o_tuska 18.01.06, 08:18 To dzis ja zaczynam. Bardzo mi milutko z tego powodu. Wszystkim życzę milusiego dzionka, uśmiechu, dobrego humoru,i ....pełnego konta Buziaczki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
o_tuska do k_maja :D 18.01.06, 08:21 Ja nie mówiłam, że tłuścioch ze mnie ;D ale 10 kilo mam za dużo - potwierdzone madycznie hihi Dzięki za posta, rozbawił mnie z samego ranka. Odpowiedz Link Zgłoś
aniak-i Re: 18.01.2006 18.01.06, 08:22 bondziorno zaraz wychodze ale jeszcze zdazyłam powiedziec dziendobry Odpowiedz Link Zgłoś
anja.t Re: 18.01.2006 18.01.06, 08:25 A ja jak zwykle z pracy mówię: dzień doberek Kiedy to słońce się pokaże Juz mam dość tych ponurackich dni! Odpowiedz Link Zgłoś
martunia78 Re: 18.01.2006 18.01.06, 08:38 Ja równiez Witam Was Ciężko dzisiaj było wstać do przedszkola, śniegiem zasypało i ciągle pada, kiedy ta wiosna przyjdzie... Pozdrawiam.marta Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolka2 Witajcie:) 18.01.06, 08:42 Po wczorajszej wizycie jestem zadowolona, choć usg doktorek Mi nie robił za to zbadał i wszystko jest zamknięte - co mnie bardzo cieszy. Wczorajszy straszny ból głowy był nie dowytrzymania, ciśnienie również niższe i to wiadomo skąd. U mnie na Ślasku śniegu po pachy, pięknie biało za oknem i nawet nie tak zimno. Muszę ogarnąć troszke domek i zaraz do Was przyjde... Miłego dnia życzę)) Pozdrawiam,Ola Odpowiedz Link Zgłoś
magdacz1 Re: Witajcie:) 18.01.06, 08:49 A w Gdańsku, tylko zimno, szaro-buro i śniegu jak narazie nie widać, ale mam nadzieję, że i do nas dojdzie. U mojego synka w przedszkolu bal i dzisiaj rano było tam tak kolorowo, że hej! Świetnie wyglądają takie poprzebierane dzieciaczki. Pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
lila_m Re: Witajcie:) 18.01.06, 08:51 Witam z pełną buzią - właśnie wcinam jajeczko z grzanką, mniam .. Co do śniegu o którym wspominała Pszczolka to padało w nocy, dachy białe i wciąż sypie... Niestety nie jadę dzisiaj na USG popołudniu ponieważ pani doktor ma jakiś wykład na sympozjum i wczoraj wieczorem przekładała wizytę na piątek ... buuu Mąż musi się teraz nagimnastykować w pracy żeby udało mu się wcześniej skończyć w pt. Pszczolko - cieszę się że wszystko jest w porządku Co powiesz na to żeby do mnie wpaść? Może jutro, albo w poniedziałek? pozdrawiam, Lila Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolka2 Re: Witajcie:) 18.01.06, 08:56 Jutro odpada, bo jadę do koleżanki która jest po sobotnim zabiegu usuwania płodu i gdyby nie moje naciskanie na zrobienie badań prenatalnych nie wiedziałaby, że nosi chore dziecko w sobie. Dlatego czuje, że muszę teraz przy niej być. Ale poniedziałek czemu nie jeszcze się dogadamy bo u mnie to z dnia na dzień mogą wyjść jakieś chocki-klocki)) Pozdrawiam,Ola Odpowiedz Link Zgłoś
o_tuska Zasypany Wrocław??? :( 18.01.06, 09:13 Kurcze niedobrze Jutro rano mam wizytę i boję się, że znowu nie będzi można do wrocka wjechać - Ostatnio jechałam z Oleśnicy 2 godziny( z czego Psie Pole- Kromera 1,5 godziny) bo od Zkrzowa był masakryczny korek - Wrocławcy drogowcy chyba zapili bo ileż można spać. Zeberko daj zanc jak będziesz wiedziała jaki stan dróg - tzn. czy drogowcy w pracy. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Re: Zasypany Wrocław??? :( 18.01.06, 09:30 Tuska, pada caly czas, a ze nasi drogowcy zaczynaja dopiero osniezac po ustaniu opadow.... Po drodzy do pracy nie widzialam ich na drogach ( Pszczółko, już szukam tego wątku! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolka2 Zeberko mam prośbe:) 18.01.06, 09:26 Czy mogłabyś zdjęcia Świąteczne dać na góre, np: pod naszymi zdjęciami, szkoda żeby gdzieś na dniach zagineły. Wkońcu robione były aby było co powspominać)) Z góry bardzo dziękuje Pozdrawiam,Ola Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Re: Zeberko mam prośbe:) 18.01.06, 09:34 Cholerka, nie daje się przypiąć! Będę próbować. Odpowiedz Link Zgłoś
larakrofft Witam :-) 18.01.06, 10:43 leze w łózeczku i czytam rozne zeczy o niemowlaczkach no zbieram sily przed jutrzejszym powrotem do pracy miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
patrycjabl79 zabiegana:) 18.01.06, 10:53 witam serdecznie kolezanki wpadlam tylko na chwilke sie przywitac, od paru dni goszcze moja najlepsza przyjaciolke (wspolna lawa w szkole sredniej i na studiach), teraz mieszkamy obie w Anglii ale dzieli nas 4h jazdy samochodem chcialam jej pokazac wszystko co najpiekniejsze w naszych okolicach dlatego w domu bylam gosciem jak i na forum dzis wyjezdza i obiecuje iz skrobne dluzszy liscik i zamieszcze kilka zdjec ok uciekam, milego dnia papapa Odpowiedz Link Zgłoś
1979ju Re: :) 18.01.06, 11:01 A ja mam kolejna białą noc za sobą. Wiercidupek tak się kręci jak sie położę, ze nie daje spać. Wszystkie pozycje Mu nie odpowiadają, chyba wtedy najchetniej by sie bawił ze mną. Muszę znaleźć jakis patent.. Zaraz ide na spacerek, bo pewnie niebawem zacznie mnie bolec głowa po takim spaniu.. no i zakupy trzeba zrobić. Pozdrawiam mamuśki, Asia - 24 t.c. Odpowiedz Link Zgłoś
o_tuska Re: :) 18.01.06, 11:18 ja moją wiercidupke usypiam kołysaniem - na mnie też to działa dzięki temu przesypiam noce a po urodzeniu mam nadzieję ze dzidzia będzie miała nawyk - to dosłaowinie kilka kiwnięć i śpimy Odpowiedz Link Zgłoś
megan7 Re: :) 18.01.06, 12:03 Mój Maluszek też najbardziej lubi brykać kiedy ja chcę spać. Kręci się kiedy próbuję zasnąć (z tym mam ostatnio problemy), kiedy się przebudzę w nocy i kiedy tata wstaje do pracy (o 6-tej). Mam wrażenie, że kopie całą noc. Ale ja to uwielbiam.. Wczoraj rano uspokoił się kiedy zaczęłam do niego mówić. Myślicie, że dzieciaczki już rozpoznają nasze głosy? Co ciekawe to podobno dziecko mam podobny rytm aktywności po urodzeniu ) Czyli będzie wesoło ) Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Re: :) 18.01.06, 12:08 Hej kobietki! Dawno tu nie pisałam, mimo że mam teraz w pracy ferie na brak zajęć jak to zwykle bywa nie narzekam. W końcu wezmę się za literaturę "fachową". Co do wiercidupków to podobnie jak u Was, synek łobuzuje najintesywniej rano i wieczorkiem (koło 23), ale jak tylko tatuś położy rękę na brzuchu to mały się uspokaja Mam nadzieję, ze po urodzeniu też tak będzie umiał go utulić. Wrocław żeczywiście zasypany, ale powoli robi sie z tego błoto Idę na zakupy, ściskam Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Re: :) 18.01.06, 12:24 Finko, umnie identycznie Jak mały szaleje i spać niedaje, mąż swoim dotykiem momentalnie go uspokaja! Odpowiedz Link Zgłoś
k_maja Re: 18.01.2006 18.01.06, 12:22 hihihi, u mnie też wszelkie kopniaczki łagodzi dotyk ręki tatusia (moja nie działa) - nawet na początku mnie to wnerwiało, bo chciałam, żeby poczuł ruchy, a tu jak na zawołanie - cisza Teraz to doceniam, bo mój smok jak czasem fiknie, to aż sama podskakuję Ostatnio mu zaczęłam puszczać do brzuszka melodyjki z pozytywki, którą kupiłam - podobno dziecko potem rozpozna i się uspokoi... liczę na to )) Co do rytmu snu/czuwania - niemowlaki i tak się budzą co 2-3 godziny, więc nie mamy co liczyc na przespane noce. Ale ja już studiuję "język niemowląt" i "uśnij wreszcie", licząc, że choć ociupinkę teorii uda mi się przełożyć na praktykę... zobaczymy A dziś w Krakowie biało i pięknie - siedzę w domu, leczę gardełko, obmyślam pokoik i czytam książkę - żyć, nie umierać )) Całuję Was cieplutko na przekór pogodzie, kasia Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Re: 18.01.2006 18.01.06, 12:30 No to widzę, że tatusiowie mają "ręce, które leczą", a ja przy okazji mam wtróny analfabetyzm, dopiero później zobaczyłam jakie ja byki robię, w stylu "żeczywiście". Zbieram się do tego sklepu, ale słabo mi idzie. Kiedy wybieracie się do szkoły rodzenia, o ile idziecie, a jak we Wrocku to macie może jakąś na oku? Sama nie wiem, poczytałam wątki na ten temat i w sumie nie jestem mądrzejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Re: 18.01.2006 18.01.06, 12:37 Zdecydowałam, że nie idę. Ale mam zamiar pogadac z położną. Ikase na szkołe ew. przeznaczyc dla niej. Trochę mnie żenuje taki rachunek, ale cóż.... Odpowiedz Link Zgłoś
megan7 Re: 18.01.2006 18.01.06, 12:36 u mnie też synek czuje respekt przed tatą, a przede mną wcale )) Odpowiedz Link Zgłoś
monikajacka Re: 18.01.2006 18.01.06, 13:22 I ja witam po długiej przerwie!Siedzę sobie już 5 dzień u mamy i dziś nadrabiam zaległosci forumowe.Właśnie wczoraj zakończyłam szycie(własnoręcznie)pościelki dla naszej dziewczyneczki i teraz ciągle cieszę nią oczy,pewnie uszyję jeszcze trzecią, ale to następnym razem,bo nie mam maszyny w domu hi hi.Śnieżek pada i pada, o mało nas nie zasypało a ja marzę o słoneczku i pięknej pogodzie- najlepiej letniej,chętnie pozbędę sie już przymaławej kurtki.Mama robi dziś kopytka z sosem już cieknie mi ślinka,ale sie objem. Jeśli chodzi o ruchy naszej dziewczynki to mówię bez przerwy,że kopie tunele i mały z niej górnik,ciągle jest taka aktywna.Jak na moment sie uspokoi to przy rozmowie z jej tatusiem na nowo zaczyna,oj czeka mnie jakiś majowy drań Pozdrawiam Was serdecznie i ciepło. Monika i Kwiatuszek Odpowiedz Link Zgłoś
szprotka6 Re: 18.01.2006 18.01.06, 22:08 Ja też witam!Dopiero wieczorem-ale wczesniej prrrrrraca Przez nawal zajeć ostatnio mam czas tylko na to by "rzucić okiem" na forum, sprawdzić co slychac i pojśc spaćA jak już odpoczywam-to też na całego-wyłaczam sie i nie ma mnie.Właśnie w ten weekend udalo nam sie z małzem zrealizowac zalegle plany sylwestrowe Chałupa w górach, w lesie, na odludziu, pelnia slonka, opalanie, spacery.Żal mi tylko było jak wieczorem towarzystwo podszło do sauny-a ja grzalam się tylko przy piecu...Ale za to maly podkopywał więc nie zostalam samaJutro idę na kontrolną wizytę do gina-licze po cichu na zwolnienie- chociaz kilka tygodni...i po cichu licze tez na to,że moze zerkniemy do brzucha i pooglądam jak szkrab sie zmienił. Dobranoc wszystkim! Odpowiedz Link Zgłoś