Dodaj do ulubionych

wątek optymistyczny

29.06.06, 19:06
Tak sobie pomyslałam, że moze będziemy wpisywac co nam się ostatnio udało.

Otóż mnie sie udało załapac na kurs angielskiego finansowany z EFS i bardzo
się cieszę. a tu dziś do mnie zadzwonili, ze miejce się zwolniło i że mój mąż
też będzie chodził do innej grupy - super. Sam nie jest zachwycony, bo np.
trzeba miec bardzo wysoką frekwencję ale moze to jest jakiś sposób na niego,
zeby w końcu chodziła a nie jak w tym roku zapłacił a był może na co 2gich
zajęciach.

A poza tym jeszcze się pochwalę. Byłam w tym tygodniu w sądzie udało mi sie
nie zbłaznić i na dodatek w godzinę zarobiłam stówę ale niestety była to
jednorazowa akcja smileoczywiście zanim do tego sądu poszłam już musiałam dac tę
stówę na naprawę samochodu - to było niefajne, bo zamierzałam ją na coś
przechulać.
Obserwuj wątek
    • azja811 Re: wątek optymistyczny 29.06.06, 20:32
      to i ja cos napiszę.Ostatnie wieczory od trzech dni odbywają się bez histeri
      (mlodego i mojej jednocześnie) za rade jednej z kolezanek forumowych od 15.00
      ma zakaz spania i tak o 21.00 pada "ma pysk" nie ma siły na sceny.

      Poza tym wreszcie zalatwilam zaległe sprawy za ktore sie zabieralam na mojej
      uczelni,nawet mnie za mocno tam nie ochrzanili.No i naszła mnie taka refleksja
      że teraz Ci studenci są jacyć dziwni (sesja a knajpy w miasteczku studenckim
      puste-dziwne)...ale to już nie jest optymistyczne.Pozdrawiamsmile
      • asia_mod Re: wątek optymistyczny 29.06.06, 21:02
        To i ja się pochwalę, ze sesje mam już za soba i to bez poprawki.Jestem dumna z
        siebie, bo ciężko być mamą pracować i uczyć się. ale zmobilizowałam się i
        szcęście dopisało.
    • sylwia_zi Re: wątek optymistyczny 29.06.06, 21:19
      gratuluje Wam!
      ja dzis odniosłam sukces, młoda pierwszy raz od miesiaca zjadla obiad 150ml!!!
      kolacji nie chce za chiny, ale dobry ten obiadsmile
      poza tym bez zmian, jakos sie kreci....a zapomnialabym! mam wyznaczona rozprawe
      apelacyjna o alimenty na sierpien!od lutego sie zmobilizowali! moze uda mi sie
      dla mojej małej wywalczyc wiecej kasy niz te 350, niebawem trza sie na buty
      wypłukac...
      pozdrawiam!
      • smeagoul Re: wątek optymistyczny 29.06.06, 21:22
        no to i ja dołączęsmile
        po długich i meczących poszukiwaniach wreszcie udało nam się znaleźć mieszkanie!
        W zeszłym tygodniu podpisaliśmy umowę pzredwstęną a na początku sierpnia
        przeprowadzka- z kawalerki do 3 pokoismile) oj chyba bedziemy się tam non stop
        szukać hihi. Trtzymajcie kciuki by wszystko się udałosmile
        • ninjo Re: wątek optymistyczny 30.06.06, 11:07
          super, gratulacje dla wszystkich!

          a ja tylko sie znowu pochwale, ze Natalka zaczela raczkowac smile
          • smeagoul Re: wątek optymistyczny 30.06.06, 11:11
            Macius też zaczął raczkować - tak w ciągu kilku dni a od 3 dni sam siada z
            pozycji na czworakasmile
            • hautnah Re: wątek optymistyczny 30.06.06, 19:59
              jeszcze tylko tydzien pracy i lece z julka do polski. w koncu pozna dziadka,
              ciocie... a ja nawdycham sie polskiego powietrza i poslucham sobie jezyka i mam
              nadzieje, ze nie bede walic duzo bledow, bo jak czasem slysze jak gadam to mi
              samej siebie zalsmile
              • hautnah Re: wątek optymistyczny 30.06.06, 20:02
                ...a i najwazniejsze w tym tygodniu odkrylam super krem do pielegnacji skory z
                azs. taki super, ze julki skora juz narazie prawie calkiem zdrowa.

                (krem nazywa sie: Physiogel Creme, cena za 75 ml 9 €wink
                • mamahanki Re: wątek optymistyczny 30.06.06, 22:33
                  a ja sprzedalam mieszkanie, teraz musze kupic nowe w Trojmiescie, ma ktos jakies
                  propozycje? hehehe
                  • aciki Re: wątek optymistyczny 30.06.06, 22:52
                    Maksio zaczął sypiać tylko 1 raz dziennie (wreszcie!), a nie mogłam sie tego
                    doczekać. Teraz wcześniej i bardzo szybko zasypia wieczorem (przed 20.00), a ja
                    w ciągu dnia jestem bardziej dyspozycyjna, bo tylko raz musze go usypiać. Aha,
                    no i w tym tygodniu Maksio nauczył sie pokazywać w książeczce: misia,
                    dziewczynkę, łyżeczkę i kubek. Tak śmiesznie klapie łapką, żeby ich pokazać.
    • aga.roro Re: wątek optymistyczny 01.07.06, 13:41
      hmm chodziłam na taki kurs w zeszłym roku, w ciąży. Zasady były takie, że do 5
      nieobecności można mieć nieusprawiedliwionych, a pozostałe trzeba było
      usprawiedliwiać. Np pisemkiem z pracy, że szkolenie itp lub samemu można było
      napisać oświadczenie, że w tym czasie była praca.
      tylko może lepiej nie mów mężowi, bo faktycznie sobie odpuści (tak jak mój gdy
      się o tym dowiedział...)
      no chyba, że macie w umowe zastrzeżenie co do frekwencji..
      miłej naukismile
      • tin_t Re: wątek optymistyczny 07.07.06, 10:50
        a u mnie nareszcie dokładna waga sprzed ciąży, w porywach do niżej niż przed
        ciażą. ufff. zdążyłam przed latem.
        • ariella Re: wątek optymistyczny 07.07.06, 17:20
          ja tez wrocilam, a nawet zeszlam 3 kg pod wage przedciazowa!
          Kupilam kilka fajnych ciuchow na wyprzedazach smile
          Jutro lecimy na wakacje!
          jest tak goraca, ze az mi zle, buuu
          wystawilam ciuszki po mlodym na allegro i nawet idą wink!
          Zycie jest piekne
          • aisza24 Re: wątek optymistyczny 07.07.06, 23:44

            • justin301 Re: wątek optymistyczny 08.07.06, 12:28
              Co do tego chudnięcia to ja waże teraz poniżej 50 kg - szok po prostu ale to
              nie wygląda dobrze wiec jak juz definitywnie skończe karmienie to muszę sie
              odrobine podtuczyć. A teraz idę do Pizzy Hut na pizzę.

              Mniej optymistyczne jest to, ze jeden urząd mnie chyba ściga ale mam nadzieję,
              ze to jakis bzdet ale w przyszłym tygodniu będę musiała to załatwić.

              We wtorek idę na angielski pierwszy raz na kurs. Bardzo lubię ten jezyk a tak
              dawno nie chodziłam na kurs smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka