Dodaj do ulubionych

ale się wkurzyłam

19.10.06, 13:42
byłam dziś u neurologa- dostałam skierowanie od mojej gin.
i co? babka mnie zbadała, postukała, popatrzyła i zaczęła zadawać pytania.
szkoda tlko że zamiast mnie zapytać czy w ostatnim czasie miałam badanie
okulistyczne zapytała czy mam prawojazdy!! powiedziała mi ze mam jakieś
nieprawidłowości które należy kontrolować po ciąży- musiałam z niej wyciągać
na siłę o co chodzi- ponoć mam oczopląs!! ale to chyba okulista by zauważył na
badaiu wzroku, które (bardzodokladne) przeszłam jakis rok temu..??
nei ufam tej babie- jest niewiarygodna dla mnie i w ogóle... miałam wrażenie
że chce się mnei pozbyć czym prędzej...
brr
Obserwuj wątek
    • ulakoszula Re: ale się wkurzyłam 19.10.06, 19:25
      Ja też się wkurzyłam - w poniedziałek. Byłam na USG w 22 tygodniu i zpytałam lekarza czy może rozpoznać płeć, powiedział ZARAZ! A potem: dziękuję to wszystko. Na moje ponowne pytanie czy można już było zobaczyć czy chłopiec czy dziewczynka powiedział: "nie sprawdzałem, są ważniejsze rzeczy!"
      • misia9944 do ulakoszula :) 20.10.06, 08:40
        Hmm nie bylas Ty czasem u tego samego lekarza co ja Krawczyk mial na nazwisko ?? Starszy dziadek na moje pytanie czy to dziewczynka czy chlopiec tak samo odpowiedzial jak Tobie, stwierdzil jeszcze ze to niesprawiedliwe ze kobiety przed porodem znaja plecsad wyszlam z tamtad i lezki mi staly w oczach. Mowil ze z dzieckiem wszystko oki ale plci nie chcial powiedziec " sa wazniejsze rzeczy"
        Pozdrawiam Misia
        P.S. nastepna wizyta 27.10 ale juz u mojej ginki co mnie prowadzi, moze ona mi w koncu powie. Bo tak czytam te forum i chyba wszyscy co maja termin na luty juz wiedza a ja ...sad !
        • ulakoszula Re: do ulakoszula :) 21.10.06, 07:27
          Nie, lekarz o dziwo był młody. Chyba miał zły dzień...
        • minka2403 Re: do ulakoszula :) 21.10.06, 14:36
          No wiecie co???!!! Uwazam, ze lekarz NIE MA PRAWA odmowic powiedzenia, jaka
          jest plec dziecka. Jedne chca wiedziec, inne nie, ale jesli sie chce, to jak on
          moze odmowic i jeszcze oceniac, czy to sprawiedliwe czy nie? To jakis nonsens
          zupelny.
          A co do plci dziecka to ja tez jeszcze nie wiem, kogo nosze. Najpierw moja
          ginka byla na m-cznym urlopie, a teraz kiedy wrocila, to sie okazalo, ze moge
          umowic sie na wizyte, ale na USG nie, bo tego dnia przez caly dzien urzadzenie
          okupuje ze swoimi pacjentkami inny lekarz. Mam te wizyte 28 pazdz i to juz
          bedzie koniec 24 tygodnia. Kiedy ja bede miala to polowkowe???
    • nekokoneko Re: ale się wkurzyłam 23.10.06, 09:36
      hm.. co do niemówienia o płci- też uważam że lekarz nie ma prawa odmówić
      udzilenia kobiecie informacji- to nie jest coś co się kłóci z jego etyką, czy
      moralnością- jak w przypadku nieprzepisywania tabletek antykoncepcyjnych-co
      niektórzy czynią mówiąc że to się kłóci z ich moralnością, etyką itd... w tym
      przypadku lekarz nei wykazał się profesjonalnością(moim zdaniem). jak już
      zostało powiedziane- jedne kobiety chcą znać płeć, a inne nie i powinien to
      USZANOWAĆ...
      ale się rozpisałam- i to chaotycznie- mam nadzieje że jednak wiadomo o co mi chodzi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka