Witam! Podczytuję Was od dawna ale dopiero teraz nadarza się okazja, aby się odezwać. Ja mam termin na 15.02 i to moja druga ciąża, choć córka ma już 8 lat i z pierwszej nie za wiele pamiętam ( poza tym, że poród bardzo boli

. Będę rodzić w Anglii więc moje wrażenia z opieki zdrowotnej nad ciężarną są inne choć nie mogę właściwie narzekać.
Ostatnio martwię się, bo jakiś tydzień temu dostałam wysypki na brzuchu i piersiach, w dodatku okropnie swędzącej. Byłam u lekarki i zrobiła mi testy w kierunku cholestazy ale wyszły na szczęście negatywne. Co nie zmienia faktu, że swędzi mnie okropnie - najbardziej wieczorem i w nocy. Nie mogę zasnąć, nie mogę spać. Czy któraś z Was też tak ma? Bo zaczyna mnie to martwić - czy to aby bezpieczne dla dziecka. Idę we wtorek do położnej ale zastanawiam sie czy nie powinnam wcześniej coś z tym zrobić.
Uff, ale się rozpisałam.
Pozdrawiam
Agnieszka