Dodaj do ulubionych

swietna zabawka

29.11.06, 14:54
musialm isc do gin i okulisty jednego dnia, wizyta za wizyta i w ostatniech
chwili sie okazalo ze nie ma jednak kto zostac z mala i musze ja ciagac za
soba. na takie awaryjne syt polecam portfel z drobniakamismile wczesniej w domku
wybralam grosili, wymylam je i wlozylam do jakiegos starego portfela. obie
wizyty mialam ja z glowysmile
Obserwuj wątek
    • ninjo Re: swietna zabawka 29.11.06, 14:56
      u nas niestety by nie przeszlo, mala probuje jak smakuja i probuje jesc sad((
    • naranykota Re: swietna zabawka 29.11.06, 15:00
      Marysia tez bawi się portfelem, nie tylko w sytuacjach awaryjnych,hehe. jest
      wtedy skupiona i w to mi graj bo mogę spokojnie zrobić siku na przykładsmile
      • efka30 Re: swietna zabawka 29.11.06, 15:05
        Kuba zaraz wpakowałby drobniaki do buzi...Wciąga wszystko co popadnie.Ostatnio
        nawet książeczki i to z grubymi kartkami.Załamka..
    • kraabik Re: swietna zabawka 29.11.06, 16:48
      Polecam, ostatnio mało co zawału przez portfel nie dostałam. Stoję w kolejce na
      poczcie (początki strajków, tłumy emerytów, mała poczta i jedno moje dziecię
      przyciagające uwagę wszystkich), dziecię się niecierpliwi, woła "da" na portfel,
      dałam, zabieram co chwile pieniadze papierowe, wizytówki, pozbierałam z ziemi
      monety... aż tu nagle widzę wyciagnęła gumkę ;/ Mąż dla żartu mi kiedyś
      wsadził, a ja zapomniałam. Chyba nie muszę pisać jak sie czułam...
    • agnieszkaela Re: swietna zabawka 29.11.06, 19:02
      U nas w domu siwetnie sie sprawdza skarbonka. Mamy jedna przezroczysta, z duza
      dziura. Wysypuje troch e drobniakow a Filip siedzi dopoki wsyztkich nie wrzuci.
      NA szczescie nie wpadl aby je jesc.
      Za to ostatnio wlozyl zakretke od butelki plastikowej do buzi. Ledwo
      wyciagnelam, bo sie miedzy zebami zaklinowala a on wystraszony zaciskal jeszcze
      szczeke. Teraz juz tylko pod moja kontrola probuje zakrecac butelki. tez to
      zajmuje go na dluzsza chwile.
    • pati775 Re: swietna zabawka 29.11.06, 20:16
      u nas portfel to tez gwarancja pelnego skupienia malego i chwila spokoju dla
      mnie smile na szczescie nie probuje lykac monet jak ten automat (ha, ha, ha) ale i
      tak go pilnuje bo nie znasz dnia ani godziny

      jedyny problem jest taki ze moj maz nauczyl mlodego ze jak znajdzie gdzies
      pieniazek to idzie i wrzuca do skarbonki wiec zawsze mam wyczyszczony portfel z
      drobniakow do cna smile a skarbonka jest bezzwrotna - nie oddaje sad

      a zakreceanie i odkrecanie wszystkiego co sie da to tez nasze ulubione zajecie

      kraabik leje z Twojej histori z gumka smile)))))))))
      • magalik Re: swietna zabawka 29.11.06, 22:49
        Krabik, przezorny zwsze ubezpieczonybig_grin

        kiedys, o ile juz nie teraz, bedziesz sie z tego niezle smiacbig_grin
        • efka42 Re: swietna zabawka 30.11.06, 08:45
          Dziewczyny- przestrzegam przed drobnymi w raczkach dziecka- dziecko moich
          znajomych bylo z tego powodu operowane
          • tin_t Re: swietna zabawka 30.11.06, 09:12
            ja też uważam na grosiki i inne drobniaki... raczej nie używam ich jako zabawki.
            choć mały pewnie by chciał. wystarczy jeden ruch rączką do buzi i problem gotowy.
        • kraabik Re: swietna zabawka 30.11.06, 14:40
          ja jak tylko wyszłam od razu gęba mi sie śmiała - tylko byle zniknąć z oczu tym
          emerytom... smile
    • grubaska20 Re: swietna zabawka 30.11.06, 15:11
      ..no nie wiem.. ja koleji uczę synka, że pieniążki- bee, nie ruszaj. raz, ze
      brudne, a dwa, ze niestety pewnie by się nałykał, bo wszystko próbuje do buziuncertain
      nie pozwalam jasiowi grzebać w portfelu, czy nawet torebce- to mamusi, nie
      ruszaj. za to podziwiam twoją samodzielność!! ja w takiej sytuavji, pewnie
      odwołałabym wizytę. gratuluję!smile
      • magalik Re: swietna zabawka 30.11.06, 19:00
        no wlasnie Natalce tez na codzien nie daje, ale mam kilka takich uszykowanych
        niedozwolonych rzeczy na syt na prawde awaryjnesmile
        a co do samodzielnosci to na pocz tez chcialam odwolac, a pozniej przypomnialam
        sobie jak znajoma opowiadala jak z bliznakami od urodzenia na rehabilitacje
        chadzala. wiec stwierdzilam ze jak ona dala rade, to ja tez jakos dam, tym
        bardziej ze z dwojk adzieci to pwenie nie raz bede musiala sobie 'jakos' radzic.
        taki maly treningbig_grin
        • mamahanki Re: swietna zabawka 07.12.06, 14:33
          znajoma zajmowala bardzo dligo swokja corke wibratorem.
          • mamahanki Re: swietna zabawka 07.12.06, 14:34
            mialo byc dlugo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka