trwało i trwało,mierzenia było duzo i dużo sprawdzania.Okazało sie jednak,że
nie będzie Jasia zasilającego szeregi majowych chłopców tylko królewna taty
jak mówi mój Jack ,oj rodzice sie zdziwią!!Najważniejsze,że duża i zdrowa jak
ryba i bardzo sie cieszymy.Rośnij nam kwiatuszku

Zmieniam podpisik
Monika i kwiatuszek