Dodaj do ulubionych

Rozpoczynam dziś 41 tydzień

05.02.07, 11:40
I dalej nic... Buuu... Tzn od kilku dobrych dni pobolewa mnie podbrzusze
(zwłaszcza w nocy) i brzuch się w końcu trochę obniżył. Ale skurczy nie czuję
żadnych, chociaż czasem brzuch twardnieje i to podobno jest skurcz, ale ja
tego specjalnie nie odczuwam. Termin teoretycznie na 8 luty, więc czekamy. Jak
nic się nie wydarzy, to w piątek, 9 lutego do kontroli. A ja już tak tęsknię
do Synusia...
Obserwuj wątek
    • pinacolada77 Re: Rozpoczynam dziś 41 tydzień 05.02.07, 11:44
      Ja tez mam termin na 8 lutegowink
      Brzuch na pewno sie obniżył, bo już nie czuje kopnięć w żebra.
      Skurczy nie mam tzn. nic nie czuje, brzuch mi tez nie twardnieje.
      Ale cos czuje że urodze w czasie "okołoteminowym"
      Pożyjemy zobaczymy.
      Jade na końcowe zakupy do szpitala.
      • ula_kanada Re: Rozpoczynam dziś 41 tydzień 05.02.07, 17:01
        Ja tez mam termin na 8go z usg, a z miesiaczki na dzisiaj. I juz nie moge wysiedziec na miejscu. Mala
        nadal sie wierci zamiast sie pakowac. Bolesny skurcz na razie tylko jeden w zeszly czwartek. Brzuch
        twardnieje regularnie, troche mnie plecy bola ale to nic nowego sad. A tak bardzo chce coreczke przytulic...
    • annazmaria Re: Rozpoczynam dziś 41 tydzień 05.02.07, 17:29
      wiem co to znaczy termin na 8 lutego - my teżsmile
      Brzuch nisko, czuje bo spodnie noszę strasznie nisko w kroku, wyglądam jak
      jakiś skate...
      Poza tym brzucvh twardy jak ch..., w zasadzie prawie cały czas, szczególnie jak
      siedzę, ale to nie boli. Ktg kontrolne co chwila - najbliższe jutro. I też
      wyizyta u gin w piątek 9 lutego - oczywiście jeśli do tej pory nic się nie
      wydarzy. Czego Wam i sobie życzę!
      ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka