aisza24
27.04.06, 21:33
Intruzy dopadly Myszke. Lekarz mowi, ze musial cos brudnego wlozyc do buzi,
ale kurcze, On łapie wszystko co jest w zasiegu raczki i wklada do buzi. Ponoc
afty bardzo bola, moze dlatego tak poplakiwal ostatnio i marudzi. Przepisali
nam sachol do smarowania i fiolet. Ale na ulotce Sacholu napisane jest, ze
mozna uzywac u dzieci powyzej 3 r.z. No i zglupialam. Co robic?Smarowac? Zeby
to jeszcze dalo mu sie posmarowac tym fiotem, szczypie go i Malutki zamyka
buzke i placze. Zamiast ustek w srodku posmarowalam mu cale poliko, tak sie
wiercil. Macie jakies doswiadczenia w tym temacie?