Dodaj do ulubionych

dzis spotkanka z moja ginekolożką

09.10.06, 13:03
W sumie bedzie polówkowe usg choć u mnie juz połowa 23 tygodnia. No zobaczymy.
Płec znam. Ciekawe co powie na temat tego łożyska, czy podniosło się, jak
zwykle troche strachu sie najem.
Oczywsiście moj szanowny małż znowu nie pojedzie ze mna. Do dupy z tymi
facetami czasem.



--------
Moja najdroższa Księżniczka
Obserwuj wątek
    • minka2403 Re: dzis spotkanka z moja ginekolożką 09.10.06, 17:21
      Zycze powodzenia na tej wizycie. Na pewno wszystko bedzie dobrze. Mi pozostaje
      tylko zazdroscic, bo ja do polowkowego musze czekac do jakiegos 23-25
      pazdziernika. Bede wtedy w polowie 24 tygodnia... ale mojej ginki wczesniej po
      prostu nie bedzie. Pozdrowionkasmile
      • shemsi1 Re: dzis spotkanka z moja ginekolożką 09.10.06, 18:12
        powodzenia smile napisz jutro co i jak.
        ja za to się nie umiem opędzić od małża, że czasem mi głupio. Laski tam same w
        poczekalni a ze mną cameraman uncertain tak choćbym sama nie umiała sobie poradzić gin
        jeszcze pomyśli... on wizyty nie opuścił!!
        • pinacolada77 Re: dzis spotkanka z moja ginekolożką 09.10.06, 23:07
          No i po wszystkim. Łożysko bardzo ładnie, natomiast maleństwo ułożyło sie
          pośladkowo. Olewam to i się nie przejmuje bo wszystko sie moze zmienic.
          Dostałam skierowanie na test obciażenia glukozą, ciekawe.
          Ktoś z was juz robił taki test, czy bedzie robił w najblizszym czasie.

          • justakoko Re: dzis spotkanka z moja ginekolożką 10.10.06, 12:53
            dzis moje połowkowe usg. tez ciekawa jestem co mi powie na moje niby przodujące
            łożycko. oby z małą było wszystko ok.
            ja robie test na krzywą cukrową pod koniec pazdziernika, gdzies za 2 tygodnie.
            podobno trzeba wypic cos bardzo słodkiego odczekac godzine, pobiorą krew i tyle.
            trzeba byc na czczo. ciekawa jestem tego badania bo w pierwszej ciazy nie
            musiałam robic.
            • rena78 Re: do pinacolada 10.10.06, 15:46
              witaj jestem styczniówką i już mam to badanko za sobą mianowicie idziesz na
              czczo pobierają ci krew później wypijasz 50gram glukozy(kupujesz w aptece)
              polecam też pół cytryny zabrać ze sobą i wcisnąć i po godzinie od czasu wypicia
              wracasz na drugie badanie wynik po 1h nie powinien przekroczyc 140 pozdrawiam
              lutówki
              • shemsi1 fuj... 11.10.06, 18:19
                ale dzien predzej nic słodkiego nie można... nawet owoców.... matko, jak ja
                przezyję bez MANDARYNEK!!!!!!!!!!!!!
                • pinacolada77 Re: fuj... 12.10.06, 07:25
                  Shemsi1, mozes zjesć mandarynki!! Jak ja ci zazdroszcze, ja zadnych grejfrutów,
                  zadnych pomarańczy i innych cystrusów bo wymiotuję na potęge.
                  Dobrze Ciwink))
              • pinacolada77 Re: do pinacolada 12.10.06, 07:26
                Ło, coś słodkiego mniam mniamwink))
                Cytryne jedyna z cytrosów moge... chyba mi sie podoba.
                • je Re: do pinacolada 12.10.06, 09:37
                  ja mam mieć to badanie zrobione przed kolejna wizytą pod koniec października.
                  Położna mi powiedziała, że od tego roku jest zalecenie aby zrobic roztwór nie z
                  50 g gluzkozy, ale z 75g, wypić i pobranie krwi po 2 godzinach. Podobno wyniki
                  są bardziej miarodajne. W poprzedniej ciąży piłam z 50 g i jakoś poszło, nawet
                  bez cytryny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka