Czesc Lodzkie Majoweczki; mam nadzieje, ze u was wszystko w porzadkui
brzuszki maja sie dobrze i nie za bardzo wam "dokuczaja". Chcialabym wiedziec
(jako, ze marcowe spotkanie mi umknelo) czy nasze spotkanie jest nadal
aktualne? mam nadzieje.
U nas bez zmian; Olenka nadal ciezko chora (to trwa prawie 2 miesiace, lapie
jedna infekcje po drugiej, antybiotyk za antybiotykiem); teraz jej sie
przyplatala ta wstretna infekcja, co podobno powala wszystkie dzieci na 3 dni
w formie wirusa (temperatura do 39°,wymioty,dreszcze,...), ja sama, no bo moj
maz nadal we Francji. Rewelacja, nie ma co...
Buziaczki i do uslyszenia