r.kruger
11.10.05, 16:07
Właściwie nie spytałam Marcina czy chce...poprosiłam lekarza żeby wpisał nam
w karte ciąży-przy mężu. On się nie sprzeciwiał.Skoro był przy poczęciu to
dlaczego ma Go nie być przy porodzie?
A tak szczerze zrobiłam to ze strachu. Ponieważ mam szanse (nawet duże) na
sn. to dobrze ale boję się być sama.