Gość: _Tosiaa_ IP: *.* 17.09.02, 11:23 Odezwijcie się mamusie przedszkolaków mam w domku 4-letnią Adusię i chętnie popiszę z wami o poczynaniach naszych pociechco Wy na to ?Gosia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: MOKO Re: Przedszkolaki IP: *.* 17.09.02, 11:28 Witam, jestem mamą przedszkolaka. Mój synek Oskarek w gudniu skończy 4 latka. Od września rozpoczął edukację w przedszkolu. I podoba mu się tam . Pozdrawiam MOKO i Oskarek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: _Tosiaa_ Re: Przedszkolaki IP: *.* 17.09.02, 12:45 No to jesteśmy już dwie Moja Ada nie chodzi do przedszkola(urodziła się z wadą serca i chcę unikać infekcji) ,atrakcje przedszkolne zapewnia jej niania i siostra Moje dziecko ma dość stanowczy chrakterek ,lubi dominować jak prawdziwy Lew Uwielbia basen i zabawy ruchowe ,nie potrafi spokojnie usiedzieć w jednym miejscu Lubi plastelinę ,farby im większy bałagan tym lepiej Ostatnio niania halinka ambitnie uczy małą alfabetu i pisanie idzi coraz lepiej pozdrowiska Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przygoda. Re: Przedszkolaki IP: *.* 17.09.02, 15:07 Hej, mam w domu przedszkolaka prawie 5-letniego (listopad)Bartusia. Jest bardzo żywy, wszędzie go pełno. Chodzi do przedszkola i bardzo mu się tam podoba, zwłaszcza odkąd nie ma już leżakowania. Jego ulubione zabawy to ganianie się po domu z młodszą siostrą. Żadne układanki czy puzzle,tylko bieganie, rozrzucanie zabawek, i wygłupy.Pozdrawiam przedszkolaki Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barba Re: Przedszkolaki IP: *.* 17.09.02, 22:49 I jeszcze moja Alicja. Ala w kwietniu skończyła cztery lata. Jest bardzo dumnym z siebie przedszkolakiem i moją ukochaną Starszą córeczką( mam jeszcze ukochaną Młodszą ) Z Bartkiem Przygody juz się znamy, moze zlot rocznika 98 ?Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: _Tosiaa_ Re: Przedszkolaki IP: *.* 18.09.02, 08:39 To jest pomysł Barba A jak tam u was z azdrością między rodzeństwem ,bo u mnie to właśnie Ada jest zazdrośnica Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barba Re: Przedszkolaki IP: *.* 18.09.02, 21:26 Uff dokopałam sie do naszych przedszkolaków Tosiuuu!!! Właściwie muszę przyznac że nie ma nas zazdrości! Nie raz Zuzi cos tak "pod sufitem" nie tak się poukłada jak przytulam Alę ale są to bardzo sporadyczne sytuacje- na szczęście. Za to moje dziewczyny tkwia w zwiazku pełnym namietności- albo sie nawzajem tłuką albo uwielbiają na zabój.Całuski! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przygoda. Re: Przedszkolaki IP: *.* 24.09.02, 10:38 U nas bardziej zazdrosna jest młodsza Madzia, kiedy tylko Bartek siada mi na kolanach przybiega z drugiego końca mieszkania, bo ona też chce. W ogóle musi robić wszystko tak jak brat-idol. Bartek uwielbia się z nia bawić, wymyśla zabawy, szaleństwa. Ostatnio bawią się w psa i pana, ale bez smyczy, bo odebrałam jak któregoś dnia Bartek ciągnął Madzię za pasek uwiązany na szyji. Rolami często się zamieniają. Pozdrówka Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Betucha Re: Przedszkolaki IP: *.* 18.09.02, 09:19 czesc to i ja sie melduje mam w domku 4,8 miesiecy przedszkolaka bardzo impulsywnego i energicznego ale nie rozrabiaka, chodzi juz trzeci rok do przedszkola , powolutku uczy sie literek, i cyferek i zdecydowanie te drugie lubi bardziej wogóle zauwazyłam ze lubi takie matematyczne zagadki , skojarzenia , obecnie upomina sie o rodzeństwo ale jak wezme jakiegos malca na rece to zaraz zmienia sie w bobaska i chce na raczki, do przedzszkola chodzi "chetnie" jakna razie nie ma problemów ale swoje musielismy przejsc w poprzednich latach. Chetnie wymienie poglady na temat przedszkolaków BuziakiBetucha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agillas Re: Przedszkolaki IP: *.* 20.09.02, 21:05 Hej!!!Tak sie składa, że mój synek jest rówieśnikiem Twojej Córki. Tez ma 4 lata, dokładnie skończył je 25 maja br. razem ze swoim kumplem Igorem, bz którym urodził sie w tym samym szpitalu i jest między nimi tylko godzinka róznicy.Obecnie moj maluch ma złamana reke i to niestety stało sie w piatek 13 wrzesnia, więc jak tu nie wierzyć w pecha.No i mam teraz problem. Bo wzięłam 2 tygodnie opieki na niego, ale po tym okresie musze iść do pracy i nie mam co zrobić z Mikołajem. Niestety moi rodzice choć mieszkaja niedaleko nas nie zaopiekują się nim . Nie moge na nich liczyć, zreszta nigdy tak naprawde nie mogłam. Mimo, że babcia (moja mama) jest na emeryturze to nie zajmowała się nim, do 3 roku zycia wychowywała goopiekunka, cudowna Pani Ela. Ale niestety nasz kontakt sie urwała, a ona wyprowadziła się z Warszawy. No i mam problem nie wiem co zrobię.Zazdroszcze dziewczynom, które mogą liczyc na swoich rodziców lub teściów. Ja niestety nie. A teściowei mieszkają niestety 200 km za daleko.Kończę i pozdrawiam CięAgnes Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agillas Re: Przedszkolaki IP: *.* 20.09.02, 21:06 Hej!!!Tak sie składa, że mój synek jest rówieśnikiem Twojej Córki. Tez ma 4 lata, dokładnie skończył je 25 maja br. razem ze swoim kumplem Igorem, bz którym urodził sie w tym samym szpitalu i jest między nimi tylko godzinka róznicy.Obecnie moj maluch ma złamana reke i to niestety stało sie w piatek 13 wrzesnia, więc jak tu nie wierzyć w pecha.No i mam teraz problem. Bo wzięłam 2 tygodnie opieki na niego, ale po tym okresie musze iść do pracy i nie mam co zrobić z Mikołajem. Niestety moi rodzice choć mieszkaja niedaleko nas nie zaopiekują się nim . Nie moge na nich liczyć, zreszta nigdy tak naprawde nie mogłam. Mimo, że babcia (moja mama) jest na emeryturze to nie zajmowała się nim, do 3 roku zycia wychowywała goopiekunka, cudowna Pani Ela. Ale niestety nasz kontakt sie urwała, a ona wyprowadziła się z Warszawy. No i mam problem nie wiem co zrobię.Zazdroszcze dziewczynom, które mogą liczyc na swoich rodziców lub teściów. Ja niestety nie. A teściowei mieszkają niestety 200 km za daleko.Kończę i pozdrawiam CięAgnes Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: _Tosiaa_ Re: Przedszkolaki IP: *.* 21.09.02, 11:03 Agnes ojej Zdrówka dla synka I jak sobie poradziłaś z opieką nad małym ?Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agillas Re: Przedszkolaki IP: *.* 20.09.02, 21:06 Hej!!!Tak sie składa, że mój synek jest rówieśnikiem Twojej Córki. Tez ma 4 lata, dokładnie skończył je 25 maja br. razem ze swoim kumplem Igorem, bz którym urodził sie w tym samym szpitalu i jest między nimi tylko godzinka róznicy.Obecnie moj maluch ma złamana reke i to niestety stało sie w piatek 13 wrzesnia, więc jak tu nie wierzyć w pecha.No i mam teraz problem. Bo wzięłam 2 tygodnie opieki na niego, ale po tym okresie musze iść do pracy i nie mam co zrobić z Mikołajem. Niestety moi rodzice choć mieszkaja niedaleko nas nie zaopiekują się nim . Nie moge na nich liczyć, zreszta nigdy tak naprawde nie mogłam. Mimo, że babcia (moja mama) jest na emeryturze to nie zajmowała się nim, do 3 roku zycia wychowywała goopiekunka, cudowna Pani Ela. Ale niestety nasz kontakt sie urwała, a ona wyprowadziła się z Warszawy. No i mam problem nie wiem co zrobię.Zazdroszcze dziewczynom, które mogą liczyc na swoich rodziców lub teściów. Ja niestety nie. A teściowei mieszkają niestety 200 km za daleko.Kończę i pozdrawiam CięAgnes Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pumba Re: Przedszkolaki IP: *.* 21.09.02, 20:21 Moja Zosia to bardzo swiezutki przedszkolaczek ale niezwylke dzielny i baaaardzo teskni za swoim przedszkolem. Niestety zaliczyla na razie zaledwie 5 dni bo sie ciezko rozchorowala i teraz leczymy sie antybiotykami. Pozdrawiam anus Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Silije Re: Przedszkolaki IP: *.* 24.09.02, 10:20 A ja mam bardzo malutkiego przedszkolaczka, moja Julia ma dopiero 2 lata i 8 miesięcy i chodzi do przedszkola 3 razy w tygodniu na 5 godzin. Jest bez wątpienia najmłodsza i najdrobniejsza w przedszkolu. Jednak raczej nie odbiega od starszych dzieci, jej język jest bogaty, zna cyferki, literki, wszystkie kolory, mnóstwo wierszyków i piosenek. Przy debiucie nie było żadnych łez Martwiłam się, czy będzie coś zjadać w przedszkolu, bo to klasyczny niejadek. Uwielbia szaleć na świeżym powietrzu, ale bardzo też lubi zajęcia wymagające długiego skupienia - przy książeczkach czy łamigłówkach. Nie wiem tylko, jak sobie radzi w kontaktach z grupą dzieci, bo to jest jednak dla niej nowość i trochę się tego obawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dagmarakkk Re: do Silije - Przedszkolaki - nauka IP: *.* 21.11.02, 14:53 HEJ!!!Przepraszam za może głupie pytanie ale jak udało Ci się nauczyć takiego malucha literek i cyferek . Mój synek ma 4,5 roku a ja nie mogę go nauczyć cyferek. Dodam że z literkami jest lepiej, wierszyki tak sobie. Może mi coś poradzisz ???A może inne emamy ???Dzięki za odpowiedź !!!!Dagmara Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Silije Re: do Silije - Przedszkolaki - nauka IP: *.* 21.11.02, 16:15 Oczywiście nie uczyłam mojej córki niczego specjalnie. Zresztą nie wyobrażam sobie udzielania lekcji dziecku, które jeszcze nie ma 3 lat Inicjatywa takiej zabawy(to znaczy pytania o literki i cyferki) wychodziła od niej. Pytała, kiedy pracowaliśmy przy komputerze i chciała stukać w klawisze, gdy oglądałyśmy obrazki w starych elementarzach, gdy rysowałyśmy kredą po chodniku. Może twój synek ma inne zainteresowania i musi dojrzeć do rozszerzenia ich także na pismo. Julka na przykład nie bawi się lalkami, no kuchenką owszem, ale przede wszystkim jej zabawki odzwierciedlają jej zamiłowania - domino z cyferkami, kolorowanki edukacyjne z naklejkami, układanki, pełno książeczek. Bawi się na spacerze w odczytywanie rejestracji samochodowych, a w tej chwili siedzi i z zapałem bazgrze po wypunktowanych szlaczkach w ćwiczeniach dla zerówkowiczów. W podróży gramy np. w słowną grę co się zaczyna na jaką literę, a jeśli np. wysypią mi się makaroniki to je liczy, ostatnio udało jej się policzyć do 25 z jednym błędem. Nie wiem, może takie zainteresowania są dziedziczne, ja i mąż oboje czytaliśmy przed 4 rokiem życia.Mogę Wam polecić ukochaną książkę Julki: "Księga wiedzy przedszkolaka" wyd. P. Skokowski, pełno kolorowych sympatycznych łamigłówek, zagadek. Co do wierszyków to znacznie częściej są specjalnością małych kobietek niż małych mężczyzn Na pewno niepotrzebnie się przejmujesz. W szpitalu poznałam sześciolatkę, której mama zamartwiała sie o czytanie i pisanie, a dzewczynka chodziła na akrobatykę i balet i była w tym doskonała.Każde dziecko najlepiej umie to co lubi - Julka jest np. beznadziejna w samodzielnym jedzeniu, bo w ogóle nie lubi jeść . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mema Re: Przedszkolaki IP: *.* 26.09.02, 08:38 Witam!!!Moja córka Agatka jest z 25.04.98 a więc skończyła, już 4 latka. Agatka, ku swojemu zmartwieniu nie chodzi do przedszkola, bo mamy problem z dowozem jej do tego przybytku wiedzy. Jeśli odwoziłby i odbierał ją tata ,to w efekcie nie byłoby jej 11 godzin w domu. Jeśli ja –musiałabym z Agatką i z wózkiem z młodszym bratem (1,5 roku) podróżować autobusem, z przesiadką, w godzinach szczytu. W efekcie końcowym, aby nie czuła się tak samotna chodzi na zajęcia plastyczne i rytmiczne 2 razy w tygodniu i do biblioteki dziecięcej, gdzie czasem są organizowane imprezy dla dzieci. Staram się, by rozwijała się i poszerzała wiedzę, ale czasem brak mi pomysłów. Przyznam, że moim głównym chyba problemem jest zorganizowanie jej towarzystwa do zabawy, bo na osiedlu są co prawda dzieci w wieku przedszkolnym, ale czasem mam warzenie, że płoty między domami są nie z siatki, czy drewniane, ale z drutu kolczastego i jeszcze pod wysokim napięciem. Byłabym więc wdzięczna gdybyś napisała, jak sobie radzisz w domku, z chłonnym wiedzy, czterolatkiem.Pozdrawiam cieplutko (choć za oknem szron) Mema + Agatka i Adaś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: _Tosiaa_ Re: Przedszkolaki IP: *.* 26.09.02, 13:03 emamo Moja Ada (lipiec 98) również nie chodzi do przedszkola (ku mojemu zadowoleniu )ja doprawfy nie widzę problemu Nie bardzo rozumiem czemu przedszkole jest postrzegane jako jakaś super skarbnica wiedzy przystosowująca do życia w szkole ,rozwijająca wiedzę i umiejętności ??bywają takie przedszkola ,ja natomiast znam dzieci które nie chcą tam chodzić ,nudzą się i pędzą do domu.Nie chcę tym postem krytykaować przedszkola tylko branić "dzieci domowych" ,rozwijają się równie dobrzemam starszą córkę w II klasie ,w przedszkolu spędziła 2 miesiące (głównie chorując zresztą) obecnie jest świetnie przystosowaną uczennicą z bardzo bogatym słownictwem itd itdJeżeli twa pociecha ma kontakt z rówieśnikami(pisałaś coś o takowych ) to nie widzę kłopotu.czytaj małej dużo ksiiążeczek ,niech maluje,rysuje,lepi ,wycina,przykleja,odkleja,buduje a zapewniam że będzie świetnie przygotowana do szkoły.Gosia,mama Ady i Oli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martek Re: Przedszkolaki IP: *.* 26.09.02, 15:41 Cześć,Moja Ola jest z 25 listopada 98, niedługo będzie miała 4 latka. Od września chodzi do przedszkola i bardzo jej się tam podoba. jedyny problem to poranne wstawanie (mamo jeszcze minutkę, jeszcze chwilke). Ale potem nie ma już problemów. Pozdrawiam wszystkie mamy przedszkolakówMartek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madi Re: Przedszkolaki IP: *.* 19.10.02, 22:12 Moja Ola skończyła 4 latka 9 kwietnia.Jest bardzo wesoła, żywa i ma 100 pomysłów na minutę. Lubi chodzić do przedszkola i bardzo lubi towarzystwo. Ma 6-leniego brata Adasia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 110902 Re: Przedszkolaki IP: *.* 20.10.02, 16:08 Witam wszystkie mamy przedszkolaków. Cieszę się, że was znalazłam. (pierwszy raz wyświetlił mi się ten wątek, czemu nie wcześniej?) Moja córeczka, Ola, 17 kwietnia skończyła 4 lata, a do przedszkola chodzi odkąd skoń czyła 2 latka.I poszła tam na własną prośbę, ku naszemu zdumieniu. I to dla nas (mnie i męża) pierwsze tygodnie były trudne. Płakałam zawsze jak tylko pożegnałam się z moim zadowolonymprzedszkolaczkiem. No, ale w końcu się przyzwyczaiłam. Olcia uwielbia swoje przedszkole i trudno ją stamtąd wyciągnąć. Pytana o to, mówi, że w domu jest fajnie tylko nie ma dzieci (widać mama z tatą do zabawy to mało). Olcia zna literki, cyferki, a przed wakacjami zaczęła czytaći idzie jej to coraz lepiej. Ma niezwykle silną osobowość i potrafi być niezwykle uparta. Uwielbia towarzystwo innych dzieci, wspólne czytanie i oglądanie bajek, kino, basen,rower, w zimie-narty, przebieranie się i odgrywanie różnych ról i długie rozmowy przed snem. Niecierpi kolorowania obrazków i spędzania czasu samotnie. W swoim pokoju sama nie pobawi się nawet 5 minut. Półtora miesiąca temu, 11 września urodził się jej brat, Szymon, którego bardzo kochai czeka niecierpliwie aż urośnie. Nie jest zazdrosna, ale kosztuje nas to dużo wysiłku; to z nas, które nie zajmuje się Szymonem jest przez nią totalnie eksploatowane. Czas dla siebie mamy z mężem po 20.00, kiedy dzieci śpią. A wy jak dzielicie czas między dzieci?PozdrawiamAla Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mema Re: Przedszkolaki IP: *.* 21.10.02, 13:17 Staram bawić się równocześnie z obydwoma moimi maluchami. Czasem się to udaje, a czasem nie. Moje dzieci są trochę starsze, więc to łatwiejsze. A swoją drogą, postaraj się Alu włączyć Olę w opiekę Szymona. U mnie to wyglądało tak, że Agatka oliwkowała nóżki i rączki Adsia (od początku), podawała pampersa do przwinięcia, ręcznik do wycierania, szczotkowała mu czuprynkę, zbawiała w wózku, podała pieluszkę gdy się ulało. Miałam, i mam nadal, z niej prawdziwą wyrękę. Pomoc nieoceniona, a czas spędzacie wszyscy razem. Gdy karmisz maluszka piersią, poczytaj Oli. Gdy nosisz do odbicia się, poiśpiwaj, opowiedz bajkę, albo obie "chodźcie ze swoimi "dziećmi" - Agatka przystawiała nawet do piersi swoją lalę (Karolinkę). Śpiewasz śpiwajcie razem kołysankę dla brata. Myślę, że przez takie postępowanie nie widzę u moich dzieci oznak rywalizacji. Nie mówię, że się nie kłócą, zdarza się. Ale są to sporadycznie.Pozdrawiam Ciebie Alu, Olę i SzymonaMema z Agatką i Adasiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 110902 Re: Przedszkolaki IP: *.* 21.10.02, 20:40 Dzięki za odpowiedź. Faktycznie, z mojego postu to nie wynika, ale Ola jest bardzo pomocna jeśli chodzi o opiekę nad Szymonem i bardzo to lubi, chyba że mały płacze i nie udaje się jej go uspokoić, wtedy się złości. Bardzo jednak potrzebuje mamy i taty tylko dla siebie i jak już skończy pomagać, to zaprasza to z nas, które jest wolne do zabawy.Nie chce żeby jej czytać, kiedy karmię (jak słucha bajki, to lubi siedzieć na kolanach przytulona do osoby czytającej)Na zabawę lalkami daje się namówić wyłącznie swoim najlepszym koleżankom i nikomu więcej. Napisz ile lat mają Agatka i Adaś, jak im się układa. Czy Agatka chciała brataczy siostrę? Ola czekała na siostrę. Teraz mówi, że jest zadowolona, Zachowuje się też jak szczęśliwe, zadowolone,radosne dziecko. Ale czy ja wiem? A może gdzieś wewnątrz czuje się rozczarowana? Dużo rozmawiamy, mamy super kontakt,ale i tak się o nią martwię. A może to ja sama wolałabym drugą córkę i patrzę na wszystko przez filtr własnych emocji.Ala Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: _Tosiaa_ Re: Przedszkolaki-idzie ,idzie Mikołaj :) IP: *.* 15.11.02, 20:15 No nieźle musiałam sie przekopać żeby dotrzeć do "Przedszkolaków" Co słychać w świecie przedszkola,plasteliny,farbek ,wycinanek,lalek i resoraków ?? My wypatrujemy śniegu i Mikołaja życzenia zmieniają sie z dnia na dzień ale niezmiennie powracają skrzypce ostatnio Aduśka zdenerwowana swoją siostrą która nie chciała przeczytać jej setny raz "Pięknej I Bestii" uznała że sie sama nauczy ,no i teraz ćwiczy z nianią dniami i nocami hmm ciekawe jaki bedzie efekt Pozdrawiam maluchy Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aniusia Re: Przedszkolaki-idzie ,idzie Mikołaj :) IP: *.* 17.11.02, 23:19 Hej dziewczyny mam corke urodzona 18 lipca 1998 roku. Chodzi juz drugi rok do przedszkola.Mam problem poradzcie! Otoż gdy wymawia "s" lub "z" wkłada jezyk miedzy zabki. Podobno jest to wada i nalezy udac sie do logopedy. Czy wiecie cos na ten temat. aw ogole napiszcie cos o swoich pociechach. Pozdrawiam serdecznie wszystkie mamy czterolatków.Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanek Re: Przedszkolaki-idzie ,idzie Mikołaj :) IP: *.* 31.12.02, 02:06 Zachęcam Cię do wizyty u logopedy. Moja córeczka skończyła 4 latka w sierpniu. Ma problemy z wymową k, g i l. Od czterech miesięcy uczęszczamy do logopedy i naprawdę słychać dużą poprawę ( praktycznie nie ma już problemów z "k"). Pani logopedka, do której my chodzimy, jest bardzo miła i ćwiczy z dziećmi poprzez zabawę. Naprawdę bardzo podobają mi się te wizyty, szkoda tylko, że są tak rzadkie- 1 w miesiącu. Otrzymałam wskazówki, jak ćwiczyć z dzieckiem w domu i nie żałuję, że się do tej poradni zgłosiłam, chociaż znajomi mówili mi, że mam jeszcze czas, bo u dziecka dopiero w wieku lat pięciu samoistnie wykształca się zdolność do artykułowania pewnych spółgłosek.Pozdrawiam i życzę powodzenia w ćwiczeniach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barba Re: Przedszkolaki IP: *.* 23.11.02, 00:49 Hej hej Co słychać u Przedszkolaków!!!My juz mamy gotowy list do Mikołaja! Wkładamy go do buta lub skarpety i 6 w nocy Mikuś zabiera ze sobą)))))))) W zeszłym roku Olo sam rysował bo Ali zachciało sie samochodu sterowanego Tatus pomógł i razem doszli do tego jak ma wyglądac i jakie mieć funkcje żeby i jedno i drugie sie pobawiło Trochę chorują mi panny, Ala biega do p-la stęskniona -chorowała 3 tyg., Zuzka trzy dni pobyła w żłobku i znowu w domu wrrrrrrrr Nie mozemy doczekać się do Świąt , chcemy zrobić pierniczki, macie przepis? bo my tylko foremki narazie mamy Całusy i PozdrowieniaPs Anusia leć do logopedy, czy Twoje dzieciątko piło cokolwiek z butli? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nawojka Pierniczki IP: *.* 23.11.02, 19:25 Przepis na pierniczki, bardzo smaczne, zresztą z Dziecka:2,5 szklanki mąki0,5 szklanki miodu1 szklanka cukru0,5 kostki masła1 jajko3 łyżeczki przyprawy piernikowej3 łyżki kawy inki0,5 łyżeczki sodyMiód zagotować z przyprawami, zagnieśc ciasto, dodać miód, piec 15 min. w 170 st.Pyszna zabawa i pyszna wyżerka!Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barba Re: Pierniczki IP: *.* 25.11.02, 00:11 Dzieki Nawojka, napisz tylko czy to takie które muszą leżeć trzy tygodnie zanim sie je zjada? Czy można smakować od razu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nawojka Re: Pierniczki IP: *.* 25.11.02, 18:39 Można od razu, ja nawet najbardziej lubie te najświeższe, ale i po kilku dniach są pyszne. Nie potrafię powiedzieć ci jak dlugo mogą leżeć, bo u nas nigdy nie miały takiej szansy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1999 Re: Przedszkolaki IP: *.* 28.11.02, 10:08 Witam dzielne mamy dzielnych przedszkolaków.Tymek ma 3 latka (14.11.1999) i radzi sobie nieźle tylko znów mamy choróbsko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: _Tosiaa_ Re: Przedszkolaki-prezenty IP: *.* 29.11.02, 09:04 Zaczęło się kartki do Mikołaja,życzenia ,marzenia Obie moje córcie wierzą w Mikołaja i mocno musimy się gimnastykować żeby wszystko trzymać w tajemnicy Dla naszej czterolatki mamy już maszynę do szycia dla starszej lunetę część dalsza zakupów nastąpi ......Uczymy się także kolęd i idzie coraz lepiej Ola na cymabałach ,Ada wokal echhhhh lubię Święta Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agadic Re: Przedszkolaki IP: *.* 02.12.02, 18:23 Podobnie do Ciebie jestem mama 4-letniej coreczki.Niestety od konca ubieglego miesiaca Oliwka nie moze chodzic do przedszkola,poniewaz dostala ospe wietrzna a na domier zlego stwierdzono u malej astme oskrzelowa!Zalamalam sie!Ale coz-jakos trzeba zyc...Powoli dostaje szalu z chora szatanica w domu!Pozdrawiam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia_M Re: kto był na bilansie 4 latka? IP: *.* 20.12.02, 13:41 moja Marta skończyła 4 lata 11 grudnia tego rokuJest bardzo wygadana, samodzielna i uparta.Przedszkole znosi już dobrze - na początku było dość "ostro" ale to już zamierzchła przeszłość (chodzi 2 rok). Choroby na szczęście nas omijają (odpukać). Na bilansie 4 latka wypadła dobrze - wzrost 106 cm ( 75 centyl) a waga 16,5 kg (50 centyl). Oczywiście wzroku nie dała zbadać, na rozmowę z panią doktor też nie miała ochoty - ale że się znamy z gruntu prywatnego - lekarka wpisała co trzebaa jak wypadł wam bilans??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agadic Re: kto był na bilansie 4 latka? IP: *.* 28.12.02, 15:10 Witaj Kasieńko...ja już byłam na bilansie z moją 4-letnia córeczką.Oto jej wyniki:wzrost:106cm,waga 18,5kg.Wzrok dobry-Oliwka 4 latka skończyła 17.12 natomiast bilans przeprowadzony był miesiąc wcześniej.Pozdrawiam WAS serdecznie..AGA&OLIWKA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ifona Re: Przedszkolaki IP: *.* 21.12.02, 21:13 witajcie dziewczyny dopiero teraz dojrzałam przedszkolaków ( qrde do okulisty muszę się wybrać ), a więc opóżniona o trzy miesiące melduję sie jako mama trzylatka ( 27.04.1999 ) debiutanta. Mamy za sobą kilka chorób : zapalenie oskrzeli, anginę ropną, pasożyty, a teraz coś wirusowego objawiającego sie wymiotami i biegunką. Najgorsze jest to, że mlodszy łapie od starszego, i w zasadzie on najwiecej traci...czy słyszałyście coś o bólach wzrostowych ? moo Piotruń skarży się, że bolą go piszczele, nie urósł zbyt gwałtownie, ale nie jest znowu taki malutki, ma 107 cm i 15,5 wagi.co do jedzenia w przedszkolu, to nie wiem czy zjada wszystko, po powrocie nie je prawie nic i zaczynam sie martwić.nadal mało mówi o przedszkolu, w momencie odbierania go stamtąd owszem wspomni co nieco, ale potem za nic nie uda sie wyciągnąć od niego relacji.miałam dzień otwarty w przedszkolu, wtedy mogłam zobaczyć jak dzieci sie bawią, jak nauczycielki dają sobie radę. mój skarb jest najwyższy, wyróżnia się, ale jakoś nie zauważyłam, aby czynnie brał udział w życiu przedszkola, tzn. nie siedzi smutny pod ścianą, ale robi wszystko dopiero jak wszystkie inne dzieci już zrobią, jak pani się pyta kto chce dotknąć lapki górnika, to nie krzyczy, że on, wszystkie inne dzieci dotkną, a on nawet nie powie, że nie dotknął i chciałby ( całe szczęście pani jest uważna ). dziwi mnie to w domu jest rozbrykanym, nieokrzesanym synkiem.no nic to... konczępozdrawiam i zyczę WAm drogie emamy Zdrowych, Spokojnych Świątekifona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magdaka Re: Przedszkolaki- moja Zuzia ma 5 lat !!! IP: *.* 29.12.02, 18:16 Witamdopiero teraz Was znalazlam...musze Wam zakomunikowac,zemoja Zuzia DZISIAJ skonczyla 5 lat!!!!!!!!!!!!!!!!Jest kochana,sliczna dziewczynka.Chodzi do przedszkola juz drugi rok i bardzo to lubi.Ma tez brata 14-miesiecznego Jasia.Bardzo sie kochaja,ale wlozylismy w to duzo wysilku.Tak jak napisala jedna z mam, ten rodzic co nie zajmowal sie Jasiem caly czas poswiecal Zuzi.Ale to procentuje.Teraz super sa za soba.Jasiek nie moze sie doczekac kiedy siostra przyjdzie z przedszkola.Troche sie ostatnio "kloca" ale Jas wszedl w wiek gdzie wszystko Zuzi zabiera.Wiec pisk i placz....Pozdrawiam Magda z Zuzia i Jasiem Odpowiedz Link Zgłoś