Dodaj do ulubionych

Nagle odrywanie sie od piersi

04.04.07, 21:31
Mam problem.
Mala dotychczas ssala oki tak do końca i sama leciutko kończyla i kimała. Od
kilku dni jest jazda. przystawiam do piersi, ssie te "szybkie" mleko i potem
nagle z rykiem na max odrywa sie i nie mogę ja szybko uspokoic, a tym
bardziej wrócić do karmienia sad O co tu chodzi????

Nie wiem czy to ma wplyw, ale ma tearz tez pelśniawkę, i zaczely sie chyba
kolki - od kilku dni 19:00- 21:00.

A mi bardzo zalezy, aby przybierala na wadze, bo ma za malo przybierala
osttanio, a tu taka jazda sad
Obserwuj wątek
    • thaigirl Re: Nagle odrywanie sie od piersi 04.04.07, 21:53
      chyba mam to samo: tylko u mnie było tak wyłącznie z lewą piersią z prawej
      bardzo ładnie ssał i nadal ssa. Koleżanki forumki poradziły coby spróbowac
      zmienić pozycję do karmienia i faktycznie w pozycji spod pachy trochę lepiej
      idzie. Ale też do końca nie wiem co to jest i jak temu zaradzić. Jak tak dalej
      bedzie chyba przejdę się do poradni laktacyjnej. Nie wiem, jeśli jesteś z
      Warszawy to ponoć ta przy IMID na kasprzaka jest dobrasmile W każdym razie
      powodzenia! Hope to tylko chwilowy kaprys Twojej córeczki!
      • ula_kanada Re: Nagle odrywanie sie od piersi 05.04.07, 01:46
        U nas takie zachowanie znaczy albo ze trzeba natychmiast odbic mala (i czesto babelek idzie opornie) lub
        jest bardzo zmeczona i zamiast dalej karmic lepiej jest dac jej pospac 20 minut i znowu oferowac piers.
        Tez mamy awantury pomiedzy 7 a 9 wieczorem smile wlasnie w tej chwili...
    • eva24c Re: Nagle odrywanie sie od piersi 05.04.07, 12:51
      U nas podobnie ale wydaje mi się że to przez katarek, że synek nie może
      oddychać (chociaż nie zawsze a wyrywanie się od piersi się zdarza) Moim
      sposobem na to jest karmienie dziecka w pozycji stojącej i odwracam się w
      kierunku telewizora - wtedy synek przestaje płakać i zaczyna ładnie ciągnąć.
      U nas telewizor jest dobry na wszystko/Pozdrawiam
    • gosiak781 Re: Nagle odrywanie sie od piersi 05.04.07, 18:06
      Tez tak mam czasem wieczorem właśnie po kąpieli......wydaje mi sie ze:
      - albo nie lubi po ka[pieli i masazu byc ubierany i wtedy wlasnie zaczyna
      plakac a jak przystawiam do piersi to jest ryk!!!
      - albo boli go brzuszek i jak zaczyna juz jesc i jest tyle pokarmu...krztusi
      sie...i ryk jest znowu...az nie odwróci sie jakos uwagi, i nie uspokoi wtedy
      jest lepiej i zaczyna jesc.

      ale tak trzeba odbic w miedzyczasie jak sie tak nałyka powietrza.
    • ivo_atom Re: Nagle odrywanie sie od piersi 05.04.07, 20:25
      Znam juz odpowiedz smile
      Dzwonilam do poradni laktacyjnej (gdansk) i problem polega na tej kolce, a
      dokladnie problemie z praca jelit.

      I jest tak, mała ssa pierwsze mleko (chude) i jak dostaje sie do brzuszka i
      zaczyna trawic, to zaczyna ja bolec i wtedy robi jazde z wyciem i prezeniem
      sie.

      Zalecenia:
      - odciagac 5 ml - tego chudego mleka, aby chociaz tego tłustego zjadła
      - dawac wode koperkowa
      - czopek Viburcol - po pół rano i wieczorem
      - karmic od razu po przebudzeniu - nie rpzebierac, nie zagadywac

      ja dodatkowo daje dzisiaj Infacol oraz ta wode koperkowa i ... pila spokojnie,
      zwlaszcza po wybudzeniu z drzemki. Ufff...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka