Dziś byłyśmy na pierwszym basenowym spotkaniu. Jestem baardzo zadowolona i Oliwka chyba też.
Zajęcia trwają pół godziny, 10 minut przed i 10 minut po można posiedzieć z maluchem w brodziku. Skorzystałyśmy z 10 minut "przed".
Ola była bardzo spokojna, pogodna, nie bała się wody ani instruktora.. W grupie jest ok 12 maluszków, ale Oliwka jest jednym z najmłodszych.
Ćwiczenia wg mnie ciekawe, m.in nurkowanie.. kurka, moja 4 miesięczna córeczka nurkowała

)
Po basenie była tak zmeczona, że nawet nie chciała jeść. Natychmiast jak ja ubrałam i oddałam mężowi to zasnęła jak kamień
Ogólnie wrażenia bardzo pozytywne
Mamy kilka zdjęć, ale niewyraźnie, bo robione przez szybę. Za tydzień mąż wejdzie z nami na basen i zrobimy fajne fotki to zamieszcze