Dodaj do ulubionych

POMAŁU WARIUJĘ!!!!

07.10.05, 10:01
CieSzę się że bedę miała bobasa przy sobie
ale przeraża mnie wizja porodu coraz ze mną gorzej
ledwie rano zwlekam sie z łóżka, a z humorem u mnie w ciągu dnia jak w
kalejdoskopie i tak jest od początku tygodnia do terminu jeszcze kilka
tygodni zostało wszyscy sie ode mnie odwrócą łukasz juz powiedział że ma
wszystko w d.. i zostałam sama.. moja cudowna mama mówiła wczoraj jak
wychodziła ze szpitala to widziała babcie jak niosła maluszka na rękach a za
nią taka młoda mamusia rozkraczona szła biedna pewnie cała obolała po
porodzie jeszcze sad (i co w tym takiego śmiesznego było)i ja sie muszę
nasłuchać , łukasza ojciec juz ma plany świętowania a ja mu powiedziałam że
do świętowania to wszyscy to może niech też za mnie urodzą..
na szkołę rodzenia się zapisałam ale przeraza mnie ona jak zresztą wszystko,
we wtorek chyb asobie zajęcia odpuszczę bo położna zaprosiła z mężamisad dwóch
na zajęciach zdzierżę ale jak będą wszyscy a ja sama sad.. zastanawiam się czy
wogóle ja to wytrzymam te kilka tygodni czy poprostu moja psychika
siądzie??!!
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • marcia81 Re: POMAŁU WARIUJĘ!!!! 07.10.05, 11:15
      Glowa do gory!!! Mnie to tez wszystko przeraza, ale pomysl sobie jaka bedziesz
      miala nagrode smile)) Ja tez sie boje bolu, karmienia piersia ale jak tylko
      przychodza mi takie zle mysli to zaczynam sobie myslec o moich malenstwach, jak
      sie beda do mnie tulic, jakie beda mialy raczki nozki. Wtedy momentalnie na
      mojej buzi pojawia sie usmiech. Jasama bedzie dobrze, zobaczysz smile))
      • jasama3 Re: POMAŁU WARIUJĘ!!!! 07.10.05, 11:23
        Marcia Ty bedziesz naturalnie rodzia?
        • basik20 Re: POMAŁU WARIUJĘ!!!! 07.10.05, 12:55
          Ja mam bardzo podobnie. Ciągle czepiam sie męża, humorki różne, czuję się jak
          słoniczka, nie moge w nocy spać, bolą mnie stawy biodreowe, brzuch, kręgosłup a
          mały tak się rusza że mam wrażenie że skóra na brzuchu mi peknie. Z jednej
          strony chciałabym miec Antka przy sobie a z drugiej PANICZNIE się boję!!!!!!!
          Jestem panikarą i boję się głupiego pobierania krwi. Co dopiero bedzie się
          działo przy porodzie!!! Lekarz namawia mnie na cc ale tego jakoś boję się
          jeszcze bardziej niż naturalnego. Jak na suwaczek patrzyłam kilka miesięcy temu
          to wydawało mi się że się zdążę nastawić a tu dupa. Jest coraz gorzej. Jeszcze
          zadzwoniła dzisiaj teściowa z oburzeniem że chcemy ewentualnie zapłacić za
          znieczulenie. Tyle pieniędzy wydamy a przecież i ona i jej mamusia rodziły i
          jakoś da się przeżyc. Chyba jest to normalne że chcę sobie pomóc. Może nie
          zdąrzę go wziąść ale chcę mieć świadomość że mogę i tyle. BUUUUU....
        • marcia81 Re: POMAŁU WARIUJĘ!!!! 07.10.05, 13:00
          Niestety nie, gdyz moje dzieciaczki zle sie ulozyly. Wolalabym sn, ale nie
          moge. Boje sie tego bolu po operacji, tego ze nie bede wstanie opiekowac sie
          swoimi maluszkami. Wiele bym dala aby rodzic naturalnie.
    • farpakon Re: POMAŁU WARIUJĘ!!!! 07.10.05, 16:48
      dziewczyny, nie bojcie sie!!! hehe... nie taki diabel straszny. a prawda jest, ze bolu po porodzie sie nie pamieta.
      bedzie dobrze. pomyslcie, tyle kobiet urodzilo przed wami i... zyja. w dodatku decyduja sie na nastepne pociechy.
      poza tym, nie ma juz wyjscia - urodzic trzeba tak czy inaczej. i tak trzymajcie.
      a strach udziela sie dziecku, wiec dajcie luz.
      pozdrawiam, doswiadczona mama

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka