Dodaj do ulubionych

11.05.06 - Zobaczymy, ktora dzis urodzi :-)

11.05.06, 09:17
Hej,

witam dziewczynki!!!

U nas piekna pogoda. Mnie tak sie spieszylo do porodu, ale dzis mi maz do
soboty wyjezdza i to do ......... Emiratow Arabskich.... Tak wiec do
niedzieli moge z tym porodem poczekac (troche sie boje, ze sie zacznie, jak
on bedzie tak daleko). A w niedziele maz znow na maraton biegac idzie, wiec
moze jednak w poniedzialek smile Oj, te chlopy to maja fajne rzeczy w glowie.

Zaraz biore sie za koszenie trawy, bo juz patrzec na nia nie moge.

A jak wasz dzien wyglada?
Obserwuj wątek
    • magdacz1 Re: 11.05.06 - Zobaczymy, ktora dzis urodzi :-) 11.05.06, 09:26
      Mój dzień zapowiada się tak, że muszę iść z Matim do lekarza, bo coś go gardło
      boli i ma temperaturę (chyba za dużo lodów).
      Ja też muszę poczekać do jutra z moim porodem, bo mi M wyjechał, ale jutro
      będzie. A jeszcze rano "świetnie" nas kochany mąż i ojciec urządził, bo nie
      zostawił ani grama chleba na śniadanie, no i musieliśmy z Matim lecieć, dobrze
      że tylko na dół (pod klatką mam taki malutki sklepik).
      Poza tym dzień śliczny, na dworzu cieplutko i piękne słońce, które odbija się w
      moich wczoraj umytych oknach. W końcu to zrobiła, ale potem byłam taka padnięta
      że hej.
      Łazić dzisiaj nie będę tyle tylko co autobusem do lekarza, a szkoda bo zabawa
      na plaży była by fajna. No ale to dopiero poczatek, jeszce całe lato przed nami.
      Pozdrawiam
      Magda
      • kapuhy_a Re: 11.05.06 - Zobaczymy, ktora dzis urodzi :-) 11.05.06, 19:18
        Późno ale się melduje..cały dzień poza odmem byłam..najpierw bank,potem sklepy
        no ibieganie za czymś dla mającej się na dniach pojawić maluszki mojej
        koleżanki..jejku jaki kłopot z takim prezentem..nie chciałam ubranka ani
        maskotki więc naprawdę miałąm max problem..zwłaszcza,że nei chciaąłm jej stawiać
        w kłopotliwej sytuacji kiedy to ona przyjdzie mnie odwiedzić..wiecie chodzi o
        cenę takiego prezentu...wybrałąm wkońcu uroczy gryzak...no a potem okazało się,ż
        etrzeba pomóc mojej przyjaciółce bo sie nie wyrobi z zaliczeniowymi pracami no i
        ktoś musi je odrobić..więc zanurkowałam w ksiązkach i własnej głowie i
        odrobiłam..potem musiałam zanieśc jej do pracy żeby już nie marnowała
        niepotrzebnie czasu...a teraz to mnie tak brzuch boli..stawia się jak
        głupi...mam nadzieję,że wytrzymam jakoś do terminu...torba na amen zapięta i
        czeka pod łóżkiem(swoją drogą to ciekawe czy będę w stanie ją stamtąd wyciągnąc
        big_grin )A teraz idę poleżeć..oj juz nie ta kondycja....
    • superiwona Re: 11.05.06 11.05.06, 09:41
      witam!
      mi do terminu zostało 17 dni...
      noc mialam nieprzespana, bo cigle mi sie glupoty snily,i dopiero co wstalam.
      moze to po wczorajszych zakupach w markecie( nalazilam sie strasznie)ale
      dokupilam wszystkie zalegle rzeczy i zrobilam zapasy wkuchenne.dodatkowo
      jeszcze sklep rtv gdzie kupilismy prezent na komunie, tak wiec do domu wrocilam
      padnieta.
      dzis musze napisac prace na niedziele do szkoly- dobrze ze mam juz materialy i
      powtorzyc na niedzielny egzamin.
      pogoda cudna wiec pwwenie zalicze tez spacerek.
      pozdrowienia dla wszystkich mam
      • zu2ka Re: 11.05.06 11.05.06, 10:05
        A mi dzisiaj odszedł czop...raniutko... byłam dzisiaj także u lekarza,
        rozwarcie mam już na 2cm, i jest możliwość, że urodzę wciągu tygodnia, o Matko!
        a termin mam na 25maj.
    • izuniap78 Re: 11.05.06 - Zobaczymy, ktora dzis urodzi :-) 11.05.06, 10:25
      Wiatamsmile
      U mnie dzisiaj piękny dzień. W Warszawie słonko świeci, jest cieplutko i mam
      dobry humor. Wczoraj odszedł mi czop śluzowy, rozwarcie na dwa palce, ale
      myślę, że Zosia jeszcze posiedzi w brzuszku (chyba zrobi to dla Taty, który do
      wtorku intensywnie pracuje).
      Mama wczoraj umyła mi okna, więc lśnią(chciałam jej pomóc, ale mi nie dała).
      Pozdrawiam słonecznie i życzę miłego dniasmile
    • topola4 Re: 11.05.06 - Zobaczymy, ktora dzis urodzi :-) 11.05.06, 11:26
      Mam nadzieję, że nie trafi na mnie, bo wybrana przez nas położna jest dzisiaj
      zajęta. Czuję się jakoś dziwnie, zupełnie jakbym się czegoś naćpała. No i znowu
      skoczyło mi ciśnienie. Za dwie dwie godziny mam być u lekarza. Wczoraj
      rozwarcie było na 3 cm. Po każdym badaniu jest coraz większe i pokazują się
      skurcze. Od dwóch dni się pakuję i za nic nie mogę wszystkiego pomieścić. Ale
      za to nocka była bardzo przyzwoita. Spałam jak dziecko.
      Pozdrawiam wszystkie majowe mamusie
    • magdacz1 Re: 11.05.06 - Zobaczymy, ktora dzis urodzi :-) 11.05.06, 13:01
      No i moje dziecię ma anginę, chyba za dużo lodów. Za tydzień na kontrol ciekawe
      czy uda mi się pójść, czy może babcia będzie musiała.
      • martunia78 Re: 11.05.06 - Zobaczymy, ktora dzis urodzi :-) 11.05.06, 13:11
        Ja dzisiaj tez nie rodze bo mi sie data nie podobawink a tak poważnie to
        byłam dzisiaj wyniki zrobic, a jutro w końcu po mcu do lekarza i troche chyba
        mam juz pietra, a dzisiaj piore materac do łóżeczka, moze troche poprasuję
        grrrr. Ach, no i czekam na paczkę z allegro, ale chyba się nie doczekam muszę w
        końcu się spakować porządnie, no, to buźkasmile
    • lsc Re: 11.05.06 - Zobaczymy, ktora dzis urodzi :-) 11.05.06, 15:02
      Oj chyba nie ja....
      Może jutro wink
      Byłoby fajnie, bo córeczka urodzona 12.04.2004 to może i synek 12, ale maja?
    • september_77 Re: 11.05.06 - Zobaczymy, ktora dzis urodzi :-) 11.05.06, 16:09
      Cześć dziewczyneczkismile)) U nas wszystko ok, córeczka siedzi grzecznie w
      brzuszku i nie szykuje się na razie do wyjścia, co mnie akurat bardzo cieszy,
      bo jesteśmy umówione na cc dopiero 20 maja. Kilka dni temu przywieźli mi
      mebelki do pokoiku dzidzi, są prześliczne, teraz się wietrzą. I jutro w końcu
      odbieram wózek!!! Po kilku miesiącach zastanawiania się zdecydowałam się w
      końcu na Jane Nomadsmile)) Tak się bałam, że nie zdążę ze wszystkim, a wygląda na
      to, że będzie ok, bo zostało mi tylko małe prasowanko i dokończenie pakowania
      torby do szpitala. Tak w ogóle to czuję się super, mam mnóstwo energii, czego i
      Wam życzę. Pozdrawiam cieplutko ze słonecznego Wrocławiasmile))
      • pinik Do September-77 11.05.06, 21:14
        Hej,

        oo! kupilas Nomada?? Zrob jakies zdjecia i tu wstaw. ciekawa jestem, ktory
        kolor. Bardzo mi sie ten wozek podoba.
        • september_77 Re: Do September-77 11.05.06, 23:43
          Wybrałam kolor F99-Oxford (granatowo-niebiesko-kremowy). Chciałam cały
          granatowy, widziałam taki na stronie producenta, ale u nas jeszcze go nie ma.
          Zdjęcia wkleję, nie ma sprawy, jak tylko odbiorę wózek.
    • mysza_33 hej, hej 11.05.06, 16:47
      widze, ze na watku dniowym gadaja tylko mamusie-brzusie i postanowiłam to
      zlamac, hi, hi. pinik, widze, ze ratujesz to forum, kiedy my z Pszczolka, Flora
      i innymi mlodymi mamusiami dogladamy maluchow ;- )...
      Pisze jedna reka, druga podtrzymuje piers maluchowi, a on prawie zawsze przy
      cycu za dnia (nadrabia przespane noce, grzeczny dzidziuch, tata sie cieszy, bo
      moze pospac, ja nie bardzo, bo i tak musze pilnowac piersi), stad bez polskich
      czcionek. Wybaczcie.
      Ale znalazam sposob, i faktycznie najlepsza to dla mnie pozycja , jak karmic
      przy komputerze. ten fotel jest do tego idealny i tak kark nie boli, moge sie
      rozluznic i wreszcie o cos oprzec. No i nie nudzi mnie to tak bardzo...

      Pozdrawiam wszystkie jeszcze nie rozdwojone i te rozdwojone tez

      Mysza i jej mały żarłok Iruś
      • mysza_33 oj, sorrki 11.05.06, 16:53
        Pinik za ta mala litere
        • pinik Do Mysza_33 11.05.06, 21:18
          No cos ty, Mysza!!! Za mala litere nie musisz mnie przepraszac!!! smile

          Gdyby to byl jakis oficjalny list.... Ale tu????

          Fajnie, ze napisalas. Faktycznie "juz mamy" milcza raczej, choc wcale sie Wam
          nie dziwie!!! A ja nie moge sobie jakos jeszcze wyobrazic, ze za chwile bede
          miala znow takie malenstwo w domu. To tak straszliwie szybko mija!
          Tak wiec lepiej ten krotki czas spedzac z maluszkiem, a nie przy komputerze.

          Mnie to jest zal, ze taka piekna pogoda, wymarzona na spacery z dzidzia, a ja
          nie moge jeszcze z nia chodzic. A sama to juz wogole chodzic teraz nie moge.
          Tak strasznie mi dzidzia naciska, jak spaceruje, ze szybko mi ochota na to
          przechodzi.

          Tak wiec dzis skosilam sobie trawe w ogrodzie, pomylam wszystko (wszedzie pelno
          pylkow kwiatowych, na ktore w dodatku jestem uczulona) i zrobilam malemu
          basenik w ogrodku. Ale sie dzieciak cieszyl! jak to milo!
          • mysza_33 Re: Do Pinik 12.05.06, 06:04
            Ja to nawet nie umiem zasnąć na stojąco, bo mały nie chce spać. Noce przesypia
            całe, ku zadowoleniu mojego mężula - ja i tak muszę wstawać i pielęgnować
            regularnie piersi. Tak boję się tych zastojów... A jak mały prześpi noc (ponad 6
            godzin) no to w dzień już nie ma mocnych - trzeba z nim się bawić na okrągło. A
            tu już wróciłam do pracy - na 50 %, ale jednak. Zmęczenie daje w kość. Choć jak
            długo nie przytulam mojego Irusia to zaczynam naprawdę tęsknić za nim.
            Niesamowite to uczucie smile
            No lecę go przewijać i będę karmić. Papa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka