kajtek ma duza. w poniedzialek ide z nim na rekonesans do chirurga i tak
wlasnie wpadl mi do glowy glupia mysl, ze lekrz moze n sile odcignc
npletek.... nie umiem sobie wyobrazic bolu jaki wtedy czuje chlopiec...
powiedzcie, ze bylyscie juz u chirurga i tak nie zrobil...

jesli bedzie chcial, to nie dm. poszukam kogos kto zoperuje.