Dodaj do ulubionych

Oddychanie przy porodzie- prośba!!!

10.05.06, 12:09
Witajcie dziewczyny, mam prośbę do tych które dobrze opanowały technikę
oddychania, proszę prześlijcie może jakiś link albo wytłumaczcie jak nalezy
oddychać i w którym momencie przy porodzie. Na szkole rodzenia ten temat
potraktowano dosc luźno, a przecież to ogromnie ważne dla nas i naszych
dzieci. Czekam z niecierpliwością na info od Was, pozdrawiam. AAAA i jeszcze
mam pytanie jak opada brzuszek to równolegle do piersi, czy powinna zmieścić
się dłoń czy może kilka palców. Dziekuję bardzo z góry, czekająca na
rozwiązanie mama, choć jeszcze nie spakowana smile)
Obserwuj wątek
    • zu2ka Re: Oddychanie przy porodzie- prośba!!! 10.05.06, 12:29
      w I fazie porudu oddech ma być głęboki i spokojny. Wdychasz powietrze nosem,
      tak aby unosił się brzuch i wydychasz ustami. Pracujsz tylko przeponą, klatka
      piersiowa ma być nieruchoma (skurcze w tej fazie są rzadsze)W II fazie skurcze
      są częstsze i intensywniejsze - oddychasz jak wyżej, z tym że oddech jest
      płytszy i częstszy. W III faie porodu - przy skurczach partych jest: wdech-
      wydech-wdech (przepona) i parcie na wstrzymanym oddechu i szybki wydech i wdech
      i znowu parcie. W ten sposób wykonywane oddechy maja na celu dotlenić mięśnie
      brzucha i tym samym zmniejszyć ból, a także dotlenić dzieciątko.Pozdrawiam i
      ćwicz sobie na "sucho"
      • madad1 Re: Oddychanie przy porodzie- prośba!!! 11.05.06, 14:16
        Witajcie dziewczyny, chciałam tylko bardzo podziekować za instruktarz,
        pozdrawiam. Biorę sie za pakowanie torby do szpitala, a zaraz póżniej za
        ćwiczenie oddechów smile) powodzenia
    • malgocha11 Re: Oddychanie przy porodzie- prośba!!! 10.05.06, 13:37
      Hej-do wypowiedzi koleżanki wyżej dodam: iż umównie przyjęło się iż:
      I faza to około 1-5 cm rozwarcia;
      II faza 5-7 cm
      III fza 8-10
      oraz ze w I fazie jest około 16 wdechów i wydechów w II 28 (długo wdech i
      szybki wydech jakbyś zdmuchiwałam świeczki) a w III około 10 wdechów jak w II
      fazie raz wdech i wydech jak w I i znowu 10 jak w II i tak powtórzyć 3 serie -
      chodź pamietac że to wszytko jest umownie i każda kobieta powinna dostosować
      szybkośc do skurczy. Pozwodzenia
    • mysza_33 ja dodam 12.05.06, 07:00
      ze te plytkie oddychanie to troche jak oddech zziajanego pieska, no i juz z
      doswiadczenia powiem, ze jesli przy tych splyconych oddechach poczujecie
      mrowienie na ustach i dretwienie ich, twarzy, ramion to znaczy, ze musicie
      wydluzyc jednak oddech, bo sie przewentylowalyscie - za duzo tlenu na raz. A to
      zdarza sie czesto na poczatku. W ostatniej fazie, na 8-10 cm rozwarcia skurcze
      sa tak silne, ze napina sie cale cialo. Ja zapominalam oddychac, blokowalo mi
      nawet ruchy klatki piersiowej. Ale podali mi (no i malcowi w brzuszku) w koncu
      tlen rurkami do nosa i bylo lepiej.
      Tuz przed parciem te splycone oddechy (bardzo pomagaja) trzeba przeplatac jednym
      srednio glebokim, wlasnie z uwagi na ta hiperwentylacje (bo skurcze sa juz dlugie).
      Samego parcia nie nalezy cwiczyc bez opieki w domu, bo to jednak spycha
      maluszka. Nam zabronili cwiczyc samodzielnie.

      Powodzenia

      Mysza i nienazarty Irus

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka