Dodaj do ulubionych

jak długo trwa... ząbkowanie?

13.01.06, 10:52
Dziewczyny, jak długo to jeszcze potrwa?? Bo mamy już tego dość sad
Obserwuj wątek
    • tufda Re: jak długo trwa... ząbkowanie? 13.01.06, 11:10
      niestety różnie u kazdego z dzieci. Moja pierwsza pociecha śliniła się od 4
      miesiaca życia a pierwszy ząb zpbaczylismy jak skończyła 8 miesięcy sad. Moja
      dróga córcia ślini sie juz od miesiąca, ręce ma "obgryzione" po łokcie a tu
      dziądła jeszcze twarde i różowiutkie. Pewnie zejdzie się jej tak do pół roku.

      U Ciebie wszystko zależy od stadium jaki juz osiągneliście, jeśli dziąsła są
      spuchnięte i czerwone to zapewne już kwestia paru, parunastu dni.

      Czego Ci i maluszkowiu serdecznie życzę.
      Ja tez juz mam dość tych potoków śliny, rąk w buźce i ciągłego marudzenia.
      • kika_kika Re: jak długo trwa... ząbkowanie? 13.01.06, 11:29
        no dobra, tyle trwa "do pierwszego ząbka" a dalej?? co dalej?
    • asia9617 Re: jak długo trwa... ząbkowanie? 13.01.06, 11:51
      Luzik,tylo do ok. roku smile)
      • miodzio_k hahaha dobre n/t 13.01.06, 11:55

    • patoga Re: jak długo trwa... ząbkowanie? 13.01.06, 13:51
      pare parenaście dni? o matko sadod 6 dni już nie śpię, od dwóch dopiero dziąsła
      zaczerwienione i spuchnięte - dziwne tylko że teraz mniej łapy pcha do buzi. No
      i jeszcze kilkanaście dni bezsenności?, jezu ja już chodzę jak bomba zegarowa,
      tylko troche ospała smile
      • aniapatryk Re: jak długo trwa... ząbkowanie? 13.01.06, 14:10
        u nas juz trwa to od 3 tyg sad i jeszcze sie nie przebil,choc juz go widac
        • kasiaa256 Re: jak długo trwa... ząbkowanie? 13.01.06, 14:15
          ja póki co nie odczuwam ząbkowania, chociaż juz ząbek widać i czuć. Może to dla
          tego, że Ola jest chora i jej marudzenie zwaliłam na chorobę.
      • kamila-dec Re: jak długo trwa... ząbkowanie? 23.01.06, 16:01
        Nasze dziecko ma 4 miesiące. Od dwóch tygodni śpimy z mężem na zmianę, ponieważ
        przy Bartusiu trzeba przez całą noc dyżurować. Nie daje się uspać, cały czas
        płacze, a jak już zaśnie, to budzi się po 10-15 minutach. Przez dwa tygodnie
        wcześniej natomiast również budził się w nocy, ale dawał się szybko uspać i
        mogłam wracać do łóżka. Najpierw na dolnym dziąśle zrobiły się dwie wypustki, a
        tydzień później zauważyliśmy dwa górne siekacze. Wszystkie zęby są już widoczne
        wyraźnie (ale ciągle wyglądają tak samo), ale niestety nadal nic to nie
        zmieniło w naszych nockach, chyba, że na gorsze. Obawiam się więc, że w
        skrajnych przypadkach te "kilkanaście" dni to może być miesiąc lub dłużej.
    • abc.2 Re: jak długo trwa... ząbkowanie? 17.01.06, 11:50
      u nas zaczęło się tydzień temu, marudzenie, slinienie, płacz w nocy, gorączka.
      Dziś przebił się pierwszy ząbek, dolna jedynka. mały ma 4 mies. i dwa tyg..
      Dziwne było to, ze dziąsła nie były czerwone, spuchnięte a ząbek wyszedł.
    • sylwia_zi Re: jak długo trwa... ząbkowanie? 21.01.06, 00:26
      Martyna jest histeryczka.
      Myślę, ze też na ząbki. Zrobiła mi parę dni temu o północy taką histerię przez
      20 minut, ze teraz mi wstyd przed sąsiadami. Darła się tak, ze miala odruchy
      wymiotne i problemy z oddychaniem. I wkładała ręce do buzi - im bardziej
      wkładała tym bardziej płakała.
      Brat mi załatwił z pracy Baby Orajel. Niedostępny w Polsce. Rewelacja, sama
      posmarowałam język to zdrętwiał na maxa. Następnego dnia zanim zrobiła histerię
      posmarowałam i płakać przestała od razu.

      Ona nie ma spuchnietych dziąseł, ani nawet czerwonych. Jednak codziennie tak
      sobie grzebie w buzi i slini sie niemilosiernie, jest niespokojna. Odkad
      stosuje zel nie placze w nocy.

      Jak to dobrze ze sa takie wynalazaki (z ceną na pudełku 18$...)
      • aniapatryk Orajel !!!!!!!!!!!!!! 21.01.06, 09:18
        No wlasnie jesli ktos moze załatwic go,bardzo prosze ,ja chetnie go kupie.Był
        rewelacyjny
        • sylwia_zi Re: Orajel !!!!!!!!!!!!!! 21.01.06, 10:38
          Niestety nie mogę pomoc - brat mi powiedzial, ze ostatnia tubke w pracy
          wygrzebal - jego firma chce to wprowadzic na rynek Polski, maja juz niemal
          wszystkie badania, ale czegos tam brakuje jeszczesad
          Ale moze te dziewczyny co mieszkaja za granica???
          • aniapatryk Re: Orajel !!!!!!!!!!!!!! 21.01.06, 12:10
            No pytaly sie kolezanki w Niemczech,Angli i Stanach i niestety nie kupiły sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka