mala67 01.09.05, 13:20 dziewczyny napiszcie cos-jak sobie radzicie, jest trudniej czy latwiej niz sie spodziewalyscie?ja tu zielona jestem i casem panikuje jak ja dam sobie rade z tak mala istotka? ewa 37 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kaminia76 Re: do mamus rozdwojonych 02.09.05, 21:15 hej pamietam twoje czeste watpliwosci i rzeczywiscie chyba troche panikujesz))) jako mloda czterodniowa mama powiem ci ze jest latwiej niz myslalam...tzn jesli chodzi o maluszka to ja wiem duzo o jego pielegnacji ze szkoly rodzenia oraz jakos tak intuicyjnie:0 po prostu chcesz dla swojego dziecka jak najlepiej i nie zrobisz mu krzywdy, na pewno dasz sobie rade, ale musisz miec pomoc, do mnie przyjechala moja mama i zajela sie domem gotuje sprzata pierze prasuje a ja moge sie zajmowac Kubulem i soba bo to jest niezwykle wazne, nie chodzi mi tu o to ze np ucinam sobie drzemke w ciagu dnia jak maly spi, to jakos mi nie jest potrzebne, ale o to ze musisz zadbac o wlasna fizjologie, czeste mycie krocza po nacieciu, przemywanie rany Rivanolem, Tantum Rosa lub tez woda utleniona, trzeba czesto wietrzyc rane zeby sie lepiej i szybciej goila no i dbac nalezy o piersi, u mnie teraz zaczal sie nawal pokarmu i uwazam zeby nie porobily sie zastoje bo to bardzo bolesne i niebezpieczne tak wiec podsumowujac, z dzieckiem dasz sobie na pewno rade i bedziesz z tego czerpala niesamowita radosc i bedziesz przepelniona szczesciem i miloscia do dziecka, a z pologiem jest tak jak z zima trzeba go przetrwac i juz...)) pozdrawiam i zycze szybkiego i lekkiego porodu kaminia i Kubulek 29.08.05r. oto moj cukiereczek))) foto.onet.pl/upload/48/1/_526124_n.jpg Odpowiedz Link Zgłoś