Dodaj do ulubionych

Afty w buzi

27.04.06, 21:33
Intruzy dopadly Myszke. Lekarz mowi, ze musial cos brudnego wlozyc do buzi,
ale kurcze, On łapie wszystko co jest w zasiegu raczki i wklada do buzi. Ponoc
afty bardzo bola, moze dlatego tak poplakiwal ostatnio i marudzi. Przepisali
nam sachol do smarowania i fiolet. Ale na ulotce Sacholu napisane jest, ze
mozna uzywac u dzieci powyzej 3 r.z. No i zglupialam. Co robic?Smarowac? Zeby
to jeszcze dalo mu sie posmarowac tym fiotem, szczypie go i Malutki zamyka
buzke i placze. Zamiast ustek w srodku posmarowalam mu cale poliko, tak sie
wiercil. Macie jakies doswiadczenia w tym temacie?
Obserwuj wątek
    • justin301 Re: Afty w buzi 27.04.06, 21:39
      Cóż jak zwykle penie nie ma srodka dla małych dzieci na te świństwa. Żeby tylko
      nie miał na to uczulenia. schol stosowałam często u siebie - najpierw szczypie
      a później taka ulgasmile.
      • paulinka84 Re: Afty w buzi 27.04.06, 21:50
        Współczuję Twojemu Maluchowi. Wiem, co przeżywa bo sama sobie wychodowałam to
        świństwo. Męczy mnie już 4 dzieńsad Wczoraj kupiłam sachol i smaruję, ale
        efektów nie masad Na początku szczypie i piecze a później drętwieje i ulga
        niesamowita. Może aphtin pomoż?
    • osesek76 Re: Afty w buzi 27.04.06, 22:21
      A spróbujcie solcoseryl (maść dentystyczna), nie wiem tylko, czy jest on dla
      dzieci, ale dorosłym pomaga, jako jedyny środek na afty (wszystkie inne maści i
      inne specyfiki sprawdzone). Wystarczy na wysuszoną aftę nałożyć odrobinę maści
      i posmarować palcem umoczonym w wodzie, aby wygładzić powierzchnię, tworzy się
      rodzaj wosku ochronnego, który jednocześnie leczy ranę. Po otwarciu maści
      trzymać w lodówce.
      Pozdrawiam,
      Ania
      • aniusza Re: Afty w buzi 28.04.06, 06:43
        Hej,
        u nas pomógł aphtin.
        Na dodatek Ewunia aż z przyjemnością otwierała buźkę.
        Fiolet mam , ale nie używałam.
        Pozdrawiam Anka
    • besabe Re: Afty w buzi 28.04.06, 09:25
      u nas też pomógł aphtin, choć doppiero po 3 tygodniach pozbyliśmy się
      całkowicie tego świństwa.
      • murken Re: Afty w buzi 28.04.06, 09:51
        Powidzcie mi proszę ,co to są te afty ?,chyba nigdy tego nie miałam.
        • aisza24 Re: Afty w buzi 28.04.06, 10:38
          Taki bialy nalot na ustach od srodka, jak jakas ranka, najpierw myslalam, ze tak
          mu ustka wyschly, ale na tez dalej i to wyglada jakby przygryzl sie,
    • murken Re: Afty w buzi 28.04.06, 10:49
      Aha,dziekuję za wyjaśnienie. To chyba nazywa sie inaczej plesniawki.
    • wandalina Re: Afty w buzi 28.04.06, 11:25
      My codziennie op kapieli czyscimy buzie aftinem: zaiwjam palec (swoj) gaza,
      daje krople aftinu i wycieram jezyk, masuje dziasla. Kropka to lubi. DZieki tym
      zabiegom nigdy nie mialysmy plesniawek.
    • lirio ważne - APHTIN przestroga 28.04.06, 15:32
      Dziewczyny na litość Boską czytałyście ulotkę Aphtinu - jak wół jest napisane
      od 11 lat. Tego leku od dawna nie stosuje się u niemowląt bo zwiera czysty
      tetraboran. Przepisują go jedynie jakieś niedouczone miernoty, a nie lekarze.
      Poczytajcie np. forum "kosmetyki dziecięce" tam ekspertka prowadzi krucjatę
      przeciw Aphtinowi i Tormentiolowi. Stosowanie tetraboranów u niemowląt jest
      ograniczone od 2002 roku prawem!!!
      Codzienne pchanie dziecku do buzi tetraboranów jest wyjątkowo szkodliwe.
      Nie wszystkie leki stosowane przez nasze mamy są teraz dopuszczone dla maluchów.
      • mala67 Re: ważne - APHTIN przestroga 28.04.06, 15:46
        wyjelas mi to z ust!najbezpiecznejszy w tej sytuacji
        bedzie chyba
        Solcoseryl
        pozdrawiam
        • lirio Re: ważne - APHTIN przestroga 28.04.06, 16:50
          Jest wiele bezpiecznych preparatów np. nystatyna (na receptę).
          • besabe Re: ważne - APHTIN przestroga 28.04.06, 17:34
            To czy ktoś wie dlaczego w aptece farmaceuci sprzedają ten środek bez recepty?
            I przede wszystkim razem z 10 gramową buteleczką nie dostałam ulotki, nie ma
            też żadnej wzmianki o składzie na samej buteleczce.
            Dlatego [ewnie stsujące je mamy nie mają pojęcia co grozi ich maluchom.
            I nie znam żadnej osoby, która stosowała Aphtin i która otzymałaby ulotkę przy
            kupnie tego lekarstwa.
            • lirio Re: ważne - APHTIN przestroga 28.04.06, 20:26
              Fakt, że z ulotką do Aphtinu bywa kiepsko - jest kilku producentów i nie zawsze
              dodają ulotkę. Tu masz ulotkę:
              www.farmina.pl/items.php?cat=&id=1
              Poszukaj sobie w internecie informacji na temat tetraboranów - polecam
              forum "Kosmetyki dziecięce"
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=503
              Tu jest podziękowanie za propagowanie informacji o Aphtinie:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=565&w=25371539
              • lirio Re: ważne - APHTIN przestroga 28.04.06, 20:31
                Sprostowanie - ten link to nie podziękowanie tylko wręcz przeciwnie - uwaga
                krytyczna.
                • kuncwotek Pomocy!!! 02.05.06, 07:00
                  Zauważyłam, że Zuza ma taki nalocik na wewnętrznej stronie policzków i na
                  podniebieniu! Czy to są afty? Czy afty to to samo co pleśniawki? Proszę o radę,
                  bo jeżeli tak to muszę pędzić do apteki. I jaki lek jest w końcu dobry i
                  bezpieczny?
                  • aniapatryk Re: Pomocy!!! 02.05.06, 15:24
                    jesli ma na policzkach to są pleśniwaki,zreztą afty to podobne, oba schorzenia
                    wywołane przez drożdzaki.Kup sobie te kulk homeop.Sulfuricum acidum 9 CH,nam to
                    przepisała lekarka 3 kulki dzienie rano,pop.wieczorem bezposrednio do buzi.Nie
                    boj sie nasze dzieci swietnie sobie juz radza z tymi słodkimi kuleczkami,albo
                    ssia lub łykaja. Jest jeszcze BORAX 9 CH ale on nam nie pomogł
                    Mojemu Oskarkowi znikło po 3 dniach,fakt przeniosło sie na moje sutki ale to juz
                    inna bajka,bo ja łape candide wszedzie gdzie sie da smile
    • aniapatryk Sulfuricum Acidum 9 Ch 28.04.06, 18:46
      Oskarkowi to bardzo pomogło 3 razy dziennie jedna kulka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka