Ty rowniez chodzisz do jedej z tamtych gin ??
          • niusiasz Re: do niusiasz !!!! 06.09.05, 10:31
            Niestety nie. Mam lekarza który pracuje pod Warszawą - niestety. Bardzo
            chciałabym rodzić na Karowej (moja siostra tam rodziła i jest b zadowolona).
            Boję się tylko że mnie odeślą. I co wtedy? Ostatnio moja koleżanka niemal przez
            cały dzień szukała szpitala. Odsyłali ją od jednego szpitala do drugiego. W
            końcu jakiś lekarz się ulitował i sam "załatwił" jej Otwock (!!!)A ona jest z
            Łomianek. Sama zadzwoniła do Nowego Dworu Mazowieckiego i tam pojechałam.
            Normalnie porażka - w takiej chwili można sie załamać.
    • w1paula Re: Gdzie planujecie rodzic?? Moze sie spotkamy?? 25.08.05, 22:38
      Olsztyn, szpital miejski, termin mam na 15 września.
      Mama Aniołka i 37tc Hubcia
      • hanna26 Re: Gdzie planujecie rodzic?? Moze sie spotkamy?? 25.08.05, 23:45
        Ja również na Karowej, ale termin już na 5 września. Liczę, że urodzę wczesniej.
        • alfa36 Re: Gdzie planujecie rodzic?? Moze sie spotkamy?? 26.08.05, 06:09
          W CZMP w Łodzi. Termin mam na 21 września, ale dziś jadę do gina... zobaczymy co powie. Biorę fenoterol, który pewnie dziś odstawię, więc może urodzę wcześniej...?
      • pimpek_sadelko Re: Gdzie planujecie rodzic?? Moze sie spotkamy?? 27.08.05, 21:05
        olsztyn, szpital wojewodzki, termin na 11 wrzesniasmile
    • kasikk Re: Gdzie planujecie rodzic?? Moze sie spotkamy?? 26.08.05, 07:14
      MSW Warszawa
      już mi się pokićkało wszystko...
      a termin mam na 26 września
      • kaliaa Re: Gdzie planujecie rodzic?? Moze sie spotkamy?? 26.08.05, 08:04
        a ja zelazna, termin mam na 17 wrzesnia
        • ninjo Re: Gdzie planujecie rodzic?? Moze sie spotkamy?? 26.08.05, 10:00
          ja tez Zelazna, ale dokladnie 6 wrzesnia (planowane cc), no chyba, ze mala
          wyjdzie wczesniej... wink
    • kika_kika Re: Gdzie planujecie rodzic?? Moze sie spotkamy?? 26.08.05, 08:54
      poznań, polna - termin na 9 wrzesnia, ale napisze tez listopadówkom wink że
      możemy się spotkac smile) w listopadzie big_grin
      • maggie2229 Re: Gdzie planujecie rodzic?? Moze sie spotkamy?? 26.08.05, 09:00
        Łódź, szpital im.Jordana, planowy termin 14 wrzesniasmile
    • jadis76 Re: Gdzie planujecie rodzic?? Moze sie spotkamy?? 26.08.05, 10:09
      żelazna w w-wie
      termin na 5.09..
      a w praktyce zobaczymy kiedy...
    • prakseda_ka Re: Gdzie planujecie rodzic?? Moze sie spotkamy?? 26.08.05, 11:11
      poznań, polna - termin 6 września smile i słowo daję od wtorku jak się zakończy
      39 tc zaczynam uprawiać sporty ekstremalne byle już się Maciejka urodziła smile
    • moniczkins Re: Gdzie planujecie rodzic?? Moze sie spotkamy?? 26.08.05, 12:49
      Poznań, Lutycka, 15-20. 09.
      zastanawiam sie jeszcze nad Św. rodziną
    • merida Re: Gdzie planujecie rodzic?? Moze sie spotkamy?? 26.08.05, 13:10
      Witajcie!
      Poznań, Polna - termin 11.09
      Gosia 38 tydzień trwa
      • anx Re: Gdzie planujecie rodzic?? Moze sie spotkamy?? 26.08.05, 15:56
        Warszawa, Solec.
        Termin na 11 września.
    • aneczka8 Re: Gdzie planujecie rodzic?? Moze sie spotkamy?? 26.08.05, 20:52
      3 września - Żelazna czyli szpital św. Zofii w W-wie

      Jadis, ninjo - może się spotkamy???
      Fajnie byłoby spotkać którąś z Was forumowiczki smile
      Pozdrawiam,
      • ninjo Re: Gdzie planujecie rodzic?? Moze sie spotkamy?? 26.08.05, 22:26
        no, bardzo fajnie! ja mam umowione cc ze wskazania na 6 wrzesnia, 5 tego (w
        poniedzialek) po poludniu wybieram sie do szpitala, wiec bardzo prawdopodobne,
        ze sie spotkamy...
        Ja mam dluzsze ciemne wlosy z prosta grzywka, a coreczka bedzie Natalka smile

        Asia
      • aneta.d-g DO: aneczka8 27.08.05, 07:25
        Hej,

        Ja też mam termin na 3 września i także planuję rodzić na Żelaznej. Póki co, są
        to tylko moje plany, bowiem nie "wykupiłam" położnej do porodu i liczę na łut
        szczęścia, że będą wolne miejsca smile Jak jest u Ciebie? Masz już wszystko
        ustalone i wiesz, że na pewno tam urodzisz?

        Serdecznie pozdrawiam,

        Aneta

        P.S. Coś mi z tymi terminami ostatio miesza się (choć gin mówił, że 3.09).
        Kiedy miałaś ostatnią miesiączkę, że Twój termin przypada na 3.09?
        • aneczka8 Re: DO: aneczka8 27.08.05, 14:17
          cześć Anetko smile
          mój termin OM to 27/11 i od początku TP inaczej nie chce wyjść jak 03/09.
          Ja planuję na Żelaznej a gdzie wyląduję to sie okaże bo również nie mamy
          wykupionej położnej ani nie prowadził mnie lekarz z tego szpitala. Jedynym
          "powiązaniem" jest szkoła rodzenia akredytowana przez św. Zofię, którą
          kończyliśmy z moim M.
          W czwartek byłam na kontrolnym KTG i jestem naprawde pod dużym wrażeniem
          szpitala i personelu a szczególnie pana dr Jacka Szulca smile Super lekarz!
          Bardzo fajnie jakbyśmy się spotkały w szpitalu smile
          Pozdrawiam Cię serdecznie i jakby co to pisz.
          • aneta.d-g Re: DO: aneczka8 28.08.05, 06:22
            Hej,

            My także ukończyliśmy szkołę rodzenia rekomendowaną przez św. Zofię smile
            (Narodziny - Uli Tataj-Puzyny).
            Ciekawa jestem jak udało Ci się "załapać" na KTG w św. Zofii. Kiedy dzwoniłam
            na izbę przyjęć, pytając m.in. o to badanie kontrolne, to kobietka powiedziała,
            że to będzie trudne, skoro nie mam lekarza prowadzącego ze szpitala, że jeżeli
            już, to trzeba się duuużo wcześniej zapisywać, ale i tak jest problem sad
            Podsumowując dodała, że zawsze można iść na izbę przyjęć, ale to wtedy, gdyby
            poród się zaczynał. We wtorek idę zatem gdzieś indziej.

            Wiem, że jesteśmy jeszcze przed terminem, ale ja, obawiając się, że przenoszę,
            od paru dni uskuteczniam z mężem sexik smile Zobaczymy, czy wpłynie to na
            dojrzałość mojej szyjki, bo podczas ostatniego badania u gina nie było oznak
            rychłego porodu sad

            Ściskam Cię i pozdrawiam,

            Aneta
            • aneczka8 do anety-d.-g. 28.08.05, 20:50
              Anetko,
              ja też nie mam stąd lekarza i też dzwoniłam bo bałam się, że pojadę na darmo. I
              faktycznie kobieta w informacji odwodziła mnie marudząc, że mam przywieżć
              skierowanie, blle, ble i moge długo czekać. Ale nie zrobiło to na mnie większego
              wrażenia i po prostu pojechałam nastepnego dnia bez skierowania (sorry ale nie
              słyszałam, żeby w państwowym bądź co bądź szpitalu było potrzebne skierowanie na
              KTG). Okazało sie, że dobrze zrobiłam - poszłam od razu na izbę przyjęć - a
              tutaj pustki (byłam ok. 16). Oczywiście położne spytały się czy coś się dzieje
              więc odpowiedziałam (zgodnie zreszta z prawdą), że mój gin polecił mi zgłosić
              się do szpitala przed porodem, że mam podejrzenie hypotrofii dziecka,
              permanentną anemię itd, itp). No i bez problemu zaprosiły mnie na KTG a potem
              jeszcze co było dla mnie zaskoczeniem miałam konsultację lekarską pod tym kątem.
              W każdym razie nie zrażaj się i gdyby cokolwiek Cię niepokoiło jedż na izbe
              przyjęć - maja obowiązek Cie przyjąć.
              No mam cały czas nadzieję, że jednak spotkamy się na Żelaznej.
              Ściskam Cię mocno i głaski dla Brzuszka.
              A co będzie - dziewczynka? Bo u nas ma byc Zuzia smile
              • ninjo do anety-d.-g, aneczki, jadis 28.08.05, 23:39
                no no, no to jest juz nas cztery z podobnym terminem na Zelaznej.
                Ja juz jestem konkretnie "umowiona" na 6-tego na cc, wiec od 5-tego wieczorem
                czekam na Was na oddziale... wink
                • jadis76 Re: do anety-d.-g, aneczki, jadis 29.08.05, 08:18
                  no to super !!!
                  tylko, że u mnie nic się nie dzieje
                  dzidzia rozruszana, skurcze zerowe, tylko ból taki jak przed miesiączką...
                  ja też będę miala dziewczynkę ( 4 usg to potwierdzily )
                  a u Was dziewczynki coś się dzieje ?
                  jakaś zapowiedź porodu ?
                  nie pytam ninjo, bo ona już wie, kiedy to się stanie wink))
                  oj zazdroszczę...
                  pozdrowienia dla Was wszystkich
                  • aneczka8 Re: do anety-d.-g, aneczki, jadis 29.08.05, 10:16
                    no dziewczynki to jesteśmy umówione smile)))
                    ninjo w terminie będzie na pewno, a ja rozmawiam z Zuzią, żeby się wyrobiła w
                    okolicach soboty smile
                    U mnie KTG czwartkowe nie zanotowało żadnych skurczów, ale szyjka choć jeszcze w
                    czwartek miała 2,5 cm to była miękka i gin powiedział, że ostro przygotowuje się
                    do porodu.
                    Z innych objawów to brzuchol mi się opuścił i tez mam takie bóle (miednicy?) jak
                    miesiączkowe. Ostatnio tez niezbyt dobrze śpię i jest mi niedobrze. Ciekawe
                    kiedy się zacznie ???
                    Jakby co to alarmujcie, że u Was się zaczęło.
                    Ja niby odliczam dni do soboty na palcach jednej ręki ale z drugiej strony w
                    ogóle nie dociera do mnie, że to za chwilę...
                    Sciskam Was wszystkie trzy mocno i pogłaskajcie Swoje Kruszynki ode mnie.
                    • aneta.d-g Re: do anety-d.-g, aneczki, jadis 29.08.05, 11:17
                      Witajcie moje Drogie,

                      Ja także czekam na dziewczynkę. Natalka tak się ułożyła, że cały brzuch ciągnie
                      mnie w dół. Czuję taki nacisk na pochwę, który sprawia, że czasami chodzenie
                      jest uciążliwe. Czopu żadnego nie zauważyłam. Jutro będę miała KTG i wizytę u
                      gina. Jestem totalnie rozleniwiona i senna. Nic mi się nie chce robić sad

                      Ściskam i ślę buziaczki,

                      Aneta
                      /W-wa, Kabaty/
                      • jadis76 Re: do anety-d.-g, aneczki, jadis 29.08.05, 12:37
                        Dziewczynki,
                        wszystkie będziemy mialy dziewczynki !!!
                        ja mam to co Aneta
                        Basia naciska strasznie, w sobotę ucisk bolal do tego stopania, że musialam
                        leżec
                        też mam jutro wizytę ( ostatnią !!!! jak zapowiedzial lekarz ) i zobaczymy co
                        powie...
                        chociaż moja lekarka taka jest raczej "panikara", więc nie do końca zawsze
                        jestem przekonana czy ma rację...
                        ale generalnie doczekać się nie mogę
                        a z usg macie takie same terminy ?
                        uściski dla Was i dziewczynek w brzuszkach
                        Monika
                        • aneta.d-g Re: do anety-d.-g, aneczki, jadis 31.08.05, 15:01
                          Hello,

                          Jestem po wizycie i KTG. Szyjka długa, zero skurczyków. 3 września już za
                          pasem, więc urodzenie mojego Maleństwa graniczy z cudem. Odpowiadając na
                          pytanie jadis76 odnośnie terminów:
                          - 3 września wg OM
                          - 5 września wg pierwszego USG (słyszałam, że jest ważne w ustalaniu terminu)
                          - 7 września wg ostatniego USG

                          Więc czekam... smile
                          Jak Wy się macie, moje Drogie?

                          Ściskam,

                          Aneta
                          /W-wa, Kabaty/
                          • jadis76 Re: do anety-d.-g, aneczki, jadis 31.08.05, 15:51
                            u mnie tak samo
                            też jestem po wizycie i nic się nie dzieje...
                            cisza...jestem zmęczona tym czekaniem, chociaż niby jestem przed terminem...
                            z pierwszego usg jak się okazalo mam termin na 10 września
                            Anetko, gdzie bylaś na ktg, bo rozumiem, że nie na żelaznej ( tak wynika z
                            Twoich wcześniejszych postów ) ?
                            i kiedy teraz się wybierasz ?
                            uściski dla Was wszystkich
                            Monika
                            • anx Re: do anety-d.-g, aneczki, jadis 31.08.05, 17:24
                              Też byłam dziś na KTG na Żelaznej. I też nic sie nie dzieje sad Wg lekarki
                              jeszcze dużo czasu przede mną (ok. 2 tygodni) a termin mam na 11.09.
                              Buuuuu sad
                            • aneta.d-g DO: jadis76 31.08.05, 17:58
                              Hej Monika,

                              Biorąc pod uwagę, że nie jest łatwo dostać się na KTG przed terminem porodu,
                              jeżeli nie ma się w szpitalu lekarza prowadzącego, poszłam na KTG do CM
                              Damiana. Fakt, tam się płaci (50,00 zł), ale robią Ci od ręki, bez żadnej
                              łaski... Pewnie bym się jeszcze nie wybrała na to badanie, ale mój lekarz
                              prowadzący (właśnie z Damiana) zasugerował, by przed wizytą zrobić i tak też
                              zrobiłam. Myślę, że gdyby coś się działo, to każda izba przyjęć ma obowiązek
                              przyjąć, a już na pewno po terminie porodu. Planuję zatem już od terminu
                              zaglądać właśnie na Żelazną. Zobaczę jak to wyjdzie w praktyce, bo szpital ten
                              jest dość daleko ode mnie, a z brzucholkiem trudno jest się ciągnąć komunikacją
                              miejską. Chyba, że z mężulkiem po jego pracy...

                              Podpisywałaś umowę z jakąś położną, czy też liczysz na łut szczęścia? smile Jaki
                              drugi szpital bierzesz pod uwagę?

                              Ściskam,

                              Aneta
                              • jadis76 Re: DO: jadis76 01.09.05, 07:26
                                Anetko
                                ja mam ten "luksus", ze podpisalam umowę z polożną, wiec liczę na to, że mnie
                                przyjmą...byl to jeden z powodów podpisania tej umowy, ponieważ myślę, że
                                wszystkie polożne tam są świetne... gdyby z jakichś powodów się nie udalo to
                                biorę pod uwagę szpital na karowej, poniważ stamtąd mam lekarza prowadzącego
                                ciążę...
                                masz rację, jak coś się dzieje, to każda izba przyjęc musi Cię przyjąc - tylko
                                czasem jest bardzo dużo chętnych jednocześnie
                                tak naprawdę pytalam na wszelki wypadek, mój lekarz powiedzial, że jest to
                                badanie wymagane po terminie chyba, że np będę odczuwala mniej ruchów dzidzi
                                dobrze wiedzieć, że jest taka ewentualność w damianie..
                                na żelaznej jest tak, że jeśli zglosisz się w terminie porodu to powinni Cię
                                umówić na kompleksowe badania do przychodni przyszpitalnej ( badanie lekarskie,
                                usg, ktg ) - umawiają mniej więcej 5 dni po terminie porodu
                                tak umawialy się moje koleżanki, które nie wynajmowaly polożnej
                                a Ty zamierzasz tam jechać w terminie czy na razie będziesz czekala ?
                                uściski
                                Monika
                                • aneta.d-g Re: DO: jadis76 01.09.05, 11:53
                                  Hej Moniczko,

                                  Ja myślę, aby wybrać się na KTG w terminie, ew. dzień po (będzie to akurat
                                  weekend i będę miała męża przy sobie). Dzisiaj jednak się niepokoję, bo prawie
                                  w ogóle nie odczuwam ruchów, a brzuszek jest taki napięty i wystający sad
                                  Niewykluczone zatem, że śmigniemy tam wieczorkiem sad

                                  Czy z racji, że masz opłaconą położną, nie powinnaś mieć przywilei jeżeli
                                  chodzi o to badanie? Z jaką położną "weszłaś w spółkę"? smile Co Tobie mówiła o
                                  ewentualnym przyjęciu do szpitala po terminie, tzn. po ilu dniach?

                                  Buziaczki,

                                  Aneta
                                  • jadis76 Re: DO: jadis76 01.09.05, 13:56
                                    Anetko
                                    jedno badanie więcej na pewno nie zaszkodzi
                                    jak masz się stresować to jedź koniecznie
                                    umowa z polożną nie gwarantuje wcześniejszego badania ktg, chyba, że jest
                                    potrzeba np dzidziuś się malo rusza
                                    tzn mogę przyjechać do szpitala na to badanie, ale jeśli np przede mna będzie
                                    5 dziewczyn to będę czekać
                                    ponieważ mój lekarz jest z karowej i też uważa, że nie ma potrzeby wykonywania
                                    tego badania przed terminem porodu, więc ja też jestem spokojna
                                    umowa gwarantuje to, że po terminie ona umówi mnie do tej przychodni na
                                    wszystkie badania
                                    powiedziala nam, ze standardowo wygląda to tak, że badania kompleksowe są
                                    robione okolo 5 dni po terminie, następnie co 2 dni i mniej więcej 10-12 dni po
                                    terminie przyjmują do szpitala na patologię ciąży i podejmują próbę wywolania
                                    porodu
                                    z tego co czytalam na forum jest to standard - oczywiście caly czas przy
                                    zalożeniu, ze wszystko jest ok
                                    mi ze wszystkich usg wychodzil późniejszy termin porodu, więc na razie
                                    spokojnie czekam
                                    umowę podpisalam z Marzeną Obsowską, bardzo mila i ciepla osoba
                                    ale kilka moich koleżanek tam rodzilo i chwalą wszystkie polożne, więc myślę,
                                    że możesz być spokojna
                                    dodatkowo wszystkie zostaly przyjęte bez problemu, mimo, że nie mialy
                                    oplaconych polożnych i nie wnosily do kasy szpitala nic, bo nie mialy również
                                    porodów rodzinnych i znieczulenia
                                    a Ty będziesz rodzila z mężem ?
                                    jak już będziesz po ktg to napisz koniecznie czy wszystko ok
                                    uściski dla Ciebie i dzidziusia
                                    Monika

                                    • aneta.d-g Re: DO: jadis76 02.09.05, 06:52
                                      Hej Moniczko,

                                      Ostatecznie nie wybrałam się na KTG, bo późnym popołudniem Natalka zaczęła
                                      fikać. Dodatkowo mąż przyszedł dość późno z pracy i zrezygnowałam. Mam
                                      nadzieję, że wszystko jest w porządku.

                                      Szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie porodu bez męża. Tak myślałam sobie, że
                                      gdybym dostała się na Żelazną, ale tylko do sali ogólnej, to chyba w ogóle bym
                                      zrezygnowała z tego szpitala i pojechała albo do Wołomina (poród w wodzie),
                                      albo na Inflancką.

                                      Termin wg ostatniej miesiączki przypada mi jutro(!) i chociaż w ogóle nie czuję
                                      zbliżającego się porodu, to zaczyna mnie oblatywać mały straszek smile Wiesz,
                                      kilka dni temu (o zgrozo, dopiero!) zaczęłam coś kombinować z opłaceniem
                                      położnej, ale zanim nie uda mi się tego sformalizować, to nic więcej nie będę
                                      pisała, by nie zapeszać smile Pewnie na weekend będę wiedziała jak się sprawy
                                      potoczą (podpiszę czy nie), to wtedy szybciutko dam znać.

                                      Ty planujesz rodzić z mężem? Czy myślisz, że położna przekazała Ci jakieś
                                      cenne, uspokajające informacje dot. porodu i pobytu na Żelaznej, którymi możesz
                                      się ze mną podzielić? Jak ogólnie się czujesz i jak spędzasz te ostatnie dnie w
                                      oczekiwaniu na swojego Szkraba?

                                      Ściskam i pozdrawiam,

                                      Aneta
                                      /W-wa, Kabaty/
                                      • jadis76 Re: DO: jadis76 02.09.05, 08:50
                                        Witaj Anetko
                                        to dobrze, że Natalka troszkę pofikala...
                                        przynajmniej się nie stresujesz
                                        ja się też troszkę boję, aczkolwiek powiem szczerze, że wlaśnie spotkanie z
                                        polożną mnie najbardziej uspokoilo
                                        wcześniej spotkaliśmy się z polożną z innego szpitala, ale bardzo mnie
                                        wystraszyla, opowiadala jaki to straszny ból, że mogę nie urodzić bo mam za
                                        dużą wadę wzroku i że jestem za drobna ( ?! )
                                        tutaj różnica byla diametralna, polożna nam wszystko wyjaśnila, caly czas tak
                                        czule mówila o dziecku "maluszek", dużo rzeczy wyjaśnila nam tak medycznie np
                                        kwestie znieczulenia, powiedziala, że rozwarcie nie jest wcale decydujące tylko
                                        sposób wstawienia glówki do kanalu rodnego i czasami znieczulnie można podać
                                        wcześniej jeśli glówka jest dobrze wstawiona... a ja mam zamiar rodzić ze
                                        znieczuleniem
                                        dużo rzeczy mnie uspokoilo, podczas spotkania z polożną ( jeśli się decydujesz
                                        na podpisanie umowy ) ona zaklada Ci kartę szpitalną, więc jak tam przyjedziesz
                                        nikt nie będzie zadawal Ci pytań o przebieg ciąży, sytuację zdrowotną Twoją i
                                        rodziny
                                        wiem od koleżanek, że w momencie, kiedy czujesz ból wynikający z tego, ze już
                                        są skurcze, ciężko naprawdę odpowiedzieć na te wszystkie pytania
                                        listę rzeczy do szpitala oni mają opublikowaną na stronie szpitala
                                        wiem, że trzeba wziąć dużo podkladów belli i wiem, że niechętnie patrzą na
                                        jednorazowe majtki, jeśli już to lepsze są wielorazowe te z siateczki, bo
                                        przepuszczają powietrze, ale raczej pilnują, żeby ich nie zakladać do leżenia w
                                        lóżku
                                        tam jest chyba 6 sal do porodu rodzinnego, więc myślę, ze nie powinnaś mieć
                                        problemu, ponieważ otworzyli inflancką i tam dużo dziewczyn też rodzi, a ceny
                                        są niższe i dla wielu osób to jest ważne
                                        ja robię generalne porządki w domu wink moja lekarka powiedziala, że może to
                                        wyciągnie Basię na świat, ale na razie nie robi to na niej wrażenia
                                        wczoraj nawet umylam okna i...nic
                                        a jestem już zmęczona, bo robią się mi sie duże obrzęki na stopach, w ogóle
                                        zbieram wodę w organizmie i po prostu ciężko mi chodzić...
                                        też będę rodzila z mężem, nie wyobrażam sobie inaczej, zresztą on bardzo chce
                                        już naprawdę niedlugo, musimy się trzymac dzielnie..
                                        daj znać co u Ciebie...
                                        buziaczki dla Was dziewczynki ( jedna jeszcze w brzuszku )
                                        Monika
                                        • aneta.d-g Re: DO: jadis76 03.09.05, 09:59
                                          Hej Moniczko,

                                          No więc wczoraj późnym popołudniem udało mi się dopełnić formalności z położną.
                                          Nie chciałam nic pisać wcześniej, ale także weszłam w spółkę z Marzeną
                                          Obsowską smile Poleciła mi ją położna, która prowadziła szkołę rodzenia, gdzie
                                          uczęszczaliśmy z mężem (sama miała już terminy zaklepane do stycznia'06).
                                          Ustaliłyśmy nowy termin porodu wg pierwszego USG - 5 września smile Jest to
                                          czysto teoretyczna data, bowiem po badaniu wewnętrznym stwierdziła, że szybko
                                          nie urodzę, bo moja szyjka jest nieprzygotowana. Zatem pewnie wyprzedzisz
                                          mnie smile Umówiła mnie już na 10 września, tj. 5 dni po terminie na KTG i
                                          badanie wewnętrzne. Pierwszy raz byłam w szpitalu św. Zofii na Izbie Przyjęć, a
                                          potem w gabinecie, toteż byłam zaskoczona jak świetne mają warunki. Wręcz jak w
                                          prywatnej placówce.

                                          Generalnie dla Maleństwa mamy już wszystko przygotowane. Może jeszcze dzisiaj
                                          wybiorę się na malutkie zakupy do apteki po termometr i czopki na temperaturę.
                                          Oddalający się termin porodu troszkę mnie niepokoi, głównie ze względu na to,
                                          że Mała będzie duża smile Ja z mężem jesteśmy wysocy, mieliśmy sporą wagę
                                          urodzeniową (ponad 4 kg) i jeżeli jeszcze mam czekać ok. 2 tygodni, to Szkrabik
                                          nam pewnie dobije do 5 kg big_grin

                                          A propos Twoich obrzęków... Mojej koleżance zaczęły się robić kilka dni przed
                                          porodem, więc może jest to zapowiedź... smile

                                          7 września kończy mi się 182 dni zwolnienia i, niestety, będę musiała już pójść
                                          na urlop macierzyński (nie starałam się o zasiłek rehabilitacyjny, bowiem
                                          uznałam, że w okolicach porodu już nie warto), więc jest to kolejny powód, dla
                                          którego powinnam szybciej urodzić smile

                                          Co u Ciebie? Jak samopoczucie?

                                          Ściskam i pozdrawiam,

                                          Aneta
                                          • jadis76 Re: DO: jadis76 03.09.05, 21:11
                                            Anetko
                                            u mnie bez zmian
                                            czyli czekam
                                            mam tylko nadzieję, że nie zaczniemy rodzić w jednym czasie w związku z tym, że
                                            mamy tą samą polożną wink)))
                                            ja zamierzam się umowić w poniedzialek do przychodni o ile do poniedzialku nic
                                            się nie zacznie...
                                            mój termin z usg to w ogóle w okolicach 11 września, ale sama to sobie
                                            wyliczylam, ponieważ lekarz który robil mi pierwsze usg nie wpisal terminu
                                            porodu tylko dokladny wiek plodu wg usg
                                            mnie zwolnienie też się "zaraz" kończy, ale jestem trochę przeziębiona i
                                            zamierzam pójść na zwolnienie od internisty
                                            jeszcze moge, bo na zwolnieniu jestem od 3 miesięcy, wcześniej pracowalam...
                                            u mnie szyjka też nieprzygotowana - tak przynajmniej twierdzi mój lekarz...
                                            obrzęki mam kosmiczne, ale mam je już tyle czasu, że chyba u mnie to nie jest
                                            oznaką zbliżającego się porodu wink))
                                            a żaluję...żaluję...
                                            jestes umówiona 10 na konkretną godzinę ?
                                            może sie spotkamy na badaniach ?
                                            buziaki
                                            Monika

                                            • ninjo Re: DO: jadis76 03.09.05, 21:53
                                              a ja w poniedzialek o 17-ej pukam do szpitala i jakos do poludnia
                                              najprawdopodobniej we wtorek bede juz po cc...
                                              ojej, to juz za 2 dni i kilka godzin (wielkie odliczanie sie zaczelo...)
                                            • aneta.d-g Re: DO: jadis76 04.09.05, 09:35
                                              Witaj Moniczko,

                                              Do punktu konsultacyjnego na Żelaznej jestem umówiona 10 września (sobota) na
                                              godz. 10.00. Jak się zapisywałam (piątek, przed 19.00), to wszystkie godziny od
                                              9.00 do 13.00 były wolne (umawiają co pół godziny).

                                              Zapomniałam spytać położną, czy powinnam zabrać ze sobą do szpitala chusteczki
                                              nawilżane dla maleństwa, krem do pupy, itp. środki pielęgnacyjne. Wiesz coś o
                                              tym? Może tam mają? Po co aż 10 pieluszek tetrowych?

                                              Mam teraz straszny apetyt smile Może to wynika z tego, że prawie cały czas siedzę
                                              w domu, bo nie chce mi się nigdzie wychodzić, a do lodówki tak blisko... smile W
                                              sumie utyłam ok. 14 kg, ale obawiam się, że jeszcze do porodu mogę sporo
                                              przybrać smileOby nie...

                                              Tak się zastanawiam, czy jest jeszcze sens chodzić do lekarza prowadzącego, czy
                                              już wystarczy poprzestać na badaniach w św. Zofii. Jak jest u Ciebie? Umówiłaś
                                              się jeszcze na wizytę kontrolną?

                                              Trzymaj się cieplutko.
                                              Buziaczki,

                                              Aneta
                                              • aneczka8 do anety-d.-g., jadis76 i ninjo :-) 04.09.05, 14:52
                                                Hej dziewczynki,
                                                ja już przeterminowana i z tego powodu bardzo się stresuję - Zuzia w ogóle się
                                                nie spieszy sad
                                                Z USG wychodził mi nawet termin wcześniejszy bo 31 sierpnia a tu obydwie daty
                                                minęły i ciiiiiiiiiisza...
                                                Jak Wasze samopoczucie? Bo ja czuję się nadzwyczaj dobrze i nie męczą mnie żadne
                                                dolegliwości, latam, sprzątam, chodzę po schodach i generalnie się nie
                                                oszczędzam a mimo to żadnych oznak zbliżającej się wielkiej chwili. Dziś w nocy
                                                urodziła moja koleżanka, która termin miała również na 3 września. Ja też już
                                                chcę !!! Jutro wybieram się na KTG na Żelazną.
                                                Dajcie znać co u Was bo ja czuję się zmęczona i przygnębiona tym czekaniem.
                                                Buziaki dla Mamuś i Córeczek smile
                                                • jadis76 Re: do anety-d.-g., jadis76 i ninjo :-) 05.09.05, 09:43
                                                  Anetko, Aniu
                                                  zdaje się, że ninjo już dzisiaj jedzie do szpitala
                                                  ninjo jesteś tu jeszcze ?
                                                  ale Ci zazdroszczę....
                                                  a mówi się, że dziewczynki rodzą się wcześniej wink))
                                                  chyba nie nasze dziewczynki
                                                  też już jestem zmęczona tym czekaniem
                                                  do lekarza ginekologa już nie chodzę i nie umawiam się
                                                  moja lekarka powiedziala, że po terminie porodu to już tylko do szpitala, bo
                                                  oni mogą podjąć decyzję o ewentualnym wywolywaniu porodu jeśli coś się będzie
                                                  dzialo...
                                                  na razie czekam cierpliwie, chociaż dzisiaj rano bylam u internisty i okazalo
                                                  się, że mam trochę podwyższone ciśnienie
                                                  od razu kazali mi zrobić badanie moczu ze wzgledu na ryzyko zatrucia ciążowego
                                                  no i czekam na wyniki ;-(((((, jak będą wyniki to lekarz powie mi co dalej...
                                                  zmartwilam się trochę, ale to ciśnienie + moje obrzęki ich zaniepokoily...
                                                  w razie czego pojedziemy do szpitala...
                                                  ucalowania dla Was dziewczynki duże i male
                                                  musimy sie trzymać
                                                  Monika i Basia
                                                  • ninjo Re: do anety-d.-g., jadis76 i ninjo :-) 05.09.05, 10:07
                                                    tak, dokladnie, dzisiaj jade do szpitala.
                                                    mam tam byc o 17-ej, zaraz koncze pakowanie
                                                    musze sie przyznac, ze wczoraj strach mnie oblecial. Ale chyba nie powinnam
                                                    narzekac, bo przy cc jednak wszystko jest bardziej zaplanowane.
                                                    ale i tak sie boje sad
                                                    no nic, jakos to bedzie!

                                                    bede trzymac za Was kciuki! pewnie na necie pojawie sie w weekend (jezeli
                                                    wszystko bedzie ok, powinnam wyjsc ze szpitala w piatek po poludniu).

                                                    Asia
                                                  • jadis76 Re: do anety-d.-g., jadis76 i ninjo :-) 05.09.05, 11:36
                                                    Asiu
                                                    trzymam mocno kciuki
                                                    na pewno wszystko będzie super, a najważniejsze, że dzidzia już będzie przy
                                                    Tobie...
                                                    trochę Ci zazdroszczę, zawsze to przynajmniej ustalony termin wink))
                                                    uważajcie na siebie i trzymajcie się cieplutko
                                                    daj znać jak już będziecie w domu...chociaż zawsze jest cień szansy na
                                                    spotkanie w szpitalu ...
                                                    Monika i Basia
                                                  • aneta.d-g Re: do anety-d.-g., jadis76 i ninjo :-) 06.09.05, 07:55
                                                    Witaj Moniczko,

                                                    Napisz koniecznie jak Twoje wyniki badań. Jak się czujesz? Mam nadzieję, że
                                                    wszystko będzie dobrze, a już wkrótce będziesz tuliła swoją Basieńkę.

                                                    Ściskam,

                                                    Aneta
                                                  • jadis76 Re: do anety-d.-g., jadis76 i ninjo :-) 06.09.05, 08:49
                                                    Cześć Anetko
                                                    tak dlugo Cię nie bylo, że myślalam, że to może już ....wink))
                                                    wyniki badań są w porządku, więc nadal pozostalo mi czekanie i nic więcej
                                                    nasze dziewczynki na świat się nie spieszą jak widzę
                                                    strasznie mnie to denerwuje bo teraz wszyscy do mnie dzwonią z pytaniami czy
                                                    już jestem na porodówce
                                                    też tak masz ?
                                                    a jak Wy się czujecie ?
                                                    buziaczki
                                                    Monika
                                                  • aneta.d-g Re: do anety-d.-g., jadis76 i ninjo :-) 06.09.05, 09:12
                                                    Witaj ponownie,

                                                    Cieszę się, że jesteś zdrowa. Potraktuj swoje obrzęki i niedogodności z nimi
                                                    związane jako drogę, którą musisz przebyć, by zobaczyć swoje ukochane Szczęście.

                                                    Miałam na dzisiaj umówioną wizytę u mojego gina, ale ją odmówiłam. Nie chce mi
                                                    się tam jechać, a i kontrola niewiele by mi dała. Oceniłby tylko szyjkę, czyli
                                                    czy urodzę jeszcze we wrześniu smile)

                                                    U nas też powolutku zaczyną się telefony z pytaniami głównie od bliższej lub
                                                    dalszej rodzinki. Staram się tym nie przejmować. Świadomość, że raczej na
                                                    dniach nie urodzę (wg lekarza) uzbraja mnie w cierpliwość i dzielnie znoszę
                                                    czas oczekiwania smile

                                                    Umówiłaś się na sobotę na konsultację na Żelaznej, czy jeszcze się wstrzymujesz?

                                                    Pozdrowionka,

                                                    Aneta


                                              • jadis76 Re: DO: jadis76 05.09.05, 09:46
                                                Anetko
                                                ja pytalam o krem dla dzidziusia, więc dowiedzialam się, że oni mają swoje
                                                ja już mialam kupiony b-panthen, więc polożna powiedziala, że mogę wziąć bo on
                                                jest odpowiedni zarówno dla pupy dziecka jak i na brodawki
                                                chusteczki wzięlam, ale male opakowanie...
                                                ja też niestety jem... martwi mnie to, ale tlumaczę sobie, że już niedlugo, bo
                                                po porodzie pewnie części rzeczy trzeba będzie się wystrzegać...
                                                buziaczki
                                                Monika
                            • ninjo Re: do anety-d.-g, aneczki, jadis 31.08.05, 21:20
                              to chyba wszystkie bylysmy dzis u lekarza... wink
                              ja tez wrocilam 2 godziny temu i szyjka jeszcze jest, wiec pewnie dotrwam do cc
                              do wtorku.
                              ale sie zaczynam bac dzisiejszej nocy, na 99% bede miala bolesne skurcze. Po
                              kazdej z ostatnich 5 wizyt mialam w nocy skurcze. Moja ginka ciagle mnie bada i
                              to dosyc mhmmm "dosadnie" (mialam rozpulchniona szyjke macicy, wiec mi zawsze
                              sprawdzala, jak sie skrocila). Jak przezyje dzisiejsza noc w domu, to juz chyba
                              uda sie przetrzymac do wtorku... smile
                              Asia
    • e-go Re: Gdzie planujecie rodzic?? Moze sie spotkamy?? 27.08.05, 20:10
      tylko ja jestem z Krakowa?? smile
      25 września w Siemiradzkim....
      ale pewnie później, bo mały jest wg usg młodszy...
      a już nie mogęsiędoczekać wink

      Gosia & Jupik
      • kuncwotek Re: Gdzie planujecie rodzic?? Moze sie spotkamy?? 27.08.05, 21:30
        ja mam termin na 29 i chcę rodzić w szpitalu czerniakowskim. Już nie moge się
        doczekać smile Pozdrawiam wszystkie mamusie
        • smeagoul Ja w Gliwicach- szkoda, że sama będę:( 27.08.05, 21:51
          Zazdroszczę Wam Dziewczyny z Warszawy- Wam łatwiej sie spotkacsmile
          Ania i dzidzia (36 tydz)
    • antoszki Re: Gdzie planujecie rodzic?? Moze sie spotkamy?? 28.08.05, 06:58
      Termin mam na 24 września, a zamierzam rodzić na Żelaznej.
      Maryna
      • kaliaa Re: Gdzie planujecie rodzic?? Moze sie spotkamy?? 28.08.05, 08:14
        no antoszki, to moze my sie spotkamy bo mamy "blisko" siebie termin? Uamwialas
        sie z polozna?
        • antoszki Re: Gdzie planujecie rodzic?? Moze sie spotkamy?? 01.09.05, 02:54
          Tak. Mam nadzieję że będę rodziła z Jolą Miłek (ma urlop między 10 a 20
          września, więc jeśli wtedy moja Córeczka będzie chciała przyjść na świat to
          bedzie to położna wyznaczona na zastępstwo). Z Jolą rodziłam juz dwa lata temu
          moją Martynkę i bardzo bym chciała tera też urodzić przy Jej pomocy.
          Pozdrawiam Maryna
      • addax Re: Gdzie planujecie rodzic?? Moze sie spotkamy?? 28.08.05, 19:24
        Solec - 4 września, ale od dwóch dni uprawiam wszelkie sporty ekstremalne jakie
        przychodzą mi do głowy, żeby przyspieszyć (mycie okien i podłóg, kilometrowe
        spacery, latanie po schodach, noszenie zakupów i wielogodzinne skakanie na
        piłce)Może uda się wcześniej.
        pozdrawiam
        adax 40tc
        • gusia-81 Re: Gdzie planujecie rodzic?? Moze sie spotkamy?? 31.08.05, 15:06
          19 września we Wrocławiu - Szpital 40-lecia przy Kamieńskiego smile
          • jim100 Bydgoszcz, szpital Biziela 31.08.05, 22:50
            ja mam termin na 24.09, będe rodziła w Bizielu w Bydgoszczy
            choć wczoraj gin na wizycie, stwierdził, ze szyjka jest juz rozluźniona, więc
            może być wcześniej wink
            Monika
        • addax Re: Gdzie planujecie rodzic?? Moze sie spotkamy?? 04.09.05, 14:47
          I przyszedł 4 września i nic... Od sportów ekstremalnych mam kontuzję stopy,
          ale jakoś nic nie chce się zdarzyć. UWOLNIĆ ORKĘ!!!
          ściskam wszystkie oczekujące.
          adaxik
    • asia9617 Wrocław- Dyrekcyjna 01.09.05, 07:44
      22 wrzesiensmile
      Pozdrawiam Asia.
      • tin_t katowice ligota - przyszły tydzień 01.09.05, 14:44
        czy ktoś jeszcze??
        • isia_50 Re: katowice ligota - przyszły tydzień 03.09.05, 21:32
          Hej, ja chyba też (jestem już po terminie, więc w przyszłym tygodniu pewnie pod
          koniec zostanę przyjęta do szpitala). Tylko ja w CSK, a Ty? Okręgowy Kolejowy
          czy CSK? Pozdrawiam Iza
          • tin_t Re: katowice ligota - przyszły tydzień 03.09.05, 22:07
            ja CSK, wskazanie po usg, w pon ide po skierowanie, wiec bede okolo polowy
            przyszlego tygodnia, jesli do tego czasu nie urodze. pozdrawiam.
    • piotrzz Re: Gdzie planujecie rodzic?? Moze sie spotkamy?? 01.09.05, 23:36
      27 września - Żelazna
      pozdr.
      Aneta
      • chelis Re: Wrocław - ul. Kamieńskiego 02.09.05, 09:33
        Hej,

        Termin: 11 września, no ale zobaczymy co to będzie...
        Pozdrawiam
        Chelis
      • a2jan Re: Gdzie planujecie rodzic?? Moze sie spotkamy?? 03.09.05, 10:04
        ja 5 wrzesień, Lubin Femina,
        wskazania do cc
    • momikak Kraków 03.09.05, 22:19
      Prawdopodobnie - Rydygier, termin na 25 września, ale cos sie wcześnie spieszy,
      tak jak starszemu bratu 8 lat wczesniej...
    • jjulita Warszawa-Szpital Bielański termin na 18 września 04.09.05, 22:14
      Mam nadzieję, że uda się wcześniej ; )
      • monismonis Re: Warszawa-Szpital Bródnowski 05.09.05, 14:06
        22 września szpital Bródnowski jesli oczywiście zdażą z remontem sad a jak nie
        to Starynkiewcza lub Karowa. Pozdrawiam!
    • magda2610 Kraków - Ujastek 06.09.05, 14:23
      mam tylko nadzieję, że zdążę dojechać.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka