Dodaj do ulubionych

ULTIMO-POMOCY

IP: 212.160.138.* 06.12.07, 10:00
nIE WIEM JUŻ CO ROBIĆ?? MAM ZADŁUŻENIE W FIRMIE ULTIMO KTÓRA
WYKUPIŁA MÓJ DŁUG OD BPH. Dwa miesiace temu na podstawie
telefonicznej informacji uzyskałem informację że moje zadłużenie 41
000 zł , wczoraj na podstawie telefonicznej informacji 51 000 zł!!!!
chciałem spłacic dług ale zgłupiałem ile jestem winien. 2 miesiace
temu wysłalem poleconym pismo z prośba o przesłanie pisemne
wielkości mojego zaxdłużenie okapitału odsetek oraz sposobu
naliczania odsetek. Do dnia dzisiejszego nie otrzymałem odpowiedzi.
Mimo mże Pani z Ultimo twierdzi że wysłali 3 razy, ale to niemożliwe
sprawdzałem na poczcie i nic. Spłacam im od 3 lat juz miesiecznie
wprawdzie po 200 zł, chciałem wziążc kredyt oddłużeniowy ale Bank
chce takie pismo ile jestem im winien, a oni nic,. Telefonicznie 2
miesiące temu pani powiedziała że mogą mi częśc zadłużenia umorzyc i
mam spłacić 25 000 zł, wczoraj nastepna pani nic nie wiedziała?? o
co tutaj chodzi?? nie wiem co robić?? czy spokojnie spłacać
zadłużenie miesięcznie?? są bardzo niepprzyjemni telefonicznie. Wiem
że to moja wina mam adłużenie, ale tak sie złozyło smierć mojej
żony, yutrata pracy itd. Chce regulować ten dług ale juz nie wiem z
kim rozmawiać???
Obserwuj wątek
    • unhappy Re: ULTIMO - pomocy 06.12.07, 11:55
      Gość portalu: Jacek napisał(a):

      > nIE WIEM JUŻ CO ROBIĆ?? MAM ZADŁUŻENIE W FIRMIE ULTIMO KTÓRA
      > WYKUPIŁA MÓJ DŁUG OD BPH.

      Powinieneś dostać pismo o cesji długu. Być może ULTIMO jest tylko pełnomocnikiem.

      > Dwa miesiace temu na podstawie
      > telefonicznej informacji uzyskałem informację że moje zadłużenie 41
      > 000 zł , wczoraj na podstawie telefonicznej informacji 51 000 zł!!!!

      No widzisz. Doliczają sobie jakieś koszty. Nie mają do tego prawa. Pamiętaj, że
      jakby co to rozmowa telefoniczna nie jest żadnym dowodem.

      > chciałem spłacic dług ale zgłupiałem ile jestem winien. 2 miesiace
      > temu wysłalem poleconym pismo z prośba o przesłanie pisemne
      > wielkości mojego zaxdłużenie okapitału odsetek oraz sposobu
      > naliczania odsetek.

      Przechowuj dobrze dowód nadania tego listu.

      > Do dnia dzisiejszego nie otrzymałem odpowiedzi.
      > Mimo mże Pani z Ultimo twierdzi że wysłali 3 razy, ale to niemożliwe
      > sprawdzałem na poczcie i nic.

      Kłamała. Windykatorom jak zauważyłem kłamstwa przechodzą przez gardło wyjątkowo
      gładko.

      > Spłacam im od 3 lat juz miesiecznie
      > wprawdzie po 200 zł, chciałem wziążc kredyt oddłużeniowy ale Bank
      > chce takie pismo ile jestem im winien, a oni nic,.
      > Telefonicznie 2
      > miesiące temu pani powiedziała że mogą mi częśc zadłużenia umorzyc i
      > mam spłacić 25 000 zł, wczoraj nastepna pani nic nie wiedziała?? o

      Że to amatorszczyzna firmy albo celowe działania dezinformujące. Nie kontaktuj
      się z nimi telefonicznie tylko pisemnie. Najlepiej byłoby im składać pisma na
      dziennik z podbiciem na kopii.

      > co tutaj chodzi?? nie wiem co robić?? czy spokojnie spłacać
      > zadłużenie miesięcznie??

      > są bardzo niepprzyjemni telefonicznie.

      No więc nie rozmawiaj z nimi i tyle lub po pierwszym nieuprzejmym zachowaniu
      kończ rozmowę. Ewentualnie przekaż komuś spokojnemu ciężar prowadzenia z nimi
      rozmów.

      > Wiem
      > że to moja wina mam adłużenie,
      > ale tak sie złozyło smierć mojej
      > żony, yutrata pracy itd.

      Sam napisałeś, że to nie twoja wina więc po chol* się obciążasz. Masz dług i
      tyle - kwestia winy/niewiny jest drugorzędna i nieistotna.

      > Chce regulować ten dług ale juz nie wiem z
      > kim rozmawiać???

      Wygląda na to, że z ULTIMO nie, a już na pewno nie telefonicznie. Bo albo mają
      tam bałagan albo ćwiczą na tobie psychologię windykatora.
    • Gość: Darek Ultimo IP: 212.160.138.* 07.12.07, 09:33
      spłacaj co możesz, ja też splacaałem po 200 zl, potem kiedy
      zażądałem pisemnego potwierdzenia zadłużenia i sposobu naliczania
      odsetek , nagle otrzymałem pismo że zadłużenie właśnie zostało
      spłacone( a bylo w/g nich jeszcze 8 000 zl) ? trzymam to pismo i 2
      lata spokój, ale chyba mnie oszukali, nie mam siły się sądziuć z nimi
    • Gość: M Re: Ultimo pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.07, 10:01
      Przeczytaj dokładnie:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=726&w=69690283&v=2&s=0
    • Gość: Magda ultimo IP: 212.160.138.* 11.12.07, 09:31
      Mam podobny przypadek, płacę ULTIMO od 3 lat po 250 zl, na wiecej
      mnie nie stać, tez grożą mi telefonicznie sądem, dzwonią o róznyhg
      porach, nekają mnie w domu pracy. Gdy oststnio powiedziałam że nie
      moge rozmawiać bo jestem w pracy Pani huknęła na mnie że to ona
      decyduje czy bedę rozmawiać czy nie bo jak nie to ona mnie urządzi.
      Oblęd, najgorsze że trudno wyczuć kiedy dzwonią bo wyswietla się
      numer prywatny.
      Ale nic poki co co miesiąc regularnie płace tyle ile mogę.
    • Gość: bezczelny cham Re: IP: 80.48.71.* 11.12.07, 11:05
      Skoro dług został KUPIONY przez ULTIMO to możesz go w 100% olać, nie
      musisz go spłacać. Nie mają po cesji prawa wpisać cię do żadnego
      rejestru, nie są także w tym wypadku w stanie ściągnąć tego długu na
      drodze sądowej. Poza upierdliwymi telefonami nie są w stanie ci w
      żaden sposób zagrozić, śpij spokojnie :P
      • Gość: Jacek Re: IP: 212.160.138.* 11.12.07, 12:42
        To sprawdzona informacja?
        • Gość: M Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.07, 13:14
          "bezczelny cham" powinien mieć raczej nick "KUNDEL", bo łże jak pies.
          Ewentualnie "szkodliwy idiota".

          Nabywca długu, po jego nabyciu zyskuje wszystkie te same prawa, co pierwotny
          wierzyciel. Różnica jest bodajże tylko w przypadku korzystania z bankowych
          tytułów egzekucyjnych - korzystać z nich może tylko bank - wystawca. Jeśli są
          jeszcze jakieś różnice, to raczej nieistotne. A już stwierdzenie, że "nie są
          także w tym wypadku w stanie ściągnąć tego długu na drodze sądowej" budzi po
          prostu śmiech na sali.
          • Gość: bezczelny cham Re: IP: 80.48.71.* 11.12.07, 14:32
            No i co mądrego kolego wymyślisz, skoro z ciebie taki fachowiec. To
            spróbuj kupić dług i wpisać go do któregoś z BIGów, co?
            Dużo też znasz sukcesów firm windykacyjnych, którym po wykupieniu
            długów udało się uzyskać sądowy nakaz zapłaty? Jak odpowiesz na te
            pytania to zapraszam z powrotem do dyskusji...
            • Gość: M Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.07, 14:54
              Ok, nie mogą wpisywać do BIGów, wg obecnego stanu prawnego.
              Chcesz dyskusji - proszę bardzo. Zacznij od obronienia swojego twierdzenia:
              "nie są także w tym wypadku w stanie ściągnąć tego długu na drodze sądowej."
              Bo póki co, nadal podtrzymuję swoje zdanie o tobie, jako o szkodliwym idiocie.
              • Gość: Gabrysia Re: IP: 212.160.138.* 11.12.07, 15:05
                M czy ty przypadkiem nie jesteś reprezentatem Ultimo? piszesz
                agresywnie. Trochę racji w tym jest co pisze " cham" ja byłam winna
                właściwie jestem Ultimo 85 0000 zł , spłacam im miesięcznie po 100 zł
                ( zalecenie mojego kolegi adwokata) spłacam już tak 5 lat, i nic się
                nie dzieje, sama nawet mówiłam Pani z Ultimo rok temu żeby już
                oddali sprawę do sądu, będzie komornik i ok, ale żadnego oddzewu,
                tylko telefon co miesiąc czy bedzie ta wplata na 100 zł.
                • Gość: bankowiec Re:do bezczelnego chama IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.07, 15:13
                  A co Mistrzuniu powiesz o tym że,Ultimo wykupilo dlug ktorego
                  zabezpieczeniem byl weksel in blanco?Chodzi o to że,wypełnili w/w
                  weksel do określonej sumy i powiadomili dluznika o jego wykupie
                  określając datę.
                  To co myślisz ze tez ich olać?
                  • Gość: Maja Re:do bezczelnego chama IP: 212.160.138.* 11.12.07, 16:25
                    Bankowiec czy ty nie jesteś windykatorem?
                    Coś ci nie wychodzi, pracowałam w Ultimo 2 lata i niestety wiekszośc
                    utaj ma rację, jesli spłacają cokolwiek miesiecznie , nic nie
                    wstrzynalismy, żadnych procedur, za mojej bytności ani jednej
                    • Gość: M Re:do bezczelnego chama IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.07, 16:31
                      Maja, a czy ty przypadkiem nie jesteś Gabrysią ?
                      To samo IP.
                    • Gość: bezczelny cham Re:do bezczelnego chama IP: 80.48.71.* 11.12.07, 17:08
                      Ja też pracowałem w ULTIMO. Jak ktoś nie wierzy, to mu przefaxuję
                      świadectwo pracy (z zamazanym nazwiskiem :-P ). Departament
                      Windykacji Prawnej istniał chyba tylko na papierze, bo w żaden
                      sposób nie pomagał DWC. Przez telefon obsługiwało się nawet
                      najbardziej g...ne długi, także po bezskutecznej egzekucji bankowej.
                      Groźne obietnice windykatorów ULTIMO są kompletnie bez pokrycia,
                      jedyne czego można się obawiać to rozpuszczanie plotek po znajomych
                      (sposób na to jest taki, żeby w rozmowie ze znajomymi/rodziną po
                      prostu przyznać się, że wydzwaniają windykatorzy i obracać to w
                      żart), to się faktycznie dało zrobić tak sprytnie, że dłużnik nie
                      byłby w stanie udowodnić celowego działania ULTIMO.

                      Do autora wątku, jeśli dzwonią ci na komórkę INFORMUJ, ŻE NAGRYWASZ
                      ROZMOWY i nie podawaj daty urodzenia.

                      A do wszystkich ULTIMOwców, zarabiacie w tym kiblu naprawdę
                      żebrackie pieniądze, a to, że wam na szkoleniu wysuszona i
                      przepalona Jowitka (za moich czasów ona szkoliła, nie wiem jak teraz)
                      narobiła nadziei, jacy to jesteście ważni i fachowi to puste gadanie
                      i im szybciej się w tym zorientujecie tym lepiej dla was.
                      • bezczelny_windykator Re:do bezczelnego chama 12.12.07, 03:19
                        > Departament Windykacji Prawnej istniał chyba tylko na papierze, bo w
                        > żaden sposób nie pomagał DWC.

                        Podejrzewam ze krotko pracowales jesli twierdzisz ze DWP istnial tylko na
                        papierze z tego powodu iz nie pomagal DWC. Nie pomagal bo nie taka byla jego
                        rola. Od spraw sadowych i egzekucyjnych byly zupelnie inne osoby.

                        > Groźne obietnice windykatorów ULTIMO są kompletnie bez pokrycia

                        A tu prawda. Byl czas kiedy firma faktycznie zaczela cos robic z dlugami ale
                        osoby decyzyjne nie konsultowaly sie z windykatorami. Windykator ustalal
                        platnosc a firma skladala pozew. Albo odwrotnie: windykator przez rok opowiadal
                        o sadach i nakazach oraz komornikach a tymczasem z korespondencji seryjnej szla
                        propozycja czesciowego umorzenia dlugu.

                        > Do autora wątku, jeśli dzwonią ci na komórkę INFORMUJ, ŻE NAGRYWASZ
                        > ROZMOWY i nie podawaj daty urodzenia.

                        Hehe zastanawia mnie skad to przekonanie ze jak sie poinformuje windykatora o
                        nagrywaniu rozmowy to.. no wlasnie co?

                        > A do wszystkich ULTIMOwców, zarabiacie w tym kiblu naprawdę
                        > żebrackie pieniądze

                        Dawno musiales odejsc z Ultimo. Z tego co sie orientuje to razem z premiami
                        zarabiaja tam niezle pieniadze.
                • Gość: M do Gabrysi Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.07, 16:28
                  Piszę agresywnie, bo jakiś idiota pisze bzdury z nosa wydłubane. Jeśli ktoś ma
                  kłopoty i uwierzy w te bzdety, wpędzi się w jeszcze większe kłopoty. Szkoda, że
                  tego nie zechciałaś zauważyć, tylko zaczynasz od posądzenia mnie o pracę dla
                  Ultimo, co dla mnie osobiście jest obraźliwe.

                  Osobiście uważam też, że należy uregulować prawnie działania tego typu firm -
                  mimo, że są potrzebne na rynku, ich dotychczasowa praktyka działania w moim
                  odczuciu ociera się o zastraszanie i wyłudzanie.

                  Oczywiście, wierzycieli - czy to pierwotnych, czy Ultimo etc. można w pewnych
                  okolicznościach olewać. Ale nie w każdych, jak pisze ww. cymbał.

                  Co do twojego przypadku - może masz szczęście, może twoja sytuacja jest taka, że
                  nie kalkuluje im się kierować sprawy na drogę postępowania sądowego, bo np. masz
                  już zajęcie komornicze na maksymalną dopuszczalną ustawą część dochodów i
                  żadnego innego majątku. A może jak na początku - może masz po prostu szczęście.

                  BTW - spłacając po 100 pln miesięcznie NIGDY tego nie spłacisz: twój dług rośnie
                  o ok. 900 pln miesięcznie.
                  • Gość: Maja Re: IP: 212.160.138.* 12.12.07, 08:44
                    Jesli 100 zł nic nie daje to co uważasz że wogóle nie spłacać.? czy
                    wziążć nowy kredyt którego tez się nie spłaci? nie widzisz że to
                    kółko zamknięte? iść do ultimo i powiedzieć noic nie będę płacił bo
                    i tak przez całe życie nie spłacę?
                    jesli dochód wynosi 850 zl minusz koszty utrzymania to co zrobić?
                    wydawało mi sie comiesięczna wplata jest w tej sytuacji i tak dobra,
                    i w razie egzekucji sądowej i tak nic więcej nie dostaną, nie mając
                    żadnego majątku.
                    • mr_pope Re: 12.12.07, 14:05
                      Jak dochód wynosi 850 złotych to komornik ma co zająć. Ale to w sumie dobry
                      pomysł by nie płacić. Nawet jeśli firma skieruje do nakazu i komornik nie będzie
                      miał z czego ściągać to po 3-4 miesiącach i tak będzie postanowienie o
                      bezskutecznej egzekucji.
                      • Gość: maja Re: IP: 212.160.138.* 12.12.07, 14:30
                        a u mnie w kadrach powiedzieli że musi zostac 750 zł uposażenia? to
                        co miałby zająć komornik? to co płaćę te 100 zł.
                        • majkel01 Re: 12.12.07, 17:45
                          jeśli jest nawet niewielka kwota która podlegać może egzekucji to komornik nie
                          może umorzyć postępowania egzekucyjnego, bo zwyczajnie nie ma podstaw.
    • Gość: Majka Re: IP: 212.160.138.* 13.12.07, 09:23
      Ultimo to zwykli naciagacze i oszuści!!! sama tego doświadczyłam,
      nekanie telefonami, brak konstruktywnej rozmowy na temat zadłużenia
      i mozliwości jej spłaty, naliczanie dodatkowych kosztów, oszustwa w
      odsetkach. Ja dałam sobie spokój z nimi juz parę lat temu.
      • mr_pope Re: 13.12.07, 20:23
        Ee, nie żebym lubił Ultimo, ale uważam, że za dużo na tym forum pada haseł pt "naciągacze" i "oszuści". Dziwne, że najczęściej o naciąganiu mówią osoby, które nie spłaciły kredytu lub faktury za telefon.
        • Gość: Gość Re: IP: 80.51.192.* 14.12.07, 02:01
          jeszcze wypadało dodać, szkoda że wszystkie firmy win. nie mają wspólnej bazy
          danych, wtedy dopiero by za głowę sie złapali, a człowiek potrafi ...:)))
        • Gość: Maria Re: IP: 212.160.138.* 14.12.07, 12:15
          Czy uważasz że wszyscy którzy nie spłacili kredytów czy rachunków to
          naciagacze???????? wkurzyłam sie.
          Masz moja historię. W 1998 roku wraz z mężem zaciagnelismy kredyt na
          odbudowe, remont wyposażenie domu. Mąż pracował, ja pracowałam ,
          dobre zarobki i praca. W 2001 roku w wypadku samochodowym zginał mój
          mąż, syn który jechał z nim został sparalizowany na całe życie,
          wowczas pierwszą moja myslą było ratowanie syna , łozyłam ile można
          na lekarzy itd z nadzieją że mój syn bedzie sprawny, nadal mam tą
          nadzieję. Niestety zadłużenie w bankach było, nie chcieli
          negocjować , a potem też sprawa trafiła do Ultimo, pisałam listy,
          prośby. zaświadczenia lekarskie, błagania i nic. Spłacam ile mogę,
          przeszłam na rentę, opiekuje sie całyb czas sparalizowanym synem.
          NIE ŁADUJ WSZYSTKICH DLUZNIKÓW DO JEDNEGO WORKA!!!!!!!!!!!!OBY
          CIEBIE LOS NIGDY TAK NIE DOŚWIADCZYŁ!! A JESZCZE NIE WIESZ!!!CO CIE
          SPOTKA.
          Przepraszam innych ale zdenerwowałam się mr_ pope
          • Gość: Gość Re: IP: 80.51.192.* 14.12.07, 18:39
            Mario, czy Ty strzelasz, czy do Ciebie strzelają to jest bez znaczenia, jeden
            huk. Pieniądze, a czasem tylko ich obietnica zaślepia i zniewala. Ludzie są i
            ludziska, czasem dla postrachu tylko po nogach albo w powietrze, ale trafiają
            sie też nadgorliwcy. Dla niejednych dobrze jakby każdy obywatel był ponad siły
            zadłużony, łatwiej niewolnikiem władać. Wizja George'a Orwella coraz bliższa.
            Może są gdzieś opublikowane statystyki tego o czym tu mówimy, sam bym chciał
            wiedzieć jakich dłużników jest więcej i jak rodzi sie ten przemysł, sposób na
            życie ...???
          • mr_pope Re: 14.12.07, 21:36
            Szczerze mówiąc to gó.. mnie obchodzi Twoja historia, znam smutniejsze i
            tragiczniejsze. Napisałem to co napisałem i nie wiem skąd Twój wniosek, że wg
            mnie "wszyscy którzy nie spłacili kredytów czy rachunków to naciagacze" i skąd
            pomysł o "ładowaniu" wszystkich dłużników do jednego worka. Następnym razem
            zanim znów napiszesz jakże wzruszającą historię swojego życia bądź łaskawa
            pomyśleć a zanim odpiszesz na mój post zastanów sie dziesięć razy czy dobrze
            zrozumiałaś. Unikniesz nerwów, które w Twojej sytuacji są niewskazane.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka