Dodaj do ulubionych

przestraszyłam dzisiaj męża w nocy :/

10.07.06, 11:48
coś mi się rzyśniło i zaczęłam krzyczeć gdzie jest Kuba?! wrzeszczę na M
zdzieram go z łóżka bo myślałam, ze go przygniótł uncertain chłopisko się zerwało z
łóżka jak oparzony, jak mukrzyknęłam że dziecko jest pod nim. A Kubuś sobie
smacznie spał w łóżeczku. Jeszcze czegoś takiego nie miałamsmile
Obserwuj wątek
    • aniatomek3 Re: przestraszyłam dzisiaj męża w nocy :/ 10.07.06, 11:50
      też tak miałam z pierwszym synem.... chyba więc to normalne...
      • dawida25 Re: przestraszyłam dzisiaj męża w nocy :/ 10.07.06, 11:51
        a już myślałam, ze ze mną cośnie taksmile
        • xixx Re: przestraszyłam dzisiaj męża w nocy :/ 10.07.06, 12:38
          My co kilka dni, a raczej nocy, "karmimy" i tulimy poduszkę i dopiero po kilku
          sekundach dociera ze to tylko poduszka a julek smacznie śpi w łóżeczku smile
          Cieszę się że nie tylko ja tak bzikuje! smile
    • bagietka77 Re: przestraszyłam dzisiaj męża w nocy :/ 10.07.06, 12:48
      Mnie tez w pierwszych tyg zycia synka śniły się różne dziwne sny, że np ktoś mi
      go zabiera a raz (pierwszy w życiu) ze ja tonę.
      A mojemu męzowi przyśniło się że porywają go w górę kosmici a on nie chce
      puścić wózka. Też obudził się z krzykiem.
    • agus-ka Re: przestraszyłam dzisiaj męża w nocy :/ 10.07.06, 13:48
      Ja którejś nocy przytulałam Tosię po jedzeniu i mówiłam cichutko "Odbij
      Skarbie, odbij" Po czym mój facet przebudził się i mówi "nie mów o odbijaniu
      przy mnie", strasznie mnie to zdziwiło bo niby czemu na co mój facet mówi "bo
      przez sen myślałem, że ktoś Tosię porwał i trzeba ją odbić"smile)) Pocieszne,
      prawda?
      --
      Aga i Tosia
      23 maja
      • daga210 Re: do Agu-śki:)) 10.07.06, 20:34
        Agu-śkasmile))

        dobre, dawno sie tak nie uśmiałamsmile) jakiś terrorysta z twojego mężasmile)hahaha
        smile))))
        Buźka
        daga
    • topola4 Re: przestraszyłam dzisiaj męża w nocy :/ 10.07.06, 16:30
      Ja i mój mąż też tak mamy. Ciągle się zrywamy w nocy w poszukiwaniu dziecka,
      które spokojnie śpi obok w łóżeczku.
    • mysza_33 Re: przestraszyłam dzisiaj męża w nocy :/ 10.07.06, 17:58
      Boże, ale się uśmiałam dziewczyny... do łez, naprawdę! Super. Ja niestety na
      razie nic nie mam do opowiedzenia, ale może później wink

      Mysza
    • babie_lato1 Re: przestraszyłam dzisiaj męża w nocy :/ 10.07.06, 18:31
      Mój mąż też kiedyś w nocy obudził się, ale jeszcze nie do końca był przytomny i
      krzyczał: "gdzie jesteś, gdzie jesteś zbóju?!" Na to ja, że co? A on: "No,
      dziecko, gdzie dziecko" - i szuka go gdzieś w nogach (cały czas półprzytomny).
      A Jasiek oczywiście w łóżeczku, sam go tam wieczorem położył smile
    • polaquinha Re: przestraszyłam dzisiaj męża w nocy :/ 10.07.06, 20:56
      big_grin!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka