Ponieważ od gina dostałam już pozwolenie na spacerki wybrałam się dziś ze
znajomą do pobliskiego parku na ławeczkę. Wogóle nie zwróciłabym na to uwagi,
ale ona to zauważyła i mówi "zobacz jak sięna ciebie patrzą, i to mnie właśnie
najbardziej wkurzało w ciąży"
I rzeczywiście, zaczęłam przyglądać się ludziom, oczy mieli we mnie
powlepiane, jak mnie mijali to aż się głowy wykręcały.
A co dopiero sąsiedzi z osiedla , przecież tyle czasu mnie nie widzieli, z
brzuchem to wogóle a tu nagle taka "niespodzianka"...
Czy wy też zauważyłyście takie przyglądanie się?
Mi to się nie podoba, ale się pocieszam, jeszcze max 4 tygodnie i koniec