mamaadama4
12.05.03, 23:18
Dwa lata już dawno mamy za sobą, dlatego rozpoczynam nowy wątek. Mam
nadzieję, że będziecie sie dopisywać, bo rzadko te nasze dzieci na forum
goszczą. Przypuszczam, że jest to wynikiem wyczerpania fizycznego i
psychicznego mam. Ja codziennie muszę mieć godzine na dojście do siebie,
kiedy mój kochany Adaś - zmęczony gonieniem przez cały dzień spokojnie usnie.
Umiejętności - no cóż - ograniczją się do ruchowych. Jazda na hulajnodze,
wchodzenie na drabine i piętrowe łóżko braci, skakanie, bieganie itd, itd.
Zamiłowania - wielogodzinne spacery i poznawanie świata od każdej mozliwej
strony.Bardzo lubi czytanie bajek.
Niestety - z mówieniem problem okropny. Mówić nie chce, jak tak dalej pójdzie
wybiorę się do logopedy. Nie słucha mnie wcale. Z pampersami się nie
rozstaje, ograniczam się narazie do pojedynczych prób co kilka dni. Walkę ze
smoczkiem odkładam na jakiś czas.
Jak widać nie bardzo mam się czym chwalić. Do tego wygląda jak szparag,
chociaż nie ma jakis strasznych problemów.
Napiszcie, co u waszych dzieciaków słychać.
danka