niebieskaewka 26.06.07, 19:21 jak myslicie-skoro jablko i banan sa po 4 miesiacu-jablko mozna zetrzec samemu i podac, a co z bananem? Jesli go dobrze rozgniote moge podac??? Help! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pinacolada77 Re: banan-poradzcie-to nie sonda :( 26.06.07, 20:51 Ja podaje od miesiaca. Rozgniatam widelczykiem i na łyżeczce do paszczy. Bardzo jej smakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
pinacolada77 Re: do pinacolada77 26.06.07, 21:42 Bez jabłuszka póki co. ładnych efektów ubocznych nie było. Bardzo jej banan smakuje. na jabłuszko poczekam bo i te jabłka niezbyt ładnie i tartki szklanej nie posiadam jeszcze. Zjada w sumie dziennie z jakies 2-3 cm. Odpowiedz Link Zgłoś
niebieskaewka Re: do pinacolada77 26.06.07, 21:51 rozumiem ,ze kupa bedzie bardziej gesta? czy przy tak malej ilosci tj.2-3cm roznicy nie widac? Moja juz je pol jablka naraz, a banan to jednak cytrus,wiec chyba ogranicze do tych 2-3 cm jednorazowo. Odpowiedz Link Zgłoś
pinacolada77 Re: do pinacolada77 26.06.07, 21:55 Zagęszcza ciut ciut. Z tym ze ja z iloscia nie przesadzam. Eksperymentuje z różnymi owacami. Odpowiedz Link Zgłoś
3aloczki Re: do pinacolada77 26.06.07, 21:59 ja też podałam banana - najpierw takiego ze słoiczka a potem normalnego, tylko u mnie chyba wywołało to lekki problem z kupą tzn nie mógł mały zrobić i się męczył, podejrzewam banana ponieważ nic innego nowego nie jadł wtedy, ale spróbuję ponownie za jakiś czas, teraz daję mu profilaktycznie śliwki suszone tak ze 3 łyżeczki codziennie i problem znikł Odpowiedz Link Zgłoś
rengur Re: banan-poradzcie-to nie sonda :( 27.06.07, 09:29 Jabłko daję słoiczkowe, póki mi na drzewie nie dojrzeją a banany jak sami jemy to jej daję takiego skrobanego łyżeczką i baardzo jej smakuje Odpowiedz Link Zgłoś
sorriso77 dziewczyny a jak maluchy radzą sobie z polykaniem? 27.06.07, 14:32 bo podejrzewam, ze to bardziej gęste i grudkowate niz słoiczkowe? tez chce wprowadzic normalne owoce/warzywa, bo nie chcialabym, zeby młody został fanem tylko słoiczków, doprowadzając biedną matkę do ruiny finansowej Odpowiedz Link Zgłoś