Dodaj do ulubionych

Do dziewczyn kontrolujacych swoja wage

24.02.06, 08:30
Bylam wczoraj u lekarza i znowu okazalo sie, ze za duzo przytylam. Kazal mi
sie bardzo kontrolowac, co jest dla mnie trudne, bo nigdy wczesniej nie
musialam tego robic, bylam szczupla. Mam wysokie cisnienie, wiec on pewnie ma
racje. Tylko, ze mi sie bardzo chce jescsmile A jednoczesnie jak jestem w ciazy
i jestem glodna, to odczuwam lek, ze to dla dziecka jest zle. Chyba jeszcze
powinnam dodac, ze wydaje mi sie, ze ja wcale nie jem jakos duzo. Powiedzcie,
czy Wy sobie pozwalacie na to, zeby chodzic glodne? Postanowilam nie jesc
slodyczy (co bedzie bardzo trudnesmile, nie jesc nic poza ewentualnie owocami
(bo tak bez niczego nie wytrzymamsmile miedzy posilkami. Ale jak tak duzo pije,
bo wtedy nie chce mi sie juz tak jesc, zjem duzo jablek, to mam wrazenie, ze
jest mi niedobrze. Prosze, te dziewczyny ktore sie jakos ograniczaja,
podzielcie sie swoimi sposobami. Milego dnia.
Obserwuj wątek
    • finka11 Re: Do dziewczyn kontrolujacych swoja wage 24.02.06, 08:37
      Mnie też lekarz co wizytę objeżdżał, że za szybko tyję. Potem zrobiłam test na
      poziom glukozy i wyszły mi złe wyniki, kazał wprowadzić dietę. Więc zero
      słodyczy, smażonych rzeczy, jem więcej nabiału, nie jem białego pieczywa. I
      pomogło, nie będąc głodną schudłam 1,5 kg. Jem teraz dużo gotowanych warzyw,
      chude mięso, ale od czasu do czasu szaleję. Nie jest tak źle. A wcześniej też
      byłam zdziwiona moim przyrostem wagi, bo jadłam tyle co zwykle a ty 2-3 kg na
      plusie w ciągu 4 tygodni.
      • martinka74 Re: Do dziewczyn kontrolujacych swoja wage 24.02.06, 08:39
        ja w tym miesiacu przytylam 4,5 kg, a w tamtym 3, wiec pewnie przesadzilamsmile
    • pszczolka2 Re: Do dziewczyn kontrolujacych swoja wage 24.02.06, 08:55
      Jadam od samego początku praktycznie tak jak przed ciążą. Kontroluje wage od
      początku tz: mój lekarz powiedział, że dobrze jest jak kobieta tyje po 0,5kg
      tygodniowo co wychodzi 2-2,5kg przy 5-cio tygodniowym miesiącu, ale tylko wtedy
      jeżeli nic nie przytyła lub nawet schudła w pierwszych 3-mc.
      Pilnuje się stając codziennie na wage tyjąc od 1,5-2kg miesięcznie od
      listopada. Najwiecej bo 2,5kg przytyłam w grudniu a od stycznia obiecałam
      poprawe tz: zmniejszyłam ilość chrupiących bułeczek i słodkości choć i tak mało
      ich wcześniej jadłam - pomogło. I praktycznie na tym koniec.

      Mój codzienny jadłospis:
      - śniadanie: chrupiąca bułeczka + dodatki i herbatka z cytrynką i miodzikiem od
      7.30-11
      - przekąska: owoc + sok od 11-13
      - pierwsze danie: zupka od 13-15
      - przekąska: owoc + sok od 15-18
      - drugie danie: ... od 18-20
      - przekąska: owoc lub pół bułeczki od 20-24
      W między-czasie nie jadam, nawet nie podjadamsmile))

      Pozdrawiam,Ola
      • martinka74 Re: Do dziewczyn kontrolujacych swoja wage 24.02.06, 09:23
        Pszczolka podziwiam! w moich oczach masz zelazna silna wole.
        W kontekscie tego co napisalas powiedzmy sobie szczerze, duzo jadlamsmile))
        • pszczolka2 martinka... 24.02.06, 09:36
          Wiesz kiedy się tego nauczyłam?
          Gdy przez okres 2lat non-stop brałam silne hormony na niepłodnośćsad
          Wtedy nie wiedziałam, że lecząc się można przytyć. Do momentu kiedy rzeczy
          zaczeły być za bardzo dopasowane - stanęłam na wage a tam 5kg! w pół roku to
          było naprawde dużosad
          Pomyślałam co zrobić przecież to dopiero początek i tak nauczyłam się
          kontrolować wagesmile Całe szczęście, że waga stanęła ale tylko przez rok, po
          operacji byłam leczone hormonem na wywołanie sztucznej menopauzy przez okres
          3mc zjadłam 300 tabletek! Tyje się wtedy od 5-10kg Ja całe szczęście przytyłam
          2-3kg i tak już ta waga została do przed zajściem w ciąże 7kg na + a to dużo:o)
          Teraz tyje książkowo - oczywiście jak jestem głodna i burczy Mi w brzuszku jem
          wtedy i na nic nie patrze ale np: płatki lub takie tam hihi.

          Tobie życzę powodzenia, bo naprawde trzeba sobie szczerze obiecać (nie
          podjadać) i mieć silną wole aby przez to wszystko jakoś przejść smile

          Pozdrawiam,Ola
    • maga202 Re: Do dziewczyn kontrolujacych swoja wage 24.02.06, 09:31
      A ja jem tak jak przed ciążą i nie tyję ponad to co trzeba. To nie prawda że jak ty jesteś głodna to dziecko też, głód rodzi się w mózgu. Spokojnie możesz trochę pobyć głodna. Wiem że to trudno ale może Ci się uda. Nie przejmuj się jadłospisem pszczółki, każdy organizm ma swoje potrzeby, jakbym ja na śniadanie zjadła jedną bułeczkę to bym chyba padła. A tak w ogóle to nie mam zamiaru całą ciążę przejmować się tylko dietą i wiecznie stać na wadze. Grunt to nie przesadzać!!!
      • pszczolka2 maga... 24.02.06, 09:41
        To prawda co napisałaś, Ja nie chcę aby zrobiła tak jak Ja, napisałam tylko
        swój jadłospissmile))
        Każdy organizm jest inny i w innym czasie domaga się jedzenia.
        Wage nauczyłam się kontrolować jak już napisałam wyżej gdy brałam hormony na
        nieplodność i tak też zostało, ale jak mam ochote zjeść na imprezie dużo to jem
        dużo, wtedy nastepnego dnia jakoś nie bardzo mam ochote jeść bo chyba zostały
        zapasy hihi.
        I nie ograniczam się, tak poprostu jadałam, jadam i będe jadaćsmile))
        A dziecko i tak pokarm skubie z naszych zapasików tłuszczyku - prawda??

        Pozdrawiam,Ola
    • umaleks Re: Do dziewczyn kontrolujacych swoja wage 24.02.06, 09:57
      Martinka a na kiedy masz termin porodu, ile wazyłaś przed ciążą a ile teraz?
      • martinka74 Re: Do dziewczyn kontrolujacych swoja wage 24.02.06, 14:54
        Termin mam na 9.05. Przed ciaza wazylam 54 kg, a teraz 65,5. I wiem, ze to
        wielu osobom nie wyda sie jakos duzo, mi sie kiedy nie jestem u lekarza tez nie
        wydajesmile. Ale pewnie on ma racje, w duzym stopniu dlatego ze do niedawna nie
        tylam prawie wcale a od 3 miesiecy mam super tempo i za wysokie cisnienie.
    • bo-gumilka Re: Do dziewczyn kontrolujacych swoja wage 24.02.06, 10:25
      Ja również na polecenie mojej ginki musze kontrolować wagę. Napisze Tobie, co
      mi w tym pomaga:
      jem węglowodanowe śniadanko (np. płatki pełnozbożowe z mlekiem) - daje mi
      energię na cały dzień smile
      nie jem w ogóle pieczywa
      nie jem również słodyczy
      za to jem sporo owoców (np. pomiędzy posiłkami)
      ostatni posiłek najpóźniej ok. 20.00
      nie łączę węglowodanów z tłuszczami
      uważam na cukier np. w : sokach owowcowych (najlepiej wyciskać samemu),
      jogurtach, dżemach itp.
      jeśli muszę coś posłodzić to używam fruktozy
      jem za to mnóstwo kolorowych sałatek jarzynowych i owowcowych (np. przed daniem
      głównym)
      pije bardzo duzo wody niegazowanej lub ew. herbatek owocowych
      Może wygląda to smutnie, ale kiedy przed ciążą tak jadłam, nie miałam kłopotów
      z wagą, choć generalnie mam spore skłonności do tycia sad Dlatego polecam!
    • o_tuska Re: I nie pij za dużo 24.02.06, 10:34
      chodzi o ogólną ilość płynów - woda tz sie w nas odkłada dodając kilogramów -
      tak 2- 2,5 llitra to max. To wiem od mojej ginki i jeszze od znajomej któraa to
      przetestowała.
      • melinthe Re: I nie pij za dużo 24.02.06, 10:51
        rady bo-gumilki wydają mi się racjonalne. Przed ciążą odżywiałam się podobnie, raczej mniej niż więcej, zresztą organizm przyzwyczaja się do racjonalnego jedzenia i nie domaga się potem podjadania, ani nie pozwala na zjedzenie zbyt dużego obiadku czy kolacji. Ale kiedy zaczyna się podjadać, jadać słodycze, chipsy, i inne tekie, co to niby figurze nie służą, to niestety trudno się od nich potem uwolnić. Niestety w ciąży jem trochę więcej niż normalnie, ale też dlatego, że jadałam za mało i wyniki miałam zawsze poniżej normy. No i niestety moja waga szaleje - połączenie efektu jojo z ciążą, czyli mieszanka wybuchowa smile
        Od dziś postaram się jednak pilnować, bo 5 naleśników na drugie śniadanie, które właśnie wchłonęłam, z pewnością nam nie służą smile)))
    • emmilka Re: Do dziewczyn kontrolujacych swoja wage 25.02.06, 18:56
      Witaj,
      moj lekarz nalezy do tych, co sa przeciwnikami tycia w ciazy ponad potrzeby. Ja
      startowalam z bardzo wysokiej wagi, wiec tym bardziej jest to istotne.

      Jego zalecenia: nie badz głodna, bo wpedzisz dziecko w hiperglikemie w skrajnym
      przypadku, jesc systematycznie małe porcje - co 2 godz (nawet jak Ci sie nie
      chce) - ja np. zjadam jedna kanapke (ciemne pieczywo 1 kromka albo chrupkie,
      pomidor(np. cały), wedlina) na sniadanie, po 2 godzinach jabłko, po kolejnych
      dwóch mleko z otrebami i musli (mala miseczka), potem ser biały, jedna parówka,
      poniewaz jestem lasuchem to zamiast słodyczy jakis owoc (pomarancza), ostatnio
      dodałam marchewki surowe jako zapychacze (niestety jestem głodna gdy sie
      denerwuje) albo np. wafle ryzowe. Staram sie jesc ryby, warzywa surowki etc. Jak
      juz nie moge bez słodyczy to pije kakao.
      Podobno chodzi o utrzymanie stałego poziomu glukozy we krwi - dorosli reguluja
      to a mały człowiek w brzuchu nie i moze stac sie niespokojny.

      I jeszcze jedno - mam jesc wysokobiałkowy posiłek tuz przed snem!! zeby rano nie
      obudzic sie piekielnie glodna. To działa i to jest zasadnicza róznica co do
      wiekszosci diet "zwykłych". Ogolnie staram sie nie za duzo kalorii (w takim
      liczeniu mam troche doswiadczenia wink

      Moze któras rada Ci pomoze (jest to na tyle skuteczne, ze nawet chwilowe
      szalenstwo czyli paczek przechodzi bez problemów)

      powodzenia
      Em (+Bubu 1 maja?)
      • martinka74 Re: Do dziewczyn kontrolujacych swoja wage 25.02.06, 21:22
        dziekuje za rady. Ta od Ciebie emmilko brzmi bardzo interesujaca, tylko nie
        wiem czy sie zdyscyplinuje, zeby te porcje byly malesmile. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka