Bylam wczoraj u lekarza i znowu okazalo sie, ze za duzo przytylam. Kazal mi
sie bardzo kontrolowac, co jest dla mnie trudne, bo nigdy wczesniej nie
musialam tego robic, bylam szczupla. Mam wysokie cisnienie, wiec on pewnie ma
racje. Tylko, ze mi sie bardzo chce jesc

A jednoczesnie jak jestem w ciazy
i jestem glodna, to odczuwam lek, ze to dla dziecka jest zle. Chyba jeszcze
powinnam dodac, ze wydaje mi sie, ze ja wcale nie jem jakos duzo. Powiedzcie,
czy Wy sobie pozwalacie na to, zeby chodzic glodne? Postanowilam nie jesc
slodyczy (co bedzie bardzo trudne

, nie jesc nic poza ewentualnie owocami
(bo tak bez niczego nie wytrzymam

miedzy posilkami. Ale jak tak duzo pije,
bo wtedy nie chce mi sie juz tak jesc, zjem duzo jablek, to mam wrazenie, ze
jest mi niedobrze. Prosze, te dziewczyny ktore sie jakos ograniczaja,
podzielcie sie swoimi sposobami. Milego dnia.