asmi7
07.09.06, 23:40
Od wrzesnia wróciłam do pracy na pół etatu. Rozważam jednak cały etat (w moim
przypadku byłyby to 4 dni w tygodniu). Opiekunka, która obecnie przychodzi 2
razy w tygodniu przychodziłaby 4 razy. Problemem jednak są moje ciagłe
rozterki i poczucie winy, ze chcę "zostawić" synka z kimś obcym na tak długo,
ze może powinnam więcej czasu mu poświęcić, ze moze jestem złą matką, że może
kiedyś będę załowała, ze za mało czasu myu poswieciłam, ze może opiekunka
będzie miała zbyt duży wpływ na moje dzxiecko i jeszcze tysiac innych
rozterek.....
Wciąż nie wiem czy pozostać tylko przy tej połówce etau czy pracować na cały.
Co Wy byście zrobiły na moim miejscu? Czy wracajac do pracy też miałysciie
takie dylematy? Czy one z czasem miną? Czy już ciągle będę miała to poczucie
winy, ze zostawiam swojego synka z obcą osobą? Naprawde nie wiem co robić...