Dodaj do ulubionych

sączące się wody - kto mnie oświeci??!!

26.01.07, 08:23
Cześć dziewczyny!!
Mam pytanko do mamusiek będących po raz drugi w ciąży i naszych świeżo
upieczonych luciaków.
Od 5 rano zmieniam wkładki,średnio co jakąś godzinę i są
kompletnie mokre!!Teraz jak wstałam i się ruszam może trochę mniej ale jak
leżałam to czułam jak przy okresie kiedy TO wypływa.A do tego zero skurczy czy
jakichkolwiek innych objawów!!!
Pierwszy poród miałam wywoływany i wody odeszły mi dopiero po przebiciu na
porodówce więc nie znam tego uczucia "z natury".
Jechać do szpitala??Poczekać jeszcze??
HELPPPPPPPPPP!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • kania_kania Re: sączące się wody - kto mnie oświeci??!! 26.01.07, 08:27
      Przy podejrzeniu saczacych sie wod powinnas zawiadomic lekarza prowadzacego -
      jesli nie masz takiej mozliwosci - jedz na IP. Jesli pekl pecherz jest wysokie
      ryzyko zakazenia wewnatrzmacicznego, a przy saczacychwodach czesto nie ma skurczy.

      Moja rada - jedz na IP lub skonsultuj sie ze swoim lekarzem.

      Kania
    • irima2 Re: sączące się wody - kto mnie oświeci??!! 26.01.07, 08:49
      Chociaż jeszcze nie rodziłam i nie znam tego z autopsji, to jak dla mnie
      wygląda na to że odeszły Ci wody. Czytałam, że najprostszy test to porównać
      jak "leci" kiedy się leży i stoi albo siedzi. W tym drugim przypadku dziecko
      działa jak korek i wód jest mniej. Jak się położysz to "korek" puszcza i wód
      jest więcej. Moim zdaniem powinnaś pojechać do szpitala.
    • kasiulka74 Re: sączące się wody - kto mnie oświeci??!! 26.01.07, 09:35
      Witaj
      Mam dokładnie to samo co ty i do tego ból brzucha jak przy okresie. Chociaż
      rodziłam już dwa razy to nie miałam czegos takiego. Pierwszy raz to było 17lat
      temu, a drugi dokładnie rok tylko wtedy odeszły mi wszystkie od razu to było w
      22 tc. Chcę poczekać jeszcze trochę i pojechac do szpitala.
      Pozdrawiam Kasia
      • dakota123 kasiulka!!! 26.01.07, 09:44
        A jak długo już "przeciekasz"??I po jakim czasie jedziesz do szpitala??
        Ja poczekam jeszcze jakiś czas chociaż trochę się uspokoiło i mniej leci ale i
        tak pojadę!!
        Pzdr.
        • kasiulka74 Re: kasiulka!!! 26.01.07, 09:48
          O 5.00 obudził mnie ból brzucha a zaraz potem zaczęłam przeciekać teraz też
          jest trochę spokojniej. Chcę poczekac jeszcze z godzinkę i zobaczyc czy pojawia
          się skurcze. Jeśli nie to najpierw zadzwonię do mojej gin i zobaczę co powie.
          Pozdrawiam Kasia
          • dakota123 Re: kasiulka!!! 26.01.07, 09:50
            To dokładnie jak ja,z tym że brzuch nie boli.
            I jak na złośc do mojej ginki się dodzwonić nie mogę!!
            Daj znać jak coś będziesz wiedziała po rozmowie ze swoją,ok??
            Pzdr.
            • kasiulka74 Re: kasiulka!!! 26.01.07, 09:56
              Na pewno sie odezwę. Nie martw sie wszystko będzie w porządku. Dodam jeszcze,
              że od poniedziałku mam 4 cm rozwarcia i szyjkę 1 cm no i w środę odszedł mi
              czop.
              Pozdrawiam Kasia
              • dakota123 Re: kasiulka!!! 26.01.07, 10:03
                No to bardziej zaawansowana jesteśwink)
                Ja mam jeszcze szyjkę długą i 1 cm rozwarcia - przynajmniej tak było wczoraj na
                wizycie u ginki.Dlatego tak mnie to zaskoczyło.
                Ty też się trzymaj i odezwij jak coś będziesz wiedziała,pzdr.
    • nhania dziewczyny! 26.01.07, 09:46
      albo jechać mi do lekarza- bo sie denerwuję, alebo wysłać kogoś do apteki- są
      taki wkładki którymi się sprawdza czy to wody czy mocz- nazywają sie albo
      all-sense, albo vi-sense. jedne są dla ciężarnych a drugie na zakażenia nie
      pamiętam które są które. ale lepiej to sprawdzić. jak to wody płodowe to trzeba
      obserwować- zeby maluszek nie miał ich za mało no i grozi to zakarzeniam.
      trzymajcie się i dajcie znać- zebym wiedziała co robić jak mnie to spotka wink
      ---
      bd.lilypie.com/Fib9p1/.png
    • marzusia_s Re: sączące się wody - kto mnie oświeci??!! 26.01.07, 09:50
      Miałam taki przypadek w 22 tc, wkładka przemokła mi calkowicie, ale to było
      tylko jednorazowe. Szybko pojechałam do mojego gina, okazało się, że wszystko
      ok, ale on powiedział wtedy, że zawsze w takim przypadku skonsultować sie z
      lekarzem. Lepiej pojechać do szpitala i narobić paniki, niż potem czegoś
      żałować. Położna w szkole rodzenia mówiąć o powodach koniecznej wizyty w
      szpitalu wymieniła PRZYPUSZCZENIE sączenia wód. Ty nie musisz być lekarzem,
      jedź i to sprawdź. Trzymam kciuki i pozdrawiam
      • asia_u Re: sączące się wody - kto mnie oświeci??!! 26.01.07, 11:17
        Sacza Ci sie wody, jedz jak najszybciej do szpitala na IP. W takim przypadku
        porod powinien skonczyc sie do 8h od momentu saczenia sie wod, bo potem grozi
        to infekcjami, szczegolnie groznymi dla dziecka. Odszedl Ci przeciez czop, wiec
        to najwyrazniej poczatek porodu. Przeczytasz to w kazdej info o zblizajacym sie
        porodzie. Mialam taka sytuacje z pierwsza ciaza: odszedl mi czop, za 5 min.
        wody mi sie zaczely saczyc, nie mialam na poczatku zadnych skurczy i porod
        przyspieszano oksytocyna, aby skonczyc go w ciagu tych 8h.
        • dziegielek Re: sączące się wody - kto mnie oświeci??!! 26.01.07, 11:58
          Nie koniecznie poród musi się skończyć w ciągu 8 godzin.Jeśli się przedłuża to po prostu podają dożylnie antybiotyk, który chroni mamę i dziecko przed potencjalnym zakażeniem.
          • asia_u Re: sączące się wody - kto mnie oświeci??!! 26.01.07, 12:31
            Tylko czy nie lepiej zakonczyc/przyspieszyc ciaze niz podawac antybiotyk,
            liczac na to iz ani mama ani dziecko nie zlapie bakterii? Bylam w sytuacji w
            ktorej przez rok sie leczylam wlasnie przez infekcje bakteryjna, bo trzymali
            mnie w szpitalu przy kolejnej ciazy przez tydzien z saczacymi sie wodami.
            Antybiotyk malo mi pomogl... Wiem ze w tej ciazy jesli znowu wody mi odejda
            chce miec ja zakonczona do 8h.
    • dragonflyyy Re: sączące się wody - kto mnie oświeci??!! 26.01.07, 12:47
      Parę dni temu miałam podobna sytuację, tyle tylko,że "tego czegoś", co ze mnie
      wypływało było bardzo mało. Pojechałm do szpitala, bo ze strachu ie mogłam spać
      w nocy, całe szczescie to był fałszywy alarm...i teraz jestem spokojna.
      Jedźcie do szpitala i to jak najszybciej... lepiej dmuchać na zimne -
      szczególnie w takim przypadku
    • aniulka-c Jechać! 27.01.07, 11:54
      W pierwszej ciąży miałam takie przeciekanie od rana, popołudniu wylądowałam na
      izbie przyjęć - pęcherz płodowy pękł nie na dole ale u góry. Przeciekanie wód
      jest niebezpieczne dla płodu, lepiej jechac do szpitala, niech sprawdzą co i jak.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka