Dodaj do ulubionych

czy da się to przełożyć?

18.10.05, 11:30
Witam. Ogarnął mnie wielki CYKOR. I wpadłam na pomysł żeby może przełożyć ten
poród na przyszły rok, no przynajmniej na wiosnę smile Ja wiem, że to samo
szczęście i jak pojawi się Mała to o wszystkim zapomnę, nie będzie miał
znaczenia ból, wysiłek, ale jakoś mnie to w ogóle nie uspokaja. Od paru dni
ledwo oddycham, tylko w jednej pozycji czuję się dobrze, boje sie wsiąść do
samochodu, a jak podniosę choćby rękę z gazetą to dostaje zadyszki i mam
wrażenie że zemdleję.
Gdybym jeszcze wiedziala dokładnie, kiedy nastapi wykonanie wyroku.. Miałam
już 3 terminy, każdy liczony inaczej. Najpierw było na 31.10, ale to termin z
kosmosu, pozniej okolice 15. 11. (ale bliżej 20), teraz ok.10 listopada.
Czyli jeszcze około 4 tygodnie, a ja mam wrażenie, że brzuch mi do tego czasu
eksploduje. Jest przeogromny, chociaż nie przytyłam dużo bo ok. 9 kilo.
No i jeszcze zostawiłam mojego M. we Wrocławiu a sama przyjechałam rodzic pod
skrzydłami Mamusi big_grin Jak nie zdąży to sobie do końca życia nie wybaczę.
Boże , to wygląda jak przedporodowo-jesienna deprecha..
Obserwuj wątek
    • bazylea1 Re: czy da się to przełożyć? 18.10.05, 12:05
      ale pomyśl jak urośnie Twoje maleństwo do wiosny, to już lepiej rodzic teraz wink
    • miriamzet Re: czy da się to przełożyć? 18.10.05, 15:46
      Oj...to chyba niemożliwewink Ale jeśli cię to pocieszy, ja przeżywam dokładnie to
      samo i myślę, że większość z nas również. Z jednej strony chciałabym mieć to
      już za sobą, a z drugiej bardzo się boję. Najgorzej jest w nocy jak obudzi mnie
      jakiś skórcz i myślę, że się zaczyna.... wtedy to dopiero jestem przerażona! W
      dzień jakoś mniej się boję...dziwnie tak jakoś mamwink
      • r.kruger Re: czy da się to przełożyć? 18.10.05, 15:56
        ok, przekładam Ci termin na kwiecień
        będziesz wielka jak słoń, twoje dziecko osiągnie wage 7kg
        jak kto woli smile
    • basia027 Re: czy da się to przełożyć? 18.10.05, 15:57
      Ja tak samo mam.To chyba przedporodowa depresja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka